Długo sie zbierałam żeby napisać

Na początku strasznie Wam dziękuję że jesteście kochane kobietki!
Staramy się z mężem już 4 lata,wszystkie wyniki dobre jajeczkowanie
b.dobre i NIC! Tak jak Wy nie mam ochoty chodzić po sklepach i
patrzeć na te szczęsliwe mamusie z dziećmi i w ciąży,czy one wiedzą
jakiego mają farta? o Swietach nawet nie chcę myśleć! znowu te
życzenia...,w domu niby święta a w sercu żałoba, jak żyć?ja poprostu
nie mam siły! w piątek mam 2 iui w wa-wie. Czy komuś udało sie za
drugim razem?