Dodaj do ulubionych

A to ciekawe...

08.11.03, 23:39
Tak się złożyło, że ostatnio mam permanentnie "przejściowe" kłopoty
finansowe i nieustannie myślę jak by tu tę lokalną dziurę budżetową załatać.
Stąd różne pomysły przychodzą mi do głowy, często w sposób nie do końca
kontrolowany. Próbowałam już rykszą jeździć po Piotrkowskiej, buty
przechodniom czyścić, psy bogatym pańciom wyprowadzać (oczywiście wszystko w
sferze planów - do realizacji się nigdy nie zbliżyłam nawet). A dziś
przyszedł mi do głowy pomysł całkiem nowy, o którym poniżej:
Wszystkim wiadomo, że nasz nowy op wojtek32 wiecznie 32 nie będzie, jako że
czas dla opa płynie jak dla zwykłego śmiertelnika i przyjdzie czas, że
będzie on się chciał (musiał?) przelogować. Pomyślałam więc, a
właściwie "samo mi się pomyślało", że założę sobie nowe konto na gazecie
(login wojtek33 oczywiście), a w styczniu spróbuję z Wojtkiem pohandlować ;-
). I co? I doopa :(. "Wybrany login jest już zajęty".
Teraz spać nie mogę, bo mam zagadkę: czy ktoś już był taki sprytny jak ja,
czy to Wojtek taką przezornością się wykazał?

PS. Pozdrawiam, Wojtku :)))))).
she
Obserwuj wątek
    • senne_marzenie Re: A to ciekawe... 08.11.03, 23:50
      kiedys mowil, ze sie wykazal... sprawdz wojtek34:)
      • 1maciejos Re: A to ciekawe... 09.11.03, 09:38
        hmmm..i tak do ilu mógł się wykazać..
        pachnie mi to racjonalną gospodarką
        ;-))
        nawet nie wypada zaśpiewać 100 lat na urodziny bo cholera wie ile Wojciech
        zaplanował;-)))))))
      • she1961_lodz Re: A to ciekawe... 11.11.03, 00:41
        senne_marzenie napisała:

        > kiedys mowil, ze sie wykazal... sprawdz wojtek34:)
        >

        Ufff... Skonczylam! Sprawdzone: pierwszy wolny jest wojtek 339!!!
    • wojtek33 Re: A to ciekawe... 09.11.03, 10:25

      ... po raz trzeci ... sprzedane! ;-))
      • gabriel Re: A to ciekawe... 09.11.03, 11:13
        Hehehehe, jak zwykle sprzedaz odbyła się nioficjalnie bez publicznego przetargu
        i wymaganych procedur :)
    • pikus Re: A to ciekawe... 11.11.03, 15:30
      she1961_lodz napisała:

      > Wszystkim wiadomo, że nasz nowy op wojtek32 wiecznie 32 nie będzie, jako że
      > czas dla opa płynie jak dla zwykłego śmiertelnika

      Nezupelnie, jako ze opy rozswietlaja owa slawetna czatowa rzeczywistosc, a wiec
      swiatlo, fotony...dla fotonu to jednak czas nieco inaczej plynie. A moze jest
      to nowa czastka elementarna, fopon?

      Pikus Wzglednosci :)


      • she1961_lodz Re: A to ciekawe... 11.11.03, 23:41
        pikus napisał:

        > dla fotonu to jednak czas nieco inaczej plynie...

        A nie szybciej czasem???

        -----------------------------
        "...plemiona skazane na sto lat samotnosci nie maja juz drugiej szansy na
        ziemi."
        • pikus Re: A to ciekawe... 12.11.03, 11:03
          she1961_lodz napisała:

          > pikus napisał:
          >
          > > dla fotonu to jednak czas nieco inaczej plynie...
          >
          > A nie szybciej czasem???

          wrecz przeciwnie:

          free.polbox.pl/d/danosm/lab/dylatacja.html
          :-)
          • she1961_lodz Re: A to ciekawe... 12.11.03, 11:08
            pikus napisał:


            > wrecz przeciwnie:

            I co teraz będzie???
            • pikus Re: A to ciekawe... 12.11.03, 11:13
              she1961_lodz napisała:

              > pikus napisał:
              >
              >
              > > wrecz przeciwnie:
              >
              > I co teraz będzie???

              Nic. A co?
          • she1961_lodz Re: A to ciekawe... 12.11.03, 22:39

            pikus napisał:
            > wrecz przeciwnie
            ...i nawet cumę rzucił ;-):

            free.polbox.pl/d/danosm/lab/dylatacja.html

            No tak, to przecież długości się skracają a sekundy "dylatują" ;-). Tylko że
            ja nigdy do końca panu E. i jego następcom nie wierzyłam. Niby tak, ale... ;-).
            PS. Goopi czas :(. Kobitkom to zapitala - a takim z przeproszeniem fotonom się
            ślimaczy.



            ---
            "...plemiona skazane na sto lat samotnosci nie maja juz drugiej szansy na
            ziemi."
            • pikus Re: A to ciekawe... 13.11.03, 12:55
              she1961_lodz napisała:

              >
              > No tak, to przecież długości się skracają a sekundy "dylatują" ;-). Tylko że
              > ja nigdy do końca panu E. i jego następcom nie wierzyłam. Niby tak, ale...
              ;-).

              To nie ma co wierzyc. To zostalo eksperymentalnie potwierdzone :-|

              > PS. Goopi czas :(. Kobitkom to zapitala - a takim z przeproszeniem fotonom się
              > ślimaczy.

              Ha! On tym fotonom wlasciwie w ogole nie plynie. Foton poruszajacy sie z
              predkoscia
              c jest "jednoczesnie" wszedzie. Obserwator zewnetrzny nie moze stwierdzic, aha,
              ten foton byl dopiero tam, a teraz juz jest tu. On ma ten foton wszedzie Gdyby
              powiedzmy
              drewniany szescianik o wymiarach 1cm x 1cm x 1cm mogl poruszac sie z c
              w kierunku prostopadlym do jednej sciany, to mielibysmy (my, obserwatorzy)
              pret o wymiarach 1x1xnieskonczonosc. I dlatego szescianik _nie_moze_
              poruszac sie z c. Z tego samego powodu nie mozna na fotonie posadzic
              obserwatora.
              Przezycia fotonow pozostana nam raz na zawsze obce.

              Pikus
              • pikus Re: A to ciekawe... 13.11.03, 14:01
                pikus napisał:

                > she1961_lodz napisała:
                >
                > >
                > > No tak, to przecież długości się skracają a sekundy "dylatują" ;-). Tylko
                > że
                > > ja nigdy do końca panu E. i jego następcom nie wierzyłam. Niby tak, ale...
                > ;-).
                >
                > To nie ma co wierzyc. To zostalo eksperymentalnie potwierdzone :-|
                >
                > > PS. Goopi czas :(. Kobitkom to zapitala - a takim z przeproszeniem fotonom
                > się
                > > ślimaczy.
                >
                > Ha! On tym fotonom wlasciwie w ogole nie plynie. Foton poruszajacy sie z
                > predkoscia
                > c jest "jednoczesnie" wszedzie. Obserwator zewnetrzny nie moze stwierdzic,
                aha,
                > ten foton byl dopiero tam, a teraz juz jest tu. On ma ten foton wszedzie Gdyby
                > powiedzmy
                > drewniany szescianik o wymiarach 1cm x 1cm x 1cm mogl poruszac sie z c
                > w kierunku prostopadlym do jednej sciany, to mielibysmy (my, obserwatorzy)
                > pret o wymiarach 1x1xnieskonczonosc. I dlatego szescianik _nie_moze_
                > poruszac sie z c. Z tego samego powodu nie mozna na fotonie posadzic
                > obserwatora.
                > Przezycia fotonow pozostana nam raz na zawsze obce.
                >
                > Pikus

                Aj, namieszalem troszke...kto poprawi? :))

                Pikus
                • she1961_lodz Re: A to ciekawe... 13.11.03, 14:20
                  1x1xnieskonczonosc???
                  to m oże chodzi o to, że 1x1xlim zero???
                  • she1961_lodz PS 13.11.03, 14:21
                    zawsze 19 minut to lepiej niz 3 ;-)
                    • toulaa Re: PS 13.11.03, 21:35
                      łomatko, czy ktoś moi może uświadomić, o czem jest mowa?

                      czy te fotony to czytają Pauzę, albo Maryśkę P.-J.? albo chociaż upijsie, no:))?

                      czy gotują pesto,, albo musakę, albo choć clafoutis pieką?

                      czy chodzą do kina i np. stwierdzają, że do- niczego- ten- nowy- Tarrantino?

                      czy flirtują, kochają i dzieci płodzą?


                      ....bo jak nie, to Im współczuję bardzo, i wcale, ale to wcale nie chcę mieć z
                      Nimi do czynienia....:(((


                      toulaa_co_się_fizyki_nie_naumiała
                      • she1961_lodz się słownikiem podparłam of course ;-) 15.11.03, 14:37
                        toulaa napisała:

                        > ....bo jak nie, to Im współczuję bardzo, i wcale, ale to wcale nie chcę mieć
                        z
                        > Nimi do czynienia....:(((
                        >
                        >
                        > toulaa_co_się_fizyki_nie_naumiała




                        Toulaa, tzw. dwie pieczenie przy tzw. jednym ogniu, no no!!! Autolansik po
                        pierwsze. No i bycie na nie z tzw. technika to mocno trendy jest ;-)))))))).

                        Tylko ja Ci powiem, toulaa, że teraz to ja Cię wcale nie zrozumiałam :(.
                        I nie chodzi mi o te obce słowa (pesto, musaka, clafoutis itp...), bo to sobie
                        (a nawet "se") można w googlach_www poszukać - nawet jak ktoś tylko zalewaję
                        warzy i placki z kruszonką wypieka :P.
                        Chodzi mi mianowicie o meritum: foton nie może czytać Maryśki - na tej samej
                        zasadzie, na jakiej kinowy ekran upijsiów nie czytuje. Bo foton to nie
                        człowiek jest tylko innego cuś.
                        A jeśli Tobie chodziło o tych LUDZI, co to wiedzą o czym mowa u Pikusia, to
                        śpieszę Cie zapewnić, że obawy Twoje niczym nieuzasadnione są i spoko możesz
                        się z takimi ludźmi kumplować. Osobiście znam takich ;-). Jeden to jest mój
                        mąż i on się na fotonach zna lepiej od Samego Pikusia, a dzieci w liczbie >=2,
                        cyt. "spłodził". Takich, co flirtują, kochają i testują w multiplexach
                        Tarantina też znam. Bądź zatem dobrej myśli, pzdr, she.

                        PS. Co to jest Pauza???
                        PS2. A jak nie wiem kto napisal jakiś kołaczący się po moje głowie wiersz lub
                        dokładnie treści nie pamiętam - to do mojego tescia
                        jedrzej1934_lodz_tez_inzynier dzwonię. On wie zawsze.
                • she1961_lodz Homework 15.11.03, 14:36
                  pikus napisał:

                  Aj, namieszalem troszke...kto poprawi? :))
                  >
                  > Pikus


                  Szczególna teoria względności jest podobno niezwykle ciekawa i dostarcza swoim
                  adeptom niezwykłych wrażeń. Dowodzi amatorom, że zdrowy rozsądek nie zawsze
                  jest dobrym doradcą. Bo oto mamy dowiedzieć się, że tempo upływu czasu jest
                  względne a rozmiary obiektów ruchomych zależą od obserwatora. Tyle tylko, że
                  ruch ten ma się odbywać z dość dużymi ;-) prędkościami, bliskimi prędkości
                  światła c.
                  Wyobraźmy sobie rower pędzący z taką właśnie prędkością. Rower ten ulega
                  skróceniu w kierunku ruchu (a zegarek na ręce rowerzysty chodzi wolniej ;-)) o
                  czynnik (1 - v2/c2)1/2 (jesooooooooooo!), gdzie v jest prędkością roweru zaś c
                  prędkością światła. Rower ten JEST krótszy. Nie jest to jednak tożsame z tym,
                  że rzeczony rower WYGLĄDA na krótszy. Po prostu obraz roweru jest tworzony
                  przez światło docierające do OBSERWATORA - zawsze z pewnym opóźnieniem. Jeśli
                  zatem sam rower porusza się z prędkością porónywalną z c, to gdy światło
                  dotrze do oka obserwatora, rower w międzyczasie zdąży się nieco "przesunąć"
                  (analogiczny efekt stwierdzamy słysząc lecący odrzutowiec - dźwięk nie
                  dochodzi z miejsca, gdzie samolot się znajduje). W efekcie obserwator
                  stwierdzi najpierw, że w momencie zbliżania się rower jest nienaturalnie
                  wydłużony i ma prędkośc względną większą niż w rzeczywistości. Następnie, w
                  momencie mijania obserwatora, rower nagle wydaje się wyhamowywać i skracać
                  wzdłuż kierunku ruchu. Musimy oczywiście pamiętać, że jest to obraz pozorny. W
                  rzeczywistości rower jest cały czas skrócony (zgodnie z transformacją Lorenza)
                  i porusza się ze stałą prędkością.

                  Pozdrawiam,
                  she_zupełnie_nie_trendy :(

                  Bibliografia:
                  1. Gamow G. "Pan Tompkins w Krainie Czarów";
                  2. Dragan A., Kallas J., Nowojewski A. "O wyglądzie ciał w ruchu", Delta nr 6
                  (349)/2003.
    • peter.steele Re: A to ciekawe... 11.11.03, 21:37
      Szi zrób inwestycje długoletnia i zarezerwuj nicka wojtek34 a jak to jest
      zajęte to weź wojtek40 bedziesz miała obligacje 8-latnią :))))
      • she1961_lodz Re: A to ciekawe... 11.11.03, 23:41
        peter.steele napisał:

        > Szi zrób inwestycje długoletnia i zarezerwuj nicka wojtek34 a jak to
        jest
        > zajęte to weź wojtek40 bedziesz miała obligacje 8-latnią :))))

        Toż mówię Ci, pietja, że dwucufrówki już wojtek zajął.

        -----------------------------
        "...plemiona skazane na sto lat samotnosci nie maja juz drugiej szansy na
        ziemi."

        • rena_gd Re: A to ciekawe... 11.11.03, 23:48
          she.. ciekawe czy już zajął wojtek1971..... to byłoby ponadczasowe;))
          • she1961_lodz Re: A to ciekawe... 12.11.03, 08:35
            Sądzę, że od tego zaczął ;-)
    • l3pp4 Re: A to ciekawe... 12.11.03, 17:54
      she1961_lodz napisała:

      > Teraz spać nie mogę, bo mam zagadkę: czy ktoś już był taki sprytny jak ja,
      > czy to Wojtek taką przezornością się wykazał?

      A moze wojtek ma po prostu 71 lat - i na nic handelek :))))

      Pzdrw
      L3pp4
      • she1961_lodz Re: A to ciekawe... 12.11.03, 22:40
        l3pp4 napisał:

        > A moze wojtek ma po prostu 71 lat - i na nic handelek :))))

        > Pzdrw
        > L3pp4

        Nie ma siedemdziesięciu jeden - znam Wojtka. Ale handelek i tak na nic.

        Pzdrw
        S4he2_za_półtora_miesiąca_z_hakiem

        ---
        "...plemiona skazane na sto lat samotnosci nie maja juz drugiej szansy na
        ziemi."

        • peter.steele Re: A to ciekawe... 12.11.03, 23:02
          She ale jedno mozna powiedzieś nikt nie wezmie Twego nicka bo nie jesteę żadna
          tam She_42_łodz jak co niektóre wojtki na czacie :))))
          Ty w kazdym razie nie bedziesz musiała odkupować swojego nicka:))) Więc kasa w
          kieszeni zostanie.
          Pozdrawiam :)))))
    • oldpiernik bez copyrajta 14.11.03, 12:02
      she
      he
      he
      he

      zarezerwuj sobie konto "foton"
      pobądź fotonem
      a potem sprzedaj wrażenia pikusiowi
      przypuszczam, że "wybuli" każdą kasę za taką wiedzę ;)))

      OLDPIERNIKBEZWZGLĘDNYBARDZO
      • pikus Re: bez copyrajta 14.11.03, 16:09
        Czytalem kiedys taka ksiazke, "Old Piernik, prerie i my". Fajna bardzo.

        Pikus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka