Dodaj do ulubionych

Znowu o Clo i owulacji

11.05.07, 14:21
Dziewczyny!W czoraj byłam na usg w 10dc.Pęcherzyk po Clo tylko w prawym
jajniku i mały bo 12mm.Czy to znaczy że już po szansach na owulację?Jestem po
pierwszym cyklu na Clo.Brałam 1tab dziennie od 2 do 6 dnia cyklu i zero
reakcji.Za miesiąc mam brać 1,5tabletki.Jak to nie zadziała to
laparoskopia.Na czym polega ten zabieg?Pomału tracę na to siły.Myślałam że
coś drgnie a tu nic.Jeszcze muszę zrobić poziom prolaktyny testosteron i
TSH.Ile kosztują te badania orientujecie się?/
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 11.05.07, 14:40
      Ja w naturalnym cyklu po antykach miałam w 10 dc 13mm pęcherzyk i rozwinął się
      i nawet sam pękł (15dc lub 16dc wieczorkiem), u Ciebie także dalszy monitoring
      powinien pokazać jak rośnie. Lekarz nie daje szans na to żeby ten pęcherzyk się
      bujnął? W tym cyklu brałam Clo od 3dc do 7dc 2tabl dziennie. Wyhodowałam 2
      pęcherzyki, z tym że 1 w 11dc miał 10mm i później się wchłonął, ale tamten
      drugi rósł i pękł po Biogonadylu. Może lepiej by było spróbować 2 tabl dziennie
      w następnym cyklu, ja taką dawkę dostałam przy pierwszej stymylacji.
      • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 11.05.07, 14:56
        Jeszcze tak sobie myślę matematycznie, że jeżeli np. u Ciebie miałaby wystąpić
        owu w 15dc (czyli jeszcze 5 dni), pęcherzyk rośnie ok. 2mm dziennie, to dojdzie
        do 22mm. Więc szanse jak najbardziej są żeby owulka była.
        • baby1982 Re: Znowu o Clo i owulacji 11.05.07, 15:01
          Dzięki za wieści.No mój ginekolog twierdzi,że ten pęcherzyk nie urośnie.No
          aleskąd ta pewność.Próbować będziemy.No i zobaczymy co dalej.Dzięki bardzo za
          rozjaśnienie i cień nadzieji.Pozdrawiam
          • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 11.05.07, 18:29
            Trzymam kciuki i liczę na pozytywne wieści.
            • baby1982 Re: Znowu o Clo i owulacji 11.05.07, 18:55
              Dzięki bardzo na pewno dam znać jak poszło.Pozdrawiam Ania
      • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 11.05.07, 19:55
        Ja rowniez bralam po 2 tabletki + do tego zastrzyki Fostimolu. na poczatku
        rosly 4 pecherzyki. Dwa sie wchłonęły a dwa podrosły do 16mm 18,5 mm. Potem
        Biogonadyl i oba pękły.
        TYLKO KIEDY BĘDĘ W CIĄŻY???
        • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 11.05.07, 21:26
          A może teraz?
          Czy endo było ok, gin coś mówił?

          • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 12.05.07, 12:56
            Gin kazał brać Luteinę i zrobić test w poniedziałek (za dwa dni!! dopiero).
            Jeśli wynik będzie negatywny odstawić lek i czekać na miesiączkę. Przyjśc
            miedzy 3-5 dniem cyklu na USD i stymulujemy dalej..........
            Jajeczko pękło w zeszłą sobotę. Cierpliowość mnie zjadła i test zrobiłam juz
            dziś. Oczywiscie efekt jest negatywny.
            Najgorsze,że po Clo czuje sie badzo źle i jak pomślę, że za okolo tydzień znów
            przez 5 dni bedą to g.... łykać to mi się robi niedobrze. Choć niedobrze to mi
            sie zrobi dopiero 3 dnia z Closad
            • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 12.05.07, 13:24
              Mi też pękł najprawdopodobniej w sobotę test na obecność ciąży nie robiłam, bo i
              tak nie wierzę, że cos będzie. Ja mam doły i schizy po Clo(deprecha na całego),
              zastanawiam się, czy truć się dalej, pomalutku zaczynam tracić wiarę i nadzieję.
              • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 12.05.07, 13:32
                To dokladnie tak samo jak ja. Tyle, ze ja dodatkowo fizycznie źle się czuję.
                Wymioty, bóle głowy, problemy ze snem.... Cały zeszły miesiąc musialam brać
                Persen aby trochę pospać a juz prawie "chodziłam na rzęsach". Generalnie,
                przeszłam prawie wszystkie efeky uboczne jakie opisano na ulotce Clo.
                Co do zastanawiania się na d dalszym truciem - myślę o tym codziennie.
                Próbowałam już o tym rozmawiać z mężem ale o tak bardzo chce mieć dziecko, ze
                póki co nie podejmje ze mną rozmów na ten temat.
                Póki co wierze, ze kiedyś się uda. Trzeba w to wierzyć inaczej ta walka nie
                mialaby większego sensu.
                • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 13.05.07, 00:51
                  Zazdroszczę Ci takiego m. mój, jak się wczoraj rozkleiłam (posypałam się
                  psychicznie jak domek z kart) poprosił o ulotkę i przeczytał o działaniach
                  niepożądanych, dopiero wtedy przytaknął, "no faktycznie jest to gó..".
                  Fizycznych działań niepożądanych na szczęście nie mam.
                  Ja nie będę testować, w ogóle to mój gin mi kazał brać przez 14 dni Duphaston,
                  ale ja chyba wezmę tylko 10dni tak jak zawsze brałam bez Clo, wolę żeby ta małpa
                  szybciej przyszła, coby zacząć od nowa.
                  Czy bez problemu kupiłaś w aptece Biogonadyl, bo ja zjeździłam całe moje miasto
                  i dostałam w 1 aptece i to farmaceutka powiedziała, że mam szczęście, bo firma
                  Bioton nie produkuje już tego a ona ma jeszcze 1 sztukę ze starej dostawy?
                  • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 13.05.07, 10:29
                    Biogonadyl kupilam bez problemu. Może w Warszawie mają większe stany magazynowe
                    niż w innych miejscowościach. Zobaczymy w tym miesiącu.
                    Duphaston to jakiś zamiennik Clo? Nie znam tego leku.
                    Trzymaj się. Teraz jak M. wie czym się faszerujesz i jakie są efekty uboczne to
                    moze większą będzie dla Ciebie opoką. Facetom trudno jest zrozumieć, że
                    proszeczki nie koniecznie muszą wywoływać tylko fizyczne efekty uboczne.
                    Ja na razie trzymam się zupełnie nieźle - łudzę się, ze mój organizm już się
                    przyzwyczaił do tej wywróconej o 180 stopni gospodarki hormonalnej.
                    • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 13.05.07, 11:06
                      Duphaston to progestagen, sztuczny progesteron, czyli hormon wydzielany w II
                      fazie cyklu przez ciałko żółte. Jest wskazane branie po Clo, w celu uzupełnienia
                      progesteronu, ale różnie to jest tzn niektórzy lekarze go przepisują a niektórzy
                      nie (do końca nie wiadomo, czy ten lek działa). Nawet jak przeczytasz w ulotce
                      Clo, tam jest napisane, że w przypadku ciąży wskazane jest uzupełnienie II fazy
                      progesteronem. No ale tak jak piszę różnie lekarze do tego podchodzą. Mój gin na
                      1 wizycie, jak przepisywał mi Clo powiedział tylko żeby w terminie @ zrobić test
                      ciażowy i jeżeli wyjdzie pozytywny to żeby brać Clo a jak nie to czekać na @. No
                      i ona ostatnio po stwierdzeniu u mnie owulki był tak pewny, że jestem w ciąży,
                      że kazał mi to brać 14dni, a ja chyba wezmę tylko 10 tak jak zawsze.
                      • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 13.05.07, 11:11
                        Mnie gin przepisala Luteinę - też sztuczny progesteron - tyle, że mam to brać
                        przez 7 dni.
                        A może jednak jesteś w ciąży??
                        • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 13.05.07, 11:46
                          Czyli też uzupełnia Ci tą drugą fazę.
                          Nie nastawiam się i nie nakręcam na ciążę, mam już dosyć patrzenia na testy z 1
                          kreską. Gin nie mógł stwierdzić na podstawie USG 1 lub 2 dni po owulce, że
                          jestem w ciąży, po prostu wiedział, że nie rosną moje pęcherzyki, po Clo urósł i
                          pękł (czyli stwierdził owu) i dlatego tak się nastawił (przyjał to za pewnik),
                          ale tak naprawdę to jest dopiero pół sukcesu. Nie wstrzelilismy się w termin,
                          trudno określić mi jaki był śluz, no i nie wiem jak nasionka m (już raz takiego
                          czasu nie przetrwały).
                          • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 13.05.07, 11:59
                            Uzupełnia mi druga fazę, pierwsza fazę. Wszystko uzupełnia bo podobno wyniki
                            hormonalne mam bardzo złe. Ale po tych wszystkich "wspaniałych lekach" zdaniem
                            gin wszystko jest tak jak byc powinno. Oczywiscie prawie wszystko bo dzidzi jak
                            nie bylo tak nie ma.
                            My z M teoretycznie się wstrzeliliśmy choć nie wiem czy nasionka mamy dobre bo
                            M nie ma ochoty na badania. Tu cyt szanownego M "czuje, że mogę być ojcem". I
                            weź tu babo sie faszeruj lekami.
                            Miss - póki co, nie wszystko stracone. A może wlasnie przetrwały i zrobiły to
                            co do nich należało.
                            Pozdrawiam i trzymam kciuki za nas obiesmile
                            Asia
                            • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 13.05.07, 12:49
                              Mój m też nie ma ochoty na badania. Ale my wiemy, że problem jest u mnie, więc
                              umówiłam się z moim ginem, że jak przez 3 cykle z Clo nie wyjdzie to badamy
                              nasionka i sprawdzamy jajowody. W zasadzie od tego powinno się zaczynać
                              leczenie, najpierw wszystko sprawdzić wykluczyć ewentualności a potem truć
                              lekami. A Ty miałaś coś sprawdzane, prócz hormonów?
                              • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 13.05.07, 19:51
                                U mnie w zasadzie tez chodzi o moją osobę - nigdy nie miesiączkowałam. Stąd tez
                                bardzo złe wyniki hormonów i tym bardziej brak owu. Aż dziw, że po dwoch
                                cyklach udało sie cokolwiek wychodować. Ale wszyscy mówią, że powinno sie
                                wszystko wykluczyć. Moja ciotka, leczyła się przez wiele lat. A dopiero na
                                końcu okazało sie, że oprócz jej PCO mąż miał słabe plemniki. Tak więc wszystko
                                powinno się wykluczyć na starcie. Ale jak tu przemówić do faceta. Ty już jedno
                                dziecko masz. My się staramy o pierwsze, więc nic nie wiadomo.
                                pozdro
                                Asia
                                • mjulka Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 07:15
                                  poczytałam sobie Was dziewczyny i widzę, że jedziemy na 1wózkusmile
                                  ja tez na clo - 3 cykl i czekam na efektysmile
                                  Mój M badań nie robi, bo październiku zeszłego roku udało nam się zaskoczyć,
                                  niestety z przykrym finałem.
                                  I tak się właśnie zastanawiam, że teraz nam nie wychodzi i czy niedrożności
                                  jajowodów można sie nabawić przy jakiejś okazji (np. łyżeczkowanie po
                                  poronieniu), nawet jeśli się jej wcześniej nie miało?
                                  Bo u mnie jeśli tak, to zacznę podejrzewac, ze mnie dopadłasad
                                  trzymam kciuki za Was!
                                  • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 07:31
                                    Niedrożność można załapać w każdej chwili, wystarczy np. zapalenie przydatków.
                                    Myślę, że jeżeli kuracja lekami nie przynosi efektów, to trzeba sprawdzić
                                    wszystko inne, ja tak zrobię jeżeli nic nie wyjdzie.
                                • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 07:36
                                  Ty nie miałaś miesiączki a ja cierpiałam na jej nadmiar (krótkie cykle od 24-28
                                  dni, plamienia przed @ i tak przez 2 lata), ale jak widać efekt jest u nas
                                  podobny, brak owu. Trzeba w to wierzyć, ze będzie dobrze.
                                  Testowałaś rano?
                                  • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 07:47
                                    Testowałam. Jakiś pech nademną wisi. Test nie wyszedł wogóle. Żadna kreska sie
                                    nie pojawiła. Albo ja coś popsułam albo test był trefny. W kazdym razie nic nie
                                    wiem. Muszę po pracy skoczyć do apteki i zakupić worek tych "super" testów i
                                    sprobować jeszcze jutro rano.
                                    A Ty jak?
                                    • mjulka Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 08:00
                                      no to pięknie. Zaczynam się martwić...no i jak teraz się nie uda lecę na
                                      badanie drożnościsad Czy to jest to HSG? jeszcze niestety nie zgłębiałam tego
                                      tematu...
                                      • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 08:06
                                        tak to jest hsg, ale dlaczego zaczynasz się martwić? Ja miałam zapalenie
                                        przydatków w wieku 19 lat (tydzień leżałam w szpitalu na antybiotykach a 4 lata
                                        później urodziłam dziecko, także nie ma reguły). Jeżeli masz wątpliwości to
                                        porozmawiaj ze swoim ginem, zawsze trzeba szukać przyczyny.
                                    • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 08:08
                                      A może to nie pech tylko dobry znak?
                                      Ja nie testuję, no może w środę, wydaje mi się że dzisiaj to jeszcze za
                                      wcześnie.
                                      • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 08:14
                                        Dzięki za wsparciesmile))
                                        • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 08:17
                                          A może poczekaj z tym testem do jutro, w sumie to jutro będzie 10 dzień po owu?
                                          • mjulka Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 08:21
                                            o! to podobnie jak u mnie - 10dpo. Z tym, że ja mam strasznie długą lutealną -
                                            16 dni. Szału można dostac z tym czekaniemsmile
                                            • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 08:27
                                              Ha to u mnie znowu odwrotnie, bo ja lutealną nie mam nawet 10 dni. Więc
                                              odstawiam piguły Duph i czekam na @, coby dalej próbować.
                                          • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 10:55
                                            Tak zrobie. I mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze. Oby...
                                            • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 11:13
                                              Koniecznie daj znać, co wyjdzie. Trzymam kciuki.
                                              • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 15.05.07, 07:10
                                                Niestety. Przede mna koeljny miesiąc prochów, zastrzyków i wspanialego
                                                samopoczucia. Jakoś sie musze powstrzymac co by się nie rozryczeć. Ale moze za
                                                miesiąc będzie lepiej.
                                                Miss - Ty jutro testujesz? Może przynajmniej Tobie się uda. Oby!!!
                                                Pozdro
                                                Asia
                                                • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 15.05.07, 07:33
                                                  Guzik testowałam dzisiaj, też 1 krecha, też już mam tego dosyć. Mój gin w ogóle
                                                  powiedział żeby testować dopiero w 14 dniu po owu, bo 10 dni to musiałby być
                                                  super czuły test. Ale nie nakręcajmy się trzeba przełknąć dzisiaj to wszystko i
                                                  zacząć od początku. Jakoś dziwnie jestem w miarę spokojna, po prostu czułam to,
                                                  że i tak nic z tego nie będzie.
                                                  Ja biorę Duph do jutra i mam nadzieję, że nowy cykl zacznę w piątek lub sobotę.
                                                  Porozmawiam z moim ginem żeby zaaplikował mi Pregnyl (bo Biogonadylu u mnie w
                                                  mieście nie dostanę) w 13dc, ostatnio 15dc to był stanowczo za późno.
                                                  • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 15.05.07, 07:40
                                                    No to startujrmy od nowasmile Glowa do góry bo kiedyś się uda!



                                                  • mjulka Re: Znowu o Clo i owulacji 15.05.07, 08:56
                                                    hej ja jeszcze czekam, ale też mam złe przeczuciasad
                                                    ide do gina, żeby zrobili mi hsg, bo to nie możliwe, żebym tak długo nie
                                                    zachodziła skoro co miesiąc wszystko dopięte jest na ostatni guzik. Wszystkie
                                                    badania ok, pęcherzyki rosna, pękają, wyniki m też nie tragiczne (ale każę mu
                                                    się przebadać ponownie na wszelki wypadek). Musi być jakiś powód. No i może
                                                    warto zacząć właśnie odhsg skoro tego gówna można się zawsze nabawić.
                                                    Jestem wściekła
                                                  • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 15.05.07, 09:01
                                                    Nie wściekaj się, złość tylko nam szkodzi.
                                                    Może faktycznie skoro nie miałaś sprawdzanych jajowodów, warto by je sprawdzić.
                                                    Głowa do góry jedziemy na tym samym wózku (chociaż Ty sznsę jeszcze masz) a my
                                                    chyba że jakiś cud się wydarzy (może złe testy albo co).
                                                  • mjulka Re: Znowu o Clo i owulacji 15.05.07, 09:25
                                                    dzięki za słowa otuchy i wsparcia, ale szanse to ja może bedę miała w przyszłym
                                                    cyklusad już czuję zbliżającę się @sad
                                                    a złość? na to nie ma rady, choc staram się zachować zimną krewsmile
                                                  • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 15.05.07, 09:38
                                                    ja czuję zbliżającą się @ od kilku dni, także jutro ostatnie spotkanie z Duph i
                                                    mam nadzieję, że w piątek lub sobotę nadejdzie. Mój m miał wczoraj urodziny
                                                    (33), tak bardzo chciałam mu zrobić dzisiaj niespodziankę.
                                                    Kupiłam mu dzisiaj w aptece internetowej Androwit - witaminki dla mężczyzn, co
                                                    prawda sam z siebie od ok 4 m-cy bierze cynk i zestaw witamin B, mam nadzieję,
                                                    ze to coś pomoże.
                                                  • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 16.05.07, 19:59
                                                    Żeby tak mój mężunio chcial łykac proszeczki. Nawet nasienia do pojemnika nie
                                                    chce oddać. A ja sie truję.
                                                    Dziewczyny głowa do góry. W przyszłym miesiacu nam sie uda. Bo niby dlaczego
                                                    miałaby sie nie udać. Ja tak to sobie tłumaczę i staram wprowadzić w dobry
                                                    nastrój.
                                                  • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 17.05.07, 07:27
                                                    Mój przed witaminkami się nie broni, sam nawet mnie prosi żeby mu kupić.
                                                    Nastawiam się bardzo na ten kolejny miesiąc, zrobię wszystko żeby się udało. No
                                                    to trzymajmy za siebie kciuki i wspierajmy się. Kedy masz dostać @?
                                                  • mjulka Re: Znowu o Clo i owulacji 17.05.07, 08:32
                                                    ja też uważam, że stymulacja bez monitoringu, to mniejsze szanse na ciążę. A
                                                    jeśli chodzi o temperaturę, to ona wzrasta po owulacji, więc łatwo ją w
                                                    staraniach przegapićsad dlatego tak ważne jest usgsmile A i jeszcze po clo I faza
                                                    może się skrócić, więc nawet jeśli wiesz kiedy zwykle wypadała Ci owu, to po
                                                    clo moze się poprzestawiać.
                                                    i tak jak pisała Miss, wiesz, czy urosło, czy pękło itd.
                                                    Ja dalej(nie) czekam na @smile
                                                  • miss30 mjulka 17.05.07, 08:42
                                                    Który to dzień cyklu. A może u Ciebie udało się. Melduj od razu.
                                                  • mjulka Re: mjulka 17.05.07, 08:54
                                                    13dpo i 26dc, więc raczej nic z tego. Zero ciążowych objawów, żebym nie wiem
                                                    jak sobie wmawiałasad
                                                  • mjulka Re: mjulka 17.05.07, 08:56
                                                    a no i test oczywiście też zrobiłam i wiadomo co wyszło - nic nie wyszłosad
                                                  • miss30 Re: mjulka 17.05.07, 08:56
                                                    A teścicho robiłaś? Czasem objawów nie ma - ja tak miałam przy pierwszej ciąży.
                                                  • miss30 Re: mjulka 17.05.07, 08:58
                                                    No to czekamy do następnego cyklu, do @. Ja pewnie dostanę jutro lub pojutrze,
                                                    więc pewnie, będziemy razem wszystko powtarzać.
                                                  • mjulka Re: mjulka 17.05.07, 09:12
                                                    no niestety tak.
                                                    wczoraj zrobiłam badanie bakteriologiczne i po @ zapisałam się na hsgsad także
                                                    kolejny cykl będzie pewnie stracony. No ale jeśli mam zapchane jajowody to
                                                    myślę, że warto zrobic to badanie. Przecież musi być jakaś przyczyna, ze nie
                                                    zaskakuję. I tak na prawdę, to nawet chciałabym, żeby to było właś nie to - bo
                                                    łatwo się tego gówna pozbyć. Mój m w środę idzie na badania. I zobaczymy co
                                                    dalejsmile
                                                  • miss30 Re: mjulka 17.05.07, 09:27
                                                    Co to za badanie bakteriologiczne, jak to wygląda, napisz mi coś więcej na ten
                                                    temat.
                                                    HSG robi się w I fazie cyklu przed owu, czytałam, że dziewczyny starały się od
                                                    razu po, tzn kilka dni po, więc może nie będzie stracony ten cykl. Ten temat o
                                                    przytulanku zaraz po HSG był już wcześniej.
                                                  • mjulka Re: mjulka 17.05.07, 09:43
                                                    to badanie to wymaz z szyjki macicy i czystość pochwy, by sprawdzić, czy nie ma
                                                    tam jakichś bakteryjek. Trzeba to wykluczyć przed hsg, by przypadkiem
                                                    ewentualnie tych bakterii nie wpuścic sobie głebiejsmile
                                                    Zastanawiam się tylko, czy mogę brać w tym cyklu clo
                                                  • miss30 Re: mjulka 17.05.07, 09:53
                                                    Tak myslałam, wymaz pobierał ci Twój gin, czy byłaś gdzieś indziej?
                                                    Co do Clo, to najlepiej zapytaj gina. Ja bym chyba zrobiła przerwę na ten
                                                    miesiąc, Clo i tak działa jeszcze w miesiącu po kuracji.
                                                  • mjulka Re: mjulka 17.05.07, 10:40
                                                    byłam w novum. I chyba tam się przeniosę, to w końcu specjalistyczna klinika,
                                                    więc mam nadzieję, ze mi pomogąsmile
                                                  • piotrjoasia Re: mjulka 19.05.07, 09:43
                                                    Ja też się leczę w Novum i polecam. Do ktorego gina sie zapisałaś?
                                                  • miss30 piotrjoasia 18.05.07, 14:53
                                                    Co u Ciebie, dostałaś @. Ja dostałam dzisiaj mam nadzieje, że następna owu
                                                    będzie 1 czerwca.
                                                  • piotrjoasia Re: piotrjoasia 19.05.07, 09:45
                                                    Dalej czekam.
                                                  • mjulka Re: piotrjoasia 19.05.07, 12:18
                                                    ja już nie czekamsad pojawiły się plamienia, a to 15 dc, więc test by już coś
                                                    pokazał. Mam nadzieję, że się jutro rozkręci, skoro już musi, to im szybciej
                                                    tym lepiejsmile
                                                    na razie do żadnego się nie zapisałam - idę tylko na hsg i z tego co
                                                    zrozumiałam to mam się umawiać z jednym lekarzem ale nazwiska nie pamiętamsad
                                                    Moja przyjaciółka poleciła mi dr Starosławską zdaję się o ile nie pokręciłamsmile
                                                    A Ty mozesz kogoś polecić?
                                                  • piotrjoasia Re: piotrjoasia 20.05.07, 08:03
                                                    Ja się lezę u dr Anny Halamy i póki co bardzo sobie ją chwalę. Kobieta jest
                                                    miła choć nie należy do tych najbardziej wylewnych. Ale przede wszystkim wie co
                                                    robi a to jest przecież najważniejsze.
                                                  • piotrjoasia Re: piotrjoasia 20.05.07, 08:06
                                                    Dziś kolejny dzień bez @, więc zrobiłam test. Wyszły dwie krechy ale czy to
                                                    możliwe?????
                                                  • lisek78 Re: piotrjoasia 20.05.07, 16:21
                                                    Możliwe,jak widać możliwe!!!No gratuluję z całego serca!
                                                    Który to dzień cyklu?Jak długo na clo,który cykl?Jestem niezmiernie ciekawa!
                                                    Cieszę się,że Ci się udało!Potwierdź to jutro kolejnym testem,potem betą.Tak
                                                    dla pewności.
                                                    Pozdrawiam ciepło i jeszcze raz gratuluję!
                                                  • mjulka Re: piotrjoasia 20.05.07, 20:30
                                                    no to moje gratulacjesmile!!!!
                                                  • piotrjoasia Re: piotrjoasia 20.05.07, 20:31
                                                    Dzień cyklu: 31. Na clo drugi miesiąc, po dwie tabletki przez 5 dni. Ale po
                                                    pierwszym miesiącu organizm wogóle nie zareagował. W drugim miesiącu moja gin
                                                    dołożyła 4 zastrzyki z fostimonu i jak widać chyba słusznie. Pojawiły się od
                                                    razu 4 pęcherzyki. Dwa dorosły i po zastrzyku (Pregnyl) pękły. Potem Luteinka
                                                    i .....
                                                    Jutro robię jeszcze raz teścik. Te dwa dzisiejsze pozytywne jeszcze do końca
                                                    mnie nie przekonały ale bardzo ucieszyły i podbudowały.
                                                    Wszystkim życzę tego samego.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Asia
                                                    PS. Jutro sie odezwę
                                                  • piotrjoasia Re: Znowu o Clo i owulacji 19.05.07, 09:38
                                                    Czysto teoretycznie wczoraj ale póki co dalej czekam. A Ty?
                                                  • miss30 piotrjoasia 21.05.07, 07:30
                                                    Moje Wielkie Gratulacje, test w 10dc po owu to chyba był za wcześnie. Ja
                                                    dostałam od wczoraj znowu biorę Clo, mam nadzieję, że z tego coś będzie, może w
                                                    tym miesiącu? Prześlij nam fluidki.
                                                  • piotrjoasia Re: piotrjoasia 21.05.07, 07:49
                                                    Test powtórzyłam i znów ywszedł pozytywnie, wiec chyba na prawde się udało. W
                                                    zasadzie to aż trudno mi w to uwierzyć. Dziś tylko musze zadzwonić do mojej
                                                    gin i zapytać co dalej. Bo leki odstawiłam.....
                                                    Boże, jak się ciezęsmile
                                                  • miss30 Re: piotrjoasia 21.05.07, 07:58
                                                    Luteinkę to moższ brać, nie zaszkodzi, ale najlepiej zadzwoń do ginki. No
                                                    widzisz a straciłaś już nadzieję.
                                                    Czy Ty miałaś podany biogonadyl przy wielkości pęcherzyka 16mm i 18mm, dobrze
                                                    pamiętam? Który to był dzień cyklu?
                                                  • miss30 Re: piotrjoasia 21.05.07, 08:10
                                                    W których dniach cyklu dostałaś Fostimol?
                                                  • piotrjoasia Re: piotrjoasia 21.05.07, 20:30
                                                    Dobrze pamiętasz z tym biogonadylem. Fostimol bralam 3, 5, 7 i 9 dnia cyklu.
                                                    Dzwonilam dziś do mojej giki. Pogratulowała. Co do Luteinki - nie kazała dalej
                                                    brać. Dziś i jutro mam tylko zroić poziom hcg. Szczerze powiedziawszy nie wiem
                                                    co to za badanie. Podobno ma pokazać czy ciąża sie poprawnie rozwija. A w dzień
                                                    dziecka - pierwsze USG.
                                                    Napisałaś kiedyś, że co do nas obu to w tym cyklu już nie ma szans, chyba, że
                                                    jakiś cud by się wydarzył. Kurczowo się tego trzymałam i cud się wydarzył.
                                                    Trzymam kciuki aby w najbliższym cyklu ów cud dopadł Ciebie.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Asia
                                                  • miss30 Re: piotrjoasia 21.05.07, 22:40
                                                    Jeszcze raz gratuluję. Bardzo się cieszę razem z Tobą.
                                                    Ja nie wiem chyba głupieję po tych pigułach, ale zastanawiam się już teraz (2
                                                    dzień na Clo), czy nadal chcę mieć to dziecko, jestem w takim dołku (ale nie z
                                                    powodu braku zaciążenia), tylko z powodów prywatnych, że nie wiem czy chcę mieć
                                                    w ogóle to dziecko. Chyba dopadła mnie jakaś deprecha, bo nie mogę poradzić
                                                    sobie z własnymi myślami. Może jak skończę brać to świństwo, to mi przejdzie.
                                                    Może skapituluję, nie wiem, jak na razie mam tego dość.
                                                  • mjulka Re: piotrjoasia 21.05.07, 22:59
                                                    miss, chyba każdą z nas dopadają czasem takie myśli...przynajmniej dopadaja i
                                                    mnie. Dziś 1dc i nawet sie już z tym w miarę pogodziłam, bo staram się o tym
                                                    mysleć jako o nowej szansie. W końcu niebawem owulkasmile
                                                    głowa do góry!będzie kiedyś w końcu dobrze - nie można całe życie pod wozemsmile

                                                    ja odebrałam dziś wyniki bakteriologii - są OK, więc jutro umówię się na hsg. W
                                                    srodę m na badanie nasienia i jak bedzie marnie (co przy moim farcie bardzo
                                                    prawdopodobne) to zacznę na poważnie myśleć o inseminacji. Zresztą umówiłam się
                                                    już na pierwszą pogadankę z ginką przyjaciółki, dzięki której ona dziś cieszy
                                                    sie 5-miesięczną ciążą smile
                                                  • mjulka Re: piotrjoasia 21.05.07, 23:10
                                                    a tak w ogóle dziewczyny, to o jakich lekach innych niż clo tu gadałyście?smile
                                                  • miss30 Re: piotrjoasia 22.05.07, 08:05
                                                    Dzięki za słowa otuchy.
                                                    To dobrze, że nie masz bakterii, przynajmniej jedno z głowy, gdyby były
                                                    musiałabyś wyleczyć najpiejrw to.

                                                    Leki, o których pisałyśmy, czyli Fostimol to zastrzyk z konkretnymi
                                                    gonadotropinami (nie wiem jakie tam są dawki), piotrjoasia stymulowana była
                                                    dodatkowo tym, bo nie rosły jej pęcherzyki po samym Clo. Biogonadyl to
                                                    gonadotropina kosmówkowa, to jest to samo co pregnyl, na pęknięcie pęcherzyka.
                                                  • mjulka Re: piotrjoasia 22.05.07, 08:34
                                                    dzięki za oswieceniesmile
                                                    Lepszy dzić humorek?

                                                    Mnie po tych hormonach strasznie "zalewa". W życiu nie miałam takich obfitych @.
                                                  • miss30 Re: piotrjoasia 22.05.07, 08:38
                                                    Humorek dzisiaj pewnie lepszy, ale wątpliwości mam w dalszym ciągu.
                                                    Ja też po Clo mam dużo bardziej obfitą i długą @.
                                                  • piotrjoasia Re: piotrjoasia 22.05.07, 13:02
                                                    Z tymi humorami, to tak jest. Ja przez całe życie nie miewałam @ i w zwiazku z
                                                    tym nie miewałam huśtawek nastroju. Dlatego niektorzy mówili, ze jestem baba z
                                                    jajami. Ale juz po dwóch tygodniach kuracji przekonałam się co przezywają
                                                    kobiety. Dodatkowo clo wszystko to wspomaga. O Fostimolu nie będę nawet
                                                    wspominać. W połowoe drugiego cyklu prawie złożyłam wniosek o rozwód - taki
                                                    miałam "cudowny nastrój". Problem tylko w tym aby te nasze drugie połówki miały
                                                    tego świadomośc i starały się przynajmniej nas nie denerwować a może i trochę
                                                    wspierać.
                                                    I chyba trzeba też wierzyć w cuda. Jak pokazuje historia - się zdarzają.
                                                    Dziewczyny trzymam za Was mocno kciuki i mam nadzieję, że za miesiąc pogadamy o
                                                    tym jakie mamy dobre nastroje - wszystkie trzy.
                                                    Miss - wiesz o co chodzi z tym badaniem co drugi dzień poziomu HCG.
                                                  • miss30 Re: piotrjoasia 22.05.07, 13:21
                                                    Trafiłaś w sedno, ja wczoraj miałam ochotę złożyć wniosek o rozwód. Dakładnie
                                                    jest tak jak piszesz, ważne aby połówki miały tego świadomość. Mój m. chyba nie
                                                    do końca zdaje sobie sprawę, mam nadzieję, że po wczorajszej rozmowie rozjaśni
                                                    się coś w jego głowie.
                                                    HCG - czyli badanie poziomu hormonu HCG (gonadotropina kosmówkowa), wytwarzana
                                                    przez łożysko, ale to później, jak już będzie. Badania te robi się co drugi
                                                    dzień żeby sprawdzić, jak przyrasta, czyli czy ciąża się rozwija. Na pewno
                                                    wszystko będzie dobrze, dbaj tylko o siebie.
                                                  • miss30 mjulka 22.05.07, 15:17
                                                    Bierzesz w tym cyklu Clo? Wiem, że się zastanawiałaś.
                                                  • mjulka Re: mjulka 22.05.07, 22:11
                                                    byłam dziś w novum i zapisałam się na hsg na przyszły poniedziałek, a mój m ma
                                                    jutro badanie naboismile
                                                    pytałam lekarza, czy w cyklu z hsg jest sens się stymulować. No i odradził mi.
                                                    Mówi, ze jeżeli np. przyczyna tkwi w niedrożnych jajowodach, to nie ma sensu
                                                    brać clo. Więc chyba nie wezmęsmile choć mnie strasznie kusi, bo mam zapas na
                                                    jeszcze jeden cykl właśniesmile A przecież jeśli mam te jajowody niedrożne, to
                                                    podczas badania się przepchają, nie?smile no i może wtedy będzie szansasmile

                                                    a co u Cibie?

                                                    Piotrjoasia, Ty dbaj o siebie, a na bank wszystko będzie OKsmile
                                                  • miss30 Re: mjulka 23.05.07, 07:38
                                                    Ja bym raczej nie wzięła Clo, zrób sobie przerwę, tym bardziej, że lek ten
                                                    działa jeszcze w miesiącu po odstawieniu.

                                                    U mnie nic ciekawego, dzisiaj 4 dzień na Clo, jutro ostatni i w poniedziałek do
                                                    gina zobaczyć, czy jest coś w środku.
                                                  • lisek78 Re: mjulka 23.05.07, 19:23
                                                    Wiem,że nie na temat,ale muszę...Jestem w 27dc,za kilka chwilek (jakieś 3-4dni)
                                                    będę testować.Minął mi pierwszy miesiąc na clo i umieram z nerwów.Już robiłam
                                                    jednokreskowy test tysiące razy i nie chcę po raz koljny...Jak myślicie,kiedy w
                                                    moim przypadku najlepiej pokusić sie o test?
                                                  • miss30 Re: mjulka 23.05.07, 20:27
                                                    A kiedy była owu? Spróbuj zrobić test 2 dni po przewidywanym terminie @.
                                                  • miss30 mjulka 24.05.07, 08:40
                                                    Jak badanie nasionek, kiedy wyniki? A ty kiedy idziesz na HSG?
                                                  • mjulka Re: mjulka 24.05.07, 09:00
                                                    no niestety wyniki nienajlepszesad wszystkie parametry na granicysad Powtórka za
                                                    jakieś 2-3 tygodnie, bo moze to tylko chwilowy spadek formysmile
                                                    Ja już przezywam poniedziałkowe hsg, ale mam nadzieje, że wszystko będzie ok i
                                                    jesli cos mi się tam zapchało to i mi się podczas badania przepchasmile
                                                    Miss jak znosisz clo w tym cyklu? A Ty robiłaś jakieś badania?
                                                  • miss30 Re: mjulka 24.05.07, 09:50
                                                    Dzisiaj to mój ostatni dzień z Clo, teraz znoszę nawet nienajgorzej, najgorsze
                                                    były 3 pierwsze dni, teraz organizm już się przestawił. Ja robiłam badania
                                                    wszystkich hormonów, ale jeszcze w październiku, więc jeżeli z Clo mi nic nie
                                                    wyjdzie to będę powtarzać. Mam podwyższoną PRL (od stycznia biorę bromek).
                                                    Ponieważ ja mam już 1 dziecko, poczęte naturalnie, więc stwierdziliśmy z
                                                    lekarzem, że dajemy mi 3 m-ce na to żebym zaskoczyła a potem badania nasienia,
                                                    hsg i laparoskopia. Mi bez Clo nie rosły pęcherzyki a jak w zeszłym roku urósł
                                                    to nie pękł i miałam 4cm torbiela, także problem jest raczej po mojej stronie.
                                                  • piotrjoasia Re: mjulka 24.05.07, 14:24
                                                    Dbam o siebie. W poniedziałek i środk bafałam poziom hcg. W poniedziałek wyszło
                                                    321, a w środę 697.
                                                    Moja gin będzie dopiero jutro a ja nie wiem jak te wyniki zinterpretować.
                                                    Mam nadzieję, ze wszystko jest OK ale i tak do jutra bedzie żyła w stresie.
                                                    Może wiecie jak to czytać???
                                                  • miss30 Re: mjulka 24.05.07, 14:26
                                                    Jest ok, przyrasła 2 krotnie, tak powinno być. Tylko się nie stresuj, bo
                                                    zaszkodzisz dziecku.
                                                  • piotrjoasia Re: mjulka 24.05.07, 15:01
                                                    To nie jest takie proste jak sie pracuje w windykacji (na dodatek na stanowisku
                                                    kierowniczym) a za dwa tygodnie spodziewamy się najwiekszego audytu.
                                                    Ale staram się. Nie wiem czy nie poproszę o zwolnienie co by dzidzi się nic nie
                                                    stało.
                                                  • miss30 Re: mjulka 24.05.07, 15:06
                                                    Będzie dobrze, podejmiesz słuszną decyzję.
                                                  • miss30 mjulka 28.05.07, 07:34
                                                    Dzisiaj HSG - melduj, jak poszło.
                                                  • mjulka Re: mjulka 28.05.07, 08:08
                                                    pewnie,że zameldujęsmile
                                                    Właśnie się doczytałam, że zrobią mi to badanie w znieczuleniu ogólnym, wiec
                                                    chyba szczegółów nie poznamsmile
                                                  • miss30 Re: mjulka 28.05.07, 08:48
                                                    Trzymam kciuki i czekam na wieści.
                                                  • mjulka Re: mjulka 28.05.07, 20:28
                                                    no i po wszystkimsmile narkoza super rzecz - zero bólu, świadomości i jaka zła
                                                    byłam jak mnie budzilismile
                                                    Wynik OK!!big_grin
                                                  • miss30 Re: mjulka 28.05.07, 21:51
                                                    Nie chciałam Ci wcześniej pisać, ale to dobrze że wynik OK, bo nie zawsze da się
                                                    udrożnić jajowody także chyba lepiej, że to nie to. Ile zapłaciłaś za HSG?
                                                  • wiosenka1 Re: mjulka 28.05.07, 23:55
                                                    czesc Mjulka czesc dziewczyny, ja narazie podczytuje, niebawem dolacze do
                                                    Clowiczek, narazie oswajam sie z mysla
                                                  • mjulka Re: mjulka 29.05.07, 08:49
                                                    hej Wiosenko, przed Tobą to się nigdzie nie można schowaćsmile
                                                    Cieszę się, że się tu załadowałaśsmile To nie jest jakiś strasznie pechowy watek -
                                                    1 ciężarówkę już mamaybig_grin
                                                  • miss30 Re: mjulka 29.05.07, 10:23
                                                    Wiosenko witamy Cię w klubie Clonowiczek. Generalnie jest to świństwo, ale jak
                                                    nie ma innego wyjścia to łykaj z nami.

                                                    mjulka - byłam wczoraj u gina, mam 2 pęcherzyki gotowe do owu. Wkurzyłam się na
                                                    niego, bo nie chiciał mi przepisać Pregnylu na pęknięcie i chyba poproszę
                                                    koleżankę, która jest lekarzem żeby mi przepisała. Stwierdził, że poczekamy do
                                                    czwartku, ale według mnie to już będzie za późno na pregnyl. Zaproponował mi
                                                    badanie drożności jajowodów metodą HDT i chyba się na nią nie zdecyduję, wolę
                                                    jednak HSG. Ile kosztowało Cię HSG w Novum?
                                                  • mjulka Re: mjulka 29.05.07, 10:59
                                                    aż 8 stówek sad ale warto było, bo nic nie bolało i nie boli aż do dziśsmile i
                                                    kanapki po wszystkim dalibig_grin
                                                    Co to HDT, wiem, że podpytywałaś już i wiesz coś konkretnego?
                                                    A jaką dawkę clo przyjmowałaś?
                                                    Ja tam bym sobie sama ten pregnyl podała dla pewnoścismile

                                                    Miss, to my owu prawie razem będziemy miałysmileJakie miałaś wymiary pęcherzyków?
                                                    Ja w środę na ostatni monitoringsmile
                                                  • wiosenka1 dziewczynki 29.05.07, 11:14
                                                    rozumiem ze ten pregnyl nie zaszkodzi a moze pomoc?
                                                  • mjulka Re: dziewczynki 29.05.07, 11:15
                                                    świetnie kumaszsmile
                                                    pytałam gina, czy jak ękają same to podanie pregnylu nie zakłoci procesów i nie
                                                    zakłócismile
                                                  • lisek78 Re: dziewczynki 29.05.07, 17:59
                                                    Witam,
                                                    pojawiam się znowu u Was,bo tu bardzo przyjemnie,a i doświadczenia mamy
                                                    podobne.Znowu łykam clo - drugi miesiąc,ale jak pamiętacie nie mam monitoringu
                                                    jak Wy.Moja gina nie zaleciła.Troszkę się z tego powodu denerwuję,ale nie
                                                    zmienię tego.Po prostu muszę jej zaufać.Nie wiem czy w ostatnim cykl miałam
                                                    owu.Może powinnam kupić testy owulacyjne?Co o tym myślicie?
                                                  • mjulka Re: dziewczynki 29.05.07, 18:18
                                                    Lisku, zrób monitoring niezależnie od rad Twojej ginsmile To naprawdę ważne, bo
                                                    przecież nie wszystkie dziewczynu w ogóle reagują na clo...Ja bym sprawdziła,
                                                    czy pęcherzyki rosną inaczej faszerowanie się hormonami nie ma specjalnego
                                                    sensusmile
                                                    A testy? No cóż, to, że w czasie domniemanej owu skoczy Ci LH i testy pokażą 2
                                                    krechy nie znaczy, że do owu dojdzie.
                                                    Jeszcze raz Cię namawiam na monitoring, w końcu to zwykłe usg, a ile jaśniejsza
                                                    sytuacjabig_grin
                                                  • wiosenka1 Re: dziewczynki 29.05.07, 20:40
                                                    a jaka jest roznica, co brac na pecherzyki, clo czy fostimol, co lepsze, moj
                                                    ginek mowil o clo?
                                                  • miss30 wiosenka1 30.05.07, 09:07
                                                    Przy pierwszych stymulacjach przepisuje się Clo, jeżeli pacjentka nie reaguje
                                                    na Clo, to wtedy przepisuje się konkretne gonadotropiny (m.in. Fostimol).
                                                    Lepsze jest to co na Ciebie działa. Na mnie Clo zadziałało, ale dostałam od
                                                    razu dużą dawkę - 2 tabl dziennnie. W pierwszym cyklu miałam 1 duży piękny
                                                    pęcherzyk a teraz mam 2.
                                                  • miss30 mjulka 30.05.07, 09:03
                                                    mjulka, wklejam info o HDT (niezbyt ciekawa ta metoda):
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=13871830&v=2&s=0
                                                    W poniedziałek (11dc) miałam 2 pęcherzyki: 24x22 i drugi podobnej wielkości,
                                                    endo ok 14mm, także wszystko gotowe, tylko żeby chicały peknąć. Wkurzyłam się
                                                    na mojego gina, bo nie chiał mi przepisać tego Pregnylu, ale już sobie
                                                    poradziłam, mam receptę i po pracy idę do przychodni na zastrzyk. Chociaż
                                                    zastanawiam się, czy pęcherzyki nie pękły dzisiaj w nocy, bo ich tak jakoś nie
                                                    czuję. Ale myślę, że nawet, jak podam Pregnyl pomimo tego, że one juz pękły, to
                                                    nic się nie stanie - przecież to gonadotropina kosmówkowa. Na wizytę idę w
                                                    czwartek zobaczymy co będzie.
                                                  • miss30 Lisek 30.05.07, 09:13
                                                    A może mierzenie tempki?
                                                    Ja używałam testów owu przez 2 cykle i w tych cyklach testy w ogóle nie
                                                    pokazały skoku LH, owu była po podaniu Biogonadylu, nie jestem do nich
                                                    przekonana, ale Ty może wypróbój.
                                                    Jednak szkoda, że nie masz tego monitoringu, no ale jak nie ma to musisz
                                                    faktycznie posiłkować się innymi metodami.
                                                  • lisek78 Re: Lisek 31.05.07, 16:10
                                                    Zastanawiam się kiedy powinnam zrobić pierwsze usg żeby cokolwiek zobaczyć i co
                                                    ewentualnie dalej mam robić.Zupełnie nie wiem jak to wygląda.Mierzenie
                                                    temperatury niczego nie pokazuje.Nie wiem dlaczego.Zastanawiam się nad tym
                                                    usg.Może poczekam jeszcze ten cykl?Jestem zdezorientowana...
                                                  • mjulka Re: Lisek 31.05.07, 16:42
                                                    możesz poczekać, z tymże po co tracic cykl?
                                                    ja byłam wczoraj na usg (10 dc) i wiem, że mam pęcherzyki i wiem jakiej są
                                                    wielkosci i wiem tez w przyblizeniu, kiedy pękną. I lekarz dał nam zielone
                                                    swaitło na sexik aż do piątku, bo zanosi pękanko na dziś/jutro rano. Także od
                                                    rana pracujemy, a jutro powtórkabig_grin

                                                    I to jest najprzyjemniejszy moment w cyklu, potem juz tylko czekanie i zwykle
                                                    rozczarowaniesad
                                                  • miss30 Re: Lisek 01.06.07, 10:05
                                                    Lisku najlepszy jest monitoring, gdybyś się zdecydowała, to najwcześniej do
                                                    lekarza idź 9lub 10lub 11dc a potem to już on powinien Ci wszystko powiedzieć.
                                                    Ja np wiem, że moje obydwa pęcherzyki pękły w środę lub czwartek. I w środę i w
                                                    czwartek było przytulanko, także jeżeli nie wyjdzie to przyczyny muszę szukać
                                                    gdzie indziej. Jeżeli rozczarowanie przyjdzie w tym cyklu to nie będę brać już
                                                    Clo tylko idę na HSG i badamy nasionka.
                                                  • mjulka Miss30 01.06.07, 15:56
                                                    to my znów podobniesmile u mnie pękły środa czwarteksmile
                                                    no to czekamybig_grin
                                                  • miss30 mjulka 02.06.07, 14:18
                                                    No to najwcześniej testujemy 12 czerwca. Kup w aptece test z 10j. HCG. Może
                                                    wreszcie? U Ciebie to był cykl z HSG, czy lekarz mówił, że nie ma przeciwskazań?
                                                    Ciekawa jestem, bo jak mi się nie uda też idę na HSG.
                                                  • mjulka Re: mjulka 02.06.07, 17:47
                                                    no taksmile
                                                    po HSG nie było przeciwskazań bo wynik był ok. I samo badanie zostało wykonane
                                                    na dobrych kilka dni przed owusmile i ja nie odczuwałam po nim zadnych
                                                    dolegliwości poza 1-dniowym minimalnym plamieniem.
                                                    No to się teraz znowu naczekamybig_grin Oby było na co...
                                                  • mjulka Re: mjulka 02.06.07, 17:49
                                                    a testy kupiłam na allegro - megapac 10 szt o czułości 10, przy moim
                                                    zamiłowaniu do testowania pewnie zużyje wszystkiesmile, ale chociaż duuuuzo taniej
                                                    płacę niż w aptecebig_grin
                                                  • miss30 Re: mjulka 02.06.07, 18:47
                                                    A ja kupię tylko 1 test i zrobię go najpóźniej jak wytrzymam a najwcześniej żeby
                                                    coś zobaczyć. 12 czerwca to i tak będzie dopiero 12, lub 13 dzień po owu, jak
                                                    historia pokazuje, test może nie być prawdziwy.

                                                    U mnie nie wiem, czy to dobry znak, czy zły, ale od wczoraj czuję kłucie w lewym
                                                    jajniku, nie stale tak co jakiś czas. Mam nadzieję, że to zarodek przedziera się
                                                    przez jajowód i po prostu to czuję. W wieku 19 lat miałam zapalenie przydatków,
                                                    więc nie wiem, jak tam w środku jest. Co prawda w wieku 24 lat urodziłam
                                                    dziecko, ale nie jestem pewna, czy moje obydwa jajowody są drożne. Generalnie
                                                    prawy jajnik mam przesunięty w lewo i schowany pod pęcherz, lekarz powiedział,
                                                    że mój lewy jest lepszy. Oby.
                                                  • mjulka Re: mjulka 02.06.07, 21:19
                                                    a z którego jajnika miałaś owulkę?
                                                    u mnie prawy daje czadu od paru cykli, ale lewemu też się zdarza coś
                                                    wyprodukowaćbig_grin
                                                    wiesz ja jestem po operacji (torbiel na własnie lewym jajniku), 2
                                                    łyżezkowaniach po porodzie i oba jajowody mam super drożne. A bałam się
                                                    strasznie, ze coś się przez te historie zapchało. Wierzę, że i u Ciebie wsio
                                                    okbig_grin i ze nie będziesz musiała robic hsgbig_grin

                                                    mnie jajnik zawsze po owu pokłuwasmile, tym razem już staram się nie mysleć o tym
                                                    w kategoriach "zarodek", juz nie raz miałam wszystkie możliwe objawy wczesnej
                                                    ciąży i nic z tegosad także w tym cyklu staram się niczego nie dopatrywać, choć
                                                    to bardzo trudnesmile
                                                  • miss30 Re: mjulka 02.06.07, 21:28
                                                    Na szczeście owu była z lewego i z prawego jajnika, więc nawet jeżeli prawy jest
                                                    niezbyt, to lewy powinien zaskoczyć. Ja generalnie bez Clo mam bardzo rzadkie
                                                    owulki, więc nie pamiętam jak to jest mieć owu i jak to jest po. Nie mam żadnych
                                                    objawów ciążowych a kłucie mam po raz pierwszy. Nie nastrajam się, wolę
                                                    rozczarować się pozytywnie, stąd też myślę żeby wyczekać z testem jak najdłużej.
                                                    No ale długie 10 dni przed nami.
                                                  • mjulka Re: mjulka 02.06.07, 22:59
                                                    tylko 10 dni?big_grin ale ten czas leci, hihi. Ja jednak obstawiam, że owu miałam w
                                                    piątek, więc depczę Ci po piętach i spróbuję się wstrzymać jak najdłużejsmile
                                                    A mam powody, bo mam strasznie długą lutealną, więc @ przyłazi zwykle jakieś 16
                                                    dni po owulcesad
                                                  • miss30 Re: mjulka 03.06.07, 21:08
                                                    Ja obstawiam, że u mnie owulka była z wtorku na środę w nocy, rano w środę było
                                                    przytulanko a w czwartek byłam na USG i pęcherzyków nie było, no i wieczorkiem
                                                    przytulanko było ponownie. Matematycznie to w ciągu 36h były 2 przytulanka i
                                                    wtedy była też owu, był śluz, endo wypasione, więc jak nie wyjdzie to problem
                                                    jest gdzieś indziej. Ale tak założylismy z ginem - 2 m-ce próba, jak nie wyjdzie
                                                    nie biorę Clo i robię badania. Poczekamy zobaczymy.
                                                  • mjulka Re: mjulka 04.06.07, 08:57
                                                    u mnie w srodę był 1 pecherzyk dojrzały i 1 z szansą na dojrzenie. Dostałam
                                                    pregnyl, a sexik był we wtorek czwartek i piatek. Ja podejrzewam owu z czwartku
                                                    na piatek. Wszystkie moje badania są ok, wyniki mojego faceta tez bardzo dobre -
                                                    lekarz nie kazał się mu oszczędzaćbig_grin
                                                    no i czekamy. Problem polega na tym, ze my tak supreancko celujemy już 5
                                                    miesiąc i nic. I zastanawiam się czemu tym razem miałoby byc inaczejsad
                                                  • miss30 Re: mjulka 04.06.07, 09:15
                                                    No właśnie, czemu tym razem miałoby być inaczej, też się nad tym zastanawiam.
                                                    Już zaczynam myśleć o HSG. Nie mam żadnych objawów, może ich jeszcze nie
                                                    powinno być? Nawet kawa tak jakoś bardziej mi smakuje.
                                                  • miss30 piotrjoasia 04.06.07, 09:17
                                                    Napisz jak się czujesz?
                                                  • mjulka Re: miss30 08.06.07, 10:24
                                                    hejkasmile
                                                    jak samopoczucie? jakieś objawy?
                                                    ja w tym cyklu postanowiłam się nie doszukiwać, bo już tyle razy się pomyliłam.
                                                    Tylko kurczę to nie jest takie prostesad , jak człowiek wyczulony i przeczulony
                                                    na jednym punkciesad
                                                    pozrowionka
                                                  • miss30 Re: miss30 08.06.07, 12:24
                                                    Objawy mam, ale na @ i to dopiero od dzisiaj (chociaż bez bólu piersi). Dopiero
                                                    wczoraj przeszło mi kłucie w lewym jajniku, nie wiem co to było, ale wydaje mi
                                                    się niepokojące. Zastanawiam się, czy testować we wtorek (sikańcem), czy
                                                    odstawić Duph we wtorek i czekać na @ do czwartku, jak przyjdzie @ to wszystko
                                                    jasne a jak nie to dopiero wtedy testować. Sikaniec we wtorek może jeszcze nie
                                                    wyjść (to będzie 12 lub 13 dzień po owu) a na betkę tak wcześnie szkoda mi kasy,
                                                    tym bardziej, że jakoś nie wierzę w sukces. HHHMMMM

                                                    A Ty masz jakieś objawy? Kiedy będziesz testować?
                                                  • mjulka Re: miss30 08.06.07, 14:23
                                                    no własnie objawów żadnych nie mam poza standartowo powiększonymi piersiami.
                                                    Ale tak mam zawsze po owu, a potem przyłazi @ i "powietrze z baloników
                                                    schodzi"big_grin
                                                    Jajnik mnie dziwnie bolał przez 4 dni po owu i to nie ten, na którym były
                                                    dojrzałe pęcherzyki, więc też się troche tym martwiłam. No i nie wiem kiedy
                                                    zatestować. We wtorek będzie 12 dpo, więc tak jak mówisz na sikańca za
                                                    wcześnie, a beta...no cóż też szkoda mi hajsu, bo też nie mam przeczucia, że
                                                    się udało. U mnie strasznie długa lutealna (16-17 dni) więc do @ jeszcze
                                                    hohoho. A ten Duphek mi ją jeszcze wydłużasad I nie wiem, co mam robić,
                                                    odstawić, brać, testować sikańcem, betą?
                                                  • miss30 Re: miss30 08.06.07, 15:29
                                                    Nie wiem przez ile bierzesz Duph po owu, ale skoro masz długą swoją tą
                                                    lutealną, to może weź Duph tylko przez 10 dni. Ja tak brałam przez rok,
                                                    lutealną miałam wtedy ok. 12 dni i czekaj spokojnie na @, jak nie przyjdzie to
                                                    test. Ja tak zrobię, we wtorek biorę duph ostatni raz i czekam na @, w czwartek
                                                    powinna przyjść, jak nie przyjdzie to wtedy test sikany w piątek.

                                                    Ale już mam prawie pewność, że nic z tego, bo humor zaczynam mieć wisielczy,
                                                    taki jak zawsze przed @, znów wpadam w lekkiego doła.
                                                  • mjulka Re: miss30 08.06.07, 15:35
                                                    no ja tez biorę przez 10 dni 15-25 dc, z tym, że ja nie dostaję @ w 2 dni po
                                                    odstawieniu, a znacznie później. A skoro i tak ma przyleźć @, to wolałabym by
                                                    było to wcześniej. Zawsze to szybsze kolejne staraniabig_grin

                                                    Ja zauważyłam, że dół to się u mnie zaczyna już zaraz po owusad
                                                  • miss30 Re: miss30 11.06.07, 07:38
                                                    Trzymam się, test kupiłam w sobotę i jeszcze do tej pory nie zrobiłam. Zrobię
                                                    jak zaplanowałam, czyli jutro. Piersi bolą mnie od soboty i trochę pobolewa
                                                    brzuszek, więc przyjdzie tak jak zawsze 2 dni po odstawieniu duph.
                                                  • mjulka Re: miss30 11.06.07, 07:58
                                                    no to twarda jesteś, ze tak się umiesz powstrzymaćsmile
                                                    życzę Ci z całego serca, by ta cierpliwość została wynagrodzonabig_grin
                                                    ja tam zatestowałam już dziś, a cosmile
                                                    i jak zwykle nie wiem po co, bo za wcześnie...
                                                  • miss30 Re: miss30 11.06.07, 08:04
                                                    pewnie, że za wcześnie, ja myślę, że dla mnie jest jeszcze za wcześnie na
                                                    teścicho. Nie ma co, pamiętasz my z Piotrjoasia testowałyśmy dokładnie 10 dpo i
                                                    wyszło nam po 1 kresce. U mnie wynik się potwierdził a u niej nie, pozytywny
                                                    test wyszedł dopiero w 14 dniu. Tak więc spokojnie czekajmy. Do jutra, chociaz
                                                    jak się zaprę to może i do czwartku.
                                                  • mjulka Re: miss30 11.06.07, 08:10
                                                    no tak...
                                                    tylko ja bym tak bardzo chciała wiedzieć wcześniej, żeby móc duph odstawić i
                                                    skrócić oczekiwanie na @. Ale wiem, że pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć.
                                                    Kusi mnie beta (jak zwykle), ale boje się i szkoda mi kasy "na porażkę"

                                                    Miss, czy myślisz, ze w 12 dniu po pregnylu wynik bety może być miarodajny?

                                                    Zapieraj się, ja pewnie się wytestuje za nas dwiebig_grin
                                                  • miss30 Re: miss30 11.06.07, 08:23
                                                    A kiedy po pregnylu miałaś owu? Najlepiej zrobić betkę 12 dni po owu, już wtedy
                                                    powinna pokazac poprawny wynik.

                                                    Ja kupiłam sikańca, ale niestety na 25 jedn. HCG (Bobotest) - nie mieli testu
                                                    na 10j., ale pan w aptece był tak uprzejmy, że kupiłam. Między innymi dlatego
                                                    też wstrzymuję się z tym testem. Bety nie zrobię, no chyba, że @ nie przyjdzie
                                                    po 2 dniach.
                                                  • mjulka Re: miss30 11.06.07, 08:26
                                                    obstawiam owu na dzień, góra 2 po pregnylu. Więc dziś jest 10/11 dpo, a 12 po
                                                    pregnylu.
                                                    na betkę nie polecę, za duży stres.

                                                    polecam teściory z allegro, kupiłam 8 szt (dziesiątek)za 30 zł.
                                                  • miss30 Re: miss30 11.06.07, 08:59
                                                    jak się nazywają te testy, które Ty kupujesz? Tam jest ich trochę, rodzajów
                                                    różnych. Na teraz to już trochę za późno, ale na następny raz mogą się przydać.
                                                  • mjulka Re: miss30 11.06.07, 09:08
                                                    one-step test zdaje się. Chociaż nie ma pewności, bo one przychodzą w takich
                                                    mało opisanych "saszetkach" luzem. Sądzę, ze jak kupisz jakiekolwiek o czułości
                                                    10 to będą ok. Ale życzę Ci, byś już w przyszłym cyklu ich nie potrzebowałabig_grin
                                                  • miss30 Re: miss30 11.06.07, 09:16
                                                    Oj chciałabym żeby nie były potrzebne, ale ja niedowiarek nie wierzę, że się
                                                    udało. Kawusia smakuje mi bardziej niż zwykle, przy 1 ciąży odrzucało mnie od
                                                    razu od kawy, papierosów (nie palę nałogowo, tylko popalam), no i piwo nie
                                                    smakowało jak zawsze. Także wydaje mi się, że mój test to tylko formalność.
                                                  • mjulka Re: miss30 11.06.07, 09:42
                                                    może kochana po prostu za wcześnie na takie objawysmile
                                                    mnie pierwsze ciążowe przesłanki dopadły dopiero po terminie @smile
                                                    może ciąża do ciąży nie podobna?big_grin
                                                  • miss30 Zrobiłam test 12.06.07, 07:21
                                                    i nic z tego - jedna gruba różowa krecha. Nie biorę w tym cyklu Clo: badam
                                                    drożność jajowodów i nasionka m.
                                                  • mjulka Re: Zrobiłam test 12.06.07, 08:54
                                                    a który to dpo? może jednak za wcześniesmile
                                                    ja już jestem po hsg i planuję w ym cyklu zbadac wrogość sluzu, bo już nic
                                                    innego mi dó głowy nie przychodzi
                                                  • miss30 Re: Zrobiłam test 12.06.07, 09:03
                                                    12 lub 13 dpo, wątpię żeby było za wcześnie. Już dzisiaj nie wzięłam Duph,
                                                    teraz czekam na @. Mam tylko zgryz z tym HSG, nie wiem co mam zrobić. Mój gin
                                                    zaproponował mi zbadanie drożności tą hydrotubacją w ramach NFZ, metoda stara i
                                                    archaiczna, co zrobić czy prywatnie gdzieś jednak w Łodzi zapisać się na HSG,
                                                    czy spróbować tę hydrotubację? Co byś zrobiła na moim miejscu?
                                                  • miss30 Re: Zrobiłam test 12.06.07, 09:09
                                                    Widzę, że szalejesz z badaniami, zazdroszczę Ci, że możesz to wszystko zrobić
                                                    na miejscu. Ja niestety mieszkam 60km od Łodzi i każdy wyjazd do Łodzi to dla
                                                    mnie wyprawa a niestety ginekologów dobrych na miejscu to u nas nie ma.
                                                  • mjulka Re: Zrobiłam test 12.06.07, 09:13
                                                    no powiem Ci, że novum klinikę leczenia bezpłodności, to mam niemal że pod
                                                    rękąsmile
                                                    tylko co z tego skoro z dzidzi nicisad
                                                  • mjulka Re: Zrobiłam test 12.06.07, 09:11
                                                    ja zrobiłam prywatnie, jakoś nie mam zaufania do nfz i mało odporna na ból
                                                    jestem. Choć są różne opinie na ten temat.
                                                    wszystko zależy od tago jak z kasą stoisz, bo to badanie nie jest tanie.

                                                    mimo wszystko uważam, że ten 12-13 dpo, to może byc za wcześnie. Tym bardziej,
                                                    że ten teścior mało czuły miałaśsmile

                                                    ja też zatestowałam swoim czułym (11dpo) i mam baaaardzo, ale to baaardzo bladą
                                                    kreseczkę. Ale nie łudzę się, że to ciąża, raczej jeszcze pregnyl daje o sobie
                                                    znać, tym bardziej, ze nie czuję się inaczej niż zwykle. No i ta kreseczka jest
                                                    na prawdę prawie nie widoczna i chyba jest tam tylko dlatego, ze ja tak
                                                    baaaardzo chciałabym ją tam widzieć...
                                                  • miss30 Re: Zrobiłam test 12.06.07, 09:21
                                                    Oj moja droga, co ty piszesz, jest druga kreseczunia, jutro powtórz test i
                                                    zobaczysz grubszą, pregnylu w 11 dpo już nie powinno być widać w wyniku. No to
                                                    trzymam kciuki za pomyślne dalsze testowanie, a może jednak pójdziesz na betkę?
                                                    U mnie dzisiaj na teście była widoczna gruba różowa krecha i biały pasek wokół,
                                                    nawet jak bym chciała zobaczyć taki cień drugiej to mogłabym czekać do śmierci.

                                                    Ja swoje sprawy muszę sobie przemyśleć.
                                                  • mjulka Re: Zrobiłam test 12.06.07, 09:29
                                                    wczoraj też robiłam rest i ta kreseczka była jakby bardziej wyraźna, więc ona
                                                    raczej z dnia na dzień bledniesad A te moje testy są czułe, więc może jeszcze
                                                    chwytają pregnyl... Nie chcę się łudzić bez sensu. Na betkę raczej nie pójdę ze
                                                    starchu...

                                                    A Ty myśl nad swoimi sprawami byle pozytywniesmile
                                                  • miss30 Re: Zrobiłam test 12.06.07, 09:56
                                                    To może faktycznie te Twoje testy jeszcze Pregnyl wychwytują? Testy na 10j. są
                                                    w takim razie naprawdę czułe. Na przyszły miesiąc musze je kupić z tego
                                                    allegro, w tradycyjnych aptekach trudno je dostać, mają ale na 25j.

                                                    Myślę nad swoimi sprawami pozytywnie, dzisiaj popołudniem muszę podzwonić i
                                                    popotyać o HSG w Łodzi a swoją drogą w czwartek pójdę do mojego gina i
                                                    porozmawiam o tej hydrotubacji.
                                                  • mjulka Re: Zrobiłam test 12.06.07, 10:59
                                                    wobec tego trzymam kciuki za pomyślność wszystkich badańbig_grin, jestem pewna, ze
                                                    będą oksmile

                                                  • miss30 Re: Zrobiłam test 12.06.07, 11:19
                                                    Dzięki za kciuki, przydadzą się. Mam nadzieję, że u Ciebie też wszystko będzie
                                                    ok i również trzymam kciukasy.
                                                  • miss30 Re: Zrobiłam test 13.06.07, 07:38
                                                    Jak dzisiaj test?
                                                  • mjulka Re: Zrobiłam test 13.06.07, 08:06
                                                    dzisiaj póki co nie robiłam. Staram się wytrzymać do jutrasmile
                                                    Ale dobrych przeczuc to ja nie mam. Nie wiem, bycie w ciąży wydaje mi się
                                                    wprost niemożliwesad
                                                    Zrobię jutro (jeśli wytrzymam), bo dziś ostatni duph.

                                                    A u Ciebie?
                                                  • miss30 Re: Zrobiłam test 13.06.07, 09:01
                                                    Wczoraj nie wzięłam już Duph i teraz czekam na @. Powinna przyjść dzisiaj lub
                                                    jutro (28dc), jak nie przylezie do jutra to w piątek rano pójdę na betę. Ale
                                                    nie ma co się łudzić.
                                                  • mjulka Re: Zrobiłam test 14.06.07, 09:47
                                                    jednak wczoraj nie wytrzymałam i zrobiłam ten test. I co? Duuupa. Jak tylko
                                                    pregnyl ostatecznie wyparował - 1 obrzydliwa krecha.
                                                    no przecież to szału można dostaćsad

                                                    kurczę, ja już 4 cykl na clo przeleciałam, chyba czas odstawićsad
                                                    umawiam się na poniedziałek do gina niech decyduje co dalej robić. no i tą
                                                    wrogość koniecznie zbadam. A może iui? nie wiem już sama, zła jestem na cały
                                                    boży nieudany światsad


                                                  • miss30 Re: Zrobiłam test 14.06.07, 09:53
                                                    Chyba faktycznie lepiej odstaw, zbadaj wrogość i idź do gina niech coś wymyśli.
                                                    Przecież musi być jakaś przyczyna, może warto zrobić jeszcze laparoskopię?
                                                  • mjulka Re: Zrobiłam test 14.06.07, 10:12
                                                    a to co znowu za badanie?
                                                  • miss30 Re: Zrobiłam test 14.06.07, 10:48
                                                    dużo znajdziesz na ten temat w necie. Po krótce to metoda diagnostyczna, robią
                                                    3 dziurki w brzuszku i sprawdzają co jest w środku. Przez laparoskopię można
                                                    np. stwierdzić, czy ktoś ma endometriozę, pozbyć sie torbieli, ponakłuwać
                                                    jajniki coby pęcherzykom pomóc w pękaniu, generalnie zrobić porządek. Ale
                                                    prywatnie laparoskopia kosztuje od 1800 zł do 3500 zł, można zrobić ją na NFZ,
                                                    ale trzeba mieć skierowanie. Rozważ to.
                                                  • miss30 Re: Zrobiłam test 14.06.07, 11:51
                                                    A ja właśnie dostaję @, mam już niewielkie plamienia, także już dzisiaj będzi 1
                                                    dzień następnego cyklu - jak w zegarku 28 dni.
                                                  • mjulka Re: Zrobiłam test 15.06.07, 08:25
                                                    hej, czytałam na innym watku, że @ przylazła terminowosad
                                                    a ja, choć wiem już ze z ciąży nici, wciąż czekam...u mnie przyłazi dopiero po
                                                    16-17 dniach od owu.
                                                    też bym już chciała zaczynać nowy cykl.
                                                  • finka77 Re: Zrobiłam test 15.06.07, 09:03
                                                    hej dziewczyny
                                                    to moj pierwszy cykl z clo brałam 1 tabl od 3 do 7 d.c
                                                    W 12 d.c miałam usg i były 2 pęcherzyki 17,5 i 19 mm endo troche cienkie 7,5
                                                    mam nadzieje że pękna same bo nie dostałam pregnylu.
                                                    dziewczyny na 2 fazę mam nic nie brac bo zle reaguje na luteine w 20 d.c dostaje
                                                    juz @ .tak więc gin zadecydował że nie da nawet duphastonu bo moze po nim tez
                                                    zawczesnie przyjdzie .
                                                    Ale tak się zastanawiam czy dobrze robimy czy może jednak powinnam wziąc
                                                    duphaston moze nie zareaguje na niego jak na luteine.
                                                    Myslicie że przy progesteronie 0k 13 nie trzeba brac nic na 2 faze cyklu.
                                                    Jesli chodzi o laparo to nie ma co jej się bac ja ja przeszłam 2 miesiące temu ,
                                                    duzo wyjasnia i to nic strasznego.ja robiłam państwowo nie ma sensu prywatnie
                                                    szkoda kasy .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 finka77 15.06.07, 09:26
                                                    co do brania progesteronu (luteina, Duphaston) w II fazie przy cyklach z Clo,
                                                    to są podzielone zdania. Jedni lekarze przepisują inni nie. Ponoć nie ma
                                                    znaczenia, bo tak naprawdę nie wiadomo, czy te leki w ogóle działają. Jeżeli
                                                    masz problemy z II fazą cyklu (np. za krótka) to warto brać ale jeżeli u ciebie
                                                    wszystko jest w porządku to chyba nie ma takiej potrzeby.
                                                    Co jest u Ciebie problemem? Dlaczego jesteś na Clo?
                                                  • miss30 Re: Zrobiłam test 15.06.07, 09:03
                                                    @ niestety jak w zegarku. Byłam wczoraj u mojego gina, no i pójdę do szpitala
                                                    na badanie drożności jajowodów, tylko nie teraz, bo strajki.
                                                    Mam plan taki: ten cykl (już 3) ostatni na Clo a jak się strajki skończą (mam
                                                    nadzieję, ze już w następnym cyklu) zrobię badanie i wszystko będzie jasne.
                                                  • finka77 miss30 15.06.07, 10:29
                                                    Przykro mi że @ przyszła .zycze oby 3 cykl z clo był ostatni i ominęło Cie HSG.
                                                    Mi udało się zrobic laparo jeszcze przed strajkami .
                                                    dzięki mam nadzieje że w moim przypadku faktycznie nie trzeba duphastonu , skoro
                                                    w 20 d.c dostaje na luteinie @ to nie wiadomo jak zareaguje na duphaston .
                                                    i przez to może nie dojsc do zapłodnienia bo zawczesnie dostaje .bardzo dziwnie
                                                    reaguje na luteine tak więc gin powiedział że ten lek odpada.
                                                    u mnie jest problem z prl od 3 lat , wysokie FSH (11.1) początki niedoczynności
                                                    tarczycy (dostałam letrox) maz ma plemniki w miare o.k troche mało ruchliwe ,ale
                                                    ciąża powinna niby byc.jajowody drozne ,endo brak.
                                                    Ja mam swoja owu tylko przez prl i obnizoną rezerwe jajnikowa może byc
                                                    nieprawidłowa i stad biorę clo .
                                                    za miesiąc wrazie jak nie zajde w ciąże mam jeszcze zrobic test PCT


                                                  • miss30 Re: miss30 15.06.07, 10:42
                                                    Witaj w klubie, mamy podobną sytuację.
                                                    Moje FSH:9,99, zaburzenia 2 fazy cyklu (niewydolność ciałka żółtego) w związku
                                                    z tym plamienia przed @ - nie pomaga mi luteina, za to pomaga mi duphaston,
                                                    wydłuża mi cykl, hiperprolaktynemia - biorę bromergon, ja nie mam swojej owu.
                                                    Czy miałaś badaną rezerwę?
                                                  • finka77 Re: miss30 15.06.07, 10:49
                                                    > Czy miałaś badaną rezerwę?
                                                    a co to za badanie
                                                    miałam FSH badane 2 razy i mam listopad 11.1 grudzien 10.0 i stąd wiem że to
                                                    obniżona rezerwa jajnikowa .
                                                    a ile juz sie męczysz z bromkiem ,ja 3 lata i na początku tez nie miałam owu
                                                    dopiero po 3 miesiącach parlodelem jak troche prl spadła zajajeczkowałam.
                                                    jak biorę parlodel to mam owu ,rok temu po 2 latach leczenia moja prl była juz w
                                                    normie dosyc długo spadała) odstawiłam lek i znowu nie miałam owu i musiałam
                                                    powrocic do parlodelu.Tez miałam plamienia przed @ ale teraz juz nie mam ,cykle
                                                    sa co 26-28 dni .wydaje mi się że z druga faza mam o.k
                                                    A ile masz lat ja 30 i ile się starasz ja 2 lata.
                                                  • miss30 Re: miss30 15.06.07, 10:56
                                                    Ja na zbadanie rezerwy dostałam skierowanie na poziom hormonu AMH - mało danych
                                                    znalazłam w necie na ten temat. Na tym badaniu nie byłam, boję się dowiedzieć
                                                    prawdy.
                                                    Mam 30 lat, mam już 1 dzieciątko (6 lat), moja PRL: 26,66 ng/ml (badanie z
                                                    października) Bromergon biorę już pół roku, najpierw 2 tab dziennie a teraz 1
                                                    tab dziennie. Ponownie PRL nie badałam, ale muszę chyba jednak to zrobić.
                                                    Plamienia przed @ mam od 2 lat a próbuję zaciążyć od września 2006.
                                                  • finka77 Re: miss30 15.06.07, 11:10
                                                    nie słytszałam o tym badaniu .
                                                    od dużej dawki zaczęłas bromek 1 napewno wystarczy .
                                                    a czy z pierwszą ciążą też miałas problem nie mogłas zajsc .Super że masz juz
                                                    dzidziusia jest wieksza sznsa że będzie drugi.
                                                    a czy przechodziłas st zap przydatkow albo operacje na wyrostek po ciazy.
                                                  • miss30 Re: miss30 15.06.07, 11:15
                                                    Zapalenie przydatków miałam w wieku 19 lat (tydzień leżałam w szpitalu), ale
                                                    potem po 4 latach zaciążyłam. Nie miałam problemów z zajściem z moja córunią,
                                                    to była typowa wpadka, po półroku znajomości z moim M. A teraz klapa takie
                                                    nowiny, odkładaliśmy deczyzję o drugim, bo nam jakoś nie było po drodze a teraz
                                                    tego bardzo, ale to bardzo żałuję.
                                                  • miss30 Re: miss30 15.06.07, 11:25
                                                    O badaniu AMH generalnie mało osób słyszało, jak zadałam pytanie tu na forum,
                                                    czy ktoś wie coś więcej niż ja znalazłam, to nikt mi nic nie napsiał. Trzymam
                                                    kciuki za Ciebie, pisz do nas, razem raźniej. Ja od jutra zaczynam brać Clo 2
                                                    tab dziennie - "nie mogę się doczekać", tym bardziej, że mam straszne schizy po
                                                    tym leku.
                                                  • finka77 Re: miss30 15.06.07, 11:38
                                                    to napewno z przydatkami jest o.k choc warto sprawdzic wrazie czego .ja zap przyd
                                                    miałam 3 razy i myslałam na 100% że sa niedroazne ale jesli były odpowiednio
                                                    leczone to jak widac moga byc drozne.
                                                    Mysle że wtedy byłas młodsza i szybko zafasolkowałas teraz wiadomo troche nam
                                                    trudniej ale napewno sie nam uda .
                                                    ja po clo się dobrze czuje troche tylko boli głowa.
                                                    wyczytałam że gin nie dał ci pregnylu tylko sama podpowiedziałas ,wiesz ja go
                                                    nie dostałam i nie wiem czy same pekna ale mam nadzieje jak myslisz moga same
                                                    pęknąc.
                                                    Nie wiem czy moj gin zapomniał o tym czy moze u mnie nie trzeba .
                                                    A czy badałas hormony tarczycy tsh i ft4 .
                                                    Podpytam mojego gina o to badanie ale miekmy nadzieje że przy takim fsh da się
                                                    zajsc w ciąże ,jest jeszcze duża szansa dopiero jak by sie wyczerpywała rezerwa
                                                    to mogłybysmy się martwic .
                                                    tak więc zaczynasz 3 cykl z clo a ile miałas pęcherzykow i jakie endo
                                                    A co ile się staraliscie
                                                    Pozdrawiam i trzyam kciuki napewno bede tu zaglądac
                                                  • miss30 Re: miss30 15.06.07, 12:16
                                                    Z tymi ginami to jest róźnie: jak byłam w Łodzi w klinice leczenia niepł. to
                                                    przed symulacją powiedział, że obowiązkowo trzeba zrobić HSG i badanie nasionek
                                                    męża, ponieważ ja mam już dzieciątko i wiedziałam, że u mnie to jest problem
                                                    braku owu, to stwierdziłam, że z 2, 3 razy spróbuję stymulacji bez tych badań.
                                                    no i tak próbuję.

                                                    Mi gin powiedział, że jajowody czasem po urodzeniu dziecka lubią się skleić
                                                    (nie zrosnąć tylko skleić), no i pod tym kątem będziemy je badać.

                                                    Co do Pregnylu to nie zawsze trzeba go podawać. Clo już samo w sobie powinno
                                                    wyzwolić owu, ale nie u wszystkich kobiet tak jest, dlatego przy stymulacji
                                                    lepiej mieć monitoring. Ja w pierwszym cyklu z Clo miałam 1 piękny pęcherzyk,
                                                    który do 15dc nie pękł, miałam wtedy podany Biogonadyl (to samo co Pregnyl) i
                                                    po nim pękł, a teraz w drugim cyklu z Clo miałam 2 pęcherzyki i w sumie one
                                                    chyba pękły pomimo tego, że podałam Pregnyl na własną rękę. Jeżeli u Ciebie
                                                    pękają pęcherzyki same i nie miewasz torbieli, to nie ma co podawać Pregnylu.
                                                    Ja już miałam torbielkę i 2 cykle stracone przez niego, dlatego wolę się
                                                    zabezpieczać Pregnylem.

                                                    TSH mam w normie.
                                                    Endo zawsze mam przepiękne, zawsze 1,2 -1,4cm.

                                                    W pierwszym cyklu z Clo trochę przegapiliśmy z m. najlepszy moment, ale
                                                    przytulanko było na 24h przed owu, więc gdyby wszystko było ok, to bym
                                                    zaskoczyła. W drugim cyklu z Clo wszystko było dopięte na ostatni guzik.
                                                    Pęcherzyki piękne, endo piękne, miałam wrażenie że owu była z 12 na 13dc w
                                                    nocy, rano 13dc było przytulanko i potem byłam na podglądanku w 14dc i
                                                    pęcherzyków nie było, gin zalecił staranka jeszcze 14dc, no i też tak było. Ale
                                                    klapa.
                                                  • finka77 Re: miss30 15.06.07, 13:46
                                                    mi gin kazał najpierw sprawdzic droznosc (przez te st zapalne przyd) potem jak
                                                    są o.k to clo .ale u mnie starania trwaja dłużej i nie mam dziecka.
                                                    ty masz dużą sznse że uda ci sie bez hsg.
                                                    mam nadzieję że pekna same ,monitoring mam w poniedziałek ide sprawdzic czy
                                                    pekły.torbieli nigdy nie miałam i zawsze naturalnie jak mam owu to pęcherzyk peka.
                                                    Ja tez tsh mam w miare w normie - 2
                                                    ale mam niskie ft4 to podobno w naszym przypadku jest najwazniejsze bo w razie
                                                    ciązy dziecko czepie od nas ft4 i jak jest go mało to doprowadzi kobietę do
                                                    niedoczynniosaci a to juz niebezpieczne w ciązy .ja w koncu dostałam letrox choc
                                                    zdania sa podzielone .
                                                    U nas przytulanko było 13, 14 d.c rano i będzi dzis w 15 wieczorem i 17 w
                                                    niedziele a od 13 d.c do dzis mam duzo sluzu płodnego i bola jajniki .
                                                    Mam nadziej ze trafimy ale czy efekty beda

                                                    mi gin kazał przyjsc jesli w tym cyklu nam sie nie uda w 3 d.c na usg (wyobras
                                                    sobie że to bedzie wczasie @ ) i zupełnie nie wiem po co .
                                                    Czy ty tez tak masz wyczytałam gdzies że trzeba sprawdzic czy nie ma torbieli
                                                    ,ale przeciez ja w 18 d.c idę na usg to przez te pae dni mi się chyba nie zrobi
                                                    torbiel .Nie wiem co myslec ,gdybym miała na miejscu to bym poszła bez problemu
                                                    ale ja lecze sie w gdansku w invicie i mam tam ponad 100 km od siebie i tyle
                                                    razy w miesiącu tam jesdzic .
                                                    zapomniałam spytac czy koniecznie musze byc w 3 d.c i juz nie spytam bo na usg
                                                    ide u siebie.a co Ty myslisz słyszałas o czyms takim żeby w czasie @ przed clo
                                                    robic usg i po co .
                                                    pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: miss30 15.06.07, 14:14
                                                    USG w trakcie @ zrobić można, ale faktycznie po co, jak Ty będziesz wiedziała,
                                                    czy pęcherzyk w poprzednim cyklu pękł. Nie wiem może gin chce zobaczyć na
                                                    początku cyklu edno? Jak będziesz u niego na podglądanku zapytaj o to.
                                                    Ja mam TSH 1,56 a ft4 nie badałam - może warto, ale mi powiedziano, ze jak TSH
                                                    jest ok to reszty nie ma po co badać. No, ale co gin to inna szkoła, więc może
                                                    jednak warto zbadać?
                                                    Intensywność przytulanek u Ciebie jest imponująco duża, u mnie m. chyba by nie
                                                    wydolił, w ogóle, jak mówię, ze to już czas to zauważyłam że na początku się
                                                    trochę blokuje, ale potem w trakcie już jest super. Teraz postanowiłam w ogóle
                                                    go nie stresować poprostu spróbować naturalnie go zachęcić.

                                                    Musi się u Ciebie udać, trzymam kciuki.

                                                  • finka77 Re: miss30 16.06.07, 14:58
                                                    Podpytam dziewczyn na bocianie po co to usg w trakcie @ ,bo na wizyte teraz nie
                                                    jade do gina z invicty tylko ide u siebie .to rozumiem że ty nie miałas USG w
                                                    czasie @ a spotkałas się z czyms takim (może tylko invicta cos takiego praktykuje).
                                                    Ja zbadałam ft4 razem z tsh bo mam kilka objawow niedoczynnosci tarczycy ,mysle
                                                    że jak ty dobrze sie czujesz to napewno z twoja tarczycą jest o.k
                                                    Wrazie ciązy warto jednak zbadac własnie ft4 bo dziecko duzo tego potzebuje ,tak
                                                    powidział mi gin z invicty i endo.
                                                    Moj mąz tez nie zabardzo ma ochotę no wiadomo najlepiej spontanicznie sie
                                                    poprzytulac ,ja jakos wyrabiam bo tylko w dni płodne mam ochote na przytulanko a
                                                    tak to zimna zoska chyba przez zaburzenia hormonalne.
                                                    dzis 16 d.c juz mam coraz mniej sluzu wydaje mi sie że owu była ale jajniki bolą
                                                    W poniedziałek na podglądanko .
                                                    ja równiez trzymam za Ciebie kciuki napewno nam się uda .Pozdrawiam
                                                  • mjulka Re: no i już @ 17.06.07, 20:21
                                                    przylazła... jak zwykle....buuuu

                                                    w tym cyklu nie biorę clo, niech się dzieje co chce, mam już dość ciążowej
                                                    schizy co miesiącsad

                                                    Za Was dziewczyny trzymam kciukismile
                                                  • miss30 Re: no i już @ 17.06.07, 21:37
                                                    Tak mi przykro, rozumiem Cie, bo ja też się bardzo nastawiałam na ten cykl a tu
                                                    klapa. jeżeli tego potrzebujesz to zrób przerwę, może własnie w ogóle nam dwóm
                                                    jest to potrzebne, ta pogoń i wariacja z tym wszystkim robi mi mętlik w głowie i
                                                    zapominam o innych ważnych sprawach. Teraz zabieram się za wakacje, bo planuje
                                                    urlop na początku lipca i mam nadzieję poszaleć właśnie z wakacjami. Głowa do
                                                    góry, pisz co słychać.
                                                  • miss30 Re: miss30 17.06.07, 21:42
                                                    Ja miałam USG w 2 dc, ale zmieniłam wtedy lekarza, no i dostałam @ wcześniej niż
                                                    normalnie wizyta niestety wypadła mi w @. Nie spotkałam się z USG w trakcie @,
                                                    jak jest monitoring. Ja najwcześniej chodzę do gina w 10dc a potem co 2 lub 3 dzień.
                                                  • mjulka Re: miss30 17.06.07, 22:10
                                                    z pisanie nie zrezygnujęsmile
                                                    ale prawda jest, że chętnie popatrze na swój cykl bez wspomagaczysmile tak więc na
                                                    monitoring chyba się udam i podpatrzę, cóż tam się dziejesmile
                                                    miss może wpadniesz do nas na : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                                    f=19585&w=64212963
                                                    cała fajnych dziewczyn z "problemami" rozmaitymi, wspierających się i służących
                                                    dobrą radąbig_grin
                                                    finka też dawajbig_grin
                                                  • finka77 Re: miss30 18.06.07, 09:44
                                                    Wczoraj w 17 d.c (owu chyba była 13 lub 14 d.c) miałam lekkie plamienie w sumie
                                                    u mnie to normalne bo tak mam juz od 4 lat że czsami w środku cyklu mam sluz
                                                    podbarwiony krwia i po owu plamienie .
                                                    i po clo widze to samo , boje sie że przez to może nie zachdze w ciaże .
                                                    tak więc palmie bez luteiny a po luteinie jeszcze bardziej to nie wydaje mi się
                                                    żeby było to z niedomogi lutealnej , może powinnam zrobic histero żeby sprawdzic
                                                    śluzówke ,miałam ja miec razem z laparo ale histeroskop był zepsuty i zrobili
                                                    sama laparo.
                                                    Dzis ide sprawdzic czy jajeczka pekły


                                                  • miss30 Re: miss30 18.06.07, 10:25
                                                    Trzymam kciuki za podglądanko.
                                                    Na mnie luteina nie działa (pomimo aplikowania 3 tab dziennie mam plamienia),
                                                    tylko Duphaston mi pomaga, tylko wtedy plamień nie mam.
                                                    Też myślałam o histeroskopii
                                                  • finka77 Re: miss30 18.06.07, 11:10
                                                    Odezwe sie po usg .
                                                    ta luteina to dziwny lek wyczytałam że niektóre dziewczyny tak palmia po
                                                    luteinie wyobras sobie że ja po luteinie dostałam w 20 d.c takiego krwawienia to
                                                    była @ tylko taka na maksa a ból brzucha jak by mi sie tam macica obrywała
                                                    ,zaprzstałam ja brac to było 3 lata temu potem za 1,5 roku znowu wzięłam ja i w
                                                    24 d.c jeszcze w czasie jej branaia dostałam @ i tez była taka sama.
                                                    To trochę dziwne skoro ona ma pomagac na niedomoge lutealna a nie pomaga ,mi się
                                                    wydaje ze ja moge miec cos z endo ,kiedys w 19 d.c moja gin powiedziała mi że
                                                    mam za grube endo i jak biorę jeszcze luteine to te endo robi się chyba jeszcze
                                                    grubsze ,jak myslisz .
                                                    Teraz w 12 d.c endo miałam 7,5 to chyba tak peędko nie urosło .
                                                    A ty chciałas ta histero robic ze względu na plamienia gin Ci doradzał .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: miss30 18.06.07, 11:55
                                                    Gin nie mówił nic o histero, sama myślałam o tym żeby podsunąć mu tą myśl. Tak
                                                    myślałam właśnie w związku z tymi plamieniami, ale jak narazie Clo i Duph mi
                                                    pomaga, więc się wstrzymuję.
                                                    Czy próbowałaś brać Duphaston? Nie wiem co z tą luteiną i jej działaniem na
                                                    endo, hm może podpytaj w Invikcie - jak byś się czegoś dowiedziała to daj mi
                                                    znać, jestem ciekawa jak to jest. W sumie te nasze przypadki są podobne.
                                                  • finka77 do mjulka 18.06.07, 09:47
                                                    Przykro mi ,wyczytałam że to był twoj 4 cykl z clo .
                                                    A miałas hSG , napewno warto sprawdzic wrogośc sluzu ja tez się wybieram w
                                                    nastepnym cyklu na to badanie .
                                                    Trzymaj się
                                                  • lisek78 cześć dziewczynki! 18.06.07, 22:41
                                                    Tak sobie podczytuję ten wątek od jakiegoś miesiąca,albo i dłużej.I
                                                    stwierdzam,że ja ma całkiem podobnie jak wy,tylko,że ja nie mogę spamiętać tych
                                                    wszystkich dat,zabiegów,badań itd.Nie wiem co w którym dc się powinno robić,co
                                                    się robi itd.Choć staram się o dziecko ponad dwa lata to nie potrafię chyba tak
                                                    mocno jak Wy...się starać właśnie.Nie wiem czy mnie rozumiecie.Zaczęłam po
                                                    prostu (czytając Was)mieć wyrzuty sumienia,że się może za mało staram,że nie
                                                    robię wszystkiego co trzeba...Sama już nie wiem.Właśnie minął mi drugi cykl na
                                                    clo (nie znam jeszcze efektu - 23 dc) bez monitoringu jak wiecie i wrazie braku
                                                    pożądanych skutków mam brać clo jeszcze kolejny cykl,a potem dopiero udać się z
                                                    powrotem do mojego lekarza.Nie wiem,chyba za mało się staram,nie jestem tak
                                                    wyedukowana jak Wy i nie potrafię sama sobie wymyślać badań.Myślicie,że to ma
                                                    jakieś znaczenie dla moich kłopotów z zajściem?Chyba jakoś przez ten ostatni
                                                    cykl za bardzo wyluzowałam.Aż się boję...
                                                  • miss30 Lisek78 19.06.07, 07:44
                                                    Lisku, to dobrze, że nie myślisz tak jak my o zaciążeniu, że nie korbisz tak
                                                    jak my. Ja mam odwrotne przeczucie co do siebie, że za bardzo wariuję z tym
                                                    tematem, szczerze to chciałabym wyluzować tak jak Ty.
                                                    A może ten cykl był Twój? Masz jakieś przeczucia, objawy?
                                                  • finka77 Re: Lisek78 19.06.07, 08:33
                                                    lisek78
                                                    miss30 ma racje masz dobre podejście przez to na pewno szybciej zajdziesz w
                                                    ciąże ja tez tak bym chciała ,ale ja ciagle mysle o tym , czytam jakie jeszcze
                                                    badania zrobic .to że jestes wyluzowana to o.k a gdzie sie leczysz dobrze by
                                                    było jak by to była klinika od niepłodnosci tam juz pokieruja Toba tak że na
                                                    pewno zajdziesz w ciąże . A czemu nie robisz monitoringu jednak warto robic bo
                                                    jesli nie dojdzie do ciązy ( choc trzymam kciuki oby doszło) będziesz wiedziała
                                                    dlaczego że np. nie reagujesz na clo lub pęcherzyk nie pekł.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • finka77 miss30 19.06.07, 08:39
                                                    Byłam wczoraj na monitoringu (18 d.c) i gin powiedział że z prawego jajnika owu
                                                    była ,ale z lewego to nie .Mówiłam mu że miałam 2 pęchcerzyki na pr 19 mm a lewy
                                                    17,5 mm .To skoro nie widac że owu była po lewej stronie (torbieli tez nie ma )
                                                    to ciekawe co się stało z tym pęcherzykiem ? zapomniałam spytac .
                                                    Endo - 14 mm
                                                    Tak więc trzeba czekac na efekty ,byłam u zwykłego gina i spytałam o plamienia
                                                    po owu on powiedzial że moga byc nawet kilka dni i to normalne.
                                                    ja duphastonu nie brałam może tak jak ty powinnam go wziąsc i dobrze zareaguje
                                                    no jak będe w następnym cyklu w invicie to pogadam o tym z ginem.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: miss30 19.06.07, 09:02
                                                    A skąd gin wiedział, że owu była tylko z prawego? Jeżeli ty miałaś pęcherzyki w
                                                    2 jajnikach i w obydwu tych pęcherzyków nie ma?, to owu chyba była z obu
                                                    jajników, no chyba że w prawym pęcherzyk wziął się i wchłonął (ale tak
                                                    szybko?). Ja przy pierwszej stymulacji miałam też pęcherzyki w obu jajnikach, i
                                                    w lewym się właśnie wchłonął (ale był dużo mniejszy niż Twój - ok.1 cm)

                                                    Bardzo ładne endo. Teraz tylko nie wcześniej niż 12dc test sikany bądź hcg z
                                                    krwi i miejmy nadzieję, że się udało. Trzymam kciukasy.

                                                    Ja plamienia w okresie okołoowulacyjnym miałam tylko w jednym cyklu (na dzień
                                                    przed i dzień po owu).
                                                  • finka77 Re: miss30 19.06.07, 09:37
                                                    ten gin był troche nie poradny widac że nie był pewny i tak długo robił usg ,
                                                    byłam u niego pierwszy raz bo moj gin wyjechal na kurs a do gdanska nie zabardzo
                                                    chciało mi się jechac .
                                                    Mam wynik usg i napisane jest tak
                                                    jajnik pr o wymiarach 31x22 mm o prawidłowej echostrukturze i gładkich scianach
                                                    z widocznym miejscem po przebytej owu
                                                    jajnik lewy o wymiarach 24x17 mm o prawidłowej echostrukturze i gładkich scianach.
                                                    tak więc co się stało z pęcherzykiem nie wiem zapomniałam spytac !
                                                    dzis mam 19 d.c i czuje ból jak na @ mam tez troche białego sluzu .
                                                    A czy Ty miałas te plamienia jak brałas clo czy na naturalnym .
                                                    Jeśli chodzi o usg w czasie @ to w invicie to standard ,robia tak żeby ocenic
                                                    endo ,czy nie ma torbieli i omówic co dalej, dla mnie to raczej zbyteczne ale
                                                    zobacze może pojadę tam ,choc może nie będę musiała .

                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: miss30 19.06.07, 09:52
                                                    No właśnie pozostańmy przy tym, że nie będziesz musiała tam jechać.

                                                    Ja miałam plamienie okołoowulacyjne po kuracji 2 m-ej Orgametrilem. Brałam go
                                                    bo miałam 4cm torbiel, musiałam dać jej czas na wchłonięcie. Po tej kuracji
                                                    miałam stwierdzoną swoją własną naturalną owu (od pół roku, moje pęcherzyki
                                                    albo nie rosły albo miałam torbielki) i właśnie wtedy miałam te plamienia
                                                    okołoowulacyjne. Teraz na Clo nie mam ich.
                                                  • finka77 Re: miss30 19.06.07, 13:00
                                                    to dobrze że juz tych plamien nie ma u Ciebie .
                                                    Ja miałam przed wczoraj małe plamienie ale jakos ustały mam nadzieje że ich już
                                                    nie będzie .
                                                  • miss30 Re: miss30 20.06.07, 07:44
                                                    Plamień przed @ i w terminie okołoowulacyjnym nie mam, ale za to jak biorę Clo
                                                    to mam zawsze normalną @ przez 4 dni w 5 dniu nie mam już nic a w 6-8 mam
                                                    plamienia, także teraz po Clo plamienia mam na początku cyklu. Też mnie to
                                                    trochę martwi, po pierwszych 2 cyklach z Clo pomyślałam sobie, że taka moja
                                                    uroda, ale powtórzyło to się i teraz, więc już nie wiem. Jak będę w
                                                    poniedziałek u gina powiem mu o tym, zobaczymy co ona na to.

                                                    Dzisiaj wreszcie ostatni dzień przygody z Clo w tym cyklu a potem zobaczymy.
                                                  • miss30 mjulka 20.06.07, 08:05
                                                    Co postanowiłaś? Bierzesz jeszcze Clo w tym cyklu? Robisz jakieś badania?
                                                  • mjulka Re: mjulka 20.06.07, 08:19
                                                    clo napewno nie biorę, nawet odwołałam wczorajszą wizytę u gina. I badania też
                                                    odpuszczam. Właściwie została mi już tylko wrogość śluzu, ale wątpie, by tu
                                                    tkwiła przyczyna. Byłam juz w ciąży, więc skąd by się to wzięło? Niby podobno
                                                    można to "złapać" przy radyklanej zmianie trybu zycia lub pod wpływem mega
                                                    stresu, ale ja sobie jakoś nie przypominam bym była narażona ostatnimi czasy na
                                                    takie przygody.
                                                    Poza tym nawet nie wiem, czy w tym cyklu sią zgram w owu z moim facetem (oboje
                                                    jesteśmy w rozjazdach).
                                                    I powiem Wam szczerze, że ostatnie pół roku starań tak mi dało w kość, że mam
                                                    dośćsad Ciagłe stawanie na głowie, zeby wszystko było pod kontrolą i na ostatni
                                                    guzik zapięte i duuupa za każdym razem. No ileż można?

                                                    Pewnie zbyt rozpaczliwie chcę i stąd te porażki. No ale nie umiem nie chciećsad
                                                    Nawet na monitoring nie pójdę (przynajmnie na razie tak myślę), bo mam dosyć
                                                    stresu w postaci jest pęcherzyk czy nie ma?, rośnie czy już nie?, pęknie sam
                                                    czy trzeba będzie mu pomoc?
                                                    W tym cyklu odpuszczam i pewnie w przyszłym też. Może wrócę do clo po
                                                    wakacjachsmileNie znaczy to jednak, że rezygnuję ze starańsmile

                                                    Ale za Was kciukasy trzymamsmile
                                                  • miss30 Re: mjulka 20.06.07, 08:48
                                                    rozumiem Cię doskonale, ja też zaczynam już mieć dosyć, jestem na początku
                                                    cyklu a ja już mam przeczucia, że się nie uda. Nie wiem skąd tyle zwątpienia we
                                                    mnie, też mam ochotę na wakacje. Motywacją dla mnie jest to, że mam dosyć
                                                    wysokie FSH i tak za bardzo nie mogę zwlekać ze staraniami.

                                                    Ale ty zrób sobie przerwę, widocznie tego potrzebujesz. Spróbuj nie myśleć o
                                                    dc, owu, pęcherzykach (łatwo mówić, sama wyliczam wszystko codziennie), może
                                                    przynajmniej zminimalizować myśli w tym temacie.
                                                  • mjulka Re: mjulka 20.06.07, 08:56
                                                    chciałabym bardzo nie myśleć. Problem tkwi w tylko w tym, że ta myśl jest tak
                                                    namolna, że nie mogę się od niej uwolnić. Towarzyszy mi niestety zawsze i
                                                    wszędzie w mniejszym lub większym stopniu, ale zawsze jestsad
                                                  • miss30 finka77 23.06.07, 20:24
                                                    Jak się czujesz, masz jakieś przeczucia, może już jakieś objawy? Kiedy testujesz?
                                                  • lisek78 29 dc i... 24.06.07, 14:23

                                                    Wiem,że to nie jest pytanie do mnie,ale jednak jakoś tak chcę powiedzieć jak się
                                                    czuję.Otóż jestem w 29 dc.Poprzedni cykl trwał do 31dni,więc spokojnie mogę
                                                    czekać do wtorku,choć o spokój trudno.Poza tym nie mam żadnych podejrzanych
                                                    dolegliwości,czuję się oczywiście nie-ciążowo (nie wiem jakie jest samopoczucie
                                                    ciążowe,więc nie mam punktu odniesienia).Jeśli miesiączka nie przyjdzie do tego
                                                    nieszczęsnego 31dc to zrobię test rano w środę. Acha,i wczoraj zapomniałam na
                                                    wieczór zaapllikować sobie luteinę (dopochwowo).Myślicie,że może to mieć jakieś
                                                    znaczenie???
                                                  • miss30 Re: 29 dc i... 24.06.07, 17:18
                                                    Lisku, w zasadzie to już możesz zrobić test ciążowy, powinien już wyjść
                                                    prawdziwy wynik. Mam nadzieję, że Ci się udało. A dzisiaj zaaplikowałaś rano tę
                                                    luteinę?
                                                  • finka77 Re: 29 dc i... 24.06.07, 17:28
                                                    u mnie dzis 24 d.c juz ze 3 dni bardzo mocno czuję @ i pewnie nadejdzie mam
                                                    pełno białego sluzu i w 22 d.c miałam lekkie różowe plamienie wyczytałam że może
                                                    byc implantacyjne ale az tak bardzo sie nie nakręcam żeby sie nie rozczarowac.
                                                    Boli mnie tez pr jajnik .
                                                    Jeśli do czwartku nie dostane bo cykle mam odstanio 26 -28 dniowe to ide na betę.
                                                    A jak u Ciebie byłas na podglądanku pęcherzyki rosną a jak endo.
                                                    ja też kilka razy miałam palmienia po @ i bolał mnie wtedy brzuch gin powiedział
                                                    że to z zaburzen hormonalnych .To było bez clo.
                                                    natomiast z clo @ miałam tylko 5 dni a normalnie mam 7 dni .
                                                    Pozdrawiam

                                                  • miss30 Re: 29 dc i... 24.06.07, 17:50
                                                    Objaw na @ to wcale nie znaczy, że przyjdzie @. Ja tak miałam przy 1 ciąży.
                                                    Pamiętam, że cały czas myślałam, że już za chwilę dostanę @, bo pobolewały mnie
                                                    jajniki i piersi, miałam wszystkie objawy na nadchodzącą @. Zdziwiłam sie, jak
                                                    zrobiłam test. Mam przeczucie, że Ci się udało. Trzymam kciuki, oby moje
                                                    przeczucia się sprawdziły.
                                                    Na podglądanko mam iść jutro, ale chyba zdezerteruję, bo i tak nie mam po co
                                                    iść. Wiem, że Clo tym razem na mnie nie podziałało, czuję, że mam znowu cykl bez
                                                    owu. Jeżeli pójdę to tylko po to żeby dostać potwierdzenie tego co już wiem oraz
                                                    żeby ustalić dalszy plan działania. Coraz częściej myślę o INV. Lekarz mi
                                                    powiedział, że jak nie wyjdą stymulacje to pozostaje mi tylko INV (ze względu na
                                                    moje FSH). Niestety zaczynam się przyzwyczajać do tej myśli.
                                                  • lisek78 Re: 29 dc i... 24.06.07, 19:04
                                                    No właśnie nie wzięłam luteiny,bo już teraz całkiem zgłupiałam: bolą mnie
                                                    jajniki (raz jeden,raz drugi),mam obolałe piersi jak na @ i przeczucie,że to nie
                                                    jest mój cyklsad
                                                    A z testem poczekam jednak chyba do wtorku.Sama nie wiem co robić.Nie chcę się
                                                    na darmo nakręcać,bo potem upadek tak bardzo boli.Okropna jest świadomość,że po
                                                    raz kolejny zobaczy się jedną wstrętną kreskę.Ehh,ciężko mi.
                                                  • miss30 Re: 29 dc i... 24.06.07, 20:47
                                                    Generalnie zasada co do luteiny jest taka, jest ciąża bierzemy ją cały czas, nie
                                                    ma ciąży przerywamy. Myślę, że spokojnie możesz jutro test zrobić, jak będzie
                                                    ciąża lepiej luteine brać dalej a jeżeli nie będzie to czekać na @.
                                                    Przeczucia są bardzo złudne, więc nie nakręcaj się, że nic nie będzie. Ja się
                                                    tak nakręcam już któryś miesiąc i faktycznie nic z tego nie mam (nawet w tym
                                                    cyklu pęcherzyków po Clo). Mam ochotę odpuścić, może to jest recepta na moje
                                                    szczęście. Co do bolesności upadków to znam to uczucie i współczuję każdemu kto
                                                    taki bolesny upadek doświadcza. Trzymaj się, daj znać jak wynik testu.
                                                  • lisek78 Re: 29 dc i... 24.06.07, 20:58
                                                    Dzięki,zrobię jutro ten cholerny test!Potrzebuję pozytywnych myśli...
                                                  • miss30 Re: 29 dc i... 25.06.07, 07:25
                                                    Lisku napisz jak test?
                                                  • finka77 miss30 25.06.07, 07:50
                                                    mam nadzieję że to objawy na dzidziusia .
                                                    lepiej idz na podglądanko a który to twoj dzien ja jajniki zaczęłam czuc dopiero
                                                    13 d.c a dzien wczesniej byłam na usg i były 2 pęcherzyki 19 i 17,5 mm
                                                    czułam je tylko przez 3 dni 13,14,15 d.c .
                                                    mysle że za wczesnie jeszcze myslec u ciebie o in vitro przeciez jest jeszcze
                                                    inseminacje np z gonadotropinami one napewno zadziałaja ,sprawdz drożnosc i
                                                    jesli jajowody drożne to jest duża szansa.
                                                    Ja tez mam takie same FSH co Ty i gin z invicty nie kazał się jeszcze przejmowac
                                                    tym bo to dopiero obnizona rezerwa jajnikowa a nie wyczerpująca sie lub wyczerpana .
                                                    takie jajniki da się jeszcze stymulowac , u mni jest jeszcze naturalna owu ale
                                                    może byc nieprawodłowa.nie zadziałałas na clo ale są jeszcze inne leki.
                                                  • finka77 lisku 25.06.07, 07:51
                                                  • finka77 Re: lisku 25.06.07, 07:53
                                                    ja tam u Ciebie robiłas test .
                                                    Trzymam kciuki.
                                                  • lisek78 Re: lisku 25.06.07, 11:38
                                                    Nie zrobiłam.Za bardzo się boję,nie mam jeszcze siły na przyjęcie kolejnego
                                                    ciosu...Na dodatek jestem sama i nie mam komu wypłakać się w rękaw.
                                                    Jak już zrobię jutro to na pewno dam znać.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: lisku 25.06.07, 12:26
                                                    Pewnie, jak możesz to się wstrzymaj. Trzymam cały czas kciuki.
                                                  • miss30 Re: miss30 25.06.07, 12:23
                                                    Dzisiaj mam 12dc, nie łudze się, że coś tam w jajnikach jest. Obserwuję
                                                    organizm już od 1,5 roku i wiem kiedy pęcherzyki mi rosną. Do tego czuję
                                                    straszne napięcie nerwowe, mam uderzenia gorąca, jak również mam
                                                    straszliwego "słonia na klacie" - ale to chyba przez te nerwy. Wiem, że są to
                                                    zaburzenia hormonalne, za mało estradiolu, który również ma wpływ na wzrost
                                                    pęcherzyków, a Clo dodatkowo upośledza wydzielanie właśnie tego hormonu.
                                                    Powinnam w tym cyklu uzupełnić ten estradiol, ale bierze się lek, np. Estrofem
                                                    od 5 do 9dc, także teraz jest już za późno, cykl stracony. Pójdę dzisiaj na tą
                                                    wizytę, chociaż myślę o powrocie do kliniki leczenia niepłodności. No ale
                                                    decyzję podejmę dopiero po dzisiejszej wizycie.

                                                    Rozmawiałam wczoraj z moim m. o ewentualnym inv, czy zgodziłby się. No i ku
                                                    mojemu zdziwieniu powiedział "tak".

                                                    O gonadotropiny zapytałam już na forum, mniej więcej wiem czym były dziwczyny
                                                    stymulowane, teraz tylko rozmowa z ginem.

                                                    Kiedy Ty testujesz?
                                                  • finka77 Re: miss30 25.06.07, 13:14
                                                    Trzymam kciuki żeby cos wyrosło jednak .
                                                    powrót do kliniki niepło do dobry pomysł , ja ostatnio stwierdziłam że nawet na
                                                    sprawdzenie czy pęcherzyk pękł jade do gdanska zawsze można jeszcze cos dopytac
                                                    omówic .
                                                    ja estradiol mam o.k a czy on odpowiada za endometrium
                                                    No faktycznie na estrofen juz u ciebie za pozno ,super że mąz zgodzil się na inv
                                                    al ja mysle że obejdzie sie bez tego sprubuj najpierw z gonadotropinami a że sa
                                                    drogie to warto zrobic inseminacje .
                                                    dzis mam 25 d.c dalej czekam test zrobie jutro bo cykle mam ostatnio co 26-28
                                                    dni a owu była 13 lub 14 d.c to może jak będzie ciąża to wykryje , a jesli do
                                                    czwartku nie dostane @ to ide na bete bo trochę się martwie tym że nie biorę
                                                    duphastonu . a progesteron mam nie za wysoki .
                                                    Wrazie ciąży lece szybko do gina po duphaston ,jak myslisz chyba przydało by się
                                                    wrazie ciąży go wziąsc .zwłaszcza że mam zaburzenia hormonalne .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: miss30 25.06.07, 13:41
                                                    Wklejam lekturę nt. Estradiolu, niestety nie jest nic napisane o endo, ale o
                                                    ile dobrze pamiętam, to chyba tak jest, Estradiol ma wpływ na endo.

                                                    Estradiol (E2) jest produkowany przez dojrzewające pęcherzyki Graffa. Jego
                                                    poziom zmienia się istotnie w ciągu cyklu. Badanie stężenia estradiolu wykonuje
                                                    się w 3dc (razem z FSH) w celu oszacowania rezerwy jajnikowej, w późnej fazie
                                                    pęcherzykowej (na kilka dni przed spodziewaną owulacją) w celu oceny dynamiki
                                                    dojrzewania pęcherzyków oraz po owulacji w celu oceny czynności ciałka żółtego.
                                                    W monitorowaniu owulacji (szczególnie w cyklach stymulowanych gonadotropinami)
                                                    powtarzanie badania estradiolu w połączeniu z USG umożliwia ocenę rozwoju
                                                    pęcherzyków a także określenie optymalnego momentu do podania leków
                                                    zawierających gonadotropinę kosmówkową (hcg) w celu wywołania pęknięcia
                                                    pęcherzyka (pęcherzyków).

                                                    W razie ciąży dobrze jest brać progesteron po stymulacji Clo. Nawet w ulotce
                                                    Clo jest napisane że po zapłodnieniu wskazane jest uzupełnianie progesteronu,
                                                    bo może wystąpić niedomoga ciałka zółtego.

                                                    Tak bardzo bym chciała żeby Ci się udało. Jesteś podobnym przypadkiem do mojego
                                                    i dla mnie to były niezły zastrzyk optymizmu. Cieszyłabym się, jak dziecko.
                                                  • finka77 Re: 29 dc i... 25.06.07, 07:54
                                                  • finka77 Re: 29 dc i... 25.06.07, 14:49
                                                    Napewno sie uda nam może nie tak odrazu ale trzeba miec nadzieję .
                                                    skąd wiesz ze masz niski estradiol badałas go czy masz jakies objawy .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: 29 dc i... 25.06.07, 15:04
                                                    Estradiol miałam badany, ale w październiku w ubiegłym roku (zresztą wszystkie
                                                    wyniki hormonów mam z października) niby był w normie. Ja już kiedyś brałam
                                                    Estrofem, lekarz przepisał mi to bo skarżyłam się na uderzenia gorąca, takie
                                                    jak przy menopauzie. No i jak brałam ten estrofem to nawet urósł mi pęcherzyk,
                                                    fakt, że nie pękł i zrobiła się torbiel, którą dokarmiałam przez 2 m-ce, ale to
                                                    nie była wina Estrofemu tylko podwyższonej PRL. Teraz też mam takie uderzenia
                                                    gorąca i w ogóle czuję się bardzo podobnie (źle), jak wtedy (a wtedy miałam
                                                    cykle bez owu)
                                                  • miss30 No Lisku... 25.06.07, 21:25
                                                    jutro od rana myślę o Tobie, dzisiaj zaciskałam kciuki za szklanąpułapkę i jej
                                                    transfer a jutro za Ciebie i test. smile
                                                  • lisek78 Re: No Lisku... 25.06.07, 23:08
                                                    Dzięki,miss.Potrzebuję dobrych myśli dobrych ludzi.
                                                    Mam nadzieję,że strach do jutra mi minie,choć trochę.
                                                    Jeszcze raz dziękuję.
                                                  • lisek78 Re: No Lisku... 26.06.07, 09:42
                                                    Zrobiłam test i dupa.Jak zwykle,jak od ponad dwóch lat ciągle nic.Mam dość,nie
                                                    chce mi się znowu wierzyć w cud,mieć nadzieję,łykać jakieś tabletki,liczyć dni
                                                    itd.Mam dość.Koniec.
                                                  • finka77 clo 26.06.07, 09:53
                                                    lisku
                                                    mi przykro ,ja tez juz 2 lata sie staram .

                                                    zrobiłam rano test i wyszła tylko 1 kreska ,może jeszcze za wczesnie ale jednak
                                                    czuje że nadchidzi @

                                                    miss30
                                                    i jak tam byłas wczoraj u gina
                                                  • miss30 Lisek 26.06.07, 10:09
                                                    Lisku
                                                    bardzo mi przykro, wierzyłam, że jednak Ci się uda. Jeżeli masz dosyć to zrób
                                                    sobie przerwę, to pomaga, nabierzesz sił do dalszego działania. Jest sezon
                                                    urlopowy, może urlop?
                                                    Czy masz u siebie zdiagnozowaną przyczynę(sprawdzone jajowody, nasionka)? Ja
                                                    niestety nie mam i czekam, jak się skończą strajki żeby podziałać w tym
                                                    temacie. Mój m. ostatnio godzi się na wszystko o co go proszę (oczywiście tylko
                                                    w tym temacie), więc po urlopie wykorzystam to i pojedziemy na badania
                                                    nasionek.
                                                  • miss30 Re: clo 26.06.07, 10:18
                                                    Byłam u gina i ku mojemu zdziwieniu mam 1 pecherzyk w prawym jajniku 2cm,
                                                    wczoraj sama (o jaka jestem z siebie dumna) zrobiłam sobie zastrzyk z Pregnylu
                                                    i czekam na pęknięcie (pewnie jutro rano). Działania będą jutro z rana i
                                                    wieczorem, zastanawiam się nad dzisiejszym wieczorem, ale chyba nie pęknie do
                                                    tego czasu, tym bardziej, że gin powiedział, że powinien pęknąć za 2 dni (tak
                                                    na jego oko), więc nie będę przeginać i zachowam jakość nasionek do jutra.

                                                    W którym dniu po owu robiłaś ten test? Jaki masz ten test na jaką jednostkę? Mi
                                                    lekarz powiedział, że jeżeli chciałabym zrobić test 2 dni przed terminem @, to
                                                    najlepiej żeby to był test na wykrywalność HCG 10 mIU/ml. W aptekach są testy
                                                    (Bobotest, Quick View i inne), ale na jednostkę 25 mIU/ml, czyli mniej czułe.
                                                  • finka77 miss30 26.06.07, 10:50
                                                    Super że pęcherzyk jest a jakie miałas endo.Teraz starania i czekac na efekty .
                                                    Może warto juz dzis zadziałac w sumie plemniki sa zdolne do zapłodnienia dopiero
                                                    6 godzin po stosunku bo musza pobyc w śuzie .
                                                    A badaliscie nasienie . jesli są dobre plemniczki to nie ma co ich tak bardzo
                                                    oszczędzac bo w koncu mozna przegapic owu .
                                                    ja robiłam test od ewy analityk ma czułosc 20 mlu/ml tak więc może jeszcze za
                                                    wczesnie to był 12 lub 13 dzien po owu .
                                                    jesli nie dostane do piątku to robie betę
                                                    wsumie to bym jeszcze nie robiła testu ale miałam w domu bo dostałam z testami
                                                    owulacyjnymi i zrobiłam .Raczej nie robie testow to chyba ze 3 test w moim życiu
                                                    zwłaszcza przed @ ale przez ten duphaston że go nie biore wolałabym wiedziec
                                                    jak najszybciej czy jestem w ciązy.

                                                  • miss30 Re: miss30 26.06.07, 12:20
                                                    Edno super 1,4 cm - tym jestem zdziwiona. Estradiol ma wpływ na wzrost endo
                                                    zapytałam o to mojego gina.
                                                    Nie badaliśmy nasionek, bo stwierdziliśmy z ginem, że jak już raz udało nam się
                                                    naturalnie, to raczej chyba problem jest u mnie. Tym bardziej, że wiedzieliśmy,
                                                    że mam cykle bez owu i podwyższony poziom prolaktyny. No ale mieliśmy próbować
                                                    2 lub 3 cykle z Clo a potem kompleksowe badania (drożność i nasionka). Więc nie
                                                    wiem jaka jest jakość, musze liczyć się z tym, że może być słabiutka (przecież
                                                    nie zaskakuję, nawet po stwierdzeniu owu).
                                                    Poczekaj do piątku, faktycznie nie rób już testów, bo to szkoda nerwów.
                                                  • finka77 Re: miss30 27.06.07, 11:04
                                                    no to endo masz super teraz tylko do działania i obys nie musiała robic HSG .
                                                    Napewno clo poiprawi jakosc owu u mnie owu jest nasionka w miare o.k ,drożnosc o.k
                                                    ale może byc nieprawidłowa .
                                                    u mnie jeszcze nic nie wiadomo tak jak radzisz wrazie czego poczekam do piątku
                                                    a we wtorek lece szybko po duphaston .
                                                    Ale nie nakręcam sie bardzo to dopiero 1 cykl z clo .
                                                    A idziesz prawdzic czy pecherzyk pekł
                                                  • miss30 Re: miss30 27.06.07, 11:45
                                                    Pęcherzyk powinien pęknąć dzisiaj z rana, rano było przytulanko, ale martwi
                                                    mnie to, że śluzu nie czułam. Przytulanko poprawię jeszcze wieczorem. Ja to się
                                                    już w ogóle nie nastawiam, bo nie mam pewności co do mojego prawego jajnika (tu
                                                    był pęcherzyk), ja go mam jakoś przesuniętego i zawsze ginom trudno go znaleźć,
                                                    dodatkowo ten stwierdził, że tam mogą być zrosty, więc nie nastawiam się na tą
                                                    owu. Nie pójdę sprawdzić, czy pękł i tak nic nie wskuram jeżeli nie pękł. Chcę
                                                    odpocząć od tych ciągłych monitoringów (i psychicznie i finansowo). Pójdę do
                                                    gina na początku następnego cyklu.
                                                    Trzymam kciuki za test, nawet jeżeli to Twój 1 cykl z Clo, to wcale nie znaczy,
                                                    że nie może być ostatni.
                                                  • finka77 Re: miss30 27.06.07, 11:54
                                                    Ja sluzu miałam bardzo duzo ale dziewczyny pisały że też nie miały sluzu ,on
                                                    napewno jest ale w środku i może jest go mało bo clo żle działa na sluz .
                                                    ja bym na Twoim miejscu poszła sprawdzic czy pęknie bo jeli pęknie a nie dojdzie
                                                    do ciązy to wtedy będziesz wiedziała że jednak jest cos nioe tak a jak nie
                                                    pęknie to wiadomo że się wchłonie i dlatego do ciąży nie doszło.
                                                    ja tez mam juz dostc mimo ze to 1 cykl z clo ale od listopada ciągle jakies
                                                    badania .
                                                    ale szkoda mi czasu na odpoczynek daje sobie do konca roku jak nie zajde w ciąże
                                                    to koncze leczenie oczywiscie wczesniej przejde inseminacje .
                                                    No ale narazie nie mysle bo jest jeszcze szansa .
                                                    Trzymam kciuki za staranka.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: miss30 27.06.07, 12:21
                                                    Z tym śluzem to wiem, tylko, że ja w poprzednim miesiącu pływałam w śluzie
                                                    pomimo drugiego cyklu z Clo a teraz było bardzo skąpo. Myślę, że do owu jeszcze
                                                    po prostu nie doszło. Z tym wchłanianiem torbieli u mnie jest różnie (już
                                                    miałam torbiel z tendencją wzrostową - niestety nie wchłonęła się sama,
                                                    musiałam przyblokować cykle hormonami), dlatego myślę, że jak będzie to ją w
                                                    następnym cyklu jeszcze zobaczę.

                                                    Ja już w następnym cyklu nie będę brała Clo, robię przerwę na badania. Jeszcze
                                                    potem spróbuję a do końca roku zdecyduję czy może INV. W każdym bądź razie już
                                                    niedługo minie rok od rozpoczęcia porządnych staranek (bo przed tymi
                                                    intensywnymi starankami, przytulanka były bez zabezpieczenia, ale staraliśmy
                                                    się omijać terminy owu), więc liczę, że to dopiero rok.
                                                    Szanse dla nas są i to duże i mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu.
                                                  • miss30 Finka 29.06.07, 08:12
                                                    zrobiłaś test? Może Ty nas trochę pocieszysz?
                                                  • finka77 Re: Finka 29.06.07, 08:20
                                                    Dzis 29 d.c i nadal nie mam nie robiłam testu i nie poszłam na betę ,brzuch cały
                                                    czas boli jak na @ .jak do jutra nie dostane to robię test rano .
                                                    Choc czuje że jednak nadejdzie @
                                                    A od którego dnia cyklu bierzesz clo
                                                  • miss30 Re: Finka 29.06.07, 08:40
                                                    Ból brzuszka, jak na @ nie tylko oznacza, że ona się zbliża. Ja przy pierwszej
                                                    ciąży miałam ból brzucha jak na @ i cały czas mi się wydawało, że zaraz
                                                    dostanę. Jakie było moje zdziwienie po teście. Wtedy nie planowałam tej ciąży.
                                                    Jeszcze nic straconego.

                                                    Ja biorę od 3 do 7 dwie tabl. dziennie.
                                                  • finka77 Re: Finka 29.06.07, 09:09
                                                    No i niestety własnie nadeszła @ jestem zdziwiona bo bez plamien dostałam
                                                    poprostu tak odrazu robiąc siku .tak więc nowy cykl nowe nadzieję .
                                                    Miałam isc zaraz po test a jednak ide po podpaski.
                                                    Narazie jeszcze nie ryczę .
                                                    dzis męża imieniny chyba nie bedę psuła mu dnia i powiem że dostałam ale jutro .
                                                    ja tez biore od 3 do 7 d.c tylko 1 tabl myslałam że zaczynasz od 5 dni i może
                                                    stąd masz problem ze śluzem .ja miałam piękny śluz .
                                                    jadę na wizyte do invicty ale umawiam się na 4 d.c gin kazał przyjechac 2 lub 3
                                                    d.c ale jutro nie dam rady bo moje @ zwłaszcza 2 dzien bardzo obfite a 3 d.c to
                                                    niedziela.tak więc zostaje 4 d.c tylko nie wiem co robic czy wziąsc sama clo bo
                                                    mam od 3 d.c czy jednak zaczekac do 4 dnia i wziąsc od 4 lub 5 dnia jak on
                                                    zobaczy że na usg wszystko o.k.
                                                    Troche sie boje bo jak byłam na usg w 18 d.c u innego gina tu u siebie to on
                                                    widział tylko ślad po owu z pr jajnika a co się stało z lewym pęcherzykiem moze
                                                    się zrobiła torbiel no ale chyba by widzial i by powiedział .
                                                    tak więc napewno jade 4 d.c ale nie wiem od kiedy brac clo.
                                                    A Ty idziesz sprawdzic czy pękł pęcherzyk czułas bole jak na owu .
                                                  • miss30 Re: Finka 29.06.07, 09:33
                                                    Szkoda, że nie wyszło a taką miałam nadzieję.
                                                    Gdyby była torbiel w tym drugim jajniku to robiący USG zobaczył bo to napewno.
                                                    Nie da się tego przeoczyć.
                                                    Ja wzięłabym chyba to Clo od 3dc tak jak miałaś przepisane.
                                                    Do gina wczoraj nie poszłam także nie wiem, czy pęcherzyk pękł. W środę miałam
                                                    od godz. 12 w południe ból w dole brzucha i wieczorkiem, jak poszłam pobiegać
                                                    to czułam, że coś w tym brzuszku się dzieje. Od przyszłego tygodnia
                                                    najprawdopodobniej pojadę na urlop, tak więc nie pójdę do gina na sprawdzenie.
                                                    Wybieram się do niego dopiero pod koniec cyklu.
                                                  • finka77 Re: Finka 29.06.07, 10:50
                                                    Chyba tak jak radzisz wezmę to clo od 3 d.c jeszcze pomyslę no chyba faktycznie
                                                    gin by widział torbiel .
                                                    Ja jeszcze mam 2 cykle z clo teraz chce zrobic test pct kurcze niby wszystko o.k
                                                    jajowody drożne może mam wrogośc śluzu .
                                                    No ale w sumie to dopiero był 1 cykl z clo .
                                                    Fajnie że jedziesz na urlop wypoczniesz sobie i nabierzesz sił a może wrócisz z
                                                    niego z fasolką .A gdzie się wybierasz .
                                                    ja niestety nigdzie w tym roku nie jadę ale mam pod nosem morze choc teraz nie
                                                    umiem sie cieszyc niczym.
                                                    Pewnie juz u ciebie po owu wzięłas pregnyl to pęcherzyk napewno pękł a czy ten
                                                    pregnyl bierze sie tylko na pęknięcie bo cos kiedys czytałam że poprawia 2 fazę .
                                                  • miss30 Re: Finka 29.06.07, 11:10
                                                    Myślę, że warto wykluczać po kolei wszystko co tylko możliwe. Czytałam tu na
                                                    forum, ze najlepsze jakościowo pęcherzyki są za 3 razem przy Clo.
                                                    A powiedz mi co działa na śluz w okresie płodnym tzn, jaki hormon odpowiada za
                                                    jakość śluzu, jeżeli ten estradiol (upośledza go Clo), to ja chyba jednak mam
                                                    problem z tym hormonem. Chyba powtórzę badania FSH, LH i Estradiolu w następnym
                                                    cyklu. Mam prośbę, jak pojedziesz do Invikty podpytaj swojego gina, czy wynik
                                                    będzie wiarygodny, przy braniu Clo? Pytałam tu na forum, ale za bardzo nikt nie
                                                    wiedział.
                                                    Jadę nad morze, wybieram się nad zachodnie wybrzeże, bo jeszcze tam mnie nie
                                                    było: Dziwnówek. Na urlop jadę tylko na tydzień a drugi tydzień będę siedziała
                                                    w domu i wtedy też myślę iść do gina i zaplanować co dalej.
                                                    Co do owu to nie wiem, czy jest po, bo nie byłam a niestety nie potrafię wyczuć
                                                    pęcherzyków w prawym jajniku. Dzisiaj mam 16dc i od dzisiaj biorę Duphaston.
                                                    Też czytałam, że Pregnyl poprawia 2 fazę (ja wzięłam 3 raz, ale gdybym miała
                                                    brać Clo jeszcze jeden cykl, to chyba Pregnylu już bym nie wzięła, tylko
                                                    poczekała na owu).
                                                  • finka77 Re: Finka 29.06.07, 11:24
                                                    to może będzie do 3 razy sztuka u ciebie i u mnie .
                                                    No nie wiem jaki hormon działa na śluz ale może faktycznie estradiol no ale clo
                                                    może upśledzac endometrium i jakosc śluzu i chyba nie koniecznie wtedy tylko gdy
                                                    ma sie problem z tym hormonem.tak mi sie wydaje .
                                                    Spyatm w poniedziałek gina a te badania .
                                                    to oby wam tylko pogoda dopisała bo teraz nad morzem jest niezaciekawie
                                                    strasznie zimno i wieje ja mieszkam w Ustce w dziwnówku nigdy nie byłam ale
                                                    napewno jesli pogoda dopisze będzie fajnie .
                                                    A bierzesz juz ten duphaston może za wczesnie najlepeij go brac 2,3 dni po owu
                                                    bo może ja zaburzyc.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: Finka 29.06.07, 11:48
                                                    No właśnie wiem, ze nie jest za fajnie z pogodą nad morzem, dlatego zastanawiam
                                                    się cały czas nad przesunięciem urlopu o tydzień. Byłam 5 lat temu w Ustce,
                                                    podobało mi się tam, w Ustce jak dla mnie są najlepsze smażalnie ryb, zajadałam
                                                    się nimi codziennie.

                                                    Jeżeli owu u mnie była w środę, to dzisiaj jest 2 dni po niej. Wzięłam ten
                                                    duph, bo w tym cyklu nie mam już nic do stracenia.
                                                  • miss30 Lisek 29.06.07, 12:04
                                                    A co u Ciebie, jakie masz dalsze plany?
                                                  • lisek78 Re: Lisek 29.06.07, 20:20
                                                    Plany?
                                                    Nie wiem czy w moim przypadku cokolwiek mogę planować.Pierwsza czarna rozpacz
                                                    przeszła,teraz mam zacząć trzeci cykl z clo (od 2dc 2x1 tab)oczywiście bez
                                                    monitoringu.Nie wiem czy z M damy radę coś zmajstrować (chodzi o kwestie
                                                    techniczne).Postanowiłam,że (zgodnie z zaleceniami mojej pani doktor) przeżyję
                                                    jeszcze jednen cykl z clo,potem (jeśli się nie uda)pojadę do niej i niech coś
                                                    postanowi.Nie umiem sama decydować tak jak Wy,nie wiem jakie badania musiałabym
                                                    robić po kolei.Po prostu poczekam...
                                                    Może finka ma rację,może cuda zdarzają się za trzecim razem. Czego i Wam i sobie
                                                    życzę.
                                                  • miss30 Re: Finka 29.06.07, 12:18
                                                    "sluz plodny swiadczy o wysokim poziomie estradiolu, o dojrzewaniu jajeczek"

                                                    Czyli tak jak myślałam, chyba u mnie jednak jest problem tego estradiolu. Może
                                                    dobrze, że wzięłam ten Pregnyl, bo chyba w tym cyklu pęcherzyk sam by nie pękł.

                                                  • finka77 Re: Finka 29.06.07, 16:08
                                                    Clo jednak nie jest takie idealne popudza owu i poprawia jakosc ale pogardza
                                                    sluz i endo.choc u mnie w 1 cykl nic nie popsuł ale i tak efaktow brak.
                                                    No chyba dobrze że wzięłas pregnyl .
                                                    teraz w Ustce jest jeszcze fajniej ciągle remontują ,upiekszają a i rybki tez sa
                                                    dobre .Tak więc życze udanej pogody i odpoczynku nad morzem .
                                                    Ja juz zapisałam się na wizyte na poniedziałek
                                                  • miss30 Lisek Finka 30.06.07, 13:44
                                                    Lisku, gratuluję Ci opanowania i wyluzowania. Wiem, że przeżywasz to wszystko,
                                                    ale wiem, że w tym wszystkim masz najwięcej spokoju. To jest bardzo ważne,
                                                    zazdroszczę Ci tego. Jak Ci się nie uda za tym 3 razem, to możesz pomyśleć o
                                                    dodatkowych badaniach (nie wiem, jakie robiłaś), ale drożność jajowodów, czy
                                                    badanie nasionek warto zrobić. Zresztą gin powinien mieć jakiś pomysł, przecież
                                                    po to do nich chodzimy.

                                                    Finka, jeszcze nie wiem, czy zdecyduję się teraz na wakacje przez tą pogodę.
                                                    Decyzję podejmiemy jutro. Trzymam kciuki za poniedziałkową wizytę, pamiętaj
                                                    proszę żeby spytać gina, o to badanie FSH, LH i estradiolu, czy Clo brane przez
                                                    3 m-ce nie zawyży wyników. Ja dopiero pójdę do gina w następnym cyklu, po @, no
                                                    i tak sobie myślę, że jeżeli Clo nie ma wpływu na wynik, to zrobiłabym to
                                                    badanie teraz w tym cyklu.
                                                  • finka77 Re: Lisek Finka 02.07.07, 07:16
                                                    Witam
                                                    miss30
                                                    Dzis pogoda nad morzem w miare o.k ale od srody ma byc brzydko .
                                                    Wczoraj łyknęłam 1 tabl clo i za 1,5 godz zwymiotowałam strasznie mi się w
                                                    glowie zakręciło zresztą mam to dziś .Teraz nie wiem czy zdążyła się wchłonąc .
                                                    Nie wiem w kncu czy pojade jak będe się pozniej dobrze czuła to napewno a wizyte
                                                    mam dopiero na 19 ;00 najgorsze to że musz jechac sama i spac bo nie dojade do
                                                    domu to znaczy nie cche pozno wracac.
                                                    Ale jak pojade to spytam gina o te badania. Napewno.
                                                    Mam nadzieję że nie mam torbieli wyczytałam że mogą się robic równiez z ciałka
                                                    żółtego stąd to usg w czasie @

                                                    Lisku trzymaj się .
                                                  • finka77 Re: Lisek Finka 02.07.07, 07:19
                                                    miss 30 jak tam palmienia wyczytałam że je masz ,idz do gina przynajmniej
                                                    będziesz wiedziała czy było owu czy nie ma torbieli.
                                                  • miss30 Re: Lisek Finka 02.07.07, 08:54
                                                    Plamienia mam cały czas, już postanowiłam idę dzisiaj do gina, mam urlop, ale
                                                    wyjeżdżam dopiero w sobotę. Jakie mogą być przyczyny plamień(prócz tej
                                                    niewydolności), torbiele, endometrioza? No nie wiem zaczynam schizować. To nie
                                                    są plamienia implantacyjne, bo na nie za wcześnie. Od wczoraj biorę 3 tab Duph.
                                                  • finka77 Re: Lisek Finka 02.07.07, 09:34
                                                    Może tak zaareagowałas tym razem na lek ,może z zaburzen hormonalnych ,ja w 17 d.c
                                                    tez miałam lekkie plamienie ale tylko jednen dzien to juz chyba było po owu bo
                                                    miałam ją 13 lub 14 d.c
                                                    potem w 22 miałam rożowe palmienia .
                                                    Miejmy nadzieję że to nioc takiego ale lepiej idz do gina
                                                    ja nadal nie weim czy jechac do gdanska jest mi cały czas niedobrze zresztą i
                                                    tak juz zaczełam leczenie to czy jest sens robic to usg ale stsznie boje się
                                                    torbieli no niby jak byłam w 18 d.c to ten jednen pęcherzyk pękł a drugiego nie
                                                    widzial a przeciez tez byl no może się wchłona no ale nie bylo torbieli jajniki
                                                    było o.k
                                                    Ale widze że obydwie mamy dzis schizy ja juz mam dosc
                                                    myslę że do soboty pogoda będzie nad morzem o.k
                                                  • miss30 Re: Lisek Finka 02.07.07, 11:57
                                                    Ja idę do gina, i chyba na Twoim miejscu też bym pojechała. Wymioty mogą być po
                                                    Clo, niestety jest to jedno z działań niepożądanych. Myślę, że jak zaczęłaś
                                                    kurację to trzeba ją kontynuować.

                                                    Tylko, że ja miałam upławy brązowe, takie malteńkie skrzepiki, było tego mało i
                                                    jak na razie nie widzę ich. Mam nadzieję, że po wizycie przestanę schizować, bo
                                                    dowiem się co to mogło być (ja cały czas myślę, że u mnie było w tej I fazie za
                                                    mało estradiolu).
                                                  • finka77 Re: Lisek Finka 02.07.07, 12:09
                                                    lec do gina i daj znac po wizycie ,może faktycznie przez niski estradiol .A
                                                    bieresz duphaston może przez niego plamisz tak jak ja plamie po luteinię .
                                                    biorę dlaej clo mimo że wymiotowałam to działanie nie pożadane ale przeciez moze
                                                    byc ,ciągle się zastanawiam czy jechac na wizyte
                                                  • miss30 Re: Lisek Finka 02.07.07, 21:01
                                                    Finka, byłam u gina napisałam o wizycie w wątku "Do miss a jednak pękły". Na
                                                    szczęście nie ma torbieli HHUURRAA!!!!!!!!!!Ale i tak nie wiem co myśleć o tak
                                                    dużej ilości krwi w zatoce daglasa. Jeżeli pękł ten pęcherzyk w środę, to
                                                    wstrzeliliśmy się idealnie, bo przytulanko było rano o 6,00 a on po Pregnylu
                                                    powinien pęknąć ok. 10-12. Pierwsze bóle w dole brzucha czułam ok. 12,00. Ale
                                                    nie nakręcam się, bo ostatnio też było wszystko super, nawet śluz a teraz śluzu
                                                    nie było.

                                                    Mam nadzieję, że nie zrezygnowałaś z tej wizyty i byłaś dzisiaj. Daj znać, co
                                                    powiedział gin.
                                                  • miss30 Re: Lisek Finka 02.07.07, 21:19
                                                    Aha i jeszcze jedno gin powiedział, że duph powinien hamować plamienia (u mnie
                                                    zawsze tak było), dlatego mam brać 3 tabs dziennie.
                                                  • finka77 miss30 03.07.07, 08:36
                                                    To super że nie ma torbieli ,teraz tylko czekac na efekty i oby ten cykl z clo
                                                    był ostatni . Niby duphaston ma hamowac plamienia to fakt.ja go nogdy nie brałam
                                                    ale jak brałam luteine to miałam po niej krwawienie a tez ma takie same działanie.
                                                    Ale u Ciebie pewnie jest wszystko o.k i to nie od duphastonu .
                                                    ja nie pojechałam jednak w czwatrek pojdę tu do siebie ale do innego gina bo
                                                    tamten jakos słabo robi usg . A we wtorek 12 d.c jade napewno do gdanska .mam
                                                    nadziej ze mam wszystko o.k nic nie boli .
                                                    Teraz juz wiem dlaczego niektóre kliniki robia usg na poczatku cyklu czyli w
                                                    czasie bo torbiel moze się zrobic nie tylko z niepeknietego pęcherzyka ,ale
                                                    również z ciałka żółtego a to mozna zobaczyc dopiero przed @ lub w czasie
                                                    Następnym razem jak teraz się nie uda to bede robiła dla świetego spokoju to usg
                                                    w czasie @ .
                                                    Tak więc nie zapytałam o Twoje badania bo nie byłam ale mysle że trzeba troche
                                                    odczekac bo gdzies wyczytałamże clo jest jeszcze troche w organizmie chyba do 6
                                                    tyg nie pamietam moze jeszcze to znajde.
                                                    wczoraj wzięłam 2 tabl i było juz o.k dobrze się czułam
                                                    napisz mi w jakich dniach miałas monitoring (wszystkie cykle)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: miss30 03.07.07, 09:47
                                                    Ja po luteinie też miałam plamienia (to jest naturalny progesteron i też
                                                    wszystko zależy od wchłaniania), dopiero te plamienia przyblokowywał mi
                                                    duphaston (to jest sztuczny progestagen).

                                                    Co do monitorowania:
                                                    1 cykl (tu był długi weekend majowy, lekarz sam specjalnie dla mnie otwierał
                                                    gabinet - miło było z jego strony) - 11dc, 15dc (podany Biogonadyl), 18dc (po
                                                    owu): owu najprawdopodobniej 17dc
                                                    2 cykl - 11dc, 14dc (po owu): owu najprawdopodobniej 12dc
                                                    3 cykl - 12dc, 19dc (wczoraj, po owu): owu najprawdopodobniej 14dc

                                                    To dobrze, że masz już spokój z działaniami niepożądanymi, organizm musi się po
                                                    prostu przyzwyczaić.

                                                  • finka77 Re: miss30 03.07.07, 11:34
                                                    No tak zapomniałam juz pisałysmy że mamy po luteinie plamienia.
                                                    ja w tym cyklu nie miałam duphastonu myslisz że jak bym dostała teraz to nie
                                                    powinno byc plamien tak jak po luteinie .
                                                    w sumie to bym nawet chciała go wziąsc a napewno pregnyl bo go tez nie miałam i
                                                    choc jajeczko samo pekło to chyba ten pregnyl tez dobrze działa na ciałko żółte
                                                    czy cos innego . wiesz cos o tym.
                                                    To podobnie do mnie masz monitoring ja miałam w 12 d.c i potem w 18 sprawdzic
                                                    czy pekło no tylko jeszcze to w czasie @ ktorego nie zrobiłam ,ale z tego co sie
                                                    dowiedziałam to tylko czesc ginow tak praktykuje .
                                                    Widze że miałas owu w różnych dniach cyklu ,ty bierzesz clo od 3-7 d.c
                                                    Tak więc trzymam teraz kciuki .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: miss30 03.07.07, 15:32
                                                    Mi gin mówił, że teraz fachowa prasa donosi, że niekonieczne jest podawanie Duph
                                                    czy luteiny po Clo (że nie ma to znaczenia). Ponieważ ja mam plamienia przed @
                                                    od 2 lat, stwierdziliśmy, że trzeba jednak uzupełniać tą fazę. Zresztą widzisz
                                                    już 2 tab dziennie na mnie przestają działać, teraz łykam 3 tab dziennie.
                                                    Możesz spróbować, czemu nie.
                                                    Co do Pregnylu, to gin mi mówi, że teraz też się odchodzi od jego podawania,
                                                    kiedyś stosowało się go dużo, ale teraz jak pęcherzyki same pękają to nie ma po
                                                    co. Ja jakoś nie zauważyłam żeby Pregnyl u mnie działał na ciałko żółte,
                                                    plamienia już w tym cyklu miałam? Ale porozmawiaj z ginem o tym, może faktycznie
                                                    warto spróbować.
                                                    Dzisiaj rano trochę poszukałam, co oznacza krew w zatoce Douglasa, no i
                                                    znalazłam dużo prasy o ciążach ale ektopowych, że pęka pęcherzyk i wylewa się do
                                                    tej zatoki. Może być to niebezpieczne dla kobiety. Także trochę zaczęłam się
                                                    bać. On wczoraj powiedział, że może oznaczać to ciążę, ale nie dodał jaką. Może
                                                    normalną też, ale tego nie wiem, chętnie wróciłabym do niego i zapytała jeszcze
                                                    raz. Chyba skrobnę pytanie do eksperta na Boćku, chociaż pewnie wyrzucą je jak
                                                    zawsze. A w ogóle boli mnie brzuch, mam wydęty przez tą krew, dzisiaj jak szłam
                                                    do wypożyczalni musiałam stanąć 2 razy, bo myślałam, że mi to zaraz pęknie (a
                                                    byłoby nie dobrze, jak by pękło). Także chyba nie mam się z czego cieszyć.
                                                    Trzymam kciuki żeby u Ciebie wyrosły i pękły tak jak trzeba.
                                                  • finka77 Re: miss30 04.07.07, 11:29
                                                    Pogadam przynajmniej o pregnylu a o duphaston wypytam jak mam brac jak bym była
                                                    w ciąży bo wiadomo że odrazu nie pojade do niego a chciałabym brac jak najwczesniej.
                                                    Przeraziłas mnie tym co tam masz , mam nadzieje że to nic powaznego ,i nie ciąża
                                                    pozamaciczna .Trzymam kciuki żeby było o.k .
                                                    widziałam twoje pyt na bocianie napewno doktor cos zaradzi .
                                                    Mnie tez dzis boli brzuch i ogólnie jestem strasznie rozdrazniona i jeszcze ta
                                                    pogoda za oknem ,dobrze że nie pojechałas teraz nad morze chyba byscie niec nie
                                                    użyli .
                                                    jak dzis się czujesz.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: miss30 04.07.07, 13:00
                                                    Pewnie czytałaś odpowiedź eksperta z Boćka, nie ma się czym martwić. Tylko że
                                                    ja w poprzednim cyklu, w którym miałam 2 pęcherzyki w 2 jajnikach miałam tam
                                                    płyn (bo tak to określił gin) wielkości 1cm x 1cm i to na drugi dzień po owu a
                                                    teraz 5 dni po owu z jednego pęcherzyka i krew 4cm x 2cm. Może przy owu pękło
                                                    to całe jajo i wylało się do tej zatoki, dlatego tam jest tak dużo tej krwi.
                                                    Ostani tydzień miałam bardzo stresowy, więc mogło mieć to wpływ na przebieg
                                                    owu. Także nie nastawiam się, myślę, że i tak nic z tego.
                                                    Trzeba szykować sie na następny cykl, pewnie wezmę jeszcze Clo, bo strajki się
                                                    do tego czasu nie skończą i będę mądrzejsza wezmę Estrofem i uzupełnię tę fazę
                                                    estradiolem, zresztą ekspert z Boćka też napisał o spadku estradiolu.

                                                    Nad morze jedziemy chyba w sobotę. Mój m. od niedzieli ma anginę i łyka
                                                    antybiotyki, także i tak byśmy nie pojechali.

                                                    Mam nadzieję, że ty się dobrze czujesz po Clo. Kiedy najprawdopodobniej
                                                    będziesz miała owu, na jaki termin się szykujecie?
                                                  • finka77 Re: miss30 04.07.07, 13:35
                                                    Czytałam i cieszę się że to nic takiego .
                                                    napewno szanasa na dzidziusia jest .
                                                    tak więc trzeba czekac ,ja tez ostatnio mam duzo stresu ,kurcze nie jest to
                                                    korzystne dla nas ale jak tu wyluzowac .
                                                    Mysle że owu będzie może trochę wczesniej niz w tamtym cyklu bo czuje jajniki w
                                                    piątek chyba wybiorę sie na 1 podglądanko a potem we wtorek i mysle że nastepny
                                                    tydz bedzie pracowity .
                                                    A miedzyczsie musze zrobic jeszcze wrogosc sluzu .
                                                    napewno w knocu pogoda się poprawi i bedzie ciepło ,bo teraz to wyjsc z domu się
                                                    nie chce .
                                                    Trzymaj sie

                                                  • miss30 Re: miss30 04.07.07, 14:57
                                                    No i znowu mam dzisiaj plamienie, kurcze już mam tego dosyć, nie jest to żadna
                                                    implantacja, raczej wirowanie hormonów, bo czuję się taka jakaś poddenerwowana.
                                                    Chyba dzisiaj łyknę sobie coś na uspokojenie, pewnie jakieś winecko na noc.
                                                  • miss30 Re: miss30 04.07.07, 19:14
                                                    Finko już nie jestem taka pewna, że ten następny mój cykl będzie z Clo. Złożyłam
                                                    dzisiaj podanie o dofinansowanie podyplomowego studium w Warszawie i zaczynam
                                                    się zastanawiać, czy naprawdę chcę teraz tego dziecka. Czuję, że jak na razie
                                                    mój czas minął, teraz nowe inne wyzwania. Może zmiana życia.... Who knows. Czas
                                                    pokaże i wiem, że to już niedługo.
                                                  • finka77 Re: miss30 05.07.07, 10:04
                                                    jak tam plamienia sa nadal.
                                                    Może to i dobre rozwiązanie ,zajmniesz się nauka i międzyczasie zafasolkujesz
                                                    ,taki nadmiar myslenia dobrze nie robi.
                                                    a od kiedy masz te zaburzenia hormonalne , problem z prl.
                                                    Może jak jeszcze troche pobierzesz bromek prl się zmniejszy to i inne hormony
                                                    sie polepsza choc nie fsh ale tym chyba jeszcze nie musimy się martwic przeciez
                                                    jeszcze nie jest to wyczerpująca się rezerwa jajnkiowa.
                                                    ja z prl walcze juz od 3 lta i pamietam poczatki plamiłam nawet 2 tyg przed @ a
                                                    cykl był ponad 40 dniowy wtedy to napewno nie chciałabym zajsc w ciaze bo pewnie
                                                    prędzej bym poroniła.
                                                    ale ja mam nadzieję że Ci się teraz uda jest jeszcze szansa , dobrze że masz
                                                    chociaz jedno dzieciątko zawsze to łatwiej choc wiem że tez się to przezywa
                                                    Myz mężem mamy dzis 4 rocznice slubu ,kolejną tylko we dwoje .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: miss30 07.07.07, 08:38
                                                    Spóźnione Gratulacje z okazji rocznicy, mam nadzieję, że następna już będzie we
                                                    troje.

                                                    Bromek biorę już pół roku, tak naprawdę to od prawie roku pierwszy raz mam te
                                                    plamienia, tak jak pisałam duph je hamował a teraz nawet duph nie pomaga. Myślę,
                                                    że to przez estradiol, którego było mało w I fazie a potem spadł na pysk w II
                                                    fazie, plamienia mam cały czas. Ale co tam dotrwam do tego następnego cyklu i...
                                                    chyba nie wezmę Clo, albo wezmę ostatni raz i potem zrobię przerwę, nie wiem,
                                                    muszę się zastanowić, albo wezmę w I fazie estrofem przez 5 dni a potem duph w
                                                    II fazie (taki zestaw najlepiej mi pomagał, bo wtedy cykle miałam 30 dniowe).

                                                    Jak się czujesz?
                                                  • mjulka Re: miss30 07.07.07, 10:51
                                                    Cześć Dziewczynki,
                                                    Długo się nie odzywałam, bo tak jak mówiłam zawiesiłam starankasmile I jest mi z
                                                    tym baaardzo dobrze. Miss polecam zająć się nauką! Nie mówię, że nie myślę o
                                                    dzidzi, ale to pierwszy miesiąc od pół roku bez schizy ciążowej. I czuję na
                                                    prawdę wielka ulgę. Odstawiłam wszystkie leki, nawet duphastonu nie biorę.
                                                    I tak się zastanawiam jak będzie wyglądał ten mój cykl na detoxiesmile.
                                                    Najzabawniejsze jest to, ze nawet nie wiem kiedy była owu i czy była w ogóle,
                                                    wię nie odliczam dni do testowanie, czy @smile. Chyba tego mi było trzeba. Za Was
                                                    trzymam kciuki, będę zaglądać po dobre newsysmile
                                                  • miss30 Re: miss30 07.07.07, 12:52
                                                    Julka, też tak myślę. Podyplomówka to dobra odskocznia, od ciągłego stresu
                                                    ciążowego. W zasadzie w tym cyklu trochę też odpuściłam, tzn. staranka były, ale
                                                    bez przekonania. Wiem, że nic z tego (brzuch mnie boli jak na @ a cycki w
                                                    ogóle), jutro jadę w góry na 3 dni a pod koniec lipca nad morze na tydzień, mam
                                                    nadzieję wypocząć również od ciągłego myślenia. Nie wiem co z Clo - brać czy
                                                    nie? To były moje 3 cykle, więc może jeszcze ten czwarty spróbować a potem
                                                    dłuższa przerwa, tak z pół roku? Nie wiem znając mnie pewnie się złamię i
                                                    powojuję jeszcze ten 4 raz, ale potem to już na bank koniec INTENSYWNYCH STARAŃ,
                                                    przechodzę na detox, jak ty.
                                                    Podziwiam Cię, jak Ci się to udało, żyć tak bez starań? Daj jakąś wskazówkę już
                                                    niedługo mi się przyda.
                                                  • mjulka Re: miss30 07.07.07, 13:05
                                                    Nie wiem czy to, ze nie myślałam o staraniach w tym cyklu można nazwać sukcesem:
                                                    (. Prawdą jest tylko to, że mi z tym póki co lżej i nie będę się czuła
                                                    zawiedziona @. Mieliśmy kryzys w związku, chyba dalej mamy i to był powód
                                                    zawieszenia starań. Po prostu dotarło do mnie, że ten facet może nie być tym, z
                                                    którym dziecko mieć powinnam i takie tam. Może kryzys spowodowany był właśnie
                                                    tym ciągłym napięciem staraniowym, nie wiem. W każdym razie pomyślałam też, ze
                                                    skoro przez pół roku intensywnych starań, przy wszystkich zaciążeniowych
                                                    warunkach spełnionych nam się nie udało, to znaczy, ze nie jest nam pisane mieć
                                                    wspólnie dziecko. Oboje mamy po dzieciaczku z poprzednich związków.
                                                    Miss póki nie ma @, to wszystko u Ciebie mozliwe, może spróbuj jeszcze 1 cykl
                                                    na clo przelecieć, ja tez 4 miesiące sie tym pasłam i efektów ubocznych na
                                                    szczęście nie byłosmile
                                                  • lisek78 Re: miss30 07.07.07, 14:17
                                                    Jeśli mogę się wciąć to myślę,że przerwa w naszych przypadkach jest
                                                    konieczna.Ja właśnie jestem niemal w połowie trzeciego cyklu na clo i
                                                    postanowiłam,że robię przerwę.Nie wiem jak długą,ale na pewno niemyślenie o
                                                    zajściu w ciążę pomoże mi najbardziej.Padam psychicznie i muszę odpocząć,a
                                                    niestety nie mam szans na wakacyjny wyjazd (nawet malutki).Miss,jeśli mogę
                                                    poradzić to weź jeszcze jeden cykl clo,a potem ewentualnie odpoczynek.
                                                    Pozdrawiam ciepło...
                                                  • miss30 Lisek 07.07.07, 14:47
                                                    Kochany Lisku, właśnie zamierzam tak zrobić. Dziękuję, że jesteście czasem muszę
                                                    się wygadać, szczególnie w chwilach bardzo dla mnie słabych.
                                                  • miss30 mjulka 07.07.07, 14:44
                                                    Ja mam podobnie nie wiem, czy jest nam pisane to drugie dziecko, bo cały czas
                                                    mam dziwne przeczucie, że kiedyś nasze małżeństwo się rozpadnie, że to tylko
                                                    kwestia czasu. U nas też ostatnimi czasy jest burzowo i mam mieszane uczucia co
                                                    do tego wszystkiego, stąd też mój wyskok z podyplomówką (podanie złożone do
                                                    zarządu, czekam tylko na decyzję, ale są szanse i to duże), muszę trochę
                                                    zdystansować sie do tego wszystkiego: starań, domu, mojego m. Poczekamy
                                                    zobaczymy, chyba wezmę jeszcze ten miesiąc Clo, ale zrobię to bez monitoringu
                                                    żeby chociaż mieć namiastkę dystansu.
                                                  • finka77 hejka 07.07.07, 15:22
                                                    miss30 dzięki za zyczenia bardzo bym chciała spędzic nastepna rocznice ślubu juz
                                                    we trojkę .
                                                    ja ciągle palmienia miałam zanim rozpoczęłam przygode z parlodelem i na początku
                                                    teraz to się juz tak czesto nie zdaza .
                                                    Mysle że napewno u ciebie to przez estradiol .
                                                    Ja dzis 9 d.c od wczoraj mam juz śluz płodny i zaczelismy starania mysle że
                                                    bedzie owu wczesniej a ja dopiero na 12 d.c jestem umówiona na usg no trudno
                                                    najwyzej doktor sprawdzi czy pekło .
                                                    Dziewczyny ja tez mysle juz o przerwie w staranich jestem juz zmęczona jak się
                                                    teraz nie uda to bedzie jeszcze 3 cykl .
                                                    a jaka musi byc przerwa żeby znowu zacząc brac clo bo bede chciała podejsc na
                                                    jesieni do IUI
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: hejka 07.07.07, 15:31
                                                    W ulotce Clo piszą, że pół roku a potem przerwa. Przy IUI też często stymulują
                                                    Clo, także może przerwa 2 m-ce a potem IUI. Ale spróbuje z 3 razy z Clo
                                                    naturalnie, może się uda.
                                                  • mjulka Re: hejka 08.07.07, 10:08
                                                    ja pewnikem też do clo wrócę zaraz po wakacjachsmile jakoś tak bezpieczniej się
                                                    czuję, jak wiem, ze owu będziebig_grin
                                                    Ten cykl odpuściłam, w przyszłym się nie zgramy z M - jadę tylko z córcią na
                                                    urlop i nie wrócę przed godziną "0" big_grin, tak więc będą 3 miesiące przerwy w clo,
                                                    po 4 miesięcznej terapiismile. Chyba wystarczy, co?
                                                  • miss30 test 09.07.07, 07:48
                                                    Łe spokojnie wystarczy taka przerwa. Ja dzisiaj zrobiłam test: 10mIU (12dpo),
                                                    no i guzik tylko 1 krecha na białym tle. Już dzisiaj nie biorę duph i powinnam
                                                    jutro dostać @. Także 4 cykl się zacznie i postanowiłam, że ostatni raz z Clo a
                                                    potem przerwa.
                                                  • finka77 Re: test 09.07.07, 08:12
                                                    Napewno wystarczy ja po 3 miesiącach z clo jesli nie uda sie to chce zrobic 2
                                                    miesiące przerwy , a potem znowu clo i IUI .
                                                    miss30
                                                    moze jeszcze za wczesnie na test nawet te najdokładniejszcze nie zawsze pokazuja
                                                    ciąży.tak więc do dnia @ trzeba miec jeszcze nadzieję .
                                                    Jutro jade na usg miałam juz sluz ale narazie zanikł ,to chyba jednak jak bedzie
                                                    owu to nie tak prędko ale to dobrze .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 finka77 09.07.07, 08:26
                                                    Ja przy Clo do 12dc nie miałam jeszcze nigdy owu, także spokojnie.
                                                    Bardzo bym chciała, aby ten test się mylił, ale spójrzmy na to realnie.
                                                    Niestety nie udało się i wiem to od dnia owu, kiedy to nie czułam śluzu. Zawsze
                                                    robię test w 12dpo i zawsze pokazują prawdę, dlaczego tym razem miałoby być
                                                    inaczej.
                                                  • finka77 Re: finka77 09.07.07, 11:25
                                                    Trzymam kciuki żeby się mylił test .
                                                    ja nie wiem jak mam zajsc w ciąże jak psycha mi siada ,kurcze ten 2 cykl z clo
                                                    jest nie do wytrzymania ,wszystko mnie wytrąca z równowagi ciągle rycze ,jakas
                                                    deprecha mnie dopadła .
                                                    teraz sa jeszcze starania ale jak wytrzymam potem do @
                                                    Chyba to najgorszy okres .
                                                    A idziesz jeszcze na usg ciekawe czy tam juz wszystko masz o.k
                                                    A plamisz
                                                  • miss30 Re: finka77 09.07.07, 15:41
                                                    Wiesz co, jakoś tak widzę, że przy dłuższym braniu Clo wszystkim w końcu siada
                                                    psycha. U mnie najgorszy był poprzedni cykl (tzn. ten co jeszcze trwa) i
                                                    pierwszy. W drugim wszystko było wzorowo. Mogłam ryczeć non stop i o wszystko
                                                    obwiniałam mojego m., zaczęłąm zauważać rzeczy, których kiedyś nie zauważałam.
                                                    To Clo źle wpływa na nasze hormony szczęścia
                                                    Nie plamię, ale od 3 dni do wczoraj brałam 2 tab duphastonu i 2 tab Luteiny
                                                    podjęzykowej, także końska dawka zadziałała. Dzisiaj nie wzięłam i plamienie
                                                    jest, jutro spodziewam się, że przylezie ta wredna @.
                                                    Trzymam kciuki za Twoje USG.
                                                  • finka77 Re: finka77 11.07.07, 07:29
                                                    witaj
                                                    No szkoda że plamisz to bierzesz jeszcze clo w nastepnym cyklu .
                                                    Ja w poprzednim cyklu psychicznie czułam się nawet o.k ten cykl jest normalnie
                                                    od początku nerwowy.
                                                    byłam wczoraj u gina i mam 3 jajeczka wszystkie po 18 mm
                                                    tak więc od dzis przez 3 dni mamy codziennie działac .znowu nie dostałam
                                                    pregnylu gin powiedział że nie trzeba w moim przypadku , duphastonu tez,
                                                    jak była by ciaza to mam zrobic bete, progesteron i estradiol i przyjechac na
                                                    wizyte do niego.
                                                    A jak nie to mam od 3 dnia znowu brac clo.
                                                    Dzis mam juz pełno sluzu i bola jajniki mąz pojechał do pracy ale zaraz wraca
                                                    wyrwie sie na trochke bo dzis pozno wraca i boje się że moze byc zaraz owu .
                                                    pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: finka77 11.07.07, 07:33
                                                    Trzymam kciuki, z trzech jajeczek to musi coś wyjść. Działajcie i melduj, jak
                                                    postęp.
                                                  • mjulka Re: finka77 13.07.07, 09:34
                                                    ja też trzymam kciukismile
                                                    Miss, a Ty zaczęłaś kolejne opakowanie clo? Czy już dałaś na luz?
                                                  • miss30 mjulka 13.07.07, 10:27
                                                    Dzisiaj rano łyknęłam pierwszą dawkę Clo - 2 tab i tak przez kolejnych 4 dni.
                                                    Zastanawiam się, czy nie wziąć estrofemu od 5dc do 9dc (kiedyś tak brałam).
                                                    Postanowiłam to jest czwarty i ostatni mój cykl z Clo, albo się uda albo nie,
                                                    trudno ile można się tym faszerować.
                                                  • finka77 Re: mjulka 13.07.07, 12:10
                                                    dziewczyny dzięki może w tym cyklu się uda .
                                                    W czasie przytulanka boli mnie nawet bardzo brzuch wczesniej tak nie miałam ale
                                                    m ysle że to przez to że naprodukowałam 3 jajaeczka .
                                                    miss30 kurcze myślałamże moze jednak Ci się uda a tu widze że zaczynasz 4 cykl
                                                    przykro mi oby ten 4 cykl z clo był juz ostatni .
                                                    ja mysle coraz bardziej o IUI chciałabym podejsc w 4 cyklu z clo i tak przez 3
                                                    cykle tylko się zastanawiam czy moze lepeij zrobic przerwe z clo bo niby
                                                    najlpesze efekty sa w pierwszych cyklach ,no nic moze narazie nie powinnam o tym
                                                    myslec.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: mjulka 13.07.07, 12:17
                                                    Finka a ja właśnie gdzieś czytałam, że najlepsze jakościowo pęcherzyki są w 3,
                                                    4 cyklu. Zdania są podzielone: jednym udaje się za pierwszym razem a innym
                                                    nawet za szóstym a jeszcze innym w ogóle. Trzeba po prostu wierzyć, że się uda
                                                    i próbować dalej.

                                                    Pękły pęcherzyki, byłaś na USG?
                                                  • finka77 Re: mjulka 13.07.07, 12:23
                                                    Dzis dopiero 15 d.c jeszcze mamy się starac w poniedziałek ide sprawdzic czy pękły .
                                                    Porozmawiam na nastepnej wizycie o IUI ale to dopiero w sierpniu bo teraz ide
                                                    znowu u siebie na usg ,tak się umowiłam mioim ginem a wrazie jak nic nie
                                                    wyjdzie to mam sama brac clo bez żadnego usg w czasie @ .
                                                    A Ty co dalej myslałas juz choc moze nie będziesz bo uda sie za 4 razem tego Ci
                                                    zycze .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: mjulka 13.07.07, 12:37
                                                    Ja ostatni cykl na Clo a potem urlop od leków, jak to mjulka napisała odwyk.
                                                    Przebadam siebie i m. wzdłóż i wszerz. Starania będą, ale bez leków i
                                                    monitoringów.

                                                    Może wtedy, jak bolał Cię brzuch to miałaś właśnie owu? A czujesz pęcherzyki?
                                                  • finka77 Re: mjulka 13.07.07, 12:52
                                                    ja tez najchętniej poszłabym na odwyk (fajne powiedzenie) wydaje mi się że owu
                                                    mogła byc dzis w nocy bo bardzo bolał pr jajnik coś się przelewało ,mysle że ten
                                                    bol był przez to że były az 3 pęcherzyki i to 18 mm
                                                    Zobaczymy jak dzis będzie czekam na męża az wróci z pracy ale juz siły nie mamy
                                                    powiem Ci .
                                                    Może wtedy się uda a słyszałas cos o efekcie odbicia chodzi o to że nawet jak
                                                    juz nie bierzesz clo to jescze działa ten lek .Gdzies mi się to o uszy obiło ale
                                                    nie wiem czy dokładnie chodziło o clo .
                                                  • miss30 Re: mjulka 13.07.07, 13:13
                                                    Clo działa jeszcze w miesiącu po zaprzestaniu kuracji (dlategoteż chciałam
                                                    zapytać gina, czy jest sens robić badanie FSH i LH w pierwszym miesiącu po
                                                    kuracji Clo, bo myślę, że mogą wyjść zafałszowane wyniki).
                                                    Poniżej trochę o efekcie odbicia:
                                                    W przypadku przyczyn hormonalnych rozpoczyna się od wyrównania poziomu
                                                    hormonów, tak aby mogło dojść do owulacji. Stosuje się tu zależnie od przyczyny
                                                    różne preparaty zarówno hormonów płciowych, jak i tarczycy czy przysadki
                                                    mózgowej. W wielu niedomogach hormonalnych w wywołaniu owulacji pomaga
                                                    niezwykle prosta metoda. Polega ona na podawaniu preparatów znanych jako środki
                                                    antykoncepcyjne przez kilka miesięcy (średnio 3 miesiące). Normalizują one
                                                    stężenia hormonów, doprowadzają do dojrzewania kilku pęcherzyków jajnikowych do
                                                    stadium przed pęknięciem. Odstawienie powoduje efekt „z odbicia” – masowe
                                                    dojrzewanie komórek jajowych, często z uwolnieniem kilku z nich, co może
                                                    zaowocować ciążą bliźniaczą. Skuteczność leczenia farmakologicznego zaburzeń
                                                    hormonalnych sięga 50-80%.


                                                    Mi nigdy nie udało się wyhodować 3 pęcherzyków, w dwóch cyklach miałam po 1 a w
                                                    jednym cyklu 2. Niezła z Ciebie kurka, myślę, że teraz macie duże szanse.
                                                  • mjulka Re: mjulka 13.07.07, 13:33
                                                    mnie dwukrotnie udało się wyprodukować 3 pęcherzyki smilei nic nie wyszło, ale
                                                    fakt zwiększa to szanse baaardzo, ja widocznie miałam pechasad
                                                  • lisek78 Re: mjulka 13.07.07, 15:20
                                                    Witam,
                                                    Ja jestem trzeci cykl na clo i nic nie wiem,bo bez monitoringu.Dziś mam 16dc i
                                                    rano zauważyłam na bieliźnie dużo śluzu;że tak powiem - taki jeden "kleks".Potem
                                                    już normalnie,bez niespodzianek.Troszkę mnie to zdziwiło,bo nigdy wcześniej
                                                    takie coś mi się nie przytrafiło.Czy to coś może oznaczać?Postanowiłam,że jeśli
                                                    teraz się nie uda to zrobię sobie jeszcze jeden cykl z clo.Potem odwyk!
                                                    Pozdrawiam
                                                  • finka77 Re: mjulka 15.07.07, 12:15
                                                    lisek78
                                                    czemu nie robisz minitoringu ,ten sluz to pewnie świadczy że owu jest ja w 1
                                                    cyklu miałam go duze teraz juz mniej w 2 cyklu .Ja tez mysle o 4 cyklacj z clo a
                                                    potem odwyk i IUI .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • finka77 Re: mjulka 15.07.07, 12:13
                                                    mjulka
                                                    Przykro mi że nie wyszło co dalej robisz jakies badania
                                                  • finka77 Re: mjulka 15.07.07, 12:11
                                                    Czyli dobrze mi sie obiło o uszy że clo działa jeszcze na nastepny cykl .
                                                    Dzięki za te wiadomosci .
                                                    ja jakos dobrze reaguje na clo i faktycznie niezła ze mnie kurka tylko cekawe
                                                    czy cos z tego wyjdzie w 15 d.c wydaje mi sie że to było już po owu miałam
                                                    plamienie i duzy ból brzucha taki jak zwykle przy palmieniach troche jak na @
                                                    ale jakos inaczej. teraz 17 d.c i narazie spokoj bolały mnie tez nawet bardzo
                                                    jajniki .
                                                    A Ty jak miałas te palmienia bolał cie brzuch we wtorek jakde do invicty na usg
                                                    chce powiedziec o tych palmieniach moze tam gin co ujrzy .
                                                    jak samopoczucie po clo czyli zaczęłas 4 cykl z clo .Pozdrawiam
                                                  • finka77 do miss30 15.07.07, 12:16
                                                    to wyzej to do Ciebie
                                                  • miss30 Finka77 16.07.07, 08:14
                                                    U mnie plamieniom często towarzyszą bóle, jak na @, im bliżej @ tym ból jest
                                                    wyrazisty. Wtedy co miałam plamienie po owu (18dc), bólu nie było.
                                                    Czyli zaczęłas już odliczanie. Trzymam kciuki.

                                                    Ja 4 cykl na Clo i o dziwo czuję się super, nie mam napadowych złości i nawet
                                                    tak jakoś na czułości mnie zbiera. Jestem pogodna i pozytywnie nastawiona na to
                                                    wszystko, tak sobie pomyślałam, ze jak nie wyjdzie to trudno. Mam już 1 dzidzię
                                                    i ona w tej chwili jest dla mnie najważniejsza, już mam dla kogo żyć.
                                                    Postanowiłam nie korbić, zrobię badania, ale nie będę szaleć z lekami. W
                                                    sobotę mam zamiar jechać w końcu na mój urlop nad morze i mam nadzieję, że
                                                    pogoda będzie podobna jak dzisiaj, czy wczoraj.
                                                  • finka77 Re: Finka77 16.07.07, 09:08
                                                    miss30
                                                    w twojej sytuacji to pewnie że lepeij troche na luzie do tego podchodzic masz
                                                    juz dzieciątko i ono i nie może widziec złej i zapłakanej mamy .

                                                    Pogoda nad morzem super oby taka była jak przyjedziesz ,moj mąz wczoraj wyjechał
                                                    i zostałam sama i strasznie mi smutno .Jutro jade na sprawdzenie czy pekło i
                                                    chce pogadac o IUI chciałabym ja zrobic jak najszybciej ,chyba juz w
                                                    pażdzierniku bo postanowiłam walczyc tylko do konca roku (chce zrobic 3
                                                    inseminacje)a potem odwyk .
                                                    Czuje że powoli opadam z sil ale tez nie moge nic nie robic bo zastoj tez mnie
                                                    przytłacza .Tak więc jak teraz nie wyjdzie to biore clo jeszcze 3 cykl potem
                                                    przerwa 1 miesiąc we wrześniu a w pażdzierniku znowu clo i IUI.
                                                    Myslisz że to dobre rozwiązanie czy lepeij nie robic przerwy i we wrześniu
                                                    podejsc do IUI .
                                                    Ja juz nie plamie choc mam juz bardzo mocne n.p.m (18 d.c) tak jak zawsze i cos
                                                    dziwnie kłuje mnie w pochwie kurcze czasami mam tak przed @
                                                    No nic teraz tylko spokojnie czekac tylko żeby tak sie dało .
                                                    Pozdrawiam

                                                  • miss30 Re: Finka77 16.07.07, 09:33
                                                    Może zrób sobie przerwę we wrześniu, daj odpocząć jajnikom, będą się lepiej
                                                    stymulowały przy inseminacjach. Najważniejsze, że masz plan. No, ale o czym my
                                                    mówimy UDA SIĘ i nie będzie trzeba robić insemek.

                                                    Mój plan jest taki, teraz to ostatni cykl z Clo. W sierpniu, o ile skończą się
                                                    strajki mam zamiar zrobić drożność jajowodów i przebadać nasionka m. Do końca
                                                    roku nie będę brać Clo, tylko duph żeby nie było plamień. A w przyszłym roku in
                                                    vitro.



                                                  • finka77 Re: Finka77 16.07.07, 10:34
                                                    I chyba tak zrobie to będzie najlepsze rozwiązanie niech jajniki odpoczna
                                                    zwłaszcza jak tak duzo produkuja jajeczek .A w pazdzierniku podejde do IUI .
                                                    Niezłe mamy palny ty odrazu z grubej rury ja jeszcze nie mysle o in vitro nie
                                                    wiem czy dałabym radę ja jestem słaba psychcznie . Ja narazie mam nadzieje że
                                                    moze się uda natuiralnie lub przez iUI .
                                                    Chyba Ci jeszcze nie pisałam że ja coraz bardziej myslę o adopcji , przeczytałam
                                                    juz duzo wątków z bociana ,mam kilka ksiażek ,moj mąz to juz by chciał ale ja mu
                                                    tłumacze że najpierw musimy zrobic jeszcze IUI , że musimy skonczyc leczenie i
                                                    dopiero wtedy jechac po dzidziusia .
                                                    Ale ciesze się że jestesmy zgodni co do tej decyzji .
                                                  • miss30 Re: Finka77 16.07.07, 10:49
                                                    Zaskoczyłaś mnie (oczywiście pozytywnie) z adopcją. Pewnie nie mając jeszcze
                                                    dziecka też myślałabym o adopcji. Chcę drugie, ale na adopcję nie jestem gotowa
                                                    i chyba nigdy nie będę. Wiem, że zrobię wszystko żeby cel osiągnąć (w tym in
                                                    vitro).
                                                    Czemu nie myślisz o inv?
                                                  • finka77 Re: Finka77 16.07.07, 11:27
                                                    ja na adopcje tez nie jestem jeszcze gotowa ciągle jednak mysle zeby urodzic
                                                    ale jesli jednak nie będzie mi to dane to wiem że mogłabym pokochac adoptusia
                                                    dac mu szczęsliwe dzieciństwo .Nie dam rady latami walczyc życ obok siebie
                                                    kiedys myslałam o inv i nawet czułam ulgę że jest taka szansa ale ja chyba nie
                                                    dam rady psychicznie a jak sie nie uda albo poronie . Nie jestem az taka silna .
                                                    W sumie jeszcze tak na powaznie o tym nie myslałam ,troche rozmawialismy z meżem
                                                    o tym .kasa napewno by się znalazła mamy mieszkanie długów nie ma to
                                                    wzieliobysmy kredyt .
                                                    Ale ja mam jakies opory i obawy .
                                                    No ale narazie myslmy o tym że moze nam sie uda bez tych wszystkich procedur
                                                    czemu ty odrzu myslisz o inv jak jajowdy będa drozne to masz szanse na IUI .
                                                    ja jeszcze przed laparo myslałam że napewno mam niedrożne bo miałam st zapalne
                                                    że jedyna szansa to inv zamartwiałam sie a w kmoncu okazało się że jest tam
                                                    wszystko o.k i masz szanse nawet naturalnie a jak nie to przez iUi ,
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: Finka77 16.07.07, 12:01
                                                    Ja tak jakoś uparłam sie na inv, bo tak mi powiedział gin z Łodzi (spec.
                                                    leczenia niepł), jak nie wyjdą stymulacje to pozostaje tylko inv. I tak jakoś
                                                    tego się trzymam. Chyba będzie mi szkoda pieniędzy na inseminacje, wolę wziąć
                                                    pożyczkę i od razu zaryzykować z grubej rury. No ale zobaczymy, jeszcze daję
                                                    sobie trochę czasu (min. pół roku).
                                                  • finka77 Re: Finka77 16.07.07, 12:12
                                                    jesli masz siłe na inv to pewnie że lepeiej ominac iui wiadomo ona nie daje
                                                    duzej skutecznosci a inv to zawsze wieksza szansa .No ale mijemy nadzieje że nie
                                                    trzeba bedzie u ciebie robic inv ze sie uda naturalnie .
                                                  • mjulka Re: Finka77 16.07.07, 11:33
                                                    dziewczynki, ja się z Wami żegnam na 2 tyg., jadę sobie odpocząćsmile
                                                    Dziś właśnie zaczęłam kolejny cykl, po powrocie z urlpou mam nadzieję widzieć
                                                    Was w dobrych formach, Finka kciuków nie puszczę za II kreseczki, Miss, niech
                                                    pęcherzyki piknie rosnąbig_grin. W kolejnym cyklu pomyślę chyba znowu o clo. Póki co
                                                    jednak, dalej odwyksmile
                                                  • miss30 mjulka 16.07.07, 11:45
                                                    No to odpoczywaj, zbieraj siły i wracaj do nas za 2 tygodnie.
                                                  • finka77 Re: mjulka 16.07.07, 12:16
                                                    to odpoczywaj sobie i nabieraj sił do dalszej walki szkoda że nie będziesz w
                                                    czasie dni płodnych na wakacjach .
                                                    ja w tym roku niestety nigdzie nie jadę choc nie powinnam narzekac bo mam morze
                                                    pod nosem ale jakos nie umiem wyluzowac i pojsc na plaże co innego jak by się
                                                    wyjechało a tak normalne zycie robota ,sprzątanie itd......
                                                    udanych wakacji a gdzie jedziesz
                                                  • miss30 Finka 17.07.07, 13:50
                                                    Skrobnij parę słów, jak będziesz po wizycie u gina (dzisiaj jedziesz do
                                                    Invicty?).
                                                  • finka77 Re: Finka 17.07.07, 17:24
                                                    juz wróciłam z invicty wszystkie pęcherzyki pękły ,endo tez ładne tak więc teraz
                                                    tylko czekac .Rozmawiałam juz o IUI że jak teraz nie wyjdzie to biorę jeszcze 3
                                                    ewentualnie 4 cykl clo i potem robimy inseminacje .
                                                    A ty kiedy idziesz na USg sprawdzic czy cos rośnie
                                                  • miss30 Re: Finka 17.07.07, 22:59
                                                    IUI nie będzie, zobaczysz!!! I tego się trzymajmy: jak na razie nie myślmy o
                                                    technikach wspomaganego rozrodu (IUI i INV), wierzmy w to, że jednak nie będą
                                                    nam potrzebne.

                                                    Na podglądanko mogę iść w czwartek, ale chyba nie pójdę, bo czuję że pęcherzyk
                                                    jest w lewym jajniku (dzisiaj 7 dc). Lekarz tylko to potwierdzi, zapłacę kasę za
                                                    wizytę i powie żeby czekać aż pęknie (w tym cyklu nie zrobię zastrzyku z
                                                    Pregnylu, postanowiłam i czekam aż sam pęknie). Mam jeszcze czas do
                                                    zastanowienia, ale jak na razie myślę, że podglądanka w tym cyklu nie będzie.
                                                  • finka77 Re: Finka 18.07.07, 10:47
                                                    no właśnie nie potrzebnie się zamartwiamy może nam te procedury nie będa potrzebne .
                                                    Może jak nie pojdziesz na monitroing to wyluzujesz bardziej i zafasolkujesz .
                                                    a robiłas kiedys testy owu ,może warto sprobowac albo mierzyc tempke to
                                                    przynajmniej bedziesz wiedziała że masz owu
                                                    28dni.pl/ tu możesz sobie zrobic wykres
                                                  • miss30 Re: Finka 18.07.07, 11:13
                                                    Testy owu robiłam przez 2 m-ce, nie wykazały owu - a była, obraziłam się na
                                                    nie.
                                                    Próbowałam mierzyć tempkę, kupiłam termometr rtęciowy i w pierwszy dzień, po
                                                    zmierzeniu tempki stłukł się w toalecie. Nie zdążyłam nawet nanieść wyniku na
                                                    wykres. Chyba to był jakiś znak żeby nie mierzyć tej tempki, no i zaparłam się
                                                    nie będę tego robić. Co będzie to będzie, cieszę się, że pęcherzyk jest w lewym
                                                    jajniku, bo tu go czuję i będę wiedzieć, czy pękł.

                                                    Czy nad morzem też tak leje, jak u nas? Pogoda się od dzisiaj skwasiła a ja mam
                                                    urlop od przyszłego tygodnia, chcieliśmy pojechać w końcu nad to morze, ale
                                                    chyba znowu wyjazd przełożymy (niestety urlopu już nie możemy).
                                                  • finka77 Re: Finka 18.07.07, 11:25
                                                    mi testy owu wychodziły ,no ale nie zawsze mowia prawdę .
                                                    ja jak mierze temp to elektrycznym jest mniej dokładny ale bezpieczny ,w tym cyklu
                                                    tego nie robie ale mierzyłam przez 3 miesiące i widac było wzrost temp .
                                                    ja mierze w ustach bo tak dla mnie najbardziej higieniczne.
                                                    wczoraj i przedwczoraj były upały ,ale dzis też jest dobra pogoda ,swieci słońce
                                                    na deszcz się nie zapowiada .patrzyłam na kamerę internetowa to peło ludzi na
                                                    plaży .fajnie by było jak by wam wypalil urlop.
                                                    ja tez bym chciała gdzies wyjechac ale maz teraz nie może wziąsc urlopu dopiero
                                                    na jesieni ,no nic pozostaje zostac w domku i tu pochodzic na plaże .
                                                    a ty mieszkasz w łodzi czy w okolicach
                                                  • miss30 Re: Finka 18.07.07, 11:34
                                                    Niestety mieszkam w okolicach, do Łodzi mam 60km.
                                                    Od rana u nas pada i nie zamierza przestać. Oj nie rozpieszcza nas pogoda tego
                                                    lata.
                                                    Jak się czujesz, pojawiły się jakieś objawy?
                                                    Ja mam dzisiaj 8dc i oczywiście swoje brudzenia/plamienia jeszcze po noralnej
                                                    @.
                                                  • finka77 Re: Finka 18.07.07, 11:46
                                                    leczysz się u siebie czy dojeżdzasz do łodzi .
                                                    mam lekkie n.p.m ,dzis juz 20 d.c
                                                    ja palmien po @ nie mam , miałam tylko raz ze 2 lata temu i bolał mnie wtedy
                                                    strasznie brzuch .Plamienia sa zawsze w czasie owu i czasem po .
                                                    w tym cyklu nie bedziesz miała pregnylu bo tak gin powiedzial czy ty sama tak
                                                    chcesz ze wzglednu na to że nie idziesz na usg .
                                                    Trzymam kciuki żeby same popękały
                                                  • miss30 Re: Finka 18.07.07, 11:53
                                                    Monitoruję się u siebie w mieście, do Łodzi jeździłam na początku roku, wrócę
                                                    tam w przyszłym roku (oczywiście, jak nic nie wyjdzie).
                                                    Mój gin jest w ogóle przeciwny podawaniu Pregnylu, a ja tym razem chcę
                                                    spróbować bez wspomagania, on by mnie tylko poparł.
                                                  • finka77 Re: Finka 18.07.07, 12:03
                                                    obyś nie musiałam tam wracac .
                                                    ja tez sie na początku leczyłam u siebie ale nie zabardzo mi gin odpowiadała
                                                    ,ciezko tu znalesc dobrego gina u tego co ostatnio byłam miesiąc temu na
                                                    sprawdzenie czy pecherzyk pekł to tak długo robił to USg i nie był pewny ,miał
                                                    chyba słaby sprzet.
                                                    Mi nie zabardzo chce sie do gdanska jezdzic ale warto .
                                                    u mnie jak widac pękaja bez pregnylu i to wszystkie tak wiec nie zawsze jest on
                                                    potrzebny .zycze tobie żeby pęcherzyk sam pękł .To juz niedługo zaczynasz
                                                    intensywne starania a ja teraz odpoczywam ale to szybko leci .
                                                  • miss30 Re: Finka 18.07.07, 12:12
                                                    No właśnie zaczynam starania, hm tylko nie wiem kiedy (ostatnio wszystko miałam
                                                    poplanowane i raczej podopinane na ostatni guzik, bo był monitoring a teraz to
                                                    taka trochę samowolka i mam zgryz kiedy)? Fajnie miałam od poniedziałku, bo mój
                                                    m. wyjechał i dzisiaj dopiero wraca, nie wykorzystam go dzisiaj, bo jakość
                                                    nasionek musimy pilnować, no chyba, że...zmienię zdanie.

                                                    Odpoczywajcie, jeszcze tylko ok. 6 dni i wszystko u Ciebie będzie wiadomo.
                                                    Trzymam cały czas kciuki. Szkoda, że razem nie mamy tej owu, wtedy czekałybyśmy
                                                    razem i tak jakoś raźniej by było.
                                                  • finka77 Re: Finka 18.07.07, 19:07
                                                    tak bez monitoringu to nie wiadomo dokładnie kiedy sie strarac ,my w tym cyklu
                                                    zaczelismy od 8 d.c bo ja miałam juz płodny śluz ale to był tylko jednodniowy
                                                    niewiem czemu tak ,monitoring miałam od 12 d.c i tak bardzo bałam się że bedzie
                                                    po owu ale starania były jeszcze w 10 i 11 d.c .chyba poprostu musicie zadziałac
                                                    intensywniej żeby nie przegapic owu.
                                                    No szkoda że nie mamy razem owu było by razniej ale tak tez jest miło .
                                                    pozdrawiam
                                                  • lisek78 Re: Finka 18.07.07, 21:06
                                                    Finka,w zasadzie to ja moge dotrzymać Ci towarzystwa w czekaniu na test.Mam
                                                    dziś 21 dc,ale na cuda nie liczę.Po pierwsze - nie miałam monitoringu (to już
                                                    mówiłam),a po drugie to tylko dwa razy z M się "staraliśmy".Jak nie dostanę @ w
                                                    31-32 dc to dopiero zrobię test.
                                                    Trzymam kciuki za Ciebie!
                                                  • miss30 Finka i Lisek 19.07.07, 07:27
                                                    Trzymam kciuki za Was dwie.
                                                    U mnie dzisiaj 9dc, wczoraj było przytulanko, ale takie jednorazowe zaczniemy
                                                    działać pewnie od piątku lub soboty i w sumie będziemy mogli codziennie, bo
                                                    wyjeżdżamy w końcu nad to nasze morze. Niestety sad( nie będę zaglądać do Was
                                                    codziennie (będę skazana na kafejki). Napiszcie kiedy będziecie testować, bo
                                                    nie chcę przegapić tego terminu.
                                                  • finka77 lisek i miss30 19.07.07, 12:33
                                                    Lisek
                                                    to idziemy równo ja mam dzis 21 d.c a ty 22 a jakie masz cykle ja 28 ,29 dniowe
                                                    i gin kazał zrobic test w (29 d.c) to będzie 27 lipiec .
                                                    Oby te 2 x wystarczyło trzyamm kciuki a czemu nie robiłam monitoringu to nie
                                                    wiesz co tam urosło .

                                                    miss
                                                    udanego wypoczynku ,dzis jest troche chłodniej bo jest zimny wiatr ale słońce
                                                    świeci mam nadzieję ze pogoda bedzie wam dopisywała bo nad morzem to jest zawsze
                                                    w kratke strasznie szybko się zmienia ,ale napewno bedzi fajnie postaraj się
                                                    zasazalec wyluzowac a napewno wrocisz z urlopu podwojna .
                                                    ja testuje 27 lipca o ile wczesniej nie przyjdzie @
                                                    Pozdrawiam
                                                  • lisek78 Re: lisek i miss30 19.07.07, 19:38
                                                    Finka,jak nie dostanę @ to będę testować 30 lipca,cykle mam zwykle 31-32
                                                    dniowe,więc nie mogę się spieszyć z testem.Poza tym tak naprawdę to nie
                                                    wierzę,żeby się udało.Nie mam żadnych przeczuć,żadnych myśli
                                                    (pozytywnych,negatywnych),żadnych objawów itd.Nic.POzostaje tylko czekac.

                                                    Miss,życzę udanego urlopu i oczywiście słoneczka!
                                                  • miss30 Re: lisek i miss30 20.07.07, 07:50
                                                    Dzisiaj ostatni raz przed urlopem zaglądam, dziewczynki piszcie, podtrzymujcie
                                                    nasz wątek. Po porzyjeździe chcę widzieć uśmiechnięte minki i wasze słowa udało
                                                    się. Trzymam mocno kciuki, naprawdę mocno, dobra passa na forum trwa, mam
                                                    nadzieję, że się załapiecie.

                                                    Ja wczoraj u gina nie byłam na podglądanku i tak jakoś rano zaczęły targać mną
                                                    wątpliwości, czy dobrze zrobiłam. W sumie to nie wiem co tam jest, czuję
                                                    pęcherzyk w lewym jajniku, ale tak jakoś nie zawsze. Trudno i tak by nic nie
                                                    poradził jak by się okazało, że jednak nie ma pęcherzyków. To mój ostatni cykl
                                                    z Clo i mam nadzieję, że po przyjeździe skończą się wreszcie strajki, bo ja
                                                    chcę się już badać.
                                                  • finka77 miss30 20.07.07, 12:02
                                                    to trzymaj za nas kciuki napewno po powrocie z twojego urlopu juz coś będzie u
                                                    nas wiadomo .
                                                    Niby dobrze jak robi sie monitoring bo wiesz czy cos urosło no ale skoro nie
                                                    poszłas na usg to nie zamartwiaj sie tym bo tylko sobie zaszkodzisz jedz na
                                                    wakacje i postaraj sie bawic .
                                                    Juz powoli koncza sie strajki to wrazie czego bedziesz mogła zrobic HSG ale moze
                                                    nie bedzie trzeba .
                                                    tak więc udanego urlopu i po powrocie wracaj do nas .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: miss30 20.07.07, 12:11
                                                    Kciuki zaciśnięte, wiem kiedy testujecie, więc postaram się tu zajrzeć.
                                                    Dziękuję za życzenia udanego urlopu, właśnie zamierzam się bawić, nastawiam się
                                                    bardzo pozytywnie.
                                                  • finka77 Re: miss30 20.07.07, 12:45
                                                    tak więc udanego urlopu i zabawy .Pozytywne myslenie duzo daje .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • finka77 Re: lisek 20.07.07, 11:57
                                                    lisek
                                                    tak więc pozostaje tylko czekac a to juz niedługo .Trzeba do końca wierzyc że
                                                    sie uda.
                                                    ja mam juz n.p.m i śluz taki jak zawsze przed @ tez cos czuje że chyba jednak to
                                                    nie ten cykl.
                                                    No zobaczymy musimy jeszcze cierpliwie poczekac .
                                                    Nie pamietam a ktory to Twoj cykl z clo ,bo moj 2 .
                                                  • lisek78 Re: lisek 21.07.07, 20:52
                                                    Finka,ja staram się już ponad dwa lata, a martwić się na poważnie zaczęłam z rok
                                                    temu.Poza tym jestem trzeci cykl na clo.I nie wiem tak naprawdę czy w sierpniu
                                                    też się na nie zdecydować.Moja gin powiedziała,że powinnam zaskoczyć za w ciągu
                                                    trzech miesięcy,ale nic pewnie z tego nie będzie.Jak znam siebie to jeszcze
                                                    chyba raz (czwarty)wezmę clo.
                                                    Oczywiście,jeśli tym razem sie nie uda...
                                                    Nie wiem czy powinnam mieć jakiś śluz,objawy czy coś.Mnie nic nie jest.Nawet nie
                                                    czuję nadchodzącej @.Nie wiem co się dzieje.
                                                    Pozdrawiam...
                                                  • finka77 Re: lisek 23.07.07, 11:23
                                                    Myslę że jesli teraz nie zafasolkujesz choc bardzo Ci tego zyczę to powinnas
                                                    wziąsc clo jeszcze 4 cykl .ja zamierzam wziąsc wrazie czego 3 cykle potem zrobic
                                                    miesiąc pprzerwy i podejsc do IUI tak juz gadałam z ginem ( max3 iUI) a dlatego
                                                    że moze to byc równiez przez męża nasienie bo ma mało ruchliwe choc ciaza raczej
                                                    powinna byc tak powiedział gin. gdyby nie to że chyba juz czas podejsc do IUI
                                                    clo brałabym ze 4,5 cykli .

                                                    A czy zawsze masz jakies bole na @ ,wiesz że ja w tym cyklu mam bardzo małe
                                                    n.p.m i tak myslę że to clo może tak poprawia cykl .W sumie mi wydłużył o 4 dni
                                                    i nie mam plamien przed @.
                                                    Ja tez sie staram 2 lata i po roku bardzo zaczęłam sie martwic .
                                                    mUSIMY WIERZYC żE SIE UDA .TRZYMAM KCIUKI.juz za pare dni sie wyjasni .
                                                  • lisek78 fajnie,że jesteś 23.07.07, 13:19
                                                    bo sama pewnie bym przez te ostatnie kilka dni zwariowała.Ja mam cykle zwykle
                                                    31-32 dniowe,więc test nie wcześniej niż za tydzień,choć już dziś 26dc.
                                                    Ja zazwyczaj nie mam strasznie nasilonych objawów miesiączkowych,ale często
                                                    czuje nawet na tydzień przed jakieś dziwne napięcie w podbrzuszu oraz mam
                                                    wrażliwsze sutki.Gin powiedział,że to kwestia luteiny.Nie wiem co mam o tej
                                                    luteinie myśleć,bo przez ostatnie kilka dni (nie wiem jak to powiedziec) nic mi
                                                    za przeproszeniem po tabletach nie zostaje na bieliźnie.Wcześniej za każdym
                                                    razem miałam resztki tabletek.Nie wiem czy to coś może znaczyć.
                                                    Ech...czasem wydaje mi się,że zachowuję sie jak widźma - wszędzie szukam jakiś
                                                    tajemnych znaków.
                                                    Coraz bardziej braknie mi ciepliwości.Ale wiem,że przecież MUSI się udać!!!
                                                  • finka77 Re: fajnie,że jesteś 23.07.07, 20:10
                                                    ja chyba tez bym zwariowała ,we dwie będzie rażniej .
                                                    ja nigdy nie brałam luteiny dopochwowo tak więc nie wiem czy powinna wyciekac w
                                                    sumie jest nie duża ,mysle ze dobrze że nic nie ma bo cała sie wchłania.
                                                    Ja nie biorę teraz luteiny lub duphastonu bo zle reaguje dostaje krwawien.
                                                    Ale jak ja brałam(podjęzykowo) to miałam bardzo mocne n.p.m ale kazda z nas
                                                    inaczej reaguje.
                                                    juz dzis czuje wieksze n.p.m i takie ciepło w pr jajniku tak jak zwykle przed @
                                                    no ale zobaczymy .
                                                    Trzeba wierzyc że sie uda
                                                  • lisek78 Re: fajnie,że jesteś 24.07.07, 12:42
                                                    Dziś 27dc.Teoretycznie jutro mogę testować,(pewnie nie trzeba będziesadale
                                                    poczekam.Ja też mam jakieś takie dziwne bóle jajników-czasm kłuje,czasem robi
                                                    się ciepło,a jeszcze innym razem czuję niewielkie skurcze,czy coś podobnego.W
                                                    poprzednich cyklach też tak miałam,ale było to mniej nasilone.Pewnie @
                                                    przyjdzie za kilka dni... Jakieś takie mam przeczucia.
                                                    A co do luteiny to chyba nigdy nie miałam jakiś skutków ubocznych.Nigdy też nie
                                                    małam krwawień.
                                                  • finka77 Re: fajnie,że jesteś 25.07.07, 08:20
                                                    Lisku co tam u Ciebie robiłas test ,jak się czujesz .
                                                    ja czekam dzis 27 d.c i coraz mocniejsze mam bole brzucha i tez bola jajniki i
                                                    ciepło mi tam . A do tego kupe śluzu a on zawsze u mnie oznacza @
                                                    No nic zobaczymy odezwij się co u Ciebie .
                                                    ja jak do piątku nie dostane to rano testuje.
                                                    Trzymam kciuki
                                                  • lisek78 Re: fajnie,że jesteś 25.07.07, 10:59
                                                    U mnie dziś 28dc,objawy jak na normalny okres - dużo śluzu,lekko bolące sutki
                                                    (nie całe piersi!),takie jakieś dziwne bole jajników (a głównie prawego),a poza
                                                    tym to chyba jestem od paru dni zła jak osa,bo wczoraj zrobiłam awanturę M
                                                    zupełnie bez powodu.Wiem,że z testem powinnam poczekać do 31dc,ale nie wiem czy
                                                    wytrzymam.A z drugiej strony nie chcę znowu umierać z źalu jak zobaczę jedną
                                                    wstrętną kreskę...
                                                  • finka77 Re: fajnie,że jesteś 25.07.07, 11:30
                                                    to poczekaj z tym testem ja tez przed terminem @ nie robie juz w tamtym cyklu
                                                    zrobiłam w 26 d.c i tez zobaczyłam jedna kreske smutno mi było choc miałam
                                                    jeszcze nadzieje
                                                    ale mniejszą.
                                                    Mi gin kazał zrobic test 27 lipca bo wrazie ciazy mam szybko isc na bete
                                                    ,progesteron i estradiol i odrazu przyjechac do niego .Ja nie biore luteiny ani
                                                    duphastonu i pewnie dlatego.
                                                    Piszesz że bola cie sutki może to na ciąże ,moje są jak zwykle ciężkie jak z
                                                    kamienia (całe piersi) i brzuch boli coraz bardziej .
                                                    Niech ten czas juz szybciej leci bo od tego dopatrywania sie obajwow ciąży mozna
                                                    zwariowac.
                                                    a ile masz lat 29 bo ja 30 za 2 tyg koncze
                                                  • lisek78 Re: fajnie,że jesteś 25.07.07, 15:56
                                                    No,tak w nicku mam datę urodzenia,więc skonczyłam 29.Mnie gin kazała przyjechać
                                                    jak tylko będę w ciąży.Daj Boże,żeby to było już...
                                                    Tak,masz rację od tego wszystkiego można zwariować... I strach przed tą jedną
                                                    kreską.
                                                    Czekamy cierpliwie co najmniej do piątku.
                                                  • finka77 Re: fajnie,że jesteś 26.07.07, 07:40
                                                    Tak więc naprawdę juz czas na dziecko ja tak chciałam przed 30 stka urodzic no
                                                    ale nie udało się .Ty masz jeszcze szanse .jak sie dzis czujesz.
                                                    ja mam coraz wieksze n.p.m i dziwnie cycki mnie bola jakos inaczej ale pewnie
                                                    przez to że doszukuje się objawow.
                                                    Dzis nawet miałam sen (nawet noca nie mogę odpocząc od myslenia) zrobiłam test i
                                                    były 2 kreski ,jakie to było uczucie .No ale to był tylko sen.
                                                    Jesli do jutra nie dostane robie rano ten test ale cos czuje że sen się nie
                                                    sprawdzi.
                                                    Tak więc czekamy
                                                    Pozdrawiam
                                                  • lisek78 Re: fajnie,że jesteś 26.07.07, 10:31
                                                    Ja też postanowiłam zrobić test jutro rano,bo w sobotę szykuje mi się
                                                    niewielkie spotkanie i nie wiem czy może być "piwkowe"czy niewink Mam nadzieję,że
                                                    jednak nie będzie mogło być piwkowe.
                                                    Dziś zdarzyło mi sie coś dziwnego rano.Pisała o tym betka262 w
                                                    wątku "kłopotliwe pytanko".Nie wiem zupełnie jak to sklasyfikować.Poza tym
                                                    niestety czuję nadchodzącą @...
                                                    Jeśli jutro znowu się nie uda to będę miała do Ciebie kilka technicznych
                                                    pytań.Jak dobrze pamiętam to miałaś monitoring.Postnowiłam,że chyba zrobię go
                                                    sobie sama,ale muszę dokładnie wiedzieć w których dniach cyklu.
                                                    Ale to potem,jeśli się nie uda...
                                                    Ja to nawet już snów żadnych nie mam.Bardzo się boję i nastawiam się na
                                                    nie.Żeby mniej bolało jutro.
                                                    pozdro
                                                  • finka77 Re: fajnie,że jesteś 26.07.07, 11:02
                                                    To jutro razem robimy test oby ten dzien był szczęsliwy .
                                                    Może ten sluz to na ciąże jak ktoras z dziewczyn napisała ,jak nic nie swędzi
                                                    to pewnie to na ciąże albo z hormonow .ja miałam taki sluz jak był grzyb ale
                                                    okropnie wtedy swedziało .
                                                    jesli dostaniesz @ to monitroing jest dobrym rozwiązaniem bedziesz wiedziała co
                                                    tam rośnie czy dobrze zaareagowałas na lek .
                                                    Ja w poprzednim cyklu czyli 1 z clo miałam 2 jajaeczka i piekne endo , a w tym
                                                    cyklu 3 jajeczka i endo tez ładne .Wrazie czego to Ci napisze jak robic
                                                    monitoring ale lepiej zebys juz nie musiała.
                                                    Czyli twoj gin ci nie proponował monitoringu .A gdzie się leczysz u zwykłego .
                                                    ja lecze się w invicie
                                                    Pozdrawiam
                                                  • finka77 Re: fajnie,że jesteś 27.07.07, 08:57
                                                    lisku odpisałam na samym dole
                                                  • lisek78 Re: fajnie,że jesteś 27.07.07, 11:51
                                                    nic z tego...Okazuje się,że zasada do trzech razy sztuka się nie sprawdziła...
                                                    Jak mi przejdzie to zapytam o szczegóły monitoringu,chociaż sama nie wiem co
                                                    robić.
                                                  • finka77 Re: fajnie,że jesteś 27.07.07, 13:40
                                                    lisku odpisałam Ci na dole może piszmy tam bo nowe dziewczyny tam napisały i tak
                                                    wogóle to jest zamieszanie.
    • bebe166 Re: Znowu o Clo i owulacji 12.05.07, 22:55
      Dziewczyny - wiary i nadziei!
      Ja również 3 lata temu brałam Clo (6 miesięcy!). Lekarz dawał mi małe szanse, bo
      pęcherzyk rósł maksymalnie do 13-14 mm. A dziś jestem szczęśliwą mamą 2-letniej
      Niuni. Pojawiła się w cyklu, w którym lekarz nie dawał szans, bo w 14 czy 15
      dniu cyklu pęcherzyk urósł do 13 mm i zaczął maleć, przy następnym badaniu.
      Wyrok: tym razem nic nie będzie ... i bardzo się zdziwił, kiedy zjawiłam się z
      ciążą...
      Po raz drugi staramy się o dzidzię. Znowu jestem na Clo - i to już od 2 cykli na
      podwójnej dawce. Pęcherzyk znowu nie rośnie. Ciągle nie mam owulacji. Już nie
      mogę, czuję się jak kobieta przy przekwicie, ale wierzę mocno w kolejny cud ...
      i wszystko zniosę dla Fasolki.
      Wierzcie i trzymajcie się mocno!
      • 27ania1 Re: Znowu o Clo i owulacji 13.05.07, 11:00
        do bebe16
        POwiedz mi jak bralas clo 6 miesiecy po jakim czasie od odstawienie clo udalo ci
        sie zajsc w ciaze?
        ja wlasnie w tym miesiecu wzielam po raz 6 i tez musze odstawiac.
        Przez te 6 miesiecy tylko jeden raz nie bylo owulacji w pozostalych cyklach byly
        ladne pecherzyi i owulacja ale jednak do zaplodnienia nie doszlo.
        Dwa dni przy ostanim razie z CLO podeszlam do IUI skoro wiem ze juz teraz
        odstawie clo to tez sie zastanawiam jak ebdzie z owulacja i pecherzykami.
        Jak to bylo u ciebie?
        pozdrawiam
        • bebe166 Re: Znowu o Clo i owulacji 14.05.07, 21:16
          Właściwie to trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje pytanie.
          Powiedziałabym,że w ciąże zaszłam zaraz w 1 miesiącu po odstawieniu CLO, ale to
          nie do końca jest prawda... To trochę bardziej skomplikowane.
          Po prostu mój pęcherzyk dość długo się "namyślał" nad rośnięciem i owulacją. Na
          ostatnim badaniu (wówczas 3 lata temu) lekarz stwierdził, że już nie rośnie, ale
          zanika. Około 40 dniu cyklu, kiedy nie dostałam okresu test wyszedł mi ujemny,
          ale za następne 2 tygodnie ... dodatni. Dla mnie po prostu mój pęcherzyk chyba
          namyślił się po bardzo długim czasie i zamiast dostać okresu, on zaczął rosnąć.
          Dodam tylko, że do ciąży liczono mi jakbym miała po drodze miesiączkę, której w
          rzeczywistości nie miałam.
          Ale jedno mogę stwierdzić: zaczął rosnąć po bardzo długim czasie, mniej więcej
          30-35 dni po ostatniej tabletce.
          Teraz też jestem na CLO i lekarz stwierdził: kiedyś musi zacząć rosnąć - trzymam
          się tej teorii...
          Pozdrawiam
          • lisek78 Re: Znowu o Clo i owulacji 16.05.07, 21:32
            Witam,
            zapisuję się do klubu pt.CLOwinkŁykam to świństwo pierwszy cykl po prawie rocznej
            przerwie.Wcześniej brałam trzy cykle z kilkoma miesiącami przerwy po jednej
            tabletce.Od lutego br.mam innego lekarza,który każe brać clo przez trzy cykle
            bez przerwy od 2 do 6 dc 2x1 tabletka,potem od 16 dc 1x2 tabletki luteiny
            dopochwowo.Nie zaleciła usg,nie wiem na jakiej podstawie mam sprawdzić
            występowanie owulacji.Martwie się trochę bo temperatura niczego mi nie
            pokazała.Jestem dziś w 20dc.Co powiecie na tę sytuację?
            • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 16.05.07, 22:10
              Teoretycznie jesteś po owu, ale potwierdziło by to USG. Raczej powinno się
              zrobić monitoring przy stymulacji, bo wtedy dokładnie wiadomo, czy pęcherzyk
              urósł, czyli czy reagujesz na tą dawkę, czy pękł, w razie co można podać
              pregnyl, no i gin sprawdza endo, czy jest ok.
              • lisek78 Re: Znowu o Clo i owulacji 16.05.07, 23:15
                Teoretycznie to wszystko wiem,tylko nie wiem dlaczego moja pani doktor nie
                zleciła usg.Stwierdziła tylko,że Twoja ciąża to tylko kwestia czasu,jeszcze mi
                się nie zdarzyło,żeby jakaś nie zaszła w ciążę.No i tego się trzymam jak tonący
                brzytwy.Acha,i powiedizała jeszcze żebym nie nastawiała się na sukces w
                pierwszym miesiącu.To czekanie jest straszne...
                • miss30 Re: Znowu o Clo i owulacji 17.05.07, 07:22
                  To ciekawe, dlaczego masz nie nastawiać się na sukces w pierwszym miesiącu.
                  Jak lekarz mi przepisywał Clo to też powiedział daję pani receptę na leki,
                  które starczą Pani na 3 m-ce, następnym razem proszę przyjść do mnie w ciąży.
                  Dziewczyny z tego forum przekonały mnie jednak, że powinno się zrobić
                  monitoring, bo jak nie wyjdzie w tych 3 m-cach, to przynajmniej lekarz będzie
                  wiedział, czy była owu itd, itp. No i poszłam do niego na normalną wizytę,
                  powiedziałam, że chcę monitoring, w ogóle zachował się bardzo fajnie, bo mi
                  monitoring wypadał w tygodniu 1-3 maj, on miał cały tydzień urlopu, ale 2 razy
                  specjalnie otworzył tylko dla mnie gabinet.
                  Stymulacje jednak powinno się monitorować.
    • lisek78 Re: Znowu o Clo i owulacji 18.05.07, 22:54
      Nie wiem,czy mi pomożecie,ale muszę zapytać.Otóż jak już mówiłam jestem
      pierwszy cykl na clo i teraz jestem w 22 dc.Od 18 dc biorę 1xdwie tabletki
      luteiny dopochwowo na wieczór.I tu pojawia się mój proble: rano (nie wiem jak
      to dobrze powiedzieć) mam baaaaardzo dużo biało-grudkowatego śluzu.Ilość jakiej
      nigdy u siebie nie obserwowałam.Potem w ciągu dnia jest już normalnie,tzn.śluz
      jest,ale w normalnych ilościach.Co z tym porankiem?Co sie dzieje?Czy to
      możliwe,że to jakby "pozostałość" po tabletkach???Czy któraś z was miała
      podobne doświadczenia???
      • mjulka Re: Znowu o Clo i owulacji 18.05.07, 23:21
        wiesz, to mój 3 cykl z clo i za każdym razem po owu mam tony białego śluzu.
        Rozmawiałam z dziewczynami z innego forum i mają to samo, wiec to chyba norma
        po clo. Na kilka dni przed @ wszystko kompletnie u mnie wraca do normysmile
      • meryli Re: Znowu o Clo i owulacji 21.05.07, 09:13
        Lisek nic się nie martw ten śluz jaki opisujesz to pozostałość po dopochwowej
        luteinie, ja też tak miałam i wkurzałam się na to (dyskomfort, wkładki itp.)
        więc w następnym cyklu lekarz przepisał mi luteinę podjęzykową - jestem zadowolona.
        pa!
        • finka77 do miss30 24.06.07, 12:46
          u mnie dzis 24 d.c juz ze 3 dni bardzo mocno czuję @ i pewnie nadejdzie mam
          pełno białego sluzu i w 22 d.c miałam lekkie różowe plamienie wyczytałam że może
          byc implantacyjne ale az tak bardzo sie nie nakręcam żeby sie nie rozczarowac.
          Boli mnie tez pr jajnik .
          Jeśli do czwartku nie dostane bo cykle mam odstanio 26 -28 dniowe to ide na betę.
          A jak u Ciebie byłas na podglądanku pęcherzyki rosną a jak endo.
          ja też kilka razy miałam palmienia po @ i bolał mnie wtedy brzuch gin powiedział
          że to z zaburzen hormonalnych .To było bez clo.
          natomiast z clo @ miałam tylko 5 dni a normalnie mam 7 dni .
          Pozdrawiam
          • julia2004 Re: do miss30 27.07.07, 00:03
            hej dziewczyny,

            ja tez jestem na clo. Brałam już raz potem miał być efekt tzw odbicia, ale nic
            nie wyszło. W nastepnym cyklu robiłam badania (LH niskie w 13dc tylko
            7,30mIU/ml) ale pocieszam sie ze moze była owulacja ale później...Teraz znów
            mam zapisane clo,od następnego cyklu. Czekam na miesiączkę, która mi się
            przedłuża, ale mniej więcej od połowy cyklu czuję ból i napiecie piersi, no i
            to uczucie że nadejdzie, mnie nie opuszcza.
            Pozdrawiam serdecznie.
            • anulka59 Re: do miss30 27.07.07, 07:13
              Hej dziewczyny.Finka mne zapraszała a ja się przyznam że Was od dłuższego czasu
              podczytuję.Nadal się martwię czy w tym cyklu coś wyszło.Na już to mój 26dc poza
              ogromną nerwowością nic nie czuję więc pewnie przyjdzie w przyszłym tygodniu @
              ale test już leży w szufladzie...tylko czy za kilka dni będę miała odwagę
              zobaczyć na nim 1kreseczkę?
              • finka77 anulka i Lisek 27.07.07, 08:56
                Witaj anulka59
                w kupie zawsze razniej ,fajnie że sie przyłączyłaś.
                Mi dziewczyny jednak się nie udało sen się nie sprawdził , nie zdążyłam nawet
                kupic testu ,nadeszła wczoraj po południu.Tak więc zaczęłam 3 cykl z clo .
                Lisku a co u Ciebie może ty ujrzałas 2 kreseczki robiłas test.
                Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki ja juz w tym cyklu odpadłam.
                • finka77 Re: anulka i Lisek 27.07.07, 09:02
                  julia
                  może owu była pozniej skoro masz długie cykle ,rozumiem że nie miałas
                  monitoringu a szkoda by wiadomo by było czy pecherzyk rosnie.
                  A ile brałas cykli clo tylko jeden a czemu nie brałas więcej tylko liczyłas na
                  efekt z odbicia .
                  Pozdrawiam i musimy wierzyc że w koncu nam się uda
                  • finka77 Lisek 27.07.07, 11:56
                    Lisku tak mi przykro myslałam że chcociaz Ty będziesz miała wspanaiałą wiadomosc
                    ,tak więc dzis mozemy tylko popłakac .robiłas test czy juz nadeszła .
                    Pewnie że napisze o miniotroringu.
                    Trzymaj się musimy wierzyc że innym razem sie uda.
                  • julia2004 Re: anulka i Lisek 27.07.07, 18:01
                    Hej,
                    po pierwszym cyklu z clo, zadzwonilam do gienia i powiedzialam ze nic nie
                    wyszlo. On mi na to ze w nastepnym cyklu moze byc efekt odbicia i znow nic.
                    Potem wpadl na pomysł tych badan i stwierdzil ze znow da mi clo. Czekam teraz
                    na miesiaczke i mam takie znp ze szału dostanę za niedługo, juz bym chciała
                    zeby przyszła i znow clo. Muszę jakos zorganizowac się żeby isc na ten
                    monitoring, nie mam pojęcia czy owulacja jest czy nie.
                    • anulka59 Re: anulka i Lisek 27.07.07, 21:00
                      Dzięki Finka za przywitanie.Julio ja już kilka razy przechodziłam cykle bez clo
                      bo po stymulacji zostawały torbiele ale w ciążę nie zaszłam wtedy.Teraz czekam
                      jak wiesz na @ i miesiąc bez clo a potem inne leki ale jakie to nie wiem.Mam
                      momenty ze myślę aby już zrezygnować ale potem pewnie będę sobie wyrzucać że
                      nie spróbowałam.
                      • anulka59 Re: anulka i Lisek 29.07.07, 12:09
                        Dziś mam 28dc nie wytrzymałam i zrobiłam test.Niestety zobaczyłam az 1krechę no
                        i znów mam mega doła.Teraz miesiąc przerwy no i nawet nie wiem jakie leczenie
                        gin mi zaserwuje.Wiem tylko ze jeśli nie leki to laparoskopia mnie czeka.
                        • lisek78 Finka - pomocy! 30.07.07, 13:19
                          Po kilku dniach od mojej nieszczęsnej jednej kreski ustaliłam plan
                          działania.Otóż,w sobotę rozpoczaęłam czwarty cykl z clo.Chciałabym też pójść w
                          odpowiednich dniach na monitoring i tu potrzebuję Finko Twojej pomocy.Nie wiem
                          kiedy mam iść na to usg.Biorę clo od 2 do 6 dc po dwie tabletki.Potem od 18 dc
                          biorę dwie tabletki luteiny dopochwowo.Powiedz mi proszę kiedy,którego dnia
                          cyklu mam iść na usg,jak powinny wtedy wyglądać moje jajniki czy coś.Zupełnie
                          nie wiem co i jak.Acha, i jeszcze ten pregnyl - kiedy,ile,w jakich warunkach.

                          Co do dalszego działania - jeśli teraz w tym cyklu się nie uda to do początku
                          przyszłego roku robię przerwę.Obym nie musiała.
                          Pozdrawiam i czekam na informacje.No bo przecież do jasnej cholery nam też
                          kiedyś musi się udać!
                          • miss30 Lisek, Finka i inne dziewczyny 30.07.07, 22:04
                            Cześć, wróciłam po urlopie i znów jestem z Wami. Dziewczyny (Lisek i Finka) tak
                            mi przykro, że nic Wam nie wyszło (tzn. Finko nie doczytałam, jak to jest z Tobą
                            - przed chwilą weszłam do domu i tak piszę na gorąco). Lisku odpowiem na Twoje
                            pytania. Pierwsze USG w 10dc a potem co drugi dzień żeby sprawdzić, czy rośnie,
                            jak rośnie. Pregnyl podaje się, jak pęcherzyki mają 18-20mm, to jest zastrzyk (w
                            pupcie) 2 pierwsze razy robili mi go lekarze a potem zrobił mi mój m. w domku.
                            Nic strasznego. Lisku to dobrze, że postanowiłaś sprawdzic co się dzieje.

                            I po krótce co u mnie: pogoda na urlopie w kratkę, morze piękne (uwielbiam
                            morze). W ogóle u mnie kicha z tym cyklem. Cykl bez monitoringu, i płodne dni
                            wypadały mi na wyjeździe, ale od 11dc do 14dc miałam potworne grzybicho w
                            pochwie (swędzenie i pieczenie), także nie było przytulanek. I w ten sposób mój
                            4 i ostatni cykl jest do bani. Teraz czekam na @, nie robie testów bo nie muszę.
                            • lisek78 Re: Lisek, Finka i inne dziewczyny 30.07.07, 22:33
                              Cześć Miss.Dzięki wielkie za odpowiedzi na pytania.Powiedz mi jeśli możesz taką
                              techniczną rzecz:ile zastrzyków tego pregnylu się podaje w jednym cyklu?I
                              jeszcze jedno - jak duży powinien być pęcherzyk w 10dc?Ile mają rosnąć przez
                              kolejne dwa dni?W którym dniu cyklu najlepszy jest zastrzyk?Acha,i co po pregnylu???
                              Teraz jak już postanowiłam,że pójdę na usg to zaczynam się bać,że coś jest nie
                              tak...Strasznie to u mnie jakieś skomplikowane.

                              A co do Twojego urlopu to strasznie Ci zazdroszczę tego morza.Mnie nad morzem
                              nawet pogoda nie przeszkadzawink
                              • mjulka Re: Lisek, Finka i inne dziewczyny 31.07.07, 00:22
                                cześć dziewczynysmile
                                i ja wróciłam z urlopusmile
                                byłam pewna, że przeczytam tu dobre nowiny, ale niestetysad((((
                                ja 2 cykl bez wspomagaczy, byłam na monicie i jestem zadowolona, bo miałam
                                pęcherzyk 22mm w 12dc. I tylko z tego moge sie cieszyć, bo niestety nie było w
                                tym czasie staraneksad(( Mój M na wyjeździe służbowym. Ale dobre i to, ze urósł
                                bez clo. Pewnie też pękł, bo bolał mnie jajnik w wiadomym czasie.
                                • finka77 Re: Lisek, Finka i inne dziewczyny 31.07.07, 15:40
                                  Lisku to juz wszystko wyjaśniła miss .
                                  Pęcherzyk rośnie 1-2 mm na dobę w 10 d.c będzie juz widac przodujące napewno .
                                  Pregnyl dostaniesz w dzien w którym pęcherzyk będzie miała 18 mmm tak jak juz
                                  pisała miss.
                                  Dobrze że zdecydowałas sie na monitoring , czy 2 tabl brałas od początku .
                                  Ja monitroing zaczynam od 12 d.c i wtedy miałam juz 18 mm pęcherzyki pregnylu
                                  nie dostaje bo same pękają ,potem nastepna wizyta 17,18 d.c sprawdzic czy pekły .
                                  Przy takiej dawce jak Ty masz to koniecznie trzeba zrobic usg żeby sprawdzic czy
                                  nie ma torbieli.
                                  ja postanowiłam że to będzie moj ostatni cykl z clo a w pazdzierniku podchodze
                                  do IUI .


                                  miss30
                                  Super że na wakacjach było fajnie teraz napewno jestes wypoczeta ,szkoda że
                                  dopadł cie grzyb bo przez to zupełnie nie potrzebnie brałas clo .
                                  Ja jak widzisz dostałam @ dzis juz 6 d.c umowiłam się juz na podglądanko na 13
                                  d.c i w ten dzien rano robię tez w koncu ten test PCT .
                                  Tak więc nowy cykl nowa nadzieja
                                  • finka77 Re: Lisek, Finka i inne dziewczyny 31.07.07, 15:45
                                    julka2004 anulka59
                                    jak tam przyszła @ a może jednak nie ,zaczęłyście nowy cykl .
                                    anulka
                                    laparo nie ma co sie bac nie jest taka zła ,ja jestem 3 miesiące po laparo
                                    ,mozna przeżyc .A czy miałas HSG .
                                    mjulka
                                    super że pecherzyk ładnie urósł i to bez clo tylko szkoda że nie było męża ale
                                    to dobry znak ,może w nastepnym cyklu.
                                    Pozdrawiam
                                    • julia2004 Re: Lisek, Finka i inne dziewczyny 31.07.07, 21:13
                                      Hej, miesiączka miała przyjść ok 25.07, ale pomimo wielkiego napięcia (znp) nic
                                      nie przychodziło. Dziś rano zrobiłam test i zobaczyłam wyczekane od roku dwie
                                      kreski....to wszystko własnie się dzieje i czuję... ogromną radość. Przecież
                                      niedawno robiłam badania, wyniki takie słabiutkie to LH tylko 7,30 mIU/ml w 13
                                      tygodniu....(norma: 14-95!)lekarz już podsumował, ze nie było owulacji....juz
                                      wykupiłam clostylbegyt, bo recepta byłaby nieważna...cuda się zdarzają...u mnie
                                      po roku, jeszcze się nie przyzwyczaiłam do tej myśli. Dodam jeszcze że to co
                                      było nowego w tym cyklu to olej z wiesiołka który jadłam do 13 dnia 2 lub 3
                                      razy dziennie, a o którym wyczytałam właśnie na tym forum, myślę że to mi
                                      pomogło. Ja juz powoli przestawałam wierzyć, choć cierpliwie próbowaliśmy
                                      i....stało się.
                                      Dziewczyny, trzymam za Was kciuki, uda się Wam, bardzo Wam tego życzę...
                                      Pozdrawiam serdecznie
                                  • lisek78 Re: Lisek, Finka i inne dziewczyny 31.07.07, 16:57
                                    Finka,powiedz mi jeszcze czy jeśli nie wiem czy moje (daj Boże,że rosną)
                                    pęcherzyki pękają,nie wiem czy pękały w poprzednich cyklach to czy tak czy
                                    inaczej mogę dostać pregnyl?Tak jakby na wszelki wypadek.Wolałabym dla pewności
                                    wziąć.Już się zapisałam na wizytę do nie mojego gina żeby dostać skierowanie na
                                    usg,bo prywatnie u mnie to usg kosztuje 70-120 zł.Mam nadzieję,że dostanę się
                                    na nfz.

                                    Przepraszam,że ja tak ciągle mam dużo pytań,ale na serio nie wiem jak to
                                    wszystko ma wyglądać.
                                    • miss30 Re: Lisek, Finka i inne dziewczyny 31.07.07, 20:27
                                      Lisku, ja jak miałam torbiel to miałam przyblokowane 2 cykle hormonami, w tym
                                      czasie ta torbiel się wchłonęła. O tym czy możesz dostać pregnyl powinien
                                      zdecydować gin, on będzie na usg widział, co tam się dzieje, jak te pęcherzyki
                                      wyglądają.
                                      Finka witaj, dalej twierdzę, że najlepsze rybki są w Ustce. Przykro mi, że tak
                                      jakoś nam nie idzie, ogarnęła mnie straszna niemoc i wiem, że teraz w sierpniu
                                      robię przerwę od wszystkich leków, w zasadzie to już nie biorę bromka,
                                      progesteronu. Czekam do września, wracam do Łodzi do kliniki leczenia niepł.,
                                      robę badania, ale niestety będę musiała chyba zrobić napad na bank, bo kasy
                                      wyleje się dużo.
                                      Mjulka jak po urlopie, napewno wypoczęłaś, odwykujemy się teraz razem. Czekam
                                      na @ (a to jeszcze ok. 7 dni) i nowy 100% naturalny cykl.
                                      Julka2004 Anulka59 - trzymamy kciuki, piszcie jak wyniki co u Was.
                                      • julia2004 udało się 31.07.07, 21:36
                                        Hej,
                                        własnie odpisałam Fince, że zobaczyłam dwie kreseczki. Ostatnio robiłam test z
                                        mężem, ale wtedy pokazała się jedna kreska, wolałam więc teraz sprawdzic
                                        sama...cały dzień dziś o tym rozmyślam...przecież te wyniki, słabiutkie, miało
                                        nie być owulacji... jednak natura jest taka nieprzewidywalna, naprawdę potrafi
                                        zrobić niespodziankę. Wiem, że to dopiero początek, ciągle rozmyślam, czy
                                        czegoś nie zrobiłam nie tak na początku ciążywinkByły wakacje,jakieś piwko i jak
                                        na złość zwykle cały rok nie jem tabletek, a teraz musiałam wziąść cos na
                                        problemy żołądkowe, no ale nic postaram sie nie schizować na raziesmile
                                        Pozdrawiam serdecznie.
                                        • anulka59 Re: udało się 31.07.07, 23:50
                                          Julio serdecznie gratuluję.Finko dzięki za pocieszenie co do laparoskopi.Wiem
                                          że da sie ją przeżyć.HSG już miałam w grudniu.Teraz czekam na @ ale może
                                          jeszcze zrobię jeden tst bo robiłam w 28dc i była 1krechasad.@ mam dostać w
                                          ciągu najbliższych dni.
                                          • miss30 Julia 01.08.07, 10:37
                                            GRATULACJE OGROMNIASTE, wszystko będzie dobrze, piwko nie zaszkodzi, krople też
                                            nie powinny, nie przejmuj się. Ale Ci zazdroszczę, ja też chcę tak jak ty kiedyś
                                            napisać udało się, ale jak na razie los mnie oszukuje, może to nie czas jeszcze
                                            dla mnie. Cieszę się razem z Tobą, no może zapoczątkujesz dobrą passę na naszym
                                            wątku.
                                            • finka77 Re: Julia 01.08.07, 11:00
                                              julia Gratulacje !!!!

                                              miss30
                                              Napewno decyzja o powrocie do kliniki jest słuszna ,szkoda że nie bierzesz
                                              bromka lepiej nie przerywac leczenia nawet jak prl jest juz w normie bo często
                                              wzrasta po zaprzestaniu leczenia i znowu się wraca do bromka .ze mna tak było
                                              rok temu ,brałam przez 2 lata parlodel i moja prl była juz w normie (środkowa
                                              granica) i zrobiłam sobie przerwe na wakcje i niestety cykl znowun się wydłużył
                                              i prl tez podskoczyła i znowu wróciłam do leku.
                                              A rybki w ustce sa pyszne ciągle kiepska pogoda ale mam nadzieje że sierpien
                                              będzie ładniejszy bo ani razu nie bylismy na plazy .

                                              Lisku
                                              ja pregnylu nie dostaje bo same pekaja ,ale spokojnie mozesz dostac nawet jak
                                              pekają to nie zaszkodzi .
                                              umówiłas sie juz na monitoring

                                              anulka
                                              co tam u ciebie dostałas @ a może jednak test byl za wczesnie robiony .
                                              A HSG rozumiem że o.k

                                              Ja dzis ostatni dzien clo ,zaczyna powoli bolec pr jajnik .kupilam testy owu i w
                                              tym cyklu będe je robic bo na uSG ide dopiero w 13 d.c i boje się że może za
                                              pozno w ten dzien robie w koncu tez test PCT.
                                              w tym cyklu miałam strasznie bolesna @ (dawno takiej nie miałam ) a wy jakie
                                              macie po clo @
                                              Pozdrawiam
                                              • miss30 Re: Julia 01.08.07, 11:05
                                                Finko, pewnie wrócę do bromka, słyszałam o tym, że prl wzrasta po zaprzestaniu
                                                brania, ale chyba będę brała pół tab dziennie.
                                                Test PCT, to badanie śluzu na przeżywalność nasionek, robi się go w okresie
                                                około owulacyjnym i po przytulanku? Napisz mi coś więcej na ten temat.
                                            • julia2004 Re: Julia 01.08.07, 20:04
                                              Dzięki wszystkim za gratulacje. Będę za Was trzymała kciuki, mam nadzieję, że
                                              już wkrótce i Wam się uda. Na razie mnie bardzo mdli i jestemm senna, nie wiem
                                              jak wytrzymam w pracy, bo powoli zaczyna mi być trudno wysiedzieć przed kompem.
                                              Strasznie się cieszę że znalazłam to forum, a przede wszystkim wyczytałam o tym
                                              oleju z wiesiołka. Bardzo cenne są tu wszystkie uwagi i spostrzeżenia i to że
                                              tyle kobiet z podobnym problemem wspiera sie nawzajem.
                                              Pozdrawiam serdecznie.
                                              • mjulka Re: Julia 01.08.07, 20:17
                                                i ja gratuluję i kciuki zaciskamsmile
                                      • miss30 Lisku 01.08.07, 11:00
                                        Jeszcze uzupełnię moją odpowiedź. Ja jak miałam torbiela to miała ona 4cm i
                                        tendencję wzrostową, miałam strasznie wzdęty brzuch i cały czas czułam
                                        rozpieranie w jajniku, tym gdzie ta torbiel była. Po prostu czułam ją. Jeżeli Ty
                                        nie czujesz to raczej masz tam w środku czyściutko. Ale To usg wszystko nam powie.
                                        Po podaniu Pregnylu pęcherzyk pęka po ok. 24-36h, u mnie pękał po ok. 33h.
                                        • finka77 miss30 01.08.07, 11:16
                                          lepiej wroc do bromka jesli prl nie będzie wysoka to i inne hormony w tym
                                          progesteron bedą lepiej działały .
                                          tak to test na przeżywalnosc plemnikow ,robi sie go po 2,3 dniowej abstynencji 8
                                          godzin po stosunku (mam godzine leżec) w okresie okołoowulacyjnym u mnie będzie
                                          to 13 d.c a owu mam po clo 14,15 tak więc mysle że to będzie odpowiedni moment.
                                          jesli wyjdzie że nie ma pelminkow albo jest ich mało to wtedy tylko IUI .
                                          Myslę że u Ciebie raczej tego nie ma bo masz juz dziecko ,ale czytałam że jak
                                          para ze soba wspóżłyje długo bez prezerwatyw to może to miec i wtedy tylko IUI
                                          albo przez kilka miesięcy używanie gum .Nie ma mojego gina bo jest na urlopie
                                          ale umowiłam sie do innego ,chciałam juz pogadac o IUI
                                          • insommnia clo 01.08.07, 15:27
                                            Po niuedanej inseminacji na naturalnym cyklu zaczelam cykl z clo, ale mam obawy
                                            bo ktoras z dziewczyn napisala ze po clo @ jest bolesna i dluga. Jestem po
                                            operacyjnym leczeniu endometriozy i naprawde nie mam ochoty wracac do bolesnych
                                            okresow. Czy to jest regula czy raczej specyfika kazdej z nas?
                                            Pozatym po lekturze tego watku mam obiekcje do brania clo...jakos malo
                                            pozytywnych rezultatow po nim sad(....
                                            • finka77 Re: clo 01.08.07, 15:38
                                              witaj insommnia
                                              Nie boj się clo .
                                              szkoda że na IUI nie zdecydowałas się na cyklu stymulowanym zawsze wiekseze
                                              szanse ,a ile miałas IUI.
                                              Ja po clo w 1 cyklu miałam tylko troche bolesna tak jak zawsze i skrociłam mi
                                              się z 7 na 5 dni ,natomiast w 2 cyklu z clo była juz bolesna i to bardzo ( ale
                                              mysle że to przez to że były 3 jajeczka) i trwała 6 dni .
                                              Da sie przezyc .
                                              A jesli chodzi o efekty to faktycznie na naszym watku ich mało ale trzeba
                                              wierzyc że się uda tak jak ostatnio Julce.
                                              A masz swoja owu rozumiem że tak bo miałas IUI na naturalnym cyklu ,ja tez mam
                                              swoja owu i własnie ten lek biorę na poprawienie jakosci pęcherzykow .jak u
                                              Ciebie z hormonami.
                                              Pozdrawiam
                                              • insommnia Re: clo 01.08.07, 17:07
                                                dziekuje bardzo za odpowiedz, bo uswiadomila mi ze, nie jestem jedyna osoba
                                                ktora ma owulacje a musi brac clo...Chyba ten fakt najbardziej budzil moj
                                                sprzeciw.
                                                Pierwsza IUI nie byla stymulowana bo tak zdecydowal lekarz. Stwierdzil ze,
                                                wyhodowalam ladny pecherzyk a po clo jest ryzyko ciazy mnogiej wiec sprobujemy
                                                na cyklu naturalnym. Jak wygladaja moje hormony to juz nie wiem, bo ze wzgledu
                                                na endometrioze mialam uspione jajniki przez pol roku. W pierwszym cyklu po
                                                leczeniu wszystko bylo nie tak, endometrium za cienkie, progesteron za niski
                                                ale tez owulacji nie bylo. Cykl zakonczylam sztucznie dufastonem. I wlasnie na
                                                tym nastepnym byla inseminacja...niby bylo wszystko ok,pecherzyk urosl do 27
                                                mm, zastrzyk z pregnylu..IUI 36 godz pozniej...i zero efektu sad((. Dodam ze nie
                                                ma problemow z jakoscia plemniczkow. I teraz cykl na clo...ciekawe ile jajeczek
                                                wyhoduje. Prosze powiedzcie mi jeszcze ile tego clo powinnam brac? Lekarz
                                                napisal ze 2xdziennie....ale zaaplikowalam sobie jedna. Moze to nierozsadne, bo
                                                po co sie lecze skoro nie slucham lekarza...ale tak juz mam. Mam zaufanie do
                                                siebie a poza tym z ulotki wynika ze, taka terapia tez powinna przyniesc
                                                efekty. Jakie jest wasze doswiadczenie z iloscia clo?
                                                • finka77 Re: clo 01.08.07, 17:18
                                                  clo podaje sie nie tylko wtedy kiedy nie ma owu ale równiez na jej poprawę ,tak
                                                  więc nie martw sie tym bo wiele dziewczyn tak bierze .rozsądnie jest tez zrobic
                                                  IUI na clo własnie ze względu na to że jest więcej niz jednen pęcherzyk co
                                                  zwieksza szanse na ciąże i nie koniecznie mnoga bo po clo wcale tak duzo takich
                                                  ciąz nie ma w porownaniu do gonadotropin.
                                                  ja biorę 1 tabl dziennie od 3-7 d.c i w 1 cyklu miałam 2 pęcherzyki a w 2 cyklu
                                                  z clo 3 (choc ciązy nie ma) .
                                                  2 tabl to duzo zwłaszcza że masz swoja owu ,rozsądnie postapiłas biorąc 1 ,a
                                                  będziesz miała monitoring ,dobrze by było bo gin sprawdzi czy pęcherzyki rosną .
                                                  Może ze względu na endo (może znowu powrocic ) a ktory masz stopien powinnas
                                                  zdecydowac się na 2 IUI z clo .
                                                  Pozdrawiam
                                                  • insommnia Re: clo 01.08.07, 18:10
                                                    Finka77 - Baaardzo dziekuje za wyjasnienie mi wszystkich moich watpliwosci.
                                                    Tak wiec kontynuuje terapie z 1 tabletka clo, wybieram sie na monitoring 10 dc,
                                                    po zakonczeniu brania clo i oczywiscie podchodze do inseminacji w tym cyklu z
                                                    clo...Pregnyl juz czeka sobie grzecznie w lodowce smile. Dziekuje i pozdrawiam
                                                  • lisek78 zgłupiałam już 01.08.07, 20:29
                                                    Byłam dziś u gina tylko po to,żeby dostać skierowanie na usg.Oczywiście
                                                    opowiedziałam swoją "historię".Pomyślałam,że zawsze to specjalista i może
                                                    spojrzy świeżym okiem na te moje badania. No i pani doktor
                                                    popatrzyła,podumała,pokiwała głową i stwierdziła,że w TYM przypadku dziwi
                                                    się,że dostałam taką "ostrą"kurację.Pytała też o to czy miałam badany poziom
                                                    testosteronu.Oczywiście nie miałam.Na koniec pani doktor stwierdziła,że ona
                                                    najpierw przepisałaby diane35 na pół roku,a potem jasmine (nie wiem czy dobrze
                                                    zrozumiałam nazwę) na kolejne trzy miesiące.Później przerwa i trzymiesięczna
                                                    próba zajścia w ciążę.Jeśli i to nie poskutkuje wtedy dopiero półroczna kuracja
                                                    clo,oczywiście z monitoringiem.

                                                    Tak naprawdę to nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć.Zgłupiałam po prostu.
                                                    Powiedzicie co o tym myślicie.
                                                  • miss30 Re: zgłupiałam już 01.08.07, 20:39
                                                    Lisku napisz jakie masz wyniki badań hormonów i jaka jest przyczyna tego że
                                                    przepisano Ci Clo.
                                                    Niektórzy lekarze tak praktykują, czyli najpierw hormony wstrzymujące owu a
                                                    potem liczą na tzw. efekt odbicia, czyli uśpione jajniki po kilku miesiącach
                                                    zaczynają pracować lepiej. Ale to wszystko zależy od tego jaką się ma
                                                    przypadłość. Ja jak byłam u spec od niepł to dostałam na 2 m-ce Orgametril żeby
                                                    pozbyć się torbieli i po tych 2 m-cach miałam swoją własną naturalną owu,
                                                    wcześniej miałam cykle bez owu. Ale gin od razu zaproponował mi stymulacje. Ja
                                                    mam 30 lat i trochę wysokie FSH, nie mam na co czekać, muszę działać, także ja
                                                    na taką kurację bym się nie zgodziła.
                                                  • lisek78 Re: zgłupiałam już 01.08.07, 22:05
                                                    U mnie około roku temu podobno zdiagnozowano pcos.Lekarz,do którego wówczas
                                                    chodziłam zlecił mi badania LH,FSH,prolaktynę i progesteron.Tylko progesteron
                                                    miałam w górnych granicach normy.Reszta ok.Na pcos wskazuje obraz usg - wiele
                                                    niedojrzałych pęcherzyków w jajnikach.Nie wiem czy moje wcześniejsze cykle były
                                                    owulacyjne czy nie,bo nikt nigdy mi tego nie badał.Poza tym z clo przez ostatnie
                                                    trzy miesiące też nie wiem czy była owu.W moim przypadku nie ma mowy o in vitro
                                                    czy innych tego typu zabiegach,dlatego staram się znaleźć inne "metody".Słucham
                                                    kolejnych lekarzy i okazuje się,że dupa.
                                                    Co do wieku - ja też czuję,że nie mam już czasu.Na początku przyszłego roku
                                                    skończę 30.To mało pocieszające w moim przypadku.
                                                    Nie wiem co mam robić.
                                        • daria9934 Re: Lisku 01.08.07, 22:40
                                          witaj Wlasnie dowiedzialam sie ze w 14 dc pęcherzyk wielkości 26 mm nie pękł i
                                          lekarz zalecila mi jak najszybciej zastrzyk z pregnylu( zawsze bylo ok pękały ,
                                          bo od dawna monitoruję cykl, atu teraz niesadDodam ze stramy sie o dzidzie 4
                                          lata, jestem po laparoskopii, półrocznej kuracji diphereliną-sztuczna
                                          menopauza, biorę bromergon, clostylbegyt. A teraz jeszcze niepekajacy
                                          pęcherzyk!!! Lekarz mówi ze mogę miec torbiel , bo pecherzyk nie pękl i zalecil
                                          mi usg w 3 dniu cyklu, zeby ewentualnie to stwierdzic.Mials kiedys usg w czasie
                                          @??dziwne to dla mnie i krępujące, moze któras z Was coś wie na ten temat?? z
                                          góry dziekuję
                                          • anulka59 Re: Lisku 01.08.07, 23:01
                                            Finka dzięki za troskę .Widzę ze jedziemy na tym samym wózku-też mam pcos z
                                            tym że u mnie prócz wielu niedojżałych pęcherzyków do kitu są FSH i LH.Tak HSG
                                            OK.A @ jeszcze nie dostałam ale już zaczynam, ją czuć więc pewnie jutro lub
                                            pojutrze a jak nie to robię kolejny teścik.
                                            • anulka59 Re: Lisku 01.08.07, 23:03
                                              Finko pytasz o @ poi clo ja mam około 6dni no i raczej bolesne.Mam nadzieję ze
                                              u Ciebie teraz wszystko potoczy ssię tak jak powinno...
                                              • finka77 Re: Lisku 02.08.07, 08:16
                                                insommnia
                                                to trzymam kciuki za IUI żeby była ostatnia
                                                lisku
                                                ja nie znam się na PCO nie wiem jak się leczy ale może skonsultuj sie z innym
                                                ginem , myslałas może juz o klinice niepłodnosci tam napewna będą wiedziec co
                                                zrobic .ja leczę się w invicie i mam pełne zaufanie do doktora wiem że zna się
                                                na rzeczy .
                                                miss30
                                                co u Ciebie pewnie układasz plan na wrzesien ,ja stwierdziłam że jesli teraz nie
                                                zajde do biore clo jeszcze 4 cykl a potem odwyk miesiąc i IUI
                                                daria9934
                                                ja miałam usg w czasie @ ,moj gin tak praktykuje jak nie peknie pecherzyk
                                                ,będzie wszystko jasne czy dalej mozesz brac clo czy jednak nie bo jest
                                                torbiel.nie boj się troche to krępujące ja najbardziej bałam się o higiene ale
                                                dziewczyny podpowiedziały mi żeby wsadzic tampona i przed badaniem wyjąc go to
                                                wtedy nie będziesz zakrwawiona.
                                                anulka
                                                ja nie mam pCO pomyliłs mnie z Liskiem .Dobrze że hSG o.k teraz trzymac kciuki
                                                żeby nie przyszła @
                                                Napewno musi się nam udac
                                                • insommnia plamienie po clo???? 02.08.07, 20:30
                                                  buuu sad i znowu wracam do Was. Dopiero 3 dzien biore clo a juz jakies problemy.
                                                  Pojawilo sie u mnie dzisiaj jakies takie brunatne plamienie, czy ktos tez tak
                                                  mial? ...nie chce stracic tego cyklu wiec biore dalej, ale...wolalabym wiedziec
                                                  ze takie plamienie jest normalne przy clo sad((((
                                                  • lisek78 Re: plamienie po clo???? 02.08.07, 20:57
                                                    Insomnia,nie wiem czy to normalne czy nie,ale ja nie miałam po clo żadnych
                                                    plamień.Ale ja w ogóle jakaś dziwna jestem.Nie martw sie na zapas.Ja bym na
                                                    Twoim miejscu też brała dalej mimo wszystko.
                                                  • anulka59 Re: plamienie po clo???? 02.08.07, 22:32
                                                    Insommnia ja przy clo nie plamiłam.Sorki finko za pomyłkę.Dzięki za kciukaski
                                                    ale już nie są potrzebne bo dziś rano przyszła baaardzo bolesna @.No i znów łzy
                                                    w oczach i stwierdzenie ze to wszystko jest do kitu i że już się nie uda,
                                                  • finka77 Re: plamienie po clo???? 03.08.07, 08:04
                                                    Insommnia
                                                    ja po clo plamiłam ale w czasie owu (śluz podbarwiony krwią) od którego dnia
                                                    cyklu bierzesz clo bo ja od 3-7 d.c czyli w czasie @ .
                                                    Nie wiem czemu plamisz ,musisz to powiedziec ginowi na wizycie .
                                                    miss chyba plamiła ale nie pamiętam czy tez na poczatku cyklu czy tylko w 2 fazie .
                                                    anulka
                                                    przykro mi że przyszła trzeba wierzyc że może tym razem sie uda
                                                    lisku
                                                    co tam u Ciebie kiedy idziesz na usg

                                                    ja umówiłam sie juz na wtorek troche pozno bo to 13 d.c ale owu na clo mam 14,
                                                    15 dodatkowo robię test PCT
                                                    robiłas go może
                                                  • lisek78 Re: plamienie po clo???? 03.08.07, 10:54
                                                    Finka,
                                                    z tego co mi poradziłyście to wypada mi 10dc w poniedziałek,no i tym samym
                                                    pierwsze usg.Zastanawiam się nad tym żeby pójść później,np.12 dc.Sama nie wiem
                                                    co robić.Czy przypadkiem 10 dc to nie za wcześnie?Jak myślisz?A poza tym za
                                                    każde usg płacę stówe.
                                                  • finka77 lisku 03.08.07, 12:23
                                                    a jak długie masz cykle .
                                                    ja przy cyklach 28 dniowych pierwsze usg mam 11 lub 12 d.c (tak wyznaczył mi gin)
                                                    Byłam 2 razy w 12 d.c i moje pęcherzyki miały po 18 mm ,owu miałam tak 14,15 d.c
                                                    Ty masz chyba cyle ponad 30 dniowe może to i za wczesnie po co tyle chodzic .
                                                    A z wczesniejszych obserwacji może zauważyłas kiedy był śluz i bol jajnikow ,nie
                                                    czułas kiedy mogła byc owu.
                                                    ja czuje
                                                    duzo placisz ja 60 zł w klinice niepł
                                                    a nawet kiedys jak chodziłam do gina u siebie to brał jesli to był monitroing
                                                    (czyli 2,3 usg) 30 zł .

                                                  • lisek78 Re: lisku 03.08.07, 14:36
                                                    Jeśli chodzi o długość cykli to średnio u mnie to jest 31dni.Jeśli dobrze
                                                    interpretowałam swoje objawy owulacyjne to było to około 15-16dc.Ale nie jestem
                                                    pewna czy to była owu.Poza tym kiedyś byłam na usg chyba w 14dc i pęcherzyk
                                                    miał 13mm,wtedy lekarz mówił,że są marne szanse,że urośnie i pęknie.
                                                    Chyba pójdę najwcześniej na usg 12-13dc.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • finka77 Re: lisku 04.08.07, 12:40
                                                    Przy twoich cyklach i PCO 12,13 d.c sa o.k
                                                    Po co marnowac kasę ja chodze tylko 2 razy w ciągu miesiąca zaraz przed czyli 12
                                                    d.c i po owu w 18 d.c
                                                    My dzis zaczynamy staranka choc to napewno za wczesnie bo 10 d.c
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 dziewczyny 04.08.07, 20:26
                                                    insomnia - ja plamię po @ w 8 i 9dc, wcześniej plamiłam tylko w II fazie cyklu.
                                                    Lisek - finka dobrze radzi, może udaj się na wizytę do kliniki leczenia niepł.,
                                                    warto Twój problem przedyskutować z innym ginem, najlepiej takim, który ma
                                                    doświadczenie. Rozumiem Twoje obawy kasowe, ja mam ten sam problem, wiem, że jak
                                                    pojadę do kliniki niepł. to wywalę od razu ok 1000 zł na badania. Faktycznie 100
                                                    zł za usg to dużo, ja w Łodzi w Salve płaciłam za 1 USG w cyklu 90 zł a potem za
                                                    kolejne 45 zł. Spokojnie przy Twoim 30 dniowych cyklach możesz iść na USG
                                                    dopiero 12dc. Jaką bierzesz dawkę Clo?
                                                    Finka - plan na wrzesień taki, badamy się z m. i pewnie od października kolejne
                                                    stymulacje, ale już w klinice. Ja czuję już, że moja @ zbliża się. W tym cyklu o
                                                    dziwo nie mam żadnych plamień, tylko te co na początku po @ a teraz w II fazie
                                                    czyściutko. Nawet duph nie biorę, tylko od 20dc luteinę podjęzykową, bo mnie
                                                    piersi zaczęły bardzo boleć. Trzymam kciuki za staranka.
                                                  • finka77 Re: dziewczyny 06.08.07, 07:47
                                                    miss30
                                                    Plan jest dobry ja tez tak lubie sobie wczesniej zaplanowac bo jest mi łatwiej
                                                    to wezystko znosic ,ja postanowiłam że jak nie wyjdzie teraz to biore jeszcze
                                                    jednak ten 4 cykl clo a potem miesiąc odpoczynku i od listopada IUI
                                                    No chyba że będzie zły wynik testu pCT jutro bede robiła to badanie i mam tez
                                                    wizyte żeby sprawdzic czy cos rosnie ,a czuje juz że chyba tak bo bola jajniki
                                                    sluz tez jest .
                                                    ja na pierwszej wizycie w klinice wydałam 400 zł na bad hormonow ,nasienie i
                                                    wizytę ,reszte badan robiłam u siebie .No niestety trzeba liczyc się z duzymi
                                                    wydatkami bo nikogo nie obchodzi nasz los i trzeba za wszystko płacic samemu .
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: dziewczyny 06.08.07, 08:02
                                                    Jutro koniecznie napisz jak po tym teście PCT.Ja raczej chyba tego nie mam, bo
                                                    my przez ok. 4 lata używaliśmy prezerwatywek, nie zawsze, ale częściej tak niż
                                                    nie. Na żywca lecimy już ponad rok. U mnie bardziej boję się o niedrożność
                                                    jajowodów. Ja wywalę więcej kasy, bo w planach HSG, badania nasionek i powtórka
                                                    hormonów, nic tylko napaść na bank.
                                                    Z Ciebie niezła kurka nioska, napewno coś rośnie.
                                                  • finka77 Re: dziewczyny 06.08.07, 08:14
                                                    Napewno napiszę.
                                                    HSg chcesz robic prywatnie ,szkoda na to kasy jak pojedziesz do kliniki to
                                                    napewno dostaniesz skierowanie i zrobisz gdzies w szpitalu ,u mnie do tego
                                                    badania nie doszło bo miałam bakterie ale termin byl szybki 2 tyg .
                                                    ja jak zrobie jutro PCT to będę juz po całej diagnostyce ,może powinnam zrobic
                                                    jeszcze histero jak kiedys gadałam o tym z ginem to powiedział że nie ma takiej
                                                    potrzeby w moim przypadku a ja boję się o te plamienia ale wiesz mam je chyba z
                                                    hormonow teraz jak biore clo to jest o.k chyba mi sie polepszyły hormony i owu.
                                                    Ja tez sie bałam o niedroznosci bo miałam 3 st zapalne przydatkow ale mam tam
                                                    o.k nawet podejrzenie endo było i tez jej nie mam.
                                                    Mysle że u nas to problem hormonalny ale HSG warto zrobic żeby się przekonac
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: dziewczyny 06.08.07, 08:54
                                                    Skierowanie na hsg dostanę, ale do zrobienia w tej klinice a tam jest niestety
                                                    płatne. Nie chcę już szukać przedłużać wszystkiego, trudno wydam tę kasę.
                                                    A ja sobie czekam na @, dzisiaj 27dc, także pewnie jutro przylezie. Dzisiaj
                                                    miałam sen, że owu miałam później po 14 dc i wstrzeliliśmy się. Zrobiłam test
                                                    sikany i pojawiły się 2 kreski, pierwszy raz mi się coś takiego śniło. Chyba
                                                    podświadomie wierzę w to, że może jednak tak było. Nie robię testu (chociaż mam
                                                    w domu z 5 szt), nie nakręcam się, czekam, jutro (albo jeszcze dzisiaj)
                                                    dostanę - wszystko na to wskazuje, objawy mówią za siebie.
                                                    A jak wyniki Twojego m. - robił badanie?
                                                  • finka77 Re: dziewczyny 06.08.07, 09:32
                                                    ja dostałam skierowanie tez z kliniki i mogłam zrobic gdzie chciałam ,no ale
                                                    może lepiej zrobic w klinice na miejscu takie szukanie odpowiedniego szpitala
                                                    tez jest męczące ja tak szukałam do laparo nie wiedziłam gdzie robic nie
                                                    chciałam u siebie i pojechałam do warszawy do szpitala wojskowego i byłam bardzo
                                                    zadowolona .Tylko miałam spory kawał drogi.
                                                    ja tez miałam taki sen zrobiłam test i były 2 kreseczki nawet o tym pisałam
                                                    wczesniej liskowi jak byłas na urlopie ,no ale u mnie się nie sprawdził ,może u
                                                    ciebie jednak się sprawdzi moze owu była pozniej nigdy nie wiadomo poki nie ma @
                                                    to jest szansa .Trzymam kciuki .
                                                    Moj maz robil badanie pierwszy raz rok temu w warszawie na koszykowej i tam
                                                    wyszło że nie jest zle tylko troche nieprawidłowej budowy ale wziął antybiotyki
                                                    2 x bo było duzo leukocytow i nastepne badanie było juz duzo lepsze.
                                                    W listopadzie powtorzylismy 3 raz juz w invicie tam nie robią tak szczegółowo z
                                                    budowa ale wyszłyo badanie nawet o.k trochę mało ruchliwe plemniki ale gin
                                                    powiedzial że ciąża powinna byc .tak więc nie jezt tak zle .w sumie oprocz moich
                                                    hormonow i troszke mało ruchliwych plemnikow wszystko jest o.k ,zobaczymy jak
                                                    bedzie z testem PCT
                                                  • miss30 Re: dziewczyny 06.08.07, 09:51
                                                    Ty przynajmniej wiesz, że z m. jest ok. Ja takiej pewności nie mam, nie
                                                    badaliśmy go bo mamy 1 dzidzię poczętą naturalnie i wiedziałam, że ja mam
                                                    rozwiane hormony, ale teraz to już nie wiem, będziemy jego też badać. W sobotę
                                                    mieliśmy znajomych z dziećmi u nas (mają cudowną dwójkę, dziewczynkę i
                                                    chłopczyka 2 latka i 1 roczek), ponieważ wiedzą że my się staramy o drugie
                                                    rozmawialiśmy o naszym problemie, moja koleżanka zdziwiła się, że jeszcze nie
                                                    badaliśmy m. no i tym też zdziwieniem przekonała mojego m., że jednak trzeba,
                                                    po bólach i trudach wreszcie się zgodził.
                                                    Trzymam kciuki za test PCT, oby to nie było to. Oby to były jednak tylko
                                                    rozwiane hormony. Czy ten test zaproponował Ci gin z Invikty, czy sama o
                                                    wszystko się dopraszasz?
                                                  • finka77 Re: dziewczyny 06.08.07, 10:01
                                                    Raczej z nasieniem twojego męża powinna byc o.k bo macie dzidzie ale różnie bywa
                                                    napewno warto sprawdzic ,fajnie że umiecie rozmawiac z innymi o tym problemie my
                                                    jakos nie umiemy i tak wogóle to zamknęlismy się teraz w sobie i unikamy kontaktow
                                                    ze wszystkimi .Ten test kazał zrobic gin z invicty miałam go zrobic juz w
                                                    czerwcu w 1 cyklu z clo ale nie zrobiłam bo musimy tam spac z mężem bo test
                                                    robią tylko do 10 rano a nam nie zabardzo chce się jechac tak rano a zreszta mąż
                                                    nie mogł mnie zawiesc a pociągiem to bym musiała wstac bardzo rano.dzis jedziemy
                                                    juz po południu do gdanska mamy nocleg zamowiony o 11;00 przytulanko i o 7 ;00 test
                                                    wiekszosc badan robiłam sama czytałam na bocianie w invicie zrobiłam tylko
                                                    podstawowy pakiet hormonow i bad nasienia a reszta u siebie sama sobie robiłam i
                                                    wtedy nie jezdziłam do gdanska pojechałam dopiero po laparo
                                                  • miss30 Re: dziewczyny 06.08.07, 10:35
                                                    My potrafimy rozmawiać o tym, może jest nam łatwiej, bo mamy już córkę. Z tymi
                                                    znajomymi jesteśmy bardzo blisko. Myślałam, że będzie mi ciężko widzieć 2
                                                    maluchy (moja córka ma już 6,5 roku), ale było wręcz przeciwnie, cudne skarby,
                                                    maleństwo woziłam wózkiem, nosiłam na rękach i wcale nie byłam zazdrosna ani
                                                    zła na moją sytuację. Zaczynam powolutku przyzwyczajać się do myśli, że możemy
                                                    być we troje. W pewnych sytuacjach jest mi napewno trochę łatwiej niż parom nie
                                                    mającym jeszcze dzieci.

                                                    Fajnie, że tak łatwo dostajesz skierowania na różne badania (hsg, laparo), u
                                                    mnie niestety nie tak łatwo. O wszystko muszę prosić a i tak słyszę, że nie ma
                                                    takiej potrzeby.

                                                    W sierpniu mam urlop od badań wszelakich, no może pójdę do endokrynologa po
                                                    skierowanie na ponowne badanie hormonów, ale i tak zrobię je dopiero we
                                                    wrześniu.
                                                  • finka77 Re: dziewczyny 06.08.07, 11:01
                                                    napewno jest łatwiej o tym Wam rozmawiac ,mnie drażnia takie małe dzieci (do 3
                                                    lat)strasznei mi przykro jest wtedy .I raczej unikam takich spotkan .
                                                    na HSg dostałam skierowanie bo miałam 3 st zapalne i pewnie dlatego a laparo to
                                                    juz od swojej gin ktora mnie torchę znała bo chodziłam do niej i zawsze
                                                    narzekałam na bol brzuch i jeszcze jak zrobiłam marker ca 125 i był podwyzszony
                                                    to juz bez problemu dostałam skierowanie .Ale jednak nie było endo i w sumie nie
                                                    dokonca wiem czemu ten marker był podwyzszony w szpitalu powiedzieli że robiłam
                                                    go w czasie @ i pewnie dlatego ale ja czytałam że własnie wtedy najlepeij robic
                                                    to badanie bo endo najbardziej szaleje.
                                                    ja tez ide do endo w sobotę mam wizyte najlepszej w Gdansku tez w invicie czekam
                                                    juz prawie 2 miesiące ,u mnie jest troche dziwna sprawa z hormonami tarczycy mam
                                                    podobno nie pierwotna tylko wtórna niedoczynnosc a to jest troche żadziej
                                                    spotykana odmiana nied tarczycy .i w sobote tez sprawdze czy pekł pecherzyk
                                                    Może powinnas powiedziec że dłużej się starasz to wtedy z latwoscia dostaniesz
                                                    skierowanie na badania.
                                                  • miss30 Re: dziewczyny 06.08.07, 11:19
                                                    Ja mówię ile się staram, tylko gini jak powiem, że mam już 1 dziecko poczęte
                                                    naturalnie, to mi wciskają, że to tylko kwestia czasu. Do tego co chodziłam u
                                                    siebie w mieście, też oczywiście puścił taka śpiewkę, ale zaproponował Clo. A
                                                    potem, jak się nie udawało, to stwierdził, że faktycznie tą drożność trzeba
                                                    zrobić. Ale ja nie chcę do niego już chodzić, chcę aby się ktoś mną zajął
                                                    profesjonalnie. Ile kosztuje ten marker ca 125, gdzie go można zrobić? napisz
                                                    coś więcej na ten temat, przez te moje plamienia też myślałam o endo.
                                                  • finka77 Re: dziewczyny 06.08.07, 11:40
                                                    Oni nigdy się nie śpieszą moja gin chciała mi ciągle robic monitoringi i nic po
                                                    za tym ,no dała skierowanie na laparo jak przyniosłam jej badanie tego markeru .
                                                    jest to marker nowotworowy (rak jajnika) ale często przy endo jest podwyższony
                                                    ,ja robiłam w czasie @ ale chyba nie ma różnicy ,nie pamiętam ile kosztuje ale
                                                    chyba płaciłam 30 zł robi je kazde dobre laboratorium .
                                                    Podwyzszony moze byc równiez przy chorobach wątroby ale ja robiłam alat i aspat
                                                    i jeszcze jakies inne badania i są o.k .
                                                    tez przez te palmienia myslałam że mam endo i przez bole brzuch praktycznie
                                                    przez cały cykl ale to chyba jednak przez nieprawidłową owu

                                                  • miss30 Re: dziewczyny 06.08.07, 13:45
                                                    Fineczko kochana, rozrasta nam się wątek, już ciężko mi skakać po tych
                                                    stronach, szczególnie jak korzystam w domu, bo mam słabą prędkość. Musimy
                                                    pomyśleć może o założeniu nowego i zaproszeniu wszyskich naszych drogich
                                                    koleżanek.
                                                    Każdej z nas doświadczenie jest bardzo cenne, ja np wiem, ze zrobię tego
                                                    markera i to chyba w sierpniu, tak żeby wynik zawieźć do kliniki.
                                                    Trzymam kciuki za owu, test i starania.
                                                  • miss30 Ale Numer...długie 07.08.07, 08:10
                                                    Finka tak wczoraj rozmawiałyśmy o tych naszych snach i zaczęłam
                                                    zastanawiać się, co się dzieje z tym moim organizmem. Wszystko nagle
                                                    się naprawiło: nie ma plamień bez brania leków, które dręczą mnie od
                                                    2,5 roku (gdyby nie duph, chyba bym w końcu anemii dostała), @
                                                    powinna przyjść wczoraj (żadko kiedy zdarzało mi się wytrwać bez @
                                                    do 28dc), w ogóle czuję się taka jakaś rozmażona, no i tak wczoraj
                                                    rozmawiałam z moim m., że jeszcze nie dostałam, ale mam wszystkie
                                                    objawy na @. Nie wytrzymałam i ok. 16,30 zrobiłam test i zaraz
                                                    pojawiła się druga kreska, trochę mniej wybarwiona, ale była. Nie
                                                    mogłam w to uwierzyć od roku robię te testy i zawsze 1 kreska a tym
                                                    razem 2. Ok. 21,30 zrobiłam test ponownie, no i ta druga kreska też
                                                    była, rano powtórzyłam go i też była, na wszystkich trzech testach
                                                    kreska ciążowa jest jaśniejsza, ale jest. Dzisiaj rano pobigłam do
                                                    laba i zrobiłam betkę, wynik będzie jutro po południu.
                                                    Dziewczyny chyba się udało. Boję się myśleć, że może być coś nie
                                                    tak. Jutro odbieram wynik i popołudniem idę do gina, zobaczymy co
                                                    powie.
                                                    Ja naprawdę straciłam nadzieję na ten cykl, tak jak Wam pisałam od
                                                    11dc do 14dc miałam pieczenie i swędzenie w pochwie, także nie było
                                                    przytulanek, ale co dziwne nagle ozdrowiałam 15dc i wtedy też było
                                                    przytulanko, no i tak do końca wakacji (było wspaniale, nie myślałam
                                                    o dziecku, bo byłam przekonana, że owu już była, tym bardziej, że 12
                                                    i 13 bolały mnie jajniki, nawet zaczęłam się obawiać, że to może
                                                    być zakażenie bakteryjne). Boję się bardzo, bo 15dc udało mi się
                                                    kupić w aptece bez recepty Clotrimazolum w czopkach i zaaplikowałam
                                                    go sobie jakąś godzinę po przytulanku 15dc, 16dc i 17dc. Nie
                                                    wykorzystałam całej dawki, z 6 czopków tylko 3 (później nie były
                                                    potrzebne i zaniechałam kuracji). Ale teraz się boję, pocieszam się,
                                                    że nasionka dostały się do jajowodów a czopek został i działał
                                                    przeciwgrzybiczo tylko w pochwie. Poza tym mój styl życia w ostatnim
                                                    cyklu pozostawia wiele do życzenia, pomijam piwkowanie na wakacjach
                                                    (tego boję się najmniej), ale w sobotnią imprezkę w domu z naszymi
                                                    znajomymi nie wylewałam za kołnież, w czwartek i piątek myłam okna,
                                                    sprzątałam, odkurzałam i myłam podłogi, no i nosiłam dzieciaki,
                                                    nawet moją 20 paro kilową córkę.
                                                    Niby się cieszę, ale też się boję, że będzie coś nie tak, że testy
                                                    były wadliwe i bardzo się jutro rozczaruję (a nakręciłam się jak
                                                    nigdy). Boję się poronienia, które przecież nie musi mnie dopaść,
                                                    ale się boję.
                                                    Tak na pocieszenie, dziewczyny jeżeli to prawda i jutro beta
                                                    potwierdzi tę ciążę to musicie wierzyć, że i Wam się kiedyś uda.
                                                    Fnka pamiętasz pisałam Ci kiedyś, ze bardzo bym się cieszyła gdyby
                                                    Ci się udało, bo nasze przypadki są bardzo podobne i dałoby mi to
                                                    nadzięję, którą wtedy straciłam. Teraz Ty musisz uwierzyć i z mojego
                                                    przypadku czerpać nadzieję, której naprawdę mamy mało. Mi się chyba
                                                    udało za 4 razem z Clo, na Was też przyjdzie czas. Nie znikam
                                                    jeszcze z forum, będę pisać, to kopalnia wiedzy a będę jeszcze dużo
                                                    tej wiedzy potrzebować. Tak naprawdę najgorsze przede mną, z moją
                                                    niewydolnością ciałka żółego muszę naprawdę uważać. Pozdrawiam Was
                                                    gorąco, proszę trzymajcie za mnie kciuki, oby to nie był sen. Sen,
                                                    który jak narazie sprawdza się w realu.
                                                  • lisek78 Re: Ale Numer...długie 07.08.07, 09:50
                                                    Miss,ryczę ze szczęścia jak bóbr.Z Twojego szczęścia oczywiście!
                                                    Wierzę mocno,że wszystko jest dobrze.Nie martw sie na zapas,bo to
                                                    wcale nie pomaga.Gratuluję z całego serca!I czekamy jutro na piękną
                                                    betę,która tylko potwierdzi Twoje dwie kreski.
                                                    pozdrawiam ciepło,trzymam kciuki i myślę o Tobie!

                                                    ps.Ehhh,to wszystko przez ten sen...wink
                                                  • miss30 Re: Ale Numer...długie 07.08.07, 11:30
                                                    Lisku, jeszcze nie będę dziękować, bo nie jestem przekonana, że to
                                                    jest prawda. Jestem pełna obaw, ale mam nadzieję że wszystko będzie
                                                    dobrze, nie daję rady o tym w ogóle nie myśleć. @ nie ma, jak
                                                    narazie do tej pory (i niech nie przychodzi).
                                                    W ogóle mam jakiś taki dziwny śluz, taki biały i jest go sporo, nie
                                                    wiem co o tym myśleć. Pocieszam się tylko tym, że któraś z dziewczyn
                                                    zaciążonych też tak miała.
                                                  • finka77 Re: Ale Numer...długie 08.08.07, 07:57
                                                    miss30
                                                    GRATULACJE ZAFASOLKOWANIA ja wierzyłam ze ci się uda (że tylko u Ciebie jest
                                                    problem z hormonami) zaskoczyłas nas mile bo pisałas że ten cykl jest stracony
                                                    bo był grzyb , a jednak ten grzyb pomogł bo wstrzeliliscie się idealnie .
                                                    jeszcze raz gratulacje pisz szybko jak beta ,może zrob sobie jeszcze progesteron
                                                    i estradiol mi tak kazał gin z invicty .
                                                    I trzeba szybko isc do gina z tymi badaniami bo pewnie trzeba brac duphaston ,bo
                                                    masz niedomogę lutealną.
                                                    Nie martw sie piwkiem i sprzątaniem ,teraz juz uwazaj na siebie .mysle że te
                                                    globulki nie powinny zaszkodzic to było jeszcze przed zagniezdzeniem a one
                                                    przeciez z plemnikami nie doleciały do komórki .
                                                    Teraz juz uwazaj na kazdy lek .
                                                    Pisz szybko jak beta taki sluz jak ty masz czytałam że maja i inne dziewczyny w
                                                    ciąży to podobno działanie progestertonu .

                                                    Dziewczyny ja mam za soba męczace dwa dni ,po 2,5 godz podróży musielismy czekac
                                                    do 11:00 na szybki numerek i o 7:00 zrobiłam test PCT (był ładny sluzik) potem o
                                                    11;00 miałam wizyte i jest pecherzyk ale tym razem tylko 1 miał juz 30 mm tak
                                                    więc starankia w pełni .
                                                    Wynik odbiorę dopiero w sobotę bo umówiłam sie juz na wizyte .

                                                    Lisku co u ciebie byłas na USG

                                                    ja mogę założyc nowy wątek
                                                    Pozdrawiam
                                                  • miss30 Re: Ale Numer...długie 08.08.07, 08:23
                                                    Finko jeszcze nie dziekuję, bo jeszcze za wcześnie. Dzisiaj 29dc - @
                                                    nie przylazła, także raczej jestem w ciąży, teraz tylko obawy, czy
                                                    ją utrzymam. Od poniedziałku (po teście) biorę znowu luteinę i to 3
                                                    tab dziennie. Beta dopiero po pracy po 15 i od 16 do gina (o ile nie
                                                    ma urlopu), no ale zobaczymy, jak będzie miał to pójdę do innego.
                                                    Myślałam wczoraj o tym żeby zrobić też progesteron, ale
                                                    stwierdziłam, że jak dzisiaj będę u gina to on zdecyduje, da
                                                    skierowanie i może uda się zrobić bezpłatnie.
                                                    Gdybyście widziały mojego m., chodzi dumny jak paw. Oby tylko mu
                                                    ktoś piórka nie oskubał. Już planuje: Ty będziesz zajmować się
                                                    maleństwem a ja naszą Juliśką (ma 6,5 roku), wkurza mnie to bo już
                                                    planuje a tu się wszystko jeszcze może zdarzyć. Muszę studzić jego
                                                    zapędy.

                                                    Finka kiedy będzie wynik testu? Jak oni go robią? Finko ja tylko w
                                                    jednym cyklu na Clo miałam 2 pęcherzyki a tak to zawsze po 1. Nie
                                                    wiem ile było w tym cyklu, ale chyba też tylko 1. A czy lekarz coś
                                                    mówił o wielkości pęcherzyka, 3cm to już dosyć duży.

                                                    Lisku no właśnie jesteś już po USG?
                                                  • finka77 Re: Ale Numer...długie 08.08.07, 08:59
                                                    dziewczyny założyłam nowy wątek

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=67161597
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka