Dodaj do ulubionych

wypalanie traw

IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 17.04.03, 12:03
miłe łosie
może ktoś ma jakiś pomysł aby oduczyć tych którzy tok bezmyślnie niszczą
przyrodę i narażją nas wszystkich na ogromne koszty związane z interwecjami
SP??
Obserwuj wątek
    • chytry_lis Re: wypalanie traw 17.04.03, 12:16
      Gość portalu: qqłka napisał(a):

      > miłe łosie
      > może ktoś ma jakiś pomysł aby oduczyć tych którzy tok bezmyślnie niszczą
      > przyrodę i narażją nas wszystkich na ogromne koszty związane z interwecjami
      > SP??

      Trzeba przemyślnie wypalić wszystkie trawy i wtedy bezmyślnie nie ędzie już co podpalać.
      • Gość: rzulw Re: wypalanie traw IP: *.sd.sd.cox.net 17.04.03, 17:27
        chytry_lis napisała:

        >
        > Trzeba przemyślnie wypalić wszystkie trawy i wtedy bezmyślnie nie ędzie już
        co
        > podpalać.

        chytre!
        :)
    • Gość: qqłka Re: wypalanie traw IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 17.04.03, 12:17
      zapomniała dopisac mój pomysł na zwalczanie:)))
      a może by tak złapanego delikwęta przypalać w czoło niedopałkiem papierosa????
      czy zbyt drastyczne?
      • fred75 Re: wypalanie traw 17.04.03, 12:24
        Ququłka ty nieraz nawet coś mądrego napiszesz, a ja myslałem że ty tępa jesteś
        do kwadratu i tylko rżnięcia słów gięcia ci po głowie chodzą:))
        Wypalanie traw jest głupotą, wszak wśród tych traw żyją małe stworzonka które
        giną przez tępote ludzką.
        Ja bym takiego delikwenta nie przypalał papierosem, tylko bym mu upie....lił
        ręce, mhh ... i nogi:)))

        ...life is brutal and full of zasadzkas !!!

        Fred-Wred
      • Gość: rzulw Re: wypalanie traw IP: *.sd.sd.cox.net 17.04.03, 17:27
        Gość portalu: qqłka napisał(a):

        > zapomniała dopisac mój pomysł na zwalczanie:)))
        > a może by tak złapanego delikwęta przypalać w czoło niedopałkiem papierosa????
        > czy zbyt drastyczne?

        corko saddama!
        ;)
    • jothakam Re: wypalanie traw 17.04.03, 12:48
      aleście się nabrali, miłe łosie

      kuka pisze o maryśce, a sp to słoneczny patrol

      (por. "wilki" moja bejbi: ...wypalimy całą trawę...
      za gawlińskim)
      • Gość: margit Re: wypalanie traw IP: *.stacje.agora.pl 17.04.03, 16:17
        joth, no popatrz popatrz, a mnei zaćmiło i myślałam, że to o „zwyczajnym”
        wypalaniu ;-)))) takie hipisowskie wypalanie to ja też poproszę :)))) może być
        po świętach :-))))
        hip(is)ek ;-)
        • Gość: elka.od.smoka Re: wypalanie traw IP: 217.20.192.* 17.04.03, 23:17
          nic wymyslac nie trzeba. wypalanie traw jest juz dawno zabronione i grozi za
          to kara (jakas tam grzywna, czy inny mandat), problem w egzekwowaniu. bo co z
          tego, ze kara jest, jak nikt jej nie wykonuje? (z malymi wyjatkami)
    • jothakam Re: wypalanie traw 18.04.03, 08:30
      moje zdanie, całkiem serio
      w sprawie wypalania traw, wycinania lasów
      butelek plastikowych itd. jest takie,
      że nie jestesmy w stanie zaszkodzić ziemi,
      tylko i wyłącznie SOBIE - stracić to co mamy.
      ratujmy planetę?
      raczej samych siebie, bo ona sobie i tak poradzi, z nami czy bez nas.
      nawet jesli jakaś katastrofa by sie zdarzyła, to co?
      zycie na ziemi zamrze na ile - na 100 000 lat?
      na milion? potem sie odrodzi, bez nas oczywiscie
      ale cóż to jest wobec wieku naszej ziemi ;)))))

      dinozaury żyły na ziemi ponad 200 000 000 lat,
      człowiek zaledwie 50 000. (slady pierwszych osad ludzkich
      pochodzą sprzed ok. 27 000 lat - europa śr. wsch.)
      to zaledwie chwila...

      jesli wiek ziemi porównać do jednej doby,
      człowiek pojawił się o 23.55

      jacy my jestesmy malutcy :))))))

      joth`paschalny
      • chytry_lis Re: wypalanie traw 18.04.03, 13:55

        > dinozaury żyły na ziemi ponad 200 000 000 lat,
        > człowiek zaledwie 50 000. (slady pierwszych osad ludzkich
        > pochodzą sprzed ok. 27 000 lat - europa śr. wsch.)
        > to zaledwie chwila...

        Ale dinozaury - o ile mi wiadomo - nie paliły trawki, wiec powyzdychały z braku dobrego humoru.
        • jothakam Re: wypalanie traw 18.04.03, 14:04
          chytry_lis napisała:
          > Ale dinozaury - o ile mi wiadomo - nie paliły trawki, wiec powyzdychały z
          braku
          > dobrego humoru.

          bynajmniej!
          wypaliły całą trawę i wtedy powyzdychały
          ;-))))
          • Gość: chytry_lis Re: wypalanie traw IP: *.stacje.agora.pl 18.04.03, 15:01
            jothakam napisał:

            > wypaliły całą trawę i wtedy powyzdychały
            > ;-))))

            Tak też mogło być. Niemniej nie podważa to moejj hipotezy, że powyzdychały z braku trawy.
    • feministka0.75 a ja powaznie!!!1 19.04.03, 09:54
      Na ODWYK takiego.
      A to dla tego ze:
      1. Łatwiej wyegzekwowac. Jak takiemu bezrobotnemu przywalic kare?

      2. To jest prawdziwe uzaleznienie!!! Znam takiego powaznego pana - nie pije
      nie pali, przykladny maz, ojciec, dziadek - a przychodzi wiosna to wpada w taki
      amok, ze nie upilnujesz. Ogien ma swoja magiczna sile - obserwowaliscie kiedys
      dzieci przy ognisku?

      3. Aspekt psychologiczny. Są to osoby najcześciej z małych środowisk
      prowincjonalnych i głupio bedzie sie przyznac takiemu - "a no na spotkanie
      Anonimowych Podpalaczy jade" ("musze sie stawic do specjalisty bo z moja glowa
      cos nie tak")

      Pozdrawiam
      Fem3/4

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka