julia56 16.04.07, 10:39 kochane, zapraszam do nowego wątku. )) Oby dla nas wszystkich okazał się szczęśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 10:44 Populek, trzymam od rana kciuki. O której będzie wynik bety? Normalnie sama się denerwuję. Lilyan, Ty też już niedługo. Fajnie, będziesz się mogła zacząć spokojnie cieszyć ciążą. ) Sun, co u Ciebie, Skarbie? Kiedy wizyta? Majorka, ja też na urlopie. Gdybym miała dorzucić swoje trzy grosze do dyskusji o testowaniu to bym powiedziała, że lepiej zaczekać.. Ale będziemy Cię wspierać cokolwiek postanowisz. Szyszka - już jutro punkcja!! Bardzochce, jak tam u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 10:45 to ja już w kolejnym wątku nadal trzymam kciuki za Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 12:11 ja też się melduje na nowym wąteczku i cały czas mam mocne kciukasy za was dziewczyny)) Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Luteina 16.04.07, 10:45 rzeczywiście jakoś mało bierzemy, ale na własną rekę chyba nie ma sensu zwiększać. Też mnie to niepokoi. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: Luteina 16.04.07, 10:54 julia a ile bierzesz?? a dodatkowo bierzesz duphaston?? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Luteina 16.04.07, 10:58 jula, kaka, ja biore 3x1 luteina, 3x1 duphaston... moze brac 4 luteiny, co? Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: Luteina 16.04.07, 11:01 kochane moim zdaniem to wystarczy przecież jeszcze bierzesz duphaston!!!! Ja bralam 2x4luteiny, 2x1 duphaston ale przecież lekarze wiedzą co robią!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Luteina 16.04.07, 11:06 ja podobnie, też wcale nie biorę zbyt dużo: 3x1 duphaston, 3x1 luteina, 2x1 wit B, 2x1 estrofen (mam nadzieję, że nie przekręciłam nazwy) i znienawidzony przeze mnie 1x1 clexane (zastrzyk) - a tak się cieszyłąm kończąc stymulację, że nie będę się kłuć, a tu niestety takie rozczarowanie... a ja tak nie lubię tych amułko-strzykawek. mam wrażenie że igła jest tępa, ale cóż - praktyka czyni mistrzem dziewczyny, nie ma co zwiększać dawek na własną rękę. z jakichś powodów mamy właśnie takie dawki, więc tego się trzymajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: Luteina 16.04.07, 11:13 estrofem ja tez bralam, chyba od transferu, wplywam na endometrium??? sama nie wiem, bralam jakieś 15-20 dni od transferu Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Luteina 16.04.07, 11:18 mało tej luteiny wg. mnie bierzemy. tym bardziej, że jak się nie leży i normalnie funkcjonuje, to część "ucieka", przynajmniej mi ja biorę też clexane (na rozrzedzenie krwi)i tez tego nienawidzę, lylian. igła jest rzeczywiście tępa, wkuwam parę razy i mam siniaki na brzuchu((((( biorę też estrofem, 4x1 (to na ensometrium) i jeszcze metypred (z tego co wiem, to sie podaje przy mrozakach jesli w ogole sie podaje). Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Luteina 16.04.07, 11:20 Boże, ja nie biorę estrofenu. Co to może znaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Luteina 16.04.07, 11:20 to może znaczyć, że Twoje endometrium jest świetne i nie potrzebujesz dodatkowych wspomagaczy Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Luteina 16.04.07, 11:32 dokladnie jula, to znaczy, ze twoje endo jest ok. ja przy swieżaczkach też tego nie brałam. a teraz od 2 dc, gdyż "sztucznie" hodowalam endo. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Luteina 16.04.07, 12:22 lilyan napisała: > to może znaczyć, że Twoje endometrium jest świetne i nie potrzebujesz > dodatkowych wspomagaczy dokładnie tak julia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Luteina 16.04.07, 12:21 julia56 napisała: > Boże, ja nie biorę estrofenu. Co to może znaczyć? julia nie panikuj!!! twój lekarz napewno wie co robi. widocznie uznał że nie jest ci potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Clexane... 16.04.07, 11:26 majorka, jak dobrze wiedzieć, że to nie jest kwestia mojego braku umiejętności wbicia się tą przeklętą igłą. jak robiłam sobie wcześniej zastrzyki przy stymulacji normalną igłą i strzykawką szło mi dużo lepiej. a jak miałam sobie zrobić zastrzyk z ovitrellu przed punkcją to myślałam, że się nie wkłuję... a clexane ma taką samą igłę jak ten ovitrel, z którego się tak cieszyłam, że muszę wziąć tylko jeden... a tu duuupppa ale pocieszę Cię, że się da. ja też na początku miałam małe siniaki, a teraz jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Clexane... 16.04.07, 11:41 Dziewczynki u nas na rozrzedzenie krwi przepisują Fraxiparine i tam też jest tępa igła Ja przelewałam sobie do insulinówek i już nie bolało. Spróbujcie tak Jula ja dziś może czegoś się dowiem, idę do tego gina po pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Clexane... 16.04.07, 12:24 powodzenia sun jak tylko wrócisz od lekarza to daj nam znać co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Luteina 16.04.07, 12:15 majorka79 napisała: > jula, kaka, > ja biore 3x1 luteina, 3x1 duphaston... > moze brac 4 luteiny, co? ja brałam luteiny 2 tabletki, 4 razy dziennie. i duphaston 1 tabletke, 2 razy dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Luteina 16.04.07, 12:13 julia56 napisała: > rzeczywiście jakoś mało bierzemy, ale na własną rekę chyba nie ma sensu > zwiększać. Też mnie to niepokoi. juluś, w ,,gamecie" dziewczyny biorą 8 tabletek dziennie. dokładnie 2 tabletki, 4 razy dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Populek 16.04.07, 13:18 Mówisz o mojej trójeczce? ) Jakoś nie bardzo. Czasami coś zakłuje, minimalnie pobolewa jak na @, ale też czasami. Powinam czuć? Sun, kochanie, Ty coś wtedy czułaś? Jeśli nie chcesz wracać myślami, przepraszam za pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 14:18 Populek, kochana, nie trzymaj nas już w niepewności. ) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 14:26 Juluś mnie czasem pobolewało jak na @ ale generalnie to rzadko. Ogólnie czułam się bardzo dobrze ale to raczej nie był dobry znak Jak ja Wam zazdroszczę ) Już chciałabym mieć maluchy u siebie ) Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 14:30 Sun, kochanie, czekam na wiesci po wizycie. ** Odpowiedz Link Zgłoś
populek Re: Strasznie się poryczałam... 16.04.07, 15:26 Boże jak mam dziękować? Udało się!!!Dziś 12 dpt, beta-145, właśnie spelniło się moje największe marzenie!!!I to w dniu rocznicy naszego ślubu. Dziewczyny, dziękuję za wsparcie, byłam takim niedowiarkiem, cały czas myslałam że nic z tego, życzę Wam doznać tego uczucia kiedy odbieracie wynik bety i widać że jest wysoki, że jest ciąża!Tyle lat, tyle tłumaczeń natrętnym nietaktownym ludziom. Przesyłam Wam wszystkim pozdrowienia i fluitki **************************************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Hurrraaa!!!! 16.04.07, 15:35 Piszę krótko, bo chcę być pierwsza GRAAAAAAAAAAAATUUUUUUUUULAAAAAAAAAAAAAAAACCCCCJJJJJJEEEEEEEE!!! Ja wiedziałam, że tak będzie Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Hurrraaa!!!! 16.04.07, 15:38 A tak w ogóle to nie powinnaś straszyć, bo jak zobaczyłam tytuł Twojego postu to się przestraszyłam... a nas tu nie wolno straszyć, bo my tu jesteśmy potencjalne ciężarne i nas nie wolno stresować!!! Huuurrraaa!!! Mamy pierwszą ciężarówę na kwietniówkach Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Hurrraaa!!!! 16.04.07, 15:47 GRATULACJE!!!!! ))))))) Cudowne wieści DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
populek Re: Hurrraaa!!!! 16.04.07, 15:57 )))Masz rację kochana, ale tak było ))Dziękuję... Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Populek!!!! Bosko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.07, 16:54 Rany, jak ja się cieszę, kochana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Całusy, całusy, całusy. Populek, napisz mi kochana, czy miałaś jakieś bóle, piersi powiększone, etc. Czy cos odczuwałaś... )) Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Populek!!!! Bosko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.07, 17:09 uhuhuhuhu, super!!!!!!! Populek jestes wieklka, przepiekna beta)) Gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Usciski!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Strasznie się poryczałam... 17.04.07, 11:15 pupulku moje serdeczne gratulacje!!! )))))))))))))))))))))))))))))))))) wiedziałam że się udało!!! mówiłam ci już to wcześniej! superowa wiadomość! pięknie zaczełyście ten nowy wąteczek)))) teraz wszystkie po kolei dziewczyny będziecie pisać o wysokich betach))))))))) ale się cieszę! i samej mi się łezka w oku zakręciła jak przeczytałąm wiadomość od ciebie:'-))) bo przypomniało mi się jak ja nie wierzyłam że mi się udało i zobaczyłam pozytywny wynik bety)) też się wtedy poryczałam ze szczęścia:'-) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Strasznie się poryczałam... 17.04.07, 11:16 jeszcze raz pupulku WITAJ W ŚRÓD CIĘŻARÓWECZEK!!! GRATULACJE)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Populek 16.04.07, 18:58 Populek, gratulacje!!!!!! cudownie wieści, cudna beta! gdzie ty podchodziłaś do zabiegu? i czy coś czujesz, pisz nam tu szybko!!!!!!!! buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Majorka 16.04.07, 19:04 a Ty coś czujesz, kochana? Bo ja nie za wiele... Odpowiedz Link Zgłoś
populek Bardzo dziękuję :) 16.04.07, 19:26 Odpowiadam na pytania. Do zabiegu podchodziłam w Invimedzie u doktora D. Zdecydowaliśmy się szybko (słabe żołnierzyki ale nie beznadziejne)Lekarz zadecydował o długim protokole i już od 13 marca brałam gonal, nieżle zareagowałam, było dużo jajeczek. Punkcja 2 kwietnia pobrano chyba 27 jajeczek a 4 kwietnia lekarz powiedział, że mam dużo zarodków ale poda 1 bo przy mojej reakcji na stymulację po prostu nie ma co ryzykować. Dawał duże szanse ale ja podchodziłam tak do tego pesymistycznie, że aż miałam do siebie o to żal. Tymbardziej że 2 dpt poczułam bóle typowo na @ więc pomyślałam że to koniec. W 3 dobie w nocy obudził mnie potworny ból brzucha jak na @ ale i to przeszło i od tamtej pory pobolewał mnie brzuch na @ codziennie (raz jak przy zatruciu) ale nie miałam ani krwawień implantacyjnych ani innych objawów poza bólami @.W dodatku przyznam Wam się, że chyba w 8 dpt zrobiłam test sikany no i oczywiście nie wyszedł więc już teraz spokojnie czekałam @. W sobotę mimo wszystko poszłam na betę ale było za duzo ludzi a ja nie miałam czasu. Wczoraj zaczął się cyrk. Od około godz. 11 zrobiło mi się słabo, niedobrze itp. Miałam takie bóle brzucha typowo zatruciowe i słodko w ustach i strasznie mi się odbijało. Ale nie wie wierzyłam nadal, dziś też rano w głowie mi się kręciło , ledwo się ubrałam i poszłam na betę. Za dwie godziny drżącymi rękoma otwierałam kopertę w której była najwspanialsza wiadomość na którą tyle czekaliśmy!Poryczałam się od razu. Nie napiszę że czuję się dobrze bo czuję się źle, typowo ciążowo aż śmiesznie bo to dopiero początek. I nie wiem czy schizuję ale byłam w sklepie i slinka poleciała mi na ogórki )W przyszłym tygodniu idę do lekarza D.Już do niego dzwoniłam, gratulował To naprawdę cudowna sprawa i Wam też dziękuję bo tylko Wy wiecie co to znaczy po takiej walce... Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 19:29 Populek, jeszcze raz serdeczne gratulacje. U mnie 2 dpt. i martwię się, bo nic nie czuję.... Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 19:41 populek, jeszcze raz gratuluję. czyli dr D. rządzi na wątku ja, jula, lylian i populek!!! jula, ja chyba nic nie czuję... piszę chyba, no bo tak wsłuchuję się w swoje ciało, a konkretnie podbrzusze, że myślę, że sobie zmyślam coś. miałam skurcze nad ranem chyba 2dpt. wczoraj (3dpt) wieczorem ok.20 zasnęłam i obudziłam się po 2 godzinach cała mokra (?!) było mi gorąco okropnie. a dziś chyba normalnie, może czuję coś dziwnego w podbrzuszu, ale to nie jest na pewno ból @, i pewnie mi się tylko wydaje. >ps. ale my jesteśmy porąbane Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 19:42 Masz rację, schizujemy. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 11:23 julia56 napisała: > Populek, jeszcze raz serdeczne gratulacje. U mnie 2 dpt. i martwię się, bo nic > nie czuję.... juluś nie martw się że ciebie brzuszek nie boli jak na @, pamiętaj że kake też wogóle brzuch nie bolała i nosi w brzuszku blizniaki-więc nigdy nic nie wiadomo. każda ciaża może być inna. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Kalendarium - co by nam nie umknęło :) 16.04.07, 19:45 Testujące: 16.04. populek - jedno wymarzone w brzuszku, beta 145 w 12 dpt.!!! 18.04. lilyan (1) 19.04. bardzochce (parka szuka swojego miejsca 25.04. majorka (sikaniec urlopowy - 3 maleństwa w drodze 26.04. julia56 (3 w brzuszku Punkcje: 17.04 Szyszka - będzie dobrze trzymamy kciuki !!! sun32 - czekamy na decyzję Odpowiedz Link Zgłoś
bardzochce Re: Populek- gratulacje!!! 16.04.07, 21:05 supppeeerrr wiadomość - gratulacje.. ja jakoś pesymistycznie jestem nastawiona, brak mi nadziei że może się udac.. co do objawów to dziwnym zbiegiem okoliczności jakoś się ich nie doszukuję, ale czasami zakłuje mnie w podbrzuszu tak mocno że aż oddech wstrzymuję no i zrobił mi się "zajad" na uście czego nigdy wcześniej nie miałam ale to raczej nie należy do objawów.. wyzej w wątku było o luteinie ja chyba biorę jej najwięcej bo aż 12 tabletek dziennie..choler***nie niewygodna sprawa bo 2 wkładki naraz to mało.okropny dyskomfort Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Kalendarium - co by nam nie umknęło :) 16.04.07, 21:28 Dobry wieczór Populek to była cudowna wiadomość wiesz? )) Dr D jest niezły widzę Ja wróciłam od lekarza który miał wykonać mi laparo. Jest przeciwny... Nie widzi wskazań do zabiegu. Torbiel jest mała i nie ma pewności że to endometrialna. Taki sam obraz daje 'krwotoczne ciałko żółte'. To już druga opinia przeciw i to od lekarza który wykonywał zabieg moim koleżankom z kliniki bo tamtejsi lekarze go bardzo polecają. To podobno świetny specjalista. Wg niego leczenie danazolem to też chybiony pomysł. Po @ idę pogadać z lekarzem prowadzącym bo chyba plany się zmieniły... Mam nadzieje, że to głupio nie wyjdzie bo nie chciałabym podważać niczyich kompetencji Co o tym sądzicie? Mój M nie chce już słyszeć ani o laparo ani o żadnych lekach. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 SUN 17.04.07, 09:28 hmmm... skoro tak, to może się nie szczyp tylko zabieraj mrozaki przy tej torbielce.. ale to wszystko porąbane Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: SUN 17.04.07, 11:23 Do tego będę dążyć Majorko. Mam nadzieję tylko, że mój dr po wysłuchaniu opinii kolegi odpuści ten zabieg i pozwoli na mrozaki. Mam już dość tego Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium - co by nam nie umknęło :) 17.04.07, 11:32 sun, to może jak pózdziesz do swojego ginka od transferu to mu nie mów że byłaś na konsultacij u innych lekarzy. tylko mu powiedz że postanowiliscie z mężem że robicie transfer mrożaczków i że laparoskopie zrobisz jak urodzisz dzieciaczki- i już. wogóle mi się nie tłumacz. przecież to jest wasza decyzja i mrożaczki są waszą własnością a nie kliniki. powodzenia skarbie a kiedy powinna przyjść do ciebie @??? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium - co by nam nie umknęło :) 17.04.07, 11:26 to dziś trzymamy kciukasy za szyszke)) a jutro za wysoką bete lilyan)) ale cię tutaj zaraz ciężaróweczek posypie-pięknie! sun, napisz jak było wczoraj u lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
sylvia22 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 21:16 A ja, 6 dpt i taki ból @, że nie ma innej możliwości, niż ta, że jutro zakończy się moja nadzieja Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 21:18 Sylvia, pisały tu dziewczyny, że ten ból często zwiastuje ciąże. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 21:27 bardzochce, gluptasie, kto testuje tak wczesnie?! cierpliwosci, moja droga! sylvia, witamy! napisz cos o sobie, gdzie podchodzilas do tranferu, i kiedy testujesz i w ogole kto ty? a z bolu na @ powinnas sie cieszyc, ale nie plakac, bo to wlasnie dobry objaw! Odpowiedz Link Zgłoś
sylvia22 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 21:37 Ja to taka wasza cich wielbicielka To mój drugi program IVF, tym razem w Invimed u dr R. Do wczoraj sie trzymałam ( obiecałam sobie nie zaglądać na forum, żeby się nie nakręcać) , dzisiaj dół. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 11:34 sylvia22 napisała: > A ja, 6 dpt i taki ból @, że nie ma innej możliwości, niż ta, że jutro zakończy > > się moja nadzieja sylviuś, taki ból jak na @ oznacza ciążę-wiesz o tym? więc się nie smutkój tylko się ciesz Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 21:36 a u mnie mija 2 dpt. Czas mi się cholernie dłuży... Odpowiedz Link Zgłoś
populek Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 21:50 Dziewczyny, sama potrzebowałam wsparcia i teraz wesprę Was. Tymi bólami @ naprawdę nie ma co się przejmować ja naprawdę miałam takie, że już myślałam że po wszystkim. Aż trudno było mi w najśmielszych snach wyobrazić sobie, że z takimi typowymi objawami @ może się udać a już o większą pesymistkę na tym wątku niż ja to trudno.Forum obserwowałam od chyba 3 lat ale dopiero teraz zaczęłam pisać. Pamiętam jak na początku myslałam sobie czytając posty tych szczęściar którym się udało: czy mi też będzie dane kiedys napisać udało się, jestem szczęśliwa, nareszcie...Mój mąż mówi:uważaj o czym marzysz bo marzenia się spełniają-i ma rację. mamy to szczęście, że żyjemy w czasach gdzie medycyna naprawdę potrafi wiele jeśli chodzi o wspomaganie rozrodu a ostatnio analizowałam na boćku historie dziewczyn po transferze . statystyka wyszła zadziwiająca! na 15 udało się 9-więcej niż połowie tzn. że jest to super metoda, mogliśmy zrobić to duzo wczesniej. Trzymam więc kciuki teraz ja, naprawdę, bo doskonale wiem co czujecie, jeszcze dziś rano też drżałam, też czułam to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
sylvia22 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 16.04.07, 22:06 Dziękuję.Pomogłaś mi. Już przestaję wariować, nie nakręcam się i czekam . Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Sylvusia 16.04.07, 22:40 zostań juz nami, będzie nam raźniej. I taj jak pisała Populek, bóle to dobry objaw. Kiedy tetsujesz? A w ogóle to witamy w klubie. )) Odpowiedz Link Zgłoś
sylvia22 Re: Sylvusia 16.04.07, 22:59 Dziękuję za powitanie Ja testuję 23.04, za tydzień - niestety najbardziej stresujący tydzień. Ty masz jeszcze fajnie, chociaż wiem, że czas Ci się dłuży. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 dzien dobry kolejny:) 17.04.07, 08:35 lylian, czy ty nie mialas dzis ochoty na sikanca? milego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: dzien dobry kolejny:) 17.04.07, 08:45 Dzień dobry wszystkim Sylvusia witaj Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan sun 17.04.07, 08:53 a co Ci w takim razie sugerje ten lekarz, skoro laparo i danazol to złe rozwiązania??? wiesz, jeśli byłby jakiś sposób mniej inwazyjny od laparo, ale skuteczny, to można się zastanowić. ale ja z Twojej wypowiedzi wyczytałam tylko, że lekarz wszystko skrytykował, a nic nie zasugerował... Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: sun 17.04.07, 10:03 Lilyan on nie chce się wcianać bo nie leczymy się u niego. On miał mi tylko zrobić laparo a kierują do niego lekarze z mojej kliniki. No więc facet się wypowiedział nt i zapytał dlaczego nie mogę mieć transferu teraz. Nie oczekuje nawet od niego że zacznie mnie leczyć bo nie po to tam poszłam Cieszę się... z Twojego cienia kreski... DD Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: sun 17.04.07, 10:53 no to jakie masz teraz plany??? lekarz prowadzący wysyła Cię na laparo, a specjalista od laparo mówi, że laparo nie jest dla Ciebie konieczne... nienawidzę służby zdrowia, mogliby się zdecydować... kręćka można dostać napisz jak coś postanowisz, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: sun 17.04.07, 11:00 Dokładnie Lilyan Bądź tu człowieku mądry Napisałam do ekspertów na bocianie jeszcze. Po @ mam wizytę u lekarza prowadzącego i musimy porozmawiać co dalej... I jak tu kwasu nie narobić? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sun 17.04.07, 11:39 sun32 napisała: > Dokładnie Lilyan Bądź tu człowieku mądry > Napisałam do ekspertów na bocianie jeszcze. Po @ mam wizytę u lekarza > prowadzącego i musimy porozmawiać co dalej... > I jak tu kwasu nie narobić? poprostu co lekarz to inna opinia. musisz poprostu sun komuś zaufać. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: dzien dobry kolejny:) 17.04.07, 08:47 majorka79 napisała: > lylian, czy ty nie mialas dzis ochoty na sikanca? > > milego dnia! miałam... i niewiele mi to dało, bo ja wcześniej nie wierzyłam w blade kreski i w sumie teraz też nie wierzę... kreska została określona mianem "cień cienia". się człowiek naczytał na forum postów o bladych kreskach zwiastujących ciążę i teraz sobie wyobraża niewiadomo co... Mój mąż powiedział, że dzisiejszą piosenką dnia będzie: "Widziałaaaam kreeeski cień..." Podsumowując: proszę o nieskładanie gratulacji, bo ja i tak czekam na jutrzejszą betę. Taka kreska się nie liczy! Ja chcę konkretnych dowodów i zaświadczenia lekarskiego dla pracodawcy! No dobra, z tym zaświadczeniem zaczekam jeszcze kilka dni... A betę oprawię w ramkę i dam mężowi na urodziny Jeśli jutro się okaże że się udało, to prezent na gwiazdkę też będę miała z głowy ;P Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 :))))))))))))))) 17.04.07, 09:27 no dobrze kochana, gratulacji nie składam, ale... jak dla mnie to cień cienia oznacza wczesną ciążę))))))))))))))!!!!!!!!!!!! Yuppi! Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 sun, szyszka 17.04.07, 11:21 sun, słonko, chyba nie pozostaje nic innego, jak zabrać mrozaki przy torbielce. może zmniejszy się po @ i sprawa będzie zupełnie jasna. trzymam kciuki. szyszka, czekamy na wieści po punkcji! jula, zaspalas dzis, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: majorka, lilyan, jula, szyszka 17.04.07, 11:27 Majorka właśnie zauważyłam ten wpis na górze i odpisałam Ci Buziak duży Jula właśnie co z Tobą? Wstawaj już Dziękuję dziewczyny za Wasze opinie i wsparcie bo dostałabym świra sama. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dzien dobry kolejny:) 17.04.07, 11:42 lilyan)))) mów co chcesz-JA CI JUŻ MOCCCNI GRATULUJĘ!!!!!!! ))))))))))))) BLADA KRECHA TO NA 100000000000% CIĄŻA!!! WIĘC MAMY JUŻ KOLEJNĄ CIĘŻARÓWECZKE-ALE SUPER! )))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Skarby moje 17.04.07, 11:45 telewizję oglądałam. )))) Już jestem z Wami. Sun, sma nie wiem, jak cholerka nie urazić lekarza prowadzącego, bo to, że zabierzesz mrozaki to raczej pewne. Może powołaj się na opinię specjalisty, który miał zabieg wykonać. Ponieważ odmówił, bo nie widzi wskazać, nie ma innej drogi, trzeba dzieciaczki zabierać. )) Lilyan, hura!!!!!!!!!!!!! (no przecież nie gratuluję). )) Szyszka, myślimy dziś o Tobie, odezwij się po punkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Kalendarium 17.04.07, 11:47 Testujące: 16.04. populek - jedno wymarzone w brzuszku, beta 145 w 12 dpt.!!! 18.04. lilyan - kreski cień. 19.04. bardzochce (parka szuka swojego miejsca 23.04 Sylvusia (ile dzidzialków w brzuszku?) 25.04. majorka (sikaniec urlopowy - 3 maleństwa w drodze 26.04. julia56 (3 w brzuszku Punkcje: 17.04 Szyszka - będzie dobrze trzymamy kciuki !!! sun32 - czekamy na decyzję Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 11:48 Majorka, jak się czujesz? Sylvusia, nadal pobolewa? To mocne bóle? A piersi bolą? Całusy. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 11:51 jula, czuję się normalnie. wczoraj wieczorem czułam się inaczej, tzn. rozpierało mnie i ciągnęło w podbrzuszu, ale dziś nic. zaczynam się bać. statystyki są okrutne i te 25% szans spędza mi sen z powiek. ale nic przeciez nie poradzę! a ty jak się masz? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 12:13 ja też się bardzo boję. Mam uczucie takiego kamienia w podbrzuszu, to wszystko. Majorka, nam sie musi udać, bo my juz mrozaków nie mamy!))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 12:18 julia56 napisała: > ja też się bardzo boję. > Mam uczucie takiego kamienia w podbrzuszu, to wszystko. > Majorka, nam sie musi udać, bo my juz mrozaków nie mamy!))) uda wam się uda! Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 12:15 Jula no pięknie! Telewizja ważniejsza niż my ) Umówiłam się do doktorka po @ za tydzień. Jakoś delikatnie musimy porozmawiać, nie chcę kwasu bo nadal chcę być u niego. Jest wyrozumiałym człowiekiem, poza tym to przecież nie mój wymysł a opinia innego znanego mu lekarza. Słoneczko ja ufam mojemu doktorkowi ale ta sytuacja teraz jest trochę dziwna. Specjalista od tych zabiegów uważa że to niepotrzebne więc ja się na siłę pchać pod nóż nie chcę... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 12:22 sun32 napisała: > Słoneczko ja ufam mojemu doktorkowi ale ta sytuacja teraz jest trochę dziwna. > Specjalista od tych zabiegów uważa że to niepotrzebne więc ja się na siłę pchać > > pod nóż nie chcę... sun-kochanie ja cię rozumię. taka niepewna sytuacja wykańcza człowieka. ale napewno twój ginek to zrozumie i nie będzie miał przecież do ciebie pretensij. w takim razie czekamy teraz z niecierpliwością na twoją @ i po @ na wizytę u twojego ginka no i co najważniejsze na decyzje co dalej powodzenia i życzę ci dużo cierpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 12:23 Jula i Majorka musi Wam się udać kobitki A my z Majorką to już prawie weteranki Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 12:36 Sun, obiecuję, to się więcej nie powtórzy. )) Wiesz co, to chodzi o Twoje szczęście, musisz delikatnie przeforsować pomysł, zresztą poparty decyzją innego specjalisty, że zabierasz mrozaki, a nie robisz laparo. Buziak duży. Odpowiedz Link Zgłoś
katja15 Re: 26 kwietnia:-) 17.04.07, 13:06 Julia56 wrocilam na forum!!! 26 kwietnia, w dniu Twojego testowania trzymam za Ciebie kciuki Mam pewne przeczucie...Ale o tym powiem Ci dopiero 26 Dziweczyny zycze Wam wszystkim powiodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: 26 kwietnia:-) 17.04.07, 13:22 Anuśka, witaj z powrotem. Dziękuję baaardzo za kciuki. ))) Dziś Ci maila napiszę. ) Odpowiedz Link Zgłoś
sylvia22 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 22:42 Dzisiaj@ bóle trochę się uspokoiły, ale teraz znów się zaczynają, na szczęście w mniejszym natężeniu. Piersi troche bolą, od stymulacji. Dzieciaczków w brzuszku 2 Fajnie by było! Na bocianie ekspert napisał, ze implantacja zarodka następuje miedzy 6 a 8 dpt. Co Wy na to? Czy którąś z Was jeszcze gnębią @ bóle? Odpowiedz Link Zgłoś
marzena.i Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 22:49 czesc, pierwszy raz pisze tu na forum ale właśnie przeczytałam Twoje pytanie i się trochę ucieszyłam.Miałam wczoraj transfer a dzisiaj czułam @ bóle i cały dzień byłam przybita, że to pewnie oznacza, że nic z tego. Ale może nie! Może to się zdarza po transferze - proszę, niech ktoś napisze jeśli wie. Odpowiedz Link Zgłoś
sylvia22 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 22:58 Ja już przed transferem czułam taki ból,powiedziałam lekarzowi,ze pewnie zaraz będzie @, ale mnie uspokoił,że to efekt stymulacji.Pewnie tego samego doświadczasz. Dziewczyny na forum uspokajają - nie przejmuj się.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 18.04.07, 10:08 marzena.i napisała: > czesc, > pierwszy raz pisze tu na forum ale właśnie przeczytałam Twoje pytanie i się tro > chę ucieszyłam.Miałam wczoraj transfer a dzisiaj czułam @ bóle i cały dzień był > am przybita, że to pewnie oznacza, że nic z tego. Ale może nie! Może to się zda > rza po transferze - proszę, niech ktoś napisze jeśli wie. marzenko)) to jest bardzo dobry znak to najczęściej oznacza ciąże)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 18.04.07, 09:57 sylwiuś jak ja byłam po transferze to też ostro w necie szukałam kiedy następuje zagnieżdzenie i znalazłam że troche wcześniej, między 3 a 6 dniem po transferze. ale jak to jest naprawde to kto wie? pewnie jak ze wszystkim to różnie bywa Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 14:04 hej populek - GRATULUJĘ !!!! ja po nieudanym IVF w lutym, zrobiłam miesięczną przerwę. byłam już nawet u lekarza i dostałam gonal na stymulację do kryotransferu. mam zacząc 3 dnia menstruacji. i jak na złość @ mi się opóźnia. nigdy nie przekraczała 28-29 dni, a dziś to już 32. widzę, że los znów testuje moją cierpliwość... pozdrawiam, mayaxx Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 14:07 Mayaxx, to witaj w wątku. )) Napisz coś więcej, gdzie się leczysz, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 18.04.07, 12:18 hej dziewczyny! dzisiaj nadeszla godzina zero i opozniona @. Pojutrze moge startowac z gonalem do stymulacji do kryotransferu. czy mialyscie transfer z USG? wyczytalam tu gdzies na forum, ze to bardziej skuteczne, a ja nie mialam z USG. a apropos Waszych pytan: mieszkam w Niemczech i tu sie lecze. pozdrawiam, mayaxx Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 18.04.07, 12:20 mayaxx napisała: > hej dziewczyny! dzisiaj nadeszla godzina zero i opozniona @. Pojutrze moge > startowac z gonalem do stymulacji do kryotransferu. > czy mialyscie transfer z USG? wyczytalam tu gdzies na forum, ze to bardziej > skuteczne, a ja nie mialam z USG. > a apropos Waszych pytan: mieszkam w Niemczech i tu sie lecze. > pozdrawiam, mayaxx to powodzenia skarbie ja miałam transfer z usg i się udało jeszcze raz powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 17.04.07, 14:16 mayaxx, @ chyba ma to do siebie, że potrafi być złośliwa. mi rozpoczęcie stymulacji przesunęło się o tydzień, bo nie chciała być punktualna. ale jak już przyjdzie, to zanim się obejrzysz będziesz testować zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Lilyan 17.04.07, 15:28 julia56 napisała: > jak przed testem? )) Tak serio to normalnie... chyba nastawiłam się na to, że jak nie tym razem to następnym. Mam tyle mrozaków, że mogłabym na tony sprzedawać , więc nie mam presji, że akurat teraz musi sie udać. Oczywiście fajnie jak się uda, bo przechodzić transferu i czekania nie chcę jeszce raz, ale nie nie mam przy uchu cykającego zegara biologicznego. Poza tym ja jeszcze młoda jestem (w porównaniu do średniej forumowej), więc też chyba trochę inaczej do tego podchodzę, niż gdyym była te 5 lat starsza... Jakoś nie stresuję się zbytnio. Chcę już wiedzieć, ale się nie nakręcam... poza tym ja chyba od początku byłam do tego nastawiona, że przecież nie może być inaczej niż tylko dobrze Najwyżej jak się nie uda, to przez tydzień będę chodziła po świecie, jakby mi ktoś porządnie bejsbolem przywalił między oczy, no bo przecież będę zaskoczona... Więc jak zniknę od jutra na tydzień, to będzie wiadomo czemu... Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Lilyan 17.04.07, 15:32 Lilyan z jakiego powodu podchodziliście do INF? I ile masz lat? Myślałaś o oddaniu zarodków do adopcji? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: 17.04.07, 15:50 lilyan, nie ma innej możliwości niż to, że Ci się udało. o której będziesz miała wynik bety? dr zadzwoni czy musisz odebrać sama? jula, tak, postanowiłam, że nie robię bety, tylko czekam na sikańca, już nawet kupiłam 2 sztuki, bo nawet gdyby beta w 9 dpt wyszła jakieś 10 to co mi po tym? będę się tylko przez urlop stresować. Jedyna opcja, że zrobię badanie w sobotę, to jak sumienie i dolegliwości będą jednoznacznie mi wskazywać do tego czasu, że jestem w ciąży. póki co nic nie czuję, opalam się na balkonie. boli mnie gardło Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: 17.04.07, 16:21 ja nie wiem jak to jest z betą, jutro pojadę do kliniki i się zobaczy, ale chyba dr. zadzwoni... chociaż ja też chciałabym odebrać wynik, żeby oprawić w ramkę majorka, a jak jedziesz na urlop to tam nie ma jakiegoś laboratorium??? No chyba, że Ty do jakiejś dziczy jedziesz... albo za granicę... Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: 17.04.07, 16:25 za pierwszym razem w moim przypadku doktor dzwonił po 14-tej i mówił o wyniku przez tel. jadę do Afryki Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: 17.04.07, 16:27 ok... no to szukanie laboratorium chyba odpada... cała moc w sikańcach powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Majorka 17.04.07, 16:32 Majorka ale super! ) Gdzie dokładnie? Egipt czy Tunezja? A może dalej? Aaaa cudownie! Tylko sikańca nie rób 9dpt Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 18.04.07, 10:10 majorka79 napisała: > za pierwszym razem w moim przypadku doktor dzwonił po 14-tej i mówił o wyniku > przez tel. > jadę do Afryki do afryki!!! ????? jacie kręce! majorko ale masz fajowo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Lilyan 17.04.07, 16:17 Pod koniec tamtego roku obchodziłam swoje ćwierćwiecze A podchodziliśmy i inv z dwóch powodów, nasienie męża i moje rozregulowane cykle z brakiem chęci do owu. Pęcherzyki mi nie chciały rosnąć. Podejrzewano też PCO, ale obraz usg, to za mało, żeby stwierdzić, że to na pewno to. Dr D. powiedział, że ja z innym partnerem, a nmąż z inną partnerką może mógłby mieć naturalnie dzieci, ale nas razem to by kosztowało duuużo pracy,a nie wiadomo czy byłby sukces. Mieliśmy też możliwość wybrania leczenia androgenami, ale to potrafi trwać do dwóch lat albo i dłużej, w czasie których życie kręci się wokół tego że musisz wziąż leki o określonej porze, a i tak nie wiadomo co z tego będzie... Nam zależało na szybkich efektach, więc zdecydowaliśmy się na inv. A na adopcję zarodków to już chyba za późno, bo chyba się nie oddaje swoich zapłodnionych tylko same jajeczka...?? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Lilyan 17.04.07, 16:25 Ale Ty młodziutka jesteś ) Chciałabym mieć taki luz w tym temacie. Oddaje się zarodki też jeśli para już nie chce więcej dzieciaczków lub ma ich bardzo dużo i nie wykorzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Lilyan 17.04.07, 16:38 Bo ja to taki szczawik młody jestem ;P... ale czasami się czuję jak stara dupa... W sumie to ten luz mam tylko dzięki temu, że zawsze chciałam być młodą mamą i wcześnie zaczęłam starania (czytaj: rok temu odstawiłam antyki i stwierdziłam, że dziecko samo się zrobi, bo to przecież nic trudnego). Większość moich koleżanek nie myśli o założeniu rodziny, małżeństwie, a co dopiero o dzieciach... Pewnie gdybym znalazła mojego męża te kilka lat później, to miałabym podobny problem z zegarem biologicznym po 30stce, jaki ma wiele dziewczyn na forum. Ja przy moim m. poczułam, że mogę powiększyć rodzinę i nie musze dłużej czekać. Przedtem to była totalna abstrakcja... W sumie teraz bycie dla kogoś mamą to też abstrakcja, ale może już nie taka wielka To już prędzej mój m. się nadaje na tatę, a nie ja na mamę... ale cóż - praktyka ponoć czyni mistrzem Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Lilyan 17.04.07, 17:00 Lilyan, ja też mówiłam 11 lat temu (miałam wtedy 21 lat, męża, dom za miastem i czekaliśmy tylko na dziecko), że młoda jestem, mam czas. Ale jakoś tak zleciało.... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Lilyan 18.04.07, 10:18 lilyan, jest dokładnie tak jak powiedziała sun, można oddać do adompij albo same jajeczka albo już zarodki, np.w tej klinice w której ja podchodziłam do icsi i jak jeszcze przed całą procedura rozmawiałam o tym z profesorem, to on mi powiedził że właśnie albo pary trzymają swoje zarodki zamrożone przez lata albo oddają je do adopcij i nawet nie dawał takiej opcij żeby np.nadmiar zarodków zniszczyć. ale to może zależy od kliniki. chociaż ja gdybym miała jakieś zarodki zamrożone a nie chciałabym już mieć więcej dzieci to i tak by mi sumienie nie dało ich zniszczyć, poprostu bym je oddała innej parze która już nie ma szans na swoje zarodki. to napewno było by dla mnie trudne no ale cóż, całe podejście do icsi jest trudne a zniszczyć moich zarodków bym nie mogła. moje sumienie by mnie wtedy chyba zabiło. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Lilyan 18.04.07, 10:37 ja zobaczę co mi zaproponuje lekarz, na razie nie będę się martwić bo i tak chciałabym mieć drugie dziecko, więc póki go nie urodzę to temat i tak jest zamknięty. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Lilyan 18.04.07, 10:41 lilyan napisała: > ja zobaczę co mi zaproponuje lekarz, na razie nie będę się martwić bo i tak > chciałabym mieć drugie dziecko, więc póki go nie urodzę to temat i tak jest > zamknięty. no pewnie lilyan ja też bym na twoim miejscu trzymała wszystkie mrożaczki do puki bym nie urodziła wszystkich dzieci. i jak już bym postanowiła że więcej dzieci nie chcę to dopiero wtedy bym pomyślała o oddaniu reszty do adopcij. a przecież oże byc tak że wykożystasz wszystkie swoje zarodki i nie będziesz musiała ich oddawać do adopcij-różnie to bywa, teraz lepiej je trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Jestem juz w domku 17.04.07, 17:00 Witam was dziewczynki i dziekuje ze o mnie pamietlyscie Pobrali mi 5 jajeczek, 4 ladne a 5-te mniejsze. No to teraz tylko kciuki trzymac, jutro o 12 mam dzwonic i sie dowiadywac jak sie podzielily i czy sie wogole zaplodnily Juz sie widze jutro.... lapy beda mi lataly. Narkoze znioslam ok, chyba nawet lepiej niz ostatnio. Sama pynkcja to jakies 15 min a po kolejnych 15 juz bylam na nogach teraz czuje troche jajnik, najgorzej przy kaszlaniu, a jeszcze nie doleczylam sie do konca i wtedy mnie najbardziej boli Ciesze sie juz juz mam to za soba, kolejny krok do przodu Ta blada kreska to mi tez wyglada na 2 ciezarowke w tym tygodniu) hahaha ale sie ich posypalo, chyba wyz demografoczny idzie Pozdrowionka pa Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Jestem juz w domku 17.04.07, 17:10 Szyszka, pięć jajeczek!!!! Ty nasza kochana kurko niosko, wyszło pięknie. )) Czekamy na wieści z jutra, ale już przeczuwam, że będzie dobrze. ) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Jestem juz w domku 18.04.07, 10:38 szyku piękny wynik 5 jajeczek! trzymam mocno kciukacy)) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Jestem juz w domku 17.04.07, 17:26 szyszka, spisałaś się na piątkę teraz trzymamy kciuki za jutrzejsze wiadomości. kiedy transfer?? wiesz już?? Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Jestem juz w domku 17.04.07, 17:34 jeszcze nie wiem, chcialabym w 3 dobie bo wtedy podobno mozna wybrac te ladniejsze do podania. Ostatnio mialam transfer w 2 no nie bylo z czego wybiera. dzieki za wasze slowa kochane jestescie) Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Jestem juz w domku 17.04.07, 17:39 szyszka, piękny wynik! do podania 2, a może 3? a reszta na zimowisko! pozdrawiam cie cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Jestem juz w domku 17.04.07, 17:44 Dzieki Majorko Fajnie by bylo Zobaczymy co los da Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Jestem juz w domku 18.04.07, 10:43 majorka79 napisała: > szyszka, piękny wynik! > do podania 2, a może 3? a reszta na zimowisko! > pozdrawiam cie cieplutko! hi,hi,hi)) na zimowisko fajnie to zabrzmiało)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie. :)) 17.04.07, 17:54 Ma w czwartek punkcję. Prawda, że zapraszamy? Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:21 Oj Julka Ty to jesteś))Tak na siłe mnie tu wciągnęłaś.Ale w sumie w kupie raźniej)) Dziś byłam na podglądanku.Punkcja w czwartek o 7.Już się boję.brrrr... A transfer w niedziele. ------------------------------- 38cykl starań... Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:26 No witaj. ) Kingulek, a Ty gdzie podchodzisz? U jakiego gina? To Twój pierwszy raz? ) P.S. Mam nadzieję, że nie masz mi za złe. ) Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:49 julia56 napisała: > No witaj. ) Kingulek, a Ty gdzie podchodzisz? U jakiego gina? > To Twój pierwszy raz? ) > > P.S. Mam nadzieję, że nie masz mi za złe. ) Mieszkam w Niemczech i też tu podchodzę.Pierwszy raz. Robiłam już 2IUI. ------------------- 38cykl starań... Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:30 dziewczyny czy moglam bym sie do was przylaczyc i przy okazji zadac wam pare pytaN jestem od piatku na decpeptylu i mam byc na nim do 27.04 - wtedy jade do kliniki na wizyte. Poniewaz mam bardzo daleko do kliniki nie zapytalam o wszxystko lekarzy i ma nadzieje ze wy mi pomozecie bo to moje pierwsze podejscie Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:31 Marcy, witaj i pytaj. )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 18.04.07, 10:46 witaj mercy)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 18.04.07, 10:46 julia56 napisała: > Marcy, witaj i pytaj. )) julia ale ci się rymneło hi,hi,hi)))) Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:32 chcialam was zapytac o cos co moze wyda sie wam glupie: cvzy w trakcie stymulacji nie mozna pic alkoholu w ogole? bo ja mam straszna ochote na czerwone wino i nie wiem czy moge a glupio mi dzwonic do kliniki o cos takiego zapytac.... mam nadzieje ze to pytanie nie bedzie dla was smieszne... Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:34 to pytanie w ogóle nie jest śmieszne. Ja nie piłam w ogóle w czasie stymulacji, ale znam dziewczyny, które pozwalały sobie na kieliszek czerwonego na dobre endometrium. Myślę, że nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: 17.04.07, 18:36 marcy, kinga, witamy!!!! proszę się tu rozgościć i pisać często do nas kinga, trzymam kciuki za punkcję. marcy, ja piłam wino i to dużo, głównie z myślą o wzroście endometrium Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 19:15 ja też myslę, że kieliszek wina nie zaszkodzi, ale mi lekarz powiedział, żeby lepiej nie pić więcej niż symbolicznie, bo jednak cały czas jesteśmy na lekach. tak więc wszystko w granicach rozsądku i myslę że będzie w porządku. a swojego faceta przypilnuj na kilka dni przed punkcja, żeby nic nie pił, bo to może osłabic parametry nasienia (no chyba że też symbolicznie kieliszek wina), a on oddaje nasienie własnie w dniu Twojej punkcji. a tak w ogóle to witam serdecznie rozgość się kinga Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:35 powiem wam szczerze ze ja w ogoe niewiele wiem bo nigdy nie leczylam sie na nieplodnosc i w tej klinic bylam 2 razy tylko - jakos za kazdym razem uciekaja mi pytania ktore mialam zadac no i 2 tyg temu jeszcze nie bylo wiadomo czy w ogole in vitro bedzie bo my z moim mezem podchodzimy do pdg i nie wiedzielismy czy opracowany dla nas test genetyczny zadziala Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:37 dziekuje bardzo za pomoc czy macie jeszcze jakies dobre rady dla kompletenej nowicjuszki? Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:39 chcioalabym sie tutaj u was z jednej strony rozgoscic bo nie bardzo ma o tym z kim porozmawiac a z drugiej strony boje sie ze sie bede nakrecac bo jak na razie temat ivf jeszcze na stale nie zagoscil w mych myslach a podobno psychika jeste kluczowa... Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:48 Marcy, my się tu nie nakręcamy, my się wspieramy. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:51 ja wiem dziewczyny i bardzo doeceniam wasze zaproszenie bede do was zagladac ale po pracy bo z pracy sie boje pisac - ja mam caly czas wrazenie ze nam neta sprawdzaja i chcialam wam podziekowac za mile przyjecie Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:52 czy ktoras z was podchodzi do programu w gdansku w invicie? i czy moge was jeszcze pomeczyc pytaniami? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 18:57 Marcy, nam też jest miło. Pisz kiedy możesz. Inen wątkowiczki też Cię na pewno jutro powitają. A pytań zadawaj ile wlezie, jeśli tylko będziemy wiedziały, odpowiemy. Majorka, Lilyan, Populek i ja jesteśmy z Invimedu. Sun z Provity. Nie słyszałam, żeby był ktoś z Invicty. Szyszelek nie pamiętam. (( Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 19:03 w provicie tez swojego czasu bylam bo to najblizej mojego miejsca zamieszkania - tam robilam czesc badan chcialam was zapytac o sama stymulacje: 27.04 koncze decapeptyl i co mniej wiecej poznej bedzie sie dzialo? tzn chodzi mi najbardziej o to ile dni po tym decapeptylu orentacyjnie bedzie punkcja oraz ile dni przed punkcja potrzebny jest czesty monitoring? bo ja mieszkam 12 godzin pociagiem z gdanska i nie dam rady na nie dojezdzac -musze wtedy isc na L4... i boje sie tego... zastanawiaolm sie tez czy tego monitoringu nie da sie w innej klinice zrobic - w moim przypadku bylaby to provita, bede musiala zapytac na wizycie... Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 19:18 marcy_83 napisała: > chcialam was zapytac o sama stymulacje: 27.04 koncze decapeptyl i co mniej > wiecej poznej bedzie sie dzialo? tzn chodzi mi najbardziej o to ile dni po tym > decapeptylu orentacyjnie bedzie punkcja oraz ile dni przed punkcja potrzebny > jest czesty monitoring? > Ja dziś biorę jeszcze decapeptyl,gonal-f i ovitrelle,jutro nie biorę już ,a pojutrze już punkcja.Decapeptyl brałam w sumie przez 21dni. Jeśli chodzi o monitoring to ja miałam w zeszły wtorek,po tygodniu(czyli dziś )znów i w czwartek zgłaszam się na punkcję. Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 17.04.07, 19:28 kinga czy to znaczy ze po 14 dniach bbrania decaceptylu jeste okolo 7 dni wlasciwej stymulacji i juz punkcja? tak szybko? ja myslalam ze po decapeptylu jeszcze przynajmniej 2 tyg do punkcji obiecalam ze bede w pacy w dlugi weekend Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 18.04.07, 10:58 marcy_83 napisała: > w provicie tez swojego czasu bylam bo to najblizej mojego miejsca zamieszkania > - > tam robilam czesc badan > chcialam was zapytac o sama stymulacje: 27.04 koncze decapeptyl i co mniej > wiecej poznej bedzie sie dzialo? tzn chodzi mi najbardziej o to ile dni po tym > decapeptylu orentacyjnie bedzie punkcja oraz ile dni przed punkcja potrzebny > jest czesty monitoring? > bo ja mieszkam 12 godzin pociagiem z gdanska i nie dam rady na nie dojezdzac > -musze wtedy isc na L4... > i boje sie tego... > zastanawiaolm sie tez czy tego monitoringu nie da sie w innej klinice zrobic - > w > moim przypadku bylaby to provita, bede musiala zapytac na wizycie... marcy. w tym temacie ci nie pomogę bo ja nie brałam decapeptylu, a pozatym myśle że to różnie bywa, to zależy jak twój organizm zareagował na ten lek. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia gratuluje! 17.04.07, 19:02 czesc dziewczyny, na poczatku GRTATULUJE wszystkim ktore maja juz male cudenko pod sercem ))) (szybko czytalam watek, wiem o populku, gratuluje!!!) i tez tym co zobaczyly drugiej kreski cien (lub zobacza) Ja zaczynam w sobote a punkcja/transfer jak wszystko pojdzie dobrze za rowny miesiac obiecalam sobie ze nie bede duzo tu pisac ( i wogole na forum), raczej was podgladam i kibicuje sobie i wam poza internetem trzymajcie sie! musimy wierzyc ze sie uda, nie mamy zwyczajnie innego wyjscia )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 18.04.07, 10:54 marcy_83 napisała: > dziekuje bardzo za pomoc > czy macie jeszcze jakies dobre rady dla kompletenej nowicjuszki? jedz dużo orzechów laskowych i morele suszone)) no i nie kąp się w gorącej wodzie po transferze zarodków)) powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 18.04.07, 14:29 a na co morele i orzechy laskowe pomagają? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 18.04.07, 15:43 marcy_83 napisała: > a na co morele i orzechy laskowe pomagają? wino, orzechy i morele działają właśnie na ładne endo macicy)) a co za tym idzie na zagnieżdzenie się zarodka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziewczyny, Kinga38 mam nadzieję do nas idzie 18.04.07, 10:51 marcy_83 napisała: > chcialam was zapytac o cos co moze wyda sie wam glupie: cvzy w trakcie > stymulacji nie mozna pic alkoholu w ogole? bo ja mam straszna ochote na czerwon > e > wino i nie wiem czy moge a glupio mi dzwonic do kliniki o cos takiego zapytac.. > .. > mam nadzieje ze to pytanie nie bedzie dla was smieszne... marcy pamiętaj skarbie że tu żadne pytanie nie jest śmieszne. po to tu jesteśmy żeby pytać o wszystko i się wspierać więc pytaj o wszystko śmiało ja w casie stymulacij piłam winko czerwone i akurat tak się złożyło że ja wtedy cotroche miałam jakieś imprezki, a to święta ,a to moje przyjaciółki z londynu przyjechały a to sylwester i tak się złożyło że prawie codziennie piłam winko czerwone i powiem ci że wcale mi ona nie zaszkodziło a wręcz przeciwnie)) miałam po nim piękne endo macicy bo aż 12 i nawet lekarz się zdziwił że jest takie piękne a co za tym idzie zarodkom się jest łatwiej zagniezdzić i mi się udało jestem jużw 15 tc. więc pij winko śmiało i na zdrowie)) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium 17.04.07, 19:38 Testujące: 16.04. populek - jedno wymarzone w brzuszku, beta 145 w 12 dpt.!!! 18.04. lilyan - (1) kreski cień. 19.04. bardzochce (parka szuka swojego miejsca 23.04. sylvusia (ile dzidzialków w brzuszku?) 25.04. majorka (afrykański sikaniec urlopowy - 3 maleństwa w drodze 26.04. julia56 (3 w brzuszku Kolej teraz na transfer: 20.04.? Szyszka - dziewczyna na 5! 22.04. kinga38 Punkcja: 19.04. kinga38 - nasza świeżynka Czekaja na swoja kolej: sun32 - czekamy na decyzję mayaxx - czeka na spóźnialską @ i zaczyna ! marcy_83 - amatorka czerwonego wina i wycieczek koleją do kliniki ;P lusiasia - podglądacz, ktory czeka na sygnał do startu już w sobotę... cdn... Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Kalendarium 17.04.07, 19:49 lilyan bardzo mie sie podoba kalendarium bardzo mi ułatwiło połapanie się w waszym szcownym gronie Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Kalendarium 17.04.07, 19:52 ja mam jeszcze jedno pytanie -czy w trakcie pierwszej czesci stymulacji- tej wyciszajacej -mozna uprawiac sex? Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: Kalendarium 17.04.07, 19:54 marcy_83 napisała: > ja mam jeszcze jedno pytanie -czy w trakcie pierwszej czesci stymulacji- tej > wyciszajacej -mozna uprawiac sex? Można Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Kalendarium 17.04.07, 20:00 moim skromnym zdaniem, myslę, że nawet trzeba.. zeby później mąż Ci nie powiedział, że go na przetrzymanie wzięłaś przy stymulacji wyciszającej nie ma możliwości zapłodnienia, więc jest chyba bezpiecznie. podczas tej drugiej części stymulacji, tej właściwej, rosną pęcherzyki i większośc dziewczyn ma bardzo wrażliwe jajniki, więc sex, nie wiem jaki byłby subtelny... mimo wszystko może być nieprzyjemny... a poza tym sądzę (ale to już jest mój osobisty wymysł, nikt tego nie potwierdził!), że byłoby to niebezpieczne, bo jeśli będziesz się sexić przy w miarę wyrośniętych pęcherzykach i kilku chłopaków sie uchowa w środku.. to grożą wieloraczki, a to nie jest zdrowe tak więc życzę miłych wieczorów... i nie tylko... zanim zaczniesz właściwą stymulacje Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Lilyan 17.04.07, 20:26 masz głowę do podsumowań. Świetne to kalendarium. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Lilyan 17.04.07, 20:38 dzięki julia mąż się ze mnie śmiał, że nawet na forum muszę wcisnąć moją tendencję do porządkowania wszystkiego... szkoda tylko, że do porządków domowych nie mam takiej veny... eh.. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Dziewczyny,.. 18.04.07, 09:18 jejkuuuuu zaraz nie wyrobię!Baaardzo bolą mnie jajniki,pęcherzyki rosną i cisną.Ale jaaaaakkkkk!!!!!Jutro na szczęście już punkcja to mi je wyjmąTeż tak miałyście po stymulacji???Ja nie mogę normalnie leżeć ani siedzieć tak bardzo bolą.I cisną na pęcherz,dlatego znów mam wrażenie,że mam zapalenie pęcherza.A nie mam bo byłam u lekarza.Ałłłłaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!! ------------------------------------------------------ 38cykl starań,i już ostatniA Co!!!Teraz się uda)) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Dziewczyny,.. 18.04.07, 09:32 Kinga mnie nie bolały jajniki prawie wcale. Dużo masz pęcherzyków? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan kinga 18.04.07, 10:12 mnie wszystko bolało strasznie, ale ja to rekordzistka jestem i jajniki rozciągnęłam chyba na maxa. spróbuj wziąć nospę, działa rozkurczowo, więc może trochę pomoże. ja nospę forte dostałam też po punkcji, bo mnie bardzo wszystko bolało, więc nospa nie może być szkodliwa. a ten nacisk jajników na pęcherz też znam... dla mnie jakiekolwiek napięcie mięśni brzucha jeszcze przez kilka dni po punkcji było koszmarne... ale ja masochistka jestem i już nospy potem nie brałam, bonie lubię się szprycowac lekami, więc się męczyłam... ale Ty nie musisz Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziewczyny,.. 18.04.07, 11:07 kinga mnie jajniki też bolały ale nie aż tak żebym nie mogła siedzieć ani leżeć Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Dzień dobry wszystkim :) 18.04.07, 09:30 Witam szczególnie Kinge i Marcy Marcy to Ty też ze Śląska? Gdzie Cię tam wywiało do tego Gdańska? Szyszka mnie też pobrali 5 Trzymamy kciuki Słońce. Mnie dziś odwiedziła jak zawsze niezawodna @ ;D Już się po 4 miechach chyba wszystko uregulowało bo przylazła punktualnie Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: Dzień dobry wszystkim :) 18.04.07, 09:49 Cześć dziewczyny Widze że wasz wąteczek się rozrasta i dobrze i życzę wam samymi pozytywnymi newsami!!! Sun śicskam mocno w ten cholerny pierwszy dzień @ CHoc należy się cieszyc że wszystko sie uregulowalo!!! Pozdrawiam was mocno Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: Dzień dobry wszystkim :) 18.04.07, 09:51 kinka mnie też jajniki bolaly, noc przed punkcja wydawalo mi sie że same popękają jak im powiedzialam to sie ze mnie śmiali w klinice... bo jeden z moich problemów to niepekające pęcherzyki nawet po zastrzykach Ale może zadzwoń do lekarza, jesli ból CI dokucza bardzo mocno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Dzień dobry wszystkim :) 18.04.07, 10:34 czesc! lylian, byłaś na becie? jak sie czujesz? szyszka, masz wieści o liczbie niuniów? kinga, mnie nic nie bolało, ale każdy reaguje inaczej.. jula, jak ty się dziś czujesz? bo ja zaupełnie normalnie((((( sun, dobrze, ze przyszła, niedługo dzieci zabierzesz z zimowiska! Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Dzień dobry wszystkim :) 18.04.07, 10:40 ja się ujawnię z nowinami dopiero po południu, bo ma do mnie dzwonić dr na razie tylko boli mnie gardło - chyba zacznę chodzić w szaliku śmiesznie będę wyglądać - 20 stopni ciepła a ja na zimowo... Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dzień dobry wszystkim :) 18.04.07, 10:38 ja tez ze slaska do gdanska mnie wywialo bo tylko tam robia pgd czyli diagnostyke preimplantacyjna a u nas problem polega na chorobie genetycznej mojego meza mialam nie pisac z pracy ale nie moge sie powstrzymac przy drugiej czesci stymulacji nie odwazylabym sie na sex... bo ja nie moge zajsc w ciaze naturalnie - ryzyko odziedziczenia choroby genetycznej wtedy wynosi 50% za duzo..... a mnie wczoraj brzuch bolal jak na @ - czy to jeste normalne na wyciszeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Dzień dobry wszystkim :) 18.04.07, 10:42 Już rozumiem Marcy. Trzymamy mocno kciuki za Ciebie )) Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dzień dobry wszystkim :) 18.04.07, 10:43 ja za was tez dzieczyny mocno mocno sun u ktorego lekarza w provicie sie leczysz? kurde jakie to niewygodne ze kliniki jest na drugim koncu polski... powiedzcie mi jeszcze czy w klinice moga wydac mi L4 na okres stymulacji przed samym transferem? Zebym mogla tam byc bo dojezdzac sie nie da? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Marcy 18.04.07, 10:45 pohadaj z lekarzem, powiedz jaka jest sytuacja, powinni wystawić zwolnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dzień dobry wszystkim :) 18.04.07, 11:18 marcy_83 napisała: > ja za was tez dzieczyny > mocno mocno > > sun u ktorego lekarza w provicie sie leczysz? > > kurde jakie to niewygodne ze kliniki jest na drugim koncu polski... > powiedzcie mi jeszcze czy w klinice moga wydac mi L4 na okres stymulacji przed > samym transferem? Zebym mogla tam byc bo dojezdzac sie nie da? myślę marcy że jeśli będą znać twoją sytuacje z tymi dojazdami to bez problemu dostaniesz L4 na czas stymulacij. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Witam kochane... 18.04.07, 10:44 I moje "stare" i nasze "nowe". )) Sun, najważniejsze, że sie wszystko wyregulowało. I tylko tak kochanie o tym myśl. Dzieciaki na zimowisku juz tupią nóżkami za swoja mamą. Lilyan: mów nam!!!! Majorko, ja sie kochanie czuję zwyczajnie. Czasem coś zakłuje, zaboli, ale... malutko. Marcy, a widzisz, powstrzymać się nie można, ja też tak mam. ) Dzielni jesteście z M bardzo. Kinula, mnie też nie bolało, ale ze mnie jest kiepska kura nioska. ) Szyszka, juz wiesz ile dzidzialków tam czeka??? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Witam kochane... 18.04.07, 10:57 Noo Jula dziś nie pospała za długo ) Hej Marcy jestem u dr Tomanka. Cholera boli mnie brzuch Dziewczyny ja też nie umiem się opanować z Wami a jestem w pracy W domu jest inaczej bo nie mam stałego łącza więc nie zawsze mogę. Majorko bo nie wiem czy nie chcesz odpowiadać czy przeoczyłaś. Zdradzisz nam gdzie jedziesz? ) Jeśli nie chcesz to przepraszam i już nie zapytam. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Witam kochane... 18.04.07, 11:06 Juz od rana myślałam, żeby tu przybiec. Duży buziak, Sun. )) A rzeczywiście Majorka nie powiedziała dokąd jedzie w końcu. No więc dokąd? )) I kiedy przede wszystkim? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Bardzochce 18.04.07, 11:08 co z Tobą kochana? Gdzie Ty się nam podziewasz? ) Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Witam kochane... 18.04.07, 12:10 Julciu kochana, dziewczyny, chyba zaraz sie poplacze z nerwow.... sa 2 albo 3 nawet!!!!!! Jutro sie okaze, jejciu co za stres, jutro po nie jedziemy na 14, prosze trzymajcie kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Witam kochane... 18.04.07, 12:18 szyszka39 napisała: > Julciu kochana, dziewczyny, chyba zaraz sie poplacze z nerwow.... sa 2 albo 3 > nawet!!!!!! Jutro sie okaze, jejciu co za stres, jutro po nie jedziemy na 14, > prosze trzymajcie kciuki!!! szyszko skarbie)) to piękny wynik!!! gratulacje a powiedz mi jak będą 3 zarodki to zdecydujesz się podanie wszystkich 3??? jeśli tak to szykuje nam się jeszcze jedna szansa na mame trojaczków(***) jejciu ale fajowo! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dzień dobry wszystkim :) 18.04.07, 11:16 marcy. takie bóle są normalne. a z tymi wyjazdami do gdańska to faktycznie się teraz troche najezdzisz ale przynajmniej nasze polskie morze będziesz częściej odwiedzać a może zróbcie sobie z mężem takie wakacje i zamiast tego jeżdzenia w tą i z powrotem to lepiej i taniej byłoby siedzie teraz w gdańsku do samego transferu??? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dzień dobry wszystkim :) 18.04.07, 11:10 sun32 napisała: > Mnie dziś odwiedziła jak zawsze niezawodna @ ;D Już się po 4 miechach chyba > wszystko uregulowało bo przylazła punktualnie sun to dobrze że ta wredna @ już przyszła teraz raz-dwa zabieraj swoje cieciaki z kliniki i szybko dołącz do nas ciężaróweczek Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium 18.04.07, 11:04 lilyan)) super opisałaś to kalendarium! uśmiałam się)) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan słoneczko, 18.04.07, 11:13 dzięki nieskromnie się przyznam, że jestem z siebie coraz bardziej dumna. jak byłam u Was na grudniówkach, to ciągle miałam problemy, żeby zapamiętać co, kto, kiedy i ile... a tu wiem wszystko no i oczywiście ciesze się że świeża krew chętnie do nas zagląda i dzięki kalendarium szybciej orientują się kto co i jak czuję się spełniona... hihi Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: słoneczko, 18.04.07, 11:24 pewnie dlatego lilyan, na tym wąteczku wszystko wiesz bo jesteś tu od początku a na ,,grudniuweczkach" dołączyłaś do nas troche pózno i już pózniej tródno to wszystko jest ogarnąć co i jak ale kalendarium robisz świetne! musze cię pochwalić Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: słoneczko, 18.04.07, 11:25 dziewczyny tak dużo tu piszecie że ja od rana siedze i dopiero teraz udało mi się wszystko nadrobić)))))))))) ale super! się tak czyta jestem z wami całym sercem)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: słoneczko, 18.04.07, 11:26 idę teraz troche na ,,grudnióweczki" poczytać)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: słoneczko :) 18.04.07, 11:27 sun32 napisała: > Dzięki, walcze dalej i nie poddaję się i tak trzymaj sun)) wszystko będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Słoneczko 18.04.07, 11:38 to cudownie, że naas tu czytasz i nam wszystkim dopingujesz. Całusy. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 do dziewczyn po transferze...:-) 18.04.07, 11:59 Ja póki co jeszcze przed punkcją jestem,ale lekarz wczoraj już mi powiedział,żeby kupić kilka kartonów mleka sojowego i pić po transferze.Wam też tak powiedziano??? ---------------------------- 38cykl starań... Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: do dziewczyn po transferze...:-) 18.04.07, 12:10 Kinia, nic o tym nie słyszałam. A czemu to ma służyć? Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: do dziewczyn po transferze...:-) 18.04.07, 12:14 pare liknow wyzej pochwalilam sie ile jest jajek, tylko tak jakos wysoko post wskoczyl, sa 2 albo 3, jutro o 14 je zabieramy Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: do dziewczyn po transferze...:-) 18.04.07, 12:27 julia56 napisała: > Kinia, nic o tym nie słyszałam. A czemu to ma służyć? A wiesz,że już nawet nie spytałam,czemu to ma służyć.No ale będę pić mleko sojowe,tak jak zalecił lekarz Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Kinga 18.04.07, 13:23 a no pij, pij, jeśli to ma tylko pomóc, to pij ile wlezie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: do dziewczyn po transferze...:-) 18.04.07, 12:23 kinga38 napisała: > Ja póki co jeszcze przed punkcją jestem,ale lekarz wczoraj już mi > powiedział,żeby kupić kilka kartonów mleka sojowego i pić po transferze.Wam też > tak powiedziano??? nie. ale ja nawet jak bym dostała takie polecenie o mleku to pewnie i tak bym go nie piła ja nie nawidze mleka bleeeeeeeee poprostu by mi przez gardło ni eprzeszło. gdybym dostała takie polecenie od lekarza to pewnie bym piła wtedy kakao. ja po transferze piłam dużo jogurtów pitnych. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Słoneczko 18.04.07, 12:13 juluś)) a jak by mogło być inaczej)) przecież my wszystkie na jednym wózku jedziemy)) Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Zaczynam stymulacje 18.04.07, 12:20 hej dziewczyny! dzisiaj nadeszla godzina zero i opozniona @. Pojutrze moge startowac z gonalem do stymulacji do kryotransferu. czy mialyscie transfer z USG? wyczytalam tu gdzies na forum, ze to bardziej skuteczne, a ja nie mialam z USG. a apropos Waszych pytan: mieszkam w Niemczech i tu sie lecze. pozdrawiam, mayaxx Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Zaczynam stymulacje 18.04.07, 12:24 No, to teraz Mayaxx Ci już zleci. ) Ja miała z usg i średnio sobie wyobrażam inaczej. Nalegaj, żeby był z usg. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Szyszelek 18.04.07, 12:22 kochanie, to trzy dzidziali. I już jutro będą w brzuszku. Przecież to świetna wiadomość. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Szyszelek 18.04.07, 12:49 tak juz jutro Co do usg to ja nie mialam transferu z usg, potem rozmawialam o tym z lekarzem, on twierdzi ze sa dobre i zle strony takiego transferu, np dluzej trwa. Ja chcialabym miec z usg ale chyba jednak z tego zrezygnuje poniewaz moj gin jeszcze takiego nie robil a ja nie chce byc krolikiem doswiadczalnym Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Szyszelek 18.04.07, 15:48 szyszka39 napisała: > tak juz jutro > Co do usg to ja nie mialam transferu z usg, potem rozmawialam o tym z lekarzem, > > on twierdzi ze sa dobre i zle strony takiego transferu, np dluzej trwa. Ja > chcialabym miec z usg ale chyba jednak z tego zrezygnuje poniewaz moj gin > jeszcze takiego nie robil a ja nie chce byc krolikiem doswiadczalnym > Pozdrawiam szyszko, faktycznie jeśli twój ginek jeszcze nie robił transferu pod kontrolą usg to lepiej sobie odpuść to usg bo po pierwsze może on się denerwować przy tym i efekt może byc odwrotny. a to że ci powiedział że transfer pod kontrolą usg trwa dłużej to może powiedział ci tak tylko dlatego żeby cię od tego odwieść bo on poprostu robi transfery bez usg. bo powiem ci że w ,,gamecie" wszystkie transfery robią pod kontrolą usg i trwało to pare sekund. tylko że profesor który mi robił ten transfer poprostu robi tak już od lat. więc jeśli twój ginek nie robi transferu z usg to ja bym się na twoim miejscu nie upierała przy tym. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan bardzochce !!! 18.04.07, 13:02 gdzie się podziewasz?? testowałaś dziś?? wiem, że chciałaś, żeby było raźniej odezwij się !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 już jutro... 18.04.07, 13:42 Jutro punkcja.Ja już zaczynam wariować ze stresuBoję się,że wcale nie zadziała narkoza i będę czuć ból,albo,że zadziała a a ja się nie obudzę,buuuuu... Ja zawsze tak mam.Przed laparoskopią też panikowałam,że się nie obudzę itd... Boję się też ,że po punkcji będzie mnie boleć.Bardziej nawet niż teraz mnie bolą jajniki.I boję się i już chcę!Taka już jestem --------------------------------------------- 38cykl starań...Już ostatniTeraz się uda!!! Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: już jutro... 18.04.07, 13:53 Kingulek, ja tez sie bałam punkcji. Zdążyłam tylko powiedzieć, że czuję mrowienie w głowie i... juz spałam. Obudziłam się po 40 minutach. Jajniki bolały, ale da się to znieść. Podano mi ketonal, więc jakoś sobie radziłam. Dasz radę, wiem, że teraz łatwo się mówi, ale dasz radę, zobaczysz. Trzymam mocno kciuki, kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: już jutro... 18.04.07, 14:02 Dzięki Juluś Wiem,że na transfer mam zabrać spodnie dresowe,t-shirt.A na punkcję muszę się jakoś specjalnie przygotować?Wiem,że lakier z paznokci ma być zmazanyszkła kontaktowe wyjęte i włosy związane gumkąCoś jeszcze??? Zwariuję!!!Niech już ten dzień się kończy! Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: już jutro... 18.04.07, 14:09 Kingula, to, co ja robiłam i moge poradzić. nie uzywaj kosmetyków zapachowych żadnych (jest seria bezzapachowa AA w aptece, kupiłam płyn do mycia ciała, balsam i tonik z mleczkiem), nawet dezodorantu. Podobno komórki są bardzo wrażliwe na chemikalia. Nie używałam zapachowych (w tym perfum) na dwa dni przed punkcją i potem dwa dni po transferze. Mnie na punkcję i transfer kazali przyniesć koszule nocną, no bo trzeba się bedzie rozebrać, a oni jakoś się muszę tam dostać. ) Zabrałam też skarpety, żeby mi w nogi nie było zimno, jak sie obudzę. To chyba z ważniejszych rzeczy. Bedzie dobrze. wysyłam moc pozytywnych myśli. ** Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: już jutro... 18.04.07, 14:23 Nie kumam po co Ci spodnie dresowe... chyba, że masz w nich przyjechać, ale to chyba nie ich sprawa w czym przyjedziesz... Ja miałam koszulkę taką do spania do kolan, na punkcji mi ja tylko podwinęli do pasa, a potem opuścili i przeturlali nieprzytomną na drugie łóźko. Polecam zabrać własne kapcie, dla własnej wygody i skarpetki, żeby Ci nogi nie zmarzły Ja na punkcji miałam skarpetki, a na transfer zapomniałam i cierpiałam I niech ktoś mi wytłumaczy czemu nie można malować paznokci??? ja i tak nie maluję, ale wszędzie o tym piszą, że nie można mieć pomalowanych... czemu??? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: już jutro... 18.04.07, 14:26 wiesz ja myślę, że z tego samego powodu, dla któego lepiej nie używać kosmetyków zapachowych. Mnie to nasze grudniówki podpowiedziały. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: już jutro... 18.04.07, 15:58 lilyan napisała: > Nie kumam po co Ci spodnie dresowe... chyba, że masz w nich przyjechać, ale to > chyba nie ich sprawa w czym przyjedziesz... > Ja miałam koszulkę taką do spania do kolan, na punkcji mi ja tylko podwinęli do > > pasa, a potem opuścili i przeturlali nieprzytomną na drugie łóźko. > Polecam zabrać własne kapcie, dla własnej wygody i skarpetki, żeby Ci nogi nie > zmarzły Ja na punkcji miałam skarpetki, a na transfer zapomniałam i > cierpiałam > > I niech ktoś mi wytłumaczy czemu nie można malować paznokci??? ja i tak nie > maluję, ale wszędzie o tym piszą, że nie można mieć pomalowanych... czemu??? jeśli chodzi o paznokcie to pewnie chodzi tu o narkoze. bo jednak cię przecież usypiją na punkcij a anastezjolog jak już jesteś uśpiona to opserwuje twoje pazokcie bo jeśli by się z toba działo coś złego to podobno pierwsza oznaka jest taka że sinieją paznokcje. to jest taki ogólny wymóg przy każdej narkozie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: już jutro... 18.04.07, 15:54 kinga38 napisała: > Dzięki Juluś > > > Wiem,że na transfer mam zabrać spodnie dresowe,t-shirt.A na punkcję muszę się > jakoś specjalnie przygotować?Wiem,że lakier z paznokci ma być zmazanyszkła > kontaktowe wyjęte i włosy związane gumkąCoś jeszcze??? kinkuś powiem ci że mi nie kazali się jakoś specjalnie przygotować lub ubrać ani na punkcje ani na transfer. jedyne zalecenie miałam takie żeby conajmniej 8 godzin przed punkcją nic nie jeść i nie pić. a przed transferem miałam mieć tylko pełny pęcherz (ale to było potrzebne do usg). > Zwariuję!!!Niech już ten dzień się kończy! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzochce Re: lilyan - bardzo ważne!! 18.04.07, 14:34 ..bo ja juz zaczełam watpić dla ciebie oczywiście ogromne gratulacje - cieszę się bardzo twoim szczesciem powiedz mi kochana kiedy miałas transfer?? bo ja w czwartek tj. 12,04 czyli jestem dopiero 6 dni po...czemu lekarz kazał mi testowa w 8 dniu po??? dzisiaj robiłam test i coś nie coś jest ale widziałam juz wyraźniejsze mimo braku ciaży..czy to ze lekarz powiedział ze mam testować w 8 dpt jest zależne od tego ze transfer miałam na 5 dobę po punkcji.. ???????????? pozdrawiam buzia Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Bardzochce 18.04.07, 14:37 przypomnij mi w jakiej jesteś klinice? Bo są kliniki, w których testuje się już po raz pierwszy w 8 dpt. Nie ma tu chyba nic do rzeczy ilość dób między P i T. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzochce kriobank 18.04.07, 14:57 ale pocieszcie mnie..w 6 dpt to nie miało prawa jeszcze nic wyjsć - prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: kriobank 18.04.07, 15:04 nie miało. czasami u dziewczyn w 10 nic nie wychodzi a w 14 juz tak. Kochana, uszka do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: kriobank 18.04.07, 15:06 bardzochce napisała: > ale pocieszcie mnie..w 6 dpt to nie miało prawa jeszcze nic wyjsć - prawda? PRAWDA!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kochana, maluszek dopiero co się zagnieździł, a Ty już byś chciała kosmicznie wysokie stężenie beta HCG - troszkę cierpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kriobank 18.04.07, 16:03 bardzochce napisała: > ale pocieszcie mnie..w 6 dpt to nie miało prawa jeszcze nic wyjsć - prawda? prawda! zrobiłaś sikańca dużo za wcześnie ja sikańca zrobiłam w 14 dniu po transferze i nawet wtedy kreska wyszła bladziutka, a co dopiero jak ty zrobiłaś w 6 dpt. to za wcześnie skarbie. nic się nie martw i czekaj spokojnie do 10 dpt i wtedy zrób bete. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: lilyan - bardzo ważne!! 18.04.07, 15:05 ja miałam transfer 6.04. testowałam 12dpt. niektóre kliniki każą testować 8dpt i wiele dziewczyn testuje i jest wszystko dobrze. to kiedy po punkcji miałaś transfer chyba nie ma znaczenia, bo zagnieżdżenie licfzy się od dnia transferu. a ja na Twoim miejscu sikańcem bym się nie przejmowała. ja sikańca zrobiłam wczoraj i miałam taką bladą kreskę, że tylko przy oknie było ją widać jak ustawiłam test pod odpowiednik kątem... tak więc od dziś sikańcom mówię stanowcze i zdecydowane NIE!!! tak więc natychmiast przestań wątpić, bo sikaniec jak widzisz tak wczesnych ciąż nie musi wykryć. normalnie dziewczyny testują sikańcami jak im się okres spóźnia, a i tak nie zawsze taki sikaniec wychodzi, a co dopiero u nas, invitrówek, które testują tak szybko po tranferze. najważniejsza jest beta. tak więc głowa do góry i wybierz się na betę. musi być dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: lilyan - bardzo ważne!! 18.04.07, 15:07 a to dziwne z tym sikańcem, bo to nie ma znaczenia czy po in vitro czy nie, tylko jaki jest poziom beta HCG. Testy wykrywaja od 25 jednostek, więc przy 90 powinno juz byc znakomicie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: lilyan - bardzo ważne!! 18.04.07, 15:28 no właśnie - dlatego sikańce powinny dostać BANA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 sikańce a beta z krwi 18.04.07, 18:51 dziewczyny sikańce jak sama nazwa wskazuje, pokazują steżenie bhcg w moczu, jest ono diametralnie niższe niż z krwi, dlatego beta z krwi pierwsza wykrywa ciążę!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lilyan - bardzo ważne!! 18.04.07, 16:00 bardzochce napisała: > ..bo ja juz zaczełam watpić dla ciebie oczywiście ogromne gratulacje - > cieszę się bardzo twoim szczesciem > > powiedz mi kochana kiedy miałas transfer?? bo ja w czwartek tj. 12,04 czyli > jestem dopiero 6 dni po...czemu lekarz kazał mi testowa w 8 dniu po??? dzisiaj > robiłam test i coś nie coś jest ale widziałam juz wyraźniejsze mimo braku > ciaży..czy to ze lekarz powiedział ze mam testować w 8 dpt jest zależne od tego > > ze transfer miałam na 5 dobę po punkcji.. > ???????????? pozdrawiam > buzia wydaje mi się że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 18.04.07, 14:07 Testujące: 16.04. populek - jedno wymarzone w brzuszku, beta 145 w 12 dpt.!!! 18.04. lilyan - (1) kreski cień, a imię jej 92,4 12dpt 19.04. bardzochce - parka szuka swojego miejsca 23.04. sylvusia - w brzuszku 2 25.04. majorka (afrykański sikaniec urlopowy - 3 maleństwa w drodze 26.04. julia56 - 3 w brzuszku Kolej teraz na transfer: 19.04.? Szyszka - dziewczyna na 5! ile zabierze??? 22.04. kinga38 – przymusowo amatorka mleka sojowego… ale nikt nie wie czemu... Punkcja: 19.04. kinga38 – „rozdarta sosna” jak u Żeromskiego… boi się i chce żeby to było już… Czekają na swoja kolej: sun32 - czekamy na decyzję mayaxx – doczekała się @ i zaczyna w piatek ! (a tak w ogóle to ona jest Wanda co Niemcy zechciała… marcy_83 - amatorka czerwonego wina i wycieczek koleją przez całą Polskę! do kliniki ;P lusiasia - podglądacz, który czeka na sygnał do startu już w sobotę... cdn... Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan I zapomniałam napisać, że to kalendarium... 18.04.07, 14:08 PS. Przyjmuję gratulacje ;P Odpowiedz Link Zgłoś
populek Ja tak jak Ty dla mnie ... 18.04.07, 14:13 Pierwsza gratuluję, wiedziałam że tak będzie...Ty też to wiedziałaś!Mamy podobną historię, więc o ciebie byłam spokojna, tyle optymizmu od Ciebie płynie, że pozazdroscić. cieszę się bo wiem co to znaczy i jeszcze raz gratuluję!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Lilyan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja Cię uduszę!!!!! 18.04.07, 14:14 Dlaczego mi tu otwartym tekstem nie piszesz??????????????? Serdeczne gratulacje!!!! Wielkei!!!! Pisz mi o objawach, to raz i o reakcji dokora to dwa i o tym kiedy wizyta to trzy. )))))))))))))))))))))))))))))) Ale czad. )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: Lilyan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja Cię uduszę 18.04.07, 14:16 Gratulacje!!!!!!!!!!!! Co tak skromie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Lilyan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja Cię uduszę 18.04.07, 14:39 No więc: Po pierwsze nie pisze otwartym tekstem, bo jak populek napisał, że się poryczał, to ja się strasznie stresowałam zanim mi sie post załadował... jak już mówiłam wcześniej stresowanie potencjalnych ciężarnych jest niewskazane, a teraz powiem, że naszej już na pewno ciężarnej też stresowac nie należy otwartm tekstem (dzięki populek )! A po drugie i trzecie dr. powiedział, że beta bardzo ładna, a ja nie mogłam za wiele powiedzieć, bo nie byłam sama w pokoju... więc tylko poprosiłam o receptę... a ten niedomyślny mnie pyta co ja biorę, no to ja zanim skończyłam proces ewakuacji w miejsce wystarczająco odosobnione dowiedziałam się że mam przyjść 27.04. Tak więc dziś po pracy znów sobie zrobię wycieczkę krajoznawczą do invimedu, żeby odebrać receptę i prezent urodzinowy dla męża Wszystkiego najlepszego kochanie z okazji urodzin!!! Zadowolenia z potomstwa przede wszystkim!!! (bo on nas podczytuje i też trzyma za Was kciuki) Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Lilyan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja Cię uduszę 18.04.07, 14:45 Lilyan, potencjalnych ciężarnych to tu jest więcej i się stresowały czekając na Twojego maila. A potem jeszcze w gąszczu kalendarium musiały szukać.........))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lilyan-moje gratulacje:-))))) 18.04.07, 16:08 super wieści! wiedziałam że to ciąża))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 18.04.07, 14:15 Lilyan, poprawisz Szyszelka w kalendarium. Ma dwa, a może nawet trzy zarodki. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 18.04.07, 14:19 uwielbiam to Twoje kalendarium. Za każdym razem jak je czytam to się zaśmiewam. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium 18.04.07, 14:28 Testujące: 16.04. populek - jedno wymarzone w brzuszku, beta 145 w 12 dpt.!!! 18.04. lilyan - (1) kreski cień, a imię jej 92,4 12dpt 19.04. bardzochce - parka szuka swojego miejsca 23.04. sylvusia - w brzuszku 2 25.04. majorka (afrykański sikaniec urlopowy - 3 maleństwa w drodze 26.04. julia56 - 3 w brzuszku Kolej teraz na transfer: 19.04.? Szyszka - szansa na bliźniaki, albo trojaczki 22.04. kinga38 – przymusowo amatorka mleka sojowego… ale nikt nie wie czemu... Punkcja: 19.04. kinga38 – „rozdarta sosna” jak u Żeromskiego… boi się i chce żeby to było już… Czekają na swoja kolej: sun32 - czekamy na decyzję mayaxx – doczekała się @ i zaczyna w piatek ! (a tak w ogóle to ona jest Wanda co Niemcy zechciała… marcy_83 - amatorka czerwonego wina i wycieczek koleją przez całą Polskę! do kliniki ;P lusiasia - podglądacz, który czeka na sygnał do startu już w sobotę... cdn... Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Kalendarium 18.04.07, 14:36 GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!! WIEDZIAłAM żE TAK BęDZIE WIDZIAłAM!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 lilyan 18.04.07, 14:41 Suuuuuuuuuper!!!!!!!!!!!!!!!Gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Kalendarium 18.04.07, 14:44 dziewczyny wy uzalezniacie bardziej niz to czerwone wino!!! a tak z ciekawosci - ile tego winka mozna bezpiecznie wypic? ktoras z was mi tez pisala o morelach i orzechach - na co one pomagaja? mi sie udlo wczoraj dowiedzic ze po tej wizycie 27.04 mam sie zglosic 8 dnie poniej i nastepny raz 2 dnie pozniej i wtedy mi juz powiedza dokladnie kiedy punkcja - bedzie w ciagu2-4 dni czyli wyglada na to ze od 5.05 bede musiala praktycznie zostac w gdansku bo nie oplaca sie 2 dni pozniej jechac maz do mnie dojedzie na punkcje bo on nie moze wiecej wolnego wziac ma umowe o dzielo a tam nie ma urlopu Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Kalendarium 18.04.07, 15:30 Orzechy i morele tez na endo, tak jak winko. Moj gin twierdzi ze to raczej nie dziala, ale nie zaszkodzi i jak chce to sobie moge jesc te cudactwa. wiec w tym cyklu jadlam i pilam pol kieliszka wina. Jednak przy 1 stymulacji tez tak robilam i nie wyszlo...nie mozna jedna tego czy sie uda czy nie uzalezniac od ilosci zjedzonych orzechow Pewnie musialabys juz zostac na te dwa dni, zreszta pogadaj z ginem jak to najlepiej zorganizowac, moze zamrozicie plemniki? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium 18.04.07, 16:13 orzechy, morele i winko działają dobrze za śliczne endo Odpowiedz Link Zgłoś
bardzochce Re: lilyan - zmien w kalendarium... 18.04.07, 18:52 ....moją date testowania..na 21, co???to bedzie 10 dpt - bardziej wiarygodny sikaniec wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: lilyan - zmien w kalendarium... 18.04.07, 18:57 myslę, że to dobra decyzja a kiedy beta?? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 ! 18.04.07, 17:11 Lylian, przyjmij proszę oficjalne gratulacje!!!!!!!!!!! Cudownie! Ty od początku byłaś pewniakiem, po prostu nie mogło być inaczej! Dziewczyny, czytać was nie nadążę normalnie! co za gaduły Mayaxx - trzymam kciuki za owocną jajeczną stymulację! Szyszka, za twoje dzidzialki i za pomyślny tranferek jutro Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: c.d coś mi nie zadziałało i nie skonczyłam 18.04.07, 17:17 Kinga, za twoją punkcję, nie bój się, to nic strasznego Bardzochce, czyli jesteśmy równolatkami, ja też 6 dpt. to zdecydowanie za wcześnie na test. Pytałyście, gdzie jadę - do Egiptu wygrzać się w słonku buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
populek Test na pamiątkę :) 18.04.07, 17:26 Zrobiłam dziś i ujrzałam upragnione dwie krechy, to na pamiątkę, że marzenia się spełniają. Natomiast martwi mnie objętość mojego brzucha, wyglądam jak co najmniej w 5-6 miesiącu, okropnie się z tym czuję bo mam stale taki napęczniały że aż boli jakby mnie rozsadzało. Martwię się czy to nie dalszy ciąg reakcji na stymulacje i coś tam się złego nie dzieje. Na pewno strasznie duzo płynów się nagromadziło ale aż mam trudności z nabraniem głębszego powietrza i spać nie mogę a wizyta u doktora dopiero za tydzień czy spotkałyście się z czymś takim? Lilyan a jak u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Test na pamiątkę :) 18.04.07, 17:33 pupulku ja też miałam bardzo duży brzuszek po trahnsferze. to jest wszystko przez te hormony, pociesze cię że mi póziej zmalał a teraz znowu rośnie ale to już dzidziuś rośnie pupulku, czyli na pierwsze podglądanko dzidziusia idziesz za tydzień? Odpowiedz Link Zgłoś
populek Re: Test na pamiątkę :) 18.04.07, 17:40 Dzięki słoneczko za odpowiedź, jestem pewna że miejsce w autobusie miałabym od razu. Śmieszne jest to że jak już powiadomię w pracy o tym cudzie to zdziwią się ze to taka wczesna ciąża z takim ogromnym brzuchem (narazie kamufluję się na szczęście mam takie możliwości)Tak słoneczko za tydzien mam wizytę i co już wtedy lekarz zrobi usg?to super!Zobaczę to maleńkie cudo jakiś pęcherzyk czy jeszcze nic nie będzie widać ? czy wyliczy też datę porodu? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan populek 18.04.07, 18:12 będziemy rodzić razem i prezent na gwiazdkę dla całej rodziny z głowy ;P Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: populek 18.04.07, 21:46 lilyan napisała: > będziemy rodzić razem i prezent na gwiazdkę dla całej rodziny z głowy ;P no, fajnie acie)) ja będę z mężem miała prezęt na nasza 3 rocznicę ślubu Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Test na pamiątkę :) 18.04.07, 21:45 populek napisała: > Dzięki słoneczko za odpowiedź, jestem pewna że miejsce w autobusie miałabym od > razu. Śmieszne jest to że jak już powiadomię w pracy o tym cudzie to zdziwią > się ze to taka wczesna ciąża z takim ogromnym brzuchem (narazie kamufluję się > na szczęście mam takie możliwości)Tak słoneczko za tydzien mam wizytę i co już > wtedy lekarz zrobi usg?to super!Zobaczę to maleńkie cudo jakiś pęcherzyk czy > jeszcze nic nie będzie widać ? czy wyliczy też datę porodu? pupulku jeśli będzie to wtedy twój 5 tydzień ciąży (od dnia transfru dodaj 2 tygodnie) to wtedy zobaczysz malutką kropeczke na usg)) ja jak byłam na moim pierwszym usg to moja dzidzia miała wtedy 2mm i jeszcze serdusza nie było widać (to był 5 tydzień ciąży). na kolejne usg kazali mi przyjechać za 2 tygodnie, wtedy byłam już w 7 tygodniu ciązy i mój dzidziuś miał juz 12mm długości i serduszko już biło-to było niesamowite usg jak usłyszałam to bijące serduszko mojego maleństwa to się popłakałam ze szczęścia:'-) i właśnie wtedy jak było już widać na usg bijące serduszko to profesor założył mi karte ciąży i wyliczył termin porodu)) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzochce Re: duzy brzuch 18.04.07, 17:54 populek ja jeszcze nie wiem czy mi sie udało czy nie ale brzych też mam jak na 5 miesiąc..to chyba efekt stymulacji, Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: duzy brzuch 18.04.07, 18:05 No co wy dziewczyny naprawdę aż takie brzuchy macie??? Ale czemu tak???Czy to normalne???A kiedy zmaleje ,po jakim czasie ???No a potem oczywiście znów zacznie rosnąć,ale to już przez bobo)) Ale Wam fajnie!!!Jeszcze raz dla Was ogromniaste gratulejszyn)) Odpowiedz Link Zgłoś
populek Re: duzy brzuch 18.04.07, 18:12 No naprawdę, naprawdę Jest to wynik stymulacji, gdzieś te jajeczka musiały się zmieścić. Normalnie w trakcie owulacji masz jedno jajeczko i brzuch nabrzmiały a ja miałam prawie 30 to gdzieś to musiałam zmieścić. Jajeczka wyjęli ale brzuch i nagromadzone w nim płyny jeszcze pozostały, nie wiem kiedy zmaleje ( na pewno za 9 miesięcy )ale teraz mógłby trochę bo na samym początku ciąży mam wizję siebie za około 5 miesięcyjest to normale ale my tu takie juz jesteśmy że musimy się czymś podręczyć Za gratulacje dziękujemy Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: duzy brzuch 18.04.07, 18:21 Populek, dopiero teraz doczytala, wspanialy wynik Bardzo sie ciesze ze cien cienia kreski okazal sie prawdziwy-oby tak dalej. Na razie statystyki podnosimy ze hoho!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: duzy brzuch 18.04.07, 18:30 populek ty robiłaś wcześniej jakiś test? ja w ramach sprostowania chciałam powiedzieć, że cień cienia był mój, chyba że populek też robiła wcześniej?? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Test na pamiątkę :) 18.04.07, 18:28 U mnie brzuch wygląda juz prawie normalnie, jak się ubiorę to nic nie widać, ale bardzo długo był wieellki. Już kiedyś pisałam, że miałam wrażenie, że mi przepona spuchła, nie mogłam sie schylać, bo nie mogłam wtedy oddychać, coś mnie zatykało. No i spac tez było kiepsko, bo pozycję ciężko było sobie znaleźć... To na pewno reakcja na stymulację, ale może zadzwoń do lekarza i spytaj czy powinnaś się martwić. Bo póki lekarz nie powie że powinnaś, to ja bym się nie martwiła... Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: ! 18.04.07, 22:44 Dzieki Majorko za kciuki! szybko wyjasniam: od piatku bede sobie robic zastrzyki z gonalu na wzrost endo, bo podchodze do transferu mrozakow. mam 4 sztuki, starczy na 2 razy. Lylian - jak ja Ci zazdroszcze!!! GRATULUJE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium 18.04.07, 19:09 Testujące: 16.04. populek - jedno wymarzone w brzuszku, beta 145 w 12 dpt.!!! mimo wszystko marzyła o II i ma 18.04. lilyan - (1) kreski cień, a imię jej 92,4 12dpt !!! Dziewczyny jesteście odpowiedzialne za utrzymanie dobrej passy !!! 21.04. bardzochce - bardzo chce zrobić sikańca - parka szuka swojego miejsca 23.04. sylvusia - w brzuszku 2 25.04. majorka (egipski sikaniec urlopowy - 3 maleństwa w drodze 26.04. julia56 - 3 w brzuszku Kolej teraz na transfer: 19.04.? Szyszka - szansa na bliźniaki, albo trojaczki 22.04. kinga38 – przymusowo amatorka mleka sojowego… ale nikt nie wie czemu... Punkcja: 19.04. kinga38 – „rozdarta sosna” jak u Żeromskiego… boi się i chce żeby to było już… Czekają na swoja kolej: sun32 - czekamy na decyzję mayaxx – doczekała się @ i zaczyna w piatek ! (a tak w ogóle to ona jest Wanda co Niemcy zechciała… marcy_83 - amatorka czerwonego wina i wycieczek koleją przez całą Polskę! do kliniki ;P najbliższa wycieczka 27.04. lusiasia - podglądacz, który czeka na sygnał do startu już w sobotę... cdn... Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 nowe pytanie:-) 18.04.07, 19:30 Dziewczyny kochane,czy Wy coś bierzecie po punkcji???Ja będę musiała brać(a raczej wkładać))po 3globulki dopochwowe codziennie rano i 3wieczorem.Też tak macie???Te globulki to Utrogest. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: nowe pytanie:-) 18.04.07, 20:20 Kingula, ja po punkcji brałam dufaston i unidox. Ale w usta wkładałam. )))))) Jak trza, to bierz, na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: nowe pytanie:-) 18.04.07, 20:49 kinga, większośc dziewczyn dowcipnie bierze luteinę, a poza tym nie wszystkie bierzemy te same zestawy leków. ja na przykład cały czas biore zastrzyki... inne dziewczyny zastrzyki pamiętają jak prze mgłę... lekarz dostosował po prostu leki do Twoich potrzeb. julia dobrze mówi: "jak trze, to bierz". Odpowiedz Link Zgłoś
misiama dopisuje sie 18.04.07, 21:15 dopisuje sie do waszego wątku, jeśli można, choć szykuje sie na czerwiec. ale tak fajnie mi sie was czyta, ze chcialabym dolaczyć. badania juz rozpoczete E2 i FSh ok. potem anyki a potem stymulacja. trzymam za was w-tkie kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sylvia22 Re: dopisuje sie 18.04.07, 21:25 Pewnie, ze moznaWszyscy, a właściwie wszystkie jestesmy mile widzianeJest kogo zapytać i komu się pożalić.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: dopisuje sie 18.04.07, 21:30 Witamy, rozgośc się im nas więcej tym weselej! Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Misiama 18.04.07, 21:41 cześć, Skarbie, miło Cię tu widzieć. )) Czerwiec juz tuż, tuż. Przypomnij, gdzie się leczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dopisuje sie 18.04.07, 21:55 misiama napisała: > dopisuje sie do waszego wątku, jeśli można, choć szykuje sie na czerwiec. ale > tak fajnie mi sie was czyta, ze chcialabym dolaczyć. badania juz rozpoczete E2 > i > FSh ok. potem anyki a potem stymulacja. trzymam za was w-tkie kciuki!!! witaj misiama zerwiec już jest zapasem więc zobaczysz że czas ci szybciorem zleci)) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: :))) 18.04.07, 22:45 Lilyan gratulacje!!! DD Ale jesteście szczęściary z Populkiem ))) Najlepsze życzenia dla męża Misiama witaj u nas Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: nowe pytanie:-) 18.04.07, 22:49 Ja po transferze tez "wkladalam" Utrogest: 3x dziennie po 2 globulki Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: nowe pytanie:-) 19.04.07, 07:44 ale wy sie "rozmrazacie" (mowie tu o watku Ale tak na powoznie dziewczyny GRATLULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dajecie mi ogromne nadzieje!!!! My wczoraj z mezem poszalelismy ! i wybralismy imie dla corki (wierzymy ze bedziemy miec dziecko, dzieci) Matylda oznacza "sila i walka", jak bedzie corka to musi byc Matylda, teraz tylko jeszcze dla synka szukamy (jak ktos by mial propozycje, pochodzace z jezyka niemieckiego ale niekoniecznie, na litere M koniecznie) Wiem ze wszsytko moze sie zdarzyc, ze mam tylko 30 %, ale wierze!!! Musze wierzyc! i wszystkim smutaskom zycze tez duzo sily i wiary! Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Dziewczynki 19.04.07, 12:02 co tu u nas taka cisza? Majorka już wyjechała? Szyszelek, dziś transfer? U mnie 5dpt. ) Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: Dziewczynki 19.04.07, 12:17 hej, dzieki za mile przyjecie lecze sie w szczecinie. i bardzo wam zazdroszcze,ze wy juz tak daleko. julia, trzymam mooocno kciuki - czujesz coś??? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Dziewczynki 19.04.07, 12:25 Średnio. Czasem coś jakby ból na @, wczoraj cały dzień. Dziś właściwie nic. Aż się boję. Wolałaby być w trakcie stymulacji, wtedy jeszcze miałam wielkie nadzieje. )) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Dziewczynki 19.04.07, 12:34 julia56 napisała: > Średnio. Czasem coś jakby ból na @, wczoraj cały dzień. Dziś właściwie nic. > > Aż się boję. Wolałaby być w trakcie stymulacji, wtedy jeszcze miałam wielkie > nadzieje. )) Wtedy miałaś wielkie nadzieje, teraz masz wielki stres, a już niedługo będziesz miała wieeeelki brzuch!!! Bo bycie wieeeeeeelką to nasze przeznaczenie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Dziewczynki 19.04.07, 12:39 julia56 napisała: > DDDDDDDDDDDDDDDD i tak trzymaj Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Szyszka 19.04.07, 12:35 kochanie, trzymam kiucki za transfer. Daj znać, jak już zabierzesz maluchy. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Kingula 19.04.07, 12:36 myślę o tej Twojej punkcji. Szybko minie, zobaczysz. Wracaj do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: Kingula 19.04.07, 12:43 Już wróciłam)) W klinice byłam o 7,dali mi koszulkę i skarpetki.Położyłam się i czekałam.Przede mną była 1kobieta i po mnie 2.Dobrze ,że wzięłam gazety to przynajmniej czekając nie patrzyłam w sufit O 8 mnie wzięli na sale operacyjną i tam było strasznie.7młodych kobiet i lekarz,a ja z cipką na wierzchuA jak mi przyłożyli maskę to policzyłam do 10 i zasnęłamJak się obudziłam,zawieźli mnie na moją salę,poleżałam ok 3godz pod kroplówką,ubrałam się i wyszłam.Wyjęli mi 5jajeczek,to chyba mało co???(((JUtro mam dzwonić.Ojej a ile się zapłodni?buuuu,już następny stres.A transfer jednak mi zrobią już w sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: 19.04.07, 12:47 jestem, jestem, ale nie mam czasu pisać Boże, pobiłam dziś samą siebie. wiecie co zrobiłam? Rano z rozpędu zamiast z luteiną zrobić co trzeba dowcipnie, to ja ją połknęłam, razem z duphastonem i estrofemem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! chyba mi nie zaszkodzi, co? jak myślicie????? poza tym nic a nic kompletnie nie czuję martwi mnie to trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 19.04.07, 13:01 majorka79 napisała: > jestem, jestem, ale nie mam czasu pisać > Boże, pobiłam dziś samą siebie. wiecie co zrobiłam? Rano z rozpędu zamiast z > luteiną zrobić co trzeba dowcipnie, to ja ją połknęłam, razem z duphastonem i > estrofemem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > chyba mi nie zaszkodzi, co? jak myślicie????? > > poza tym nic a nic kompletnie nie czuję martwi mnie to trochę. majorko kochanie po połkniętej luteinie napewno ci nic nie będzie ale numer odwaliłaś)))))))))))))))))))))))) hi,hi,hi a co do buli to ty się kochanie nic nie martw, przecież wiesz że każdy organizm reaguje inaczej. zobacz na naszą kake-ją też wogóle nic a nic brzuch nie bolał i ma w brzuszku 2 bobasy (**) więc napewno wszystko będzie ok)) głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kingula 19.04.07, 12:58 kinga38 napisała: > Już wróciłam)) > W klinice byłam o 7,dali mi koszulkę i skarpetki.Położyłam się i czekałam.Przed > e > mną była 1kobieta i po mnie 2.Dobrze ,że wzięłam gazety to przynajmniej czekają > c > nie patrzyłam w sufit O 8 mnie wzięli na sale operacyjną i tam było > strasznie.7młodych kobiet i lekarz,a ja z cipką na wierzchuA jak mi > przyłożyli maskę to policzyłam do 10 i zasnęłamJak się obudziłam,zawieźli > mnie na moją salę,poleżałam ok 3godz pod kroplówką,ubrałam się i wyszłam.Wyjęli > mi 5jajeczek,to chyba mało co???(((JUtro mam dzwonić.Ojej a ile się > zapłodni?buuuu,już następny stres.A transfer jednak mi zrobią już w sobotę. kinguś trzymam mocno kciuki żeby zapłodniły się wszystkie 5)) a co do całej punkcij to mnie usypiali ale dając coś w żyłe. założyli mi wenflon w rękę coś tam wstrzykneli i obudziłam się już w pokoju obok ale ani mi pózniej żadnej kroplówki nie podłanczali ani mnie w nic nie przebierali. widać że co klinka to inne mają zwyczaje ale super! że już jesteś po)) teraz tylko raz-dwa transfer w sobote i już jesteś ciężaróweczką)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Dziewczynki 19.04.07, 12:52 julia56 napisała: > Średnio. Czasem coś jakby ból na @, wczoraj cały dzień. Dziś właściwie nic. > > Aż się boję. Wolałaby być w trakcie stymulacji, wtedy jeszcze miałam wielkie > nadzieje. )) juli)) uwierz w to że się uda! ja też miałam tak jak ty teraz, że jeden dzień mnie brzuch bolał jak na @ a na drugi dzień nic nie czułam i tak było ciągle aż do samej bety. a przed samą betą to wogóle nic już nie czułam. a jednak się udało więc ty masz takie same objawy jak ja miałam-MOIM ZDANIEM JUŻ JESTEŚ W CIĄŻY)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Dzień dobry 19.04.07, 13:03 Witajcie Jula Wasz doktorek ma super statystyki więc musi się udać ) Majorka jesteś udana Myślę że Ci nie zaszkodzi Kinga dobrze że już jesteś po punkcji. Trzymamy dalej kciuki ) Ja też miałam 5szt. Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Dzień dobry 19.04.07, 15:12 ciesze sie kingus ze juz jestes po transferze trzymam kciki za szyszaczka ale numer z luteiną pobil wszyskie dzisiejsze czy wszystkie z was dziewczyny mialy punkcje w narkozie? nie da sie tego zrobic w znieczuleniu miejscowym? co jeste lepsze i bezpiecznijsze? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzochce Re: lilyan ZMIEŃ natychmiast kalendarium :):) 19.04.07, 15:16 .........mmmaaammmm mam 2 piękne krechy...huurrrrraaaaaaaaa....sa cudowne i takie wyraźnie..........KOCHAM WAS!!!!! fluidy jak wrócę z usg i bede miała pewność ze wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: lilyan ZMIEŃ natychmiast kalendarium :):) 19.04.07, 15:17 bardzochce napisała: > .........mmmaaammmm mam 2 piękne krechy...huurrrrraaaaaaaaa....sa cudowne i > takie wyraźnie..........KOCHAM WAS!!!!! > fluidy jak wrócę z usg i bede miała pewność ze wszystko ok Łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ale cool!!!!!!!!!!!!!!!!Suuuuper!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Serdeczne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: lilyan ZMIEŃ natychmiast kalendarium :):) 19.04.07, 15:44 HHHUUUUUUUURRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAA!!!! Na pewno wszystko jest dobrze!!! Bardzochce, nawet nie wiesz jak się cieszę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lilyan ZMIEŃ natychmiast kalendarium :):) 20.04.07, 10:58 bardzochce napisała: > .........mmmaaammmm mam 2 piękne krechy...huurrrrraaaaaaaaa....sa cudowne i > takie wyraźnie..........KOCHAM WAS!!!!! > fluidy jak wrócę z usg i bede miała pewność ze wszystko ok gratulacje)))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: Dzień dobry 19.04.07, 15:17 marcy_83 napisała: > ciesze sie kingus ze juz jestes po transferze > trzymam kciki za szyszaczka Dziś miałam ale punkcję > czy wszystkie z was dziewczyny mialy punkcje w narkozie? > nie da sie tego zrobic w znieczuleniu miejscowym? > co jeste lepsze i bezpiecznijsze? Ja miałam punkcję w narkozie,ale bardzo krótkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Bardzochce :D 19.04.07, 15:23 Gratuluję!!! ))))))) Dziewczyny ale bocianów przyleciało! DD Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Bardzochce :D 19.04.07, 15:28 Napisz nam proszę czy to pierwszy program bo nie pamiętam I z jakiego powodu podchodziliście do IVF. Który dziś dzień po transferze? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzochce Re:sun32 19.04.07, 15:44 to mój pierwszy program in vitro i mało tego jeszcze załapałam się na bezpłatny w kriobanku.. 5 lat temu urodziłam syna w 24 tygodniu - niestety od pieciu lat sie staraliśmy bez przyczyny ja zdrowa mąż też i co się okazało 3 tygodnie temu - że nasienie mojego męża jest kiepskie i to bardzo..2 mln plemników w tym A 0% B 5%...także znalazła się przyczyna.. równo tydzień temu w czwartek o 13:30 miałam transfer.. narazie siedze i rycze z radości pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Bardzochce :D 20.04.07, 11:00 sun32 napisała: > Gratuluję!!! ))))))) > Dziewczyny ale bocianów przyleciało! DD nooo, statystyke podnosicie dziewczyny niezle!!! )))))))))))) i oby tak dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: IVF/ICSI - kwiecień, maj - ciąg dalszy 19.04.07, 15:57 Testujące: 16.04. populek - jedno wymarzone w brzuszku, beta 145 w 12 dpt.!!! mimo wszystko marzyła o II i ma 18.04. lilyan - (1) kreski cień, a imię jej 92,4 12dpt 19.04. bardzochce - sikańca czwartkowego zrobiła i dwie krechy zobaczyła!! - parka szuka swojego miejsca !!! Dziewczyny jesteście odpowiedzialne za utrzymanie dobrej passy !!! 23.04. sylvusia - w brzuszku 2 25.04. majorka (egipski sikaniec urlopowy - 3 maleństwa w drodze 26.04. julia56 - 3 w brzuszku PS... odkryłam tendencję: dwie pierwsze na liście miały po jednym zarodku i się udało... dwie następne mają po dwa, jedna już ma II... u drugiej też będa bliźniaki - a następne będą trojaczki DDDDDDDDDD to dopiero tendencja wzrostowa Kolej teraz na transfer: 19.04. Szyszka - szansa na bliźniaki, albo trojaczki - co nam dziś powie???? 21.04. kinga38 – okrągłe 5 jej wyjęli… teraz czeka na okrągły brzuch Punkcja: no dziewczyny, która następna !!! Czekają na swoja kolej: sun32 - czekamy na decyzję mayaxx – doczekała się @ i zaczyna w piatek ! (a tak w ogóle to ona jest Wanda co Niemcy zechciała… marcy_83 - amatorka czerwonego wina i wycieczek koleją przez całą Polskę! do kliniki ;P najbliższa wycieczka 27.04. lusiasia - podglądacz, który czeka na sygnał do startu już w sobotę... , a córce da na imię Matylda misiama – w czerwcu będzie walczyć o zmianę nicka na misiaMAMA cdn... Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium powyżej :) 19.04.07, 15:58 a to wszystko z przejęcia postem bardzochce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Bardzochce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! 19.04.07, 16:05 ale cudne wieście!!!! No to mamy tydzień piękny!!!!! Gratulacje wielkie!!!!))))))) A na betę idziesz, czy juz odpuszczasz? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: halo szyszka, jak się masz? 19.04.07, 17:46 już masz dzidzialki w brzuszku? Odpowiedz Link Zgłoś