zibiwrocek
02.04.08, 16:16
Szkoda, że zabudowuje się każdy kawałek wolnej przestrzeni. Kiedyś
Wrocław był "luźny". Było trochę drzew. Dzisiaj przy kazdej
przbudowie ulicy tnie się drzewa, ulice zabudowuje się "szczelnie"
dom koło domu, niebo widać tylko wąskim paseczkiem w górze.
A w tym konkretnie miejscu zostanie zasłonięta całkiem sympatyczna
dominanta z walca multipleksu w kompleksie Arkad - widoczna w
perspektywie ulicy świdnickiej już od opery.
To konkretnie miejsce u zbiegu Świdnickiej i Piłsudskiego powinno
pozostać placem, z zielenią. Tylko nalezało wykonać jakąś
cywilizowaną elewację Capitolu.