Dodaj do ulubionych

Dolina pięciu stawów

IP: *.centertel.pl 14.08.09, 15:25
Witajcie wybieram sie jutro z mezem i z dziecmi w gory, tak sie
złożyło ze nigdy nie bylismy w dolinie pieciu stawow czy moze ktos
doradzic ile idzie sie do doliny jaki jest stopien trudnosci, gdzie
najlepiej zaparkowac samochod i skad rozpoczac marsz
wybieramy sie z dziecmi 9 i 6 lat
Bede wdzieczna za wszystkie rady
Obserwuj wątek
    • Gość: tezmagda Re: Dolina pięciu stawów IP: *.ikard.pl 17.08.09, 14:04
      Kobieto, chyba ci rozum odebrało... w dol. 5 stawów z 6 latkiem. Czy
      masz chociaż mapę? (jak można iść na szlak o którym się nic nie
      wie). Marsz min. 8 godz. zaprarkować trzeba tak jak do morksieg oka
      (czyli daleko). Mam nadzieję, że nie poszliście. A jeżeli daliście
      radę wrócić to napisz (i nie gniewaj się za pierwsze zdanie)
      • Gość: magda Re: Dolina pięciu stawów IP: *.centertel.pl 17.08.09, 21:52
        Więc odpisuje :)sobota
        pobudka 5.15 rano - Kraków - dzieci zaprawione w wyjazdach wstają
        bez problemu 5.45 wyjazd - o 7.30 jestesmy w palenicy iałczańskiej.
        wchodzimy na trasę idziemy do wodogrzmotow mickiewicza- nuda
        asfalt odbijamy na szlak zielony zaczyna być ciekawie dzieci
        wykazuja zainteresowanie tym co sie dzieje po drodze idziemy po
        drodze strumyki co jakis czas borowki :) - dochodzimy do
        rozwidlenia szlak czarny do schroniska - krotszy i zielony kolo
        wodospadu ale dluzszy, po drodze mijaja nas ludzie ktorzy maszeruja
        z malymi dziecmi na plecach -opowiadaja o szlakach dzieki nim
        decydujemy sie isc dalej czarnym szlakiem. Wspaniale widoki z daleka
        widzimy wodospad Siklawice dochodzimy do schroniska jestesmy przed
        12 dzieci pelne energii - motywacja przez cała droge bylo to ze
        dostaną dyplomy - idziemy jeszcze zobaczyc wielki staw i wracamy do
        schroniska - rozmowa ludzmi z schroniska i wchodzimy na szlak
        niebieski idziemy do morskiego oka - wspaniale widoki po drodze
        wychodzimy na swistakowa czube i zaczynamy schodzic dzieci skacza
        ze skaly na skala trzeba im przypominac ze sa w gorach i zeby nie
        tracily nie potrzebnie energii(dorosli po drodze sie motywuja ze
        skoro tacy mali mogą to my tez:)) schodzimy widzimy juz morskie oko
        i tu zaczyna byc dosyc trudny odcinek zaczyna byc troche stromo
        trzeba isc powoli i asekurowac dzieci przy schodzeniu ja na gorze
        maz na dole ale powoli schodzimy / po drodze w druga strone idzie
        dziecko moze 4 latek z rodzicami tez sobie niezle radzi ida tez
        bardzo otyle osoby po 130 kg i jest im zapewne duzo trudniej niz
        dzieciaczkom
        dochodzimy do asfaltu idziemy nad morskie oko jest okolo 16 moczymy
        nogi w wodzie masa ludzi - krupowki niechce nam sie siedziec
        wracamy znowu marsz ale powrot jest juz nudny dzieci zaczynaja byc
        zmeczone a w trasie nuda wiec nie ma motywacji
        mlodsze laduje na barana u meza ale mezowi zaczynaja siedac
        kolana - ja tez zaczynam czuc nogi jakos dochodzimy do auta jest
        przed 20 po 22 jestesmy w domu dzieci padly my tez- cudowne
        zmeczenie ale dla takich widokow bylo warto wstajemy w niedziele
        rano budza nas dzieci , nas bola nogi ale po poludniu jedziemy na
        griila o dziwo wszyscy w dobrych humorach


        Wiek dzieci młodze bedzie mialo 6 lat za 2 miesiace
        starsze 9 lat za 4 miesiące

        Na pewno był to bodziec i bedziemy w gory chodzic juz myslimy z
        doliny 5 stawow isc niebieskim szlakiem w strone zakopanego pytanie
        czy tez to jest szlak w stylu tych co pokonalismy


        p/s mape kupilismy w piątek :)

        • niemamweny2 Re: Dolina pięciu stawów 18.08.09, 08:27
          Niebieski- to zdaje się przez Zawrat- jest dużo trudniejszy-
          bardziej stromy.Ja bym poza mapą kupił sobie przewodnik Nyki.
          Jest parę innych możliwości wycieczek z dziećmi w Tatrach po wielu
          dolinach.
          Wodospad to Siklawa, Świstowa Czuba , a nie Świstakowa.
          • Gość: magda Re: Dolina pięciu stawów IP: *.centertel.pl 18.08.09, 09:11
            Dzieki za poprawki tak to jest pisac z pamieci jak sie pierwszy
            raz o tych nazwach slyszało- na pewno przewodnik kupimy i zapisalam
            nazwisko autora - musimy tez kupic sobie jakies lepsze buty bo
            tylko dzieci mialy solidne buty a my z mezem maszarowalismy w
            sandalach
            • Gość: no name Re: Dolina pięciu stawów IP: *.4web.pl 18.08.09, 17:58
              Jesli waszym kolejnym wariantem ma byc 5 Stawów przez Zawrat to z 6
              latkiem powiem krótko - no fu.ckin.g way! Zawrat ma łancuchy,
              klamry, wymaga podciągania i rozstawu nóg jak dla dorosłego - idzta
              se ludzie na Czerwone Wierchy, albo co.
              • Gość: magda Czerwone wierchy co jeszcze ? IP: *.centertel.pl 18.08.09, 21:50
                Dzieki za rady z tym Zawratem, co jescze mozesz polecic a Rysy
                mozna tam wyjsc z dziecmi ?
                • niemamweny2 Re: Czerwone wierchy co jeszcze ? 19.08.09, 08:57
                  Wszędzie można wyjść tylko dlaczego właśnie tam- Rysy jak Rysy jest
                  parę ciekawszych szlaków (po polskiej stronie)? A poza tym z dziecmi
                  nie lepiej na Babią Górę?
                • Gość: no name Re: Czerwone wierchy co jeszcze ? IP: *.4web.pl 19.08.09, 11:47
                  Z dziecmi polecam przede wszystkim sciezke nad Reglami ( warto to
                  zapamietać , czarny szlak z Kuznic - nie droga pod Reglami, ale
                  sciezka NAD Reglami) - bo to dwie zupełnie inne rzeczy. I tą sciezką
                  mozna cudownie przejsc przez cały dzięń od Kuznic przez Dolinę
                  Koscieliska, az do Chochołowskiej - przyznam, z e to chyba mój
                  ukochany szlak niski - głownei lasem, z cudnymi polanami i
                  widokami .

                  Co do Rysów, powiem szczerze - nie trawię ludzi, którzy zabieraja 6
                  latka na trase, na ktorej dopiero 12-13 latek radzi sobie dobrze -
                  moim zdaniem to totalny brak odpowiedzialnosci.
                  • Gość: no name Re: Czerwone wierchy co jeszcze ? IP: *.4web.pl 19.08.09, 11:50
                    a jesli musi gdzieś wyzej to idzcie moze na przełęcz Krzyzne od
                    Murowańca i zejdzcie do 5 Stawów - bedziecie meic tę samą wycieczkę
                    od innej strony - ale tobardzo długa trasa i obawiam sie, z e 6
                    latek nie da rady. Raczej na pewno nie da.
      • Gość: Gość Re: Dolina pięciu stawów IP: *.smgr.pl 25.05.18, 13:58
        To pytanie. Jestem emerytką i na przekór zdrowiu KOCHAM GÓRY. Wybieram się do 5 stawów doliną Roztoki, czy kijki tam mogę pomagać czy utrudniać wędrówkę ??? Proszę o radę, dzięki !!!
    • megi1973 Re: Dolina pięciu stawów 18.08.09, 09:27
      w sandałach w góry??? dobrze że nie musiał was śmigłowiec zwozić
      • Gość: no name Re: Dolina pięciu stawów IP: *.4web.pl 18.08.09, 17:54
        No i widzisz kolego, moze się zdziwisz, ale są sandały trekkingowe,
        ktore na sporo odcinków polskich Tatr nadają sie całkiem dobrze.
      • Gość: magda Re: Dolina pięciu stawów IP: *.centertel.pl 18.08.09, 21:31
        nie były to klapki i zdajemy sobie sprawe ze jak pojdziemy juz na
        powazne wyjscie w gory to trzeba miec lepsze buty - to wyjscie
        potraktowalismy jako sobotnia wycieczke z dziecmi i buty sprawdzily
        sie na tej trasie bez wiekszego problemy zreszta zauwazylam ze czesc
        osob ze powaznym sprzetem byla w sandalach a buty mieli przyczepione
        do plecakow
    • Gość: awl Re: Dolina pięciu stawów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 11:45
      Mam wrażenie, że ten post to tylko prowokacja. Jesteście z Krakowa i
      w Tatrach nie byliście, czy do tej pory chodziliście bez mapy?
      • Gość: malgosia Re: Dolina pięciu stawów IP: *.devs.futuro.pl 18.08.09, 15:52
        nie przesadzałabym z tą prowokacją - można mieszkać w Zakopanem i
        nie chodzić w góry, bo się po prostu NIE LUBI tego sposobu spędzania
        wolnego czasu/urlopu/weekendu. znam mieszkańców Trójmiasta, którzy
        nie bywają na plaży. m
      • Gość: magda nie jest to prowokacja IP: *.centertel.pl 18.08.09, 21:40
        Bylam na kasprowym, giewoncie, czarnym stawie gąsienicowym ,morskim
        okiem w kilku dolinach i kilku halach do tego wyjazdy na narty ale
        to nie to samo co wysokie gory jestem pod wrazeniem :)ponadto
        zwiedzamy tez bardziej egzotyczne zakatki swiata - ale trzeba tez
        poznac cos co jest nasze bo tez jest wspaniale
    • Gość: Rafał Dolina pięciu stawów IP: *.marsoft.net 06.01.15, 17:57
      Odgrzewam starego kotleta jednak, w 2014 roku byliśmy z 4 letnim synem na Grzesiu. Syn dzielnie wszedł na sam szczyt sam. Był asekurowany, trzymany za rękę, ale dał rade bez żadnego marudzenia. Zawróciliśmy z powodu niskich chmur. W tym roku mamy zamiar iść przez Grzesia na Rakoń i Wołowiec. Mamy też w planie "Piątkę" zielonym szlakiem. Generalnie wszystko zależy od dziecka i asekuracji rodziców.
    • Gość: trzeźwy Kto da mniej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.15, 16:18
      Proponuję założyć większe koła z oponami MT (Mud Terrain) do wózka dziecięcego i zabierać noworodki. ;///

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka