Dodaj do ulubionych

Obudzona nadzieja

01.12.05, 14:39
Witam
Po kilkudziesięciomiesięcznej tułaczce po lekarzach, którzy mam wrażenie
chcieli na mnie zarobić parę groszy, trafiłam do lekarki która odkryła to co
było widoczne już dawno na zdjęciach rentgen., czyli zrosty w szyjce. Wczoraj
miałam zabieg histerioskopię i okazało się że jest ich całkiem dużo ale na
szczęście udało się je usunąć. Dostałam 3 miesiące na zajście w ciążę.
Dziewczyny, nie spieszcie się z decyzją o in vitro zbyt wcześnie, niewiem czy
ja również nie będę musiała rozważyć tej możliwości, ale lekarzom też nie
dokońca mam wrażenie można ufać. trzeba po prostu szukać odpowiedzi dlaczego
nie można zajść. jeśli lekarz mówi że poprostu czasami nie można i nie podaje
przyczyny a jednocześnie proponuje in vitro to radzę zmienić lekarza.
Obserwuj wątek
    • rafulka Re: Obudzona nadzieja 01.12.05, 14:44
      aap1 - słoneczko, ja już jestem tak zdiagnozowana, że niejeden ginekolog mógłby
      się ode mnie uczyć (hi, hi, hi). Poza tym mam 34 lata i nie bardzo wiem na co
      mogłabym czekać. Ja radzę tylko jedno - klinika od leczenia bezpłodności
      (najlepiej polecona), a nie próby eksperymentalne u "wysokiej klasy
      profesjonalistów za kasiorkę".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka