Dodaj do ulubionych

kiedy najlepiej się "przytulać"?

20.05.05, 11:44
dziś miałam usg - w obu jajnikach pęcherzyki po 24 i 25 mm, owulacja lada
moment i - mam pytanie - czy wystarczy, że wczoraj wieczorem "przytulałam
się "?czy może być tak, że pęcherzyki pękną lada moment i do wieczora już
będzie za późno, czy wystarczą nasionka z wczoraj?
Obserwuj wątek
    • justy11 Re: kiedy najlepiej się "przytulać"? 20.05.05, 13:06
      Dziewczyno ale masz problem poprostu musisz sie poprzytulac jeszcze. Zeby
      wszyscy mieli taki problem jak ty ! Kochac sie czy nie az mnie to rozbawiło
      hiihhihi dobra jestes powodzenia !
      • klara_76 Re: kiedy najlepiej się "przytulać"? 20.05.05, 13:42
        Kazda z nas boryka sie z mniejszymi lub wiekszymi problemami - dla niej jednak
        najwazniejszymi w danym momencie. Jesli nie mozemy dac dobrej rady, to
        przynajmniej sie nie krytykujmy.
        Pozdrawiam, Klara
        • ksara4 Re: kiedy najlepiej się "przytulać"? 20.05.05, 13:50
          Justy, nie wiem co w tym śmiesznego? staram się o dzidzię już a może dopiero 2
          lata, pasę się parlodelem i progesteronem, po kolejnej stymulacji klomifenem
          urosły mi pęcherzyki, prolaktyna w końcu w normie i boję się teraz to wszystko
          zaprzepaścić przez nieodpowiedni moment stosunku.Oboje pracujemy, seks może być
          tylko wieczorem, po pracy i to takie śmieszne? Logiczne jest pytanie czy mgę
          zostać np dziś zapłodniona nasionkami z wczoraj!Człowiek ledwo żywy z tego
          stresu, BARDZO ZABAWNE! pozostaje mi życzyć Ci równie śmiesznych problemów.
    • dragonia Do ksara4 20.05.05, 13:58
      Jeśli możecie to się jeszcze poprzytulajcie, chociaż wiadomo, że z tym różnie
      może być a to M zmęczony albo pracujecie w róznych porach dnia, a to
      wychodzicie na imprezę, a to znajomi przychodzą....
      Z tego co wiem plemniki mogą w optymalnych warunkach przeżyć 72 godziny, na
      dodatek żeby nadawały się do zapłodnienia , muszą przejść w macicy 6 godzinny
      okres kapacytacji, czyli takiego przystosowania. Podobno plemniki do
      uwolnionego jajeczka przez śluz przedzierają się 2 godzinny. Komórka jest
      zdolna do zapłodnienia przez 12 (chociaż słyszałam też o 24 )godzin od
      uwolnienia.
      Aha coś mi sie przypomiało pisali zdaje się o tym np. Raporcie Niepłodność:
      Warto się przytulać dzień przed i dzień po owu, w dniu owulacji jest to zaś
      mało skuteczne.

      Mnie ginekolog kazał się przytulać głównie przed owu.

      Dziewczyny to wcale nie taki błachy problem, może któraś dorzuci jeszcze jakąś
      podpowiedź??

      A te dwa pęcherzyki to tak same Ci urosły czy po stymulacji??

    • justy11 Re: kiedy najlepiej się "przytulać"? 20.05.05, 14:02
      Ja też lecze się na niepłodnośc od kilku lat i rozumie problem bezpłodności ale
      czy sie kochać czy nie to pytanie było bez sensu jasne ze tak !!!!
      • ksara4 Re: kiedy najlepiej się "przytulać"? 20.05.05, 14:11
        Justy, to nie było pytanie CZY się kochać, źle mnie zrozumiałaś. A jajeczka
        urosły mi po klomifenie, trochę mnie to dziwi,że w lewym i prawym jajniku naraz
        i oba są spore, tak mi się wydaje. Nie wiem, może to zwiększa szanse? jak
        mySlicie?
        • agiq Re: kiedy najlepiej się "przytulać"? 20.05.05, 14:16
          po stymulacji moze urosnac wiecej dominujacych pecherzykow, dlatego lekarze
          maja obowiazek poinformowac o mozliwosci mnogiej ciazy choc oczywiscie
          niekoniecznie oba jajeczka musza sie zaplodnic a potem zagniezdzic.
          dla mnie pytanie o przytulanie nie jest smieszne- to nie zawsze jest tak ze w
          kazdym momencie i codziennie ma sie ochote- co dziwniejsze u nas czesciej mi
          sie juz nie chce, M zawsze gotow...
          • ksara4 Re: kiedy najlepiej się "przytulać"? 20.05.05, 14:42
            mi się przytulać chce,tylko mi się wydaje, że we mnie te nasionka od razu
            umierają i najchętniej robiłabym to co chwile,by dostarczyć świeżych, a z
            drugiej strony nie chcę osłabiać jaości nasienia.Poza tym nie wiem czemu
            skończył mi się już ten płodny śluz, a do owulacji jeszcze nie doszło, może to
            jest jakaś przyczyna?może nasionka już giną bo śluz nie idzie u mnie w parze z
            owulacją? wiem ,że to znów może kogoś rozśmieszyć, ale trudno.
            • margola111 Re: kiedy najlepiej się "przytulać"? 20.05.05, 17:29
              olej myśl, ze to moze kogoś smieszyc. Ja rozumiem tego typu pytania. Kilka razy
              na forum pytalam o duphaston i tez nie bylam mile przyjęta (bo to juz przeciez
              bylo poruszane) ale nie wazne...
              Mi lekarz kazal sie przytulac zaraz po @ co drugi dzien do kolejnej @... takze
              tego slucham, ale ze lekarz moj sie okazal debilem wg mnie po tym jak
              powiedzialam jak sie czuje po duphastonie, wiec nie wiem czy to byla dobra jego
              rada
    • pola77 Re: kiedy najlepiej się "przytulać"? 20.05.05, 20:55
      Mi się wydaję, że te plemniczki z wczoraj to już są i czekają, a dzisiaj to
      lepiej byłoby się wstrzymać z przytulaniem, żeby nasienie było lepsze.

      A następne przytulanko ewentualnie jutro.
      • marmon29 Re: kiedy najlepiej się "przytulać"? 22.05.05, 13:49
        hej
        dragonia - napisz coś więcej bo jestem w szoku - dlaczego przytulanie w dniu
        owu jest mało skuteczne?????

        ja się często prytulałam min po 2 razy dziennie i nic z tego,
        teraz w tym cyklu po 1 razie wieczorem - slyszłam ze za często to żle bo z wody
        dzidzi nie będzie

        powodzenia

        jak nie widać śluzu to nie znaczy że go nie ma, głebiej może być.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka