Dodaj do ulubionych

Zmierzch elektryków

11.08.25, 01:14
Jeżeli światowa mafia od rynku aut nie zatrzyma rozwoju silników na wodę, to wkrótce świat się na nią przerzuci. Wygląda na to, że badania zostały spuszczone ze smyczy. Mimo że Musk zaczął pierwszy, aczkolwiek (ze zrozumiałych względów) się tajniaczył, to pierwsza wykokosiła się Japonia. Nawet w Indiach rozwijają produkcję silników na wodę. W Rosji kombinują z zastosowaniem ich do pojazdów wojskowych. Gdyby nie otruli Stanleya Mayera (marzec 1998), to już dawno mielibyśmy napęd wodny, przy czym jego rozwiązanie było najlepsze, bo można było wlewać wodę morską, byle jaką, nawet z kałuży, a kto wie, czy nawet na Coca Coli by nie odpalił.

--
radio
Obserwuj wątek
    • bolo2002 Re: Zmierzch elektryków 11.08.25, 09:13
      Na Coca-Coli nie odpali- bo jest hamerykańska i ruda jak Trump. A co do napędu wodorowego to juz było wiele prób pozyskania taniego wodoru- i nie wszystkim to sie udaje. Toyota Mirai za 320 tys zł-to nie jest pojazd dla Kowalskiego-a wodór na stacjach -drogi. Niektórzy w Polsce nakupowali sobie równie drogich autobusów wodorowych -które rdzewieją w zajezdniach- bo drogie paliwo wodorowe nie dla pospólstwa prowincjonalnego. Najtańszy wodór dziś jest podobno z biomasy-tyle tylko, ze nie każdy kraj ma jej tyle, żeby produkować paliwo. Czyli-eksperymenty trwają i nie wierzę, że w ciagu 10-ciu lat pojawią sie pojazdy wodorowe powszechnie. To są wszystko-eksperymenty a nie masowa produkcja i dlatego wiele koncernów światowych wraca do pewnych silników spalinowych czy rozbudowywuje hybrydy/ te plug-in pójdą w odstawkę też/ a nie żadne elektryki. Wodorowe wózki-to jednak melodia przyszłosci-ale dalekiej przyszłosci. A ja tylko leję i jeżdzę- i tylko dieslem-jest pewny i bezawaryjny. I jest bezstresowo!
      • al.1 Re: Zmierzch elektryków 11.08.25, 11:32
        Nie chodzi o nabijanie aut wodorem, tylko tankowanie wody jako paliwa.
        • klemens1 Re: Zmierzch elektryków 13.08.25, 16:16
          al.1 napisał:

          > Nie chodzi o nabijanie aut wodorem, tylko tankowanie wody jako paliwa.

          To musiałbyś mieć obok zasobnik z antymaterią.

          Zalety:
          - mógłbyś lać nie tylko wodę, ale cokolwiek; być może nawet mógłbyś wsypywać piasek

          Wady:
          - antymateria jest droga i drogie jest jej przechowywanie

          BTW.
          Nie zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego wody nie używa się do rozniecania ognia?
          Pytanie retoryczne oczywiście.

          • waga170 Re: Zmierzch elektryków 13.08.25, 17:07
            klemens1 napisał:

            > Nie zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego wody nie używa się do rozniecania ognia?

            Al widzial kiedys goscia ktoremu ognisko nie chcialo sie rozpalic ale jak je polal woda z butelki to buchnelo ogniem. Al nie zwrocil uwagi jednak ze na butelce pisalo spirytus.
          • vogon.jeltz Re: Zmierzch elektryków 13.08.25, 18:17
            > antymateria jest droga i drogie jest jej przechowywanie

            Antymaterii zasadniczo w ogóle się nie przechowuje, tylko zużywa na bieżąco.

            > Nie zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego wody nie używa się do rozniecania ognia?

            Bo woda nie zawiera flogistonu, oczywiście.
          • engine8t Re: Zmierzch elektryków 13.08.25, 19:57
            klemens1 napisał:


            > BTW.
            > Nie zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego wody nie używa się do rozniecania ognia?
            > Pytanie retoryczne oczywiście.
            >

            Loobby Strazy Pozarnej nigdy by sie na to nie zgodzilo.
        • bolo2002 Re: Zmierzch elektryków 17.08.25, 09:04
          Na wodzie chetnie bym pojeżdził-ale to melodia dalekiej przyszłosci-no i woda bedzie wtedy tak droga jak paliwo dzis. To co sie zmieni? jedynie mniej zanieczyszczeń. No ale silniki bedą rdzewiały .
      • waga170 Re: Zmierzch elektryków 11.08.25, 17:01
        Samochod na wode to chuj. Ja mialem kiedys pistolet na wode.
        • al.1 Re: Zmierzch elektryków 11.08.25, 21:44
          waga170 napisała:

          > Samochod na wode to chuj. Ja mialem kiedys pistolet na wode.

