Dodaj do ulubionych

przewóz rowerów do Wiednia

09.04.07, 10:07
W weekend majowy planuję z Narzeczonym wybrać się trasą naddunajską z Wiednia
do Budapesztu. Niestety jest problem z przewozem rowerów pociągiem, ponieważ
nie ma tam żadnego specjalnego miejsca na rowery. Czy ktoś już ma jakieś
wypróbowane sposoby jak sobie poradzic w takiej sytuacji, żeby nie miec
problemów z kanarem? Słyszałam o przewożeniu rowerów na górnych półkach na
bagaż, ale nie wiem, czy będzie tam wystarczająco duzo miejsca...
Obserwuj wątek
    • diafora Re: przewóz rowerów do Wiednia 09.04.07, 20:58
      O ile wiem, w międzynarodowych pociągach nie wolno przewozić rowerów - nie ma
      odpowiedniego miejsca. Można kupić specjalne torby i wnieść rowery jako bagaż.
    • gobelin10 Re: przewóz rowerów do Wiednia 10.04.07, 11:49
      Z Wiednia do Bratysławy to najnudniejszy odcinek jaki tylko można sobie
      wyobrazić :(
      • 123asia456 Re: przewóz rowerów do Wiednia 10.04.07, 13:49
        A dlaczego najnudniejszy? :) Nawet jeśli, to przejechanie go zajmie 1 dzień,a
        później może bedzie lepiej od Bratysławy do Budapesztu.
        • wal75 Re: przewóz rowerów do Wiednia 16.04.07, 22:06
          Moim zdaniem "prawdziwa", znacznie ciekawsza widokowo droga naddunajska jest po
          drugiej stronie:) Wiednia w kierunku Linnz w (A) Passau i Regensburga w (D).
          W Passsau można "odbić" na Insbruck (rzeka Inn). Co do transportu czytałem, że
          w Czechach da się dogadać i zabrac rowery do pocięgu, a z Polski do autobusu
          chyba Orbisu. Ale podkreślam,że sam z tego nie korzystałem.
          • wal75 Re: przewóz rowerów do Wiednia, cd 16.04.07, 22:22
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10748&w=58476216&v=2&s=0
            • wal75 Re: Jescze raz cd :) 20.04.07, 20:53
              www.live-webcams.at/redirect.php?_webcamnr=15992&_sprache=d
    • robertrobert1 Re: przewóz rowerów do Wiednia 30.04.07, 22:56
      123asia456 napisała:

      > Niestety jest problem z przewozem rowerów pociągiem, ponieważ
      > nie ma tam żadnego specjalnego miejsca na rowery. Czy ktoś już ma jakieś
      > wypróbowane sposoby jak sobie poradzic w takiej sytuacji, żeby nie miec
      > problemów z kanarem? Słyszałam o przewożeniu rowerów na górnych półkach na
      > bagaż, ale nie wiem, czy będzie tam wystarczająco duzo miejsca...

      Ja kilka razy tak juz przewozilem i to wlasnie na dokladnie tej trasie. Miejsca
      jest wystarczajaco. Jak polozysz rowery to jeszcze na gorze bedzie miejsce na
      sakwy.
      Dla swietego spokoju mozesz kupic takze bilet na bagaz(rowery).
    • grzes_wroc Re: przewóz rowerów do Wiednia 23.05.07, 22:05
      Witaj
      jezeli pytanie jeszce aktualne, odeziwj sie dam ci wszytskei namiary na trase
      rowerowa passau -wien, to jest dopiero piekna droga> wien Budapeszt to juz
      tylkko popłuczyny
      pozdrawiam
      G
      • 123asia456 Re: przewóz rowerów do Wiednia 23.05.07, 22:29
        Byliśmy, było pięknie :) Szczególnie węgierskie góry. Szkoda tylko, że trzeba
        jezdzic ulicami. Mam nadzieje, ze kiedys uda nam sie pojechac w drugą stronę.
        Wtedy na pewno przyda się pomoc doświadczonych forumowiczów ;)
        Pozdrawiam,
        Asia
        • kot_paskowy Re: przewóz rowerów do Wiednia 11.06.07, 21:40
          A jak ostatecznie rozwiązaliście problem transportu rowerów? Planuję wracać z
          rowerem z Wiednia, a może Budapesztu (zależnie od tego, jak daleko od Passau
          uda się dotrzeć w przeznaczonym na urlop czasie) w lipcu i też nie bardzo mam
          pomysł jak to zrobić. Będę wdzięczna za podzielenie się doświadczeniami :)

          Pozdrowienia
          Ola
          • turbomini Re: przewóz rowerów do Wiednia 27.06.07, 13:37
            Dołączam się do pytania. Przewożenie rowerów na górnych półkach?? To chyba
            tylko MTB?
            • gosiag38 Re: przewóz rowerów do Wiednia 26.07.07, 12:36
              Z tym Passau to dobry pomysł. Warto tam dojechac niemieckimi pociagami.Tzn
              bilet dla grupy 1-5 osob w niemieckich pociagach kosztuje 33 euro
              (Wochendeticket) wazny cala sobote lub niedziele plus bilety na rower okolo 4
              euro od sztuki (Fahradkarte). Z Passau do Wiednia idealna sciezka naddunajska
              nawet lekko z biegiem rzeki do samego Wiednia a stamtad Słowacja i pociag do
              granicy z Polska lub z pedala.Pozdrawiam
    • turbomini Re: przewóz rowerów do Wiednia 12.08.07, 17:22
      Powiem tak: te torby, to może jest fajna sprawa, jak się jedzie z MTB i bez
      przyczepki. Przeszliśmy pierwszy chrzest z pakowaniem wszystkiego do toreb i
      naprawdę nie polecam :(... chyba, że ktoś nie ma wyboru. Umieszczenie rowerów na
      półce górnej w ogóle odpadało, bo były po prostu za duże, mimo, że i tak
      powykręcaliśmy co się dało. Poza tym mam wrażenie, że chyba wszyscy podróżni
      udający się do Wiednia wiozą ze sobą pół dobytku! Koniec końców i tak musieliśmy
      z tym wszystkim stać w korytarzu. Natomiast polecam sprawdzić sobie połączenia
      lokalne na stronie pkp i zbojkotować międzynarodowe, skoro oni mają gdzieś, że
      człowiek podróżuje z rowerem. Bo z Pragi mieliśmy ten sam ból: pociągi
      międzynarodowe do Polski nie zabierają rowerów. Pośpiechami i osobowymi wyszło
      może dłużej, ale na pewno większy komfort i taniej.
      • mazda25 Re: przewóz rowerów do Wiednia 14.08.07, 07:24
        O ile dobrze zrozumialam post to autorka chce jechac z Wiednia do
        Budapesztu pociagiem z rowerami.Nalezy wykupic bilet razem z
        miejscowka na rowery,bo sa wagony specjalnie przeznaczone do
        przezwozu rowerow.Jest to normalny wagon podzielony na dwie czesci w
        jednej siedza pasazerowie a w drugiej stoja ich rowery!Jechalam w
        czerwcu z Wiednia do Passau i nie mialam najmniejaszego problemu z
        przewozem rowerow.Moge tylko dodac,ze istnieje nawet odpowiednia
        taryfa dwie osoby plus rowery,jest to taniej niz kupowanie
        osobnay,pojedynczych biletow .Nalezy tylko zasiegnac szczegolowej
        informacji w austriackich kolejach.Poza tym Wieden jest wspaniale
        zorganizowany dla rowerzystow.Rozmontowywanie rowerow na przejazd
        pociagiem to jest moze popularne w Polsce ale nie w Austrii.
        • ewcyna do Rumunii 14.08.07, 11:19
          Tydizeń temu jechałam międzynarodowym z rowerem z Krakowa do
          Sighisoary w Rumunii niemal dobę. Oczywiście o wagonie bagazowym czy
          rowerowym nie bylo mowy, przyczepilam najpierw rower w ostatnim
          przedsionku składu, ale za namową konduktora (!) przeniosłam go do
          mojego przedzialu gdzie grzecznie spoczywał na siedzeniu naprzeciwko
          (był w torbie nieco zlozony). W przedziale byłam sama. Przyczepili
          sie dopiero w Rumunii, nieslusznie zresztą, ale tego się
          spodziewałam. Dałam w łapę 5 EUR, które mialam przygotowane na tą
          okolicznośc. Czyli można.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka