Gość: ewa
IP: 195.94.206.*
09.10.03, 12:08
Witam Was ciepło,
wiem juz, że naszą jedyną szansą na dziecko jest icsi.Kilkakrotne badania
nasienia mojego męża niezmiennie wykazywały azoospermię.
Zrobiliśmy biopsję i udało się wyłowić trochę plemników. Nie jest ich dużo,
ale mamy nadzieję, że to wystarczy.
Po kilkumiesięcznej przerwie od diagnozy, dlaczego nie udaje nam się, wracamy
do Novum, teraz, żeby zrobić tam icsi.
Mój mąż był pacjentem dr Wolskiego, ja dr Sowińskiej.Ale jakoś nie czuje do
niej przekonania.Wiem, ze zaufanie do lekarza to połowa sukcesu, dlatego
myślę o przejściu do dr Zamory.
Może macie jakieś porównanie, możecie coś doradzić? Z góry serdecznie
dziękuję.
I chciałabym napisać, że dzięki Waszym postom, pomyślałam, że może się udać.
Podziwiam Was za wytrwałość, upór, to jak potraficie sobie pomagać,
wspieracie się. Myślę, że okres załamania i zwątpienia mam za sobą.
Teraz wiem, że zrobię wszystko, żebyśmy mieli dziecko. Bo bardzo tego
pragniemy i przecież nie może się nie udać. Życzę Wam wszystkim maleńkiego
cudu, woli trwania, uśmiechu mimo wszystko, nadziei,radości każdego dnia.
Do dzisiaj tylko czytałam Wasze posty, ale od teraz wszystko się zmienia.
Nie ukrywam, że jestem tym wszystkim przerażona,ale wrodzony optymizm pozwala
wierzyć, że będzie dobrze, czego i Wam życzę.