Dodaj do ulubionych

depresja i ... marudny

30.12.03, 00:30
ostatnio, co ze smutkiem musze stwierdzic dopadła mnie depresja ... objawow
jest kilka:

- przestalem interesowac sie babeczkami (chlopcami tez :) )
- strasznie duzo jem, gorzej ze nawet ta prozaiczna czynnosc przestala mnie
cieszyc :((
- nawet po piwo do sklepu nie chce mi sie pojsc
- potrafie zasnac w czasie meczu pilki noznej :(((((((((
- nie sypiam po nocach tylko pisze jakowes posty na forum
- stalem sie gadatliwy ponad wszelka miare :(((
- zaczalem lysiec ??? hihihi


pozdrawiam_depresyjnie_i_prosze_o_wsparcie :)
Obserwuj wątek
    • kasia-s Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 01:23
      Robercik, nie martw się, łysi mogą więcej ;))
    • ty.wiesz.kto Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 07:28
      marudny napisał:

      > ostatnio, co ze smutkiem musze stwierdzic dopadła mnie depresja ... objawow
      > jest kilka:
      >
      > - przestalem interesowac sie babeczkami (chlopcami tez :) )

      -> czas zmienić otoczenie ;-P

      > - strasznie duzo jem, gorzej ze nawet ta prozaiczna czynnosc przestala mnie
      > cieszyc :((

      -> ładniusie są okrąglutkie brzusie Panów ;-P

      > - nawet po piwo do sklepu nie chce mi sie pojsc

      -> chyba nadszedł czas by zamienić piwko na coś "lepszego" ;-P

      > - potrafie zasnac w czasie meczu pilki noznej :(((((((((

      -> są bardziej interesujące "czynności" niż oglądanie TV, to nudzi ;-P

      > - nie sypiam po nocach tylko pisze jakowes posty na forum

      -> przynajmniej nie dopadnie Cię jakaś "dysortografia" czy cóś :-P

      > - stalem sie gadatliwy ponad wszelka miare :(((

      -> brakuje gaduł na tym świecie ;-P

      > - zaczalem lysiec ??? hihihi

      -> "im krótsze włosy tym większy rozum" - tak to było? ;-P
      >
      >
      > pozdrawiam_depresyjnie_i_prosze_o_wsparcie :)
    • savanah Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 08:21
      Rob...mam pewien sposób ( wymaga jedynie wyjścia z domu i pokonania
      niewielkiego odcinka drogi)-zanurzyć się w fontannie i cztery okrążenia wokół
      Wilanowa;))
      Wszelkim depresjom,dopadającym znajomych,mówimy zdecydowane: NIE!:)
      pozdrawienia ślę serdeczne ( jeszcze starorocznie)
      • marudny Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 16:25
        heheh a wiesz czy fontanny dzialaja ??? :))))


        buziak slodki noworoczny :)
    • gepard1 Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 08:49
      Parówkowym skrytożercom mówimy NIE ! :-))))))) Rob opamiętaj się z tym żarłem i
      innymi w sumie konsumpcyjnymi rzeczami :))))
    • oldpiernik Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 09:42
      Marudzić czy nie marudzić? Oto jest pytanie...

      Depresja to obszary położone poniżej poziomu umownie przyjętego za zerowy.
      Możesz skorygować poziom zerowy i już, hehe, po depresji.
      Pozostałe skargi rozpatrzę w terminie późniejszym.
      Idę skorygowac poziom odniesienia...
      • hippy_pottamus Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 15:12
        ojj, old old,... a jak zabraknie skali do korekcji?? ;-)
        hipek_dwu-denny ;-)
        • oldpiernik Re: depresja i ... marudny 02.01.04, 08:21
          zero absolutne?
          brrrrr

          i co teraz?
    • hippy_pottamus Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 15:16
      ech bercik, nie chce cie martwic, ale z opisanych przez ciebie objawow (poza gadaniem) wynika, ze po prostu... ozeniles sie ;-)))
      dr hipek
      • marudny Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 16:27
        hipciu Ty mi stanowczo zle zyczysz :)))

        babeczka ze mna na slubnym kobiercu ? a co ja mialbym z nia zrobic pozniej ? do
        muzeum wstawic ? :)))
        • kroliczek8 Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 21:35
          hmmm najpierw ślub a jak już do niego dojdzie
          to babeczke nie do muzeum tylko do ksiegi Guinnesa <tak to sie pisało? :))>

          Robciu to jeszcze nie depresja <moze nerwica>?
          otwórz oczy świat jest piekny tyle babeczek <i chłopców :)> do poznania i
          poderwania. Uśmiechnij sie do siebie, bedzie lepiej..
          Wszystkiego naj w nowym roku i dobrej zabawy na sylwestra :))

          pozdrawiam Mądralińska :))))
      • rena_gd Re: depresja i ... marudny 01.01.04, 03:17
        ee tam ożenił się.... starzeje się i wyje jak wilczek do księżyca;))
    • tiru_tiru Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 15:19
      oj marudek, marudek, marudzisz jak zwykle ;P i zrzędzisz ;PPP
      ale niech Ci bedzie ------> wspieram :)
    • kwiatoli13 Re: depresja i ... marudny 30.12.03, 22:09
      Pomimo Twej depresji, ktora Cie przytlacza, ja posylam Ci duzo energii na nowy
      rok i zycze, zeby depresja minela, nie wiem, ale chyba nie jestem mile
      widzianym gosciem na twoich lamach, wiec spadam szybciutko. Pomimo twej
      niecheci do mej osoby, tesknie strasznie mocno za wilczkeim z ktorym spedzialm
      wspaniale chwile i ktorego mi strasznie brakuje po moim powrocie, nawet nie
      wiesz, jak bardzo, ale Cie to pewnie nie bardzo interesuje, trzymaj sie, zawsze
      o Tobie mysle cieplo, masz miejsce w mym serduszku
      Kwiatuszek
      • marudny Re: depresja i ... marudny 31.12.03, 14:53
        kwiatuszku ja Ciebie wcale nie unikam :(((
        ostatnio jak pisalas na priv to obudzilem sie na chwilke ale nie mialem sily
        podniessc sie z lozeczka i odpisac ... ot tylko nick wisial sobie a ja spalem
        smacznie, ogladajac TV :)))

        buziaki slodkie na caly przyszly rok, moze bedzie okazja jeszcze sie spotkac :))
    • kreon1 Re: depresja i ... marudny 31.12.03, 15:38
      Dno ma to do siebie , ze jest się od czego odbić,czego Tobie ,sobie i wszystkim
      depresjakom szczerze życzę.
      Poarówkowym skrytożercom mówimy stanowcze nie :)))
      w zamian proponuje - rower,plywanie,dżudo(działa:)) sam spradzałem), szachy?
      nie szachy przynajmniej narazie nie:))
      Pozdrawiam:)
    • oldpiernik Re: depresja i ... marudny 02.01.04, 08:24
      ech ty marudo

      zaczął się nowy rok, a przez to twoje zaraźliwe marudzenie
      skala mi sie kończy
      piwo sie już skończyło
      sport mnie przestal interesować nawet biernie
      mojej żonie też się kończy cierpliwośc (do mnie i obszarów za mało wzniesionych)

      szerzenie takiej zarazy powinno byc karalne!
      • marudny Re: depresja i ... marudny 02.01.04, 11:23
        dobrowolnie poddam sie karze ... :)
        • oldpiernik Re: depresja i ... marudny 02.01.04, 13:43
          marudny napisał:

          > dobrowolnie poddam sie karze ... :)

          kara jest tylko hipotetryczna ;)

          a postanowienie poprawy? hhehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka