Dodaj do ulubionych

do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie

19.11.08, 19:35
na pierwszą wizytę u specjalisty, ja dostalam skierowanie, a wlasciwie moja gp zakomunikowala tylko, ze zamowi dla nas spotkanie, minelo 5 tyg, a tu ani widu ani slychu, mieszkam w croydon , takze domyslam się ze moim szpitalem będzie mayday..ktos cos wie?sad
Obserwuj wątek
    • anulka0106 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 19.11.08, 20:02
      Witaj ja lecze sie w uk od lutego i cos nie cos wiem na temat leczenia
      tutaj.Wiec jesli czekasz juz 5 tygodni na apoitment to jest całkiem możliwe gdyz
      tutaj leczenie ciągnie sie długo,chodzi mi o te czekania na kolejne wizyty.Ja w
      tej chwili jestem po całkowitych badaniach i po usg,teraz mam wyznaczoną
      wizyte(na która czekałam ok 10 tyg) do szpitala na laparoskopie.Takze bądz
      cierpliwa.Pozdrawiam i życze cierpliwosci.
      • ewelinka834 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 19.11.08, 20:19
        jak to będzie wyglądało? przyslą mi list, zadzwonią? dzieki za inf,
        • anulka0106 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 19.11.08, 23:45
          Przysla Ci list gdzie,do jakiego szpitala i na którą godzine masz sie
          zgłosic.Pierwsza wizyta nie bedzie zbyt ciekawa bo tylko lekarz przeprowadzi
          wywiad,pewnie da skierowanie na badania partnerowi i powie co na nastepnej
          bedzie.Przynajmniej u mnie tak było.Pozdrawiamsmile
          • ewelinka834 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 21.11.08, 17:52
            hmm, my mielismy porobione juz wszystkie podstawowe badania, ja na prolaktyne, progesteron, hormony, morfologia, mocz, wszystko ok, to z mężem kichasad nie pokazala mi dokladych wynikow, ale mąż ma ponad 50% posklejanych i i martwych z abnomaliami, badanie bylo powtarzane 2 razy, najgorsze jest to ze moj mąz sobie z tego nic nie robi, i twierdzi ze wszystko samo się ''naprawi'' olewka totalna, jedyne co, to jak mu o czyms tlumacze, to on sie smieje jak duren, zaczyna mnie powoli wku.. dzieki za infosmile i jeszcze jedno, od nowego roku zamierzam zacząc ubezpieczac się prywatnie, podobno tam wszystko idzie szybciutko, pozdrawiam, i dzięki za info
            • anulka0106 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 21.11.08, 22:05
              jesli chodzi o ubezpieczanie sie prywatnie to nic nie wiem na ten temat,nie
              dowiadywalam sie jak to jest.Ach ci mężczyzni,oni nic sobie z powaznego problemu
              nie robia.Szkoda ze Twój mąż nic sobie z tego nie robi,w przeciwienstwie do
              mojego,moj to wszystko oddalby za dzidzie,berdzo wspieramy sie nazwajem.Trzymam
              kciukismile
              • marzena2881 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 22.11.08, 15:45
                Ja się leczyłam pół roku prywatnie i nic tzn było wszystko pięknie
                ale w ciąże nie zachodziłam . Wreszcie przyjechałam na tydzień do
                Polski ( w czasie owulacji) zrobiłam w Łodzi inseminację i za 5 dni
                spodziewam się dzidziusia smile udało się za pierwszym razem
                • nadave Marzena 2881 22.11.08, 16:06
                  Tak po prostu podeszliscie do inseminacji?? Czy poprzedzily to
                  jakies badania, bralas jakies leki??
    • nadave Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 22.11.08, 16:05
      Ja na pierwsza wizyte czekalam ok 2 miesiecy. Na druga czekam teraz
      ok 2,5 miesiaca.Tez mnie te terminy przerazaja, no ale coz... trzeba
      cierpliwie czekac.
      • ewelinka834 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 22.11.08, 19:44
        wlasnie, i ja jestem tym zainteresowana, w ciągu tygodnia w Polsce?
        byloby super, i jeszcze jedno, jak to wygląda prywatnie? czy
        ubezpieczenie pokrywa inseminacje?
        • marzena2881 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 23.11.08, 11:11
          Przez pół roku w UK brałam clo , oczywiście zrobiłam wszystkie
          badania (prywatnie) mój mąż zrobił badanie plemników i wszystko było
          ok tylko ciąży nie było .... , pęcherzyki pieknie rosły , pękały i
          nic . Dlatego po namowie bratowej przyjechaliśmy dosłownie na
          tydzień do Polski a było to w 12 dniu cyklu zaraz do lekarza z
          wynikami z UK ale i tak zrobili mężowi badanie nasienia. Pęcherzyk
          był odpowiedni dostałam zatrzyk na pęknięcie i na drugi dzień
          inseminacja. Ja powiedziałam lekarzowi że chcę inseminację i już .
          Adres lekarza był juz sprawdzony przez moją bratową ( ja nie znałam
          wogóle lekarza) .Sama inseminacja trwała bardzo któtko i nie byłam
          przekonana do niej ale jak się okazało to do UK już wracaliśmy w
          trójkę a za 4 dni mam termin smile już nie mogę się doczekać . Dlatego
          cieszę się że przyjechałam do Polski !!!!!!
    • luccy1 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 23.11.08, 12:40
      W ciagu 4 dni po wizycie u GP dostalam liste ze szpitala bym umowila
      sie na wizyte do gina telefonicznie. Zadzwonilam i wyznaczono mi
      wizyte za 4 tygodnie. Z koleji gin kazala zrobic badania krwi mnie a
      mezowi nasienia, za 3 tygodnie mam nastepna wizyte tak ze jest
      lepiej niz sie spodziewalam bo staramy sie od 4 m-cy. Mam
      stwierdzone pcos z Polski i to zadecydowalo ze lekarka powaznie mnie
      potraktowala a nie kazala wrocic za rok. Moze sprobuj sie
      skontaktowac jeszcze raz z GP bo moze list zaginal albo nie wiem,
      zapytac nie zaszkodzi. GP powinien tez powiedzic ci mniej wiecej czy
      oni Cie poinormuja listownie. Ja z moim GP o malo sie nie poklocilam
      bo twierdzil ze powinnismy z rok sie starac a moje pco w ogole go
      nie przekonywalo ale siedzialam u niego az do skutku
      • ewelinka834 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 23.11.08, 17:39
        naszczęscie wczoraj dostalismy listsmile tylko ze w liscie mam
        napisane, ze na pierwszym spotkaniu, będe miala dokladnie to samo co
        juz przerabialam, czyli badania krwi, sprawdzanie cyklu, nasienie
        męża, takze jak dla mnie to strata czasu, wolalabym przejsc do
        nastepnego etapu, niz znowu powtarzac to samo i znowu czekac na
        wyznaczone spotkanie..
        • ewelinka834 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 23.11.08, 17:49
          marzenka, czy twoje cykle byly ok przed braniem clo? dlatego ze i ja
          się zastanawiam ,czy nie najleprzym wyjsciem bylby wyjazd do Polski,
          przygotowac się tu dobrze i jechac tam, jedyny mankament to nasienie
          mojego męża, ktore jest beznadziejnej jakosci..nie wiem czy z tym
          lekarze by poradzili sobie od razu..ze mną jest wszystko ok,
          • majka.only Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 24.11.08, 01:17
            Cześć dziewczyny!
            Ciesze sie ze znalazłam Wasze forum. Też mieszkam w UK i podchodzę w Liverpoolu do in vitro.
            Mam pytanie czy któraś z Was miała in vitro tutaj, bo ja mam wrażenie że to wszystko tak wolno idzie. Jestem po 3 laparoskopiach w Polsce, a tutaj jeszcze nikt mi nie zrobil USG. Staramy sie juz 4 lata o dzidziusia i nic. Zupełnie nie mam zaufania do tutejszych lekarzy.
            Pozdrawiamsmile
            • ewelinka834 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 24.11.08, 10:55
              Marzena,
              mam do ciebie kilka pytan odnosnie prywatnego ubezpieczania w UK,
              co takie ubezpieczenie pokrywa,
              jakie badania robilas przed wyjazdem do Polski
              czy mialas stymulowany cykl
              i jak wyglądala cala procedura w Polsce, lekarz niebyl zaskoczony?
              • marzena2881 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 24.11.08, 17:29
                Przede wszystkim dużo osób mi mówiło że nie ma dobrego lekarza od
                inseminacji dlatego pojechałam do Polski. Ubezpieczenie nie obejmuje
                prawie nic wszystko robiłam prywatnie tzn. hormony, monitoring
                cyklu,lekarz naewt przez ten cały czas nie zauważył mięśniaków ,
                dlatego pojechałam do Łodzi i tam zrobił mi lekarz inseminację
                • ewelinka834 Re: do dziewczyn w uk, jak dlugo czekalyscie 24.11.08, 17:34
                  ja mam zamiar jechac do Polski w kwietniu, na przynajmniej 2 tyg, i tam sprobowac inseminacji, nic nie zaszkodzi, a zyskac mogę wiele, mam nadzieje ze się uda,,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka