Dodaj do ulubionych

Złote myśli kobiety

04.11.03, 20:58

Zalotność jest pachnąca i różowa,
a mądrość żółta i sucha.

Wolałabym, by mnie Mickiewicz chciał całować,
niż by mnie chciał słuchać.

Jeśli Serafinowie, Potęgi i Trony
nie patrzą na kobietę męskimi oczyma,
nie warto iść do nieba po gościńcu stromym:
nic tam nie ma.

Niechaj śmierć mi nie będzie niewiastą w całunach,
lecz mężczyzną o bujnych ramionach;
a pęknę w jego ręku jak dzwoniąca struna
roześmiana i rozmarzona.

Życie zaś niech mnie niesie ku złotej Cyterze
na tęsknym, rozkołysanym okręcie:
chcę na pokładzie bezsilnie leżeć
w nie kończącym się święcie...

Maria Pawlikowska - Jasnorzewska

Obserwuj wątek
    • jarzebina2 Re: Złote myśli kobiety 04.11.03, 21:58
      Czy nie slyszysz,jak oblok porusza sie senny
      Jak noc cisza poglebia dna ciekawt strumien?
      A w alejach szelesci niepokoj plomienny
      Ksiezycowych powiklan i nieporozumien...

      Spiesz sie ,dziewcze,spragnione pieszczoty bezkresnej!
      Smierc i milosc zna tryumf umowionych godzin!
      Twoj kochanek cie czeka od dnia swych narodzin.
      Wierny tobie wspoltrwoga,tesknota-rowiesny!

      Niech twe lico dla niego zakwitne rozowiej,
      Niech oslabna ramiona,bialych piersi stroze!
      Burza wlosow upojnych marzenia mu owiej,
      By mial w zyciu te jedna nie wroga mu burze!

      Lecz nic nie mow o sobie-czemu ta nieznana?
      Skad przybywasz i dokad odejdziesz za chwile?
      I dlaczego twe nogi tak we krwi i w pyle,
      Ze calowac je malo od nocy do rana?

      Ani jego nie pytaj, dlaczego spotkanie
      Tak opoznil? Dlaczego oczyma nie sledzi
      Twych oczu? I czy kocha? Bo wszelkie pytanie
      Jest wrogiem mimowolnym wlasnej odpowiedzi!...

      Milcz i calu!-Milczeniem pieszczota sie krzepi,
      I niezgorsze wesele tkwi w dobrej zalobie!
      Wszak nie mozna sie kochac zarliwiej i slepiej,
      Jak tak wlasnie: nic wzajem nie wiedzac o sobie!
    • noc.listopadowa Re: Złote myśli kobiety 04.11.03, 22:05
      Witaj:)))
    • noc.listopadowa Re: Złote myśli kobiety 04.11.03, 22:25
      Sprawdz skrzynke,prosze i milego :-) wieczoru:)))
      • jarzebina2 Re: Złote myśli kobiety 05.11.03, 05:00
        Wracam,wracam podlugiej rozlace-
        Dlonie twoje, niecierpliwie lgnace!

        Wszystko -dawne ,a niby na nowo-
        Drogi oddech-znajomy ruch glowa...

        Znow prowadzisz przez wszystkie pokoje,
        I idziemy ,idziemy oboje...

        Nowej sukni nie postrzeglem wcale-
        Smiech twoj dzwoni,ze patrze niedbale.

        Pokazujesz dlonia niespodzianie
        Nowe w kwiaty obicia na scianie

        I list do mnie zaczety na stole-
        "Pelen zalu...Niech lezy...Tak wole."

        Okno nagle otwierasz w glab nieba-
        Nieootrzebnie,a wlasnie tak trzeba.

        Dlon ma tulisz do serca,wiec slysze,
        Jak uderza-choc w ustach masz cisze...

        I w tej ciszy, w straszliwym milczeniu
        Skron mi,placzac,skladasz na ramieniu.


        "Wracam,wracam po dlugiej rozlace" B.Lesmian
        • jarzebina2 Re: Złote myśli kobiety 06.11.03, 02:26
          Trafila kosa na kamien...

          powiedzenie ...czyje ...hmmm...
    • jonit77 Re: Złote myśli kobiety 08.11.03, 19:20
      być jak wiatr w powiewie

      być jak woń bzu,frezji,jak nuta mięty,świeżość cytryny,jędrność 'ziaren
      miąższu'mandaryn(ek)

      być iskrą i tchnieniem, być mgłą i zorzą polarną, ulotnych chwil westchnieniem,
      rosą poranną,karmiącą swe dziecię ziemię,
      bielą mleka ,kondensacją chmur pierzastości,
      być sobą być kimś innym ,być w sobie ,być moze w tobie,
      złotem,brązem,zapachem słońca ,bo gdyby pachniało pięknym byłby jego zapach
      soczystością owoców i krwiotwórczym szpikiem,przeszywanym czasem dreszczem
      krwią,jej esencjonalną czerwienią,mocą wyrazu i formy,być myślą,to też
      tęsknota ,i też szarej istoty zatrwożenie ,na chwilę choć ,choć na chwilę,
      na chwilę chodź..chodź chodź chodź..i pryśnij ,to wszystko czym byłeś woalu tej
      wody piany.

      woal wody piany =.woal otoczakiem jednak, a wiec kulistą formą jest,i bańka
      mydlaną ,ulotną ,złudną,i ze spiętrzenia , byc może uderzających o siebie
      powierzchni powstały.
      • _aaa_ Re: Złote myśli kobiety 08.11.03, 21:14
        Mężczyźni...sa jak wiśnie które wyciągasz ze słoja. W jakim by nie były stanie,
        zawsze poplamia ci palce...

        ps. to nie cytat:)))
        • jonit77 Re: Złote myśli kobiety 09.11.03, 00:24
          nie rozumiem.
          aaa ,dlaczego ten post pod moją wypowiedzią.

          Przepraszam ,ale komunikuję sie z osobami sobie znanymi.
          nie wiem ,co zatem ma oznaczać ten post.

          mężczyźni..
          wiec może ja zacytuję ,przyłączę sie do tych słów ,jedynie,
          jakoś nie przemawia do mnie owoc wiśni , i brudzenie rąk,
          przemawia natomiast innego drzewa rodzaj,może my jabłonią -kobiety, rodzące
          dorodne owoce ,a oni równie dorodnie obradzającymi w kwiatostany i owoce
          kasztanowcami,

          a do czego sie przyłącze
          nie sposób porównać jabłoni ani jej kwiatu ,z kwiatem kasztanowca,czy można
          tu przyłożyć miarę dorodności,nie można przyrównać różnic ,tzn ,nie należy tego
          czynić,ja zawsze powiem,za Grayem,..kobiety ,męzczyźni ,zamieszkiwali kiedyś
          odrębne planety,potem obie nacje ,zdecydowały sie polecieć na Ziemię.

          Zarówno Marsjanie jak i Wenusjanki zapomnieli z czasem ,że muszą sie różnić,bo
          pochodzą z innych planet. Zapomnieli,Tych Rożnic, zapomnieli,o tym ,że nie
          sposób ich przyrównać,popadli w swoisty rodzaj amnezji i zapomnieli to co
          dowiedzieli sie o swojej odrębności,i wtedy narodziły sie konflikty.

          a o mężczyznach..
          ja naprawdę Drodzy Panowie nie walczę,po prostu doceniam ,odróżniam kwiecie
          jabłoni od kasztanowca kwiatu, po prostu uważam że nie da sie przyrównań nie
          należy stawiac równości miedzy jabłonią a kasztanowcem ,ani nie szukać
          wyższosci ktoregoś gatunku w ogrodzie ,

          wiec zmierzając do meritum ,bo pora nocna i wleczę me wypowiedzi ,,,

          'mężczyzni stanowią inny gatunek=rodzaj ,nie czują nigdy nowego życia w
          sobie'Lorian Hemingway,
          natomiast nie zgodzę sie z tym że brudzą palce.Czy sprawy wzniosłe ,jak
          operacje ,nie brudzą rąk?przecież nie o to w tym wszystkim chodzi,
          czy ważne są detale ,jak drobne skry ,przy skrawaniu,czy ważny jest
          efekt ,piękna forma..
          no właśnie,
          dobranoc.
          kasztanowce piękne są ,napewno , a i wierne.'kasztanowce ,to także ludzie
          ktorzy wiązą sie na całe życie' to już z innej półki,
    • babushka Re: Złote myśli kobiety 09.11.03, 12:53
      Mysli mają to do siebie, ze nie zawsze materializują sie w piśmie i mowie. To
      są chyba te najzłotsze:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka