IP: *.mia.bellsouth.net 03.06.04, 01:15
lece w sierpniu na hawaje. mam ok. dwoch tygodni.
Dylemat: jeden poleca Maui, inny Hawaii.
Kto byl i poleca?
Dzieki z gory,
Michal

PS Nie interesuje mnie Pearl Harbour itp., a raczej las, niekonczace sie plaze itd.
Obserwuj wątek
    • Gość: TGIF Re: Hawaje IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 03.06.04, 02:19
      2 tygodnie na jedna wyspe to duzo, szczegolnie jesli dlugo tam nie wrocisz! Wez
      pod uwage 2-3 wyspy/przeloty miedzy nimi nie sa drogie-sprawdz ceny na Aloha
      lub Hawaiian Airlines/. Bylam na wszystkich po kilka razy/moja ulubiona jest
      Oahu, bo tam jest normalne miasto czyli Honolulu, a ja kocham miasta/.W sumie
      Oahu jest najtansze-bo bilety najtansze/najwiecej polaczen/, najwiecej hoteli o
      roznym standardzie, ale mieszka tu duzo tubylcow i zolnierzy Amerykanskich,
      wiec jest stosunkowo tloczno. Sa tez wszystkie popularne atrakcje turystyczne
      jak palza Waikiki, jedyny palac krolewski w USA, Centrum pOlinezyjskie z
      wioskami z poludniowego Pacyfiku, itp. Jesli szukasz samotnosci to nie tu,
      chociaz widoki maja tez piekne. North shore/czyli polnocne wybrzeze Oahu/to raj
      dla surfingowcow.
      Cala Kalifornia jezdzi na Maui-ta jest modna wsrod Amerykanow-nie ma zadnego
      miasta, ale jest wystarczajaco zawalona turystami zebys sie czul jak w wielkim,
      glosnym resorcie. Wszyscy obowiazkowo musza mieszkac przy plazy Kaanapali,
      zaliczyc zjazd na rowerach o swicie z wulkanu Haleakala i przejechac sie
      kilejka wsrod trzciny cukrowej i ananasow.
      Mysle, ze Big Island/Hawaii/ma najwiecej sensu. Najbardziej zroznicowany
      krajobraz-od ksiezycowego po tropikalny, stosunkowo pusto, duze prywatne rancha
      z bydlem, mozna sie wloczyc calymi dniami i podziwiac wodospady, widoki na
      ocean, itp. sa tu slynne plaze z czarnym/wulkanicznym/piaskiem i wielkie
      hodowle tropikalnych kwaiatow-warto. Ludzie sie tu troche boja inwestowac w
      wakacyjne domy dzieki ciagle czynnemu wulkanowi Kilauea. Ale nie jest tak
      niebezpiecznie, przy wiekszym szczesciu zobaczysz jak plynie lawa lub jak leca
      gazy z ziemi.
      Kauai jest bardzo ladna, chociaz najmniejsza i najbardziej mokra. Niezrownane
      widoki sa w okolicy Princeville, ale tam trzeba uwazac z pogoda/ta bedzie
      prawie na pewno murowana w rejonie plazy Poipu-tu tez jest najwiecej hoteli i
      turystow/. Na tej wyspie znajdziesz Wielki Kanyon Pacyfiku-bardzo ciekawe
      miejsce. W ogole wyspa ta jest najstarsza ze wszystkich i jej formacje kamienne
      sa najpiekniejsze ze wszystkich wysp. Rowniez ilosc deszczu ktora tu spada
      powoduje, ze jest wyspa najzielensza.
      Wyspa Lanai najmniej przypomina Hawaje-trzeba tu doplynac statkiem z Maui/po
      drodze mozna ogladac wieloryby, ale glownie w zimie/. Sa tu tylko 2 bardzo
      ekskluzywne hotele/w jednym z nich Bill Gates bral slub/ i jeden dosc
      przecietny. Kiedys nie bylo tu nic tylko pola ananasow nalezace do Dole'a ale
      teraz zniknely/juz sie nie oplacaja/. Widokowo mialam wrazenie, ze jestem w
      normalnych gorach-raczej zero tropikow, za to lasy i pola golfowe.
      Molokai to dawna siedziba tredowatych, wlasciwie oprocz ich potomkow ktorzy
      trudnia sie rolnictwem nie ma nic, zupelna pustka i cisza, nie ma wielu
      normalnych drog/jeep albo osiolek..../, tez malo tropikalnosci ktorej na pewno
      na Hawajach szukasz.
      Mysle wiec, ze w Twoim wypadku zdecydowalabym sie albo na sama Big Island albo
      w polaczeniu z Kauai.
      Pisz jak masz jakies pytania, postaram sie odpowiedziec.
      • mahabharata Re: Hawaje 03.06.04, 02:59
        Kochana jestes!
        Dziekuje. Czytalem sobie troche na lonely planet.
        Rzecz w tym, ze lece do londynu z LA i przy okazji chcialem cos w tej czesci swiata zobaczyc.
        Poniewaz i tak zamierzam przez najblizsze lata podrozowac, pewnie nie bedzie to moja jedyna
        tam wizyta.
        Zalezy mi na dlugich, surferskich plazach, pustkach przede wszystkim.
        PS Nie chodzi mi tak bardzo o pieniadze (te akurat beda), ale na zakwaterowaniu podstawowym
        (acz czystym). Co o tym wiesz?
        Pozdrowienia cieple (Jezu, ta Floryda :o)
        Michal
        • Gość: TGIF Re: Hawaje IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 03.06.04, 04:01
          Niestety nie surfuje, z tego co wiem to jednak Oahu ma najlepsze warunki.
          Musisz jednak jeszcze troche na ten temat poszperac, bo nie wiem co polecic
          oprocz North Shore. Ale chyba jednak na kazdej wyspie sa "jakies" warunki raz
          lepsze raz gorsze, wszedzie widziaalm deski surfingowe/najlepiej przyjedz tu do
          nas, w pn. Kalifornii surfing jest swietny!/.
          Jesli chodzi o tereny puste, to rejon Hilo na Big Island powinien byc
          stosunkowo pusty, jak rowniez rejon Princeville na Kauai, cale Molokai tez jest
          malo odwiedzane i zagospodarowane.
          Jedne z najlepszych, dlugich plazy sa na Maui, ale bedzie tloczno generalnie
          wszedzie a na pewno przy Kaanapali, Kihei i Wailea. Jedynie pustawo bedzie w
          okolicy Hana/jest pieknie i troche dziko!/, bo tam ciezko dojechac/jeep!/ i nie
          ma duzo hoteli.
          Wiekszosc hoteli na Hawajach to hotele dobre lub bardzo dobre-bo Amerykanie i
          Japonczycy w takich gustuja, a ze sa glownymi turystami na wyspach wiec dla
          nich buduje sie rzeczy dobre i stosunkowo drogie. Jest kilka tanszych, niemniej
          czystych sieci hotelowych jak Aston, Outrigger, Marc, Ohana. Oprocz hoteli, a
          szczegolnie na wyspach innych niz Oahu przewazaja mniej lub bardziej luksusowe
          partamenty z kuchnia. Jest tez kilka tzw. bed and breakfast/czyli prywatnych
          domow wynajmujacych sypialnie i serwujacych sniadanie/ ale niestety nie mam o
          nich zadnych informacji. Poszukaj na internecie, na pewno niektore sie
          oglaszaja. Sa to zazwyczaj domy polozone w rejonach nie-turystycznych, powinna
          byc wiec cisza, spokoj i prawdziwa hawajska atmosfera.
          Komunikacja miejska oprocz Oahu nie jest zbyt rozwinieta, rozwaz wiec
          wypozyczenie samochodu zeby sie normalnie poruszac. Jest tez wszedzie bardzo
          bezpiecznie-lokalni to ludzie powolni, zadowoleni z zycia, przyjaznie
          nastawieni, bo wiedza, ze biedni turysci do nich generalnie nie przyjezdzaja i
          dzieki nim dobrze zyja.
          No i klimat delinitywnie ciekawszy niz na Florydzie/bylam na Hawajach w kazdym
          miesiacu roku i zawsze byla prawie taka sama temperatura/.
          • mahabharata Re: Hawaje 03.06.04, 17:18
            cool,
            moj wspollokator byl na wszystkich wyspach i jego opinie sie zgadzaja z Twoimi :o)
            Poszperam i sie odezwe.
            Lot z miami do honolulu jest o $150 tanszy, niz na Maui. Tak, czy inaczej, chodzi mi bardziej o
            kontakt z woda, promy itp.
            So long,
            M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka