annalalik NOOO 22.05.05, 17:22 ja nareszcie po obiedzie Był kurczaczek pieczony z czosnkiem (mniaaammmm - mezowi bardzoooo smakowalo) do tego młode ziemniaczki i pyszna sałatka z nowalijek Od razu mam lepszy humor. Asiulka - jak sie lodówka mężowi podoba??? Odpowiedz Link
pszczolaasia nie macie pojęcia jak mnie wkurza mój komp 22.05.05, 19:06 od tego czasu co sie pojawiłam ostatnio...ciągle mi się gnój zwiesza...chyba twardziel jest do dupy...bo przecież system dzisiaj instalowałam na nowo...nromalnie nie mogę dla przykładu nic zgrać na płytki, bo się przy tym zwiesza gnój jeden...normalnie mam go dość!!!!!!!!!!!!!1 idę jutro do pracy))))) wreszcie nie będę miała czasu na głupie myślenie)))) Odpowiedz Link
ata76 Re: nie macie pojęcia jak mnie wkurza mój komp 22.05.05, 19:08 a ja jestem wśiekła na samą siebie, bo miałam zamiar jechać dziś do rodziców i co?? Dopiero sięobudziłam, bo o godzinie 14 zamknęłam oko tak na chwilkę. Wku...ia mnie to moje spanie, całe życie prześpię i nawet nie będę wiedziała kiedy ((((((((((((((((( Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: nie macie pojęcia jak mnie wkurza mój komp 22.05.05, 19:11 mnie to jakoś nie dziwi... zawsze lubiłaś spać....piszę szybko zanim ten pajac się znowu zawiesi... twardziel cza kupić co nie Atko? Odpowiedz Link
annalalik PSZCZOŁA 22.05.05, 19:12 najpierw sprawdzic trzeba pamiec, zasilacz - dysk na koncu! Odpowiedz Link
ata76 Re: nie macie pojęcia jak mnie wkurza mój komp 22.05.05, 19:11 Aniu, przeczytałam o Twoim dole i nie wiem co Ci powiedzieć. Chyba za Asiulką powiem, że musisz mysleć, że Twój dziadek doczeka się prawnuka!!!!!!! Musi tak być i tyle!!!! Odpowiedz Link
annalalik Atko 22.05.05, 19:11 nawet nie wiesz ile bym dała by umiec czasem popołudniu zasnac. Ale kurka na wacie nie umie!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Atko 22.05.05, 19:13 wiesz co to jet przekleństwo......ja nie mam z tym żadnego problemy, wystarczy, ze przyłoże głowę do poduszki i już mogę spać....ale wiele bym dala żeby tak nie było !!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Atko 22.05.05, 19:15 a ja bym tak chciała zasnąc raz na jakiś czas w dzień...w szpitalu mi bez mydła wychodziło, w domu nawet po wyjściu raz też mi się udało, ale tera za cholere nie udaje mi się Odpowiedz Link
annalalik A mowilam ze format nic nie da! 22.05.05, 19:10 było Ani słuchac Mój mąż prosi o wiecej danych o tym co i jak sie wiesza. A swoja droga czy Ty mozesz juz isc do pracy? Lekarz pozwolił?? Prosze sie przyznac!!! (bo Cię jak żabę na ołówek nadzieje hihi - a co!! wszedzie jestem ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A mowilam ze format nic nie da! 22.05.05, 19:13 ale widziałas wywaliło nas.... Joisana się wqrwiła na nas)))) wszystko się wiesza Ania...na amen , czeba mu robić restart na twardo i stąd sądze, ze się w końcu rozwalił diabeł znaczy twardziel...ach życie, jakby mało było wydatków...lekarz nie pozwolił iść, ale ja mam go w ..... nie będę w domu siedzieć i o dupie maryni myśleć za przeproszeniem. czuje się w miarę dobrze. kasy mi pewno za to nie dadzą, ale do ludzi pójdę. Odpowiedz Link
ata76 Re: A mowilam ze format nic nie da! 22.05.05, 19:16 kto się na Was wqrwił????? o czym wy mówicie??? w kwestii kompa, to najpierw posparawdzaj wszystko, zarządzanie energią i takie tam!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A mowilam ze format nic nie da! 22.05.05, 19:17 cza by byłow iedzieć o czym ty wogle mówisz wiesz...ja nie jestem zbyt lotna jesli chodzi o komputery, jak wiesz...jakie zarządzanie energią... zara ci linka wyślę.... poczekaj, bo jesteśmy na oślej ławce.... Odpowiedz Link
annalalik Re: A mowilam ze format nic nie da! 22.05.05, 19:18 Joisana - adminka na zdrowiu kobiety - i nie na nas tylko na zabe, ołówka i pszczołe bo sie spoufalaja na forum Odpowiedz Link
annalalik Re: A mowilam ze format nic nie da! 22.05.05, 19:17 właśnie widze ze watek wykasowany - nawet Joisana ma granice cierpliwosci - na szczescie tym razem mnie nie podkusilo i nie napisalam ) Twardziela oszczedz kochana - sprawdz moze zasilacz. Jak dasz wiecej danych to maz cos podpowie. Co do powrotu do pracy to... hmmm - zrobisz jak uwazasz ale pewnie lekarz chce bys wydobrzala. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A mowilam ze format nic nie da! 22.05.05, 19:18 ja nie wiem co mój lekarz chce ode mnie, oprócz tego, że jestem niecharakterystyczna i dziwna Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ata 22.05.05, 19:19 no laska mnie sprowokowała... sama byś zareagowała.... a to jest w zasadzie ciąg dalszy dyskusji, która się toczy od poprzedniego postu...linka tez mogę ci zapodać.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ata- to jest link od którego się zaczęło..... 22.05.05, 19:23 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=24067419 Odpowiedz Link
ata76 Re: A mowilam ze format nic nie da! 22.05.05, 19:22 wejdż w panel sterowania /system/ zaawansowane/wydajność/ zaawanspowane/ pamięć wirtulana / zmień i tam zmień, żeby plik stronicowanie nie był na C, a na innej partycji, może to pomoże!!!!!!!!!Zapamiętaj tylko jak są ustawienia standardowe i w razie czego jak to nic nie da, albo będzie gorzej to wróc do standardowych Odpowiedz Link
ata76 Re: A mowilam ze format nic nie da! 22.05.05, 19:23 w tym samym miejscu mozna też pozmieniać te wielkości, ale to musiałabym poszukać jak to odpowiednio zrobić!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A mowilam ze format nic nie da! 22.05.05, 19:25 a może byś tak kiedyś przyjechała do mnie i to zrobiła co???????? ile mam cie zapraszxać do siebie, to nie ty będziesz wymyślać, że spisz!!!!!!!!!!!!!!! albo się zasiedziałaś!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Groźna Pszczoła 22.05.05, 19:27 Ata uważaj bo żadli hehe Tylko uważaj z tą packą!!!!! Krzywde jej zrobisz!!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Groźna Pszczoła 22.05.05, 19:30 ha!!!!! Ty dziś pisałaś o spacerze, więc myślałam, że na dłużej Was w domu nie będzie!!!!!!A spanie to nie preteks, wiesz jak jestem zdrzaźniona, że przespalam cały dzień ??????? Odpowiedz Link
ata76 Re: Groźna Pszczoła 22.05.05, 19:31 o placu już przecztałam, ale ten drugi wątek jest długi!!!!!!!!!!!!!Trochę mi to zajmnie!!!! ale ludzie mają problemy Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: 22.05.05, 19:37 Anuś mezusiowi lodoweczka sie podobala poszedl po piwko w puszce bo butelka jest za wysoka no i juz chłodzi hihihihi przestawia, mierzy kable jak adlugosc i czy starczy aby w bagarzniku wozić hihihihih Pszczola komp sie wiesza ?? popros go a ty pewno krzyczysz na niego to sie denerwuje ;o) co robisz jak ktos na Ciebie krzycy tez sie wsciekasz )) Dobra ide zmywac po imprezie no i gdyby nie ona to teścior bym zrobila hiihhi ale jak szlam do lazienki to akurat pierwsi goscie przyszli a teraz juz za pozno hihihiihhi wiec kochaniutkie jesli jutro tempka bedzie wysoka i pre test pokaze cien ide na bete bo jesli przed terminem pre test cos pokaze no to ktos tam siedzi moze we mnie ;o) Odpowiedz Link
annalalik Porządkuje trochę 22.05.05, 19:34 Pszczoła Ty moze jednak nie idz jeszcze do pracy - odczekaj troche - jak Ci sie nudzi to przyjedz do mnie kochana Odpowiedz Link
ata76 Re: Porządkuje trochę 22.05.05, 19:41 a swoją drogę jeszcze z Ciebie "leci", czy już przestało? Odpowiedz Link
annalalik Re: Porządkuje trochę 22.05.05, 19:45 Pisała Pszczoła ze leci... dlatego jej odradzam prace... chociaz poki nie przestanie Odpowiedz Link
ata76 Re: Porządkuje trochę 22.05.05, 19:47 no to faktycznie chyba warto jeszcze zaczekać, tydzień w końcu nie zrobi takiej różnicy, a przez ten tydzień może się wszystko już unormuje!!!! Odpowiedz Link
annalalik Przekonaj Asie nie mnie 22.05.05, 19:49 niestety Pszczole jest zle w domu - woli miedzy ludzi by nie myslec. Zreszta niech ona sie wypowie Odpowiedz Link
annalalik Re: Ata 22.05.05, 20:04 tak tak - wrócił - był ok 16:30 juz hehe - zmeczony i glodny dlatego pozno obiad jadlam Odpowiedz Link
ata76 Re: Ata 22.05.05, 20:05 no, przeczytałam już te Wasze "nocne zabawy", no nieźle nieźle Odpowiedz Link
annalalik Re: a gdzie Pszczoła uciekła????? 22.05.05, 20:07 Pewnie sie zawiesila - znaczy komp jej sie zawiesil pewnie Albo poszla na spacer albo nie ma ochoty gadac Odpowiedz Link
ata76 Re: Ata 22.05.05, 20:07 ja dziś w ramach lenistwa nie zrobiłam obiadku, swoją drogą w tym czasie spałam, a na noc nie lubię się objadać, bo mam potem koszmary Odpowiedz Link
annalalik Ja rzadko mam sny 22.05.05, 20:11 ale ostatnio snil "koszmar". To znaczy to był BARDZO MIŁY sen z moim ex (ktory mnie rzucil kiedys bardzo nieladnie bez slowa... znaczy zniknal wsiakl i jusz) w roli glownej Alem sie usmiala hihi Odpowiedz Link
ata76 Re: Ja rzadko mam sny 22.05.05, 20:14 ja też rzadko pamiętam swoje sny, ale własnie jak zjem za duzo na noc, to śni mi się zawsze ten sam koszmar, którego wyjątkowo nie lubię, więc zachowawczo nie jem zbyt cięzkich potraw na noc!!!! hmmmmmmmmmm, śnij Ci się eks????? Odpowiedz Link
annalalik Re: Ja rzadko mam sny 22.05.05, 20:26 nooo i jak mowilam calkiem mily sen to byl znaczy zadnych sprosnosci - poprostu jakas imprezka gdzie bylismy razem i bylo milo Odpowiedz Link
ata76 Re: Ja rzadko mam sny 22.05.05, 20:27 mi się nigdy mój eks nie śni, na szczęście!!!!!! Nawet za bardzo nie lubię sięgać pamięcią wstecz do "tych" czasów, mimo że nie był to jakiś najgorszy "związek"!!! Odpowiedz Link
annalalik Re: Ja rzadko mam sny 22.05.05, 20:31 no ja tez nie lubie wspominac tego zwiazku mimo ze byl naprawde dobry (samo zakonczenie on musial spieprzyc!) no ale bylo minelo i tylko sie czasem cos sni hihi Odpowiedz Link
ata76 Re: Ja się żegnam na dziś !!!! 22.05.05, 20:35 idę oglądać film!!! kolorowych snów!!!!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 łojej juz :O( 22.05.05, 20:40 a ja skonczylam zmywanie i chcialam konferencje na GG zrobic a ty film idziesz ogladac ( dobranoc ;* Odpowiedz Link
annalalik Zostałam sama?? 22.05.05, 20:41 12 cykl starań<a href="http://www.fertilityfriend.com/home/aa67f"target="_blank">12 cykl starań</a> Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Zostałam sama?? 22.05.05, 20:53 no gdzie sama - ja i cytrusia jestesmy !!!!!!!!!! robie sesje krolikowi z lodówka hhhiihhihi Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Zostałam sama?? 22.05.05, 21:04 ah asiulka, gadalam z tatą - sprobuje mame przytrzymac, ale wtedy na kolanach blagam cie bys podrzucila tak po 10, do 10.30 ale w srode dam ci jeszcze znac, jak tata popyta mae jakie plany są Odpowiedz Link
cytrusowa info 22.05.05, 21:05 was, ze udalo mi sie w koncu wymusic wizyte kontrolna u dentysty na moim mezu. toa wizyta to wymog ubezpieczalni, a on kryl sie jak mogl. no ale w koncu zarty sie skonczyly i idziemy jutro! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Zostałam sama?? 22.05.05, 21:12 a wieczorkiem ??? wiesz najpierw pogadaj w jakich godzinach beda i sie zgadamy. choroba wieczorkiem to bedzie dla Ciebie za pozno wiec moze naprawde po 10 ale jesli mezus bedzie chcail sniadanko do lozeczka to nie wiem czy dam rade do 10.30 wyskoczyc Odpowiedz Link
annalalik Ja spadywuje kochaniutkie 22.05.05, 21:31 ide sie kapciac i spac chyba - znaczy troche mi w kapieli pewnie zejdzie bo sie musze wydepilowac hihi a jutro myje okna jesli bedzie ładnie wiec nie zdziwcie sie ze pozniej jak umyje to bedzie padac DOBRANOC pchły na noc karaluchy pod poduchy Odpowiedz Link
swaihwe Witam wieczorową porą 22.05.05, 21:39 Witam Was pzred najmilszym dniem w tygodniu hihihihi Aniu- przyjechałam i zaczęłam od czytania Was i co?!! Boże , czy to jakaś zaraza padła? Ech, chyba zaraziłam Was paskudztwem - deprechą. Już nie będe więcej. A Ty Aneczko - trzymaj się dzielnie. Musisz być silna, a dla dziadka uśmiechaj sie, ale szczerze i uwierz w to, że w końcu będziecie razem bawić się z najmłodszym w rodzie. Dziś jak byłam u babci Męża, też się bałam, że zapyta o dzidzię, ale ....udało się nie. Wiedz, że wszystkie (może prawie wszystkie) przeżywamy takie chwile, słyszymy pytania, których nie chcemy usłyszeć i próbujemy coś z siebie wydukać. Nie jesteś sama. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam wieczorową porą 22.05.05, 21:57 -ięc oczywiście cholera mi się zawiesiła.... wiecie mi się zdaje, że on jak nagrzany jest to się wiesza, może to ten wiatrak co mi warczał już rok????? -eci, co ma nie lecieć.... i boli teraz mnie szatańsko, ale może dlatego, że bezczelnie się skusiłam na piwo, boszszsz jak mi tego brakowało.... -jeśli chodzi o sny to nikt mnie nie przebije- koszmary to moja specjalność, nie będę wam dzisiaj opowiadać swojego, ale powiem Wam, że można sfiksować...dobrze, że ja w prima aprilis rodzona, to lekko stuknięta od dziecka jestem i sny mi nie starszne, ale tak głupiego snu to dawno nie miałam...a oczywiście w temacie był na czasie, że tak powiem.... -ja chcę do ludzi, jak się będę źle czuć to wrócę do domu.... ja nie chcę siedzieć w domu... można szału dostać, siedzisz i czekasz zaboli czy nie martwić się czy nie....a w pracy chociaż sobie z Atą pogadam...coś porobię... bo Ata to mnie nawet nie odwiedzi...śpi zamiast do e-przyjaciółki przyjechać)) Odpowiedz Link
swaihwe Re: Witam wieczorową porą 22.05.05, 22:04 Pszczoła, a może on ma dość i chce odpocząć? O kompie mówię, takie jego "widzi-mi-się".. Sprzęty też mają fochy.Pogłaszcz go i czule przemów. Ja tak czasem do drukarki w pracy gadam, i głaszczę ją i pomaga!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam wieczorową porą 22.05.05, 22:08 mój komp i ja mamy za soba etap głaskania)))) jak w małżeństwie mamy "ciche dni" , ale cicho....bo jeszcze diabeł chodzi)))) to jest mój komp i ma chodzić, jak mu Pani, czyt. ja, każe)))) Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Witam wieczorową porą 22.05.05, 22:09 no i ja cie witam pszczola. i shwaine tez Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam wieczorową porą 22.05.05, 22:10 sześć Cytruś jakl Monsz lepiej trochę? Odpowiedz Link
swaihwe Re: Witam wieczorową porą 22.05.05, 22:15 Cześć Cytrusowa! Pszczoła, mówię Ci - kilka komplementów a będzie lepiej. Jak będziesz się na niego złościć, to nie będzie współpracował. A jak mu będziesz kazać, to sama wiesz, jak w małżeństwie - już przepadłaś. Mój Pan zawsze powtarza, nawet jak proszę ładnie "Nie każ mi!" Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Witam wieczorową porą 22.05.05, 22:17 lepiej, lepiej - pracowelaismy nad zwichniętą męskością i za kolejnym podejsciem sie udalo. yakze teraz nic innego jak wypatrywac bociany, bo o d wczoraj mam wciaz wyrazna kreske owu na tescie Odpowiedz Link
pszczolaasia matko Cytruś:)))))))))))))))))) 22.05.05, 22:19 będę kciukasy czymać )))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam wieczorową porą 22.05.05, 22:19 właśnie mówię mężowi, że dziewczyny z forum mówią mi, że nie mam drzeć ryja na kompa, może będzie grzeczny, tak jak i do niego lepiej bym, była grzeczna a nie się wydzierała, na co mój tofany mężuś mówi, ty na mnie nie wrzeszczysz, ty się na mnie paczysz tymi szatańskimi oczami... nosz czy on nie jest tofany)))) idę go ukochać))))) Odpowiedz Link
asiulka1976 pszczola 22.05.05, 22:26 ty tak nie mow na atke bo ja przyjade i bedzie afera !!! choroba ze na tę twoja dzielnice to dalekkkooo gdybym autko miala ho ho Spadywuje do jutra papappapappa Odpowiedz Link
cytrusowa asiulka 22.05.05, 22:30 to pcozekaj na mnie, jak przyjade bedzie autko, pojedziem i zrobim co do nas nalezy Odpowiedz Link
swaihwe Re: Witam wieczorową porą 22.05.05, 22:54 Wymądrzałam się i co? W moim też coś sie popsuło. Mozzilla nie chodzi i Mężuś wygania - przed ekranem. Pa! Odpowiedz Link