Dodaj do ulubionych

No skoro śpicie to znów ja...

    • annalalik Raz, dwa, trzy, cztery 11.05.05, 17:49
      LEWA LEWA smile
      • jedna_chwilka ja tu będę do kina, 11.05.05, 17:51
        chilli do jakiesc 19.15, film na 20.00
      • bania79 Re: Raz, dwa, trzy, cztery 11.05.05, 17:51
        Pszczółko, ty kochana jesteś! Ja nie mam żadnego towarzystwa w robocie i wy
        dziewczyny normalnie mi koleżanki z pracy zastępujecie! Cudnie... Tak się już
        przyzwyczaiłam do tego forum, że jak kiedyś mi czasu braknie to chyba będę po
        godzinach zostawać. narazie w domku interneta nie będzie niestety!
        • annalalik Bania & reszta fantastyczek :) 11.05.05, 17:53
          Ja bez Was nie wiem co bym zrobila... nie dosc ze pewnie doła bym giganta miala
          to jeszcze pakowalabym sie lekami niepotrzebnie.
          Same plusy ze was poznalam...
          i pomyslec ze to dzieki testom Ewy - u niej na stronie allegro znalazłam linka
          do forum smile
      • asiulka1976 Re: Raz, dwa, trzy, cztery 11.05.05, 17:52
        a jakby tak do prawej co by było przezucilo automatycznie do lewej ??
        • bania79 Jagódko 11.05.05, 17:53
          To ta od mieszkania taka wredna? Ty wiesz co, trzeba było jej pod podłogą
          jakieś zgniłe jajo wrzucić. Zaraz by ci odsprzedała za 10% ceny! hi hi
          • jedna_chwilka Re: Jagódko 11.05.05, 17:55
            sęk w tym, że nie czuję się winna - wspólnota ją w trąbę robi eee, szkoda gadac
            • bania79 Re: Jagódko 11.05.05, 17:57
              pewnie, kupiła to ma! Ja w sumie nie znam całej historii i nie chcę się
              dopytywać, więc się w tym temacie nie będę mądrzyć! U mnie tez wspólnota ma
              być! Ale niech mnie spróbują w trąbę robić...
              • jedna_chwilka Re: króciutko 11.05.05, 18:02
                zameldowana byla 1 osoba a mieszkaly 2, więc wszystko co z licznika było dbl - woda (straśnie droga), podgrzewanie gazowe tej wody co na 2 osoby więc ja automatycznie placilam duzy czynsz.
                Kiedy mieszkalam sama był mniejszy - czy to nie jest oczywiiste?
                No i ona poszla do wspolnoty zeby powiedziec ze jest nowym lokatorem i prosi o wysokosc czynszu a oni jej podali na podstawie moich prognoz zużycia, bo nie maja podstaw, zeby jej to przeliczyc inaczej. Dopiero za jakies 3 do 6 mcy bedzie wiedziec ile faktycznie wynosi jej czynsz. Bedzie miala nadplate w zwiazku z tym ale mnie obrzucila blotem ze oszustka. Tyle.
                • annalalik Re: króciutko 11.05.05, 18:04
                  powiem tylko ze to glupia baba
                  wiecej komentowac nie trzeba
                  A ty sie nie denerwuj kochana
          • bania79 Ania i spółka 11.05.05, 17:56
            No ja dzisiaj koleżankę z pracy wykresiku uczyłam, tzn. ona w warszawskim
            biurze jest i się sekretnie obie staramy, żeby naszą firmę pogrążyć he he Nie
            mówiłam jej o forum, bo by zobaczyła, że się w robocie obijam nieco a to moja
            przełożona jakby! ale ma jaja, więc wykresik bedzie robić od tego miesiąca!
            • annalalik Re: Ania i spółka 11.05.05, 17:59
              smile
              • bania79 Jagódka 11.05.05, 18:04
                Nienormalna jakaś baba! Kurde, przecież prognozy prognozami, a późnej będzie
                miała nadpłaty to jej się zwróci! debilka jakaś. Bożesz, ja ludzi nie rozumiem
                czasem. Ty się Jagódka kretynką nie przejmuj, bo nerwów szkoda!
                • jedna_chwilka Re: Jagódka 11.05.05, 18:05
                  ale wiecie kurde - przykro mi
                  • annalalik Re: Jagódka 11.05.05, 18:06
                    okej - przykro - wiadomo ale ona powinna wysłuchać Cie a nie wyzywac...
                    tak nie mozna!
                    • jedna_chwilka Re: Jagódka 11.05.05, 18:11
                      ale czy to tak trudno zrozumiec, ze pewne rzeczy nie dzieja sie od reki, ze ja placilam 2 x wiecej bo mieszkalo 2 x wiecej ludzi a prognozy są robione raz na jakis czas i ona bedzie placila mniej tylko niech sie zorientuja z licznikow ile ona powinna placic na podstawie faktycznego zuzycia za jakis czas (potrzebny do prognozowania wlasnie)
                      • annalalik Re: Jagódka 11.05.05, 18:12
                        masz racje ale to ze ona nie rozumie tego to nie Twoja wina. Widac tak juz jest.
                        A swoja droga gdzie takich ludzi sieja...
                        • jedna_chwilka Re: Jagódka 11.05.05, 18:12
                          się rodzą...
                  • bania79 Re: Jagódka 11.05.05, 18:08
                    no rozumiem pewnie. Przecież nie zrobiłaś nic specjalnie czy z wyrahowania.
                    Ludzi nie zrozumiesz, we wszystkim sie dopatrują kopa dla innych. Trzeba sobie
                    umieć odpuścić gniew na takich. Nie smuć się już.
                    Ja zaraz idę, bo małżowina już jedzie po mnie.
                    Dzisiaj przychodzi do nas sąsiad z nowego mieszkanka. My pod 12 on pod 17 -
                    moja dawna platoniczna miłość z liceum. A jak go teraz porównam do Artunia, to
                    bożesz, ślepa byłam! ale fajny i tak jest!
                    • annalalik Bania 11.05.05, 18:09
                      Ty to jestes hihi
                      3maj sie u pozdrow meza smile
                      • jedna_chwilka Re: Bania 11.05.05, 18:11
                        no oby to się jutro wzdychaniem nie skonczylo
    • annalalik Dziewczyny 11.05.05, 18:14
      To ja jadę na zakupy bo pustą lodówkę mam. Będę później smile
      3majcie sie ciepło papa

      Jagoda nie przejmuj sie jusz i sie usmiechnij smile
      • jedna_chwilka Re: Dziewczyny 11.05.05, 18:15
        postaram sie ale ciezko mi
        • annalalik Jagoda 11.05.05, 18:16
          kiss
          • cytrusowa sie zdenerwowalam 11.05.05, 18:20
            tyle wam chcialam powiedziec.

            a przy okazji poczytalam se co tu za bzdurki wypisujecie i dochodze do wniosku,
            ze bez was nie dalabym rady
            • ata76 Re: Jagoda!!!! 11.05.05, 18:34
              na Twoim miejscu w ogóle bym się nie przjmowała, bo na głupotę nie ma rady!!!!
              • jedna_chwilka Atka 11.05.05, 18:36
                wiem, ale jak się słyszy takie rzeczy to niefajnie jest - no i tak mi jest.
                Zastanawiam się tylko na jakim świecie kobieta żyje skoro nie wie że zuzycie 2 osób jest zawsze większe niż jednej
                • ata76 Re: Atka 11.05.05, 18:38
                  wiem wiem jak to jest....ale pewne sprawy nalezy po prostu mieć w poważaniu, bo
                  inaczej czlowiek sam siebie zamęczy....mi też było przykro w pierwszym momencie
                  jak usłyszałam, że jestem dziś wyjątkowo niesympatyczna, ale mówi się
                  trudno...wszyscy nas kochać nie mogą
                  • jedna_chwilka Re: Atka 11.05.05, 18:43
                    Tak, masz niewątpliwie rację
            • jedna_chwilka Cytruś 11.05.05, 18:34
              czym się zdenerwowałaś?
              • ata76 Re: Cytruś 11.05.05, 18:35
                no wlaśnie???
                • ata76 Re: do śmiacia 11.05.05, 18:40
                  Zasady biurokratyczne
                  >>>
                  >>> 1. Nie myśl! A jeżeli już pomyślałeś to olej to!
                  >>> 2. Nie mów! Ale jeżeli już powiedziałeś to olej to!
                  >>> 3. Nie pisz! Jeżeli już napisałeś to olej to!
                  >>> 4. Nie podpisuj! A jak podpisałeś, no to się k.... potem nie dziw.
                  >>>
                  >>> Prawo Tertila:
                  >>> Sprawa raz odłożona dalej odkłada się sama.
                  >>>
                  >>> Prawo Clyde''a:
                  >>> Im dłużej zwlekasz z tym co masz do zrobienia, tym większa szansa, że
                  >>> ktoś
                  >> cię wyręczy
                  >>>
                  >>> Zasada Larsona:
                  >>> Dokonaj czegoś niemożliwego, a szef zaliczy to do twoich obowiązków.
                  >>>
                  >>> Reguła Roberta:
                  >>> Tytuły przeważają nad osiągnięciami.
                  >>>
                  >>> Prawo tytulatury p.o. dyrektora odpowiedzialnego:
                  >>> Im dłuższy tytuł, tym mniej ważna praca.
                  >>>
                  >>> Prawo Wilsona:
                  >>> Ranga osoby jest odwrotnie proporcjonalna do szybkości mowy.
                  >>>
                  >>> Regula Achesona:
                  >>> Raport ma służyć nie informowaniu czytelnika, lecz ochronie autora.
                  >>>
                  >>> Prawo Van Roya:
                  >>> Narada nie zastąpi efektów.
                  >>>
                  >>> Prawo Niesa:
                  >>> Energia zużywana przez biurokracje na obronę błędu jest wprost
                  >> proporcjonalna do jego wielkości.
                  >>>
                  >>> Prawo Phillipa:
                  >>> Łatwe do przeprowadzenia są tylko zmiany na gorsze.
                  >>>
                  >>> Reguły komisyjne:
                  >>> - Nigdy nie zjawiaj się na czas, bo będziesz musiał zaczynać.
                  >>> - Nie odzywaj się do polowy posiedzenia, a zyskasz opinie człowieka
                  >> inteligentnego.
                  >>> - Bądź tak mało konkretny, jak to tylko możliwe, dzięki temu nikogo nie
                  >> urazisz.
                  >>> - Kiedy masz wątpliwości zaproponuj powołanie podkomisji.
                  >>> - Pierwszy wystąp z wnioskiem o przełożenie obrad. Zyskasz popularność,
                  >> gdyż wszyscy na to czekają.
                  >>>
                  >>> Prawo Coblitza:
                  >>> Każda komisja jest w stanie podjąć decyzje głupszą niż którykolwiek z
                  >>> jej
                  >> członków
                  >>>
                  >>> Prawo Woltrskiego:
                  >>> Praca w zespole polega na tym, ze przez połowę czasu trzeba tłumaczyć
                  >> innym, że są w błędzie.
                  >>>
                  >>> Prawo Owena:
                  >>> - Jeśli jesteś dobry, to cała robota zwali się na ciebie
                  >>> - Jeśli jesteś naprawdę dobry, to nie dopuścisz do tego.
                  >>>
                  >>> Pułapka:
                  >>> Żaden szef nie będzie trzymał pracownika, który ma zawsze rację
                  >>>
                  • cytrusowa zdenerwowalam 11.05.05, 18:43
                    sie tymi zaranymi donosicielami szwabami!!!

                    ku..a, jak mnie to w...a ze nie moge im powiedziec tego, na co mam wielka
                    ochote.
                    coi za gnoje
                    • jedna_chwilka Re: zdenerwowalam 11.05.05, 18:45
                      a na kogo doniesli?
                      coś mnie ominęło?
                      • cytrusowa Re: zdenerwowalam 11.05.05, 18:47
                        nic cie nie ominelo. zadnej z was nic nie ominelo.
                        ci skurwiele doniesli na nas, ze niby nie sprzatnelismy korytarza w sobote, gdy
                        byla nasza kolej.
                        to juz drugi raz doniesli.
                        a najsmieszniejsze jest to, ze oni tez nie sprzatneli jak byla ich kolej
                        a wogole to chore, by ktos na kogos donosil. jak juz to niech do nas sie
                        zwracaja, a nie do gospodarza!

                        mowie wam, poryczalam sie ze zlosci, ze nic nie moglam powiedziec. bo naprawde
                        bym pwoeidziala - kazdy na cos takiego by odpowiedzial, niekoniecznie ladnie
                        • ata76 Re: zdenerwowalam 11.05.05, 18:48
                          ztego co kiedyś gdzieś słyszałam , to takie zachowanie jest typowo
                          niemieckie...onito chyba we krwi mają....ale to pewnie malo pocieszające!!!
                          • cytrusowa Re: zdenerwowalam 11.05.05, 18:50
                            onni doniesli na nas!!!
                            a sami nie sprzątają!!!

                            ku..a, jak mame kocham, po polsku nawrzucam next time.
                            i wiecie, ze oni nie maja odwagi nam mowic tylko ida z tym do gospodarza, ktory
                            potem nam to mowi???to juz gorzej niz chore
                            • ata76 Re: zdenerwowalam 11.05.05, 18:52
                              to następnym razem jak oni nie posprzątaja też idź ddo gospodarza, może się
                              zreflektują
                              • cytrusowa Re: zdenerwowalam 11.05.05, 18:54
                                no i cholera jasna nie posprzatlai tydz temu - mowie marcinowi, idz i powiedz
                                ze nie posprzatali, bo tak widac trzebq.
                                i nie poszedl!
                                no i co - rece opadaja.
                                ale dzis zajdzie do gospodarza, bo sie tez zdenerwowal tym, co ci wyczyniają.
                                tylko szkoda, ze nie wczesniej o tym pomyslal - jak go prosilam. musialam sie
                                zdenerwopwac, zeby poszedl
                                musze sie pilnowac, by nie wywolac awantury, ale powiem wam, ze takie
                                zachownaie Marcina dziala na mnie jak plachta na byka
                      • ata76 Re: zdenerwowalam 11.05.05, 18:47
                        zawsze możesz po polsku im nawymyslać, a może trochę lżej Ci będzie, a później
                        nie będziesz miała wyrzutów sumienia, że za dużo powiedziałaś wink

                        a bardziej poważnie,to własnie na kogo donieśli?
                        • jedna_chwilka Re: zdenerwowalam 11.05.05, 18:54
                          ja nie moge jakie kapusie
                          a Wy w sensie M nie moze z nimi pogadac, ze szuje sa bo sami nie sprzataja a Wy na nich nie skarzycie,
                          co jest do jasnej anielki
                          ...nie bedzie niemiec plul nam w twarz...
                          no tak czy nie?
                  • jedna_chwilka Re: do śmiacia 11.05.05, 18:44
                    taaak, zasada Larsona chodzi o mnie jak Złoto
                    • ata76 Re: do śmiacia 11.05.05, 18:46
                      jakże ona prawdziwa, no nie!!!!
                      • jedna_chwilka Re: do śmiacia 11.05.05, 18:54
                        aż za bardzo sad
                        • kruszyna75 Jestem 11.05.05, 19:16
                          Oj, sroki, przysnęło mi się , bo poszłam sobie tv oglądać, no i drzemka gotowa
                          Jagoda!!!!!!!!!! ta babę to porypało chyba, wiem, że Ci przykro, ale u mnie
                          zawsze działa przespanie się, rano jak ręką odjął. No, głowa do góry, są ludzie
                          i parapety smile
                          Ata - kto Ci ak powiedział, TY niesympatyczna???????????? Oj, powiedz, idziemy
                          go bić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          Czy mnie jakieś zdjęcia ominęły? A tak w ogóle kawał Jagoduś o wkurwianiu jest
                          debeściak!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • jedna_chwilka i juz 11.05.05, 19:19
                            Kruszynko, ja już to przesypiałam, bo to wczoraj było... i na razie się oswajam
                            Dobrze, że sobie pospałaś Bejbe
                            I fakt Atko - to nieprawda co usłyszałaś, ale wiesz to przecież
                            Lecę dziewczynki - opowiem Wam film jutro po 12.00, bo do tego czasu będę na zebraniu, cmokam
                            • kruszyna75 Re: i juz 11.05.05, 19:24
                              oj, Jagoduś, zalazła Ci baba za skórę, co za babsko. Trzym sie dzielnie i baw
                              sie dobrze w kinie smile)))))))))))
                            • ata76 Re: i juz 11.05.05, 19:27
                              Kruszynko, Ty nie przepraszaj, tylko się wysypiaj ile możesz, już tak na
                              zapas!!!

                              Jagoda, relacja z filmu musi być koniecznie!!!!!!

                              a tak w ogóle to jesteście tofane.... ale ja wiem, że bywam niesympatyczna,
                              taki mam charakter, że czasami swoje flustracje rozładowywuje na innych
                              osobach, wiem, że to jest złe, staram się z tym walczyć, ale czasami nie panuję
                              nad sobą i to się po prostu dzieje...wstyd mi strasznie, ale co zrobić, aniołem
                              nigdy nie byłam i pewnie już nie będę
                              • pszczolaasia Re: i juz 11.05.05, 19:37
                                otworzyłam pocztę.... ja pierdziordziu...jesteście kompletnie szalone...dzięki
                                za Wszystkie dobre słowa, cenne są dla mnie wszystkiesmile
                                Ata nie jesteś niesympatyczna olej tego gnoja co ci tak rzekł, kiedyś
                                powiedziałam Ci, niech ważne będą dla ciebie słowa tylko tych ludzi, na których
                                ci zależy,resztę olej miękkim sikiem, nbiech spłynie to po tobie jak woda po
                                kaczce. wiem , ze to nie jest miłe, ale po prostu olej to i tyla. czymaj się.
                                ja w poniedziałek chyba wracam, do pracy. w każdym razie do piątku mam
                                zwolnienie.
    • annalalik Uff... 11.05.05, 20:27
      Ja jestem spowrotem z zakupow. Wiecie co - pierwszy raz zakupy mnie zmęczyły...
      Wogóle wyszłam z tego sklepu trochę przybita. Zakupy robiły same ciężarne
      prawie ze i matki z dziećmi. Koleżankę spotkałam rok starszą ode mnie z synkami
      5 letnim i 3 miesięcznym (pierwszy wpadka a drogi w 1 cyklu staran poczety) i
      tak jakos sie poczułam jak trędowata... Ona pyta czy my planujemy a ja... no ze
      tak - kiedys tak... nie wiedziałam co powiedziec. Chyba łapię doła trochę...
      • annalalik Re: Uff... 11.05.05, 20:37
        Mam piwo imbirowe - sie ide napic sad
    • annalalik Nie ma Was? 11.05.05, 21:19
      Ja sobie piwko pije (nie wiem czy zaszkodze ewentualnej fasoli ale... co mam
      robic?
      opycham sie czekolada - bo to na doła dobre...
      Powiedzcie ze jestescie gdzies tam??
      • ewaq Re: Nie ma Was? 11.05.05, 21:36
        Jestem smile Spałam sobie. A co do piwka, to jak wczoraj spanikowana zadzwonilam
        do ginka moją chorobą, to stwierdził, że piwem (wprawdzie grzanym) też mogę się
        leczyć smile Póki co nie próbowałam, pomogły inne domowe srodki.
        • annalalik Ewaq 11.05.05, 21:38
          Dzieki. Narazie pije je by nie czuc tego piekielnego bólu sutkow... piwko
          imbirowe - takie lubiue najbardziej (słodziutkie)
          A jak Ty sie czujesz?
          • ewaq Re: Ewaq 11.05.05, 21:43
            W porządku, gardło jeszcze boli, ale najważniejsze, że temp. spadła. A co do
            piwa, to z chęcią bym się przyłączyła smile Może niekoniecznie z imbirowym, bo
            akurat za takim nie przepadam, ale np. Okocim palony... Próbowałaś? Mowię Ci -
            te sutki wskazują jednoznacznie! smile)) Też tak miałam, a dopiero potem
            ból "rozlał się" na całe piersi i już nie mogę spać na brzuchu - tak, jak lubię
            najbardziej sad
            • annalalik Re: Ewaq 11.05.05, 21:45
              No Ewaq obys miała racje...
              a tego palonego nie piłam
            • ata76 Re: Ania 11.05.05, 21:47
              jedno piwo na pewno nie zaszkodzi....a czekolada skąd to znam....wczoraj
              kupilam sobie pół kilo ptasiego mleczka i też się od czasu do czasu nim racze,
              tak żeby umilić sobie jakoś ten czas....... a w kwestii doła, to Ty się nie
              przejmuj tak kochana, bo w końcu i na Ciebie przyjdzie czas, może prędzej niż
              się spodziewasz!!!!
    • ewaq Re: Uciekam już do łóżeczka, 11.05.05, 22:37
      dobrej nocy życzę wszystkim nocnym markom smile
    • annalalik A ja poczekam 12.05.05, 07:49
      aż kto inny założy wątek!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka