17.10.07, 14:14
Mam takie pytanie.W kwietniu tego roku miałam zabieg gdyż niestey naszemu dzidziusiowi nie biło serduszko.Od tej pory walczę z ciagłymi bakteriami.Mój lekarz(bardzo dobry zresztą)twierdzi,ze to nie jest zaraźliwe i ze po prostu taka moja natura więc lecze się na kilka tygodni i infekcja powraca.Zapytałam kiedyś,czy mój mąż mnie nie zaraża usłyszałam,ze to nie jest zaraźliwe.Ale ostatnio byłam całkowicie wyleczona i po stosunku wszystko się odnowiło.Staramy się o dzidziusia a wiem,ze to przy bakteriach raczej niemożliwe.Czy powinnam wysłać męża na posiew?czy to mogło być przyczyną braku akcji serduszka maleństwa?
Obserwuj wątek
    • agulka1001 Re: bakterie 17.10.07, 19:25
      zawsze kurację antybiotykową lekarz dawał dla mnie i dla męza!
      myśle adusiaw,że powinnaś podpytać innego lekarza!a i posiew u męża
      nie zaszkodzic!
      • wiosenka1 Re: bakterie 17.10.07, 20:52
        koniecznie zrób posiew u męża, nasienie możecie pobrac w domu, i
        obojetnie po ilu godzinach zawieżć do laba, byle by przechowywac
        pojemniczek w lodówce, koszt badania ok 40zł
        • adusiaw80 Re: bakterie 18.10.07, 14:07
          Dzięki moje drogi za odpowiedź.Ja juz sama nie wiem co robic mój maż uważa,ze on żadnych bakterii nie ma i męska duma nie pozwala mu isć na badania.Jak go jeszcze przekonać? on bardzo chce dziecko a jednocześnie nie potrafi tego zrozumieć.Namawiam go na posiew 2 miesiace,mówię,ze sama zawiozę do laboratorium a on dalej,że jemu nic nie jest.sad((
          • wiosenka1 Re: bakterie 18.10.07, 23:26
            ale czemu tak mówi, skąd może wiedziec, widzi że nie ma bakterii
            sorki Adusia ale to źle pojeta duma, dumny bedzie jak mu dziecko
            urodzisz
            kurcze to tylko badanie, to nie ujmuje męskości
            • adusiaw80 Re: bakterie 19.10.07, 07:15
              Dzięki za wsparcie ja o tym doskonale wiem.Ale jemu tego nie potrafie wytłumaczyć.Nie mam już sił na to wszystko.On zresztą nie widzi problemu a ja się zadreczam,że może jednak wymyślam,że moze jestem za bardzo przewrazliwiona już.Może ma ktoś jakiś pomysł jak go przekonać?Może jakiś macie odpowiedni artykuł na temat bakterii i zajścia w ciąże
              • wiosenka1 Re: bakterie 19.10.07, 08:49
                bakterie raczej nie wpływają na poczęcie, a moiże??? sama nie wiem
                zawsze bakterie kojarzyły mi sie ze wczesnym poronieniem
                wszystko pewnie sie zazebia w jakis sposób
                nie wiem jak delikatnie napisać, hmmm, ja bym bez uprzedzenia M,
                zrobiła mu ... dobrze, ha ha i szybko do pojemniczka, byle by nie
                było kontaktu z Twoja sluzówka
                Twój M jest młodziutki(????), więc taki opór jest ciut
                usprawiedliwiony, ale skoro młody to oporu nie bedzie stawiał na
                powyzsze czynności
                no i później musisz mieć nadzieję, że pozwoli próbke oddac do laba
                powodzonka
                udanych połowów
                • kajaja2 Re: bakterie 19.10.07, 09:32
                  hej ja bym postawila przed faktem tak jak to moja kolezanka
                  zrobila.jej facet tez nie chcial dac do badania a starali sie o
                  dzidzisia tez wiec powiedziala albo dasz do badania i dalej sie
                  starmy albo 0 sexu i 0 plodzenia dzidziusia.powiem ci tak ze bez
                  zastanowienia pojechal ale na szczescie wyszlo w porzadku wynik.
                  • adusiaw80 Re: bakterie 19.10.07, 11:50
                    No w sumie każda metoda dobra oby była skuteczna.Muszę powiedzieć,ze mój mąż mnie naprawde bardzo wspiera i wspierał po zabiegu i kiedy się leczyłam,przesiaduje nawet ze mną u lekarza do 3 w nocy czasami, ale jak przyszło,ze to on moze cos mieć to sie zbuntował naglesmileWięc nie wiem skąd to nagle.Mamy oboje po 27lat więc w sumie najmłodsi tez juz nie jesteśmy.Ale staram się być dobrej mysli.
                    • kajaja2 Re: bakterie 19.10.07, 13:11
                      wiesz co powiem ci tak jak tez nie moge zajsc w ciaze i jestem w
                      waszym wieku.1,5 roku temu mialam usunieta nadzerke bo mialam juz
                      stan powazny ale wirusa caly czas mam i z nim walcze teraz tez bylam
                      u lekarza dal mi globulki ale pwoeidziala ze jak sa bakterie czy
                      wirus to nie przeszkadza to w zajsciu w ciaze wrecz odwrotnie ze
                      jak sie urodzi dziecko to wszystkei babskie problemy znikaja.mam
                      nadzieje ze ci to pomoze ze nie jestes sama ze ja tez mam
                      problemy i z nimi walcze.a z chlopami to wydaje mi sie ze trzeba
                      ostro postawic sprawe na ostrzu noza,dobrze ze ja nie mamproblemu z
                      mezem bo pwoiedziala ze wrazie co to pojdzie sie przebadac a druga
                      sprawa moja pani dr nie popuszcza sprawy wiec go chyba by sama
                      zaciagnela.powodzenie i bedzmy w kontakcie musimy sie trzymac razem
                      kobiety
                      • adusiaw80 Re: bakterie 19.10.07, 16:40
                        Dzięki za słowa otuchy naprawde trzeba się wspierać bo to pomaga.Ja też mam nadżerkę.Być może to rownież powód częstych stanów zapalnych.U mnie to teraz w sumie 3cykl starań ale w lutym udało mi się za pierwszym razem zajść w ciążę.Boje się,że teraz zbyt mocno tego pragnę.W końcu jakby nie było minęło 10 miesięcy od kiedy planujemy dzidziusia.Bo po zabiegu miałam mieć 4miesiące przerwy.Ale czas leci bardzo szybko i trzeba mieć nadzieję...
                        • wiosenka1 Re: bakterie 21.10.07, 19:48
                          Adusiaw bedzie dobrze
                          daj znac jak tam sprawy
                          • adusiaw80 Re: bakterie 22.10.07, 16:47
                            Mam nadzieję,ze będzie dobrze.A ze mną to juz sama nie wiem co robic.Czasami nic mi nie jest nie czuję,ze mam jakieś bakterie i myślę sobie,czy ja nie jestem przypadkiem na cos uczulona albo po prostu już świruje.Wiem,że sama z drugiej strony się usprawidliwiam bo przecież co nam zależy zrobić badania.Ale na razie muszę popracować nad M.smilena razie żyję nadziejąsmile
                            • wiosenka1 Re: bakterie 23.10.07, 12:07
                              jak osłabiony organizm to łapie sie infekcje częściej, zażywaj
                              iskial-tran z wątroby rekina, immunal w kropelkach, citrosept tez
                              dobry-sok z grejphruta
                              • adusiaw80 Re: bakterie 27.10.07, 21:19
                                witam ponownie!
                                Znowu mam kolejny problem mam 22dc przy roznej dlugosci cyklów(ostatni 28dni ale zazwyczaj 32).Przepraszam za opis ale Mam zaparcia i troszkę mocniej się wysiliłam poleciała mi krew z pochwy ze skrzepem dodam,że oczywiście były starania.Czy to może oznaczać,że była możliwa ciąża i została wydalona?



                                • wiosenka1 Re: bakterie 28.10.07, 00:48
                                  w trakcie "takiego cisnienia" tyo i wiecej sluzu sie wydzuiela, wiec
                                  krew ze śluzem tez mogła, ciąża raczej nie , 22dc za wczesnie na
                                  zarodek, raczej to krew okołoowulacyjna, jak peka pecherzyk to jest
                                  to ranka, tam krew tez sie pojawia, czase, wydziela sie na zewnatrz
                                  pozdrówka
                                  • kajaja2 do adusiaw80 29.10.07, 11:40
                                    adusiaw co u ciebie wyjasnilo ci juz cos?
                                    • adusiaw80 Re: do adusiaw80 29.10.07, 19:02
                                      witam!
                                      Na razie czekam postanowiłam poczekać do miesiączki(moze nie dostanę)jeśli jednak znowu mnie nawiedzi @ to powiem mojemu M albo idziesz się przebadać albo nie życzę sobie,zebyś mnie juz nawet dotykał.No trudno ja się wyleczę i nie chcę być już zarażona na nowo.Może zmądrzeje na to liczę.A ta krew,która mi się pojawiła w sobotę to nie wiem co to było dziś mam 24dc więc około tygodnia i sprawa będzie jasna.Choć szczerze nie robie sobie nadzieji Pozdrawiam a co u Ciebie?
                                      • kajaja2 Re: do adusiaw80 30.10.07, 09:42
                                        czesc u mnie same problemy.2tygodnie temu bylam u swego gina bo sie
                                        okazalo ze mam cyto nie dobre wiec znowu leki dopochwowe,tydzien
                                        temu skonczylam luteine bo powinnam dostac okres atu do tej pory
                                        nic.wczoraj dzownilam do swej gin i powiedziala ze mam zrobic test i
                                        na usg isc a ja juz jestem taka spuchnieta,piersi o 2 razy
                                        wieksze,leb mi peka nastroj to lepiej nie pytac no i tak sie dzieje
                                        u mnie,z tym testem to poczekam jeszcze z 2 dni i zobaczymy co
                                        dalej.no nic powodzenia ci zycze trzymam kciuki ze maz poslucha cie
                                        i bedzie ok.daj znac jak zalatwisz wszystko.
                                        • wiosenka1 Re: do adusiaw80 30.10.07, 09:50
                                          Adusiaw koniecznie M wyślij na posiew, wiesz mozna by przeleczyć w
                                          ciemno, ale to bez sensu, bo każda bakteria wrazliwa na inny lek, i
                                          pamietaj z posiewem muszą zrobić antybiogram
                                          a może wydrukuj ten wątek M?
                                          • adusiaw80 Re: do adusiaw80 06.11.07, 20:13
                                            witam ponownie!u mnie znowu problemy.dziś mam 32dc (przy nieregularnych cyklach)ostatni wynosił28dni, przedostatni 30 a jeszcze poprzedni 33.Temperature mam 36.9 ale pojawił się kolejny problem.Strasznie boli mnie jajnik najprawdopodobniej to zapalenie przydatków.Robiłam sobie już nadzieję a koleżanka przez zapalenie jajników nie miała @ przez 40dni.Co o tym myślicie?Ja mam dość
                                            • kajaja2 Re: do adusiaw80 06.11.07, 21:56
                                              kilka lat temu mialam taki ostry bol jajnika ze mysleli ze mi
                                              wyrostek juz sie rozlal,co sie okazalo ze mialam taki ostry bol
                                              jajnika i wygladal jak jajko kurze.to dopiero wyszlo na usg.od
                                              tamtej pory mam caly cas problemy i z jajnikiem i z okresem pani dr
                                              mowi ze to tez moze byc przyczyna moich opoznionych
                                              okresow.najlepiej mowi zeby zajsc w ciaze wtedy wszystkie problemy
                                              mina.wiec powodzenia i wez sobie cos przeciw bolowego mi pomaga na
                                              jajnik nos-pa rozkurcza,usmierza bol.
                                              • adusiaw80 Re: do adusiaw80 07.11.07, 07:19
                                                No tak dobra rada pani doktor.Szkoda tylko,że to takie trudne.Pewnie gdyby było łatwe to by nas tu w ogóle nie byłosmileJa wczoraj zrobiłam sobie nasiadówkę dzisiaj ją powtórzę i zadzwonie do mojego lekarza.Zobaczymy co poradzi,ale pewnie każe zrobić test,żeby wiedzieć czym może leczyć.Pozdrawiam i życzę również powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka