Dodaj do ulubionych

pilot w Meksyku

14.02.09, 21:25
Witam
Chciałam Was zapytać czy macie jakieś doświadczenie z pilotowaniem do Meksyku.
Szczególnie interesuje mnie przekaz miejscowych przewodników - jak sobie
radzicie ze specyficznym słownictwem archeologicznym oraz wtrętami
indiańskimi? Czy Waszych turystów na objazdówce interesowały niuanse
historyczno - naukowe, czy po prostu jechali chłonąć egzotyczny kraj? Dostałam
zlecenie, a w tym kraju nigdy nie byłam, znam hiszpański, ale w średnio
potocznym użyciu i bardzo się obawiam tej wycieczki. Bardzo proszę o wszelkie
sugestie na ten temat.
Obserwuj wątek
    • mex3 Re: pilot w Meksyku 14.02.09, 21:35
      witaj, pilotowałam po Meksyku 2 razy. Choć dobrze znam hiszpański na
      początku rzeczywiście miałam kłopot ze zrozumieniem niektórych słów.
      Ale spokojnie pytałam się co to znaczy i zazwyczaj takie słowo miało
      jeszcze kilka synonimów, z których przynajmniej jednen znałam :)
      obczytaj się trochę z nazw indiańskich pomoże Ci to na pewno. I od
      pierwszego dnia wytłumacz swojemu local guidowi, że musi mówić tylko
      do Ciebie, nie ma znaczenie jakie słowa dobierze, bo i tak TY to
      przetłumaczysz i Ciebie ludzie będą rozumieć: jednym słowem to nie
      on jest tym razem gwiazdą turnusu :) moich turystów interesowało
      wszystko, więc oprowadzanie po strefach archeologicznych zajmowało
      sporo czasu a podczas transferów też lubili posłuchać różncych
      historii typu zycie w Meksyku, kuchnia, edukacja, religia, kultura
      Azteków, Majów, etc.
      Życzę powodzenia, to piękny i fascynujący kraj.
      • anirac Re: pilot w Meksyku 14.02.09, 21:45
        Mex, wielkie dzięki za szybki odzew.
        Właśnie tego się obawiam - jadąc tam pierwszy raz, bez dobrej znajomości języka
        mam masę obiekcji, łącznie z tym czy nie odmówić zlecenia. Tak sobie myślę, że
        przecież ludzie wydają masę kasy na taką wycieczkę więc nie fajnie byłoby jakbym
        im spaprała wakacje.
        To, że kraj piękny - w to nie wątpię, ale moja wiedza mnie martwi - niewiele
        wiem o realiach życia tam właśnie.
        Czy oprowadzałeś ludzi po Muzeum Antropologicznym w Mexico City, ewentualnie
        tłumaczyłeś miejscowego przewodnika, czy ludzie sami zwiedzali?
        • mex3 Re: pilot w Meksyku 14.02.09, 21:55
          wiesz, puszczenie ludzi samych po Muzeum Antropologicznym to trochę
          lipa - sami nie znajdą najciekawszych rzeczy. Ja oprowadzałam z
          lokalsem - on prowadził, wybierał najciekawsze sale i eksponaty,
          mówił tylko do mnie, cicho co gdzie jest a ja robiłam z tego story :)
          jeśli chcesz to wyślij mi trasę na mail: konak1@wp.pl
          ja za pierwszym razem miałam trochę kłopotów, typu który z budynków
          jest tym słynnym ratuszem na Zocalo:) moja grupa, przynajmniej w
          części zorientowała się, że jestem tam pierwszy raz, więc starałam
          się nadrobić przekazywaniem dużej ilości info, w czym dzielnie
          wspierał mnie locals. Za to za drugim razem czułam się już
          ekspertem, bo przynajmniej kojarzyłam co gdzie jest, hehe
    • ewa.p7 Re: pilot w Meksyku 15.02.09, 16:16
      A ja radzę Ci przygotowac się z dostępnych przewodników po Meksyku.
      Łatwiej Ci będzie tłumaczyć, gdy będziesz wiedziała o co chodzi. I
      dobrze też przejrzeć sobie przewodnik lub stosowne strony
      internetowe w języku, z którego będziesz potem tłumaczyć. Tym samym
      poznasz specyficzne słownictwo dotyczące danego zagadnienia. Ja
      tłumaczyłam przewodników w Meksyku, ale z angielskiego. Zawsze
      najpierw ustalam współpracę: proste, krótkie zdania, które ja
      rozwijam, uzupełniając wiedzę krajoznawczą turystów.Byłam
      kilkanaście razy i zawsze grupy były wymagające, nawet te z tzw.
      turystyki motywacyjnej.
      A Meksyku sie nie bój - kiedyś musi być pierwszy raz. To wspaniały
      kraj, życzliwi ludzie, fascynujące atrakcje.Samo przygotowanie sie
      do takiej wyprawy krajoznawczo, to juz wielka frajda. Ja tez tam
      byłam rzucona na głęboką wodę, i było nawet łatwiej niż w niektórych
      europejskich trasach. Zazdroszczę Ci teraz tego pilotazu, bo ja będę
      tam dopiero w listopadzie. Bodajże Cejrowski powiedział, że
      największym niebezpieczeństwem w Meksyku jest to, ze chce się tam
      wracać. Powodzenia! Ewa
      • agwanija Re: pilot w Meksyku 01.03.09, 03:41
        Czesc jesli mialabys jakikolwiek problem to daj znac. Od kilku lat pracuje w
        Meksyku, a obecnie jestem tu na dluzej. Chetnie pomoge. Pisz na agwanija@tlen.pl
    • wizg Re: pilot w Meksyku 03.03.09, 20:23
      jakby co wyślij mi na maila trasę i pytania z nią związane postaram się pomóc.
      Mam wszystko na świeżo przed kilkoma dniami wróciłam właśnie z Meksyku wizg@tlen.pl
      pozdrawiam
    • anirac Re: pilot w Meksyku 08.03.09, 11:56
      Witam serdecznie
      Nie odzywałam się bo i wyjechałam :) Właśnie wróciłam - żyję ja i moi turyści -
      chyba zadowoleni: oklaski, podziękowania.
      Stresu miałam co niemiara, ale dałam radę. Wszystkim Wam bardzo dziękuję za
      pomoc i odzew. Pojechałam obładowana przewodnikami, wydrukami z
      hiszpańskojęzycznych stron, mapami i każdego dnia po nocach przygotowywałam się
      do następnego dnia.
      No cóż - kto nie ryzykuje... :)
      Serdecznie pozdrawiam całą pilocką brać
      • admin_pw Re: pilot w Meksyku 06.03.10, 10:54
        ...wątek podciągnięty

        (wątki starsze niż rok, spadają z listy, ciekawsze podciągamy)
        • kocio123 Re: pilot w Meksyku 06.03.10, 13:37
          Istotnie wątek jest ciekawy i merytoryczny. No! Może z a wyjątkiem jednego wpisu. Dzięki admin_pw za pomysł. Wyobraź sobie, że we wtorek 9-go marca lecę do Meksyku,Gwatemali i Hondurasu, "niestety" jako uczestnik wycieczki. Ale może to i dobrze bo nie popieram eksperymentów na turystach. Korzystając z okazji może ktoś z Was podpowie mi na co szczególnie zwrócić uwagę - mam na myśli praktyczne informacje o pilotażu w tym rejonie.
          • admin_pw Re: pilot w Meksyku 06.03.10, 14:22
            kocio123 napisał:

            > Istotnie wątek jest ciekawy i merytoryczny. No! Może z a wyjątkiem jednego wpis
            > u.

            posty nie na temat usunięte
          • pocholita Re: pilot w Meksyku 10.03.10, 14:24
            Zwróciłabym turystom uwagę na dokładne zamykanie drzwi i okien. W
            Cancun jedna z moich turystek obudziła się z tarantulą na ścianie
            nad głową. Okazalo się, że weszła przez szparę pod drzwiami. Była to
            nowa część hotelowa i nie zdążyli zamontować szczotek zasłaniających
            szpary.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka