KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ???

02.12.04, 08:21
Witam !

Leczymy się od roku w Gamecie. Przyczyna problemów: nasienie mężą - mało i
nieruchliwe. Teraz jestem w pracy i nie mam ze sobą wyników żeby
zacytować ,ale było źle albo bardzo źle. Najpierw zakwalifikowano nas do
ICSI (w maju - nieudane). Prof stwierdził że z takim nasieniem szanse przy
IUI są poniżej 5%. Potem, w cyklu następnym po ICSI zaszłam naturalnie -
niestety poroniłam. Po tym profesor zmienił zdanie i stwierdził że skoro
była naturalna ciąża - to próbowac inseminacji.

Nie wiem czy nie wyrzucam pieniędzy w błoto i nie tracę czasu na te
insemiancje, zamiast zbierać środki na ICSI.

8 dni temu miałam 3 IUI. Coś czuję że i tym razem nic z tego nie wyjdzie.
Nie mam absolutnie żadnych objawów opisywanych przez dziewczyny na forum we
wczesnym stadium.

Sorry że ten post przydługi, ale stoję przed poważna decyzją. Są różne
opinie ile IUI należy próbować (4, 6, 8) ? Są też różne powody dla których
robi się IUI. BŁAGAM Was napiszcie - czy komuś się udało jeżeli wskazaniem
do IUI było słabe nasienie ?

Pozdrawiam wszystkich cieplutko
s
    • sandra123 Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 02.12.04, 09:47
      I co nikomu się nie udalo ?????
      • kam_a Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 02.12.04, 13:45
        sandra,
        my mieliśmy dokładnie taki sam problem - słąbe nasienie, zarówno ilość,
        ruchliwość, ruch postepowy . Założyłam w lipcu na bocianie wątek IUI a słabe
        nasienie, do tej pory tylko jedna dziewczyna napisała, że udała jej się IUI
        przy słabym nasieniu. Dodam, że ja równiez skorzystałam z tej
        metody ,oczywiscie bezskutecznie. Spróbowałam raz i więcej nie. Uznałam, że
        kolejne próby to będzie tylko strata kasy. IUI pomaga, przy obniżonych
        parametrach nasienia, ale nie wtedy gdy są one b. słabe. Głównym wskazaniem do
        IUI jest niepłodność idiopatyczna lub wrogosć śluzu.
        Ja wybrałam inną metodę choć o wiele droższą. Jednak bardzo skuteczną, własnie
        jestem po pierwszym i od razu udanym IVF /ICSI smile))))))))))))))))))))))
        Pzdr. kama.

    • sandra123 Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 02.12.04, 14:31
      Kam-a dzięki ! Co prawda mnie nie pocieszyłaś, ale lepiej usłyszeć prawdę.
      Też się tak zastanawiałam czy nie wyrzucam kasy na bezskuteczną metodę (w moim
      przypadku). Tliła się jeszcze jakaś iskierka nadziei - po tym naturalnym
      zajściu. Niestety na ICSI jeszcze dłuuuuuuuuuuuuuuuuugo nie będzie mnie stać,
      ale może od następnego cyklu zamiast wydawać na IUI - zacznę już zbierać na
      ICSI.
    • mila333 Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 02.12.04, 14:52
      Sandra, a jak dużo plemników podawano ci w trakcie kolejnych inseminacji (jeśli
      mogę zapytać)?
      • kam_a Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 02.12.04, 15:17
        sandra,
        ja wiem, że IVF jest nieporównywalnie droższe, ale zapamietałam kiedyś słowa
        jednej forumowiczki, która rozgoryczona opowiadała o tym, że przez 2 lata
        wydała tyle kasy, że starczyłoby spokojnie na IVF, a na koniec i tak je
        zrobiła !
        Dlatego ja nie dałam się nabrać na 6 IUI, o których mówią giny, i to właśnie ze
        względu na koszty, uważam , że lepiej zainwestować w coś pewniejszego smile)
        Życzę Ci powodzenia, ale lepiej uzbierać kasę i próbować w między czasie
        naturalnie ze wspomagaczami farmakologicznymi niż wydawać kasę na drogie
        zabiegi, które są wątpliwego sukcesu. Nie, no mi jak Lewandowski zaproponował
        drugą IUI , dodając przy tym że to i tak ok. 5 % szans, to odrazu zrezygnowałam.
        Jeszcze raz powodzenia.
        kama.

    • sandra123 Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 02.12.04, 15:13
      Mila !
      Nie wiem ile mi podano nasienia. Nie wpadło mi do głowy żeby o to zapytać bo
      zakładałam że wszystko co było (bo nie ma tego za wiele). Spytam z ciekawości
      przy następnej wizycie.
      Pozdrowienia gorące,
      s
    • inga30 Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 02.12.04, 16:37
      Sandro,
      Nam z powodu b. słabych parametrów w ogóle odradzano iui tylko od razu
      zaproponowano icsi ( w novum) , bo podobno słabe nasienie to nie jest najlepsze
      wskazanie do iui. Ale jak rozumiem z postu icsi już robiłaś, to też tylko 30%
      szans czyli nie za wiele, a kosztuje cholernie drogo.
      No i skoro zaszłaś naturalnie to to nasienie nie mogło być aż tak fatalne jak u
      nas. Swoją drogą maj był dla nas fatalny sad. Trzymam za Ciebie kciuki, napisz
      jaka decyzja. Ja prawdopodobnie kolejne ICSI na początku roku.
      Inga
    • sandra123 Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 03.12.04, 08:19
      Inga!
      Mój lekarz właśnie chyba tak się podkręcił tą naturalną ciążą (nawiasem mówiąc
      szkoda że nie zrobił nic jak pojawiło się plamienie żeby tę ciążę utrzymać -
      tylko leżeć).
      Jakie macie parametry nasienia - jeżeli oczywiście można spytać. Nie
      podjęliśmy jeszcze decyzji co dalej- bo jeszcze za wcześnie żeby testować i tli
      się we mnie cień nadziei, jak w każdym cyklu. Sądzę jednak że damy sobie
      spokój z IUI. Robiąc inseminacje mam wrażenie że coś robię żeby zajść w ciążę,
      cuda się zdarzają, 5% szansy tez wynika z jakichś statystyk, więc jednak czasem
      to wymarzone maleństwo się pojawia, że w totolotka jeszcze mniejsza szansa a
      ktoś wygrywa etc...... Łudze się jednym słowem.
      Moja praktyczna strona mówi jednak żeby na rok - 2 odkładac kasę na bardziej
      skuteczną metodę.
      W ogóle sądzę że ta ciąża mi wiele pomieszała. Psychicznie jestem rozchwiana i
      cały czas się zastanawiam co by było gdyby. Obwiniam się że nie dość o siebie
      dbałam. Poza tym lekarz po tym zmienił diagnozę - i zmarnowałam teraz 3 cykle
      na inseminacje.
      Pozdrawiam cię serdecznie
      s
      • inga30 Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 03.12.04, 10:23
        Sandro,
        parametry w ciągu 3 lat leczenia skaczą ale nigdy nie są za dobre: było 7 mln,
        było 25 mln, było kiedyś przez 3 m-ce O ( ani jednego! - najprawdopodobniej pod
        wpływem silnych leków) był już termin biopsji dla M. potem skoczyło do 36 mln ,
        szybkich nie ma prawie wcale, a wolnych kilkanaście procent (piszę z pamięci).
        Teraz od paru miesięcy nie badaliśmy bo zajmuje się głównie dołkiem po
        nieudanym ICSI, ale w przyszłym tygodniu idę do ginki i ustalam plan działania.
        Trzymam kciuki żeby już w tym cyklu się udało, to że byłaś w ciąży to naprawdę
        świadczy tym, że może się udac! Nawet jak nie robisz inseminacji to "coś"
        robisz żeby zajść. Jak my tu wszystkie.A co do rozchwiania psychicznego, jak
        mnie już zupełnie ponosi to myślę, że kiedyś będę mamą i trochę zdrowia
        psychicznego muszę na tą okazję zachować smile, ale bywa bardzo bardzo ciężko.
        Pozdrawiam ciepło. Będę czekać na Twój wątek z wykrzyknikami na tym foum. Inga
    • sandra123 Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 03.12.04, 12:01
      Inga - u nas nasienie było w najlepszym przypadku 16 mln. Masz rację - trzeba
      zachować zdrowe zmysły na czs kiedy będziemy MAMAMI - bardzo mnie tym
      podbudowałaś.

      Trzymam kciuki za ICSI.

      Pozdrowienia,
      s
    • mila333 Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 03.12.04, 13:35
      Dziewczyny, wszystkie mamy chyba podobne parametry. Im więcej o tym myślę, tym
      częściej dochodzę do wniosku, że chyba jednak nie zrobię trzeciej inseminacji.
      Definitywnie zdecydujemy po najbliższym badaniu nasienia. Jak nic się nie
      poprawi, to chyba ostatecznie podejmiemy decyzję o in vitro lub ICSI. No
      właśnie, i tu też się zastanawiamy. Czy jak tych plemników jednak trochę jest,
      to nie lepiej zrobić jednak tradycyjne in vitro, a nie ICSI, bo wtedy dojdzie
      do przynajmniej częściowo naturalnego wyścigu umieszczonych koło jajeczka
      plemników. A przy ICSI to lekarz wybierze takiego, który "na oko" będzie
      najładniejszy. Ale przecież w środku może być słabszy niż inne. Co o tym
      myślicie? In vitro czy ICSI?
      • inga30 Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 03.12.04, 14:32
        Zdecydowanie ICSI, to jest metoda na słabe plemniki, jak są o wolnym ruchu mogą
        się nie "przebić" do komórki jajowej, a tak to je włożą. Klasyczne in vitro
        jest podobno raczej stosowane przy niepłodności żeńskiej, gdy plemniki są OK.
        Poza tym jak przyjdzie do zabiegu nie będziesz musiała podejmowac decyzji -
        lekarz powie ci co ma sens w Twoim przypadku.
        pozdrawiam
        Inga
    • sandra123 Re: KOMU SIĘ UDAŁO IUI MIMO SŁABEGO NASIENIA ??? 03.12.04, 14:16
      Mila !
      Sądzę że "iść na całość " i robić ICSI. W Gamecie w Łodzi gdzie się leczę
      różnica w cenie jest PLN 1000 więc z jednej strony sporo ale przy całym
      koszcie - to już nie tak wiele. Ja się będę decydowała na ICSI. Plemniczki
      mojego ukochanego mężczyzny sa leniwe (nie ma w ogóle w ruchu progresywnym A)
      więc może w ogóle nie dojść do zapłodnienia. Jak już się będę przygotowywała
      to porozmawiam z ginem, ale oni chyba wiedzą jak wybrać te najlepsze
      morfologicznie sztukasy.
      Pozdrowienia,
      s
Pełna wersja