Cześć, mam pewien problem. Od września leczę się w związku z pco. No i w
cyklu rozpoczętym 03 stycznia wreszcie była owulacja (14-01). Niestety 30-01
dostałam @. No i nie wiem co robić, bo: temperaturka wciąż utrzymuje się na
poziomie 37°, przez dwa tygodnie od owu ciągnęło mnie i kuło całe podbrzusze,
na trzy dni przed @ wszystko ucichło. A teraz - w 3dc @ się już chyba
skończyła, w każdym bądź razie w nocy było tylko plamienie, a od rana
zupełnie nic. Test zrobiłam wczoraj - niestety chyba był zepsuty, bo pokazał
1 krechę

. Czy miałyście juz kiedyś tak? I co w ogóle może znaczyć taka
temperatura na poczatku cyklu (przy wczesniejszych @ zaczynała sie od 36,1-
36,4)?