Hej dziewczyny
W piątek 2 maja miałam transfer moich dwóch fasolek

Teraz czekam na wyniki, tak jak pewnie spora grupa kobiet z różnych wątków in vitro.
Może raźniej będzie razem czekać, to jest najgorsze.. szukanie objawów ciąży.. i oczekiwanie do wyznaczonego terminu
Jak się czujecie?
Mnie niepokoi stan podgorączkowy, lekko wzdęty brzuch i bolący lewy jajnik..
Któraś też tak ma?
Pozdrawiam i czekam na Wasze wpisy