Dodaj do ulubionych

Dla starających się po poronieniu cd....

11.10.05, 18:55
Dziewczynki, nie miałam wyjscia - wątek wyczerpała nasza beettinna i kazali
załozyć nowy - no to zakładam !
Dziekuję Wam bardzo za słowa otuchy przed laparo - jestescie jak zwykle
niezawodne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

Buziaczki dla Wszytskich a dla Patki serdeczne
GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Obserwuj wątek
    • bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 11.10.05, 18:58
      Iwonus ale jaja bo ja tyz założyłam ale przenosim sie na twój hehehe
    • bach28 to chyba telepatia 11.10.05, 18:59
      co słonko?
      • bach28 Iwonka a jak się czujesz? 11.10.05, 19:01
        psychicznie i fizycznie przed zabiegiem?
        • ivonne76 Re: Iwonka a jak się czujesz? 11.10.05, 19:08
          Basiu, nawet sie trzymam, wiązę dużą nadzieję z tym zabiegiem na przyszłosć.
          Zaczynam sie troszkę juz denerwować, ale tylko troszkę. Jutro jeszcze tylko do
          pracy a w czwartek na 17.00 do Niepołomic. W ten sam dzien wieczorem bedę mieć
          laparo.

          Pozdrowionkaaaaaaaaaaaaaaaaa
      • ivonne76 Re: to chyba telepatia 11.10.05, 19:01
        No faktycznie jaja Basiu, telepatia jak nic
        • bach28 Re: to chyba telepatia 11.10.05, 19:03
          w tym samym momencie nio ładnie moze cos nas łączy hę????
    • karina66 Re: Trzymajcie kciuki 11.10.05, 19:04
      Pierwszy raz piszę w tym wątku.W kwietniu urodziłąm martwą córeczkę a w lipcu
      poroniłam.Teraz jest pierwszy cykl starań i mam czuja,że się
      udało.Mdłości,zachcianki,sikanie co chwila,zawroty głowy.Jutro idę na bete ale
      bardzo się boję.Boję się biochemicznej.Ogólnie bardzo się boję.

      Karina
      • ivonne76 Re: Trzymajcie kciuki 11.10.05, 19:06
        Będzie dobrze Karina, powodzonka !!!!!!!!!!!!!!!111
        • bach28 Re: Trzymajcie kciuki 11.10.05, 19:10
          czytałam twoje posty bardzo mi przykro no a teraz mam nadzieje że w końcu ci
          się uda. Tak w ogóle to podziwiam cie ja straciłam dwie ciąze bardzo wczesne bo
          w 8tyg mam i mam strasznego pietra i wydaje mi sie ze chyba na mnie to jeszcze
          za wcześnie a teraz w październiku minie 3 cykl od zabiegu nie byłabym raczej
          wstanie narazie sie starać...
          • bach28 Patuś 11.10.05, 19:15
            na nowym wątku nowe gratulacje**** a tak swoja drogą tamten cudownie się
            zakończył...
          • mama-marty1 Re: Trzymajcie kciuki 11.10.05, 19:40
            Karino trzymam kciuki bardzo mocno,całusy i uściskikiss**
    • dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 11.10.05, 19:17
      No prosze tym milym akcentem Patus zakonczyla nasza pierwsza czesc watku, cos
      w tym jest. ogromniaste gratulacje i zeby teraz bylo tylko lepiej. Iwonka
      trzymam kciuki i oby wszystko sie udalo.
      A my w wekend przezywalismy chwile zgrozy, bo po ostatniej wizycie u gina
      podejrzenie rozwarcia wewn na 1 cm, w piatek ogromniasty bol krzyza, czeste
      napinanie brzucha, bol miesiaczkowy. Myslalam o najgorszym, ze rozwarcie
      postepuje i beda chcieli ulokowac mnie w szpitalu. w sobote na USG diagnoza na
      szczescie nie potwierdzila sie. Mam rozwarcie zewnetrzna na 2 cm, szyjke
      skrocona, ale poki co wewn. ujscie zamkniete. Choc lekarz przestrzegal mnie ze
      wzgledu na te czeste skurcze, mam sie oszczedzac aby dotrwac dluzej.Synus
      potwierdzony, ulozony na razie glowkowo, choc nie musialam nawet pytac o to bo
      codziennie czuje jego raczki i nozki pod swoimi zebrami.Z dnia na dzien jest mi
      coraz ciasniej i ciezej, kopniecia malego sa juz prawdziwymi kopniakami, ktore
      niekoniecznie sa przyjemne,juz boli mnie tu i owdzie.
      Pozdrawiam i jeszcze raz gratulacje Patus.
      • bach28 Dorotka 11.10.05, 19:32
        Własnie wyczytałam to wszystko na trudnej ciazy i nieźle mnie wystraszyłaś..
        Słoneczko co moge powiedziec oprócz tego że wierze ze wszystko skończy sie
        dobrze i oszczędzaj się całuje mocno*****************
    • mama-marty1 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 11.10.05, 19:45
      Serdeczne gratulacje pati,świtna wiadomość.Co prawda żadko się tu udzielam ale
      śledzę Wasze wątki.Teraz na pewno będzie dobrzesmile))))
      • slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 11.10.05, 20:21
        O,mamy nowy wąteczek.Fajnie.Miejmy nadzieję,że teraz będą tylko dobre
        wiadomości smile. Patka serdeczne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!Naprawdę się cieszę big_grin
        Pszczoła chyba pytała co u mnie.No więc u mnie to jest tak:nadal szukam
        pracy,nadal bezskutecznie,ale co tam,kiedyś znajdę.
        Tymczasem trzymam kciuki za Was wszystkie i obiecuję częściej sie odzywać smile
        A poza tym,schudłam 12 kg big_grinbig_grinbig_grin
        • misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 11.10.05, 21:33
          No to mamy wątek na następne pół roku wink))
          • misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 11.10.05, 21:37
            dziś leżałam sobie w wannie i sobie o was myślałam dziewczyny, szczególnie o
            Iwonce ( pewnie, ze nie zapomniałam!!) trzymam kciuki żabko, już niedługo
            wrócisz do nas kiss*

            Patko, nie doczytałam tu wcześniej i na drugim wątku pytam się o betę , ale
            wynik już znam wink) gratulacje. Wybierasz się na drugą?

