kajtek8009
26.04.14, 17:35
U mojego mężą zdiagnozowano ezoospermir.Miał robioną biopsjere coś tam znalezli ,ale jak by to ująć delikatnie szału nie ma.Powiedziano nam że jedyna szansa to in vitro.Mieszkamy z mężem za granicą.Przyjeżdżamy do Polski na 2 miesiące latem.Długo zbieraliśmy kase na podejście do in vitro i krucho.Po 3 latach zdecydowaliśmy sie na inseminacje nasieniem dawcy.Długo o tym rozmawialiśmy i stwierdziliśmy że nie ma sensu czekać dłużej bo pewni nic sie nie zmieni a mam 33 lata.Zastanawiam sie czy jesteśmy wstanie zdążyć ze wszystkimi badaniami i samym zabiegiem w ciągu 2 miesięcy i jaki jest kosz całkowity badań i zabiegu.Nie jesteśmy wstanie przedłużyć pobytu w Polsce i zastanawiam sie czy jest sens się łudzić ze zdążymy.