Muszę się wyżalić

Dziś jest 23 dzień cyklu, a owulacji jak nie było tak nie ma

Testy owulacyjne negatywne, temperatura żenująco nisko... Jak znam życie to mam po prostu cykle bezowulacyjne i dlatego nasze starania nie przyniosły dotąd efektu. Jutro już wigilia, a mnie te Święta wcale nie cieszą. Strasznie sie boję, że nasza droga do rodzicielstwa będzie baaaardzo długa. Wszystko widzę dzisiaj w czarnych kolorach

Pozdrawiam i życzę Wam Zdrowych, Wesołych (owocnych) i Rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia!