Tymonka!!!!!!!!!!!!!!!!!!

20.10.06, 16:55
z całego serca gratuluje!!!
zobacz jak sie organizm hsg wystraszył. czytam o becie!!!że jest ciąża.
w końcu nadszedł Twój czas.
przepraszam że nie byłam w tym wielkim dniu...z Tobą tu z Wami!!!
dbaj o siebie!!!
ściskam Ciebie mocno i czule.
asia
ps. dziekuje za wszystkie maile ktore do mnie napisalas jak bylam w
szpitalu...ktore pozostaly bez echa....doceniam dziekuje i mysle o Tobie i
cudzie!
    • tymonka30 Re: Tymonka!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.06, 17:57
      Asiunia to co się u Ciebie działo... nie musiałaś żyć wtedy moim szczęściem, to
      chyba wbrew naturze by było... cały czas o Tobie myślałam i myślę, tak się
      cieszę, że się odezwałaś... Napisz, że troszeczkę Ci lepiej, że doszłaś do
      siebie, że nie jesteś już na lekach... to mi na razie starczy...a jak naprawdę
      na razie nie chcesz tu zaglądać to chociaż na maila...
      Asia ja się chyba od tego forum nigdy nie uwolnię... będę wspierac takie
      robaczki jak Ty!!!!!! sad smile Po prostu happysad...
      • asiunia555 Re: Tymonka!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.06, 18:33
        mi będzie tak ciężko...bo co to za starania jak się ma ich zakaz.
        dlatego trudno będzie przeżywać owulacje pecherzyki i tą całą resztę....
        dlatego na razie nie wiem czy będę czy nie. czas pokaże. na mailu będę bardziej.
        odezwę się ale jeszcze powoli muszę się otrząsnąć.
        Ty myśl teraz o sobie a nie o mnie. bo Ty teraz masz ten cudzik w sobie.

        fizycznie lepiej. dziś pierwsza wkładka zamiast podpaski. takze plamie nadal.
        ale to czyszczenie jeszcze trwa...więc dla mnie to nadal bolesne nadal boli jak
        cholera. bo nadal czuje i mam dowody ze sie skonczylo....
        nie dowiem się już dlaczego. może chociaż w poniedziałek wyniki histo dadzą
        odpowiedź czy straciłam dwa czy jednego aniołka....
        relanium w torebce nie na stoliku nocnym,
        • tymonka30 Re: Tymonka!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.10.06, 19:00
          Asiu o jak długiej przerwie mówili lekarze w staraniach? Moja kol. poroniła w
          11 tc, po 3 mies. przerwie zaszła odrazu...
Pełna wersja