            Dorotko, aleś stracha sobie i nam napędziłaś! najważniejsze, żebyś jeszcze
            bardziej na siebie uważała, chuchała i dmuchała!!! buziaki
            • misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 11.10.05, 21:38
              idę gotować obiad. nie, pora całkiem normalna, mój M. wraca z pracy o 23:30....
              • misia_7 Karinko 11.10.05, 21:39
                każda z nas się boi.. taka już nasza uroda.. ale miejmy nadzieję, że będzie
                OK!! ja trzymam kciuki i proszę nie nastawiaj się na najgorsze kiss**
        • misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 11.10.05, 21:40
          Słonko, 12 kg, no ładnie! ale już nie chudnij wiecej tongue_out
          • misia_7 Bacha 11.10.05, 21:42
            jak samopoczucie? ja już prycham i kicham, ale naszpikuję się czosnkiem na
            noc wink)
            • beti76 Re: Karina66 11.10.05, 22:10
              Mocno trzymam za ciebie kciuki. I śledzę wszystko na Poronieniu (tylko jako
              beata1976). A co tam za nas wszystkie trzymam kciuki. Czekam na "zielone
              światło" bo wyniki badań mam OK. Może zacznę już od następnego miesiąca, a może
              dzidzia pojawi się na moje urodziny we wrześniu?
    • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 12.10.05, 08:47
      aaaaaa to tu jest druga część też??????? to poczekajcie skopiuje to co tam
      napisalamsmile)) o ja goopia nie zauważyłam!!!!!smile))))))))
      • pszczolaasia cytat:))))))))) 12.10.05, 08:47
        "no cóż...jako weteranka, bywająca od początku w starym wątku do samego końca
        również zapisuje sie i tusmile żeby był i dla nas szczęśliwysmile)))
        ziękuej za ciepłe slowa w sparwie mieszkankasmile)))
        no uwinęliśmy sobie gniazdko, choć jeszcze nie do końcasmile)ale zaczyna już to
        wyglądać jakośsmile)))))
        Patuś czymiemy, czymiemy, nie ma o czym gadać i za Ivonkę tez trzymamysmile)))
        ściskismile))))))"
    • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 12.10.05, 08:52
      widzę, ze się rozszalałyściesmile)) i dobrzesmile))
      witamy nową koleżankę- ściski naprawdę, któż zrozumie cię lepiej niż my
      i ..powodzeniasmile))))
      Dorotka , mnusi być dobrze!!!!!!! musi i juz!!!!!!! leż oszczędzaj sie, nei
      lataj za Kubusiem i będzie dobrzesmile)))
      Słonko- 12 kg??????????? nonono...smile)) Ciocia Pszoła jest dumna z Ciebiesmile))))))
      reszta dziewczyn serdeczne kissykiss*********
      • karina66 Re: Czekam na wyniki :-) 12.10.05, 09:39
        Popędziłam do laboratorium już o osmej.Oczywiście teraz myślę sobie "a może mi
        się tylko wydawało,że było mi słabo,że mnie mdliło itd" U mnie dopiero 24 dc
        (cykle 28 dni) a owu była w 12.Mam nadzieję,że już coś wyjdzie jeśli jestem w
        ciąży.Wyniki po południu.

        Karina
        • misia_7 Re: Czekam na wyniki :-) 12.10.05, 10:21
          trzymam kciuki!
          • bach28 Re: Czekam na wyniki :-) 12.10.05, 15:21
            Nio widze że tu gorąca atmosfera oczekiwań trzymam kciuki Karina..
            Misiak ty wszytko wiesz ale buziak dla ciebie mam ęternetowy...
            Pszoła napraw kompiuter i pisiaj cześciej bo mnie się tęskni za Tobą...
            Słonko jezdem autentycznie w szoku 12 kilo ale teraz basta stop i wyslij jakieś
            zdjęcie co?
            U mnie owu i jak zwykle boli brzuch poza tym mój M wczoraj skręcił noge i teraz
            leży w domu i nic nie robi bo nie moze chodzić sad(((
            Wszystkie ściskam mocno ***
      • kama.garbi Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 12.10.05, 15:52
        czytam nieśmiało
        i szukam miejsca dla siebie nigdzie nie ma takich jak jasad a przynajmniej nie
        piszą zbyt wiele chyba że im sie udało
        a ja chciałabym napisać że chce spróbować ponownie "próbować"
        • karina66 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 12.10.05, 16:06
          takich jak Ty ? Tzn?

          P.S.Dziękuje za dobre słowo i światełko dla Weroniczki
          (*) (*) (*)

          Karina
          • bach28 do kama 12.10.05, 16:15
            napisz coś wiecej o sobie co znaczy takich jak ty?
          • bach28 Karina 12.10.05, 16:16
            jak tam kiedy wyniki? mam nadzieje że dasz znac jakie smile))
            • karina66 Re: Karina 12.10.05, 16:24
              Założyłam wątek.A wynik? na dwoje babka wróżyła.10,2 w 24 dc.

              Karina
              • misia_7 Re: Karina 12.10.05, 18:26
                co to oznacza ta beta???? powtarzasz pojutrze?
                • bach28 Misiak 12.10.05, 18:38
                  hej słoneczko**
                  • misia_7 Basia 12.10.05, 19:12
                    ja Ci odcmokuję : CMOK!!!!!!!!!!!!!!!! kiss******* jak Twój pan się miewa?
        • kama.garbi teraz pozytywnie patrzymy do przodu wkońcu się uda 12.10.05, 21:27
          takich jak ja...
          moja córeczka odeszła od nas w 38t.c.
          w momencie kiedy ja się szykowałam że niedługo rozpocznie się poród Ona zmarła
          przyczyna węzeł na pepowinie
          nasza historia:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=24506857&t=1129145099832
          dlatego uwaznie śledzę co u Kariny

          teraz myślimy żeby zacząć ponowne starania
          dziś byłam u gin mam podwyzszoną prolaktyne to powoduje nieregularne cykle np
          49dni(a ja już myślałam wtedy że byłam w ciąży)i to może powodowac trudności w
          ponownym zajściu..
    • madziczek79 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 12.10.05, 18:55
      Witam
      myślę że powinno powstac nowe forum dla starjących się po poronieniu i to
      byłaby super sprawa,nie wszystkie dziewczyny przecież przezyły ten koszmar na
      forum dla starajacych się i byłoby wspaniale gdyby powstało takie forum tylko
      dla nas
      pozdrawiam
      • slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 12.10.05, 19:39
        Czy ja wiem czy jest sens zakładać oddzielne forum?Tutaj nam dobrze,wspieramy
        się wzajemnie i kilka z nas już cieszy się maluszkami w brzuszku smile
      • slonko81 Kama.garbi 12.10.05, 19:41
        Czytałam kiedyś Twoją historię i myślę,ze to odpowiednie miejsce dla Ciebie.Ja
        urodziłam mojego maluszka w piątym miesiącu i nawet nie próbuję sobie wyobrazić
        co Ty musiałaś przeżyć.Wydaje mi się,ze nie miałaś wpływu na to co się
        stało,ale teraz może być już tylko lepiej.Zaglądaj do nas częściej.
        • karina66 Re: Do Misia 12.10.05, 20:33
          Moj wynik trudno narazie zinterpretować.Według mojego lab wynik dla nie
          ciężarnych to < 5 ale 1-2 tydz. ciąży jest dopiero od 16.Z koleji według innych
          norm ten wynik wskazuje na 3 tc.Nie będę powtarzać.Poczekam do niedzieli bo
          wtedy jest termin @.Jeśli nie przyjdzie w poniedziałek zrobię test aptekowy a
          jak by wyszedł tak jak bym chciała to dopiero znów pójdę na bete.Boję się
          biochemicznej i dlatego przed terminem @ nic już nie robie bo nawet jak wyjdą
          II to jeszcze nic nie znaczy.

          Karina
          • asiaadasia Poradźcie koleżanki :) 12.10.05, 20:47
            Witam Was dziewczyny, tak sobie czytam co u was i cieszę się że tak wielu się
            udaje... mam małe pytanko.w marcu poroniłam, czekałam, czekałam, potem
            poszliśmy na żywioł i nic.okazało się że trochę za wysoka prl. no więc
            bromergon-teraz zaczął się z nim 2 cykl.w tyg. sprawdzę czy spada. Ale moje
            pytanie dotyczy tego czy powinnam coś jeszcze robić czy po prostu czekać i iść
            na całość?w końcu to już 7 miesięcy-strasznie długo jak dla mnie winkmam zamiar
            kupić testy owu, mierzę już temperatrkę i co dalej? po prostu starać się i
            wierzyć?czy chodzić po lekarzach i badać sie jeszcze?aha wyniki po poronieniu
            są ok(a było tego sporo). jak umiecie to doradźcie proszę. pozdrawiam Was mocno
            i serdecznie
            • aiz99 Re: Poradźcie koleżanki :) 12.10.05, 21:03
              CZeść. Poroniłam tydzień po terminie miesiączki i to był szok. Teraz szukam
              przyczyn. Część badań zrobiłam i są w porządku. W zeszłym roku miałam jakieś
              problemy z prolaktyną. Możecie mi napisać kiedy wynik jest za duży i trzeba się
              leczyć? Wszystko jedno kiedy robie te badania/
              pozdrawiam, Agnieszka.
              A nowe starania gdzieś od listopada.
      • bach28 Madziczek 13.10.05, 09:49
        Cóz nowe forum nie mam nic przeciwko...ale ten wątek jest mi nablizszy i tak
        juz zostanie bo to tu jest wiele cudownych osób które pocieszały po pierwszej
        stracie, tutaj cieszyły sie ze mna z kolejnych dwóch kreseczek i tu płakały ze
        mną kiedy znów sie nie udało...Zaglądają tu dziewczyny z sentymentu choć im sie
        juz udało i sa szczęśliwymi ciężarówkami...ale też takie jak ja i Pszoła moja
        kochana i Słonko które albo się nie starają albo nie wiedzą czy juz chcą czy
        nie...Ja tu zostaje...i cmokam was wszystkie...
    • karina66 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 12.10.05, 20:52
      "Niesamowite a jednak się udało"To wątek w którym znajdziesz najlepszą radę na
      świecie.

