sirius1 11.12.03, 15:17 Kamizelke slowoodporna kupie. Moze byc uzywana , rozmiar niewazny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
panna_mieta_pachnaca Re: ogloszenie drobne 11.12.03, 15:49 Ja też poproszę, ale nową. Koniecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
kamelnet Re: ogloszenie drobne 11.12.03, 15:52 a ja......... nie chcę kamizelki.... za to zamienię telewizor kolorowy na..... karabin maszynowy.... Odpowiedz Link Zgłoś
rena_gd Re: ogloszenie drobne 12.12.03, 12:10 to ja 25% mojej naiwnosci zamienie na cwiartke asertywnosci;)) albo moze na cos innego.... propozycje zbieram;)) Odpowiedz Link Zgłoś
binka Re: ogloszenie drobne 12.12.03, 13:46 renus-ja ci moge tylko cwiartke martini rose zaproponowac ,bo asertywnosci i u mnie mało;-( Odpowiedz Link Zgłoś
rena_gd Re: ogloszenie drobne 15.12.03, 10:22 binka napisała: > renus-ja ci moge tylko cwiartke martini rose zaproponowac mow kiedy? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
jadowita.zmijka Re: ogloszenie drobne 12.12.03, 14:01 No a ja wcionż no samo, nooo... Kumbajn!! Odpowiedz Link Zgłoś
panna_mieta_pachnaca Re: ogloszenie drobne 12.12.03, 15:20 Kłamczucha! Powiedziałe że wcale a wcale już nie chceeeee o! Odpowiedz Link Zgłoś
hippy_pottamus Re: ogloszenie drobne 12.12.03, 14:29 a na jakie słowa ona ma być odporna ta kamizelka? - specyfikację poproszę ;-) margit Odpowiedz Link Zgłoś
feministka0.75 Re: ogloszenie drobne 12.12.03, 19:17 Jakbys dostal dwie to ja rezerwuje ta mniejsza :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
2000jon Re: ogloszenie drobne 12.12.03, 22:38 sprzedam ząb mądrości albo wymienię go na siekacz.. Odpowiedz Link Zgłoś
sirius1 Re: drobne wyjasnienie ogloszenia dla m. 14.12.03, 14:20 chodzi o pociski naladowane ujemna energia ktore sieja ogromne zniszczenie, najtrudniejsze do zatrzymania sa te wystrzeliwane przez zacisniete zeby z cynicznym usmiechem podladowane zazdroscia. Odpowiedz Link Zgłoś
she1961_lodz Re: ogloszenie drobne 14.12.03, 22:13 sirius (nie bez powodu z pewnoscia) napisal: > Kamizelke slowoodporna kupie. > Moze byc uzywana , rozmiar niewazny. Bez szans, mily sirius, bez szans... Takie kamizelki sa niezbywalne - wiec na uzywana nie ma nadziei... W ogole na kupno nie ma nadziei. Czlowiek rodzi sie wyposazony w taka kamizelke. Z poczatku jest ona szczelna i dobrze dopasowana. Z uplywem czasu - jak to zwykle z ciuchami bywa - zaczyna sie zuzywac, pogarsza sie jej impregnacja, przeciera sie, powstaja w niej przeswity, w koncu dziury. Trzeba pamietac o systematycznej reperacji, cerowaniu, lataniu. Swietnie jest, gdy ma sie Kogos, Jakas Druga Osobe, moze Kilka Osob, ktore pomagaja sie tym zajac. Igle pomoga nawlec, latke kolorystycznie dopasowac, pocerowac - niekoniecznie artystycznie. Nie wolno tylko przegapic Tej Chwili... Bo potem na naprawe jest juz za pozno. A drugiej szansy nie mamy... Jedno zycie - jedna kamizelka. I dalej - to wprawdzie do M. bylo, ale moze zadne z Was dwojga sie nie pogniewa: > chodzi o pociski naladowane ujemna energia > ktore sieja ogromne zniszczenie, > najtrudniejsze do zatrzymania sa te wystrzeliwane > przez zacisniete zeby z cynicznym usmiechem podladowane > zazdroscia. Tak, te pociski dzialaja najcelniej. Maja taka dziwna wlasciwosc, ze trafiaja te nasze kamizelki tam, gdzie surowiec jest najcienszy - mniej wiecej nad lewa piersia. Na ujemna energie mamy antidotum w postaci energii pozytywnej. Ona jest w nas, obok nas - w ilosciach wiekszych niz myslimy. Trzeba tylko umiec ja dostrzec. Na temat cynizmu zas znalazlam gdzies takie cacuszko: "Cynik sie smieje, stoicznie, choc boli go watroba, stoik udaje cynika, optymista ze zlym zgryzem szczerzy zeby, pesymiste szlag trafia, szlag odbija sie od lustra i wali w zeby cynika, cynik wali w zeby stoika, optymista zaczyna sie smiac prawdziwie a pesymista zaczyna rechotac..." Zacytowalam, bo moim zdaniem swietnym srodkiem impregnujacym slowoodporne kamizelki jest... optymizm. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy nadwerezonych okryc, Wasza she. Odpowiedz Link Zgłoś
rena_gd Re: ogloszenie drobne 15.12.03, 10:41 she, ale jak to sie dzieje, ze jednym sie zuzywa ta kamizelka, a drugim wrecz przeciwnie - ciagle odradza na nowo.. robi sie grubsza, wytrzymalsza... ech.. pozazdroscic tylko tym drugim, i to wcale nie kwestia optymizmu... bo ja ciagle zyje nadzieja, ze bedzie lepiej, usmiecham sie, raduje z drobiazgow, a kamizelka sie starzeje szybciej niz ja;)) i te kule mnie dotykaja i rania coraz dotkliwiej... moze trzeba na jakis kurs unikow pojsc;)) Odpowiedz Link Zgłoś
hippy_pottamus Re: ogloszenie drobne 15.12.03, 11:46 hehm, she, jakoś się nie zgadzam; myślę, że taka kamizelka jest trochę jak pancerzyk krewetki czy innego skorupiaka; na początku jest cienki, bo niepotrzebny(?) mało kto rani słowem niemowlę; potem jest już gorzej - słów złych, niepotrzebnych coraz więcej, coraz częściej trafiają się też te najgorsze, te o których pisał sirius. I kamizelka grubieje, nabywa łatek, cer, dodatkowych warstw. Tyle, że każdy musi moim zdaniem radzić sobie z naprawą sam. Bo taka kamizelka jest jak skóra, tylko Ty sam wiesz, jak zacerować, żeby nie zabolało i można to było robić nie zdejmując dziadostwa w miejscach publicznych; na żadne Drugie Osoby bym nie liczyła, bo dasz takiej igłę z łatką to nawet w dobrej wierze tak ukłuje, że gorzej potrafi zaboleć niż ten pierwotny pocisk, który zrobił dziurę. Co do pozytywnej energii - chyba to jest jak, że ona rozkłada się nierównomiernie, dążąc do zlewów a omijając siodła. Musi co ja na takim siodle mieszkam. Jeśli ty koło zlewu to gratuluję szi :) serio serio a tobie sirius mogę najwyżej parę łatek przesłać, do własnoręcznego naprawienia kamizelki, którą pewnie gdzieś masz :) tylko poszukaj Odpowiedz Link Zgłoś
she1961_lodz Re: ogloszenie drobne 15.12.03, 13:04 A nie-nie, Margit ;-). Ja to sobie głęboko przemyślałam, zanim :-). Zobacz, ile czasu upłynęło między postem siriusa i moim. hippy_pottamus napisała: > taka kamizelka jest trochę jak > pancerzyk krewetki czy innego skorupiaka; na początku jest cienki, bo > niepotrzebny(?) mało kto rani słowem niemowlę; właśnie ona jest wtedy gruba jeszcze, bo złym_słowem_nietknięta > potem jest już gorzej - słów > złych, niepotrzebnych coraz więcej, coraz częściej trafiają się też te > najgorsze, te o których pisał sirius. I one właśnie ją niszczą. >I kamizelka grubieje, nabywa łatek, cer, > dodatkowych warstw. Owszem - nabywa i grubieje, ale tylko u tych, co sobie z jej pogrubianiem radzą. Syrius coś chyba ostatnio w tym właśnie niedomaga. Nie on jeden chyba... Pozdrawiam, she_skrótowo_bo_zajęta_cuś Odpowiedz Link Zgłoś
hippy_pottamus Re: ogloszenie drobne 15.12.03, 13:23 Odpowiadasz na : she1961_lodz napisała: > Owszem - nabywa i grubieje, ale tylko u tych, co sobie z jej pogrubianiem > radzą. Syrius coś chyba ostatnio w tym właśnie niedomaga. Nie on jeden chyba... toż mówiłam, łatki mogę mu posłać, ale łataniem sam się musi zająć, nikt mu w tym nie pomoże, niestety. jak to ktoś [tylko kto, qnia? ;-)] ładnie kiedyś powiedział: „wszelkie próby porozumienia są z góry skazane na niepowodzenie”; no i Beksiński się kłania, ech... [podobno nowy album wydał?] a z kamizelką jak z każdym narządem - nieużywany zanika ;-) zatem zanika kamizelka nieużywana, a ta, w którą co i rusz jakieś pociski walą musi się pogrubiać, inaczej jej właściciel nie dożyje przekazania kamizelkowych genów recesywnych kolejnym pokoleniom, to podobno z teorii ewolucji wynika ;-) pozdrawiam hipek_gruboskórniak ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: ogloszenie drobne 23.12.03, 15:34 sirius, chcesz, odstąpię Ci moją taki gwiazdkowy prezent ja tam serca nie mam, to nie maja w co trafiać przetarta trochę na łokciach, bo to po prawdzie nie kamizelka, tylko zbroja ale w łokieć nie boli ;) a teorii do tego nie mam żadnej "gwałt niech sie gwałtem odciska" "jak mierzysz, tak ci w czwórnasób odmierzą" etc. i dla równowagi "miłuj nieprzyjaciól swoich" Odpowiedz Link Zgłoś