Dodaj do ulubionych

zlosliwosc?czy ?

05.10.06, 11:03
zauwazylam na czacie,ze ostatnio to jest wiecej zlosliwosci,niz
przyjemnosci,juz nie mozna porozmawiac tak jak dawniej.wiekszosc znanych
mi osobjuz tu prawie nie zaglada,i sie nie dziwie.Zastanawia mnie skad
w niektorych osobach tyle msciwosci?jak mozna wejsc na priv i
obrzucic stekiem wulgarnych slow??tak mi sie wlasnie dostalo i
zastanawiam sie dlaczego?za co?
Obserwuj wątek
    • jaela Re: zlosliwosc?czy ? 05.10.06, 13:49
      Witaj w "klubie", niestety:(
    • zosl Re: zlosliwosc?czy ? 05.10.06, 14:23
      są tzw. "małe oowna " , które potrzebują wrażeń , typu "ale mu dołożyłem" .
      Muszę się pochwalić..: oberwałam jako podrywaczka męża!!!
      Tyle , że wrażenia z napadu relacjonowałam na ogół. Szybko to kurdupstwo sie
      wyniosło.
      • sir_elmin Re: zlosliwosc?czy ? 05.10.06, 14:57
        >Szybko to kurdupstwo sie wyniosło.

        Ech, droga kuleżanko - szkoda, że tylko jedno, a nie całe.

        Pozdrawiam wyżej podpisane
      • olareska Re: zlosliwosc?czy ? 05.10.06, 20:34
        jakos nie potrafie sie odgryzac,i za to chyba mi sie dostaje
      • erich_von_manstein Re: zlosliwosc?czy ? 11.10.06, 23:02
        No, no zolza, podrywac zonatego chlopa... A myslalem, ze z Ciebie porzadna
        dziewczyna...
        • zosl Re: zlosliwosc?czy ? 12.10.06, 09:38
          pożądać na daremno.. mnie wypadło..Każdemu to , na co zasługuje.......
          (a może po...żądać będzie lepiej?)
    • sir_elmin Re: zlosliwosc?czy ? 05.10.06, 14:54
      Współczuję - szczerze
    • nanai11 Re: zlosliwosc?czy ? 05.10.06, 20:52
      A bo ludziom to sie popierzyło w głowach...
      • eirinn Re: zlosliwosc?czy ? 05.10.06, 21:42
        ano.... ;P
        • j.oker Re: zlosliwosc?czy ? 06.10.06, 02:47
          Ja praktycznie wogóle nie zauwazyłem złośliwości ze strony innych
          osobników.............












          poprostu mało zagladam na cza(d)t ot,i spraw sie wyjasniła.
          • knorrr Re: zlosliwosc?czy ? 06.10.06, 10:18
            j.oker napisał:

            > Ja praktycznie wogóle nie zauwazyłem złośliwości ze strony innych
            > osobników.............
            Bo Waćpan praktycznie w ogóle nie bywasz. Ot i co.
            • el_morfeusz Re: zlosliwosc?czy ? 06.10.06, 11:12
              ..."w ogóle" to "gdzie był kontroler?" ;)
              Pozdrawiam wyżej i niżej podpisanych:)
            • hania37 Re: zlosliwosc?czy ? 06.10.06, 18:34
              Stały bywalec się odezwał ;-)
    • brucee Re: jaka zlosliwosc?, 06.10.06, 11:47
      przeciez same mile osobniki wchodza na czat;))

      PS. wiecej dystansu i mniej brania na serio tego, co pewne osobniki wypisuja.
    • wichrowe_wzgorza Re: zlosliwosc?czy ? 06.10.06, 21:22
      Ostatnio?????
      Wśrod ludzi to normalne, olaresko:)


      głowa do gory czy cus;))))
      • oldpiernik Re: zlosliwosc?czy ? 13.10.06, 08:24
        no niby tak
        ale kiedyś, "za dawnych czatów", obrzucało się otwarcie, przy świadkach,
        hehehe...
        był nawet taki pokój do pożerania niewinnych
        pokój jest, jeno pożeracze już nie ci sami
        CHACHACHACHA

        OLDZGRYŹLIWIEC ;0)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka