Dodaj do ulubionych

Tajlandia i Birma - Relacja na Żywo || Blog

24.10.13, 16:13
Zapraszamy na nasz blog z opisem wypraw do Tajlandii, Birmy, Gruzji oraz krótszych wojaży po Europie.

Jest na nim opisana m.in. miesięczna wyprawa do Azji Południowo-Wschodniej dzień po dniu.

Strona internetowa:
www.znowedrujemy.pl

Jeśli się podoba prosimy o polubienie nas na facebooku:
www.facebook.com/znowedrujemy

Na stronie sporo zdjęć, ciekawostek oraz informacji praktycznych przydatnych przy planowaniu podobnej wyprawy.

Jeśli macie jakie pytania prosimy o kontakt, chętnie na nie odpowiemy.
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: Tajlandia i Birma - Relacja na Żywo || Blog 24.10.13, 22:08
      znowedrujemy napisał(a):

      > Zapraszamy na nasz blog z opisem wypraw do Tajlandii, Birmy, Gruzji oraz krótsz
      > ych wojaży po Europie.


      Chciałem poczytać o Gruzji. Nie mogę znaleźć relacji. Zdaje się, że ktoś mnie nabrał :(

      > Jest na nim opisana m.in. miesięczna wyprawa do Azji Południowo-Wschodniej dzie
      > ń po dniu.


      A to też nieprawda: gdy przewija się znaczki < > dni są wyświetlane nie po kolei.


      > Na stronie sporo [...] informacji praktycznych przydatnych przy planowaniu podobnej wyprawy.

      Na stronie czytam:

      "Po 24h wylądowaliśmy na Suvarnabhumi, gdzie cały tygiel narodów stawia swoje pierwsze kroki w Tajlandii. Po odebraniu bagaży, wizy i wymianie pieniędzy [...]"

      i tak się zastanawiam, o jaką wizę może chodzić (praktycznie)? Ja przekraczając - co prawda droga lądową - granicę z Tajlandią wizy nie dostałem. Pieczątkę - owszem.

      No, mniejsza z tym.

      Relacja z Birmy jest interesująca. Jeśli dobrze zrozumiałem, poruszanie się po kraju jest znacznie swobodniejsze niż dawniej. W szczególności można sobie wybierać dowolny (?) ho(s)tel. Gdzie, oprócz Paganu, jez. Inle, Mandalaj i Rangunu, obcokrajowiec może dotrzeć bez przepustek i innych szykan? Chodzi mi o atrakcyjne turystycznie miejsca, na które zabrakło wam czasu.

      Kornel
      • znowedrujemy Re: Tajlandia i Birma - Relacja na Żywo || Blog 24.10.13, 22:25
        Będzie w ciągu najbliższego tygodnia, mamy już kilka wpisów [m.in. o autostopie], które czekają na publikację. Polub nas na facebooku: www.facebook.com/znowedrujemy a dowiesz się pierwszy :)
        > Chciałem poczytać o Gruzji. Nie mogę znaleźć relacji. Zdaje się, że ktoś mnie n
        > abrał :(

        W domyśle tak ma być, gdyż wpisy pisaliśmy na bieżąco w czasie wyjazdu, ale nie mieliśmy ze sobą komputera, na który moglibyśmy zgrywać i wrzucać zdjęcia, więc teraz dodajemy je stopniowo i wpisy ze zdjęciami są na samym początku
        > A to też nieprawda: gdy przewija się znaczki < > dni są wyświetlane nie
        > po kolei.

        Kornelu dostałeś wizę, która była bezpłatna. Różnie to ludzie nazywają, w każdym bądź razie na tej "pieczątce" mogłeś przebywać na terenie Królestwa Tajlandii maksymalnie 30 dni. Ale oczywiście pojęcie "wiza" bywa mylące, więc już dodałem sprostowanie na stronie.
        > i tak się zastanawiam, o jaką wizę może chodzić (praktycznie)? Ja przekraczając
        > - co prawda droga lądową - granicę z Tajlandią wizy nie dostałem. Pieczątkę -
        > owszem.

        Ludzie dodatkowo urządzają na przykład treking w pobliżu Hsipaw lub z Kalaw nad Inle, można też dojechać do Mrauk U. Część turystów rozkłada drogę z Rangunu na północ na kilka dni i odwiedza po drodze Bago i Kyaiktiyo (złotą skałę), można też pojechać poplażować nad Ngapali. Spotkaliśmy Polaków z dziećmi, którzy jeździli na własną rękę po Birmie i mówili, że nie było tam żadnych innych turystów oprócz nich. Na pewno nie da dojechać się na północ, z powodu silnego konfliktu etnicznego na pograniczu indyjsko-birmańskim.
        > Relacja z Birmy jest interesująca. Jeśli dobrze zrozumiałem, poruszanie się po
        > kraju jest znacznie swobodniejsze niż dawniej. W szczególności można sobie wybi
        > erać dowolny (?) ho(s)tel. Gdzie, oprócz Paganu, jez. Inle, Mandalaj i Rangunu,
        > obcokrajowiec może dotrzeć bez przepustek i innych szykan? Chodzi mi o atrakcy
        > jne turystycznie miejsca, na które zabrakło wam czasu.
        >
        > Kornel

        Pozdrawiamy,
        ~znowedrujemy
        • kornel-1 Re: Tajlandia i Birma - Relacja na Żywo || Blog 24.10.13, 22:52
          znowedrujemy napisał(a):

          > Będzie w ciągu najbliższego tygodnia, mamy już kilka wpisów [m.in. o autostopie], które czekają na publikację. Polub nas na facebooku: a dowiesz się pierwszy :)

          E, dziękuję. Jeśli chodzi o różne fejsy, to jestem równie nienowoczesny, jak w kwestii cytowania poniżej własnego tekstu :)

          > W domyśle tak ma być,

          Oki :-/

          > Kornelu dostałeś wizę, która była bezpłatna. Różnie to ludzie nazywają, w każdy
          > m bądź razie na tej "pieczątce" mogłeś przebywać na terenie Królestwa Tajlandii
          > maksymalnie 30 dni.


          Dostałem wjazd na 15 dni. Zdaje się standardowa długość przy drodze lądowej. Zgodzę się, że różnie można nazywać tę pieczątkę. Na stronie MSZ podają, że wiz do Tajlandii nie potrzebujemy, ale nie gwarantuję, że wiedzą co piszą ;-p
          A w tym blogu nawet rozpisali się na temat wiz :)

          > Część turystów rozkłada drogę z Rangunu n
          > a północ na kilka dni i odwiedza po drodze Bago i Kyaiktiyo (złotą skałę), możn
          > a też pojechać poplażować nad Ngapali. Spotkaliśmy Polaków z dziećmi, którzy je
          > ździli na własną rękę po Birmie i mówili, że nie było tam żadnych innych turystów


          No cóż. Birma jeszcze przede mną. Gdyby tak jeszcze otworzyli granice lądowe... choćby z Bangladeszem, eh!

          Pozdr,
          Kornel
          • znowedrujemy Re: Tajlandia i Birma - Relacja na Żywo || Blog 25.10.13, 00:44
            Dokładnie, przy wjeździe lądowym jest 15 dni, a lotniczym 30 dni.
            > Dostałem wjazd na 15 dni.

            Na pewno w najbliższym czasie to się zmieni, na początku Tajlandia, a potem kolejne kraje.
            > No cóż. Birma jeszcze przede mną. Gdyby tak jeszcze otworzyli granice lądowe...
            > choćby z Bangladeszem, eh!

            Powodzenia, gdybyś miał jeszcze jakieś pytania pisz!
            ~znowedrujemy
            • kornel-1 Re: Tajlandia i Birma - Relacja na Żywo || Blog 25.10.13, 11:20
              Piszę.
              Czy możecie porównać dzienne wydatki w Birmie i Tajlandii?

              k.
              • znowedrujemy Re: Tajlandia i Birma - Relacja na Żywo || Blog 25.10.13, 14:30
                Mniej więcej podobnie, choć na razie mała liczba turystów sprawia, że w Birmie nie wiedzą ile brać za hotel czy taxi i trzeba się sporo targować.
                > Czy możecie porównać dzienne wydatki w Birmie i Tajlandii?

                Pozdrawiamy,
                ~znowedrujemy
                • amused.to.death Re: Tajlandia i Birma - Relacja na Żywo || Blog 25.10.13, 18:53
                  > Mniej więcej podobnie

                  no to się sporo zmieniło od czasu kiedy ja tam byłam:)
                  • znowedrujemy Re: Tajlandia i Birma - Relacja na Żywo || Blog 25.10.13, 18:54
                    Na plus czy minus? W miarę z napływem turystów, biała twarz w bardziej turystycznych miejscach kojarzy się z workiem pełnym dolarów, więc i ceny czasem podawane są z kosmosu, co niestety trochę psuje urok ten fascynującego kraju.

                    Pozdrawiamy,
                    ~znowedrujemy
                    • amused.to.death Re: Tajlandia i Birma - Relacja na Żywo || Blog 25.10.13, 19:59
                      > Na plus czy minus?

                      zależy jak na to spojrzymy:)
                      Cenowo to pewnie na minus dla naszych kieszeni - w 2007 roku wydałam w Birmie przez trzy tygodnie 450 dolarów (i było to w czasie kiedy dolar kosztował niewiele ponad 2 złote....ehhh....to były piękne wakacje).
                      • znowedrujemy Re: Tajlandia i Birma - Relacja na Żywo || Blog 25.10.13, 21:02
                        Przelot dwa razy droższy od pobytu? :)

                        Myślę, że przy dwóch osobach (tańsze hotele, taksówki itd) taki budżet wciąż byłby możliwy do zrealizowania.

                        Pozdrawiamy,
                        ~znów wędrujemy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka