Dodaj do ulubionych

targi w orbicie

IP: *.lanet.net.pl 21.03.09, 14:04
byl ktos ? cos ciekawego ?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość 12 Re: targi w orbicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 14:40
      Byłam ale nic ciekawego a ludzi bardzo dużo ,że nie można z nikim
      dokładnie porozmawiać.
    • Gość: Tomek Re: targi w orbicie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.09, 19:10
      rowniez bylem. sporo wystawcow, ale nic konkretnego sie nie dowiedzialem. Te
      same informacje mozna spokojnie dostac na maila (oferta, standard wykonczenia).
      No o ten tlok, duzo mlodych ludzi, dzieci. Pozdrawiam, Tomek
    • kokoszkam Re: targi w orbicie 21.03.09, 20:31
      Tez nic nowego tam sie nie dowiedzialam... wszystkie informacje
      mozna znalezc na stronach developerow....
      bylo ciasno,duzo ludzi ..
      nie wiem czy organizowanie takich targow (w dobie internetu:) )ma
      jeszcze sens...
    • Gość: Jaa totalna strata czasu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.09, 12:09
      Ludzie nie idzcie na te targi. Totalna strata czasu. Wszyscy sprzedaja swoje
      palace i apartamenta w targowo-promocyjnych cenach za jedyne 6500-7000 mkw. To
      jeszcze nie ten czas zeby kupowac a informacji zadnych nie zdobedziecie bo
      gapiow co przyszli szukac mieszkan w cenach kryzysowych od groma. Cen
      kryzysowych niestety nie widac - sa jedynie te z zeszlego roku. Deweloperka
      jeszcze nie przemyslala sprawy.

      Wizyta na targach wyglada mniej wiecej tak:
      - tracisz godzine na dojazd i znalezienie miejsca do zaparkowania
      - wchodzisz za dyche i uderza Cie duchota tlumy
      - podchodzisz do pierwszego stanowiska tlok, drugiego tlok, trzeciego tlok...
      trzydziestego tlok.
      - po jakis 40 minutach wychodzisz z rekoma pelnymi makulatury z rewelacjami typu
      "apartamenty juz od 6500 mkw"

      żal.pl

      Chcesz kupic mieszkanie - czekaj conajmniej do konca roku! Az deweloperzy sie
      obudza ze snu ziomowego a lato przyniesie kolejna fale bankructw i upadlosci.
      • zaje_gazeta Re: totalna strata czasu 22.03.09, 12:13
        No to zastanawia mnie to po co robia takie targi, promocji brak, tylko samych
        gapiow pelno, dobrze ze sie nei ruszylem, szykuje sie na hale ludowa za 2
        tygodnie, moze cos sie wtedy ruszy, dev zobacza co daly im te targi, jak
        sprzedaz ruszyla to zostana przy swoim, jak nic nei drgnie to moze pomysla
        • Gość: Jaa to nic nie da ale trzeba uwazac bo... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.09, 12:50
          ..bo biorac pod uwage obecna sytuacje w gospodarce smiem twierdzic ze wiekszosc
          deweloperow (a widac to po ogloszeniach, ofertach, targach) nie jest
          zainteresowana jakakolwiek sprzedaza tylko chce nadal łowic jeleni zeby splacali
          ich dlugi.

          Wiekszosc z tych wystawcow to slawetne juz na forum gazety "firmy robiace ludzi
          w chu..a" z dziurami w ziemii i terminami oddania za pol roku i milymi paniami
          zapewniajacymi "oczywiscie zdazymy".

          To trzeba byc kretynem zeby uwierzyc w te bajki. Dlatego poki co nie intereuje
          ich obnizanie cen bo jak juz "krasc to miliony".

          Wiekszosc z tych mieszkan nigdy nie bedzie oddana a ludzie ponownie zrobieni w
          bambuko. Takie targi to kolejna okazja zeby nabrac kilku jeleni co wezma kredyt
          a deweloper tym samym ciagnac jeszcze "przez chwile" zmniejszy dlug w banku a
          upadlosc oglosi po nastepnych targach zostawiajac ludzi na lodzie z krecha na 30
          lat.

          LUDZIE CZEKAJCIE nie bedzcie glupi. Kryzys dopiero sie zaczyna i dopiero na
          koniec roku jak juz padna cwaniaki wyjdzie, kto sprzedaje mieszkania a kto
          jedynie marzenia na obrazku i makiecie.
          • Gość: Renata Re: to nic nie da ale trzeba uwazac bo... IP: 77.79.192.* 22.03.09, 15:53
            Jezeli chca budowac niech to roba za swoje pieniadze i sprzedaja mieszkania
            dopiero po uzyskaniu pozwolenia na zasiedlenie i okresleniem do jednego
            miesiaca terminu pdpisania aktow notarialnychi placa kary ,ich problem jak chca
            zarabiac skad wezma na to srodki a nie plac a pozniej chodz i sie pros a ich
            prawnicy pracuja nad tym aby kupujacy nie mogl miec za duzo roszczen jak sie
            nie wywiaza .Sa calkiem ciekawe oferty na rynku wtornym i jest w czym wybrac
            ,takze to czy zaczna swoje nowe inwestycje i zlapia kolejnych naiwnych
            placacych za dziury w ziemi to tylko ich problem juz .Moze ten kryzys nauczy
            sprzedajacych ,ze czas kokosow i naiwnych klientow juz sie skonczyl a kupujacy
            nie beda lapac wszystkiego i poczekaja z zakupem az beda mogli obejrzec to co
            kupuja a umowa zabezpiecza ich prawa a nie przekrety developerow tylko na
            placenie im z gory.Nie chodzi nawet o cene bo do nich nadal nie dociera ,ze nie
            dotrzymuja warunkow zawartych w umowach i latami dochodzi sie w sadzie
            rozszczen o bledy budowlane i odszkodowania ,zawsze im sie z gory nalezy ,nigdy
            pomimo ogromnych marz nie stac ich na rzetelnosc jeszcze.
            Niech sie wyprzedja jak chca splacic swoje kredyty ,skorzystaja Ci co maja
            gotowke lub zdolnosc kredytowa a pozniej niech zaczna byc uczciwi i zadbaja o
            klienta jesli chca w tej braznzy zarabiac nadal.Moze teraz klient nareszcie
            zacznie miec cos do powiedzenia.
            Trzeba poczekac na dalsze spadki cen a pozniej zaplacic nawet nieco drozej za
            mieszkanie ale w inwestycji juz wybudowanej po to aby zmusic developera do
            oddania mieszkania w terminie i bez wad a nie pisma z kolejnym zadaniem zaplaty
            bo maja taka umowe .
            • Gość: Kasandra Re:Jaaa-podpisuję sie pod tym co napisał(a)eś IP: *.wroclaw.mm.pl 22.03.09, 18:29
              a co do targów....żenada......nic ciekawego, zero konkretnych
              informacji i oczywiscie zero profesjonalnych odpowiedzi. STRATA CZASU
              • Gość: bullet Re:Jaaa-podpisuję sie pod tym co napisał(a)eś IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.09, 21:44
                ja bylem na targach i mi sie podobalo.
                moze dlatego ze mialem troche inne nastawienie, tzn nie oczekiwalem ofert typu:
                "witamy pana serdecznie, cieszymy sie, ze zdecydowal sie pan przyjechac i
                uratowac nas od kryzysu. Dlatego aby sie odwdzieczyc damy panu mieszkanie za 2k
                PLN za metr i rozlozymy to na raty zero procent na 70 lat"
                odnosze wrazenie, ze wiele osob tego wlasnie oczekiwalo po tych targach.
                mnie sie podobalo
                nie bylo wszystkich developerow ale i tak znalazlem interesujace mnie inwestycje
                w dobrych cenach
                • steady_at_najx Re:Jaaa-podpisuję sie pod tym co napisał(a)eś 22.03.09, 22:46
                  > nie bylo wszystkich developerow ale i tak znalazlem interesujace mnie inwestycj
                  > e
                  > w dobrych cenach

                  Chyba jak "inwestowales" w znajomosc na stoisku obok.
            • Gość: Jaa ale problem jest glebszy - plajta dewelopera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.09, 23:04
              Kryzys przyniosl niestety glebszy problem. Wyobrazcie sobie, ze sa deweloperzy,
              ktorzy sprzedaja juz wybudowane, juz sie mozna wprowadzac. Niestety byly to
              inwestycje rozpoczete 2 lata temu, kiedy zaden deweloer cwaniak nie dawal aktow
              notarialnych.

              I teraz przyklad: Deweloper buduje blok w bumie. Blok stoi juz pol roku, ludzie
              mieszkaja ale nie maja aktow wlasnosci ani umow wstepnych w postaci aktow bo
              przeciez w bumie zadden deweloper nie dawal. Deweloper zalicza teraz w kryzysie
              plajte - ludzie laduja na bruku z kredytami do splacenia przez najblizsze 30 lat.

              Wiec jak sie chce kupowac od dewelopera teraz to nie dosc, ze wybodowane to
              tylko z aktem notarialnym albo odrazu wpisem do ksiegi wieczystej. Inaczej w
              kazdej chwili mozna zaliczyc wylot na bruk.

              Wiekszosc deweloperow tych mniejszych juz ma problemy finansowe, juz ledwo zipia
              ale sprzedaja dalej.

              Ludzie wlaczcie troche myslenie i nie kupujcie teraz mieszkan. To najgorszy
              okres bo ceny nadal z kosmosu a dochodzi coraz bardziej realne ryzyko upadlosci
              dewelopera.
              • donatexik Re: ale problem jest glebszy - plajta dewelopera 21.08.14, 10:15
                Kiedy deweloper bankrutuje to problem mają tylko nabywcy nieruchomości. Prawo posiada luki, które deweloperzy skrzętnie wykorzystują przy zakupie mieszkania przez klientów.
            • Gość: ja Re: to nic nie da ale trzeba uwazac bo... IP: 195.136.151.* 23.03.09, 12:33
              dziwią mnie te wasze wypowiedzi... widocznie nieźle się przejechaliście na
              jakimś deweloperze... no cóż, jak się ma miękkie serce to trzeba mieć twardą
              d..pę ja ze swojego dewelopera jestem zadowolony pomimo że jak kupowałem
              mieszkanie to wylewali fundamenty, odbiór już za 5 miesięcy, budynek na
              ukończeniu. jak się interesujesz deweloperem i inwestycjami - tak kupujesz.
              pozdrawiam frustratów.

              a w temacie targów - to na prawdę te same informacje można w necie znaleźć, jak
              deweloper będzie chciał obniżyć cenę to to zrobi i zareklamuje i bez targów,
              więc popieram że targi w dobie internetu to strata czasu.
              • Gość: Kriskros Re: to nic nie da ale trzeba uwazac bo... IP: *.comarch.com 23.03.09, 12:46
                Ja osobiscie nie bylem na targach, był tam jednak moj znajomy i pytalem go czy rzeczywisicie bylo tak ze przyszła banda jelonków i chciala popatrzec czy czasem nie bedzie mieszkan po 2000/m2 ;) No i zdziwiła mnie jego odpowiedz. Powiedzial mi ze ludzie zawierali naprawde duzo tranzakcji,sam byl swiadkiem podpisywania kilku umów na naprawde niemałą kasę. Oczywiscie odrazu pomyslalem ze moze to ludzie podstawieni przez samych dev ale to juz chyba nie te czasy ;) Takze juz sam nie wiem co o tym wszystkim sadzic, czy racje maja osoby typu "Jaa" ktore strasza wszystich na forum i ogolnie wieszcza koniec swiata czy moze jednak nie jest tak zle z tym naszym rynkiem.
                • Gość: Jaa podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu 30 la IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.09, 18:03
                  Nie wieszcze konca swiata ale koniec banki nieruchomosciowej i eldorado dla
                  cwaniakow deweloperow. Poki debile brali dziury w ziemii specjalnie nie trzeba
                  bylo sie wysilac. Wystarczylo zalozyc spolke nazwac sie development i ludzie
                  sami "bo bank dal" pchali siano takim ynwestorom na konto. Dzis jest kryzys tacy
                  deweloperzy zaczynaja plajtowac bo okazalo sie ze to nieco trudniejszy biznes.

                  nagle okazuje sie, ze ten kredyt co to pan "doradca finansowy" polecal z
                  frankiem po 2,10 to wcale nie taki korzyystny a te mieszkania co to zaczynali
                  budowac rok temu jakos budowac sie nie chca.

                  Czy wy jestescie gupi czy jacy? Plajtuje deweloper za deweloperem. Moze jeszcze
                  nie jest o tym glosno bo narazie plajtuja najmniejsi jednak niedlugo zaczna tez
                  ci wieksi a wtedy zacznie sie lament, placz i zgrzytanie zebow. To nie koniec
                  swiata tylko nauczka na 30 lat splacania kredyty - chialbys? bo ja nie.

                  A polaki gupie ida na targi i w ciemno podpisuja umowy. No co za idiota
                  podpisuje umowe na targach gdzie ma nad glowa tysiace osob? Zamiast isc do
                  biura. No chyba ze go nabrali na super oferte cenowa.
                  Dzis dzien to naprawde slaby moment na kupno chaty od dewelopera, ktory lada
                  dzien moze splajtowac. Chyba ze z rynku wtornego.
                  • Gość: Kriskros Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.09, 19:19
                    >Plajtuje deweloper za deweloperem<

                    mogl bys podac jakies konkretne przyklady? poza Leopardem.
                    • Gość: mx Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu IP: *.chello.pl 23.03.09, 20:37
                      chcesz przyklad ? nie jestem z wrocka ale proszę lista dev z gdańska
                      BYŁEM i Widziałem na miejscu wybouowane nieukończone mieszkania i
                      mieszkających w syfie ludzi, których wyrzuca syndyk - Gdańsk
                      Zakoniczyn AD 2009, i tak tylko DEBIL podpisuje umowę na targach gdy
                      nie ma możliwości negocjacji/sprawdzenia dev/przymyślenia na
                      spokojnie bo bije tłum

                      ° Spółdzielnia Mieszkaniowa Inwestycja z Gdańska,
                      ° DF Invent Sp. z o.o. z Sopotu,
                      ° DEVENOR Usługi Budowlane Pod Klucz Sp. z o.o. z Gdańska
                      ° PIK Investbud z Gdańska,
                      ° Kompania Budowlana Sp. z o.o. z Gdyni
                      ° Konkret Towarzystwo Budownictwa Społecznego z Gdańska,
                      ° WOJ BUD z Tczewa,
                      ° Spółdzielnia Mieszkaniowo-Lokatorsko-Własnościowa Żuławy w
                      Cedrach Wielkich,
                      ° Zakład Budowlano-Remontowy REMBUD z Nowego Dworu Gdańskiego.
                      ° Trójmiejskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Sp. z o.o. z
                      Gdyni.

                      więcej na
                      www.gnp.pl/_bankructwa_deweloperow,1,1,217.html
                      • Gość: Kriskros Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.09, 22:38
                        no fakt na pomorzu masakra:/ mam nadzieje ze na dolnym slasku bedzie troche spokojniej. A co do podpisywania na targach to moze wlasnie ktos sobie upatrzyl i dokladnie przeanalizowal w domu co chce kupic a podpisal umowe na targach liczac wlasnie na jakies bonusy;) ale ok nic juz nie mowie bo zaraz zostane posadzony o zmowe z developerami itp. pozyjemy zobaczymy :)
                    • Gość: Jaa Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.09, 00:09
                      Pracuje w branzy reklamowej. W czasach bumu (jakis rok niecaly temu) nasza
                      agencja obslugiwala 4 deweloperow - mniejsze firemki, ktore porobily z siebie sp
                      zoo, my im zrobilismy ladne foldery z projektami i zdjeciami makiet, szli z tym
                      do banku, dostawali kredyty na inwestycje a dzis zaden z nich juz nie istnieje.
                      Wybacz ale z przyzwoitosci nie podan nazw tych klientow. Musisz uwierzyc na
                      slowo albo tez nie uwierzyc. Ja tam swoje wiem.
                      • Gość: Kriskros Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu IP: *.comarch.com 24.03.09, 10:32
                        Tu akurat sie z Toba zgadzam. Kupować trzeba z głową. Ja swoje mieszkanie kupilem na 3 miesiace przed zakonczeniem budowy u developera ktory buduje we Wrocławiu chyba od 20 lat po praktycznym "przeczesaniu" wszystkich informacji na jego temat w necie sprawdzeniu KW, spawozdania itp. W życiu nie zdecydowal bym sie na zadna firme typu "Kowalski & syn" isniejaca od kilku lat ktora moze sie pochwalaic jedna plombom w obornikach śląskich;)
                  • fido1979 Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu 23.03.09, 20:01
                    Gość portalu: Jaa napisał(a):

                    > Poki debile brali dziury w ziemii specjalnie nie trzeba
                    > bylo sie wysilac. Wystarczylo zalozyc spolke nazwac sie
                    development i ludzie
                    > sami "bo bank dal" pchali siano takim ynwestorom na konto. Dzis
                    jest kryzys tac

                    Czytam i jakoś nie wierzę w Twój obiektywizm. Ja poniekąd Cię
                    rozumiem i pod niektórymi stwierdzeniami bym się nawet podpisał, ale
                    nie rozumiem tego nadmiernego jadu. Jeśli jesteś pewny, że tak
                    będzie, jak piszesz, to wyraź to w innym tonie. Przecież na dziś nie
                    każda inwestycja to dziura, a wręcz przeciwnie - końcówka Triada Dom
                    prz Spiżowej, Gant w kilku miejscach itd.

                    > deweloperzy zaczynaja plajtowac bo okazalo sie ze to nieco
                    trudniejszy biznes.

                    Skoro trudny przy nadmuchanych cenach, to jak trudny będzie przy
                    niewielkiej marży?

                    > Czy wy jestescie gupi czy jacy? Plajtuje deweloper za deweloperem.
                    Czemu głupi? Bo developerzy plajtują, to ludzie są głupi?

                    > A polaki gupie ida na targi i w ciemno podpisuja umowy. No co za
                    idiota
                    > podpisuje umowe na targach gdzie ma nad glowa tysiace osob?
                    A jeśli ktoś podpisał na gotowe do odbioru? Takich jest naprawdę
                    setki, choc cena może nie pasowac.
                    • zaje_gazeta Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu 23.03.09, 21:27
                      fido1979 napisał:


                      > Czytam i jakoś nie wierzę w Twój obiektywizm. Ja poniekąd Cię
                      > rozumiem i pod niektórymi stwierdzeniami bym się nawet podpisał, ale
                      > nie rozumiem tego nadmiernego jadu. Jeśli jesteś pewny, że tak
                      > będzie, jak piszesz, to wyraź to w innym tonie. Przecież na dziś nie
                      > każda inwestycja to dziura, a wręcz przeciwnie - końcówka Triada Dom
                      > prz Spiżowej, Gant w kilku miejscach itd.


                      Fido
                      nie dziwie sie koledze jego irytacji, bo tez pod wiekszoscia sie podpisuje, a
                      kazdy kto chce kupic chce to zrobic szybko i za niska cene, a deweloper, jak go
                      to strasznie nei cisnie to nie sprzedaje byle sprzedac tylko sie bawi z
                      klientem, i jak wiesz zawsze pojedyncze sztuki sprzeda, bo coniektorzy maja
                      cisnienie zeby kupic i to jest normalne, ale jak bedzie sie bank od dew upominal
                      o splacenie kredytu do konca to wtedy sie chyba zacznie (na to licze)


                      > Skoro trudny przy nadmuchanych cenach, to jak trudny będzie przy
                      > niewielkiej marży?

                      Fido marze beda mieli dalej dobra, spada cena ziemii a koszty robocizny
                      zaczynaja wracac do normlanosci i koles na budowie juz po 5 kola nei bedzie
                      zarabial wszyscy tna koszty, nie bedzie aut sluzbowych, jest nadmuchany kryzys.
                      Ja mialem przyklad domar dev jak chcieli mi wcisnac mieszkanie za 6500 i tow
                      promocji(jeszcze zanim zaczeli budowac) a teraz juz jest po 5500 i wydaje mi
                      sie ze stratni na tym z pewnoscia nie beda

                      >
                      > > Czy wy jestescie gupi czy jacy? Plajtuje deweloper za deweloperem.
                      > Czemu głupi? Bo developerzy plajtują, to ludzie są głupi?
                      >

                      Na terenie wroclawia jak do tej pory nei wdac bankructw,ael kto wie

                      > > A polaki gupie ida na targi i w ciemno podpisuja umowy. No co za
                      > idiota
                      > > podpisuje umowe na targach gdzie ma nad glowa tysiace osob?
                      > A jeśli ktoś podpisał na gotowe do odbioru? Takich jest naprawdę
                      > setki, choc cena może nie pasowac.

                      Fido wydaje mi sie ze to podpisywanie umow na targach to dobry "chlyt
                      malketingowy" ;) maja kogos kto napewno kupuje to prosze go zeby podpisal na
                      targach to dorzuca mu do tego kuchenke elektryczna do kuchni gratis.
                      Tez uwazam ze zaden madry nie podpisuje teraz umow na dziury w ziemii, a sami
                      dev(patrz jotbe jak sie nei myle) sami zachecaja klientow aby w dobie kryzysu
                      kupowac tylko gotowe(no bo pewnei tylko takie maja ;))

                      rynek wroci do normy, ale pomimo mojego wczesniejszegoi optymizmu widze ze to
                      nie bedzie tak szybko jka chcialem, jednka do konca roku trzeba bedzie poczekac
                      pozdrawiam dyskutujacych ;)
                      • fido1979 Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu 23.03.09, 23:39
                        zaje_gazeta napisał:

                        > Fido
                        > nie dziwie sie koledze jego irytacji, bo tez pod wiekszoscia sie
                        podpisuje, a
                        > kazdy kto chce kupic chce to zrobic szybko i za niska cene, a
                        deweloper, jak go
                        > to strasznie nei cisnie to nie sprzedaje byle sprzedac tylko sie
                        bawi z
                        > klientem, i jak wiesz zawsze pojedyncze sztuki sprzeda, bo
                        coniektorzy maja
                        > cisnienie zeby kupic i to jest normalne, ale jak bedzie sie bank
                        od dew upomina
                        > l
                        > o splacenie kredytu do konca to wtedy sie chyba zacznie (na to
                        licze)

                        Może Cię zaskoczę, ale też poniekąd do tej grupy należę, ale
                        podobnie nie wierzę w rychły spadek do 4 k. W sumie trąbi się o tym
                        od końca 2007 i na razie aż takiej zwały brak.


                        > Fido marze beda mieli dalej dobra, spada cena ziemii a koszty
                        robocizny
                        > zaczynaja wracac do normlanosci i koles na budowie juz po 5 kola
                        nei bedzie
                        > zarabial wszyscy tna koszty, nie bedzie aut sluzbowych, jest
                        nadmuchany kryzys.
                        > Ja mialem przyklad domar dev jak chcieli mi wcisnac mieszkanie za
                        6500 i tow
                        > promocji(jeszcze zanim zaczeli budowac) a teraz juz jest po 5500
                        i wydaje mi
                        > sie ze stratni na tym z pewnoscia nie beda

                        Oczywiście, że tak! Akurat na Domar też zawiesiłem oko, ale na razie
                        stoi. Owszem, jest te 5550, ale nie ulegajmy aż tak mitom. Który
                        developer we Wrocku kupił drogo ziemię poza LC Corp.? Przecież
                        większość kupowała przed boomem! Niektórzy meli marże
                        arcyzłodziejskie, a niektórzy po prostu duże, nawet jak na czasy
                        rozdmuchanej konsumpcji (jedni zarobili więcej, inni mniej, ale nie
                        generalizowałbym, że wszyscy minimum 50% marży). Znasz jakiś
                        przykład tej drogo kupiuonej ziemii? W Warszawce się zabijali, ale u
                        nas? Może Angel Wings, nie wiem. Generalnie część, jak WPB czy
                        Wrobis budowali na działkach z użytkowaniem wieczystym! Myślę, że
                        sporo developerów tak robiło - jak znacie jescze jakieś inwestycje
                        tego typu, to napiszcie. Moim zdaniem marże się zmniejszą po prostu,
                        a nielivczni kupili ziemie na górce we Wrocku.
                        >
                        > >
                        > Na terenie wroclawia jak do tej pory nei wdac bankructw,ael kto wie

                        Kto ma zbankrutować? Dachbud? Prztrwał już kryzys, ma własną ziemie
                        na kolejne inwestycje, własną cegielnie i sam sobie buduje. Gant?
                        Przy Opolskiej nawet nie ma przepływowych liczników c.o., więc
                        przyciął na tyle, że sztuką byłoby to roztrwonić. Inni, typu Milart,
                        WPB, Wrobud, Triada, jhakoś nie widzę wielkich szans na to. Nie będę
                        wymieniał tych pojedynczych inwestycji, jednorazowych inwestorów, bo
                        one mogą rzeczywiście być zagrożone, a i nie chcę prokuratora na
                        głowie ;)


                        > Fido wydaje mi sie ze to podpisywanie umow na targach to
                        dobry "chlyt
                        > malketingowy" ;) maja kogos kto napewno kupuje to prosze go zeby
                        podpisal na
                        > targach to dorzuca mu do tego kuchenke elektryczna do kuchni
                        gratis.

                        Fakt, znam osobę, która dzięki temu dostała miejsce postojowe gratis.

                        > Tez uwazam ze zaden madry nie podpisuje teraz umow na dziury w
                        ziemii, a sami
                        > dev(patrz jotbe jak sie nei myle) sami zachecaja klientow aby w
                        dobie kryzysu
                        > kupowac tylko gotowe(no bo pewnei tylko takie maja ;))

                        Dokładnie, jeśli ktoś ma presję na mieszkanie i ma zdolność na
                        franciszka i uda mu się uzyskać niewielką do obecnych warunków
                        marżę, to sam bym wziął gotowca (przy spełnieniu wszystkich
                        wymienionych). Odpadam jednak ze względu na brak presji i obecny
                        kredyt - nie jestem samobójcą, by wchodzić do obecnego w pełny
                        drugi ;)

                        > rynek wroci do normy, ale pomimo mojego wczesniejszegoi optymizmu
                        widze ze to
                        > nie bedzie tak szybko jka chcialem, jednka do konca roku trzeba
                        bedzie poczekac

                        Podpisuję się, ale stawiam, że to będzie raczej data środek 2010 lub
                        koniec 2010, chyba że zwała będzie w gospodarce nagła.

                        > pozdrawiam dyskutujacych ;)
                        ja również
                        • Gość: Jaa Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.09, 00:30
                          > generalizowałbym, że wszyscy minimum 50% marży). Znasz jakiś
                          > przykład tej drogo kupiuonej ziemii?

                          We wrocku GANT na Kamiennej ponoc tak wtopil, ze teraz tam sprzedaja miejsca
                          parkingowe w garazu podziemnym za 43 tysiace a metr mieszkania za 7400. Jak
                          zadzwonilem to az zapytalem czy w tym garazu maja zlote klamki albo czy to garaz
                          z telewizorem. Niestety kilka wtop bylo w tym bumie a teraz mimo super promocji
                          sprzedaje sie jak krew z nosa. Chociaz na tej kamiennej startowali z cenami od 9
                          kola. Jednak 7400mkw i 43 kola garaz to nadal chora cena dla chorych ludzi.
                        • zaje_gazeta Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu 24.03.09, 08:24
                          fido1979 napisał:

                          > Oczywiście, że tak! Akurat na Domar też zawiesiłem oko, ale na razie
                          > stoi. Owszem, jest te 5550, ale nie ulegajmy aż tak mitom. Który
                          > developer we Wrocku kupił drogo ziemię poza LC Corp.? Przecież
                          > większość kupowała przed boomem! Niektórzy meli marże
                          > arcyzłodziejskie, a niektórzy po prostu duże, nawet jak na czasy
                          > rozdmuchanej konsumpcji (jedni zarobili więcej, inni mniej, ale nie
                          > generalizowałbym, że wszyscy minimum 50% marży). Znasz jakiś
                          > przykład tej drogo kupiuonej ziemii? W Warszawce się zabijali, ale u
                          > nas? Może Angel Wings, nie wiem. Generalnie część, jak WPB czy
                          > Wrobis budowali na działkach z użytkowaniem wieczystym! Myślę, że
                          > sporo developerów tak robiło - jak znacie jescze jakieś inwestycje
                          > tego typu, to napiszcie. Moim zdaniem marże się zmniejszą po prostu,
                          > a nielivczni kupili ziemie na górce we Wrocku.

                          Nie jestem pewny na 100% tego co pisze, ale wg mnei goe grupa na dyrekcyjnej
                          kupila dzialke na gorce tego jestem raczej pewny

                          > Kto ma zbankrutować? Dachbud? Prztrwał już kryzys, ma własną ziemie
                          > na kolejne inwestycje, własną cegielnie i sam sobie buduje. Gant?
                          > Przy Opolskiej nawet nie ma przepływowych liczników c.o., więc
                          > przyciął na tyle, że sztuką byłoby to roztrwonić. Inni, typu Milart,
                          > WPB, Wrobud, Triada, jhakoś nie widzę wielkich szans na to. Nie będę
                          > wymieniał tych pojedynczych inwestycji, jednorazowych inwestorów, bo
                          > one mogą rzeczywiście być zagrożone, a i nie chcę prokuratora na
                          > głowie ;)

                          No tak sie zastanwailaem nad murapolem i tymi mniejszymi developerami


                          > Fakt, znam osobę, która dzięki temu dostała miejsce postojowe gratis.

                          > Dokładnie, jeśli ktoś ma presję na mieszkanie i ma zdolność na
                          > franciszka i uda mu się uzyskać niewielką do obecnych warunków
                          > marżę, to sam bym wziął gotowca (przy spełnieniu wszystkich
                          > wymienionych). Odpadam jednak ze względu na brak presji i obecny
                          > kredyt - nie jestem samobójcą, by wchodzić do obecnego w pełny
                          > drugi ;)
                          >
                          > > rynek wroci do normy, ale pomimo mojego wczesniejszegoi optymizmu
                          > widze ze to
                          > > nie bedzie tak szybko jka chcialem, jednka do konca roku trzeba
                          > bedzie poczekac
                          >
                          > Podpisuję się, ale stawiam, że to będzie raczej data środek 2010 lub
                          > koniec 2010, chyba że zwała będzie w gospodarce nagła.
                          >
                          > > pozdrawiam dyskutujacych ;)
                          > ja również

                          ;)

                        • Gość: jarek Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu IP: *.wroclaw.vectranet.pl 24.03.09, 09:26
                          fido1979 napisał:

                          > podobnie nie wierzę w rychły spadek do 4 k.

                          :) już nie do 5tys.???? :)
                          i nie w rychły ale to możliwe ,co ?
                          hehehe:)
                          • fido1979 Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu 24.03.09, 10:49
                            Gość portalu: jarek napisał(a):

                            > :) już nie do 5tys.???? :)
                            > i nie w rychły ale to możliwe ,co ?
                            > hehehe:)

                            Wciąż do 5 tys. na dobre lokalizacje, czytaj Jarek co pisałem kiedyś
                            dokładnie. Dopisywałem jeszcze, że dwupokojowe, bo jak wiemy metr w
                            dużych jest z reguły tańszy. A co do 4 tys., to taka kwota zawsze
                            była możliwa, ale nie o tym pisałem, zakładając się z Tobą, bo gdy
                            nawet tamto pisałem, to DachBud przy Litewskiej już miał za 4900,
                            więc musiałbym wtedy liczyć na stabilizację, a pisałem o jakichś tam
                            spadkach. Kiełczów akurat do dobrych lokalizacji nie należy moim
                            zdaniem (choć mógłbym tam mieszkać). Jesli się pomylę w swoim
                            amatorskiej prognozie, to postawię Ci skrzynkę piwa - tak jest
                            zapisane.
                        • Gość: xxx Re: podpisz umowe i strac to co zarobisz w ciagu IP: *.wroclaw.mm.pl 24.03.09, 11:23
                          > Kto ma zbankrutować? Dachbud? Prztrwał już kryzys, ma własną ziemie
                          > na kolejne inwestycje, własną cegielnie i sam sobie buduje.

                          Pojedz do Kamienia. DachBud stawia tam juz osiedle domow jednorodzinnych,
                          fundamenty powylewane, buduja sobie, niektore juz maja krokwie, osiedle sie
                          tworzy, a oni nawet nie zaczynaja jakos tego szerzej reklamowac, ani jeszcze nie
                          ma ofert sprzedazy.

                          Takze sie da w czasach kryzysu :)

                          Ciekaw jestem jakie ceny beda za te domy.
                    • Gość: Jaa bo Polak poprostu gupi jest i tyle IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.09, 00:24
                      > nie rozumiem tego nadmiernego jadu. Jeśli jesteś pewny, że tak
                      > będzie, jak piszesz, to wyraź to w innym tonie. Przecież na dziś nie
                      > każda inwestycja to dziura, a wręcz przeciwnie - końcówka Triada Dom
                      > prz Spiżowej, Gant w kilku miejscach itd.

                      Mysle ze to w jakim tonie sa moje wypowiedzi to moja sprawa. Ja tylko uwazam ze
                      kupno mieszkania dzis to bardzo duze ryzyko a banke nieruchomosci oraz chore
                      ceny napompowalo stado debilnych polakow co bezmyslnie owczym pedem szlo do
                      banku "bo dawal" i kupowali "dziury w ziemii".

                      Nie wiem jak to wyglada dzis ale apropos Ganta to na Kaszubskiej ludzie czakali
                      na akty cos kolo 2 lat i szczerze nie wiem czy juz je dostali. Teraz wyobraz
                      sobie sytuacje, ze Gant pada. Co z tymi ludzmi? Na bruk? Przeciez oficjalnie to
                      nie ich mieszkania. A niestety to Panstwo jest rzadzone przez kolejnych debili
                      nazywanych rzadem, ktory do tej pory prawnie nie zabezpieczyl tego typu sytuacji
                      chociaz wszem i wobec wiadomo, ze dewleoperka robi ludzi tak w ch..a ze sie w
                      glowach nie miesci.

                      Kolejny taki przyklad: Murapol na Piotrkowskiej. Cala gratka wylepiona ich
                      ofertami, u posrednikow tez. Termin oddania 1 kwartal 2010 a na Piotrkowskiej
                      wielka dziura z woda i chocby nocami to robili to nie ukoncza w tym terminie o
                      ile w ogole ukoncza bo po necie chodza opinie ze tam walek na walku. A ludzie
                      juz poplacili! No i taki Murapol wystawia sie na targach? Popatrzec przyszli? Wg
                      mnie upolowac kolejnych kilku debili co zmniejsza kredyt spolki

                      Co by nie byc goloslownym bo ja akurat tematu bezposrednio nie znam chociaz
                      inwestycja tez mnie zainteresowala bo to fajna okolica a i ceny mieli super.
                      Wystarczylo w google wpisac i wyszlo szyblo z worka

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=186&w=92286563&a=92286563
                      Takze poprostu apeluje o rozwage bo polskie spoleczenstwo sorry ale jest
                      starsznie wg mnie glupie i ulega nagminnie owczym pedom naganiaczy i
                      pseudo-fachowcow.
                      • Gość: able071 Re: bo Polak poprostu gupi jest i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 08:35
                        o ile wiekszosc twojego ostatniego posta trzyma sie kupy to:

                        >Mysle ze to w jakim tonie sa moje wypowiedzi to moja sprawa. Ja tylko uwazam ze
                        >kupno mieszkania dzis to bardzo duze ryzyko a banke nieruchomosci oraz chore
                        >ceny napompowalo stado debilnych polakow co bezmyslnie owczym pedem szlo do
                        >banku "bo dawal" i kupowali "dziury w ziemii".

                        tu bym sie mocno nie zgodzil... zrozum czlowieku ze po pierwsze osoby, ktore miely wtedy zdolnosc... nie maja jej teraz i nie mieli jej wczesniej!!!!! a kupowanie dziury w ziemi bylo wtedy JEDYNYM rozwiazaniem, bo nawet te dziury w ziemi schodzily z dnia na dzien!! banke to tez w duzej mierze nakrecil ogolnoswiatowy boom wzrostu cen wszystkiego, a PRZEDE wszystkim wszelakiej nieruchomosci!! w stanach gdzie bylem, na naprawde nedznej dzielnicy "szeregowki" doszly do 150-180tys usd... w Londynie gdzie siedzi masa znajomych bralo sie kredyt w grupie osob, tylko po to, zeby splacac odsetki a perspaktywa zarobku byl dalszy wzrost ceny nieruchmosci plus dodatkowy remont "wlasnymi recami"
                        a siedzisz sobie slodko przy rodziacach lub tez miales to szczescie i dostales od nich na start w zyciu wlasne cztery sciany to z laski swojej nie wyzywaj innych, ktorzy mieli mniej szczescia...
                        • steady_at_najx Re: bo Polak poprostu gupi jest i tyle 24.03.09, 08:56
                          >a siedzisz sobie slodko przy rodziacach lub tez miales to szczescie
                          i dostales od nich na start w zyciu wlasne cztery sciany to z laski
                          swojej nie wyzywaj innych, ktorzy mieli mniej szczescia...


                          Jak sie w zyciu nie ma szczescia to trzeba miec rozum.

                          Bo chwilowe szczescie (mowie o szczesciu kupujacych 2006-2008) moze
                          zamienic sie szybko w wieloletni koszmar.
                          • 8y Re: bo Polak poprostu gupi jest i tyle 24.03.09, 09:12
                            JUz sie zamienia:
                            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33209,6417138,Bank_mowi__doplac.html
                        • Gość: Jaa bo Polak poprostu gupi jest i tyle poraz drugi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.09, 14:31
                          > tu bym sie mocno nie zgodzil... zrozum czlowieku ze po pierwsze osoby, ktore mi
                          > ely wtedy zdolnosc... nie maja jej teraz i nie mieli jej wczesniej!!!!!

                          No wlasnie nie mieli ale sie rzucali. To tak jak niestac Cie na porszaka ale
                          kupujesz a potem po pol roku placzesz ze nie masz za co jesc a do porszaka lac
                          trzeba coraz drozsza benzyne. No sorry dla mnie tak wlasnie robia debile.

                          > a kupow anie dziury w ziemi bylo wtedy JEDYNYM rozwiazaniem

                          a wtorny to co? gorszy? Trzeba zaczac od tanszego a nie rzucac sie odrazu po
                          studiach na apartamenta za 10 kola metr. Wg mnie niech teraz zjedza kasze ktorej
                          nawazyli. Nie zal mi bezmozgow. Wrecz nawet czekam az na rynek trafia mieszkania
                          ze spraw komorniczych co przyczyni sie moze do szybszego spadku nadmuchanych
                          przez nich cen. Wpadnie kilka nowych mieszkanek do ogolnej oferty dla tych co
                          pomysleli i sie wstrzymali.

                          > a siedzisz sobie slodko przy rodziacach lub tez miales to szczescie i dostales
                          > od nich na start w zyciu wlasne cztery sciany to z laski swojej nie wyzywaj inn
                          > ych, ktorzy mieli mniej szczescia...

                          Ja nie mam jeszcze swojego mieszkania, nie mialem szczescia odziedziczyc,
                          dlatego mam troche zal do wszystkich co sie do tego przyczynili i smieje sie
                          teraz z ich glupoty. Bo sam jestem odpowiedzialny za swoje czyny. Wku...a mnie
                          jedynie to ze z moich podatkow rzad doklada do "rodziny na swoim" bo ona nie na
                          swoim tylko na moim, twoim, jej i jego. "rodzina na naszych podatkach". A ta
                          tego pana co na niego mowia premier i umie tylko scieme walic w TV to na pewno
                          juz nie zaglosuje bo dla mnie zblaznil sie po calosci juz dawno jak mowil ze w
                          Polsce kryzysu nie ma i nie bedzie. Poki co to narazie kolesi kryje oficjalnie w
                          swoich wystapieniach i goowno robi poza rozdawaniem naszych podatkow wszystkim
                          co skomla "daj daj daj".

                          A juz pisza ze banki juz zaczynaja pukac do drzwi po kolejne haracze, marze i
                          zabezpieczenia. I dobrze! Trzeba myslec samemu nad decyzjami zycia a nie zeby
                          myslal za Ciebie twoj "doradca/akwizytor" finansowy.
                          • Gość: able071 Re: bo Polak poprostu gupi jest i tyle poraz drug IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 22:29
                            "porszaka" to sie najczsciej bierze na leasing, na firme, jezdzi i szpanuje pol roku i bez zalu oddaje przeciagajac maksymalnie okres niecplacenia rat leasingowych :>
                            za 10 klockow to raczej "szaraki" nie kupowaly... jesli juz to po 6-7 klockow, czy podjezdzajace pod 8 klockow kawalerki-male metraze, bo taka im zdolnosc wychodzila... i uwazam, ze gro tych ludzi nie chciala kupic, a musiala, a ze akurat byly otwarte na to banki no to brali!!
                            wychodzi na to, ze kazda pomoc panstwa bedzie zakrac pod komunizm, bo generalnie nic Nam Polakom nie pasuje, wszystko jest zle i be... nawet jak ktoras droge wyremontuje to zawsze bedzie dlaczego nowakowi a nie kowalskiemu... zeby doszukiwac sie polskich absurdow nie trzeba sluchac premiera... wystarczy poogladac express reporterow... tam dopiero sa "fraszki" prawne i dramaty zyciowe
                      • Gość: ja Re: bo Polak poprostu gupi jest i tyle IP: 195.136.151.* 24.03.09, 11:54
                        no sorry ale głupi to ty chyba jesteś i nawet poprawnie pisać nie umiesz po Polsku...
                        • Gość: erde Re: bo Polak poprostu gupi jest i tyle IP: *.as.kn.pl 24.03.09, 12:10
                          kurde felix, ale tu jatka !
                          i beze mnie ?
                          nie wierzę

                          :)
                          • Gość: JAck Kandydat do spadku TMB IP: *.wroclaw.mm.pl 24.03.09, 12:48
                            finanse.wnp.pl/idmsa-sparzyl-sie-na-obligacjach,74500_1_0_0.html
                            cos nie moga regulowac zobowiazan
                            • fido1979 w końcu normalny post, ale wolą się wyzywać 24.03.09, 19:53
                              od "gupich" i jelonków, niż dyskutować o konkretach. Niezłe w
                              artykule jest to, że ta firemka obiecywała, że TMB będzie mieć zysk
                              na poziomie 50% przychodów! I co? miała w końcu czy nie miała?
                              Zawsze mnie to interesuje, czy nagle brak przychodów, czy czysta
                              pazerność, czy inne sprawiają takie sytuacje. Najmniej wierzę w
                              przerost kosztów, ale mają zamiar zrolować z 12% zysku. Pozyjemy-
                              zobaczymy.
                        • Gość: Jaa tez wtopiles i zal doope sciska? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.09, 14:36
                          Bo z Twojej wypowiedzi na to wyglada, ze prawda w oczy kole.
                          To moze pochwal sie chociaz gdzie i ile?
                          • Gość: erde wtopa IP: *.as.kn.pl 24.03.09, 16:22
                            Jaa- a może nie wtopił, tylko jak ty i twoi kolesie, próbuje ludzi ostrzec? nie
                            może? a sorry
                            tylko wy macie ten przywilej / ``nie bierzcie kredytów, nie kupujcie, prosimy
                            was, bo my nie mamy kasy, to wy też nie miejcie`` / :)))

                            poza tym czytam was kilku i wy jak takie mendy tylko wyszukujecie takie posty,
                            jak poprzedni i jeb: ``pedale ile wtopiłeś, palancie, kretynie, trzeba było
                            słuchać tego i owego``
                            kogo? was?
                            to by dopiero było hahaha!
                            • Gość: Jaa na to wyglada, ze wtopa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.09, 16:35
                              > Jaa- a może nie wtopił, tylko jak ty i twoi kolesie, próbuje ludzi ostrzec? nie
                              > może? a sorry

                              Ale on przeciez nic madrego nie napisal. Dziwny ma sposob. Ja wole argumenty,
                              ale zdaje sie ze to Twoj styl bo Ty tez juz sie tu blazniles jakimis postami o
                              marzycielstwie i lamborgini o ile mnie pamiec nie myli. Trafil swoj na swego?

                              > pedale ile wtopiłeś, palancie, kretynie, trzeba było
                              > słuchać tego i owego``

                              po pierwsze pokaz mi gdzie kogokolwiek obrazalem w ten sposob. Wiec? Wiec
                              siadafakap!

                              > kogo? was?
                              > to by dopiero było hahaha!

                              nie mnie, ja sie znam na reklamie a nie na finansach czy nieruchomosciach,
                              rzeczywiscie lepiej sluchac "doradcow/akwizytorow" finansowych, wlasnie z takich
                              jeleni sie teraz oficjalnie smieje. Kogo Ty chcesz sluchac, szczerze mowiac wali
                              mnie to. Jak sobie poscielesz tak sie wyspisz, bylebys nie jeczal pozniej jak ci
                              wszyscy "skrzywdzeni" przez swoja nieporadnosc umyslowa i doswiadczenie
                              finansowe na poziomie "bo Pan doradca mowil a bank dawal".
                              • zaje_gazeta Re: na to wyglada, ze wtopa 24.03.09, 17:31
                                Jaa ignoruj sfrtustrowanego chlopca ;) i po co dawac mu mlyn na wode odpisujac
                                mu na posty ???
                                • Gość: erde Re: na to wyglada, ze wtopa IP: *.as.kn.pl 24.03.09, 17:49
                                  po prostu:

                                  :)

                                  p.s.
                                  a jakim trzeba być frustratem, żeby sobie dodawać otuchy nickiem typu zaje_gazeta?
                                  sporym?
                                  • Gość: erde Re: na to wyglada, ze wtopa IP: *.as.kn.pl 24.03.09, 17:51
                                    jeszcze jedno do Jaa- doradców finansowych nie polecam!
                                    gó... wiedzą
                                    tak więc, w ogóle mnie nie łapiesz
                                    ale to szczegół
                      • fido1979 Re: bo Polak poprostu gupi jest i tyle 24.03.09, 20:12
                        Gość portalu: Jaa napisał(a):

                        > Mysle ze to w jakim tonie sa moje wypowiedzi to moja sprawa.
                        No, tak, ale jestem Polakiem i niezbyt to miłe, że wszystkich
                        nazywasz "gupimi" - czy do członków rodziny też tak mówisz w progu
                        na przywitanie?

                        > Ja tylko uwazam ze
                        > kupno mieszkania dzis to bardzo duze ryzyko
                        Ja tez tak uwazam, dlatego uwazam, ze jak kogos teraz strasznie
                        cisnie, to niech kupuje tylko gotowe do odbioru - takich nie brakuje.

                        >a banke nieruchomosci oraz chore
                        > ceny napompowalo stado debilnych polakow co bezmyslnie owczym
                        pedem szlo do
                        > banku "bo dawal" i kupowali "dziury w ziemii".
                        I wracamy do pierwszych stwierdzen. Nie wiem czy tak to było. Ja
                        pisałem kiedyś, że np. gros moich znajomych ciułało i mieli
                        kikadziesiąt tysi, a ceny nagle uciekly, wiec wzieli kredyt 100%, bo
                        mialo byc juz tylko drozej. Gdyby bylo normalnie, to dzis mieliby
                        duzo, duzo mniejsze kredyty lub wieksze metraze. Niestety, była to
                        dla nich akurat potrzeba, ktora mieli w najblizszym czasie
                        zrealizowac. Chociaz byli tez tacy, co kupili dziurę w ziemi od
                        Wrobisu w pazdzierniku 2006, gdzie juz inni developerzy mieli po
                        ponad 5 tys. Zaryzykowali i mają. To przykład, że na dziurze można
                        nie wtopić, ale teraz to trzeba miec w sobie coś z hazardzisty, by
                        dziurę kupić.

                        > Nie wiem jak to wyglada dzis ale apropos Ganta to na Kaszubskiej
                        ludzie czakali
                        > na akty cos kolo 2 lat i szczerze nie wiem czy juz je dostali.
                        Tak, chyba do dzis nie dostali.

                        >Teraz wyobraz
                        > sobie sytuacje, ze Gant pada. Co z tymi ludzmi? Na bruk? Przeciez
                        oficjalnie to
                        > nie ich mieszkania.
                        Zgadza się - pech. Czy akurat Gant upadnie - zobaczymy.

                        > A niestety to Panstwo jest rzadzone przez kolejnych debili
                        > nazywanych rzadem, ktory do tej pory prawnie nie zabezpieczyl tego
                        typu sytuacj
                        > i
                        > chociaz wszem i wobec wiadomo, ze dewleoperka robi ludzi tak w
                        ch..a ze sie w
                        > glowach nie miesci.
                        Owszem, dlatego kupować gotowe. A z Państwem i jego dopłatami, to
                        kolejny wałek, ale nie ten temat.

                        > Kolejny taki przyklad: Murapol na Piotrkowskiej. Cala gratka
                        wylepiona ich
                        > ofertami, u posrednikow tez. Termin oddania 1 kwartal 2010 a na
                        Piotrkowskiej
                        > wielka dziura z woda i chocby nocami to robili to nie ukoncza w
                        tym terminie o
                        > ile w ogole ukoncza bo po necie chodza opinie ze tam walek na
                        walku. A ludzie
                        > juz poplacili! No i taki Murapol wystawia sie na targach?
                        Popatrzec przyszli? W
                        > g
                        > mnie upolowac kolejnych kilku debili co zmniejsza kredyt spolki
                        Spokojnie, skąd wiesz ile osób podpisało? Jeśli jest,m jak mówisz,
                        to niestety nie wiń ludzi w 100%. Chcieli mieć akurat tam
                        mieszkanie. Trochę się rozpędzamy, bo jeleniem jest ten co kupił i
                        mieszka, jeleniem jest ten co kupił i nie zamieszka, jeleniem jest
                        ten co wziął kredyt itd.

                        > Co by nie byc goloslownym bo ja akurat tematu bezposrednio nie
                        znam chociaz
                        > inwestycja tez mnie zainteresowala bo to fajna okolica a i ceny
                        mieli super.
                        > Wystarczylo w google wpisac i wyszlo szyblo z worka
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=186&w=92286563&a=92286563
                        > Takze poprostu apeluje o rozwage bo polskie spoleczenstwo sorry
                        ale jest
                        > starsznie wg mnie glupie i ulega nagminnie owczym pedom naganiaczy
                        i
                        > pseudo-fachowcow.
                        Jest duże prawdopodobieństwo, że masz rację i twoja wizja się
                        spełni. A co gdyby ktoś Cię posłuchał, czekał z gotówką, a np.
                        wystąpi światowa inflacja - takie teorie można od niektórych
                        ekonomistów usłyszeć, że zacznie się nagle, w Stanach i... Obecnie
                        nic nie jest pewne:
                        gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,6393587,Dolarowa_bomba___kiedy_wybuchnie.html
                        • Gość: erde Re: bo Polak poprostu gupi jest i tyle IP: *.as.kn.pl 24.03.09, 21:58
                          jaja jak berety

                          pewnie, że nie kupować dziur w ziemi
                          pewnie, że kilku padnie
                          pewnie, że nie ma wyboru we wrocławiu
                          pewnie, że rząd gó...any
                          pewnie, że banki przycięły
                          pewnie, że teraz dają, ale prawie nikt nie może :)
                          pewnie, że tak jest

                          tylko co z tego

                          życie zapierd..., ,ryzyko wliczone w jego cenę
                          masz lub nie masz

                          paradoks tych debilnych dyskusji paru góniarzy i kilku dziennikarzy wyborczej
                          polega na tym, że ludzie kupują
                          bo na co mają czekać?
                          na zawał?

                          jak mogą / patrz: kasa lub zdolność /- kupują

                          bo to życie jest

                          ci co nie mogą- pitolą
                          ale tak było zawsze i tak zawsze będzie

                          znowu życie? :)
                          ``skomplikowanie trudne``, ale jedno....................
                          • Gość: able071 Re: bo Polak poprostu gupi jest i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 22:32
                            podpisuje sie pod tym... gdybym mial upasc to bym usiadl... ten kto przewidzialby taki rozwoj wypadkow w Polsce i na swiecie zostalby milionerem nawet w czasach "kryzysu"
                            zycie to wybory i odpowiedzialnosc za nie... a inna sprawa, ze sa nakrecajace rzeczywistosc media i hieny bankowe/reklamowe/finansowe/polityczne... rozwiazaniem moze bedzie zabawic sie w pustelnika!?
                            • Gość: Jaa darli ryja ze bedzie tylko drozej... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.09, 23:00
                              ...to teraz trzeba drzec ryja ze stanieje 50% aby ludzie zaczeli w to wierzyc.
                              Psychologia tlumu czyni cuda a jak widac w Polsce sprzyja temu ze "w Polsce nie
                              ma kryzysu" (Donald Tusk).

                              Ten ponoc brak kryzysu jest idealnym demaskatorem prawdziwej jakosci firm, uslug
                              i ex-pertow (juz EX) a tego widzimy jaki kapitalizm mamy. Odpowiedz brzmi: zaden!
                              Jak tylko komus sie nozka podwinie to jedyne co to umie jazgac "daj, daj, daj"
                              do rzadacych polglowkow. Niestety dwa polglowki, ba nawet stado polglowkow calej
                              glowy nie czyni i mamy takie kfiotki jak "rodzinka na swoim za moje podatki" i
                              inne pomoce kolesiom w potrzebie za nieswoje.

                              To je dzungla zwana Polska wlasnie. Jak se poscielisz tak sie wyspisz i ku
                              wrodzonemy w nas egoizmowi powinnismy walczyc o swoje po trupach deweloperow i
                              ludzikow co im sie doopy palily na apartamenta. A teraz mieszkanka 30% w dol.
                              Cierpliwosc poplaca, glupota i owczy ped nie zawsze. To ze wiekszosc glosuje na
                              "kup teraz" wcale nie znaczy ze ma racje. Jak widac racji nie mieli. Nie mieli
                              tez specjalisci (pseudo jak sie okazalo), finansisci (pseudo jak sie okazalo),
                              politycy (oni raczej nigdy nic nie wiedza bo to matoly), prezie deweloperowie,
                              media. Nikt nic nie wiedzial :|

                              Kryzys nas zaskoczyl w bialy dzien mimo, ze rok wczesniej zaczal sie juz w USA.
                              No nie badzcie smieszni. Sorry ale Polacy (no! poprawie sie bo mi zarzucano
                              ogolnikowosc) wiekszosc Polakow to skonczeni debile, ktorych nagle zaskoczyl
                              kryzys z ich apartamentami, kredycikami i praca co ja dostali po znajomosci w
                              biurach "akwizycji finansowej".

                              No wlasnie jak to Erde pisze, zycie jest jakie jest, ciezkie... i tylko jedno,
                              wiec warto miec swoja glowe na karku, czego gratuluje wszystkim co nie ulegli
                              pospolitemu ruszeniu na dziury w ziemii i domki na obrazkach oraz zycze
                              splacajacym swoje drozejace kredyciki za taniejace apartamenta.

                              Oczekujac licytacji komorniczych.
                              pozdrawiam
                              • fido1979 Re: darli ryja ze bedzie tylko drozej... 25.03.09, 09:16
                                Gość portalu: Jaa napisał(a):


                                > Kryzys nas zaskoczyl w bialy dzien mimo, ze rok wczesniej zaczal
                                sie juz w USA.
                                > No nie badzcie smieszni. Sorry ale Polacy (no! poprawie sie bo mi
                                zarzucano
                                > ogolnikowosc) wiekszosc Polakow to skonczeni debile, ktorych nagle
                                zaskoczyl
                                > kryzys z ich apartamentami, kredycikami i praca co ja dostali po
                                znajomosci w
                                > biurach "akwizycji finansowej".

                                To, że był kryzys było jasne i nikt tego nie krył, tyle, że
                                większość myślała o kryzysie regionalnym. Do ostatniej niemalże
                                chwili nie wiadomo było kto i gdzie się wpieprzył w superpapiery ze
                                Stanów. Nawet dziś nie wiadomo, jakie będą tego konsekwencje - np.
                                patrz artykuł o inflacji. Generalnie dla większości Polaków
                                mieszkanie docelowo własne to apartament, bo niestety, ale z
                                mieszkaniami u nas i ich standardem jest jak z autostradami. Polacy
                                rzucili się na mieszkania, bo sytuacja się poprawiła i, jak każdy
                                obywatel świata, zaczęli dążyć do zrealizowania niby marzeń, choć
                                tak naprawdę podstawowych potrzeb.

                                > No wlasnie jak to Erde pisze, zycie jest jakie jest, ciezkie... i
                                tylko jedno,
                                > wiec warto miec swoja glowe na karku, czego gratuluje wszystkim co
                                nie ulegli
                                > pospolitemu ruszeniu na dziury w ziemii i domki na obrazkach oraz
                                zycze
                                > splacajacym swoje drozejace kredyciki za taniejace apartamenta.

                                A ja Ci życzę, aby Twoja gotówka nie została zżarta przez
                                konsekwencje kryzysu i żebyś zdążył kupić mieszkanie i mieć akt
                                notarialny.

                                > Oczekujac licytacji komorniczych.
                                > pozdrawiam
                                Życząc dobrze Polsce i Polakom (bo tu się urodziłem i mieszkam), mam
                                nadzieję, że takowych będzie jak najmniej.
                              • Gość: ja Re: darli ryja ze bedzie tylko drozej... IP: 195.136.151.* 25.03.09, 14:17
                                gdzie kupiłem? w Siechnicach, dewelopera wymieniał nie będę żeby nie było że
                                robię reklamę, osiedle powstaje, budynek w którym kupiłem mieszkanie i które
                                niedługo odbiorę już prawie ukończony... ale lepiej pisać że wszyscy deweloperzy
                                popadają niż ruszyć mózgownicą i sprawdzić dewelopera i jego dokonania (spółki i
                                ich kondycje też można sprawdzić) ale do tego trzeba mieć trochę oleju w
                                głowie... kredyt tylko samodzielnie w banku a nie przez pośredników, sam się
                                interesuj tym co kupujesz a nie wierz w bajki!
                                • Gość: erde Re: darli ryja ze bedzie tylko drozej... IP: *.as.kn.pl 27.03.09, 11:11
                                  pod ostatnim zdaniem podpisuję się i rękoma i nogami
                                  nie wierzcie doradcom finansowym, oni nie mają już żadnych układów w bankach,
                                  jak w okresie boomu, gdzie z niektórymi laseczkami, które w większości już
                                  poleciały, ``robili ``każdy kredycik
                                  idźcie bezpośrednio do banków

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka