gargantua74
15.06.03, 12:50
Panie Krzysztofie,
Gdzies kiedys czytalem Pana wypowiedz a propos niezatrzymywania sie autobusow
pospiesznych przy Centrum KORONA, co jest szczegolnie nieprzyjemne wieczorem.
Otoz napisal Pan, ze one dlatego sie nie zatrzymuja, bo sa pospieszne
wlasnie, a dodatkowy przystanek by im owa pospiesznosc zmniejszal.
OK, mozna by sie zgodzic, ale dlaczego w takim razie liniom pospiesznym
jadacym w kierunku pl. Dominikanskiego przez Wyszynskiego i Most Pokoju
dolozono DWA (!!!) dodatkowe przystanki? Niby "na zadanie", ale w praktyce i
tak na ogol autobusy na nich staja. W dodatku ten przy Muzeum Narodowym jest
o kilkanascie (!) metrow przed tym zwanym "Poczta Glowna" - nawet blizej niz
miedzy jednym przystankiem przy KORONIE a drugim. Gdzie tu logika?
Czyli co? Przy KORONIE nie moga sie zatrzymywac, bo tam traca pospiesznosc, a
na Wyszynskiego tak, bo tam nie ma konkurencji w postaci linii zwyklych i nie
widac, ze pospieszne staja sie mniej pospieszne? Jesli jade np. autobusem N z
Psiego Pola na Dworzec Glowny, to przy KORONIE autobus sie nie zatrzyma, bo
bedzie mniej pospieszny, za to w okolicach Mostu Pokoju moze sie wlec jak
zwykly i zatrzymywac co 10 metrow? Toz to zwykla hipokryzja.
Pozdrawiam.