Dodaj do ulubionych

CV i list motywacyjny

19.10.11, 12:27
Coraz częściej biura, które potrzebują pilota, nawet na jedna imprezę, proszą o CV a czasami nawet o list motywacyjny. Zupełnie tego nie rozumiem. Czy jak biorę przysłowiowego hydraulika to każę mu pisać CV i list motywacyjny, czy ew. pytam u kogo już robił?
Chętnie wymienię biura, z którymi pracowałam, ale czy muszę opisywać cały 25 letni życiorys zawodowy, z którego ostatnie 10 lat to pilotaż?
Zresztą nawet nie wiem jak to ująć - wypisać wszystkie wycieczki? Datami? Nigdy tego nie zapisywałam i nie pamiętam.
Proszę, napiszcie co sądzicie o takich wymaganiach i jak do tego podchodzicie. Ja się przyznam, że w ogóle na takie anonse nie odpowiadam. Zadowalam się stałą współpracą z biurami i poleceniami, ale to na pewno nie jest korzystne.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • free-znowak Re: CV i list motywacyjny 19.10.11, 13:20
      Mam podobnie jak Ty, niczemu się nie dziwię, bo widziałem już w życiu wiele (różne sytuacje). CV nie wysyłam bo to nie jest ani dla biura żadna gwarancja mojej fachowości ani dla mnie że się na mnie poznają! Ja na szczęście nie muszę "orać" codziennie, więc też niektóre "propozycje" mogę potraktować tak :)
      Najbardziej optymalna jest rozmowa (wystarczy 3 minuty) aby BIURO UPEWNIŁO SIĘ ŻE "TO TEN" PILOT (niestety często tak nie jest) a pilot przekona się że biuro go nie wykorzysta. Oczywiście (jak w sąsiednim wątku) - ROZMOWA NA TEMAT, ale BEZ SZCZEGÓŁÓW dotyczących danego wyjazdu!
    • voyager_pl Re: CV i list motywacyjny 19.10.11, 14:28
      A szczytem bezczelności panienki z biura jest proszenie o CV plus list motywacyjny osób prowadzących działalność gospodarczą zorientowaną na usługi turystyczno-rekreacyjne plus wymiana podmiotów( rożnorakich firm-np Google:-)) z którymi się dotychczas pracowało.Oj przydałby się niektórym kurs prowadzenia negocjacji.
      • bluemar Re: CV i list motywacyjny 20.10.11, 11:15
        Z tur-info

        >...Województwo:
        Śląskie przewodnik wrocławski
        poszukiwany b.dobry przewodnik wrocławski dla grupy osob doroslych na dzień 22.10.11 sobota od godziny 9.00 - 14.00 tj. 5 godzin prosze pilnie wyslac oferte z cena na ...>

        Obłęd, zwykłe zlecenie na marne 5 godz (bo drogo)-nadane na cały kraj i jeszcze chcą OFERTĘ na taką wielką okazję zarobku :)))) a o liście motywacyjnym zapomnieli i o zdjęciu :))) co to za pracownik zapominalski.


        W normalnym świecie wysyła się sms z datą i godzinami albo wykonuje telefon i po sprawie.
        A namiarów na przewodników wrocławskich pełna sieć.
        I jeszcze to: >poszukiwany b.dobry przewodnik> hi,hi
        czyżby ktoś pisał "nie jestem bardzo dobrym przewodnikiem ale chętnie oprowadzę Państwa grupę".:))
        • agnes-05 Re: CV i list motywacyjny 20.10.11, 12:24
          No cóż...teraz każdy, kto daje pracę czuje się co najmniej jak zleceniodawca budowy autostrady za miliony euro.. ))
          Wiem, ze to śmieszne, gdy ktoś prosi o ofertę cenową za kilkugodzinne zwiedzanie, ale to chyba jakiś anormalny znak czasów.
          Przecież biuro powinno mieć to skalkulowane w budżecie imprezy, a nie prosić o ofertę na parę dni przed imprezą...

          A co do CV, to ja nigdy go jeszcze nie wysyłałam, ale to pewnie dlatego, że jestem na rynku o wiele dłużej niż większość istniejących biur i jakoś wszyscy zgłaszają się "po znajomości".
          Poza tym pilot-firma jako podwykonawca nie ubiega się o etat, tylko o zlecenie, więc nie ma żadnego obowiązku wysyłania CV. Może krótko opisać swoje doświadczenia, ale dlaczego jakaś pani z biura ( często jednorazowy kontakt) ma mieć wgląd w twój karnet klientów????
          Rozumiem, że CV jest narzędziem młodych stażem pilotów, którzy jakoś chcą się zareklamować, ale ci, którzy sa na rynku dłużej ( przynajmniej ci, których znam) w żadne CV się nie bawią.
        • smerv Re: CV i list motywacyjny 20.10.11, 13:26
          Firma ma być może ISO 9001 i QMS, więc jakiś idiota napisał procedurę, że na każde zlecenie trzeba zebrać co najmniej 3 oferty, a potem przeprowadzić negocjacje. A panienka się potem pochwali przed szefem, że wynegocjowała obniżkę o 5 zł wydając 10 zł na telefony.
          • agnes-05 Re: CV i list motywacyjny 20.10.11, 14:20
            smerv napisał:

            > A panienka się potem pochwali przed szefem, że wynegocjowała obniżkę o 5 zł
            > wydając 10 zł na telefony.

            Ale telefony finansuje się z innej linii budżetowej i panienka ma to gdzieś ile wydaje.
            Taki przypadek zaistniał własnie w zaprzyjaźnionym biurze: przyszła nowa pracownica ( nowa w tym biurze, bo w turystyce od wielu lat) i zapragnęła wszystkim pokazać, jak to ona sobie świetnie radzi i ustawia podwykonawców: godzinami siedzi na telefonie i morduje pilotów, przewodników, restauracje o dwa złote obniżki, po czym triumfująco oznajmia kolegom, ze ona to umie negocjować! Nowe rachunki za telefon zaniesione na biurko prezesa trochę ostudziły jej zapały negocjacyjne i pani przycichła. Zaczynam rozumieć, dlaczego firma, w której pracowała
            poprzednio...splajtowała..
            • bluemar Re: CV i list motywacyjny 21.10.11, 10:57
              agnes-05 napisała:
              >...ale to chyba jakiś anormalny znak czasów....>
              Chyba jednak tak :)

              z tur-info:

              >...Poszukujemy przewodnika miejskiego po Krakowie (+ Wawel) z uprawnieniami do oprowadzania wycieczek zagranicznych w języku francuskim.
              Termin: 18.02.2012 r. (zwiedzanie 4-5 godzin)
              Grupa młodzieży zagranicznej (wiek 16-18 lat), w programie zwiedzanie miejsc sakralnych.
              Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres e-mail: rekrutacja@tee.pl
              oraz określenie stawki za usługę przewodnicką.>

              A jakie wyprzedzenie :) to nazywa się myślenie perspektywiczne :)-
              przezorny przygotowany taka fucha,że trzeba zaangażowac do tego cały dział rekrutacji
              -już widzę tą kolejkę na rozmowy kwalifikacyjne :)
              • baobab-ka Re: CV i list motywacyjny 21.10.11, 14:23
                Zapewne dotyczy tej samej wycieczki, tylko biuro nie szuka już 3 w jednym, tylko przewodnika po Krakowie osobno, w ramach "procesu rekrutacyjnego".


                "Poszukujemy licencjonowanego pilota i jednocześnie przewodnika miejskiego z uprawnieniami do oprowadzania wycieczek zagranicznych po Warszawie (język francuski) na pilotaż wycieczki objazdowej po Polsce (Warszawa-Częstochowa-Oświęcim-Kraków-Wi eliczka-Wadowice). W programie zwiedzania miejsc sakralnych.

                Termin: 16-21 lutego 2012
                Start i zakończenie wycieczki: Warszawa (lotnisko Okęcie)
                Grupa zagraniczna: młodzież 16-18 lat

                Od kandydatów oczekujemy dobrej znajomości trasy i miast ujętych w programie zwiedzania, biegłej znajomości języka francuskiego, doświadczenia w pilotowaniu wycieczek zagranicznych w Polsce.
                Preferujemy osoby z Warszawy lub okolic.

                Osoby zainteresowane pilotażem prosimy o przesłanie CV na adres e-mail: rekrutacja@tee.pl "

                A swoją drogą, cóż za marnotrawstwo pieniędzy biura: może warto poszukać pilota -przewodnika z uprawnieniami i na Wwę i Kraków, a najlepiej jeszcze na Oświęcim i Wieliczkę + uprawnieniami wychowawcy kolonijnego (młodzież) + katechety albo nawet i księdza, a co, mszę odprawi, o obiektach sakralnych w aspekcie teologicznym opowie. No i ile kasy zaoszczędzone!
                • kamyk4 Re: CV i list motywacyjny 21.10.11, 15:18
                  Wracając do tematu. Zupełnie mi nie uwłacza wysyłanie CV do nowego biura. Nie wiem czemu to dla was takie problematyczne. Takie są wymogi rynku pracy i tyle.
                  Traktuję to jak wysłanie swojej kompletnej wizytówki, gdzie biuro ma wszystkie informacje o mnie w formie elektronicznej i żadna panienka nie musi grzebać nie wiadomo gdzie w poszukiwaniu informacji o pilotach. Fakt, moje CV kompletnie nie ma nic wspólnego z klasycznym CV bo nie wyobrażam sobie (tak samo jak autorka) opisywania moich wszystkich lat pracy. Są tam moje dane, destynacje, umiejetności, parę słów o mnie i kilka firm w których można sprawdzić moją wiarygodność.
                  Nie piszę też listów motywacyjnych bo zwykle dlatego chcę z kimś nowym pracować bo to biuro poszukuje pilota. Więc co można interesującego napisać w takim liście motywacyjnym?
                  A panienki w biurach się nie zmienią, bo takich mamy absolwentów i pracowników na rynku. MOżemy tu się z nich pośmiać i niestety to tylko tyle.
                  • agnes-05 Re: CV i list motywacyjny 21.10.11, 15:41
                    kamyk4 napisała:

                    > Wracając do tematu. Zupełnie mi nie uwłacza wysyłanie CV do nowego biura. Nie w
                    > iem czemu to dla was takie problematyczne.

                    Nie, dla mnie to nie jest problematyczne, po prostu nikt mnie jeszcze o coś takiego nie prosił, ba , żadne biuro mnie jeszcze nie poprosiło o skan uprawnień. Jacyż oni naiwni, przecież mogę pracować nielegalnie, skąd wiedzą, ze mam legitymację pilota czy przewodnika! :)

                    >Takie są wymogi rynku pracy i tyle.

                    Nie wiem, czy takie są wymogi, pewnie nie, skoro ani mnie, ani wielu znanych mi pilotów jeszcze nikt o CV nie prosił.
                    Zgadzam się, ze inaczej to działa z tzw. polecenia, kiedy to biuro się ze mną kontaktuje. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś do mnie dzwonił ze zleceniem i wymagał wysyłania CV. Skoro się zgłasza, to znaczy, że wie kim jestem i co potrafię. Pewnie inaczej wygląda sprawa, kiedy ktoś się o zlecenie ubiega. Tym niemniej uważam, że na rynku wolnych strzelców CV to przesada.
                    Może to błąd w nazewnictwie? Może nie mówmy o CV ( które jednoznacznie kojarzy się z ubieganiem o etat), a np. o ofercie usługi? Zamiast CV - OU??
                • agnes-05 Re: CV i list motywacyjny 21.10.11, 15:27
                  Moim zdaniem biuro nie ma żadnego rozeznania w rynku pilotów i przewodników. Trafiła im się impreza przyjazdowa ( pewnie jakaś szkoła, z którą pracują, robi wymianę młodzieży) i udają, ze się świetnie znają na tym biznesie i swoją powagę oraz profesjonalizm chcą podeprzeć "procesem rekrutacyjnym". Na jedną króciutką imprezkę z francuską młodzieżą...
                  No cóż..życzę szczęścia.
    • ekkore Re: CV i list motywacyjny 21.10.11, 18:22
      Ja myślę - że sporo biur ma imprezy spoza specjalizacji - jak jest możliwość zarobienia, to dlaczego nie skorzystać.
      Na stałe nie mają pilotów w tym kierunku.
      Nie koniecznie można wysłać pilota objeżdżonego -ale bez znajomości języka miejscowego.
      I zaczyna się poszukiwanie - w końcu od czegoś mamy internet.
      najprościej prosić o CV.

      Ja sama wysyłam CV - mam przygotowane suche - obejmujące kierunki, rodzaje wyjazdów. rozszerzane tylko - gdy trafi się nowy typ imprezy.
      Tu gdzie mieszkam - głównie to mogę pojeździć sobie na wycieczki szkolne plus nauczycielskie . Nie do końca mnie to kręci no i poza tym pracy potrzebuję przez cały rok (jestem i chcę być pilotem -z całą niewdzięcznością inwentarza). Na zewnątrz mam marne szanse na zostanie pilotem stałym - nigdy nie obsłużę wyjazdów jednodniowych czy dwudniowych z dojazdami - w grę zawsze wchodzą dłuższe, a tych nie zawsze jest mnóstwo.

      i wysyłam CV- jak wystarczy to co mam napisane plus krótka informacja w mailu - jadę - jak nie - znaczy nie było mi pisane
      • kamyk4 Re: CV i list motywacyjny 22.10.11, 19:14
        Gdyby mnie któreś biuro poprosiło o OU za boga nie wiedziałabym co to jest. A jak proszą o CV to wiem, że jakaś panienka będzie moje dane wpisywać do bazy danych i potrzebuje danych jakie języki, jakie kierunki itp.
        • agnen01 Re: CV i list motywacyjny 24.10.11, 13:42
          Temat bardzo fajny, ale ja zastanawiam się dlaczego nikt nie zauważył pewnego szczegółu. Otóż biura proszą o CV, ale nie podają informacji o konieczności podpisania klauzuli, która umożliwiłaby im gromadzenie i przetwarzanie danych. Wiekszość takich "baz danych" jest wiec nielegalna wobec prawa. Tak więc pilot wkurzony na biuro, że nie pojechał na jakiś wyjazd mógłby teoretycznie ścignąć takie biuro przy drugiej propozycji wyjazdu, argumentując to tym, że biuro nie dostało od niego pozwolenia na gromadzenie i przetwarzanie danych osobowych, więc jego dane powinny być natychmiast usunięte po zakończeniu "procesu rekrutacji" na pierwszy wyjazd. Bank Śląski musiał zapłacić niezłą sumkę za to, że pracownik nie usunął danych klienta ubiegającego się o kredyt, który w końcu z kredytu zrezygnował, a jakiś czas później otrzymał kartkę z życzeniami od banku.
          • mkaczka Re: CV i list motywacyjny 24.10.11, 15:09
            > iekszość takich "baz danych" jest wiec nielegalna wobec prawa. Tak więc pilot
            > wkurzony na biuro, że nie pojechał na jakiś wyjazd mógłby teoretycznie ścignąć
            > takie biuro przy drugiej propozycji wyjazdu,

            Tylko "ścignąć sądownie"? Słabe. Długotrwałe, Nie lepiej od razu powybijać szyby i podpalić? Koktail Mołotowa wrzucić?

            To forum powinno chyba zmienić nazwę na "Sfrustrowani piloci z papierami bez pracy" Wszystko co robi biuro, jest złe. Jak biuro każe opowiadać o zabytkach - to źle bo za dużo wymaga, a pilot jest tylko od siedzenia i parzenia kawy, tak na kursie uczyli. Jak często ogłasza rekrutację - to jest podejrzane, pewnie jakieś machloje. Jak mało płaci - to źle (to akurat jeszcze rozumiem, po to są stowarzyszenia zawodowe). Ale jak prosi o CV żeby przed imprezą jak najwięcej się o kandydatach dowiedzieć to też jest źle. Nie wiem, jak sobie to wyobrażacie, szef biura ma się w pas kłaniać, oferować wysokie stawki i o nic broń Boże nie pytać.
            • voyager_pl Re: CV i list motywacyjny 24.10.11, 16:40
              "Wszystko co robi biuro, jest złe"

              -nie wszystko.Gdybyś pracował w tym zawodzie,gdyby ten zawód był Twoim jedynym żródlem dochodu,gdybyś płacił podatki państwu-chciałbyś aby Twoi partnerzy działali w granicach prawa.
              Trudno byłoby zaakceptować omijanie prawa.
              Pilot ma ustawowo określone obowiązki-(zapewniam ze nie jest to parzenie kawy-tak Ciebie uczyli?)Organizator ma ustawowo określone obowiązki( ma obowiązek zatrudnić pilota i (gdzie to wymagane) przewodnika.
              Biuro ma prawo poprosić o CV,ale biuro proszące przewodnika miejskiego ( który ma 5 godzin na poprowadzenie grupy )o CV,to już chyba jakaś groteska?Może prosić,ale jaki jest tego odbiór?
              Oczywiście że podmioty często szukające pracowników -dotyczy nie tylko branży turystycznej-są niewiarygodne.Dobrze dzialające firmy tworzą zespoły pracowników na lata,zapewniają im rozwój.Stosują preferencyjny sposób wynagradzania.
              Co mamy tutaj? zatrudnianie osób bez doświadczenia(niepotrzebne)-dlaczego? bo jedzie za DARMO-czyli stanowi poważną konkurencję dla doświadczonego,płacącego podatki państwu.To taki dumping w turystyce ,który jest naganny.

              • mkaczka Re: CV i list motywacyjny 24.10.11, 18:27
                > Pilot ma ustawowo określone obowiązki-(zapewniam ze nie jest to parzenie kawy-t
                > ak Ciebie uczyli?)Organizator ma ustawowo określone obowiązki( ma obowiązek zat
                > rudnić pilota i (gdzie to wymagane) przewodnika.

                Nie ma takiego obowiązku. Przeczytaj sobie najnowszą (po ostatniej nowelizacji) ustawę turystyczną. Jeśli odpowiednio dogada się z przewodni/pilotem jak go tam zwał i odpowiednio sformułuje umowę z klientami może nie trzymać się wytycznych i rozporządzeń.

                > Biuro ma prawo poprosić o CV,ale biuro proszące przewodnika miejskiego ( który
                > ma 5 godzin na poprowadzenie grupy )o CV,to już chyba jakaś groteska?Może prosi
                > ć,ale jaki jest tego odbiór?

                To nie jest żadna groteska, już tak na poważnie. Te 5 godzin może przesądzić o powodzeniu imprezy. I jeżeli jest wybór iluś tam przewodników to bardzo DOBRZE świadczy o organizatorze że przed zleceniem stara się dowiedzieć jak najwięcej o kandydatach. I wiem to akurat po sobie, czym może grozić zatrudnianie przewodników "jak leci", jak tam biuro przydzieli. Przez jedną taką niedorajdę (oczywiście z wszelkimi "licencjami") miałem kiedyś bardzo poważne kłopoty w Krakowie. Później ta niedorajda biegała z kontrolami.

                > Co mamy tutaj? zatrudnianie osób bez doświadczenia(niepotrzebne)-dlaczego? bo j
                > edzie za DARMO-czyli stanowi poważną konkurencję dla doświadczonego,płacącego p
                > odatki państwu.To taki dumping w turystyce ,który jest naganny.

                Tego zarzutu nie rozumiem, jeżeli są chętni do pracy w formie wolontariatu to dlaczego ktoś ma z tego nie korzystać. Dumping to jest sprzedaż poniżej kosztów, to określenie tu nie pasuje.

                Poza tym co ma do tego płacenie podatków? Płacenie podatków jest obowiązkiem każdego zarabiającego. Po raz kolejny słyszę "ja płacę podatki więc należy mi się...". Co należy się? to co i innym w społeczeństwie. Niektórzy to jednak nadinterpretują w ten sposób że, jak płacą podatki to państwo ma ich chronić przed konkurencją. Niestety jest na odwrót - państwo chroni konkurencję i wolny rynek.
            • agnen01 Re: CV i list motywacyjny 24.10.11, 17:00
              1. Nie jestem sfrustrowany tylko zmęczony, rano wróciłem z 30 wyjazdu w tym roku, a jeszcze kilka w drodze.
              2. Przykro mi, że nie rozumiesz cynizmu i sarkazmu.
              3. Podpalenie, wybicie szyb - nawołujesz do czynu karalnego, a to też jest karalne (żart).
              4. Droga sądowa jest długotrwała - i to pisze ktoś, to chce zmienić przepisy dotyczące przewodnictwa i cały czas walczy z wiatrakami, zamiast zająć się mafią przewodnicką w wielu miastach blokującą możliwość zdania egzaminów na przewodnika absurdalnymi pytaniami na egzaminie. Myślę, że byłoby to prostsze.
              5. Suche fakty podane w CV nic nie znaczą ponieważ mogą być nieprawdziwe lub nie odzwierciedlają umiejętności - kaptur nie czyni mnichem.
              6. Gdybyś energie wykorzystaną na pisanie na tym forum poświecił na zdanie egzaminu przewodnickiego w Polsce, ewentualnie w Czechach to nie musiałbyś "wozić ze sobą" papierów potwierdzających twoje dwuletnie doświadczenie przewodnickie w Niemczech, a wystarczyłaby ci sama legitymacja. Ja właśnie dałem sobie spokój z Polską, przewodnika zrobiłem w Czechach, a papiery wykorzystuję np. we Francji.
              7. Jeśli chodzi o przewodnictwo to zgadzam się z tobą w całości z twoimi poglądami, ale ich realizacja to jeszcze większa droga przez mękę niż sprawa sądowa w Polsce
              • mkaczka Re: CV i list motywacyjny 24.10.11, 18:38
                ok, żarty na bok, w sprawach konkretnych:

                > 4. Droga sądowa jest długotrwała - i to pisze ktoś, to chce zmienić przepisy do
                > tyczące przewodnictwa i cały czas walczy z wiatrakami, zamiast zająć się mafią
                > przewodnicką w wielu miastach blokującą możliwość zdania egzaminów na przewodni
                > ka absurdalnymi pytaniami na egzaminie. Myślę, że byłoby to prostsze.

                Ależ litości, co mnie obchodzą ich egzaminy. Co mnie obchodzą przepisy nie dotyczące mnie. Jest wolność słowa, po miastach można oprowadzać bez papierów tylko trzeba znać swoje prawa i umieć się wybronić. Tu jest droga do walki z mafią, której naprawdę jedynym orężem jest zastraszanie.

                > 5. Suche fakty podane w CV nic nie znaczą ponieważ mogą być nieprawdziwe lub ni
                > e odzwierciedlają umiejętności - kaptur nie czyni mnichem.

                Ale zawsze są to fakty które pomagają wybrać najlepszego kandydata - patrz odpowiedź dla voyager_pl

                > 6. Gdybyś energie wykorzystaną na pisanie

                Nie martw się o moją energię. To miłe dyskusje, odprężają po dniu intensynwnej pracy :)

                > na tym forum poświecił na zdanie egza
                > minu przewodnickiego

                Dziękuję za porady, nie muszę zdawać przed nikim egzaminu z czegoś co umiem i za co mi klienci od 20 lat płacą :)

                > z Polską, przewodnika zrobiłem w Czechach, a papiery wykorzystuję np. we Francj
                > i.

                Nie jeżdżę do Francji ale w "literaturze fachowej" czytałem oficjalne stanowisko, że zrezygnowano tam już spory czas temu z kontrolowania zagranicznych pilotów. Czyżby się tego nie trzymali?

                > 7. Jeśli chodzi o przewodnictwo to zgadzam się z tobą w całości z twoimi pogląd
                > ami, ale ich realizacja to jeszcze większa droga przez mękę niż sprawa sądowa w
                > Polsce

                "Nie bój żaby", deregulacja to ostatnio modne słowo, de facto przewodnictwo jest już wolne, (tylko niektórzy nie wiedzą albo bardzo nie chcą wiedzieć) dostosowanie przepisów jest kwestią czasu.
    • julitkac Re: CV i list motywacyjny 25.10.11, 11:28
      Bardzo się cieszę, że nikt z Was nie wysyła typowych CV tzn całego życia zawodowego rok po roku. Ja absolutnie nie neguję prawa biura podróży do uzyskania informacji o pilocie, którego chce zatrudnić. Też piszę o sobie, o języku wpisanym do legitymacji, o biurach z którymi współpracowałam. Wysyłam ksero dokumentów. No a potem mogę napisać krótko: od 10 lat specjalizuję się w jednym kierunku (najczęściej tym, którego dotyczy ogłoszenie) i na tym kierunku jestem przygotowana do oprowadzania. Jeżeli jest to jakiś objazd, to dorzucam, że bywałam kilka razy tu czy tam.
      Sądzę jednak, że to wszystko, to jest odpowiedź na ofertę a nie CV.
      Niedawno zdarzyła mi się sytuacja, kiedy spędziłam godziny z właścicielką biura na mailu i telefonie (biuro z drugiego końca Polski) zmieniając godziny rezerwacji, miejsca posiłków, prosząc o następne rezerwacje. Jestem przekonana, że właścicielka nie miała wątpliwości, że doskonale wiem, gdzie są parkingi, restauracje, jak długo stoi się w korkach, w kolejkach, jakie są ceny, ile kosztuje metro z hotelu itd. Generalnie zaufała mi i przerobiła program zgodnie z moimi wskazówkami. Po czym tuż przed wyjazdem dostałam mail od panienki z biura - proszę jeszcze przesłać swoje CV...
      Pozdrawiam Was bardzo serdecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka