Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wino Rocznik 1996

    IP: *.t-systems.at 07.04.09, 08:56
    Witam Serdecznie
    Czy ktoś mi może polecić wino rocznik 1996 rok tak by polezało
    jeszcze z 7-8 lat.
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • sstar Re: Wino Rocznik 1996 07.04.09, 09:01
        Gość portalu: 1996 napisał(a):

        > Witam Serdecznie
        > Czy ktoś mi może polecić wino rocznik 1996 rok tak by polezało
        > jeszcze z 7-8 lat.
        > Pozdrawiam

        kup jakieś dobre Bordeaux, ew. jeszcze lepszego burgunda (dobry rocznik w obydwu
        regionach) i będziesz gość;-) wybierz sobie:
        www.sstarwines.pl/sample.php?inc=index.php&year=1996
        ew. zapytaj o konkretna butelke...

        pzdr, sstar
      • Gość: ss Re: Wino Rocznik 1996 IP: *.icpnet.pl 07.04.09, 13:53
        Szampana jakiegos. Rocznik 1996 byl bardzo dobry. Za 10 lat taki
        szampan bedzie chyba w idealnym wieku do spozycia.
        • sstar Re: Wino Rocznik 1996 07.04.09, 14:43
          Gość portalu: ss napisał(a):

          > Szampana jakiegos. Rocznik 1996 byl bardzo dobry. Za 10 lat taki
          > szampan bedzie chyba w idealnym wieku do spozycia.

          z szampanami jest ryzyko (warunku przechowywania odgrywaja podobno wieksza role,
          a z tymi u nas bywa roznie!)

          pzdr, sstar
          • Gość: ss Re: Wino Rocznik 1996 IP: *.icpnet.pl 07.04.09, 14:55
            ryzyko jest ze wszystkim, jak bylo zle przechowywane to czerwone tez
            szlak trafi.
            • winoman Re: Wino Rocznik 1996 07.04.09, 15:25
              Według Toma Stevensona w ok. 70% szampanów (liczbę podaję z pamięci) przez rok
              przechowywanych w temperaturze "pokojowej", a więc 20-22 st. C, rozwija się
              wyraźna nuta redukcyjna, merkaptanowa. Wina czerwone nie mają tak złych statystyk.

              Pozdrawiam!
              • Gość: ss Re: Wino Rocznik 1996 IP: *.icpnet.pl 07.04.09, 22:11
                Nie nalezy zakladac z gory, ze wino bylo zle przechowywane. Poza tym
                czesto demonizujemy troche ten aspekt, a zycie pokazuje, ze nie
                trzeba idealnych warunkow, zeby wino sie dobrze rozwijalo. Nie chce
                tego drazyc, uwazam jednak, ze lepiej kupic szampana w roczniku
                uwazanym za co najmniej bardzo dobry (takim byl 1996 wg wielu), niz
                bordosa w roczniku w sumie srednim (takim chyba byl 1996 w "bordo").
                • Gość: Bełkot Re: Wino Rocznik 1996 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 22:13
                  Gość portalu: ss napisał(a):

                  > Nie nalezy zakladac z gory, ze wino bylo zle przechowywane. Poza tym
                  > czesto demonizujemy troche ten aspekt, a zycie pokazuje, ze nie
                  > trzeba idealnych warunkow, zeby wino sie dobrze rozwijalo. Nie chce
                  > tego drazyc, uwazam jednak, ze lepiej kupic szampana w roczniku
                  > uwazanym za co najmniej bardzo dobry (takim byl 1996 wg wielu), niz
                  > bordosa w roczniku w sumie srednim (takim chyba byl 1996 w "bordo").

                  Bełkot. Nie pisz jak nie wiesz co. To takie polskie... ;-(
                  • Gość: ss Re: Wino Rocznik 1996 IP: *.icpnet.pl 10.04.09, 17:40
                    Takie polskie to jest to, co Ty uprawiasz chamie, nie pozdr
              • Gość: ss Re: Wino Rocznik 1996 IP: *.icpnet.pl 07.04.09, 22:16
                Gdyby jednak upierac sie przy czerwonym kolorze, to wolalbym chyba
                cos z piemontu. Ten "twardy" bardzo rocznik chyba sie w koncu ulozy,
                burgund z kolei moze nie doczekac, choc rocznik tez byl swietny.
                Ale, jak zycie pokazuje, nie ma wielkich rocznikow, sa tylko wielkie
                wina. Trzeba wierzyc, ze sie bedzie mialo szczescie. pozdr
      • Gość: rioja Re: Wino Rocznik 1996 IP: 94.254.232.* 08.04.09, 01:48
        Może rioszke urbina grand reserva powinna być jeszcze w polsce z
        1996 degustowałem ten rocznik z dwa lata temu i miał wtedy jeszcze
        potencjał taninka miekka i słabiutka leci już bardziej na kwasowości
        ale tego kwasu było tam bardzo żywo myśle że do 2012 dotrwa jak
        dalej? Hmmm... poroducentem jest pedro bonito.
        To udanych łowów.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka