Lanckorona

IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 03.08.06, 22:35
mila miejscowosc, cen nie sprawdzalem,
ale jak je tu czytam to wydaje mi sie kosmicznie drogo
    • lucusia3 Re: Lanckorona 04.08.06, 12:00
      Śliczne miejsce. Spacer piękny, widoki bajeczne, a przede wszystkim to nie jest skansen. Lanckorona żyje, nawet jeśli nieśpiesznie, to nie jest podmalowanym nieboszczykiem jak wiele miejsc, które widziałam. Piekna jednodniowa wycieczka z Krakowa.
      • tomjani Re: Lanckorona 04.08.06, 14:45
        lucusia3 napisała:

        > Śliczne miejsce. Spacer piękny, widoki bajeczne /.../ Piekna jednodniowa
        > wycieczka z Krakowa.

        Szkoda tylko że w artykule piszą tylko o tym jak dojechać do Lanckorony
        blachosmrodem - a słowem nie zająknęli się o najpiękniejszej w Polsce linii
        kolejowej - odcinku szeroko pojętej "Zakopianki" pomiędzy stacjami Kalwaria
        Zebrzydowska - Lanckorona i Stronie (dalsza jej część, przez Stryszów aż niemal
        do stacji Skawce jest równie atrakcyjna). Kto już jedzie do Zakopanego
        pociągiem zamiast nachalnie reklamowanym szwagrobusem, zwykle przesypia ten
        odcinek, lub spędza go na czytaniu. A tymczasem pociąg wspina się coraz wyżej,
        okrążając serpentynami doliny i dolinki, to jedzie nasypem pozwalając obejrzeć
        góry Żar i Lanckorońską z róznych stron, to kryje się w lasach i wykopach,
        wreszcie gdy wagony osiągną wysokość równą wysokości na której wybudowano
        kalwaryjski klasztor przez chwilę ukazuje się kotlina z leżącą w dole Kalwarią
        Zebrzydowską, - po czym wszystko kryje się za wiaduktem szosy poprowadzonej
        grzbietem działu wodnego tuż przed stacją Stronie - rozpoczyna się niemal
        równie kręty zjazd w dolinę Skawy.
        Ciekawie byłoby zapewne dojść do Lanckorony od stacji Stronie właśnie, widoki
        na krętą kolejową trasę musiałyby by być równie atrakcyjne. Muszę sam spróbować!
        • Gość: titta Re: Lanckorona IP: *.botany.gu.se 04.08.06, 20:29
          Ciekawie byłoby zapewne dojść do Lanckorony od stacji Stronie właśnie, widoki
          > na krętą kolejową trasę musiałyby by być równie atrakcyjne
          Polecam. najlepiej jak zborza sa jeszcze na polach. Choc sama trasa kolejowa
          ginie w zieleni.
          • Gość: titka Re:Czy.... IP: *.swidman.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 21:32
            Mutti, was ist "zboRZa"? Ach... ta Galicja :)
            • Gość: irekk czytaj (Zborca)- to po wlosku IP: 149.156.12.* 13.03.08, 11:56
              j.w
      • Gość: LadyRed Re: Lanckorona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 14:49
        to prawda to miasteczko, wioska ma niesamowitu urok. byłam tam dwa dni i miałam
        okazje obserwować ludzi przez dwa dni i to nie samowite jak tam czas wolnooooo
        płynie:) W polsce jest naprawe mnustwo takich fajnych miasteczek z duszą szkoda
        że nikt ich nie promuje, nie pokazuje na zdjęciach. Polecam Walim jeśli nie
        byłaś to wybież się koniecznie. Super miasteczko z przepięknymi widokami i
        zabytkami :)
    • Gość: LadyRed Re: Lanckorona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 14:44
      witam,
      nie zgodze się, że jest w Lanckoronie drogo wręcz przeciwnie. Byłam w tej
      pięknej, zatrzymanej w czasie wiosce i mieszkałam w cąłkiem porządnym hoteliku.
      Koszt z wyżywieniem 3 posiłki 35 zł za osobę. Warunki bardzo dobre i jesli
      nikomu nie przeszkadza lazienka na korytarzu to polecam. W pokojach były
      prysznice i umywalki więc to i tak bardzo dużo :)
    • andyl Lanckorona 04.08.06, 15:19
      Byłem w tej miejscowosci i spałem w tej willi Tadeusz, bardzo urokliwe miejsce i
      tak blisko Krakowa, podobno w zimie jest tam jeszcze fajniej
    • Gość: Darek Re: Lanckorona IP: *.elsat.net.pl 04.08.06, 15:46
      Cicho i spokojnie. Jestem tam co roku w lecie. Polecam, ale jak macie tam kogoś
      z rodziny lub znajomych, bo ceny noclegów nie są niskie.
    • Gość: baller Lanckorona IP: *.idcpoland.pl 04.08.06, 15:47
      W podobnym guscie jest Supraśl, polecam, bardzo miłe miejsce.
      • horpyna4 Re: Lanckorona 04.08.06, 16:48
        He, he, znam jedno i drugie. Tyle, że do Supraśla nie ma problemu z dojazdem,
        jak się nie ma samochodu. Lanckorona - przeciwnie, są bardzo nieliczne autobusy
        o jakichś dziwnych godzinach. Ale za to polecam (jak ktoś lubi) piesze dojście
        ze stacji Kalwaria Lanckorona. Lub dojazd rowerem.
        Dojść można na różne sposoby. Można podjechać z okolic stacji w kierunku
        południowym (trafiają się busy, ale nie skręcają do Lanckorony) lub przejść
        piechotą i skręcić w lewo przy kaplicy. Widoki są przepiękne. A wracać dla
        odmiany niebieskim szlakiem, biegnącym częściowo przez bardzo ładny las.
    • Gość: iwka Re: Lanckorona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 21:30
      to artykuł z 2004 roku, stąd i ceny kosmiczne

      Lanckorona jest urokliwa ale trzeba też przyznać, że jest miejscem
      wylansowanym.
    • Gość: anna Re: Lanckorona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.06, 03:35
      byłam tam ,widziałam i jestem pod wrażeniem
      • Gość: g- osc Re: Lanckorona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 10:21
        Ciekawe, ze nikt nie wspomina o ruinach zameczku ktory jest na szczycie skad
        zreszta mozna podziwiac cala doline i np przejezdzajace o lub tuz po zachodzie
        slonca pociagi (do tego przyda sie rozklad)i popijac leniwie winko ;P ale
        dobrze ze Lanckorona nie jest jakos super promowana bo innaczej stracila by
        charakter jakby za duzo ludzi tam jezdzilo
        • horpyna4 Re: Lanckorona 05.08.06, 11:36
          O ruinach zameczku nie wspominam, bo zniesmaczyła mnie obrzydliwa krata z prętów
          zbrojeniowych zabezpieczająca okno kaplicy. Chyba, że już została wymieniona, bo
          byłam tam kilka lat temu, ale nie sądzę. Żeby przynajmniej była to normalna
          krata z prętów ułożonych prostopadle do siebie, ale to, co tam zobaczyłam, to
          kojarzy mi się ze środkowym PRL-em.
    • Gość: Katarzyna Lanckorona IP: *.chello.pl 01.03.08, 15:40
      Ja przyjeżdzałam do Lanckorony przez 15 lat i nadal od czasu do
      czasu tam bywam,bo to przepiękne miejsce.Mozna tam spedzic bardzo
      milo czas np.idąc na spacer na Górę Lanckorońska.Rowniez mozna tez
      zejsc sobie w dół na łakę od ul.Konfederatów Barskich.W dół w prawo
      i w lewo(za gospodarstwami).jak wracam z Lancckorony do Krakowa to
      jestem spokojniejsza i bardziej wyluzowana;-)
      W Lanckoronie to nawet kosciół ma swój urok- odkąd pamietam(i
      zapewne tez wczesniej)odprawiam msze św.proboszcz.Odprawia ja w
      bardzo specyficzny sposób,trudno słowami okreslić.
      Muszę sie przyznac ze na Zamku(ruiny)nie byłam,bo sie bałam,ze tam
      sa duchy(mialam ok.10lat).:-) i nadal w nie wierze...;p
    • Gość: mirek Lanckorona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 12:08
      Witam. Szukam ciekawego miejsca na plener malarski. Jestem opiekunem malującej
      grupy młodzieży z O.K.,,Tkacz'' z Tomaszowa Mazowieckiego. Szukamy bazy z
      tanimi noclegami i całodziennym wyżywieniem na 2 wakacyjne tygodnie (około 20
      osób). Wcześniej malowaliśmy w Kazimierzu nad Wisłą (5 razy), Ogrodzieńcu,
      Bieczu, Inowłodzu, Sulejowie.
      • horpyna4 Re: Lanckorona 29.12.08, 19:56
        No to Lanckorona nadaje się w sam raz na plener malarski - zarówno
        sama miejscowość, jak i jej otoczenie. Namiary na noclegi są w
        komentowanym artykule.
    • Gość: Podróżnik Lanckorona z piosenki Marka Grechuty IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.08.09, 22:14
      Faktycznie Lanckorona to urokliwe miejsce, ten ryneczek, te domy... Nikt nie
      wspomniał, że Lanckoronę rozsławił w swojej piosence Marek Grechuta (tytuł
      piosenki taki jak nazwa miasteczka ;) Kilka aktualnych (z 2009 roku)
      zdjęć z
      Lanckorony
      - można zobaczyć tu to, co pozostało z zamku.
    • Gość: barq Lanckorona IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.14, 13:36
      Nie wiem skąd Autorka czerpała informacje, szczególnie o zamku, na którym w latach 20. miały rzekomo odbywać się dancingi z Orkiestrą Wojskową :) Zamek Lanckoroński popadł w ruinę na przełomie XIX i XX wieku.. Doceniam kreatywność i obrazowy, lekki sposób pisania, jednak proszę najpierw zorientować się w temacie, a jeśli brak orientacji - pisać o tym, czego jest się pewnym. Wielu ludzi jest wprowadzanych w błąd właśnie przez takie artykuły.. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja