WTF?

14.11.12, 09:04
Jestem szczerze zdziwiona i nie wiem co jest grane.... Przyzwyczaiłam się do cykli ok. 32 dniowych, spodziewałam się @ jutro, bez nadziei na cokolwiek (o czym pisałam w wątku powitalnym) a tu nagle wczoraj ostre kłucia w obu jajnikach, mega rozciągliwy śluz. Tak z czystej ciekawości zrobiłam test owu i zonk! Pozytywny. Nie wiem co o tym myśleć... Owulacja w 30 dniu cyklu? Pomyłka? Druga owulacja? Byłam pewna, że owu miałam 1 listopada..
Help! Co o tym wszystkim myśleć?
    • kama1312 Re: WTF? 14.11.12, 10:45
      od jakiegoś czasu zupełnie nie ufam testom owulacyjnym.... Zdarzało mi się, że miałam przez tydzień (a nawet dłużej) baaardzo pozytywne wyniki owulacji... nawet jak już było po owulacji, co było stwierdzone usg....
      Niestety z tymi testami tak bywa, że nie są za bardzo wiarygodne...
      Pewnie nie jednej osobie pomogły, ale jak zaczęly mi mieszać w głowie ciągle pozytywnymi wynikami, to z nich zrezygnowałam...
    • gromola Re: WTF? 14.11.12, 13:48
      Podziwiam Twoją cierpliwość big_grin Ja bym się kurczowo złapała tego, że w ciąży testy owulacyjne wychodzą pozytywnie i zrobiłabym test ciążowy suspicious
      • bar-ta Re: WTF? 14.11.12, 15:04
        Nie nazwałabym tego cierpliwością wink raczej staram się nie nakręcać wink chyba poczekam do jutra i faktycznie zrobię test w dniu spodziewanej miesiączki, której wyjątkowo nie czuję na razie... chyba jednak zaczynam się nakręcać tongue_out trzymajcie kciuki!
        • gromola Re: WTF? 14.11.12, 19:17
          Pewnie, że trzymam smile Daj koniecznie znać co wyszło
    • karykatura12 Re: WTF? 15.11.12, 08:55
      testy owulacyjne wykazuja tez ciążę ,w której myslę że jesteś wink
      • bar-ta Re: WTF? 15.11.12, 18:09
        Dziewczyny dziś termin @, której nadal brak. Test ciążowy negatywny. Ciągle czuję dziwny ból w podbrzuszu, trochę kłucie trochę jakby wzdęcie. Nie wiem co o tym myśleć... Pewnie znów coś mi się z hormonami popieprzyło sad To 32 dc, dodam że biorę Bromergon. Chyba muszę się umówić do gina. Dziękuję za wszystkie pocieszające odpowiedzi i kciuki.
        • gromola Re: WTF? 15.11.12, 19:56
          Kurde no! Szkoda uncertain
          3maj się smile
          • jessica1986 Re: WTF? 16.11.12, 08:17
            gromola napisała:

            > Kurde no! Szkoda uncertain
            > 3maj się smile

            Ale jeszcze nic nie "szkoda" smile
            Miesiączki jeszcze nie ma więc jest nadzieja, z sikańcami to różnie bywa, jeśli baaaardzo się niecierpliwisz to leć na betę, a jeśli jesteś cierpliwa wink to poczekaj jeszcze dwa dni i ponownie zrób test sikany.
            Ja też dziś test negat. Tylko, że mam nadal nadzieję, bo przecież zrobiłam go za szybko 3-4 dni przed spodziewaną miesiączką, bo po prostu nie wytrzymałam cisnienia smile
            Trzymam kciuki i bądź dobrej myśli, też jestem wzdęta od wczoraj ale to mi się zdarza przed miesiączka więc na dwoje babka wróżyła wink
            Trzymam za Ciebie kciuki!
            Dawaj znać co tam dalej się będzie działo.
            • bar-ta Re: WTF? 16.11.12, 12:17
              Jesteście kochane, że tak mnie podtrzymujecie na duchu. Trzymam się kurczowo tej myśli, że się uda i że tak "inaczej" się czuję, choć biegam ciągle do toalety i sprawdzam czy @ nie przyszła tongue_out Chyba popadam w obłęd tongue_out Wyjeżdżam na weekend i może jakoś wytrwam do poniedziałku, kiedy wybieram się na betę. Jessica trzymam też mocno kciuki za Ciebie, może w przyszłym tygodniu będziemy się cieszyć razem smile
              • jessica1986 Re: WTF? 16.11.12, 12:38
                Dzieki bar-ta oby tak było i byśmy obie tuliły śliczne różowe i pachnące maleństwa, końcem lipca-początkiem sierpnia. smile
                Ja mam termin testowania pn-wt. ale jak miesiączka nie przyjdzie, to obiecuję sobie, że zatestuję DOPIERO we wtorek! O! Takie mam postanowienie smile
                • tasiorek68 Re: WTF? 16.11.12, 14:06
                  Ja takie "wzdęcia macicy" wink miałam na początku obu ciąż. Też latałam jak nakręcona do toalety i przy każdym wilgotniejszym odczuciu miałam nos na kwintę, że to @, ale jednak nie smile Czułam jakby balonik rozpychający się w podbrzuszu, nie bolało, jednak był taki dyskomfort. Dodam, że ja nawet delikatniej chodziłam, żeby nie "wytuptać" na siłę @, skoro już się spóźnia winkwink
                  Testowałam za każdym razem w dniu spodziewanej @ lub dzień po, cierpliwości dodawał mi mój mężuś, mimo że sam czekał z ogromną emocją smile

                  Będzie dobrze smile Coco Jumbo i do przodu wink Trzymam kciuki za WAS!!!
                  • gkoz Re: WTF? 17.11.12, 18:35
                    I jak coś się wyjaśniło? Ja zaobserwowalam taki śluz dzisiaj 26 dc, wyczytalam że to zwiastun okresu sad przy ostatniej ciąży myślałam że będę miała okres test w 28 dc był negatywny wyszedł w 31 dc
                    • bar-ta Re: WTF? 19.11.12, 08:21
                      Witajcie po weekendzie smile Ja oderwałam się trochę od tych ciążowej nerwicy wink Ale dziś poniedziałek i trzeba walczyć dalej... Podsumowanie na dziś: 36 dc, @ brak, rano test negatywny, pobiegłam szybko na hCG - wyniki będą wieczorem. Czuję spokój, bo wszystko się dzisiaj wyjaśni. Jessica1986 jak u Ciebie? Trzymam kciuki.
                      • jessica1986 Re: WTF? 19.11.12, 12:52
                        bar-ta u mnie czysto i cicho.
                        Ale tempka mi spadła więc okres za rogiem pewnie... jutro ostatni dzień luteiny i nie wiem... jak tempka spadnie jeszcze niżej to nawet nie ma sensu robic test, ale na wszelki wypadek kupię dziś, żeby mieć, na wszelki wypadek, gdyby jednak nie spadła to jutro zrobię test.
                        • jessica1986 Re: WTF? 19.11.12, 12:53
                          bar-ta trzymam za Ciebie oczywiście równie mocno kciukaski!!!! Niech beta Cię pozytywnie zaskoczy!
                          • bar-ta Re: WTF? 19.11.12, 19:15
                            Dupa, beta poniżej 2 sad no nic, teraz trzeba zdiagnozować problem i do przodu!
                            • barbarka.1 Re: WTF? 19.11.12, 20:36
                              możliwe ze miałas dni płodne.Moja koleżanka jest obecnie w 9 tyg ciąży, zaszła dzien przed okresem. Na 100 % wtedy. Lekarz powiedzial ze 20 % wpadek jest z okresu @ albo tuż przed.
                              • bar-ta Re: WTF? 21.11.12, 08:57
                                Dziewczyny, dziś 38 dc @ nadal brak. Idę dzisiaj do lekarza. I tak znowu mnie naszło... czy jest jakiś cień szansy, że jednak jestem w ciąży? Skoro hCG była <2 we wtorek, a jeśli rzeczywiście miałam owu dopiero w 30 dc? Czy mogło być jeszcze za wcześnie na hcG jeśli doszłoby do zapłodnienia? Trzymam się kurczowo nawet cienia szansy, a już się pogodziłam że nic uncertain kurcze jednak człowiek ma nadzieję do końca wink
                                • jessica1986 Re: WTF? 21.11.12, 09:16
                                  bar-ta , a czy zdarzały się Tobie już takie długie cykle i dwa podejścia do owu?

                                  Szansa zawsze jest, myślę, że jeśli owu miałaś faktycznie 30 dc, to 36 dc na betę to za szybko, wiesz zanim plemniczek doleciał, zanim zapłodnił, zanim zapłodniona komórka się przemiści, to kilka dni trwa i zanim zacznie "wysyłać" wykrywalne HCG...
                                  Ciekawe co lekarz powie, bo nawet gdyby się udało faktycznie w 30 dc., to On nic tam jeszcze nie zobaczy...
                                  Daj znać koniecznie co wyniknie z tej wizyty.
                                  • bar-ta Re: WTF? 21.11.12, 10:49
                                    Zdarzały się nawet 42 dniowe uncertain zanim nie okazało się, że mam hiperprolaktynemię. Odkąd biorę Bromergon ustabilizowały się na poziome ok 32, max 35 dni. Najgorsza jest ta niepewność, też wolałabym tak jak Ty dostać po prostu @ jeśli i tak nic z tego nie będzie. Nie wiem co lekarz powie, zdaje sobie sprawę, że nic nie zobaczy... ale może mnie chociaż pocieszy, że jest szansa smile Trzymam kciuki żeby u Ciebie to było plamienie implantacyjne!
                                    • bar-ta Re: WTF? 21.11.12, 19:27
                                      Jestem już po wizycie. W ciąży najprawdopodobniej nie jestem, chociaż wiadomo że na razie to i tak nic nie widać. Pocieszające i dziwne jednocześnie jest to, że z USG wynika (grubość endometrium) jakbym była w połowie cyklu, mam piękny pęcherzyk dominujący na prawym jajniku - 19 mm, który ma duże szanse pęknąć w najbliższych dniach. Mamy więc nadal szanse. Chyba jestem wybrykiem natury, choć wolę rozpatrywać to w kategoriach cudu smile W każdym razie działamy dalej, a za tydzień na USG okaże się czy pęcherzyk pękł. Jestem pełna nadziei big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja