kinga38 11.12.05, 12:32 czy to ze ją mam,może mieć związek z tym ,że nie mogę zajść w ciążę???ginekolog(dr Dębski z Warszawy)powiedział,że nie,ale ja juz sama nie wiem.Staramy sie tak dlugo(23cykl). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdaszy Re: macica dwurożna???? 12.12.05, 11:40 Tez kiedys mi ginex na usg radosnie oznajmil, ze ma macice dwurozna - na kolejnych usg juz nikt nie widzial dwoch rogow, ale wtedy on ocenil, ze do zajscia w ciaze nie jest to problem, ale potem jak juz zarodek sie zagniezdzi, to trzeba dobrze zbadac, gdzie sie zagniezdzil, bo moga byc klopoty z donoszeniem ciazy. Trzymaj sie cieplo! M. Odpowiedz Link Zgłoś
0ania Re: macica dwurożna???? 12.12.05, 15:18 Miałam macicę dwurożną i nie było żadnych problemów z zajściem w ciążę...tylko,ze moje ciąże obumierały w mniej wiecej 8 tygodniu. Nie było rady innej, jak tylko operacja plastyczna macicy. Po operacji znowu zaszłam w ciążę i urodziłam ślicznego chłopczyka! Lecz myślę,ze kazdy przypadek jest inny. Mój lekarz mówił,iż prowadził wiele kobiet z macicą podwójną (tak ją niektórzy zwią)które nie miały problemów z zajściem w ciążę i jej donoszeniem. Mój przypadek nie buduje-wiem, ale moze akurat u Ciebie będzie inaczej?! Czego Ci życze z całego serca.pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
eny5 Re: macica dwurożna???? 12.12.05, 19:12 U mnie całkiem niedawno gin na usg też stwierdził że mam taką macicę ale juz tyle razy robiłam usg i nigdy mi tak nikt nie stwierdził. Spytałam o to moją ginkę u której się leczę i powiedziała że może ale nie musi być przeszkodą do zajścia. A wogóle to sie okazało ze ten od usg jest jakiś inny bo miałam robioną laparo i juz wtedy by mi zaproponowano plastykę macicy. Moja gin powiedziała że macica jest ok, a ja już nigdy nie pójdę na usg to tego niedouczonego oszołoma. Odpowiedz Link Zgłoś
thmwag1 Re: macica dwurożna???? 13.12.05, 16:35 Ja mam taką macicę i wiem, że nie jest to widoczne na usg. Mi wiszło jak byłam już w bardzo zaawansowanej ciąży i synuś tak śmiesznie był umiejscowiony ( niemal całkiem po prawej stronie były nóżki, nawet doświadczona położna pokazywała uczącej się jak w takim wypadku badac dziecko i gdzie co jest). Taka macica nie utrudniła mi zajścia i donoszenia, choć miałam szew (to jednak tez nie z winy macicy a szyjki) Na pocieszenie dodam że synuś urodził sie o czasie i ma juz ponad 3 miesiące Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bozusia1 Re: macica dwurożna???? 16.12.05, 09:57 U mnie także gin zauważyła podczas usg, że mam dwurożną macicę, ale nie wspomniała nic o tym, że mogę miec w związku z tym problem z zajściem w ciążę. Zaniepokoiła mnie natomiast mówiąc, że mam zbyt duże endometrium - 13 mm w 11 dc. Zasugerowała wykonanie jakiegoś badania w znieczuleniu ogólnym. Odpowiedz Link Zgłoś
56at Re: macica dwurożna???? 16.12.05, 10:04 To może powinnaś wykonać to badanie bo grubawe to endo jak na 11dc Odpowiedz Link Zgłoś
bozusia1 Re: macica dwurożna???? 16.12.05, 17:30 56at Myślisz? Bo ja nawet nie wiem, jak nazywa sie to badanie, gin mowiła,że ogląda sie macicę w czasie uspienia pacjentki. Tylko, że to może jest efekt stymulacji pęcherzyka? Czy wiesz cos może na ten temat? Napisz , proszę, będę wdzięczna za każdą informację. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: macica dwurożna???? 17.12.05, 23:17 Na usg raczej nie da się zobaczyć tej wady w budwie, może potwierdzić to HSG lub laparoskopia. Problemów z zaciążenim powinnaś szukać gdzie indziej. Korekta nie zawsze jet konieczna, to sprawa bardzo indywidualna. U mnie nic nie można było korygować, sama zaciązyłam i urodziłam wspaniałego synka. Odpowiedz Link Zgłoś