          Jeden?
          • waga170 Re: Zmierzch elektryków 12.08.25, 00:46
            al.1 napisał:

            > waga170 napisała:
            >
            > > Samochod na wode to chuj. Ja mialem kiedys pistolet na wode.
            >
            > Jeden?

            Teraz mam lepszy. Zamiast wody leca z niego siki.
            • engine8t Re: Zmierzch elektryków 12.08.25, 01:01
              waga170 napisała:

              > al.1 napisał:
              >
              > > waga170 napisała:
              > >
              > > > Samochod na wode to chuj. Ja mialem kiedys pistolet na wode.
              > >
              > > Jeden?
              >
              > Teraz mam lepszy. Zamiast wody leca z niego siki.

              No i jak jeszcze sam chodzi to znaczy ze to jest samochod...
              • waga170 Re: Zmierzch elektryków 12.08.25, 01:13
                engine8t napisał:

                > No i jak jeszcze sam chodzi to znaczy ze to jest samochod...

                Z tego chodzenia zszedl na psy (w przenosni).
                Ale kiedys to chodzil na suki (tez w przenosni).
        • engine8t Re: Zmierzch elektryków 12.08.25, 03:32
          waga170 napisała:

          > Samochod na wode to chuj. Ja mialem kiedys pistolet na wode.

          Ja takim nawet jezdzilem.... Lalo sie wode i jechal .... o trzeba bylo tylko od czasu do czasy szuflle wegla dorzucic.
    • qqbek Re: Zmierzch elektryków 11.08.25, 11:34
      A jak tam Chemtrailsy al?
      • al.1 Re: Zmierzch elektryków 11.08.25, 21:58
        qqbek napisał:

        > A jak tam Chemtrailsy al?

        Nie wiem jak aktualnie sytuacja wygląda w Stanach Zażydzonych. Floryda zakazała. Inne stany też planują zakazy. W Unii Europejsatej bez zmian. W Głupiej Brytanii jeszcze gorzej.


        • marecky81 Re: Zmierzch elektryków 11.08.25, 22:15
          A ty jesteś Prawdziwym Aryjczykiem? Takim z wąsami umazanymi wczorajszym żurem?
      • bigimax4 Re: Zmierzch elektryków 13.08.25, 17:16
        No jak kubus, jakos skomentujesz zakaz czegos "czego nie ma" haha jakies glupki w aluminiowych czapeczkach widza "smugi" haha
    • galtomone Re: Zmierzch elektryków 11.08.25, 11:40
      al.1 napisał:

      > a kto wie, czy nawet na Coca Coli by nie odpalił.
      >

      Pewnie zalezy czy na takiej z cukrem czy ze slodzikiem...
      • al.1 Re: Zmierzch elektryków 11.08.25, 22:00
        galtomone napisał:

        > al.1 napisał:
        >
        > > a kto wie, czy nawet na Coca Coli by nie odpalił.
        > >
        >
        > Pewnie zalezy czy na takiej z cukrem czy ze slodzikiem...

        Jak ze słodzikiem, to dla zneutralizowania należy dodać parę logarytmów naturalnych.
    • loyezoo Re: Zmierzch elektryków 11.08.25, 14:15
      Poszukajcie sobie, Mercedes W124 na wodę.
      • engine8t Re: Zmierzch elektryków 12.08.25, 01:01
        loyezoo napisał:

        > Poszukajcie sobie, Mercedes W124 na wodę.
        >

        E tam, takie to rdzewiec beda
      • engine8t Re: Zmierzch elektryków 13.08.25, 02:59
        loyezoo napisał:

        > Poszukajcie sobie, Mercedes W124 na wodę.
        >

        Albo Toyote
        youtu.be/EtlGKg0aAkQ
    • oktavian_pl Re: Zmierzch elektryków 13.08.25, 17:16
      Biurwy brukselskie sie nie poddaja,najpierw tak obnizyly limit emisji szkodliwych gazow dla firm samochodowych ze te sa zmuszone produkowac takze samochody elektryczne,by srednia emisji dla calej gamy produkcyjnej zmiescila sie w limicie.Ale to za malo by zmusic ludziska do kupowania Elektrykow.
      Wypożyczalnie samochodów odrzucają unijny mandat dotyczący samochodów elektrycznych

      Opublikowano 22 lipca 2025 r.

      Europejscy politycy, w tym ci z Komisji Europejskiej, rozważają zmuszenie flot, a w szczególności wypożyczalni samochodów w Europie, do posiadania wyłącznie samochodów elektrycznych w swoich flotach od 2030 r.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka