Dodaj do ulubionych

wieprz i nie tylko

28.07.03, 13:07
Mamy z kolegą ambitny plan przepłynięcia rzeki Wieprz od źródła (okolice
Tarnawatki - miedzy Zamościem i Tomaszowem Lubelskim) aż do końca, czyli do
Dęblina, gdzie Wieprz wpada do Wisły.
Jesteśmy po dwóch etapach i wrażenia mamy bardzo mieszane. Najpierw
przepłynęliśmy z Tarnawatki do Bondyrza, a potem przez w dużej mierze teren
Roztoczańskiego Parku Narodowego do Obroczy.
Wrażenia nasze są smutne: brud, smród i całkowity brak zainteresowania ze
strony władz, czy to samorządowych, czy RPN.
Sama rzeka jest piękna, ciągłe zakola, ale nikt nie myśli o turystyce
zorganizowanej. Już sporo mówi się o pięknie Roztocza w mediach, ale tam
nadal jest dziko i prymitywnie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka