Dodaj do ulubionych

BOB z hotelu Roma

14.03.08, 16:53
Czy ktoś zna Boba z hotelu Roma ?
Obserwuj wątek
      • 2makoma Re: BOB z hotelu Roma 16.03.08, 14:58
        Bardo dziękuje że napisałaś.Bob pracuje na plaży,oferuje rejsy na
        Giftun. ma jasne oczy(bardzo piękne) jest niski,tylko nie bardzo
        jest szczupły;-)Znasz go bliżej?
        • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 16.03.08, 18:38
          Tak, znam go dość dobrze. Podrywacz, ale niegrożny. Ma opinie
          faceta, który jest OK i nie wciska dziewczynom kitów. Troszkę mnie
          podrywał na początku, dałam mu telefon bo był bardzo sympatyczny -
          chociaż nie w moim typie. Miałam zamiar nawet wybrać się z nim na
          dyskotekę, on chyba chodzi do aqua fun, coś z aqua w każdym razie.
          Bawi się też w romie oczywiście. Dostawałam od niego smsy w stylu "
          I miss you" itp., ale jak powiedziałam mu z kim jestem, to
          natychmiast przestał i nasza relacja była tylko koleżeńska. Jako
          kumpel jest super. Wiem, ze wybierał się do Polski, do Łodzi chyba.
          W wakacje załatwiał sobie paszport. Ma tam chyba kolegę. Uważam, że
          na tle tych wszystkich oszustów on jest naprawdę OK. Ale to
          bajerant :-)
      • roma_queen Re: BOB z hotelu Roma 15.05.08, 20:45
        Sorry, ale Bob to chory człowiek . Zależy mu tylko na kasie , sama
        się o tym przekonałam. Byłam w Romie trzy razy , właściwie tylko dla
        niego. Ubrałam go i dałam kasę na życie . Gdy wróciłam do kraju i
        musiałam iśc do pracy , żeby zarabiac kasę, to zaczą szlec.
        Przysyłał mi 20-30 sms-ow dziennie. Pisał , że się zabije , że
        potrzebuje pieniędzy na chorą matkę , że mam mu dac 10000 dolarów na
        przyjazd do Polski. I tak przez 4 m-ce. Przestałam się przejmowac,
        bo doszłam do wniosku , że i tak z tego nic nie bedzie , a
        zauroczenie gdzieś prysło. A kasę wolę wydac na siebie.
        • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 15.05.08, 21:01
          Czyli kolejny naciągacz...Szczerze mówiąc nie wiedziałam, że on na
          kase naciąga dziewczyny. Ale tam 90% pracujących w turystyce tak
          robi, więc to chyba nic dziwnego. Dobrze, że wylogowałaś się z tej
          znajomości.
          • roma_queen Re: BOB z hotelu Roma 15.05.08, 21:37
            Totalny naciągacz, dobrze , że przejrzałam na oczy, bo chyba dalej
            bym go sponsorowała. Nie mówię, że nie było miło. Było i to bardzo ,
            romantyczne wieczory , kolacje nad brzegiem morza, małe prezenty,
            wszystko ok, tylko jak zmądrzałam to zrozumiałam ,że to wszystko
            było za moją kasę.
            • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 16.05.08, 21:58
              Moja milosc nie pracuje w hotelu, jest kapitanem na lodzi w centrum
              nurkowym. Poniewaz pochodzi z Hurghady (nie jest przyjezdnym) nie
              chce ujawniac imienia.
              Jesli chodzi o Rome, to nikt tam nie zrobil na mnie wrazenia. Bob
              wydal sie sympatyczny (co pewnie nie koliduje z tym, ze leci na
              kase...niestety).
              Mialam smieszna akcje z wlascicielem dyskoteki w Romie - taki
              wysoki, chudy z wasami, starszy. Kojarzysz? Podryw zaczal od tego,
              ze nie ma zony i szuka dobrej partii. hahaha. A potem okazalo sie,
              ze ma 3 zony: Arabke i dwie Niemki :-)))
              • roma_queen Re: BOB z hotelu Roma 18.05.08, 20:01
                Kiedy byłam w Romie , to akurat zostałam zaproszona na urodziny jego
                córeczki, śmieszny facet , ale nie w moim stylu. Trochę mi smutno
                bez Hrg, ale Bob tak obrzydził mi wyjazdy tam ,że chwilowo muszę
                odpuścic, ale wrócę tam na 100 %. W dyskotece bywa też właściciel
                firmy z wycieczkami na Giftun z plaży przy hotelu Roma , znasz go. A
                jeżeli tak to co o nim sądzisz?
      • amiii8 Re: BOB z hotelu Roma 20.05.08, 19:25
        Zgadza się, byłam w kwietniu, nadal ma farbowane na blond, kręcone włosy i nadal
        twierdzi że ma żonę w Polsce, która ma na imię Agnieszka. Bajerant, ale
        "uczciwie" mówi że chodzi mu tylko o sex.
        • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 21.05.08, 20:17
          No jak widać powyżej nie tylko o seks mu chodzi....

          Do Roma_Queen: niestety wlasciciela łodzi nie znam. Tzn. znam
          jakiegos, ma na imie Mohamad, ale to chyba nie o tego chodzi (młody -
          ok. 30-tki, wysoki i ma bardzo ciemną karnację).Jeśli to on, to nie
          wzbudza zaufania.
          • malgonia1985 Re: BOB z hotelu Roma 02.03.10, 18:36
            och.. to mi Bob wyznawał miłość i nawet się oświadczył w dniu wyjazdu a nie
            dostał nawet buziaka... czy chodzi mu o kasę??? z tego co czytam to na
            pewno jak z resztą im wszystkim, czy o sex, to jeszcze pewniejsze, ale
            jedno co jest pewne on może łazić za dziewczyna całymi dniami i wpatrywać się
            w nią jak w święty obraz ale nie dla niego znaczy nie
        • 3makoma Re: BOB z hotelu Roma 27.05.08, 22:31
          Dziewczyny o kim wy piszecie? ja byłam w lutym(tego roku) włosy ma
          ciemne nic nie mówi o żonie, nie chce pieniędzy i ani słowa o tym że
          chodzi mu o sex.Jego mama ma się dobrze,a jego imię brzmi całkiem
          inaczej Bob jest tylko dla turystów.
          • kolecrozy Re: BOB z hotelu Roma 01.06.08, 18:02
            Tak, on ma na imię Mansour (chyba tak sie to pisze). Jest super
            kumplem ale strasznie ściemnia. Znam go od 2 lat, często się z nim
            widywałam ponieważ byłam w Hurghadzie 10 razy. Przez ten okres czasu
            opowiadał mi już o 3 czy 4 żonach z Polski :)
            • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 02.06.08, 18:06
              Kurcze, prawde mowiac nie wiem zupelnie co ten koles w sobie ma
              takiego...Dla mnie on jest kompletnie nieciekawy. Mily, fajny, mozna
              sie z nim pobawic, ale widac, ze to nie jest partia na faceta...O
              gustach sie rzecz jasna nie dyskutuje.
              • kolecrozy Re: BOB z hotelu Roma 02.06.08, 20:09
                Masz rację shakirra1 :) Bob jest wesoły, towarzyski, taki
                nieporadny, że aż słodki w tym wszystkim. Na faceta kompletnie się
                nie nadaje. Z tego, co mi wiadomo, w maju miała mu się urodzić
                córka...
                • roma_queen Re: BOB z hotelu Roma 02.06.08, 23:44
                  Tak nazywa się Mansoor Mohamed , nie ma żony w Polsce , nie ma z
                  nikim dziecka , mama oczywiście , że ma się dobrze , bo to tylko
                  bajer. Nosił obrączkę na palcu z wygrawerowanym napisem Asia.
                  Chwalił się ,że to jego żona , ale do łóżka ciągnie każdą laskę .
                  • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 09.06.08, 22:16
                    A ja Mansoora Mohameda vel Boba za takiego niegroznego podrywacza
                    mialam:-) Jade do Hrg za pare dni. Moze ktoras chce, zebym mu cos
                    przekazala?;-) Serio, jak chcecie zebym cos zaobserwowala:-) to
                    dajcie znac na priv.
                      • 35gerino Re: BOB z hotelu Roma 10.06.08, 14:35
                        Zakochana Kasiu, jak się domyślam jesteś zakochana w Bobie. Czytałam
                        Wasze posty już wcześniej, ale teraz postanowiłam do Was dołączyć,
                        bo okazuje się że prawie z każdym dniem przybywa kobiet, którym
                        serce skradł Bob. Napisz Kasiu proszę kiedy wróciłaś z Egiptu, bo ja
                        wróciłam 29 maja i oczywiście także poznałam Boba. Nie mówi nic o
                        żonie, na palcu nosi sygnet i każdej mówi, że uwielbia jej oczy i
                        uśmiech, a potem oczywiście wysyła tkliwe sms. Dziewczyny pozdrawiam
                        Was wszystkie!
                          • 35gerino Re: BOB z hotelu Roma 16.06.08, 10:40
                            Boba poznałam tradycyjnie, czyli na plaży Hotelu Roma. Nie był na
                            żadnym urlopie i nic o żadnej rodzinie nie wiem. To znaczy mówił, że
                            nie ma ani żony, ani dzieci. Przez cały mój pobyt tzn. od 22 do 29
                            maja, był w Hurghadzie i każdego dnia był na plaży. Robi to, co
                            robił - proponuje wycieczki, zaprasza do nurkowania, chodzi na
                            dyskoteki w Romie.
                            Jak już wcześniej napisałam, na palcu ma sygnet i twierdził, że
                            dostał go od swojej kochanej mamy.
                            Dziewczyny - mam jeszcze pytanie - czy któraś poznała na plaży w
                            Romie Mahometa? lub coś o nim wie? To kumpel Boba, facet 29 letni,
                            szczupły, z wąsem, średniego wzrostu i jest instruktorem nurkowania.
                            I jak na Arabów to jest spokojny i nie narzuca się?
                            • hammamm Re: BOB z hotelu Roma 12.09.08, 19:05
                              Boba też oczywiście poznałam,jestem zdruzgotana tym co tu
                              przeczytałam bo miałam o nich trochę lepsze zdanie.No cóż żigolaki
                              co lecą na kasę.Mam inne odczucia,ale to pewnie po to żebym tam
                              wróciła.
                            • sziszaaaa Re: BOB z hotelu Roma 29.12.08, 18:21

                              > Dziewczyny - mam jeszcze pytanie - czy któraś poznała na plaży w
                              > Romie Mahometa? lub coś o nim wie? To kumpel Boba, facet 29 letni,
                              > szczupły, z wąsem, średniego wzrostu i jest instruktorem
                              nurkowania.
                              > I jak na Arabów to jest spokojny i nie narzuca się?

                              Tobie napewno chodzi nie o Mahomeda tylko Mohameda. tak poznałam go.
                              bardzo kulturalny ososbnik w porównaniu do tych prostaków z
                              perfumerii np.
                              • kleoluder1 Re: BOB z hotelu Roma 29.12.08, 18:43
                                Oczywiście , że to Mohamed. I niejedna osoba wracając z Egiptu miała
                                co do niego takie odczucia :):):):):) Więc ja nie wiem skąd się
                                biorą te bujdy , że on niby na kase leci. Miły odpowiedzialny
                                mężczyzna , wykonujący swoją prace w sposób ani nienamolny ani nie
                                sprawgniony niewiadomo jakich doznań..
                                • adamschodowy może kolesie po prostu zebrane numery maile itp 27.09.09, 12:15
                                  potem odsprzedają innym? tak na zdrowy rozum jeśli w roku jest 25 turnusów to po
                                  2-3 latach taki kolo musiałby sam ogarnąć setkę smsowych romansów, to nierealne!
                                  nawet jeżeli ćwierć z tego byłoby "rokujących" - oczywiście w kwestii kasy a nie
                                  ożenku, to i tak daje to setki smsów dziennie. goście musą się jakoś tymi
                                  zasobami dzielić
    • kolecrozy Re: BOB z hotelu Roma 19.08.08, 22:48
      Drogie Panie. Rozmawiałam z Bobem tydzień temu i opowiedziałam mu o
      tym forum. Jego reakcja była dla mnie szokująca. Otóż powiedział mi,
      że dla niego jest to reklama i bardzo cieszy się z faktu, że
      jest "gwiazdą" i jest postrzegany jako "casanova"...Nie zamierza
      rezygnować ze swoich licznych związków a jeżeli którejś z dziewczyn
      nie odpowiada jego tryb życia, przestaje się odzywać...Pozdrawiam
        • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 21.08.08, 19:25
          Sorry, że tak napisze, ale dziwię się, że można lecieć na tego typu
          lovelasa. On ma wszystko wypisane na twarzy. Po 5 minutach rozmowy
          widać o co mu chodzi. Znam go od jakiegoś czasu. W zeszlym roku byl
          jeszcze znosny, ale w tym przechodzi samego siebie. Po prostu widac,
          ze dziewczyny go rozpiescily. O gustach sie niby nie dyskutuje, ale
          dziwie sie, ze ktos moze o nim myslec powaznie...
      • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 25.08.08, 19:07
        Bob to zwykły tani podrywacz. Naprawde nie badzcie naiwne i
        otworzcie oczy. Znam go bardzo dobrze, bo czesto bywam na plazy w
        Romie i on codziennie zarywa do nowej "narzeczonej". Na twarzy ma
        wypisane o co mu chodzi.
        W zeszlym roku byl jeszcze w miare normalny, a w tym nie dosc ze
        zbrzydl to zachowuje sie jak tani lovelas. To tyle w temacie Boba:-)
        • kkasia.1 Re: BOB z hotelu Roma 07.09.08, 14:33
          Odnośnie Boba poznałam go w te wakacje
          ale kontakty jedynie miałam z nim na stopie aktywnego wypoczynku czyli korzystania z jego wycieczek
          ale czytając to co piszą niektóre osoby nie tyle odnośnie jego osoby co opinii na temat tych które ewentualnie miały z nim bliższe kontakty to:
          to że komuś ktoś sie nie podoba nie znaczy że wszyscy muszą mieć takie same zdanie

          tym bardziej że sorry ale jadać tam i kręcąc sie u boku jakiegoś miejscowego każda wie na co sie pisze i co ewentualnie będzie z nim robiła, i to tylko o nas zależy jak daleko sie posuniemy a nie od nich
          więc ja nie widzę problemu...
          każda jedzie tam i robi co chce, i z kim chce wiec nie ma co pisać że wybór był zły
          bo np mile spędzony tydzień, daleko od domu, od problemów w towarzystwie zawsze uśmiechniętego człowieka który potrafi być miły romantyczny, czasem doznanie jakiejś przyjemności cielesnej
          myślę że każdemu sie należy
          i to same wybieramy z kim i gdzie
          więc na dobra sprawę HULANKI SWAWOLE na wyjeździe wskazane
          dla tych którzy oczywiście chce
          a to że taki Bob po naszym wyjeździe zaraz znajdzie sobie nowa
          co z tego oby mieć miłe wspomnienia
          a to co przeczyta sie na takim forum
          przeczytać z ciekawości i nie brać do serca
          po powrocie liczą sie wspomnienia i tylko to

          odnośnie tych wypowiadających sie tutaj Pań które są stałymi bywalcami Egiptu i np hotelu Roma
          po co wy tam jeździcie?
          zbierać nowe wieści i wypisywać je na forum?
          czy może dla wypoczynku relaxu i ewentualnie dla jakiegoś mężczyzny?
          jeśli to ostatnie to może same sobie sprawy nie zdajecie że po waszym powrocie do domu wasz ukochany delikatnie formułując prowadza sie na prawo i na lewo

          wiec nie oceniajcie ewentualnych dziewczyn/ kobiet które miały styczność z Bobem, oraz ich gustu

          Pozdrawiam wszystkie którym pozostały miłe wspomnienia :)
          • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 08.09.08, 09:31
            kkasia.1 napisała:
            odnośnie tych wypowiadających sie tutaj Pań które są stałymi
            bywalcami Egiptu i
            > np hotelu Roma
            > po co wy tam jeździcie?
            > zbierać nowe wieści i wypisywać je na forum?
            > czy może dla wypoczynku relaxu i ewentualnie dla jakiegoś
            mężczyzny?

            Mieszkam w tej chwili w Hurghadzie, dlatego często bywam na plaży w
            Romie. Bo lubię tę plażę.
            O Bobie napisalam w ten sposob dlatego, bo osobiscie uwazam, ze
            probuje zalatwic sobie wyjazd do Polski. Jesli ktoras dziewczyna
            traktuje go tylko rozrywkowo i nie bedzie wyplakiwala oczu, jak
            przyjedzie do Polski, to oczywiscie jest to jak najbardziej zdrowe.
            Natomiast angażowanie się w tego faceta nie ma sensu, bo on
            ewidentnie jest zdeterminowany na papiery. Oczywiscie, jesli ktoras
            z Pan chce mu pomoc, to prosze bardzo. Ja tylko napisalam swoje
            odczucia, bo znam go dość dobrze i widzę co robi.

            wiec nie oceniajcie ewentualnych dziewczyn/ kobiet które miały
            styczność z Bobe
            > m, oraz ich gustu

            Nie oceniam gustu, tylko jedynie próbuje ostrzec przed tym
            lovelasem. To wszystko.

            • kkasia.1 Re: BOB z hotelu Roma 02.10.08, 16:44
              Pytanie do shakirra1 (i nie tylko)
              jako że bywasz tam czesto to napewno znasz i innych pracowników tego
              hotelu/plaży?
              może mogłabyś napisać coś o kolesiach:
              1. chłopak który reczniki/materace roznosił (zazwyczaj w takiej
              pomarańczowej czapeczce pomykał)
              2. chłopak z diving center krecił sie i na nurkowanie namawiał
              (czerwona koszulka)
              3. chłopaczek z hotelu w perfumeri (taki nie wysoki)

              imion nie pamietam
    • pulcia23 Re: BOB z hotelu Roma 14.09.08, 16:00
      witam :) wczoraj wrocilam z 2 tygodniowego pobuty w hotelu Roma.bylo super!!!! w
      tym hotelu pracuja super ludzie..np. Said, Monti etc. bylam tam ze znajomymi.
      dzieki znajomosciom mielismy zapewniony super pobyt. poznalismy oczywiscie
      rowniez Boba. dostalam od niego propozycje masazu itp. ale ja sie z tego
      smialam :) wszystko bylo na stopie kolezenskiej. widzialam ze bajeruje
      dziewczyny :) nasluchalam sie od kolegow o nim, ale to jego sprawa co on robi i
      oczywiscie, jezeli dziewczyny chca skorzystac ze spedzonego czasu z nim to
      korzystaja. On ma znajomosci i np.wiedzial o nas gdzie bylismy w jakim klubie z
      kim itp. plotkarz na maxa. uwazajcie bo on wie zawsze cos i udaje ze wie
      wszystko..probuje w ten sposob wszystko od kogos wyciagnac:) spryciarz na maxa!
      wiem ze narobil problemow jednemu z tego aqua centrum..bo byl zazdrosny!!
      uwazajcie zebyscie nie byly za bardzo naiwne...kazdy ma swoja wersje o nim!
      opowiada bajki na swoj temat i na temat innych! zebyscie nie mialy pozniej
      problemow. pozdr
      • mimi74 Re: BOB z hotelu Roma 28.09.08, 23:11
        (...)wiem ze narobil problemow jednemu z tego aqua centrum..bo byl
        zazdrosny!!(...)
        czy moglabys cos wiecej napisac na ten temat??...obawiam sie, ze
        sporo sie przyczynilam do problemow tego chlopaka z aqua center...
    • rozwiedziony_kutafon Re: BOB z hotelu Roma 15.09.08, 01:11
      bob jest super, pomogl wielu turystom. Najlepiej jak sie mu wyraznie
      powie ze %0% jest jego za posrednictwo. Bob ma duze znajomosci i
      moze wiele ulatwic ale trzeba zrozumiec ze on tego za darmo nie
      bedzie zalatwial. Mnie zalaytwil prace na basenie gdzie poznalem
      mojego obecnego przyjaciela z Krety.
      • kkasia.1 Re: BOB z hotelu Roma 02.10.08, 16:47
        Pytanie do shakirra1 (i nie tylko)
        jako że bywasz tam czesto to napewno znasz i innych pracowników tego
        hotelu/plaży?
        może mogłabyś napisać coś o kolesiach:
        1. chłopak który reczniki/materace roznosił (zazwyczaj w takiej
        pomarańczowej czapeczce pomykał)
        2. chłopak z diving center krecił sie i na nurkowanie namawiał
        (czerwona koszulka)
        3. chłopaczek z hotelu w perfumeri (taki nie wysoki)

        imion nie pamietam
        • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 02.10.08, 20:36
          kkasia.1 napisała:

          > Pytanie do shakirra1 (i nie tylko)
          > jako że bywasz tam czesto to napewno znasz i innych pracowników
          tego
          > hotelu/plaży?
          > może mogłabyś napisać coś o kolesiach:
          > 1. chłopak który reczniki/materace roznosił (zazwyczaj w takiej
          > pomarańczowej czapeczce pomykał)
          > 2. chłopak z diving center krecił sie i na nurkowanie namawiał
          > (czerwona koszulka)
          > 3. chłopaczek z hotelu w perfumeri (taki nie wysoki)
          >
          > imion nie pamietam

          Kasia, przepraszam Cie bardzo, ze napisze to w takim tonie,ale po
          tym wpisie wnioskuje, ze jestes bardzo mloda i troszke chyba naiwna.
          Wybacz, nie chce byc niemila i Cie obrazic, ale:

          1. chłopak który reczniki/materace roznosił (zazwyczaj w takiej
          > pomarańczowej czapeczce pomykał)

          Chodzi o tego z wasami (ciemniejszego) czy bez?
          W sumie to niewazne. Dziewczyno, to jest w Egipcie najnizsza kasta.
          Ja staram sie nie segregowac ludzi i szanuje wszystkich. Lubie tych
          chlopakow, bo sa mili. Ale to wszystko. Po prostu dziwie sie, ze
          interesuje Cie recznikowy, ktory ma minimalne wyksztalcenie i
          pochodzi pewnie z poludnia, gdzie jest straszna ciemnota. Nie
          wyobrazam sobie blizszej znajomosci z takim facetem, dlatego
          kompletnie nie interesuja mnie ich imiona i historie.

          2. chłopak z diving center krecił sie i na nurkowanie namawiał
          > (czerwona koszulka)

          Nie wiem o kogo chodzi. Tam lazi koles, ktory na masaze namawia -
          Tiger niejaki najczesciej, starszy koles w czapeczce, co rejsy
          proponuje lodzia z dnem szklanym i glownie Bob, lub jego kolega,
          ktorzy proponuja rejsy na Giftun.
          Moze chodzi Ci o takiego z wasami mlodego? Niestety nic nie wiem o
          nim.
          3. chłopaczek z hotelu w perfumeri (taki nie wysoki)
          Niestety nie kojarze, chyba po prostu nie zwracam uwagi na nich.







              • mimi74 Re: BOB z hotelu Roma 11.10.08, 01:48
                gdybym nie była nim zainteresowana to bym raczej nie pytała...Nasza
                znajomosc jest jak na razie czysto wirtualna, pomijając wspolne
                snurkowanie na rafach podczas rejsu na Giftun...co było m.in. jednym
                z powodów jego późniejszych problemów z Bobem (przynajmniej taką
                informacje otrzymałam)... Wiem, że aniołem nie jest - sam się
                zresztą do tego przyznał :) Gdyby twierdził inaczej to raczej bym mu
                nie uwierzyła ;D zwłaszcza po tym wszystkim czego sie tutaj
                naczytałam... Gdybyś więc mogła dorzucic pare informacji to bylabym
                wdzieczna, tym bardziej że najprawdopodobniej za dwa tygodnie polece
                do hurghady...wiem ze życie i tak to wszystko zweryfikuje...
      • kkasia.1 Re: BOB z hotelu Roma 06.10.08, 14:41
        odp do Shakirra1

        aż taka młodziudka nie jestem :)
        i naiwna też nie
        zwykła ludzka ciekawość k

        chłopak od ręczników był dość nieprzyjemny bynamniej dla mnie więc
        pytałam o niego nie w kwesti zainteresowania jego osoba tylko z
        cikawosci bo może miał jakieś trałmatyczne przeżycia z jakaś
        dziewczyną i sie chciał na kims wyrzyć

        a odnosnie tego drugiego to własnie chodziło mi o wspomnianym przez
        HAMMAMM instruktorze nurkowania
        • kijanka1690 Re: BOB z hotelu Roma 17.10.08, 17:03
          mi mówił że mam najpiękniejszy uśmiech na świecie i dał mi monetę z
          kleopatrą ;DDDD Bob fajny do pogadania ale nic więcej na pewno
          nie :))

          a tak apropo.. znacie może Ahmeda z ROMY. Był animatorem. taki
          uroczy i zawsze uśmiechnięty Murzynek. :) i jesli tak to co o nim
          sądzicie? pozdrawiam:)
    • layla.2 Re: BOB z hotelu Roma 30.11.08, 16:59
      Tak znam Boba.Mialyscie racje.Bob-MANSOR z hotelu ROMA w Hurghadzie jest
      alfonsem.Ale numer -dziewczyna z Wroclawia jest z nim w ciazy.Udalo mu sie
      zlapac idiotke,ktora daje mu prezenty i chce mu wykupic wize.38-LETNIA
      KRETYNKA.Jesli chcesz wiecej wiedziec pisz email:massinho@o2.pl
            • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 05.12.08, 00:36
              layla.2 napisała:

              > Zastanawiam sie czy tej 38-letniej starej pokrace Pan Bog rozumu
              nie
              > odebral.Zachcialo jej sie dziecka.Przeciez nawet tej ciazy nie
              donosi.

              Layla, uwazaj na to, co mowisz i piszesz, bo Ty mozesz kiedys nie
              donosic ciazy... Zostaw sobie takie komentarze dla siebie. Znam
              Boba, wiem jaki jest. To jest najgorszy sort i rzeczywiscie kobieta,
              ktora z nim sypia moze miec troche nierowno pod sufitem, ale od
              takich komentarzy powstrzymaj sie. Poza tym w wieku 38 lat swobodnie
              mozna miec dziecko. 38latka, to nie jest stara kobieta:-)
              • andrzej9759 Re: BOB z hotelu Roma 05.12.08, 21:43
                Layla chce Ci powiedzieć iż ta stara pokraka jak mnie nazwałas jest młodsza od
                Ciebie i nie martw sie o to czy moją ciąże donosze.Nie chciałam Ci przykrości
                robić bo widziałam jaka byłaś załamana.Przykro mi bardzo ,że tak zakończył sie
                Twój małżeński zwiazek.Jestem bardzo szczęśliwa ,że moge zostać mamą . Bob
                opowiedział mi o tym forum i przyznał ,iż nie był wcześniej święty .Przyznam ,iż
                przy nim zapomniałam o całym świecie i troskach z nim związanych ,podarował mi
                tyle uczucia i miłości ,której może mi brakowało.Ty wiesz dlaczego.............
                prawda?Dziekuje Ci Shakirra1,widze .....,że wiesz o co w tym życiu chodzi ,z
                tego co mi wiadomo Ty też masz skomplikowane życie pozdrawiam i jeszcze raz
                powtarzam ,iż jestem bardzo szcześliwa ze poznałam Boba .
                • irulanacorrino Re: BOB z hotelu Roma 06.12.08, 18:34
                  Podczytuję to forum i powiem tylko tyle, że jestem przerażona
                  całokształtem. Pomijam fakt, że dwie kobiety stają w wirtualne
                  szranki o "uczucia" kurortowego alfonsa, dobrze znanego szerszemu
                  gronu kobiet nie tylko z Polski. Sposób w jaki odnoszą się do siebie
                  nawzajem uczestniczki dyskusji, aluzje, wielkie pretensje do
                  wszystkich i o wszystko świadczą o tym, z kim naprawdę mamy tutaj do
                  czynienia. Albo szerzej - z jakim typem kobiet mamy do czynienia. A
                  już najbardziej bawią mnie uwagiw stylu "praca w korporacji o jakiej
                  marzą prowincjuszki", "500 tys", "u mnie w Warszawie". To jest slang
                  warszawskich sekretarek. I nie o to tutaj chodzi jaki kto wykonuje
                  zawód, ale żenujący styl w jakim próbuje się wynosić nad innych z
                  jakże niskich pobudek. Nie podba mi się, co tutaj widzę - zamiast
                  się wspierać, ewentulanie konstruktywnie krytykować, czasem
                  przeprosić za grube słowo, pławicie się w bagienku własnej żołci i
                  życiowego niespełnienia.
                  Są wyjatki - i do tyhc osób się teraz uśmiecham.
                  • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 06.12.08, 18:49
                    irulanacorrino napisała:

                    > Podczytuję to forum i powiem tylko tyle, że jestem przerażona
                    > całokształtem. Pomijam fakt, że dwie kobiety stają w wirtualne
                    > szranki o "uczucia" kurortowego alfonsa, dobrze znanego szerszemu
                    > gronu kobiet nie tylko z Polski. Sposób w jaki odnoszą się do
                    siebie
                    > nawzajem uczestniczki dyskusji, aluzje, wielkie pretensje do
                    > wszystkich i o wszystko świadczą o tym, z kim naprawdę mamy tutaj
                    do
                    > czynienia. Albo szerzej - z jakim typem kobiet mamy do czynienia.
                    A
                    > już najbardziej bawią mnie uwagiw stylu "praca w korporacji o
                    jakiej
                    > marzą prowincjuszki", "500 tys", "u mnie w Warszawie". To jest
                    slang
                    > warszawskich sekretarek. I nie o to tutaj chodzi jaki kto wykonuje
                    > zawód, ale żenujący styl w jakim próbuje się wynosić nad innych z
                    > jakże niskich pobudek. Nie podba mi się, co tutaj widzę - zamiast
                    > się wspierać, ewentulanie konstruktywnie krytykować, czasem
                    > przeprosić za grube słowo, pławicie się w bagienku własnej żołci i
                    > życiowego niespełnienia.
                    > Są wyjatki - i do tyhc osób się teraz uśmiecham.

                    irulanacorrino czytaj prosze forum uwazniej. To nie ja zaczelam
                    pierwsza pisac o rzeczach materialnych. A to, ze 37 m mieszkanie w
                    centrum Warszawy jest warte w tej chwili ok. 500 tys zl jest faktem.
                    Nie ja ustalam ceny. Praca w kororacji - rzucilam dobra prace w
                    korporacji i przeprowadzilam sie do "brudnego" Egiptu, bo nie
                    imponuja mi takie stanowiska. A ze dla wielu mlodych ludzi z
                    prowincji to szczyt marzen - niestety taka jest prawda. Wiem co sie
                    dzieje na rynku pracy. Jestem rodowita warszawianka z dobrej
                    warszawskiej rodziny i nie potrzebuje sie wywyzszac, nie mam takiej
                    potrzeby. Tylko jak ktos kpi z mojego mieszkania i pisze, ze jego
                    pokoj stolowy ma 40m, to uprzejmie informuje taka osobe o wartosci
                    mojego malego mieszkania - bo nie lubie chamstwa,
                    drobnomieszczanstwa i 'goralskiej muzyki'.... Nie lubie po prostu
                    tego typu ludzi. A do tego typu ludzi inna argumentacja nie dociera.


                • dalila-77 Re: BOB z hotelu Roma 06.12.08, 23:05
                  "andrzej9759" Życze Ci jak najlepiej, ale chce żebyś miała
                  świdomośc, że nie Ty pierwsza i nie ostatnia myslisz tak jak myślisz
                  i pewnie czujesz to samo co my wszystkie, ale ... choć Bob nie jest
                  zły, to jest poprostu casanova i kazdej kobiecie mowi to, co Ona
                  chce uslyszec. Nie jestem ani zoną Boba, ani nie mam z nim dziecka
                  (dzięki Bogu), bo o ile jest On super kumplem (jest mega wielki
                  pozyty) o tyle jest tragicznym facetem (wielki mega negatyw). A co
                  Ty zrobisz z własnym zyciem to juz tylko Twoja sprawa. Ja życze jak
                  najlepiej. POzdrawiam.
                  • layla.2 Re: BOB z hotelu Roma 07.12.08, 11:50
                    Patrzac na to wszystko z boku,to tak naprawde nie macie pojecia co ten czlowiek
                    czul,jak zyl.Mowie o Bobie.Turysci,jadac do Egiptu widza ladne hotele,kobiety
                    widza usmiechnietych,wesolych,towarzyskich mezczyzn.Nie widza
                    ubostwa,smrodu,karaluchow wielkosci myszy,brudu-w takich warunkach zyja.Nie maja
                    kawalka prywatnosci,poniewaz mieszkaja w slamsach po kilka osob w mieszkaniu.Nie
                    maja wolnosci,poniewaz na jakikolwiek wyjazd musza miec pozwolenie wladz.Taki
                    czlowiwk czuje sie jak w wiezieniu,poniewaz nie moze podejmowac decyzji,nie moze
                    decydowac sam o wlasnym zyciu,nie widzi szansy rozwoju-ale ma wlasne marzenia.I
                    nagle Bob poznaje kobiete,jedna mloda moze dla przyjemnosci,nastepna
                    starsza-moze da mu jakis prezencik na ktory go nie stac,moze wynajmie apartament
                    w ktorym zapomni na moment o swoich problemach,o tym jak zyje.I taka dojrzala
                    kobieta nagle zachodzi w ciaze ,daje mu prezenty,chce wykupic mu wize ,ona daje
                    mu ,,wolnosc''.Ja wcale nie dziwie sie,ze Bob korzysta z takiej okazji,bo wiem
                    jak zyje.Kazdy czlowiek ma prawo do godnego zycia.A wizja i szansa na godne
                    zycie doprowadzila go do takiej desperacji i takiego zachowania.Ja sie bardzo
                    ciesze ze ktos zaplaci mu za wize ,za przelot i da mu finansowe
                    bezpieczenstwo.Bob poswiecil cos,ale kosztem czegos.Nic nie ma za darmo.
                    • 3makoma Re: BOB z hotelu Roma 12.12.08, 22:52
                      Ja też się cieszę i to bardzo,choć w tym co napisała layla.2
                      chwilami wyczuwam ironnie.Nie uważam że Mansoor jest najgorszym
                      sortem jak napisała shakira CO TO MA W OGÓLE ZNACZYĆ?! andrzej9759
                      choć głupio pisać to do andrzeja :)cieszę się że jesteś szczęśliwą
                      przyszłą mamą i wierzę że Mansoor da Ci szczęście,bo to mimo
                      wszystko dobry człowiek.Życzę wam wszystkiego najlepszego.
                      • your2grazka Re: BOB z hotelu Roma 13.12.08, 18:04
                        Dziewczyny? moze znacie Mustafe ,kolege Boba.Ma ok.
                        40lat,wysoki,postawny,bardzo ciemny,ma safarii k







                        Dziewczyny? moze znacie Mustafe,kolega Boba.Ma ok.40lat,wysoki,postawny,bardzo
                        ciemny.Ma swoj biznes safarii klady.Zalezy mi na waszej opini.







                      • 35gerino Re: BOB z hotelu Roma 13.12.08, 19:10
                        Jezu, teraz zaczniecie go wychwalać i żałować! Przeczytajcie jeszcze
                        raz wszystkie wpisy, to może się Wam rozjasni w głowach. Oczywiście,
                        przyszłej mamie życzę szczęścia i cierpliwości.
                      • andrzej9759 Re: BOB z hotelu Roma 14.12.08, 10:42
                        Bardzo dziękuje 3makoma za życzenia i uwierz mi dostaje tyle szczęścia
                        codziennie od niego ,pomimo tego że nie jesteśmy jeszcze razem.Mansoor ma dobre
                        serce wiem o tym.Jest teraz taki radosny i szczęśliwy jak małe dziecko,choć nim
                        nie jest.Każdy człowiek dobry czy zły zasługuje na miłość,zawsze jest na to
                        szansa i czas .Pozdrawiam.
                        • shakirra1 Re: BOB z hotelu Roma 14.12.08, 18:50
                          andrzej9759 napisała:

                          > Bardzo dziękuje 3makoma za życzenia i uwierz mi dostaje tyle
                          szczęścia
                          > codziennie od niego ,pomimo tego że nie jesteśmy jeszcze
                          razem.Mansoor ma dobre
                          > serce wiem o tym.Jest teraz taki radosny i szczęśliwy jak małe
                          dziecko,choć nim
                          > nie jest.Każdy człowiek dobry czy zły zasługuje na miłość,zawsze
                          jest na to
                          > szansa i czas .Pozdrawiam.

                          Ja rowniez zycze Ci szczescia i mam nadzieje, ze Bob w gruncie
                          rzeczy jest odpowiedzialnym facetem. Byc moze sie zmienil i naprawde
                          zakochal.
                          Ja pamietam go jako faceta, ktory mial straszne parcie na Europejke
                          i obracal kilka na raz. Pisalam o nim w negatywnym tonie, bo po
                          prostu osobiscie nie toleruje takiego zachowania i nie szanuje
                          takich facetow. Co oczywiscie nie wyklucza faktu, ze Bob jest w
                          gruncie rzeczy sympatycznym czlowiekiem.
                          Reasumujac - mam nadzieje, ze z jego strony, to prawdziwa milosc i
                          bedziecie szczesliwi razem.
                          pozdrawiam!
                        • irulanacorrino Re: BOB z hotelu Roma 14.12.08, 21:46
                          Myślę, że będzie bardzo trudno zbudować szczęscie na czyimś
                          nieszczęsciu. To jest pewne.
                          Póki co, zyczę Ci jednak szczęsliwego rozwiązania i radości z
                          dziecka, bo z takiego faceta napewno jej mieć nie będziesz.
                        • layla.2 Re: BOB z hotelu Roma 19.12.08, 20:47
                          Jest radosny i szczesliwy.A kto by nie byl ,chyba tylko jakis idiota.Wyrywajac
                          sie z tego bagna w jakim zyje,kazdy bylby szczesliwy,a do tego jeszcze mu za
                          wszystko placa.
                  • roma_queen Re: BOB z hotelu Roma 09.01.09, 15:26
                    Witam ! Dawno mnie tu nie było , ale po przeczytaniu tych newsów
                    jestem zaskoczona. Ja też była (prawie) żoną Boba, ale otrzeżwiałam
                    w miarę szybko. To nie są faceci dla Nas , nie mówię że nie zdarzają
                    się wyjątki . Ale tym wyjątkiem nie jest Bob. Ciekawa jestem
                    kochana , z czego będziecie życ (chyba , że Ty zarabiasz odpowiednią
                    kasę), bo On lubi bogate kobiety i uwielbia żyć na ich koszt. A
                    nawet gdy będziecie razem tutaj , to co on będzie tutaj robił , kto
                    go przyjmie do pracy(będzie w Międzyzdrojach pracował na plaży).
                    Mnie też omotał, a uważam siebie za inteligentną osobę. Kochanie
                    życzę Tobie szczęścia w życiu i miłości, może dla Ciebie on się
                    zmieni. Napisz tylko kiedy nasze wspólne dzieciątko przychodzi na
                    świat i jak masz zamiar dać mu na imie. Nie bądź zła na żonę Boba,
                    to bardzo boli, a w sercu pozostaje zadra.
                    • kleoluder1 Re: BOB z hotelu Roma 09.01.09, 15:46
                      jezu..
                      ale ten temat już został zakończony.
                      Kobieta napisała,że da sobie rade a to Boba sprawa co z tym zrobi o
                      ile to w ogóle jego dziecko ( w co ja niestety dalej nie wierze, ale
                      to moje idywidualne zdanie, którym się nie powinniście sugerować
                      skoro uważacie,że znacie Boba lepiej niż ja)
                      Bobowi jest dobrze gdzie żyje.. nie ma zamiaru sie wyprowadzać, ani
                      wyłudzać żadnych viz.. .. aktualnie nie ma żadnej kobiety.. to
                      informacje z pierwszej ręki..od jego dobrego kolegii a mojego
                      chłopaka.
                      Uważam ,że ten temat jest do zamknięcia.
    • kkasia.1 Re: BOB z hotelu Roma 01.12.08, 12:33

      no jeśli tu się pojawiłaś to znaczy że tak całkowice mu nie ufasz
      ciekawe dlaczego?

      fajny chłopak i sympatyczny do pogadania no i przystojny
      i wsumie tyle
      ale
      bynajmniej ja jakieś pół roku temu byłam w ROMIE i twierdział że nie
      ma dziewczyny

      no ale może później poznał Ciebie i teraz już ma
      • sowa_55 Re: BOB z hotelu Roma 01.12.08, 15:14
        kkasia.1 napisała:

        >
        > no jeśli tu się pojawiłaś to znaczy że tak całkowice mu nie ufasz
        > ciekawe dlaczego?
        >
        > fajny chłopak i sympatyczny do pogadania no i przystojny
        > i wsumie tyle
        > ale
        > bynajmniej ja jakieś pół roku temu byłam w ROMIE i twierdział że
        nie
        > ma dziewczyny
        >
        > no ale może później poznał Ciebie i teraz już ma

        Nie wiem o kim piszesz, jezeli masz na mysli Boba
        to sie bardzo mylisz wlasnie wrocilam z Romy i wiem cos na ten
        temat!!!
    • hammamm Re: BOB z hotelu Roma 01.12.08, 21:05
      Jeśli masz na myśli Mohameda-szczupły z wąsem-przyjaciel Boba to
      współczuję Ci....ja też go znałam w lipcu tego roku i to nawet dość
      blisko.Jak każdy z nich....nic lepiej.Nie warto tracić czasu i
      kasy.Tylko o to im chodzi.
    • hammamm Re: BOB z hotelu Roma 26.12.08, 12:19
      Byłaś po prostu laską z następnego turnusu...Wyjechałam 12 lipca.Nie
      będę wysyłać zdięć.Tak to oczywiście Mohamed.Oczywiście że "inny"niż
      wszyscy.Taki sam tylko że ma "swój"własny sposób na
      zaliczanie.Wysyłasz mu paczki?dziewczyno!!!Wiesz że miał 2 żony i
      jedna uciekła mu do Norwegii?Taki był dobry!pisaliśmu do
      października-później zadałam mu parę pytań i skończyło się...nie
      będę jedną z wielu.Wakacje były naprawdę
      romantyczne,pływanie,spacery,wynajęty przez niego apartament.Popytaj
      się o bogate turystki z Kanady i Holandii jak to utrzymują tych
      lowelasów-skąd by miał dobry zegarek i parę łachów?Im jest wszystko
      jedno czy młoda ładna czy stara.Oby tylko dostać prezent i kasę a
      może któraś zechce też zaprosić i poutrzymywać?!
    • andrzej9759 Re: Bob 26.12.08, 19:12
      Bardzo ciekawe ja rozmawiałam z Bobem dzisiaj i przysięgał mi na własną matkę i
      na nienarodzone jeszcze nasze dziecko ,że nie rozmawiał z nikim .Ale to nie jest
      ważne ,chciałabym podziękować za to ,że ktoś stanął w Jego obronie.Zaczyna mnie
      to wszystko pomału bawić,pozdrawiam.
      • prezes_pan Re: Bob 26.12.08, 20:40
        Będziesz się bawić mając tego trutnia na karku w Polsce.

        O ile Twoja głupota posunie się do tego stopnia, że go sobie ściągniesz.

      • seabrizze Re: Bob 01.09.10, 14:46
        No widze, ze BOB sobie niezle radzi.

        Wszystkie juz chyba wiemy, ze bob lubi sex i prezenty oraz, ze gdyby
        nadazyla sie okazja to by czmychnal do polski, a stad pewnie gdzies
        dalej na wschod.

        Wiekszosci takich naiwnych pan nalezalo by chyba zafundowac pol roku
        w egipcie. Z drugiej strony, moja sasiadka mieszka z egipcjaninem, to
        oprocz tego ze to cham, szowinista i zlodziej to nic sie im zlego nie
        dzieje, przynajmniej znosi grosz do domu...

        Druga sprawa to jakos watpie zeby andrzej9759 byl w ciazy...
        On kocha tylko mnie, a wy teraz wyrywajcie sobie wlosy z glowy,
        pytajac dlaczego to wlasnie waszego golego brzucha i topiszonow nie
        wybral Wasaty Bob aby naciagnac na vize...
    • prezes_pan Re: Bob 26.12.08, 20:49
      Kleoluder1, szkoda Twoich wysiłków. Ta Pani jest EKSTREMALNIE NAKRĘCONA i żaden
      argument do niej nie trafi. Podobnie jak do wielu innych "inteligentnych
      inaczej" na tym forum.

      Jeśli to prawda że zaszła z Bobem w ciążę, to trzeba tylko nad nią zapłakać.
    • andrzej9759 Re: Bob 26.12.08, 21:49
      Nie muszę się przed nikim tłumaczyć i dobrze wiem jaka jest prawda .Jestem na
      tyle wystarczająco majętna ,ze sama mogę wychowywać dziecko nikt mi nie jest do
      tego potrzebny.A co postanowi Bob to tylko jego osobisty wybór.Nie rozumiem
      tylko tego dlaczego na tym forum tyle pogardy,złości ,zawiści?Każdy powinien
      zamknąć oczy i przeanalizować swoje sumienie ..........czy nie tak? pozdrawiam
    • kleoluder1 Re: BOB z hotelu Roma 27.12.08, 13:43
      hammamm napisała:

      > Myśl sobie co chcesz...od razu widać że jesteś naiwna i młoda.Nie
      > stać go na wynajem?Stać jak zależy mu na sexie.Zyczę Ci
      > powodzenia.Pisał do mnie i w Ramadan i z wieloma innymi-
      niestety.Nie
      > wyślę żadnych zdięć-zbyt osobiste.Sorry-nie chcę być osobą
      publiczną.'


      Wyczumam totalną zawiść i urażoną dumę, że Ci z nim nie wyszło.
      Jeśli chodzi o seks to tu Cie zawiode .. choć to jest mój chłopak od
      pół roku nie przespałam się z nim :)
      • shakirra1 Re: Bob 27.12.08, 16:21
        Dziewczyny, darujcie sobie juz zlosliwe komentarze. To do niczego
        nie doprowadzi. Facet nie ma obowiazku zwierzania sie kazdemu ze
        swojego zycia osobistego. To ze jednej czy drugiej nie powiedzial o
        dziecku nie oznacza, ze to jest nieprawda. Prawde mowic wciaz sie
        dziwie, ze akurat ten facet wywoluje tutaj tyle emocji i sa kobiety,
        ktore sie wybitnie nim nakrecaja i interesuja jego zyciem uwazajac,
        ze wiedza wszystko. Zostawcie w spokoju dziecko, matke i Boba. I tak
        chyba bedzie najlepiej.
        Uprzedzam, ze wulgarne i obrazliwe posty bede usuwala.
        • your2grazka Re: Bob 27.12.08, 21:39
          Tak ,to tylko domysly byc moze?.Kobiety sa nieprzewidywalne i zmienne jak
          np.shakira co widac w wypowiedziach.Obrazliwe wypowiedzi mozna skasowac,ale na
          szczescie zostanie realne zycie.Jak milo popatrzec na naiwne idiotki...dobrze ze
          mezczyzni potrafia je wykorzystac-oni na szczescie maja mozgi.Szkoda ze nie
          wiecie co oni mysla.Powodzenia
          • shakirra1 Re: Bob 27.12.08, 22:59
            your2grazka napisała:

            > Tak ,to tylko domysly byc moze?.Kobiety sa nieprzewidywalne i
            zmienne jak
            > np.shakira co widac w wypowiedziach.

            Boba znam osobiscie i nie mam o nim najlepszego zdania (to nie tyczy
            sie jego pracy w Romie). Dlatego na poczatku chcialam ostrzec
            kobiety przed nim. Dla mnie Bob zawsze byl takim nieszkodliwym
            podrywaczem, ktory mial parcie na Europejke - szczegolnie Polke.
            Sama bylam jego niedoszla ofiara - jesli mozna to tak nazwac.
            Dostalam kilka smsow i zaproszen do dyskoteki, raz z nim
            zatanczylam, raz przegadalam cala noc. Nic miedzy nami nie bylo, bo
            to kompletnie nie w moim typie facet. Ale ja nie przecze, ze moze
            komus sie podobac. Jesli ktos tworzy z nim szczesliwy zwiazek i
            wierzy, ze sie uda, to zycze szczescia. I nie pisze tego
            sarkastycznie. Bo nie jestem wyrocznia i nie wiem nic na temat jego
            osobistego zycia.
            Obrazliwe wypowiedzi mozna skasowac,ale na
            > szczescie zostanie realne zycie.Jak milo popatrzec na naiwne
            idiotki...dobrze z
            > e
            > mezczyzni potrafia je wykorzystac-oni na szczescie maja
            mozgi.Szkoda ze nie
            > wiecie co oni mysla.Powodzenia

            A takie wypowiedzi swiadcza o niczym wiecej, jak o frustracji. To
            smutne, ze pisze tak kobieta do kobiety. I jesli wedlug Ciebie
            wykorzystywanie kogos z premedytacja swiadczy o tym, ze ktos
            ma "mozg", to gratuluje hierarchii wartosci.
            • your2grazka Re: Bob 28.12.08, 13:55
              Niestety ale to prawda,ze kobiety to idiotki.Mezczyzni mysla glowa ,a kobiety
              sercem,zakochuja sie,zachodza w ciaze,maja nadzieje ze ukochany oddalony o kilka
              tys.km.jest sam .A oni sie smieja.Wstyd za takie idiotki.A przeciez to mezczyzna
              powinien walczyc o serce kobiety i tak jest w Egipcie od zawsze.To mezczyzna
              musi zaplacic majatek ,aby miec zone.Ale europejki robia zazwyczaj odwrotnie i
              one mysla ze beda kochane i szanowane.Zycze abyscie mialy okazje posluchac co
              oni mysla na temat takich kobiet.Naprawde z jednej strony dobra zabawa a z
              drugiej to wstyd.
              • sowa_55 Re: Bob 28.12.08, 14:45
                your2grazka napisała:

                > Niestety ale to prawda,ze kobiety to idiotki.Mezczyzni mysla
                glowa ,a kobiety
                > sercem,zakochuja sie,zachodza w ciaze,maja nadzieje ze ukochany
                oddalony o kilk
                > a
                > tys.km.jest sam .A oni sie smieja.Wstyd za takie idiotki.A
                przeciez to mezczyzn
                > a
                > powinien walczyc o serce kobiety i tak jest w Egipcie od zawsze.To
                mezczyzna
                > musi zaplacic majatek ,aby miec zone.Ale europejki robia zazwyczaj
                odwrotnie i
                > one mysla ze beda kochane i szanowane.Zycze abyscie mialy okazje
                posluchac co
                > oni mysla na temat takich kobiet.Naprawde z jednej strony dobra
                zabawa a z
                > drugiej to wstyd.

                Wiele w tym prawdy niestety, wiele kobiet europejskich myli sie co
                do metalnosci egipcjan, ja tez tylko slucham kiedy rozmawiaja z moim
                mezem (polakiem) co oni mysla o kobietach turystkach, jest to dobra
                zabawa mozna sie usmiac!! Chcialabym miec te pieniadze ktore
                zostawily turystki w Egipcie!! Jezeli chodzi o Boba to bardzo dobrze
                go znam! Znam tez wiele jego kochanic, no coz tacy oni juz sa!!!
              • szypka81 Re: Bob i nie tylko On... :) 28.12.08, 15:28
                bardzo fajnie napisałaś na temat znajomości z Egipcjanami!!
                Dziewczyny jeśli same nie będziemy się szanowały to nikt inny
                również nas nie poszanuje! Na tym forum sa rowniez mężatki, którego
                dla zauroczenia chca porzucic własne rodziny a przeciez dla
                Egipcjanina najwyzsza wartość przedstawia rodzina, jak on ma
                szanowac taka kobiete????
                jesli chodzi o Boba to moze nalezaloby napisac ksiazke o nim. mysle,
                ze sprzedawalaby sie jak swieze buleczki a Bob bylby w centrum
                uwagi! I moze cos skapneloby mu za to i tez bylby happy :D albo
                przynajmniej wydac czasopismo o Bobie i jego kolejnych miłosnych
                podbojach! Bob to dla mnie egipska gwiazda :)
      • layla.2 Re: :) 28.12.08, 20:20
        Dziewczyny szkoda prądu.Jest tu mnóstwo idiotek,które nawet nie wiedzą o czym
        piszecie.Jadą do Egiptu i sprzedają się za czułe słówka.Wchodzą do łóżek żonatym
        facetom i liczą na szacunek i milość.Facet to facet,znajdzie głupią to się z nią
        prześpi.Zresztą zdrada fizyczna to nie zdrada.Nawet Faraon miał masę kobiet,ale
        uczuciem darzył 1.Każdy popełnia błedy i każdy zapłaci za swoje.
    • hammamm Re: BOB z hotelu Roma 28.12.08, 21:09
      Ależ oczywiście uwierz słowom araba-koniecznie.Zal mi Ciebie..Nie
      chciałam mu robić złej reklamy bo i po co?Dopóki nie przeczytałam
      Twoich wypocin.Muzułmanin to muzułmanin nawet dla Ciebie się nie
      zmieni!Nakręcanie reklamy....Bob spada na koniec strony,nagle znowu
      pojawia się na początku....śmiechu warte!Dziewczynki z głębokiej
      prowincji zakochane!!!
    • agisiacandy Re: :) 28.12.08, 21:14
      kleoluder1 napisała:

      > Zdrada fizyczna to nie zdrada? No chyba zartujesz ;]

      kleoulder1 :) czyli ty sama mietoszac swoja myszke wlasnym palcem /obecnie lub
      kiedys/tez pewnie dokonujesz lub dokonywalas zdrady???? wszak masz z tego
      prezyjemnosc fizyczna wiec dokonalas zdrady na calego :)
    • bent24 Re: :) 29.12.08, 09:32
      Mooże nie powinnam, ale zobaczyłam na fotoblogu zdjęcie tego gościa
      i prawie zwymiotowałam. Jak można iść z taką brudną, egipską szmatą
      do łóżka? i jeszcze w ciąże z nim zajśc....po samej mordzie
      tego "Boba" widać kim jest. fuuuuuuuuuj

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka