hexe28
04.11.11, 18:58
Nie jest to w prawdzie mój problem, ale kłopot w rodzinie i chciałabym się od Was może dowiedzieć co zrobić.
Chodzi o to że faceta pod wpływem z domu zabrała policja bo groził kobiecie nożem. Zawieźli go do szpitala na zbadanie poziomu alkoholu i odtrucie , bo po tygodniach chlania facet dostawał drgawek. Pech chciał, że nikt go nie upilnował i zwjał ze szpitala. Daleko nie uciekł po wpadł pod samochód. Teraz leży w szpitalu. Problem polega na tym kto będzie musiał zapłacić za uszkodzony samochód. Jak wiadomo, gdy jest stłuczka dwóch aut, to idzie z OC, a w tym przypadku z czego się to płaci. Dodam, że facet nigdy nie pracował, bo całe życie chlał. Kobieta jest na świadczeniu emerytalnym i martwi się, że to ona będzie musiała zapłacić za tego pijaka.
Proszę poradźcie co można zrobić w takiej sytuacji, bo szkoda mi tej kobiety. Całe życie pracowała, żeby utrzymać rodzinę, bo facet o tym nie myślał. Jemu było wszystko jedno, byleby było na flachę. Czasem na lewo gdzieś popracował z tydzień to miał na dinks albo swojaka.