      pozdrawiam i życzę powodzenia

      Karina
      • bach28 Misiak 13.10.05, 09:52
        częśc żabo!!!Mój M no cóż lewdo łazi ma 2 tyg zwolnienia, noga spuchnieta a w
        poniedziałek mamy umówioną wizyte w Poradni Genetycznej do której musimy
        pojechać bo to we Wrocławiu mam nadzieje że mu choć trochę przejdzie do tego
        czasu...****
        zawsze jak nie urok to ....
        • patka05 Re: Misiak 13.10.05, 10:30
          A właśnie, Bach, piszesz, ze idziesz do poradni genetycznej. My czekamy na nasz
          termin juz od 4 miesięcy, wypada nam za miesiąc- w listopadzie. I teraz nie
          wiem, czy jak jestem w ciąży i (odpukać) wszystko będzie dobrze do tego czasu to
          też mam iść? Bo ja już sama nie wiem... czy jest sens i nie wiem czy w ogole mam
          prawo do tego badania bedąc w ciąży...
          Jak myślicie dziewczyny?
      • bach28 Dorotka 13.10.05, 09:52
        ja wiem ze ty wypoczywasz teraz pewnie ale choc trochę napisz jak się czujecie?
        • ivonne76 TRZYMAJCIE KCIUKI 13.10.05, 11:17
          Pomału zaczynam się denerwowoać - za 6 godzin mam być w klinice na
          Laparoskopii. Ok. 20,00 powinni ja rozpocząć. Tzrymajcie kciuki za mnie.

          Odezwę się po powrocie
          Buziaczki
          Iwona
          • misia_7 Karina 13.10.05, 12:01
            masz stalowe nerwy, ze nie powtarzasz teraz bety!! ja myślę, ze jesteś w ciaży
            i tym razem wszytsko skończy się tak jak powinno czyli szczęśliwie! czytałam
            Twoje posty na forum poronienie i strasznie Ci współczuje
            • misia_7 Do Basi 13.10.05, 12:13
              Opiekuj się tą swoją sierotką z bolącą nóżką ... będziemy trzymać kciuki w
              poniedziałek.
              U mnie dziś obrzygany dzień, mam jakiś rozstrój żołądka i jeszcze 3 razy
              rzyganie. Czuje sie jak bym miała zemdleć. Myślałam, że teraz łożysko powinno
              już przejmowac pracę i mi minie, a jest mi gorzej. A moze to grypa żołądkowa?
              Dziś jest jedyny dzień, kiedy mogę z M. pojechać do sklepu, więc musze się
              wziać w garśc.
              A Ty już zdrowiutka całkiem???
          • misia_7 Trzymamy Iwonko!!!!! 13.10.05, 12:14
            z całych sił! i nic się nie bój, będzie OK!! buziaczki
            • bach28 Re: Trzymamy Iwonko!!!!! 13.10.05, 13:46
              Iwonuś ja trzymam najmocniej jak potrafie bedzie dobrze śśśśśściskam moooocno!
            • bach28 Patus 13.10.05, 13:48
              Ja bym poszła takie badania i tak ci się należą a juz na wizycie u genetyka
              mozesz powiedziec ze jesteś w ciązy i co on na to lub ona krótko mówiąc ja bym
              poszła...A jak się czujesz?
            • bach28 Misia 13.10.05, 13:50
              słonko co się dzieje mam nadzieje ze zaraz ci wszystko przejdzie a rzyganko to
              tyz mam nadzieje ciążowe są kobiety które maja mdłości do 5-mca róznie to
              bywa..Cmokam mocno B
              • misia_7 Basieńko 13.10.05, 20:11
                to chyba jednak ciążowe, bo na spanie mi wróciła ochota, spałam 3 godziny w
                dzien. Nic dziś nie załatwiłam uncertain
    • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 13.10.05, 14:37
      witamwink)))
      witam też nowe foremki, mam nadzieję, ze będzie Wam z nami dobrze i że jak
      najszybciej uda nam sie wszytskimsmile) cóż wierzę w to. Karma... ściskam...serio-
      serio ściskam...
      Basieńko, to jak twój M jest uziemniony to wex go moze teges... przyduś troche
      co?big_grinDD a wogle jak tam- topór już mam nadzieję zakopany?? na zawsze??????
      padlo pytanie o prolaktynę- mi lekarz kazal w obojętnie ktorym dniu cyklu robic.
      Misia- a rzygaj na zdrowie!!!!!!!! kiss************
      Iwonka - zaciskam,zaciskam mocno!!!!!!!!! Basia proszę cię, ajk Iwona da znać o
      sms-a tak??????? prosze cię!!!!!!!!!!!!!
      a ja to wam powiem, ze może jutro wieczerkiem kompa będę miała!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • pszczolaasia i jeszcze jedno- Karina!!!! ty wiesz... 13.10.05, 14:38
        trzymam, ale nie powie co, zeby nie zapeszyć!!!!!!!!smile))))))))))))))))))))))
        tysiąc cmoków dla was wszystkichsmile)))))))))))
        • karina66 Re:Dzięki dziewczyny 13.10.05, 14:52
          Wcale nie mam stalowych nerwów ale nie mam innego wyjścia jak czekać.Dziś nadal
          nieco mdli ale czasem trochę boli brzuch.Czasem jakby @'owo a czasem kłucie w
          podbzuszu.Rozmawiałam z lekarzem i czekamy do terminu @-to niediela więc beta w
          pon.

          Dzękuję bardzo za kciuki.Pojadę dziś do Oliwki poprosić o pomoc i siły.
          Dwa razy zaszłam za pierwszym razem i obawiam się,że tym razem potrwa to
          dlużej.Ale dopóki @ nie przyjdzie jest nadzieja i tego się trzymam.

          Karina
          • misia_7 Karinko 13.10.05, 20:13
            zapewniam Cię, że kciuki zaciśnięte mam nadal kiss*
      • misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 13.10.05, 20:12
        Pszczoleczko, czekamy na Twojego kompa i będziemy stukać razem wink)) kissyy!!!
    • patka05 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 13.10.05, 17:00
      No to mam drugą betę z 55,9 wzrosło do 136 po 48 h. Ale to wciąż malutka beta
      więc jeszcze stracha mam. uncertain
      Chyba w poniedziałek pojadę powtórzyć... Schizuję strasznie, no.

      Basiu- pytałaś jak się czuję, własnie tak. Boję sie, że znowu co pojdzie nie tak.

      Trzymam kciuki za Ivonkę!!!
      • kama.garbi Do patka05 13.10.05, 18:38
        ale slicznie przyrasta
        trzymam kciuki
        • misia_7 Re: Do patka05 13.10.05, 19:25
          Patuś, beta bardzo dobrze przyrasta, ale wiem co czujesz. Spokojnie
          kochana kiss*
          zapomniałam jeszce napisać co sądzę o tej wizycie w poradni gen. - to samo co
          nasza Basia. Idź jak Ci sie nalezy.
          • misia_7 Iwonko 13.10.05, 20:14
            myślimy o Tobie, żabko, daj znać jak tylko będziesz mogła!!! trzymaj się!!!
        • lorunia Re: Do patka05 14.10.05, 07:46
          Nie denerwuj się zobaczysz tym razem będzie wszystko dobrze. Beta ładnie rośnie
          i już nie długo wybierzesz się na USG, a tam zobaczysz małą fasoleczkę z
          bijącym serduszkiem.

          Ja tą swoją tak bardzo pokochałam po ostatnim USG,że naprawdę nie wiem co bym
          zrobiła jakby sytuacja się powtórzyła. Tym razem sytuacja będzie inna i już nie
          długo wszystkie będziemy cieszyć się szkrabami.
    • dorota53 Re: Basiu 13.10.05, 20:22
      Choc nie udzielam sie tak czesto to czytam was codziennie i dopinguje
      oczywisciesmileU nas jakos lecie, choc te bole i skurcze sa coraz bardziej
      drazniace. Gdybym wiedziala ze tak musi byc i juz. Ale mam strach bo takie
      dolegliwosci moga tez swiadczyc o rozpoczynajacym sie porodzie. Dzis rano znowu
      mialam stracha. Po wstaniu zaczal mnie bolec miesiaczkowo brzuch i nie bylo to
      takie zwyczajne cmienie, wzielam nospe forte i polezalam. Nie przechodzilo
      przez godzine i zaczelam sie martwic. Potem przeszlo ale po poludniu ten bol
      wrocil. Kolejna nospa, do tego ten promieniujacy bol w krzyzu. Nieciekawie. Na
      ost USG niby ok z rozwarciem, ale lekarz mnie przestrzegal z tymi moimi
      skurczami roznie moze byc. Ostatnio czesciej zagladam sobie na forum
      wczesniakow ale codziennie prosze aby ten maly lobuziak jeszcze tam posiedzial,
      ze jeszcze mu na tym naszym swiecie nie bedzie dobrze. Oby posluchal.
      Poza tym ok. dajcie znac jak tam u Iwonki, Karina tez sledze twoj los, oby sie
      jednak udalo.
      • misia_7 Dorotko 14.10.05, 10:48
        trzymamy kciuki za łobuziaka Twojego, co by mu się jeszcze nie spieszyło. dużo
        spokoju i odpoczynku, tak jak to robisz kochana. Będzie OK. pozdrawiam
        serdecznie
        • patka05 Re: Dorotko 14.10.05, 11:45
          Dorotko, odpoczywaj i się nie denerwuj. Wszystko będzie dobrze, musi byc kiss
      • pszczolaasia Re: Basiu 14.10.05, 12:26
        to już prawie 30 tcsmile) och Dorota, ale trzymam kciuki, zeby Ci chociaż do
        początku grudnia wytrzymał ten łobuzsmile))) pozdrawiamsmile)
    • karina66 Re: Są II 14.10.05, 14:44
      Dziś nie wytrzymałam i kupiłąm dwa różne testy.Zrobiłam nie z porannego siku.Na
      pierwszym jasna druga kreska.Myślałam,że mam zwidy więc otworzyłam
      drugi.Zrobiłam i też II.Więc beta muiała sporo urosnąć.Tylko cholernie boli
      mnie @,owo brzuch więc mam obawy.To 26 dc więc do niedzieli jeszcze muszę
      uzbroić się w cierpliwość.

      Karina
      • pszczolaasia Re: Są II 14.10.05, 15:16
        oj to trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jakby co to
        miłego likendu dziewczynysmile)))
    • jedna_chwilka a wiecie, że Gwiazdka jest w ciąży??? 14.10.05, 17:20
      o matko ale heca
      • dorota53 Re: Karina 14.10.05, 19:55
        Ja juz zaciskam rece i zycze grubasnych II i ladnej bety. Dla pocieszenia ja w
        pierwszych 3 cyklach gdy juz zaciazylam odczuwalam bol miesiaczkowy w dniach w
        ktorych powinna przyjsc miesiaczka. W pierwszej ciazy tego nie maialam. Dlatego
        trzymam kciuki i daj znac!
        • bach28 Heloł Królewny 14.10.05, 20:51
          Nosz widze emocje sufitu siegają z tymi waszymi kreskami życze oczywiźcie
          wszystkim II...Patus serce trza się uzbroić w cierpliwość i tyle wiem ze trudne
          ale innej rady ni mam dla ciebie...Pszoła tyś coś pomerdała z postami ale cie i
          tak tofam i nie ukrywam że chciałabym być w 30tc...Od Iwonki wieści brak ale
          sadze że będzie ok....Dorotka leżeć trzeba słońce Kubuś mam nadzieje nie daje
          się we znaki a macie jakieś imię dla synusia? A ja w tym całym ciążowym
          forumowym zamieszaniu siedzie cicho i czekam tylko sama nie wiem na co...
          Sciskam bajecznie
          • bach28 I jeszcze Misiak 14.10.05, 20:57
            Cmokam serdecznie bajecznie spij aniele bo pożniej nie będzie szans...
            • misia_7 Re: I jeszcze Misiak 14.10.05, 22:34
              Basieńko, dzięki kiss***
          • bach28 Słonko 14.10.05, 20:59
            my tu niedługo same zostaniemy chiba....
        • bach28 A kto 14.10.05, 20:51
          to Gwiazdeczka bo nie w temacie jezdem?
        • karina66 Re: Jak to ?/ 14.10.05, 21:38
          Jak to w pierwszych 3 cyklach gdy zaciążyłaś????chyba nie zrozumiałam.

          Karina
        • misia_7 Re: Karina 14.10.05, 22:35
          no widzisz. teraz ma być już tylko lepiej wink)
          • misia_7 Pszcola 14.10.05, 22:36
            i co neta nie masz na łikend w domu jeszcze, bejbe? ściskam!!
            • misia_7 byłam u ginki 14.10.05, 22:41
              Brzucho mi rosnie, a teraz wiem dlaczego - wg pomiarów jest dzidziulek starszy,
              wielkośc już na prawie 15 tc, niesamowite, słuchałyśmy dziś z ginką tętna
              nawet. jestem oszołomiona i powoli się oswajam wink
              • patka05 Re: byłam u ginki 14.10.05, 22:44
                A niech rośnie, na zdrowie! smile To może jakieś zdjęcia brzusia i bąbelka nam
                podeślesz? smile)))

                A ja niestety obudziłam się dziś z okropnym bólem gardła- byłam po południu u
                laryngologa i dostałam antybiotyk sad Bioparox czy jakoś tak, podobno działa
                miejscowo i nie wchłania się ze śluzówki więc powinien być bezpieczny w ciąży,
                ale się boję o Promyczka, no sad
                Jak nie urok to sraczka uncertain
                • misia_7 Re: byłam u ginki 15.10.05, 10:01
                  nie bój się, tak jak ja dmuchasz na zimne, ale to tylko miejscowy antybiotyk,
                  więc spokojnie!
                  nie mam cyfrówki, tak bym chciała już dawno zaczac robić fotki brzucha, no
                  ale nie mam jak uncertain
                  jadę dziś dziewczynki na cały dzień do rodziców i na działkę się dotlenić.
                  miłego dnia!!
    • dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 15.10.05, 10:17
      No moze jasno sie nie wyrazila, chodzi mi o trzy pierwsze miesiace ciazy i odni
      w ktorych powinna byla pojawic sie miesiaczka, czyli co 28 dni bolal mnnie
      brzuch miesiaczkowo bedac juz w ciazy. Najwiekszego stracha mialam w drugim m-
      cu, czyli tak jakby w drugim cyklu kiedy to zagrozenie poronieniem jest
      najwieksze. Ja taki bol znalam jedynie z porodu lub poronirnia. Miesiaczek
      niegdy nie mialam az tak bolesnych.
      Basiu co do imienia to ja stoje za Aleksem, Wiktorem, choc maz chcialby
      bardziej neutralne imie, takie ktore jest u nas jak i u niego w Egipcie. No i
      chyba z tego waskeigo zakresu zdecydujemy sie na Kamila. A jak wam to imie sie
      podoba. Ja na razie dojrzewam do niego, choc jak patrze na mojego czarnookiego
      Kubusia-Lobuziaka to Kamil tez by do niego pasowalo. Moj Kubus bardzo chcial
      Aleksandra, teraz mowi ze chce drugiego Kubusia. Na pytanie jak bede was
      odrozniac w jednym domu odpowiedzial Kuba duzy i Kuba maly. Niezle sobie to
      wymyslil, nie?Pozdrawiam
      • karina66 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 15.10.05, 10:34
        Dzięki za wyjaśnienie.Ja też taki ból znam z porodu i poronienia.
        Mi Kamil się podoba.Ja nie mam pomysłu na imiona dla chłopców.najbadziej podoba
        mi się właśnie Kuba ale mój mąz miał w dzieciństwie bardzo nie lubianego kolegę
        z bardzo głupim jamnikiem,który właśnie wabił się Kuba.I skojarzenie już mu
        zostało.
        Ja zawsze chciałam mieć Oliwke.Jeszcze nie byliśmy małżeństwem ani nawet nie
        myśleliśmy o rodzinie jak swerdziliśmy,że jeśli jednak kiedyś będziemy mieli
        córeczkę to będzie Oliwka.No i była.
        Jeśli tym razem będzie dziewczynka to będzie Lenka lub Marika.

        Karina
        • bach28 Wieści od Iwonki 15.10.05, 13:47
          Czuje się jeszcze słabo ale operacja przebiegła pomyslnie, zostawili jej
          jajnik, jajowody były drożne ale jak określił lekarz to juz ostatni dzwonek bo
          endo była dośc mocno zaawansowana...
          A to ode mnie dzis jest Dzień Dziecka Utraconego...
          • lorunia Witam 15.10.05, 19:27
            Byłam również dzisiaj na cmentarzu, bo jest ten dzień, którego tak bardzo się
            bałam. Postawiliśmy na grobie znicz, ale nie naszego dzidziusia tylko chłopaka
            brata, też jego mama dwa razy poroniła. Popłakałam się ale po jakiś 10 minutach
            przeszło. Pozdrawiam!!
          • misia_7 Re: Wieści od Iwonki 17.10.05, 11:30
            Iwonko, czekamy tu na Ciebie wink)
    • karina66 Re::-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 16.10.05, 19:55
      Dziś rano znów zrobiłąm test bo @ nie przyszła.Druga gruba krecha pojawiła się
      natychmiast.
      Tylko,że ja podchodzę do tego z ogromnym dystansem.Boję się cieszyć,zachowuję
      się jakby nigdy nic.Jutro mam iść na bete (powtórka w środę a w piątek do gina)
      a najchętniej wcale bym nie poszła.Na usg też mi się nie spieszy.A co jeśli ja
      już nie potrafię się cieszyć.Co jeśli tak na wszelki wypadek będę się bronić
      przed pokochaniem tego Babelka???Ja nawet nie chcę nikomu mówić,że jestem w
      ciąży.wie mój mąż,mama(ale tylko dlatego,że przy niej zasłabłam) i przyjaciółka.

      Czy ja jeszcze będę potrafiła cieszyć się ciążą???Biegać co kilka dni do mojego
      ulubionego sklepu z dziecinnymi ubrankami???

      Karina
      • patka05 Re::-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 16.10.05, 20:27
        Kochana, wszystkoe tu przeżywamy to samo co Ty. Jeszcze raz - GRATULUJĘ!!! smile I
        uszy do góry smile
        • karina66 Re::-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 16.10.05, 20:42
          wiem i dlatego Wam się wyżalam.Dzięki.

          Karina
          • aiz99 Kurcze, już nie mogę. 17.10.05, 11:11
            Karinko, śledze Twój wątek i czekam. Kiedy będziesz miała wyniki?
            Sama jestem też jak na szpilkach. Poroniałam 1,10 i ten cykl mam odczekać.
            Właściwie nie wiem po co skoro nawet nie miałam zabiegu. Tylko tylko, że jeden
            gin dał mi antybiotyk, a drugi leki na grzybki. Zresztą z tymi ginami to jest
            niezła zabawa. Ale ponoć już mi dojrzewa pecherzyk. To dalczego nie moge go
            wykorzystać ?
            No nic. Trzymaj sie.
          • misia_7 Re::-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 17.10.05, 11:30
            Karina, ja tez jestem z Tobą!!!!!!! ja tez nikomu nie powiedziałam, dopiero w
            ten weekend rodzicom, a to już 14 tc. Spokojnie, Patka już napisała, nikt Cię
            tak dobrze nie zrozumie jak my kiss
            • misia_7 do Patki 17.10.05, 11:32
              jak się miewasz moja droga? powtarzasz betę? i jak samopoczucie?? ściskamy kiss**
              • misia_7 Bach 17.10.05, 11:33
                Słońce daj znać po tej konsultacji co Ci powiedzieli mądrego kiss***
      • pszczolaasia Re::-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 17.10.05, 14:55
        Karina gratulacje!!!!! i powodzonka!!!!!!!!!! i postaraj się myśleć..
        pozytywniesmile)))
        • bach28 to ja 17.10.05, 17:45
          Bylam na wizycie w poradni genetycznej i szczerze nic ciekawego się nie
          dowiedziałam oprócz tego że musimy zrobić badania kariotypu co na skierowanie
          raczej mało prawdopodobne w tym roku a prywatnie mnie nie stać. Poza tym padł mi
          komputer cgyba sie od Pszczłoty kompa zaraził więc mało mnie tera tu bedzie..
          Całuje mocno
          • madziczek79 Re: to ja 01.11.05, 22:21
            Dziewczynki!
            Tak jak wy straciłam swoje dziciątko ,mineło pół roku i mam pozwolenie na
            staranie się.To mój drugi cykl starań i bardzo angażuję się w to aby w koncu
            zobaczyć upragnione dwie kreseczki.Mój cel do dzisiaj opiera się na tej mysli
            na tym dążeniu.
            Pracuje ze swoją najlepszą przyjaciółką,ona ma 36 lat i 12 letnie
            dziecko.Postanowiła że chce miec drugie ale przeciwskazaniem był mięśniak w
            macicy,lekarz uprzedził ją że będzie ciężko zajść w ciąże a jak się uda to
            bedzie zagrożona.Udało się ,byłysmy takie szczęśliwe,żartowałyśmy że teraz na
            mnie kolej itp.
            Zadzwoniła do mnie z oddziału patologi że jutro pewnie będzie łyżeczkowanie
            bo zaczeła krwawić i pecherzyk nie rośnie,jest w 7 tyg.
            Załamałam się i wiecie co?Nie chce być w ciąży,to znaczy chce ale boję się ze
            mnie to znowu spotka.Poroniłam wcześnie bo był to 5 tydz.i byłam już
            optymistycznie nastawiona ,gdy sie dowiedziałam ze jest na tym samym oddziale
            co ja byłam rozwyłam się jak wtedy,jakby to dotyczyło mnie,jakby tamto
            powróciło z podwojoną siłą.I boje się,chce być w ciązy ale boję się czy ten lęk
            nigdy nie minie?
            pocieszcie mnie kochane bo umieram z bólu za nią i z lęku o moje przyszłe
            dzieciątko
            MAGDA
        • bach28 Karina 17.10.05, 17:46
          serdecznie gratuluje i trzymam kciuki żeby tym razem zakończyło się happy endem
          Buziaki B
    • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 17.10.05, 14:54
      witam i spadam zarazsmile znowu do informatyka a potem neostrada!!!
      kuwa..prolaktyna od tego mi chyba skaczebig_grinDDD ściskamsmile)))))))
      Basiu dzięki za info!!!!!!kiss******
    • karina66 Re: do Aiz99 i innych jeszcze nie świadomych :-) 17.10.05, 18:51
      Beta 315. śliczniutka co???Strasznie się cieszę W końcu uwierzyłam.Wizyta u
      gina dopiero za tydzien bo wszystko ma zajęte.Ale za to zobacze już wtedy
      KROPKA.

      karina
      • pszczolaasia Re: do Aiz99 i innych jeszcze nie świadomych :-) 18.10.05, 10:51
        nie no..pieknota ta betasmile))) jeszcze raz powodzoinka i kongratulejszynsmile))
    • patka05 Dziewczyny 17.10.05, 19:54
      Pół dnia przeryczałam, ale już
      brakło mi łez... Nawet na to nie mam już siły...
      Znowu nic nie będzie z mojej ciąży a miało być tak pięknie... żadnych plamień,
      świetnie się czułam...
      Dziś obudziłam się z okropnym bólem, zaczęłam krwawić. Nawet nie plamić,
      krwawić. Już wtedy wiedziałam, że już po ciąży.
      Byłam na becie, jest wysoka, ale przynajmniej o połowę mniejsza niż powinna być.
      Mam nadzieję, że już spada a nie nieprawidłowo przyrasta. Może choć tym razem
      uniknę szpitala... Odstawiłam leki, czekam...
      Ja już nic więcej nie chcę, oby tylko to nie była pozamaciczna...

      Radzę wypluć wszystkie złapane ode mnie fluidki. Są napiętnowane. crying
      • karina66 Re: Dziewczyny 17.10.05, 20:00
        A kontaktowałaś się z lekarzem???Może jednak powinnaś jechać do szpitała,może
        da się coś zrobić.który to tydzień i jaka ta beta.

        Ściskam Cie mocno i jestem z Tobą.

        Karina
      • pszczolaasia Re: Dziewczyny 18.10.05, 10:51
        Patuś kochanie ściskam..kiss*
        • mama-marty1 Re: Dziewczyny 19.10.05, 09:59
          Patka bardzo mi przykrosad(( ściskam Cie mocnokiss
    • dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 18.10.05, 13:20
      Ojej tak mi przykro, sciskam mocno. A moze jednak warto podjechac do szpitala?
      • ivonne76 Wróciłam i jestem z Wami 18.10.05, 15:37
        Cześć moje kochane
        Bardzo się za Wami stęskniłam, miałam awarię internetu i dopiero dziś mi
        właczyli. Ale kochana Basieńka mi pomogła w przekazaniu info dla Was.

        Tak jak pisała: operacja przebiegła pomyslnie, lekarz bardzo zadowolony. Jajnik
        wyczyścił i zostawił, twierdząc, ze może coś z niego jeszcze bedzie bo szkoda
        mi go było usuwać - młoda jestem jeszcze i nierodząca. Operqacja trwała ponad
        godzinkę w pełnej narkozie (rzygałam po niej jak kot), wspaniała obsługa (w
        końcu płacilam za to nie małą sumkę) i asystował mojemu ginowi doktor, którego
        na pewno znacie z "Rozmów w Toku" w TVN - dr Liber - to jego prywatna jest
        klinika.
        Na dzien dzisiejszy czuje się dobrze, jutro jadę do Krakowa sciagnąć szwy i tak
        naprawdę jutro dopiero sobie spokojnie pogadam z moim ginem co dalej. Ale juz
        wiem, ze bez 6 miesiecznego leczenia analogami się nie obejdzie. Endo była juz
        baaardzo zaawansowana, to był ostatni dzwonek, zeby się poddać operacji.

        Uhhh, to chyba tyle na razie.
        Pozdrawiam nowe zaciążone i Was wszystkie kochane.
        Dziekuję, ze jesteście ze mną.
        Buziaczki
        Iwona
        • karina66 Re: Patka05 jak się czujesz???? 18.10.05, 15:44
          Nie odzywasz sie.Jakbędziesz mogła to daj znać bo się martwię.

          Karina
          • patka05 A u mnie 18.10.05, 16:30
            wczoraj krwawiłam kilka godzin i przestałam, teraz nawet nie plamię, znów
            bialutki śluzik. Ginka kazała mi odstawić tylko clexane w obawie o krwotok, a
            luteinę dalej brać (ciekawe po co) i jechac dziś koniecznie na USG (ona nie ma u
            siebie w gabinecie). Kazała mi nie myśleć o pozamacicznej poki nie zrelacjonuję
            jej wyników USG.
            Jestem umówiona na 18:40 na USG. Byle do wieczora...

            Pytacie czy nic sie już nie da zrobić- z ciążą? Chyba nie... O ile wiem, jeśli
            beta słabo przyrasta, to albo zarodek jest słaby albo jest to ciąża
            pozamaciczna. Mylę się?
            Wieczorem będę wiedziała coś więcej.
            • karina66 Re: A u mnie 18.10.05, 17:19
              trzymaj się kochana dzielnie i daj znać.

              Karina
      • patka05 Po USG 18.10.05, 20:25
        Pierwsza dobra wiadomość- w macicy widoczny maleńki pęcherzyk ciążowy, na
        granicy wykrywalności, zaledwie 3,6 mm. Ale dzięki Bogu, w macicy, więc to nie
        pozamaciczna. Beta musi być większa niż wczoraj, skoro widać pęcherzyk, no
        chyba, że już spada. Ciąża wygląda na żywą i tak kazała mi ją traktować moja
        lekarka po telefonie jaki wykonałam zaraz po badaniu USG. A więc wracamy do clexane.
        Jeszcze jutro mam zmierzyć betę i zobaczyć czy rośnie czy spada.
        Samym tempem przyrostu bety lekarka kazała mi się nie sugerować- tego to ja
        akurat już nie rozumiem, nie jestem lekarzem, ale skoro tempo przyrostu bety
        drastycznie spada to chyba znak, że coś jest nie tak?

        Tak jak już pisałam, wczoraj krwawienie trwało kilka godzin, od tamtej pory nic,
        czyściutko, nawet nie plamię.
        Nie chcę się łudzić niepotrzebnie... ale...
        jakaś nadzieja zaczęła się w serduszku tlić.
        • slonko81 Patuś 18.10.05, 22:52
          Ojej,ale mi się smutno zrobiło... Ale jest wiele kobiet,które w ciązy krwawią i
          wszystko jest dobrze.Wierzę,że Twoje maleństwo jest silne i na pewno się
          utrzyma i za jakieś 8 miesięcy je przytulisz smile Trzymaj się dzielnie.
          • slonko81 Re: Patuś 18.10.05, 22:54
            A moze ciąża jest wcześniejsza niż myślisz?
            • misia_7 Patuś 18.10.05, 23:14
              Patko, biedactwo kochane moje, ile Ty się nastresujesz ;-(( tak mi przykro, że
              musisz przeżywać takie koszmary, ale modlę się by wszystko pozytywnie sie
              zakończyło, jestem z Tobą kiss**
            • patka05 Re: Patuś 18.10.05, 23:15
              Mierzyłam tempkę i robiłam testy owu, dzidzia ma dziś 20 dni od owu.
              Nie wiek dzidzi się liczy ale tempo przyrostu HCG, które u mnie spada, a chyba
              nie powinno...
              No nic, zobaczymy jutro jak beta będzie wyglądać.
    • dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.10.05, 09:49
      Ja trzymam kciuki i chce wierzyc ze bedzie dobrze.W koncu to zaledwie
      kilkanascie dni od owulacji, pecherzyk juz widoczny, wiec poczekajmy. Jak tylko
      bedziesz cos wiedziec to zajrzyj tu do nas. Pozdrawiam cie
      • mama-marty1 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.10.05, 10:03
        Patka juz jest nadzieją,że jednak bedzie dobrze Trzymam kciuki bardzo mocno za
        Was Buziaki i uściski ślemy kiss** Justyna i Martusia
        • bach28 Patuś 19.10.05, 11:22
          słońce co ja moge powiedzieć ściskam mocno trzymaj się kochana choc wiem co
          teraz czujesz...mam nadzieje że jednak będdzie dobrze czego ci zycze z całego
          serducha***********
    • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.10.05, 13:33
      jestem po wizycie u gina.
      mam się nie denerwować. mam zajść w ciąże i mam się nie denerwować. powiedzcie
      mi dobre kobity jak to zrobic? bo ja kuwa nie wiem. mam doła po pasa.
      • bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.10.05, 13:44
        No cóz Pszczółencjo moja ja ci nie pomogę bo ani huhu nie wiem jak cos takiego
        zrobić, niedługo wybieram sie do pani od głowy moze ona mi pomoze poukładać co
        nieco w tej mej łepetynie to ci przekaże...A te twoje bóle to ze czym związane?
        • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.10.05, 13:56
          nie będę się wyrażać..big_grinD powiedzmy..problemami gastrycznymibig_grinDD
          • karina66 Re:można być spokojną 19.10.05, 14:12
            Pszczoaasia a jednak jest to możliwe.ja już jestem w ciązy.Wizyta u gina
            dopiero w pon. a ja jestem spokojniutka jak nie wiem co.Nie niecierpliwię
            się,nie panikuję jak coś mnie zakłuje czy zaboli.Mam nawet dobre
            przeczucia.Zanim dowiedziałam się o ciąży miałam takie schizy ze szok a tearz
            spokuj.Te szystkie przeżycia chyba jednak wzmacniają człowieka.Wychodzę z
            założenia,ze przedemną jeszcze osiem m-cy i nie będę sobie wyszukiwać problemów
            bo jeszcze będzie pewnie nie jedna sytacja kiedy będę pędzić do
            szpitala.Zreszta co to pomoże.Dzidziusiowi najbardziej potrzebny jest
            spokuj.Wierzę,że jak już będziesz miała kruszynkę pod serduszkiem to tez
            będziesz juz spokojniejsza.



            Patuś trzymam kciuki.Pęcherzyk jest więc już i tak jest lepiej niż sądziłaś.To
            jeszcze wczesna ciąża i krwawienia sie zdarzają.potem się wszystko
            uspokaja.Będzie dobrze.

            Karina
            • bach28 Re:można być spokojną 19.10.05, 14:16
              moze Karina ma racje trza Pszczóła zajsć w ciąze i moze nerwy same przejdą...u
              mnie to się nie sprawdzilo ostatnio ale może gdybym teraz próbowała...ale ja nie
              próbuje bo nie jezdem w ciązy ani jej narazie nie planuje ehh...
              • bach28 Pszoła 19.10.05, 14:20
                a co u Aty słychować? JAk sie trzyma?
            • pszczolaasia Re:można być spokojną 19.10.05, 14:36
              wiesz....będę próbowaćsmile)) tyle, ze nie wiem czy mi się uda, ale bedę
              próbowaćsmile))
          • bach28 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.10.05, 14:13
            e to dobrze ze tylko to... mogłoby być gorzej...Słońce ściskam mocno ale ja nie
            pomogę nie potrafie...
            • misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.10.05, 14:43
              Baśka, no i co, masz neta w końcu???

              Pszcoła, Karina słusznie prawi, ale widzisz, dla mnie to i tak jest tylko
              teoria o zachowaniu spokoju. za cholerkę nie wychodzi czasami, choc sie
              staram.

              cały czas czekam na wieści od Patki naszej... ściskam Cię Niunia kiss**

              całuje wszystkie kobitki
      • patka05 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.10.05, 17:48
        Nie chcę Wam smęcić, ale pytacie co u mnie...

        Dzwoniłam własnie do laboratorium, mam dzisiejszą betę. To już czwarta. Nadal
        rośnie, ale tempo jej przyrostu spada z badania na badanie.
        Dziś znowu krwawię.

        Czuję, że Promyczek chce nas opuścić. crying
        I nie wiem, czy nie powinniśmy mu pozwolić odlecieć...
        • karina66 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.10.05, 18:25
          A co twoja gin na te badania???Kochana dopóki beta rośnie a dzidzia jest w
          Tobie to walcz.Nie poddawaj się jeszcze.A bierzesz coś na podtrzymanie???

          Karina
          • patka05 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 19.10.05, 19:29
            biorę luteinę, acard i clexane
        • karina66 Re: Można być spokojną 19.10.05, 18:27
          Dziewczyny ja nawet się nie starałam.Ten spokuj sam przyszedł.Wam też nerwy
          puszczą jak już będziecie w ciąży,zobaczycie,że betaka rośnie.Ja jeszcze
          OKRUSZKA nie widziałam,dopiero w poniedziałek.

          Karina
          • misia_7 do Patki 19.10.05, 18:51
            Najpierw słówko od Basi , która znowu nie ma dostępu do netu - prosiła
            przekazać, że Cie mocno sciska i myśli o Tobie.

            Patuś a powiedz co to znaczy liczbowo, ze spada tempo przyrostu bety? tzn. o
            ile procent przyrasta, bo rozumiem, że jednak rośnie? sciskam mocno kiss
            • patka05 Re: do Patki 19.10.05, 19:29
              Misia, dokładnie liczbowo (bo przeliczyłam kalkulatorem na amerykanskiej
              stronie) : najpierw podwajała się co 1.55 dnia, w poniedziałek już tylko co 2.45
              dnia a po dzisiejszej co 2.61 dnia. A tempo przyrostu bety nie powinno spadać
              przed 10 tc...

              Dzisiejsza urosła po 48h tylko troszkę ponad te wymagane minimum 66%. A to i tak
              tylko polskie normy, w amerykanskich ( wg ktorych beta powinna się przynajmniej
              podwajać co 48h) już się nie mieszczę crying

              Smutno mi bardzo, no crying
              • pszczolaasia Re: do Patki 19.10.05, 20:40
                do diabła Patuś napisz mi po ludzku to..ile masz teraz ile miałaś 48 godzin
                temu???
                • patka05 wszystkie moje bety 19.10.05, 21:04
                  specjalnie dla pszczoły:
                  11.10.- 55.9 mlU/mL
                  13.10.- 136
                  17.10.- 412
                  19.10.- 700

                  Ponieważ wiem, kiedy była owu, równo dziś zaczynam 6 tc. A beta 700 to za mało
                  na 6 tc. Jak by tego nie liczyć i z której strony, musiałby się zdarzyć cud...
                  crying
                  • pszczolaasia Re: wszystkie moje bety 19.10.05, 21:38
                    powim Ci tak.... jak mój nie obaczył mniej więcej na początku 6-tego tygodnia
                    nic u mnie, i zrobiliśmy betę i się okazało, ze jest 800 z czymś to wiesz
                    powiedział mi, ze się będzie modlić za mojom ciąże i że jest nadzieja...więc
                    moze kochanie nie traćmy jej póki co? ty widzisz Kropeczkę... jest ona...moze
                    trochę slaba, ale wiesz.... jest..moze ona walczy ta kropeczka Patuś i wiesz...
                    walczy, zeby wygrać bitwę o życie???? Patuś...chcialabym być koło ciebie i cię
                    przytulić mocno...wiesz? nosz...nieba bym chciala ci jakoś uchylić...ja
                    pozostanę w nadziei, ze twoja Kropka walczy i wygra!!!!!!!!!!!!!!!
                    • ata76 Re: wszystkie moje bety 19.10.05, 21:56
                      Patuś, bo u nas Ciebie chwilowo nie ma więc tu napisze...tak sobie myślę, że
                      może Pszczoła ma rację...skoro na usg było widać Promyczek to może jest jeszcze
                      jednak nadzieja....w końcu czasem nie wszystko przebiega "książkowo"...w życiu
                      zdarzają się cuda....tak sobie myślę.....ściskam
                    • misia_7 Re: wszystkie moje bety 19.10.05, 22:03
                      Patuś, urosło Ci 70 % przy wymaganych minimum 66, ale jednak ponad to. Proszę
                      Cię, nie załamuj się i nie poddawaj, trzeba patrzeć i mieć nadzieję, poza tym
                      to tempo o którym piszesz wcale nie musi być takie samo lub wyższe az do 10 tc.
                      Ja mierzyłam betę i na poczatku rosła o kilkaset procent, a tydzień później
                      tylko o 80 ileś i było Ok. Zresztą pewnie to pamiętasz... Myslę o Tobie i
                      dzidziulku bardzo ciepło, kibicuję wam z całego serca i mój mąż też. Jesteśmy z
                      Tobą kiss**
                      • ivonne76 Znowu wracam do starajacych się 19.10.05, 22:22
                        Cześc kochane,
                        Wiem, że nie martwicie się wszystkie o Patkę - ja też. Patuś będzie dobrze,
                        bądź cierpliwa i nie denerwuj się, to najgorsze co mozesz teraz zrobić.

                        A ja dzis byłam na sciagniecie szwów po laparoskopii - wszystko OK !
                        I nie uwierzycie - gin nam dał 2 cykle na zajście w ciążę. Byłam pewna, ze od
                        razu mi da analogi. Dał - ale receptę na nie i kazał wziąśc, jeśli do grudnia
                        nie zajdę w ciąze, to od stycznia zastrzyk diphereliny przez 4 miesiace.

                        Trochę sie boję, ale jak mam zielone światło to je wykorzystam. W końcu lekarz
                        wie co robi.
                        Pszczoła dołącz do mnie, pleaseeeeeeee

                        No to tyle na razie.
                        Pozdrawiam Was moje kochane
                        Iwona
                        • misia_7 Re: Znowu wracam do starajacych się 19.10.05, 22:29
                          Iwonko, to naprawde dobra wiadomość-niespodzianka i nic sie nie bój. jak byś
                          miała pytania do tempki, to wiesz gdzie mnie szukać wink)) ściskam mocno i do
                          dzieła, żabko kiss
                        • pszczolaasia Re: Znowu wracam do starajacych się 20.10.05, 08:25
                          witam...Ivonka temu wezwaniu nie moglam się oprzećbig_grinDDD dołączam
                          się!!!!!!!!!!!! ściskismile)))
                          • ivonne76 Re: Znowu wracam do starajacych się 20.10.05, 15:41
                            Misia, na pewno skorzystam z Twojej pomocy, bo będe mierzyć tempkę, musze to
                            robic, bo ostatnio miałam @ po 35 dniach, a ostatnio była co 31 i tak prawie
                            zawsze miałam, więc cięzko mi bedzie okreslić prawdopodobny moment owu, jesli w
                            ogóle wystapi.

                            Pszczoła, no nie mogłaś mi zrobic wiekszej niespodzianki - ja zaczynam gdzieś w
                            połowie listopada - to zalęzy wszytsko kiedy @ przyjdzie po laparo.

                            Basia, a co z Tobą żabko ?

                            Dorotka, jak tam dzidiza ? zdjeć jak nie ma tak nie ma, ale moze się doczekamy.

                            Buziaczki
                            Iwona
    • dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 20.10.05, 17:15
      Tak was czytam i ciesze sie ze w koncu ten watek powraca to tematu:dla
      starajacych sie! Iwonka, Asia trzymam kciuki.
      Az mi wstyd z tymi zdjeciami ale sama ich nadal nie mam, predzej urodze niz wam
      pokaze jak wygladam w ciazy. Naprawde nie ma na co patrzec. Z przodu gora z
      tylu gora, bokami niestety tezsad
      Pozdrawiam
      • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 20.10.05, 17:22
        nie wierzę!!!!!!! krygujesz sięsmile)))))))) na pewno jest na co popatrzećsmile))))
        Iwonko ja mam dziś 10 dc. od 15 dc mam brać Duphaston, nie wiedzieć czemu...no
        ale wezmę no...posłucham się przystojniakasmile)))
        i czeka na mnie z pozytywnym testem. no0 i niech zceka..nie tylko on
        czeka..smile))))
    • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 21.10.05, 08:47
      witam was w piąteksmile))))
      czy wam też się pysio śmieje do okna? bo mi tak...i nie wiem czemusmile))))))
      ściskam, caluje co tylko kcecie dziewczynysmile)))))))))))kiss***************
      • misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 21.10.05, 15:39
        Pszcoła, a czy Ci sie pysio smieje, bo zbliża sie owu? wink)

        nie wiesz moze co u Patki, czy powtarza dziś betę? bardzo się o nią martwię.
        • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 21.10.05, 17:27
          no zbliża się...ale to nie dlatego się śmiejesmile)))) piatek moja kochana
          piąteksmile)) piatek, piąteczek mój kochanysmile))))
          Patuś poprawia dziś betę...
          a ty jak się czujesz????
          • lorunia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 21.10.05, 17:53
            Dziwczyny tak szybko chcialabym dostac od was odpowiedz. To wynik toxo mojej
            koleżankiIgG 223 a norma do 15 obecnie jest w ciazy. O czym to swiadczy, bo sie
            nie znam??
            • karina66 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 21.10.05, 18:30
              Ze chorowała lub choruje na toxo.Koniecznie niech zrobi IgM.Jeśli wyjdą
              dodatnie to znaczy,że właśnie jest chora.

              Karina
          • misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 21.10.05, 20:20
            no nic. rzygam dalej. musze się przebadac w zwiazku z tym.
            Mam nadzieje, że kolejna beta też niezła u Patki.
            Pszczołko, miłego weekendu, ja siedze na wyborach w ten weekend.
            • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 21.10.05, 22:28
              miłego jak najbardziej tyż la Was Misiakusmile))) znaczy dla Ciebie, fasolinbdy i
              małona szanownegosmile)))) Patuś cóś sie nie odzywa....
              • patka05 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 21.10.05, 22:37
                Patuś nie robiła dziś bety. Od kolejnego badania dzidzi się nie polepszy a ja
                mam dość już kłucia, nie mówiąc już o kasie.
                U mnie bez zmian. Plamię i mam skurcze. Czuję, że Promyczek odchodzi... Wg mnie
                to jeszcze kilka dni tylko.

                W środę idę do nowej ginki, będę mieć USG, jak będzie co zobaczyć to się wtedy
                wszystkiego dowiem.
                Będzie co ma być.
                • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 21.10.05, 22:55
                  sobie westchłam ciężko...
                • misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 21.10.05, 23:46
                  przytulam, kochana kiss** gdybym tylko mogła... bierzesz Nospę na te skurcze
                  myszko?
                  • beettinna Re: Dla starających się po poronieniu cd.... 22.10.05, 09:32
                    Patko wspieram Cię myślami....oczywiście że będzie co ma być-nic na siłę-ale
                    życzę Ci żeby to DOBRE a nie złe....

                    Pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka