24.10.03, 19:15
Obserwuj wątek
    • jedrzejbar Re: indie 24.10.03, 19:16
      udziele wszelkich informacji na temat wyjazdu do indii bylem 2 razy pytajcie
      • Gość: andrzej Re: indie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 23:00
        Czy na Goa trudno zalatwic w miare tani nocleg
        • Gość: trilo Re: indie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.10.03, 10:21
          W Indiach jedyne miejsce gdzie mozesz miec problem ze znalezieniem taniego
          noclegu to Bombaj (Mumbay). Na Goa nie ma z tym najmniejszego problemu.
          • Gość: andrzej Re: indie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 19:58
            Potrzebowalbym wynajac bungalow na 4 osoby na m-c czy to mozliwe przez internet
            i jakie sa w przyblizeniu koszty takiego planu. Standard jest obojetny raczej z
            tych tanszych byle blisko plazy.
            Jesli nie przez internet to jak sie to zalatwia na miejscu przez jakies biuro
            czy moze jeszcze inaczej.
            Bede wdzieczny za odpowiedz
            Pozdrawiam
            • Gość: trilo Re: indie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.10.03, 21:43
              Przyjezdzasz, ogladasz i wynajmujesz. Oczywiscie musisz sie potargowac i to
              nie tylko ze wzgledu na cene, ale zeby wynajmujacy poczul sie lepiej. Sezon to
              indyjskie swieta i nasz okres swiateczno - noworoczny. Przez internet owszem,
              ale hotele za kilkadziesiat czy kilkaset dolarow. Miejsca jest duzo i dla
              wszystkich. W Indiach trzeba wejsc do hotelu, poniewaz to co na zewnatrz , nie
              koniecznie znaczy to samo wewnatrz. Recepcja moze byc cala w marmurze (w
              Indiach stosunkowo tani), ale w pokojach juz gorzej. Absolutnie nie zaprzataj
              sobie glowy noclegami. Zawsze cos znajdziesz,a jesli akurat w wypatrzonym
              miejscu nie bedzie nic wolnego , to przespicie sie w innym miejscu i wrocicie
              nastepnego dnia. W Indiach czas plynie wolniej, a ludzie maja do niego nieco
              odmienne podejscie niz w Europie. Co do cen to niestety nie wiem, poniewaz
              bylem na Goa ostatni raz kilka lat temu i spalem w hotelu, ale im termin
              wynajecia dluzszy tym taniej. Jezeli chcecie tam byc , az miesiac to
              rozejrzyjcie sie na miejscu. Miesiac to bardzo dlugo i dobrze wybrac cos co
              Wam bedzie odpowiadalo. Namaste
              • hki Re: indie 28.10.03, 09:34
                Witaj. W tewakacje włóczyłem sie po Indiach i rzeczywiscie problemu ze
                znalezieniem noclegu nie ma zadnego. Płaciłem,w Palolem,za spartanski pokoik 2-
                osobowy 100Rs,czyli nasze 9zł za nocleg. Miejsc jest dużo,ale musisz pamietać
                ze w szczycie sezonu jest dosyc dużo ludzi. Wyjazd w porę monsunowa owocuje 10
                osobami na plazy i nizszymi cenami.
                pozdrawiam
                • Gość: Bini Re: indie IP: *.netvigator.com 28.10.03, 12:21
                  Proponowanie wyjazdu do Goa w porze monsunowej graniczy z
                  okrucienstwem:) Od czerwca do konca wrzesnia leje jak z
                  cebra, drogi sa pod woda, a na plazy mozna postac w
                  plaszczu przeciwdeszczowym, a jak sie trafi pare godzin
                  bez deszczu to i tak kapac sie nie mozna, bo woda nie
                  jest bezpieczna. Co z tego, ze tak tanio, jak ma sie
                  zmarnowany urlop?


                  • hki Re: indie 29.10.03, 10:41
                    Gość portalu: Bini napisał(a):

                    > Proponowanie wyjazdu do Goa w porze monsunowej graniczy z
                    > okrucienstwem:) Od czerwca do konca wrzesnia leje jak z
                    > cebra, drogi sa pod woda, a na plazy mozna postac w
                    > plaszczu przeciwdeszczowym, a jak sie trafi pare godzin
                    > bez deszczu to i tak kapac sie nie mozna, bo woda nie
                    > jest bezpieczna. Co z tego, ze tak tanio, jak ma sie
                    > zmarnowany urlop?

                    Miałem szczęscie-moze to wypadek odosobniony- gdyz przez ponad 40 dni,które
                    spędziłem w Indiach monsun był wyjątkowo łagodny.Na Goa spędziłem 3 dni i
                    padało raptem przez ten okres z 5-6 godzin.miejscowi mówili,ze mam szczęscie,bo
                    to nietypowe.
                    I oczywiscie-zadnych zorganizowanych wycieczek!!!plecak na plecy,kasa w kieszen
                    i do przodu.
                    pzdr
                    >
                    >
                    • Gość: Bini Re: indie IP: *.netvigator.com 02.11.03, 04:37
                      hki napisał:

                      "Na Goa spędziłem 3 dni i padało raptem przez ten okres z
                      5-6 godzin.miejscowi mówili,ze mam szczęscie,bo to
                      nietypowe."

                      Miales. Gdybys to dodal w swoim poprzednim poscie, to bym
                      sie nie wtracala:)))
                      pzdr.


              • Gość: andrzej Re: indie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 22:08
                Dzieki za rady mam coraz wiecej odwagi na pobyt nieorganizowany przez biuro
                podrozy
                Pozdrawiam
                • trilo Re: indie 28.10.03, 22:17
                  Niech Cie Pan Bog broni od wyjazdu zorganizowanego w ogole. Natomiast taki
                  wyjazd do Indii to by bylo juz zupelne nieporozumienie. Indie trzeba smakowac
                  doglebnie, a nie w pogoni za grupa 40 osob z 40 pomyslami na spedzenie czasu.
                • Gość: masala dosa Re: indie IP: *.teleton.pl 29.10.03, 15:12
                  absolutnie nie ma sensu jechac do indii z jakimkolwiek biurem czy grupa-chyba
                  ze to grupa przyjaciol-podrozowanie jest tam stosunkowo latwe nocleg znajdziesz
                  zawsze i co moze najwazniejsze poza niektorymi miejscami w duzych miastach w
                  indiach jest moim zdaniem bezpieczniej niz w europie-inna mentalnosc i
                  filozofia zycia po prostu-takie sa moje doswiadczenia a spedzilem tam kolo 2
                  lat-pozdrawiam i zycze niezapomnianych wrazen
                  masaladosa@marzyciel.pl
                  • Gość: ola Re: indie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.11.03, 22:58
                    wymarzyła mi się podróż do Indii. Myślę,że jesteś właściwą osobą ,którą mogę
                    poprosić o kilka cennych rad i wskazówek jak taką podróż zorganizować?
                    Jak zdobyć w miarę tani przelot i jak zorganizować się na miejscu( tu chodzi mi
                    o noclegi, poruszanie się na miejscu). Mam niestety tylko 16 dni,poradż proszę
                    co warto zobaczyć tak na pierwszy raz i gdzie Twoim zdaniem złapać chwilę
                    słodkiego lenistwa?
                    Za wszystkie informacje serdeczne dzięki.
                    ola
                    • Gość: kuba Re: indie IP: 213.25.60.* 13.11.03, 11:50
                      Jesli masz tylko 16 dni i szukasz czegos taniego, to najtanszy przelot
                      znajdziesz niewatpliwie do Delhi (aeroflot ok 500 usd). Ze wzgledu na krotki
                      czas, nie oddalaj sie daleko bo niewiele zobacyzsz a caly czas bedziesz gnala
                      przed siebie. Skup sie np na Rajastanie (Jaipur, Jodhpur, Udajpur, Jaisalmer) i
                      okolicach Delhi tj Agra, fatehpur Sikri, Khajuraho. Jak starczy czasu to
                      obowiązkowo Varanasi, ale w 16 dni moze byc z tym problem. Bilety na pociagi
                      kupuj zawsze 2-3 dni wczesniej zeby nie bylo probolemu z miejscami. Z noclegi
                      tak jak to napisano wczesniej nie ma zadnych problemow. Pozostaje tylko
                      zalatwiac wize, kupowac bilet i przed siebie ! Aha i nie zapomniej o
                      szczepieniach :-)
      • Gość: Namaste Re: indie IP: *.proxy.aol.com 09.11.03, 05:23
        Aż 2 razy? Waw! Prawdziwy Shiwa z ciebie. 2 razy...
        • trilo Re: indie 09.11.03, 10:36
          Gość portalu: Namaste napisał(a):

          > Aż 2 razy? Waw! Prawdziwy Shiwa z ciebie. 2 razy...

          To moze byc juz nieaktualne, poniewaz po zacheceniu do zadawania
          pytan "jedrzejbar", juz wiecej sie nie pojawil. To moze oznaczac,ze pojechal
          do Indii 3 raz.
    • Gość: Tamtejszy Re: indie IP: *.proxy.aol.com 13.11.03, 22:34
      Zalecam jechać w małej, prywatnej grupce. Warto pamiętać, że choć ludzie są
      bardzo mili, trzeba bardzo uważać na złodziejaszków. W grupce o to łatwiej.
      Także, jeśli mieliście jakieś doświadczenia z rumuńskimi cyganami na ulicach,
      znajdziecie mnóstwo takich właśnie metod żebraczych w Indiach. Może być nawet
      gorzej. Co do języka, to choć trochę angielskiego jest absolutnie konieczne.
      Jeszcze jeden powód by jechać w towarzystwie bo łatwiej o tłumacza.
      Koniecznie trzeba się uzbroić w zasoby anielskiej cierpliwości w kontaktach
      urzędowych na każdym szczeblu. Polskie instytucje są wzorem sprawności w
      porównaniu z indyjskimi odpowiednikami. Ale są i wyjątki.
      Powodzenia, jechać warto.
    • Gość: Ania Re: indie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 20:45
      witaj serdecznie
      jakze sie ciesze ze jest ktos kogo moge zapytac o rade.
      w lutym wybieram sie z kolezanka do Indii.jedziemy glownie turystycznie ale
      rowniez by wziac udzial w pewnych seminariach i sympozjach.
      bedzie to nasza pierwsza podroz tego typu.
      czy mozesz nam poradzic jak najtaniej ( niekoniecznie najszybciej ) dostac sie
      do Indii. Co myslisz o kolei transyberyjskiej ( czy wiesz jakie sa ceny, jak to
      wyglada). co nam polecisz jesli chodzi o przygotowanie. jak to wyglda ze
      szczepieniami, wiza.
      jakie sa koszty poruszania sie wewnatz kraju.
      Generalnie, prosze podziel sie tym co wazne i istotne dla osob nie wiedzacych
      od czego zaczac.
      Dzieki wielkie.
      pozdrawiam cieplo i zycze milego dnia
      • Gość: Mrowka Re: indie IP: *.adsl.wanadoo.nl 11.12.03, 20:14
        polecam www.travelbit.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka