Dodaj do ulubionych

Czerwona tabletka przed....

23.11.05, 19:23
no właśnie. Jestem pacjentką prof. Radwana.
Od poniedziałku zaczynam długi protokół
do in vitro.
Przesiadując w poczekalni wielokrotnie byłam świadkiem jak dziewczynie oczekującej na jakiś zabieg, pielęgniarka dawała czerwoną tabletkę
(z listka) pytając, czy nie jest na coś uczulona.
Jako alergiczka, od razu wpadłam w paranoję.
Czy któraś z Was wie o jaką tabletkę chodzi?

Bardzo proszę o odpowiedź, bo moje schizy, pobudzane wyobraźnią
zwalają mnie z nóg.
Pozdrawiam serdecznie i czekam niecierpliwie.
Obserwuj wątek
    • nieco_sopran Re: Czerwona tabletka przed.... 24.11.05, 08:44
      Naprawdę żadna z Was się z tym nie spotkała?
      Wydawało mi się, że na forum jest sporo
      pacjentek Gamety.
      Up!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka