Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    07.11.07, 21:12
    dostałam fragolino w prezencie. rozszyfrowałam, że słodkie, poziomkowe i że
    musujące.
    wiecie coś więcej o tym winie? nic w sieci znaleźć nie mogę...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Peyotl Re: Fragolino IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.07, 22:15
        hello
        truskawkowy, nie poziomkowy.
        Ale niestety, to chemia. Tu jest dyskusja o tym:
        www.letstalkwine.com/topic.asp?TOPIC_ID=1474
        • Gość: koala Re: Fragolino IP: *.dynamic.cdma.plus.pl 08.07.13, 17:08
          W zasadzie to raczej malinowe (Włosi nie rozróżniają poziomki od maliny), a po francusku to się nazywa "framboise" i wcale to nie jest taka chemia, to po prostu nie jest wino według unijnych kryteriów, tylko napój z takich winogron, co to winogronami nie są. Zapraszam do tekstu o "fragolino" na wino.atranspl.org/fragolino
      • Gość: Vini Italiani Re: Fragolino IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.07, 21:04
        Witam Panią
        Jestem bezpośrednim importerem win włoskich w Polsce. Jeśli chodzi o
        wino Fragolino oryginalne to prawdę mówiąc nie można go sprzedawać i
        produkować, ponieważ przewyższa podczas naturalnej fermentacji
        poziom alkoholu i przez to nie jest już winem. W dzisiejszych
        czasach wino Fragolino jest jak najbardziej dostępne na rynku (
        białe czy też czerwone) i jest to wino aromatyzowane. Zapraszam do
        odwiedzenia mojej strony : www.vinitaliani.pl
        Pozdrawiam
        Daniele
        • Gość: No coś takiego! Re: Fragolino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 16:17
          Skoro jest Pan "bezpośrednim importerem" to polecam więcej nie
          dokonywać takich błazeńskich wystąpień publicznych.

          Fragolino tradycyjnie było robione z nie należącej do vitis vinifera
          odmiany nazywanej Fragola. Stąd nazwa. Uprawia się je nadal w
          Australii, Ameryce i południowo-wschodniej Europie pod różnymi
          nazwami. Najczęściej jako winogrona tzw. deserowe.

          Zakaz jego produkcji we Włoszech wynika z regualcji jakościowych
          zabraniających wytwarzania wina z odmian nie będących vitis
          vinifera. Banialuki o za wysokim poziomie alkoholu to takie samie
          bajki jak rzekomy metanol we Fragolino.

          Efektem tych regulacji jest obecna "podróbka" aromatyzowana
          syntetycznie.

          Tyle o Fragolino. Pan "bezpośredni importer" dał jednak popis na
          stronie, którą nieopatrznie zareklamował tutaj. Pomijając jakość tej
          oferty bo w masie beznadzieji jest kilka fajnych win, to okazuje się
          że większość włoskich win jest półwytrawnych. Co z tego, że przepisy
          apelacji nakazują robić wino wytrawne, skoro jak widać niepokorni
          winiarze łamiąć tradycję i prawo dostarczają do Polski półwytrawne
          Barolo i Barbaresco. W końcu: "klient nasz Pan"!
          • Gość: zainteresowana Re: Fragolino IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 08:23
            Radziłabym zapoznać się z faktami i później wypisywać opinię. Tak więc po raz
            pierwszy wprowadzono regulacje prawne o zakazie produkcji Fragolino do sprzedaży
            w 1931 r. i było to spowodowane zbyt wysoką zawartością właśnie metanolu w
            winie. Spowodowane przez eksperymenty z mieszanką szczepów... w późniejszych
            latach wyniki testów produkcji fragolino z oryginalnego szczepu wykazały
            przydatność do spożycia jednak wcześniejsze dokonania zablokowały drogę do
            produkcji fragolino w celu sprzedaży. Produkcja jest dozwolona na własne
            potrzeby dlatego właśnie jest czasem możliwość spróbowania prawdziwego fragolino
            we Włoszech. Fragolino dostępne w innych krajach i dopuszczone do sprzedaży to
            wino aromatyzowane i musujące i tak jest przepyszne :D Miałam okazję zakupu u
            Pana bezpośredniego importera i wino jest przepyszne, najlepsze jakie dostałam w
            Polsce - więc gorąco polecam :) a Pan "No coś takiego!" oczywiście coś Pan wie
            na temat ale chyba nie dokładnie proszę o poduczenie się :P ;)
            • Gość: gp Re: Fragolino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 10:02
              Gość portalu: zainteresowana napisał(a):

              > Radziłabym zapoznać się z faktami i później wypisywać opinię.

              Ja bym radził nie powielać "legend urbana". Metanol nie miał z tym żadnego związku. Cały zamęt (od 1931) z Fragolino wynika z prób ochrony Vitis vinifera w Europie.

              Niestety po włosku, ale tutaj dość szczegółowo jest omówiona historia prawodawstwa związanego z Fragolino:

              Storia del vitigno

              Tu trochę na temat, po angielsku (jeepwdizlu, poczytaj sobie bo Fragolino to zdecydowanie jest wino, choć aromatyzowane!):

              Mystery

              • Gość: jeepwdyzlu zaklinanie rzeczywistosci IP: 213.136.237.* 31.07.09, 12:23
                , poczytaj sobie bo Fragolino to zdecydowanie jest wino, choć
                aromatyzowane!):
                -------
                poczytałem sobie, ale widać każdy odczytuje inaczej
                :-)
                dla mnie wino jest robione z vinis vinifera.
                Inna roslina - daje inny napój. Ale nie wino. I to nie jest moja
                prywatbna opinia. To NIE jest wino. Tak postanowiła (lata temu)
                społeczność winiarska. Koniec kropka. Może Ci sie to nie podobać,
                ale to nie ma znaczenia...
                jeep
                • Gość: gp Re: zaklinanie rzeczywistosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 12:35
                  Gość portalu: jeepwdyzlu napisał(a):

                  > , poczytaj sobie bo Fragolino to zdecydowanie jest wino, choć
                  > aromatyzowane!):
                  > -------
                  > poczytałem sobie, ale widać każdy odczytuje inaczej
                  > :-)
                  > dla mnie wino jest robione z vinis vinifera.

                  Czyli jednak nie "poczytałeś" albo brakuje Ci elementarnej zdolności czytania ze zrozumieniem.

                  > Inna roslina - daje inny napój. Ale nie wino. I to nie jest moja
                  > prywatbna opinia. To NIE jest wino. Tak postanowiła (lata temu)
                  > społeczność winiarska. Koniec kropka. Może Ci sie to nie podobać,
                  > ale to nie ma znaczenia...

                  Tutaj moje "podobanie" nie ma żadnego znaczenia.

                  Spróbuj jeszcze raz przeczytać albo poproś kogoś żeby przeczytał dla Ciebie ze zrozumieniem i Ci zreferował. Jeśli nawet uprzemy się że wino powstaje tylko z Vitis vinifera a nie Vitis labrusca (chętnie zobaczę źródło informacji o tym że "lata temu tak postanowiła" jakakolwiek społeczność poza Tobą) to i tak obecnie dostępne w handlu Fragolino jest winem, bo powstaje właśnie z Vitis vinifera. Co byś wiedział, gdybyś cokolwiek przeczytał na ten temat.
                  • Gość: jeep kończę IP: 213.136.237.* 31.07.09, 14:01
                    “The Fragolino you find on the market is no longer the real
                    Fragolino: it is a wine produced using European grapes and then
                    chemically flavored. The real Fragolino should be produced with
                    American-origin grapes…I suppose that in America you have identical
                    wine although named differently
                    gp - robisz sie niegrzeczny
                    Co chcesz udowodnić? że produkty kompotopodobne z winorośli z
                    jakimis dodatkami to wino?
                    PRAWDZIWE fragolino jest robione z vitis lambrusca. Te gówna w
                    sklepach to jakieś wypociny z prawdziwych winogron z UWAGA -
                    dodatkami. AROMATYZOWANE! co to znaczy? Że to NIE jest wino.
                    My - w Europie - nie NIE NAZYWAMY takich wyrobów winem.
                    I więcej z Toba dyskutować nie będę, ty poligloto za 2 szylingi...

                    jeep
                    • Gość: gp Re: kończę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 14:22
                      "My - w Europie"

                      Jak ktoś zaczyna o sobie pisać w liczbie mnogiej, to faktycznie bardziej od dyskusji potrzebna jest konsultacja lekarska. ;-)
                    • Gość: tomba Re: kończę IP: *.chomiczowka.waw.pl 01.08.09, 14:42
                      Te gówna w
                      > sklepach to jakieś wypociny z prawdziwych winogron z UWAGA -
                      > dodatkami. AROMATYZOWANE! co to znaczy? Że to NIE jest wino.
                      > My - w Europie - nie NIE NAZYWAMY takich wyrobów winem.
                      Nie koniecznie tak jest: samo fragolino, jak zresztą kilka
                      innych "wynalazków", na etykiecie ma napisane "vino aromatizzato" i
                      zostało dopuszczone do sprzedaży z tym napisem, więc jednak winem
                      (choć doprawianym) jest. Poza tym wiele win, nad którymi na codzień
                      się nie zastanawiamy jakimi składnikami są doprawiane i uznajemy ich
                      prawo do nazywania się "winem" jest doprawiane karmelem lub, (co
                      gorsza) askorbiną, dwutlenkiem węgla i prawdziwym świństwem
                      zawdzęcznym chemii jakim jest ekstrakt dębiny (np duży producent z
                      Toskanii którego wina możemy kupić w wielu sklepach i
                      supermarketach). I może choć nie wszyscy je chwalimy, to z pewnością
                      mieliśmy z nimi kontakt, świadomie lub nie, ale nie kwestionyjemy
                      ich prawa do nazwy "wino"
                    • Gość: ktosznikad Re: kończę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 13:26
                      hehehe, co za snob

                      zapamietaj sobie ekspercie, ze VITIS LABRUSCA. pozujesz na nie wiadomo jakiego
                      znawce, a przepisac/przekleic nie potrafisz.

                      • jeepwdyzlu Re: kończę 03.08.09, 14:20
                        wiem ze labrusca
                        literówki nie widziałes?
                        snob
                        ja pijam WINA
                        nie KOMPOTY
                        nie odpisuj
                        jeep
        • Gość: Turystka Re: Fragolino IP: *.116.209.171.brzesko209.tnp.pl 03.01.08, 15:04
          Witam właśnie wróciłam z urlopu, który spędzałam we Włoszech i z ciekawości
          postanowiłam sprawdzić ile u nas kosztuje Fragolino, które strasznie mi
          posmakowało. No i szok we Włoszech to wino kosztuje 1,49 euro a u Pana 32 zł.
          Skąd ta cena ?? Taka różnica ?? To chyba nie poważne
          • Gość: zainteresowana Re: Fragolino IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.09, 15:16
            Proszę sobie obliczyć kosz transportu i akcyzy - ot skąd ta cena ...
            rozumiem że w restauracji nie kupuje Pani win bo skąd ta cena ...
            ano każdy musi na czymś zarobić - no i może gdyby nie akcyza wina
            byłby tańsze
            • Gość: zainteresowana Re: Fragolino IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 08:27
              ah... wino dostępne za 32 zł na pewno nie kosztuje we Włoszech 1,49€ sprawdziłam
              :D Proszę pamiętać że rodzaje są różne i np.
              www.yndella.com/FragolinoDuchessaLia_2_0_1757.aspx a najta}sye znalazłam
              za 5,75€ powodzenia w szukaniu
          • Gość: Anka Re: Fragolino IP: *.dynamic.mm.pl 06.12.15, 20:26
            Ja znalazlam dostep za 35zl z tym ze u mnie w miescie nie kupi w sklepie,w restauracji butelka 50zl :(
        • Gość: koala Re: Fragolino IP: *.dynamic.cdma.plus.pl 08.07.13, 17:10
          Daniele,
          Zapraszam na wino.atranspl.org/fragolino
      • Gość: Tomek63 Re: Fragolino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 12:57
        Nie piłem tego wina. Fragolino może oznaczać truskawke, ale myślę,
        że miałoby nazwę Fragola, dlatego pozostałbym przy poziomce.
        Jako ciekawostkę powiem, że fragolino to są takie winogrona ale
        przeznaczone do konsumpcji, ale ludzie prowadzący agroturystykę
        wytwarzają z nich wino i mogą je sprzedawać tylko u siebie.
        Oficjalnie zabroniona jest produkcja wina. Wino jest miekkie,
        delikatne o wspaniałym aromacie. Polecam do spróbowania. Jestem w
        posiadaniu wina Crema Fragola.
        Pozdrawiam Tomek
      • Gość: Mati xD Re: Fragolino IP: 82.197.39.* 26.04.08, 12:22
        Jest produkowane we Włoszech, rzadko spotykane w Polsce. Jest lubiane przez
        włoskich dżentelmenów. Jest uważane za jedno z najlepszych i najdroższych win
        sprzedawanych w Polsce.
        • Gość: janek Re: Fragolino IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.08, 00:06
          włoscy dżentelmeni??
          z camorry chyba...
          fraglino to nie wino i tyle
          • Gość: Laki Re: Fragolino posiadam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 15:05
            Jak by ktoś Chciał to ja mam To wino w sprzedarzy 20 zł za butelke... jak ktoś
            chce to pisać na gg 9122870
        • Gość: gal anonim Re: Fragolino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 10:58
          tak, zdecydowanie mówi o tym cena 7.99 w lidlu :):):)
          • Gość: Paulina Re: Fragolino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 12:30
            Tak właśnie dzisiaj sobie kupiłam i zapłaciłam 7.99 zł, jak szaleć
            to szaleć no nie ? Burżuazja w niskiej cenie hahaha
            • Gość: zainteresowana Re: Fragolino IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.09, 09:37
              Fragolino za 7,99? no gratuluję gustu smakowego, zapewne to woda z sokiem
              truskawkowym ... żeby poznać smak Fragolino 30 zł trzeba wydać, za 7,99 zł można
              sobie kupić smaczny sok pomarańczowy
      • Gość: bajcius Re: Fragolino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 17:22
        ja piłam we Włoszech poziomkowy likier, który się nazywał Fragolino. Gorąco polecam, przesłodki, w butelce (kształtu kolby chemicznej) 'pływały' poziomki... Pychota, w sam raz dla kobiet!
        • Gość: Małgosia Re: Fragolino IP: *.ip.jarsat.pl 24.06.09, 16:54
          Polecam spróbowania likier Fragolino + wino białe wytrawne to dopiero pycha :)
          • Gość: Bombel Re: Fragolino IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.09, 17:53
            Czy wie ktoś jak przechowuje się to wino?? powinno leżeć czy stać? Włoch od
            którego to dostałam upierał się, że powinno stać a wina przecież leżakują.
            • Gość: zainteresowana Re: Fragolino IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.09, 14:16
              ehhh zapewne wino ma swoja datę przydatności jak każde wino aromatyzowane.
              Dlatego pytam po co ma leżakować wino do leżakowania musi być czerwone i
              wytrawne co do takich także trzeba się znać i odpowiednio dobrać aby wino się
              nie zepsuło...
            • Gość: crazydn Re: Fragolino IP: *.146.141.98.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.04.16, 14:21
              każde wino musujące przechowuje się stojące
      • Gość: tomek Re: Fragolino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.13, 20:25
        Ale sie usmialem z tych wpisow... dzentelmeni pija fragolino...tam we wloszech...fragolino czerwone w italli kosztuje nieale dwa euro..t.j ponad osiem zlotych zlotowek:-) ta wiec dzentelmeni polscy pija tez sikacze po 8zl...fragolino jest pyszne...kupuje zawsze jak jestem we wloszech raz w msc zawsze kartonik przywioze i dla samaku wypic mozna ale to noe nadaje sie zeby wypic cala butelke...leb peka na drugi dzien.... komkretnie...za 8 zl jest to rewelacja.
      • Gość: Patiq Gdzie w Polsce można dostać Fragolino? IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.14, 16:55
        Proszę o podanie jakiś stron sklepów internetowych.
        • Gość: gość Re: Gdzie w Polsce można dostać Fragolino? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.15, 12:24
          Cantina Lublin
      • czarekzjarek Re: Fragolino 06.10.16, 15:15
        A tutaj masz pełny opis
        winozestruskiem.blogspot.com/2016/02/fragolino.html
      • Gość: marynia Re: Fragolino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.18, 16:11
        Witam. Właśnie piłem wino Fragolino Piccolino. Wyprodukowane w małej włoskiej winnicy. Jest to wino słodkie (nie musujące) białe. Produkcja tego wina w europie jest zakazana na sprzedaż z powodu tego że uzyskuje się je ze specjalnego szczepu winogron, bardzo drobnych, słodkich o posmaku truskawek lub poziomek i przy naturalnej fermentacji uzyskuje się wino zbyt mocne które już uznawane jest za inny niż wino alkohol. Nazwa pochodzi prawdopodobnie od nazwy szczepu lub smaku tych winogron. Wino oryginalne można kupić tylko nie oficjalnie (po znajomości tylko dla swoich). Dlatego jeżeli ktoś ma możliwość spróbować to warto. Podawane jest do ciast i deserów. Białe ciemno słomkowe gęste mocne bardzo aromatyczne. Polecam !
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka