Gość: malop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 00:53 Pytanie jest może głupie ale chodzi mi o : 1) najbliżej siebie położone rynki dwóch różnych miast w obecnych granicach 2) rynki miast obecnych i historycznych ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: H Re: Pytanie o najbliższe miata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 21:28 Ciekawe pytanie. Móje typy: 1. Jesli chodzi o miasta historyczne, to proponuję: - Kraków i Kazimierz - dziś jedno miasto, ale kiedyś przecież dwa, - W Warszawie Stare i Nowe Miasto ( ale nie jestem pewien, czy były to odrębne ogranizmy o odrębnych władzach), - Tarnogóra i Izbica koło Krasnegostawu - dziś obie te miejscowości nie posiadają praw miejskich. Leżą po przeciwległych stronach Wieprza - Tarnogórę lokował w XVI wieku hetman Jan Tarnowski, a Izbicę założyli w XVIII wieku wygnani z Tarnogóry Żydzi - prawa miejskie nadał August II. 2. Jeśli chodzi o miasta w dzisiejszych grabnicach administracyjnych, to przyznaję nie wiem, ale pomyślę. Jest jeszcze jedna sprawa - wiele miast, zwłaszcza na Lubelszczyźnie, ma po dwa historyczne rynki (Kazimierz Dolny, Opole Lubelskie, a niektóre nawet trzy - Zamosć i Łęczna - zupelną osobliwością jest Tomaszów Lubelski, który pierwotnie miał 5 rynków - glówny i cztery dookoła - tak go Bernardo Morando zaprojektował jako "miasto idealne" - wtedy nazywła się jeszcze Jelitowo, dopiero gdy Janowi Zamoyskiemu narodził się syn Tomasz, naqzwę zmieniono. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Pytanie do H IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 25.09.05, 13:21 A ktore miasta w Polsce maja dzielnice zydowskie z zachowana charakterystyczna architektura? (jak Kazimierz w Krakowie) Odpowiedz jest wazna, bo pytanie zadal francuski Zyd oskarzajac Polske o sjonizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Pytanie do H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 20:47 O co? Jak o syjonizm to chyba nie powinien oskarżać? Moze o antysemityzm? A jeśli to drugie, to niesusznie - bo możesz mu odpowiedzieć - dawne dzielnice żydowskie równali z ziemią Niemcy, a nie Polacy, jak w Lublinie, gdzie wyburzyli w 1942-3 roku całe Podzamcze, na którym było kilkanaście synagog - w Lublinie pozostała jedna, i to niepozorna, a było to miasto nazywane Jerozolimą Królestwa Polskiego i krakowski Kazimierz był przy nim żydowską dziurą. Na szczęście trochę się w Lublinie zachowało po Żydach (chociaż - tu trzeba o tym pamietać, jest to nieporównywalne z innymi zabytkami Lublina - samych zabytkowych kościołów jest 32, do tego 5 cerwki, a ztego ok 20 obeiktów jest naprawde wysokiej klasy). Zachowal się jeden z najstarszy w Polsce żydowskich cmentarzy, z najstarszym żydowskim nagrobkiem istniejącym w Polsce, zachował się dawny szpital żydowksi, dawna Jesziwa, której budowę finansowali Żydzi z całego niemal świata i wiele domów - od niepozornych domków po wielkie kamienice zasymilowanych żydowskich przemysłowców i inteligencji - głównie przy ul. Lubartowskiej. Nie jestem szczególnie zorientowany w zabytkach żydowksich, bo szczerze mówiąc malo mnie to interesuje, ale np. na Lubelszczyźnie móglbym Ci wymienić: Hrubieszów (synagoga sie ie zachowała, ale mnóstwo drewnianych domów - i pożydowskich i nie tylko), Włodawę - piękne synagogi - zwłaszcza tzw. wielka, z poł. XVIII wikeu - i sporo domków dookola, Kock - z domem cadyka i domkami, Kraśnik, a w nim dwie piękne, choc zaniedbane barokowe synagogi z XVII wieku, Łęczną z odnowioną siedemnastowieczną sybagogą i pewną iloscią zabudowy pożydowskiej, Zamosć z całą dzielnicą wokól synagogi z końca XVI wieku, Szczebrzeszyn - też piekna synagoga z XVII wieku i najpiękniejszy żydowski cmentarz jaki widziałem - ponad 500 macew - niemal w każdym mieście i miasteczku na Lubelszczyźnie zachowały się jakieś zabytki pożydowskie i jest tego całkiem sporo. A jesli chodzi o zniszczenia po wojnie, za sprawą Polaków, to znam jeden przypadek rozebrania synagogi - w Józefowie nad Wisłą - w latch 60tych, była to wtedy już ruina, wypalona i częściowo zburzona w czasie wojny przez Niemców. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Pytanie do H IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 25.09.05, 23:25 Dziekuje za wyczrpujaca odpowiedz. Rowniez pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Pytanie do H IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 03:29 he, he, dobre, jeżeli nie wiesz, ewka, co tam bazgrzesz to może wyluzuj zdziebko! syjonizmem nazywano żydowskie dążenia do stworzenia państwa żydowskiego, tak ogólnie mówiąc. Niektórzy Żydzi chcieli zrobić to na terenie Polski - i dlatego (m.in.) niektórzy Polacy nie lubią Żydów. Chcieli to zrobić współpracując n.p. z władzami carskimi po rozbiorach, donosząc na polskich powstańców w 1863, podobno car im to obiecał. Poproszę zatem, żebyś zapytała twojego kolegę: który Żyd lubił gojów i miał szacunek dla nich i dla państwa, w którym mieszkał? Francuscy akurat mieli, polscy nie. (nie pomyl goja z gejem jak się go spytasz:). A skąd czerpię te "rewelacje"? Otóż wystarczy Singera poczytać (mimo, że facet Polaków nie lubił) i można się tego dowiedzieć - n.p. w powieści "Dwór". O zabytkach żydowskich to już ci H dokładnie odpowiedział, powiem ci, że w Katowicach są plany odbudowy zniszczonej przez Niemców synagogi, nie wiadomo czy dojdą do skutku, ale poki co, grupy zapalencow porzadkują żydowskie cmentarze na terenie Śląska - i dobrze, to często kawałek historii. Niemniej - daruj sobie dysputy z jakimś zakompleksionym francuzikiem, bo szkoda zdrowia na to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Pytanie do H IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.05, 03:33 a jeszcze ci powiem, że byłem w Boskowicach - w Czechach - miasteczku żydowskim, w którym na dawnym kirkucie (czyli żydowskim cmentarzu:)) jest obecnie pole namiotowe:) Czy w Polsce coś takiego byłoby do pomyslenia obecnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Pytanie do H IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 20:12 Sporo w tym racji - wystarczy poczytać Singera żeby zauważyć, ze faktycznie Żydzi w Polsce rzadko się z Polską utożsamiali - inaczej niż we Francji czy Niemczech - u nas asymilowała sie tylko inteligencja i część "kapitalistów" (i dobrze, że chociaż tyle, bo dzięki temu nasza kultura wzbogaciła się o takie ważne nazwiska jak choćby Tuwim, Słonimski, Kramsztyk itd.) Zwykli Żydzi żyli w Plsce niemal zupełnie obok innych narodów, które zawsze byly blizej siebie niz Żydzi innych i łatwo się o tym przekonać czytając właśnie żydowskie powieści, pamiętniki itd. A co do cmentarza w czechach - dziś u nas pewie to nie do pomyślenia, ale jeszcze dwadzieścia pare lat temu wykorzystywano niektóre cmentarze jako tereny inwestycyjne dla fabryk - znam takie przypadki. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Pytanie do H IP: *.chello.pl 16.06.06, 19:20 zapraszam na moj blog flamboy.blog.interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
sine.ira Re: Pytanie o najbliższe miata 13.10.05, 18:47 Ad. 1. Może Toruń? Stare i Nowe Miasto od 1264 do 1454 były osobnymi organizmami miejskimi, z własnymi rynkami, władzami i ratuszami. Zresztą w średniowiecznu to było normalne, że nie poszerzano granic miasta ale lokowano obok niejako nowe, niezależne miasto. Tak było np. w Gdańsku (Główne Miasto i Stare Miasto), Elblągu, i pewnie nie tylko. Ale chyba tylko w Toruniu ten układ zachował się do dzisiaj tak bardzo czytelnie. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Pytanie o najbliższe miata 16.10.05, 09:47 raczej polska rzadko się utożsamiała z zydami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Pytanie o najbliższe miata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 22:18 Zabawne stwierdzenie. Co w tym dziwnego - my bylismy zawsze u siebie, nawet pod zaborami - oni byli gośćmi (którzy, o czym warto pamiętać, wiele dobrego nam po sobie zostawili i szkoda, ze już ich nie ma wsród nas) - więc dlaczego my mielibyśmy się z nimi utożsamiac zamiast ze sobą? Chyba że chodziło Ci o coś innego. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś