Dodaj do ulubionych

przeczucie...

25.05.06, 22:10
chyba je mamsmile
dziewczyny w tym cyklu zaobserwowałam objawy których jeszcze nigdy nie
miałam, dzisiaj jest mój 26dc przy 32 i mam mase potencjalnych objawów:
-ogromna chęć na spanie (jestem cały czas zmęczona popołudniu padam z nóg)
-bardzo bolące piersi po bokach
-większy apetyt
-ciągłe uczucie zimna
-drętwienie nóg
-wyższa tempka

Będe trochę zaskoczona jeżeli w tym cyklu nie okaże się że mamy fasolkę, z
driej jednak strony nie miałam wogóle śluzu plodnego tak więc objawy
zaprzeczają wszystkiemu....


www.fertilityfriend.com/home/10cb8f

pozdr
M.
Obserwuj wątek
    • feromonka Re: przeczucie... 25.05.06, 22:23
      zapomniałam dodać że twarz mi poprostu obsypało sad - nie lubię tego, ale skoro
      to może być przez dzidzię to jakoś wytrzymam.
    • feromonka czy któraś z Was też już podejrzewa? 25.05.06, 22:24
      • dakota123 Re: czy któraś z Was też już podejrzewa? 25.05.06, 22:59
        ja nie chcę zapeszyć,ale może,może.z objawów:
        -temp.od owu praktycznie codziennie na poziomie 36,8-37
        -piersi są wrażliwe na dotyk,w środku czuję jakby mrowienie
        -kłuje mnie w dole brzucha
        -apetyt taki sobie-dziś nagle poczułam że zaraz muszę zjeść parówkę
        -innych objawów na razie brak
        to mój 20 dc,cykle 28-dniowe,chcę testować 04.06,a ty??
        pozdrawiam!!!
        • feromonka Re: czy któraś z Was też już podejrzewa? 26.05.06, 10:12
          ja zamierzam zatestować w dzień dziecka o ile @ nie pojawi sie wcześniej,
          zawsze przed okresem piersi boałay max 7 dni przed, a wtym cyklu bolą już od
          4dpo więc nie będę miała żadnego wyznacznika.

          pozdr oby te objawy wskazywały na to o czym myślimy w końcu maj jest baaardzo
          obfity w fasolkismile

          czy ktoś jeszcze przeczuwa że w tym cyklu się udało?
    • ussa77 Re: przeczucie... 26.05.06, 13:25
      oj oby to bylo to! ja tez chciałbym ay sie udało ale narazie cierpliwie czekam,
      aha u mnie od kilku dni wieczorem wyplywa ze mnie ogromna ilość białego
      mlecznego śluzu! moze to też jest jakiś objaw! pozdrawiam no i czekamy razem!
      • alex359 Re: przeczucie... 26.05.06, 15:01
        i tak wiem, że tylko nieliczne osóbki mi uwierzą, ale ja wyczułam ciążę juz
        parę dni po zapłodnieniu. Objawy? no już piszę...
        1. z 10 na 11 maja śnił mi się bocian (taki sen zwiastuje podobno ciążę)
        ok. 15 maja zaczęło się...
        2. ból piersi, dokładnie sutków (2 tyg przed @, zawsze były na tydz przed)
        3. pryszcz na pryszczu!!! nigdy nie miałam problemów z cerą smile
        4. czosnek i zielone oliwki jadłabym kilogramami!
        Sluz w maju miałam taki jak przy cyklu bezowulacyjnym więc myślałam, że nic nie
        będzie. Owu też mi się przesuneła o 4-5 dni. Po tym wszystkim miałam dostać @
        20 maja w sobotę, a w niedzielę rano jak zobaczyłam, że nic nie ma to sie tylko
        uśmiechnęłam i byłam już na 99% pewna.
      • monjan Re: przeczucie... 26.05.06, 15:20
        taki sluz to jest to!!!
        ciazowy!!
        trzymam kciuki-kiedy testujesz??
        • ussa77 Re: do monjan 26.05.06, 15:28
          kochana wiesz ze nie należe do osób które są ciekawe, tak wiec wytrzymam
          jeszcze kilka dni , po za tym biorę luteinę no i został mi tylko jeden dzień.
          zastanawiam sie tylko czy luteina moze miec wpływ na apetyt bo cholewcia jestem
          cały czas głodna!
          dziś zauważyłam ze czesto chodze siusi, a jak coś wypiję to odrazu mi sie
          chce. wiem ze to moze byc objaw , ale patrząc na moją temke to raczej chyba
          nici z falsolinki. zobaczymy
        • alex359 Re: przeczucie... 29.05.06, 10:27
          HCG-beta 91,3 udało się!!!!!!!!!!!
    • kropcia1 Re: przeczucie... 26.05.06, 20:52
      hej! Dziorka!! Miałam takie same objawy jak TY oprócz tego apetytu....apetytu
      zresztą nie mam od czasu, gdy biorę leki...obecnie nadal chudnę...
      1 czerwiec to też dla mnie wielki dzień....
      Trzymam kciuki i cały czas śledzę Twoje losysmile
      • marti_ka82 Re: przeczucie... 26.05.06, 22:21
        powiem tylko tyle, przeczucia istnieja... mi wszyscy mowili, ze to przez
        wypadek sie mi @ spoznia... a mnie dziwnie zaczely meczyc mrowienia dloni i
        nog, dziwny apetyt, laczenie ogorkow z czyms slodkim, wzdecia i brzydko mi sie
        odbijalo, poza tym taki ni to ból, ni to cos innego brzucha no i ta
        sennosc... smile no i mam bete wychodzi na to, że jestem w ciazy.. ciesze sie ale
        tak spokojnie... bo też się boje... czy wszystko bedzie dobrze... ale musi
        byc smile
    • molonela Re: przeczucie... 26.05.06, 22:48
      dziewczyny spokojnie z tymi objawami, ja odkąd zaczelam starania, obserwuję
      całą masę objawów, ktorych nie mialam wczesniej i jakos nigdy nie oznaczają one
      ciąży sad

      a to przeczucie, ze "juz kilka dni po zaplodnieniu wiedzialam, ze jestem w
      ciazy" - no nie oszukujmy sie, każda z nas co miesiąc ma takie "przeczucie" i
      potem przychodzi @

      niestety współczynnik łudzenia się nijak ma się do współczynnika ciąży, tylko
      cierpliwość moze na uratować

      pozdrawiam
      • ussa77 Re: przeczucie... 27.05.06, 08:15
        masz racje, ale czy nie warto chociaż przez te 14 dni poczuć sie jak w ciązy, a
        moze rzeczywiście niektóre dziewczeta mają przeczucia? u mnie jest na odwrót,
        ja zaraz po owulacji mam przeczucie ze mi sie znowu nie udalo! no ale coż
        przeczucia są zgubne, tak wiec?
        • arras-k Re: przeczucie... 27.05.06, 12:55
          Oby przeczucie Cię nie zawiodło i by ci sie udało. Pamietam jak zaczynałyśmy
          razem. Jak ten czas szybko leci. Ja jestem teraz w 23tyg. i jestem super
          szczescliwa bo byłam na usg, lekarz badał moje dziecko super sprzętem,
          poweidział, że jest wszyskto ok. i że to chłopczyk smile)Mam nadzieje, zę za kilka
          tygodni i ty będziesz mogła sie cieszyc tak jak teraz ja czując swoje maleństwo
          i jego ruchy w sobie!!!Trzymam kciuki by ci sie udało. Brakiem śluzu sie nie
          przejmuj, bo on czasem jest tylko przy szyjce macicy i nie wypływa na zewnatrz,
          a tyle ile jest przy szyjce to starczy by plemniki mogły sobie dojsć do celu!!!
          Trzymam kciuki i mam nadzieje, ze w dzień dziecka przekażesz nam dobrą
          wiadomość!!!

          P.S. Wykres masz super!!!Ksiażkowy!
          • feromonka Re: przeczucie... 28.05.06, 07:29
            Witaj Arras dzięki za pocieszenie i dobre słowosmile ciesze się że Twoje maleństwo
            jest zdrowe no i że to synek!smile - tatus pewnie jest przeszczęśliwy. Masz jakieś
            zdjęcia brzuszka? chętnie bym zobaczyłasmile

            Dziewczyny co u Was? Dakota, Ussa, który to wasz dc?

            Kropciu a jak u Ciebie? bylas już drugi raz na usg? martwię się jak tak
            cichutko siedziszsmile

            U mnie dzisiaj 12dpo czasem pobolewa mnie brzuch, pryszcze powoli znikają, ale
            pieri jak nie moglam dotknąć tak nie mogę! - strasznie bolą. Tempkę zmierzyłam
            rano i wpisałam już do ff - -wykres jest w pierwszym linku.

            pozdr niedzielkowo
            M.

            • ussa77 Re: przeczucie... 28.05.06, 09:54
              witaj, u mnie dziś 14 dpo, temka cały czas tak jak wczesniej 36,8, nie czuje
              sie @ choc pobolewają mnie jajniki, mam bardzo dużo rzadkiego śluzu, nie wiem
              czy moge juz testować , wczoraj skończyłam brac luteinę , ale cykle zwykle mam
              34 dniowe a dziś 29 d.c, tylko ze owulacja była wcześniej!sama nie wiem!
              • feromonka Re: przeczucie... 28.05.06, 09:59
                u mnie też 29dc i zatestuję dopiero 1 czerwca, cykle mam 32 dniowe więc narazie
                czekam .... niecierpliwie ale jednaksmile daj znać jak bedziesz testowac! -
                powodzenia smile
                • feromonka Re: przeczucie... 28.05.06, 10:06
                  Ussa zajrzałam też na Twój wątek i zobaczyłam wykres, wydaje mi sie że jest
                  całkiem niezły, ale w poprzednim cyklu faza lutealna miała 16 dni i w 17
                  przyszła nieproszona @. Mimo wszystko na Twoim miejscu zaczekałabym jeszcze ze
                  3 dni np. do dnia dzieckasmile. Jak czytm jakie masz objawy to wierzę że Wam się
                  uda!smile

                  M.
                  • ussa77 Re: przeczucie... 28.05.06, 10:13
                    tamten cykl był zupeńie dziwny, byłam na usg i lekarka powiedział, ze owulacji
                    nie bedzie, tak wiec chyba był bezowulacyjny, ale wszytskie moje II fazy trwały
                    od 13-15 a tylko ten jeden tak długo, no ale chyba poczekam jeszcze 3 dni bo po
                    luteinie moze przyjść @
                    • melba7 Re: przeczucie... 28.05.06, 17:52
                      a ja mam przeczucie,że po raz 11 nic z tego.Piersi nie bolą, powiększyły się
                      mniej niż w poprzednich cyklach, pomimo brana duphastonu, jajniki czuję
                      minimalnie, cera ciut się popsuła...nic nowego...sad
            • arras-k Re: przeczucie... 29.05.06, 12:13
              feromonka napisała:

              > Witaj Arras dzięki za pocieszenie i dobre słowosmile ciesze się że Twoje
              maleństwo
              >
              > jest zdrowe no i że to synek!smile - tatus pewnie jest przeszczęśliwy. Masz
              jakieś
              >
              > zdjęcia brzuszka? chętnie bym zobaczyłasmile

              Jeśli chodzi o to czy mój mąż szcześliwy to wolałby trochę bardziej
              dziewczynke, bo mamy już synka - 2 latka. Liczył na córeczke, ale najważniejsze
              jest że dzidzia jest zdrowa, płeć ma drugorzędne znaczenie.
              Jeśli chodzi o zdjęcie brzuszka to robiłam sobie w 16tc i teraz w 23tc już mi
              sie znacznie powiększył i też muszę sobie zrobić.Nie wiem jednak jak sie
              umieszcza zdjęcia w internecie.
            • kropcia1 Re: przeczucie... 29.05.06, 14:21
              Hej Dziorka! Cały czas czekam na Twój teściksmile 1 czerwca idę wieczorem na USG i
              wtedy się wszystkiego dowiem... oj stresuję sie tym trochę, ale staram się
              wogule o tym nie myśleć... Obecnie czekam kiedy się mi mdłości
              rozpoczną...oczywiscie bardzo bym ich nie chciała...ale cóż....Już ciężko mi
              jedzenie przechodzi przez gardłosmile
              pozdrawiam i trzymam kciukismile
    • ussa77 Re: przeczucie... 28.05.06, 18:02
      nie załamuj sie moze te braki objawów są objawami!
      ja tez w zasadzie nic takiego nie czuje a moze jednak okaże sie ze sie udo!
      • dakota123 Re: przeczucie... 28.05.06, 21:02
        witam!
        u mnie dziś 23 dc (przy 28 dniowych),termin spodziewanej (lub wręcz przeciwnie)@
        to 03.06,tak więc mam zamiar zatestować za tydzień 04.06.czuję się dziwnie-dziś
        jadąc samochodem nagle zrobiła mi się niedobrze ateraz od 15 min.wpierdzielam
        suszone śliwki-wiem że skończy się to niezbyt miłą wizytą w toalecie ale po
        prostu MUSZĘ,pozdrawiam was wszystkie!!!
    • ussa77 Re: przeczucie... 29.05.06, 08:44
      fermonko co u Ciebie? u mnie dziś nieoczekiwany skok temp, ale narazie jeszcze
      cierpliwie czekam!
      • aagniesiaa Re: przeczucie... 29.05.06, 09:26
        coś w tych przeczuciach czasami jest...
        ja też jakoś inaczej się czuję, a to mój wykresik
        www.fertilityfriend.com/home/126d3f
        choć wiecie mi to się jakoś zdaje że na większość objawów jest jednak za
        wcześnie, dlatego się nie łudzę, brzuch pobolewa

        co myślicie o wykresiku??

        A.
        • maruda79 Re: przeczucie... 29.05.06, 10:20
          Agniesiaa mialas pieeekna suknie slubna wink)))))
          Mysle, ze Twoj wykres jest bardzo obiecujacy - poprzednio 2 faza trwala 11 dni
          a teraz JUZ 15 smile)))) Jesli nie bierzesz zadnych lekow typu duphaston, luteina
          to masz ogroomne szanse na 2 krechy - daj znac co i jak!
          • feromonka Re: przeczucie... 29.05.06, 17:55
            Alex gratuluję! wiec te przeczucia u Ciebie były uzasadnione!smile

            Ussa wzrost tempki moze mieć tylko pozytywne znaczenie!

            A u mnie tempka spada na łeb na szyję...sad dzisiaj juz tylko 36,7sad pewnie lada
            chwila przyjdzie @ chociaż narazie nic mnie nie boli poza piersiami, które są
            baaardzo obolałe od samej ovulacji....

            www.fertilityfriend.com/home/10cb8f

            prawda że nie ma już żadnych szans?
    • ussa77 Re: przeczucie... 29.05.06, 21:24
      fermonko, moze nie wszytko stracone.. czekaj cierpliwie, ja tez byłam przekonan
      ze dziś tempka spadnie a tu taki skok, jutro testuje po wcześniejszym pomiarze-
      jesli nadal bedzie 37 to teścik -jesli spadnie to czekam na @, pozdrawiam
    • kropcia1 Re: przeczucie... 01.06.06, 14:13
      Hej Dziorka!! Nic nie piszesz...Jeżeli Ci się nie udało w tym cyklu - tak
      przypuszczam skoro nic nie piszesz - to czy myślałaś by zrobić jakieś badanka??
      Zbadaj sobie prolaktyne ( również z obciażeniem) na początek.Ona często lubi
      być podwyższona...często po tabletkach anty....nawet jeżeli jest owulacja, to
      ta prolaktyna często utrudnia zagnieżdzenie...
      Nawet jeżeli prolaktyna jest w górnej granicy normy, to warto ją trochę
      zbić....potem szybko sie zachodzi....
      • en1982 Re: przeczucie... 01.06.06, 14:30
        Dziewczyny! nie wiem co mam myslec, 33dc, nigdy takiego długiego nie miałam,
        boli brzuszek, śladów na nadchodzaca @ nie ma. Nie wiem co się dzieje, moze
        przesunął mi sie cykl....jak myslicie, bo ja juz zgłupiałam...pozdrawiam
        • feromonka Re: przeczucie... 01.06.06, 19:09
          Kropciu ... masz rację niestety w cyklu znowu nie wyszłosad dziś mój 3dc. Nie
          mam zleconych przez ginkę żadnych badań przynajmniej narazie ale 13 czerwca mam
          wizytę to zapytam. A jak to jest z badaniem prolaktyny? trzeba na skierowanie?
          a jeżeli nie to ile kosztuje takie badanko? ja tabletek anty nie biore już od
          października 2004r. więc baaardzo długo, więc nie wiem czy przyczyną nie
          zachodzenia jest własnie ona, ale przyznam szczerze, że jest mi naprawde
          przykro z tego powodu. ciągle naokoło słyszy się o wpadkach, ostatnio nawet
          taka mojej ciotki znajoma wpadła ... ma ponad 40 lat i co? zaszła, a my
          młodziutkie nie mozemy...sad

          A co u Ciebie? mam nadzieję, że z maluszkiem wszystko w porządku - musi byćsmile
          tzrymaj się !

          M.
          • kropcia1 Re: przeczucie... 07.06.06, 22:06
            Dziorka szukałam Twojego wątkusmile)) Gdzie najczęściej bywasz??
            Prolaktyne bada sie obojętnie w jakim dniu cyklu...nie trza
            skierowania...poprostu musisz iść do laboratorium - pamietaj by poprosić z
            obciążeniem ( to wtedy niestety jest droższe). Myślę, że to badanie kosztuje
            góra 30 zł....ale bez obciążenia ( wtedy pobierają dwa razy).Ogólnie sama
            widzisz, ze badania hormonów są drogie...i zawsze płatne...dlatego warto je
            robić stopniowo....a za wysoka prolaktyna często się zdarza...ja też byłam w
            szoku jak mi taka wyszła..bo niby z czego...
            Ja poprostu jestem niecierpliwa i zaczęłam robić różne badania po 4 nieudanym
            cyklusmile))
            A oczywiscie o prolaktynie zapomniałamsmile))A tu był pies pogrzebanysmile)
            pozdrawiam
            • feromonka Re: przeczucie... 10.06.06, 23:08
              Hej Kropcia!
              dawno nie zagladalam na forum, mam teraz sesje i ciagle brakuje czasu, co u
              Was, jak sie czujesz i jak malenstwo? ja ciagle czekam na cud chyba...
              po egz zabiore sie za badania bo to juz za dlugo trwa, acha 13-go ide do ginki
              i moze juz da na cos skierowanie...
              najczesiej jestem, na forum *w oczekiwaniu* na pocianie _ watek ma taki tytul i
              co jakis czas zakladamy nowy, wpadnij tam czasem, pozdr

              M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka