Dodaj do ulubionych

Wiosenne "porzadki"

02.04.03, 16:01

Ostatnio smuteczki zageszczaja przestrzen w okol mnie. Brakuje mi
"oddechu". Wiosna zapukala juz do miejskich bram, a ja nadal w zimowych
"piorkach". Humor moj tez jeszcze "lodowaty". Slonce coraz czesciej zaglada
w zakamarki mej duszy, ale to dopiero wstepne "przejasnienia". Wiele cieni i
mrocznych miejsc czeka na swoje "odkrycie".
Moje piekne, mlode lata znikaja na horyzoncie. Zabieraja z soba
niespelnione nadzieje. Pozostaje ze mna dojrzalosc, taka dziwnie niesmiala,
zalekniona. Spogladam na nia zdziwiona i mysle sobie - trudno bedzie nam
znalezc te nic porozumienia. Moje mlode "ego" i ta dojrzalosc (czy napewno
moja wlasna?:)
Hmm, musze zebrac mysli rozproszone, bladzace po labiryncie mrocznych miejsc
mego wnetrza.
Kiedys szukalam swojej gwiazdy, a dzisiaj to juz "tylko" blasku swiec i
odrobiny ciepla. Gdzies napewno jest to moje zrodlo pelni zycia. Tylko kiedy
je znajde. Ile jeszcze drog nie przebytych, sciezek wydeptanych...
Czy starczy mi sil i cierpliwosci? A gdzie miejsce na milosc? Moze ja juz nie
potrafie kochac?. Tak denerwuja mnie ludzkie niedoskonalosci. Wiele z nich
jest moich wlasnych, ale te akurat sa moje, wlasne i znane. Zatem na inne,
cudze, brak mi juz tolerancji. Ot i natura ludzka...Moj Opiekunczy Aniol
pewnie rece zalamuje nad swoja podopieczna. Wznosi oczy do Nieba i zapytuje
dlaczego te, a nie inna dostal pod swoja opieke?!
Nie znajduje jednak odpowiedzi i ponownie podaza za mym wezbranym potokiem
mysli. Delikatnie poruszajac swymi skrzydlami uspokaja jego nurt. Troskliwie
otula moje zziebniete nadzieje. Dobro i cieplo jego uczuc rozjasniaja
zakmarki mej mrocznej duszy.
Ach te wiosenne i anielskie...:)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka