mam pytanko do PCO-wiczek i nie tylko
biorę od 3 cykli metformax na uregulowanie gospodarki metaboliczno-
hormonalnej, zgodnie z zaleceniem mojego lekarza, jeśli nie dostanę okresu do
35 dnia cyklu to mam zacząć brać duphaston na wywołanie przez 10 dni po
jednej tabletce
już trzeci raz z rzędu mam taką sytuację (duzo śluzu płodnego pojawia się
między 14-19 dniem cyklu,codziennie taka sama spora ilość ), ale do owulacji
raczej nie dochodzi, bo 35 dc nie mam okresu, ale za to mam obrzmiałe piersi
dla nie znak zbliżającego się okresu,wtedy zaczynam brać duphaston i po
trzech dniach tj trzech tabletkach okres przychodzi.
nie mam monitoringu owulacji, zacznę w przyszłym miesiącu
1. co oznacza ten śluz płodny jesli nie mam owulacji, że coś rośnie ale nie
pęka, czy jak?
2. czy to dobrze, czy źle, że okres przychodzi w trakcie brania duphastonu?
czy któras z was też tak ma i co na to lekarze (ja swojej z tego wszyskiego
zapomniałam się spytać)