Dodaj do ulubionych

Tatry słowackie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 19:09
Jak wygląda sytuacja w Tatrach z wychodzeniem na szczyty nieoznakowane
turystycznymi szlakami np jak bym chciał wyjść na Gerlach, Łomnice, Hruby
vrch, Satan itp. Wiem nie piszcie że z przewodnikiem to odpada nie mam kasy
komuś dawać za to że mnie prowadzi. Chodziłem już po tych górach 5 lat temu
oczywiście tylko szlakami i widziałem że są to szczyty o skali trudności
takiej jak Krivan, Rysy czy nasza Orla perć. Nie będe też wyrabiał jakiejś
karty taternika bo mnie 2tys. zł nie swędzi.
Chodził ktoś już tak na dziko?
Co Horska słuzba robi łapanki za turystami? Bedą biegać za mną.
Podzielcie się wrażeniami. Z GÓRY dzięki :-)

Obserwuj wątek
    • Gość: MiG Re: Tatry słowackie IP: *.aster.pl 12.07.05, 23:31
      > Co Horska słuzba robi łapanki za turystami? Bedą biegać za mną.
      > Podzielcie się wrażeniami. Z GÓRY dzięki :-)

      Nie, będą czekać na dole :-)
      Poza tym z miłą chęcią "skasuje" cię własnie taki przewodnik prowadzący
      turystów.

      MiG
      • Gość: Tatranka Re: Tatry słowackie IP: *.mofnet.gov.pl 13.07.05, 08:17
        Czy te Forum ma służyć temu, żeby propagować jakieś lewe przekręty???
        • Gość: Krzyś Re: Tatry słowackie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:20
          Droga Tatranko
          To nie przekręty uważam że Góry to wolność tak jak jest w Alpach wiem bo byłem
          i myślałem że się coś zmieniło w Tatrach od 3 lat kiedy ostatnio tam byłem.
        • Gość: MiG Re: Tatry słowackie IP: *.aster.pl 14.07.05, 22:28
          @Tatranka - o tych przekrętach to do mnie? ;-)
          @Krzyś - zwróć uwagę, że Alpy i Tatry różnią się od siebie (wielkością i
          ilością szlaków), a w alpejskich parkach narodowych też nie można łazić gdzie
          się chce. I z tą wolnością to bym nie przesadzał - bo zaraz ktoś w ramach
          wolności zechce na niedźwiedzia zapolować...

          MiG
    • Gość: mac ap Re: Tatry słowackie IP: *.lom.vectranet.pl / *.lom.vectranet.pl 15.07.05, 01:27
      Zważywszy, jak zadeptane są Polskie Tatry, to nawet rozumiem Słowaków, dlaczego
      nie udostępniają większości szczytów. Poza tym Tatry są przede wszystkim dla
      kozic, świstaków, szarotek itd- ja czy Ty jesteśmy dopiero na drugim miejscu
    • Gość: Tatranka Re: Tatry słowackie IP: *.mofnet.gov.pl 15.07.05, 09:28
      Nie, to nie do Ciebie było MiG, tylko do Krzysia. I całkowicie zgadzam się z
      wypowidzedzią mac ap
    • Gość: Krzyś Re: Tatry słowackie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 19:01
      Jestem całkowicie za przestrzeganiem ciszy pożądku w górach, nie schodzenia ze
      szlaku itd. Tak Alpy są o wiele wiele większe Jak tam byłem autentycznie
      spotyka się więcej kozic jak turystów. Ale Tatry nie były by tak zdeptane gdyby
      nie inne wychowanie. Przecięż jak było w "pięknych" czasach PRLu gdzie ludzi
      masowo wywożono z zakładów pracy w imie propagowania turystyki Ludzie Ci byli
      nie przygotowani na takie surowe warunki w górach ale w imie parti czego sie
      nie robiło. I to pozostało we krwi do teraz.
      Gdyby był obowiązek ubezpieczenie (tak jak w Alpach) a jak nie to koszt akcji
      rat. pokrywa poszkodowany - już to by ukruciło troche pseudo turystów
      Gdyby poodcinano wszystkie łancuchy na trudnych szlakach i poprowadzono tylko
      liny tzw Via ferrate i na dole byly by ostrzerzenia o stopniu zagrozenia i
      trudnosci ze bez uprzęży zestawu 2 karabinków i lonżynie nie ma wstępu to tym
      bardziej by cofneło turystów w japonkach adidasach klapkach i na obcasach-może
      i jakieś ofiary by się trafiły ale nie miałbym żadnych wyżutów że ktoś zginął
      z głupoty swojej.W Alpach do schronisk dochodzi 70% turystów Powyżej schronisk
      na trudnych drogach wychodzi tylko pozostałe 30% turystów i to jest kultura nie
      masz umiejętności sprzętu warunków fizycznych to siedze wygodnie na werandzie
      schroniska i patrze na góry i nie stwarzam zagrożenia dla siebie innych i
      przyrody.
      A co do niszczenia przyrody to powyżej 2000m i tak już praktycznie nie ma co
      niszczyc - he może kamienie tylko bardziej się wyślizga I tak jest w Alpach
      orientacyjnie raz za kiedy są namalowane znaki ale idzie się na wyczucie
      własnym szlakiem jak ci pasuje, jak sie wpakujesz w niebezpieczny teren to już
      twoja błąd I nie ma co tam niszczyc na takich wysokosciach zadnych
      przebisniegów mleczyków świstaków itd. 2000m - 2500m to praktycznie jest
      granica życia. Owszem na dole chodzi się tam tylko wyznaczonymi szlakami i to
      jest bardzo przestrzegane bo nigdzie nie widziałem wydeptanych skrutów i innych
      scieżek. Nie rozumie tylko tego dlaczego na Matterhorn, Mount Blanc, Monte Rosa
      (w sumie okolo 60 cztero tysięczników, kilkaset trzytysięczników i jeszcze
      wiecej 2tysięczników nie trzeba mieć zezwolen, kart taternika hehe jeszcze moze
      ratownika wodnego. To tak jak z kartą rowerową czy pływacką jak jesteś już
      pełnoletni/a odpowiadasz za siebie i jak chcesz się zabic utopić twoja wola.
      • Gość: Klara Re: Tatry słowackie IP: *.4web.pl 15.07.05, 19:27
        Gdyby poodcinano wszystkie łancuchy na trudnych szlakach i poprowadzono tylko
        > liny tzw Via ferrate i na dole byly by ostrzerzenia o stopniu zagrozenia i
        > trudnosci ze bez uprzęży zestawu 2 karabinków i lonżynie nie ma wstępu to tym
        > bardziej by cofneło turystów w japonkach adidasach klapkach i na obcasach-
        może

        Wiekszej glupoty nie słyszałam...ferraty w Tatrach - a gdzie , co ? Zapewne
        oczywiście na Orlej Perci...No, wtedy to dopiero byłoby wypadków, bo zaraz
        kolo jeden z drugim zrobiłby wypożyczalnię i by sie zaczęło...Tatuś z dwójką
        dzieci idący z lonżą i ubezpieczjący dziecko, a mający sprzęt po przeszkoleniu
        godzinnym:PPPP chyba ktoś tu nie rozumie, że Polskie Tatry w opozycji chocby do
        Słowackich, nie mówiąc już o Alpach są maleńkie i takie pomysły jak farrata, to
        bdura przez duże B. Jak chcesz sie wspinać, to wal na ściankę, na skałki i
        wreszcie na drogi taternickie, a nie postuluj zakładanie farrat, aby wzbogadzić
        statystyke wypadkową wsród taterników z bożej łaski mających to pierwszy raz w
        rece...Gadowski sie w grobie przewraca jak o tym słyszy...
        • Gość: Krzyś Re: Tatry słowackie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 01:35
          Droga KLARO
          Od czegoś trzeba zacząć wychowanie naszych turystów Zawsze jakieś ofiary się
          zdarzą ale powtarzam zero współczucia dla takiego "tatusia z dzieckiem" na Via
          ferracie który by miał wypadek Jakoś w Alpach takich nie widać na
          najtrudniejszych szlakach. I dlaczego taki palant-nowiciusz czy baba z lękiem
          wysokości ma robić niepotrzebnie tłok na szlaku i stwarzać zagrożenie dla
          innych.
          Nie widzieliście jak nasi pseudo taternicy posługują się głupim łancuchem Mało
          razy było gdyby nie moja orientacja i doświadczenie z takimi taternikami i bym
          sam polecoiał albo by mi palce pourywali. Przecież ta holota nie potrafi
          zrozumieć że jak ktoś jest na łancuchu to sie nie ciągnie i nie szarpie tego
          samego łancucha. Albo mało razy dostał bym kamolem bo se jaja robią i jest
          zajefajnie do czasu. Nie chce nikomu blokować gór ale to tak jak Ja z moim
          doświadczeniem wybrał bym się w Andy czy Himalaje albo choćby na Matterhorn w
          Alpach.
          Pozdrawiam Klare i życze ci "wspaniałych" przeżyć na szlaku Choćby na Rysy czy
          Orlej perci. A co ja gadam na Giewont nawet większość stojąc w kolejce sra ze
          strachu i po co tam poleżli???
        • Gość: Kriss Re: Tatry słowackie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 01:40
          PS:KLara
          A żeby się wspinać po drogach taternickich trzeba miec jeb### karte taternika
          której koszty kursu przewyższają 2000 zł No chyba mi nie powiesz że każdego na
          taki kaprys stać. a i tak nie mam zamiaru się wspinać po drogach wspinaczkowych
          choć od czasu do czasu wyskakuje na Jure lub ścianke.
          • Gość: MiG Re: Tatry słowackie IP: *.aster.pl 16.07.05, 11:23
            Karta taternika został zlikwidowana mocą ustawy.

            MiG
      • Gość: MiG Re: Tatry słowackie IP: *.aster.pl 16.07.05, 11:22
        > Ale Tatry nie były by tak zdeptane gdyby nie inne wychowanie. Przecięż jak
        było w "pięknych" czasach PRLu gdzie ludzi masowo wywożono z zakładów pracy w
        imie propagowania turystyki

        A co to ma do chodzenia poza szlakiem?

        > Gdyby był obowiązek ubezpieczenie (tak jak w Alpach) a jak nie to koszt akcji
        > rat. pokrywa poszkodowany - już to by ukruciło troche pseudo turystów

        Musisz zmienić konstytucję (sam bym za tym głosował), która zapewnia darmową
        opiekę medyczną i ratownictwo.

        > Gdyby poodcinano wszystkie łancuchy na trudnych szlakach i poprowadzono tylko
        > liny tzw Via ferrate i na dole byly by ostrzerzenia o stopniu zagrozenia i

        Jedyne potencjalne miejsce - Orla Perć. I tak by się tam ludzie pchali na
        zasadzie: "co, do tej pory było można, to i teraz mi się uda, tym bardziej, że
        podobno jest jakaś lina"

        > W Alpach do schronisk dochodzi 70% turystów Powyżej schronisk
        > na trudnych drogach wychodzi tylko pozostałe 30% turystów i to jest kultura

        Myślę, że u nas jest podobnie - vide tłumy przy Ornaku czy nad Morskim Okiem.

        > A co do niszczenia przyrody to powyżej 2000m i tak już praktycznie nie ma co
        > niszczyc - he może kamienie tylko bardziej się wyślizga I tak jest w Alpach

        Jest coś takiego jak zwierzyna. Kozice, niedźwiedzie, orły, pomurniki itp. W
        większości dośc płochliwe i potrzebujące sporych spokojnych obszarów do
        egzystencji.
        Zdaje się że nie bardzo rozróżniasz poruszanie sie po Parku Narodowym czy
        rezerwaci ścisłym i poza nim.

        MiG
        • Gość: Tatranka Re: Tatry słowackie IP: *.mofnet.gov.pl 18.07.05, 08:55
          Krzyś ma sporo racji i dobre chęci, ale niestety, taka, jak pisze MiG jest
          polska rzeczywistość...
    • Gość: MOUZI TATROLOG Re: Tatry słowackie IP: 195.205.42.* 20.07.05, 14:04
      SZLAKI TURYSTYCZNE W TAKIEJ POSTACI W JAKIEJ TERAZ SA TO RELIKT MASOWEJ
      TURYSTYKI LANSOWANEJ PRZEZ PRL I INNE PANSTWA DEMOLUDY. JEZELI WYBIERZESZ SIE
      NA KTORYS ZE SZCZYTOW NIEZNAKOWANYM SZLAKIEM MOZESZ ZOSTAC ZLAPANY I ZAPLACISZ
      NAWET SPORA KARE. NAJPOPULARNIEJSZE NIEZNAKOWANE GORY TAKIE JAK GERLACH SA
      PILNOWANE PRZY WEJSCIACH NA SCIEZKE ALE MOZNA TEZ SIE NATKAC NA SCIEZCE NA
      PRZEWODNIKA LUB STRAZNIKA. WYCIECZKI NIEZNAKOWANYMI SZLAKAMI PROPONUJE ZACZAC
      NP OD KOPY LODOWEJ 2610M Z LODOWEJ PRZELECZY LUB NA FURKOT OD BYSTREGO
      PRZECHODU. LODOWY, LOMNICE, GERLACH RACZEJ ODRADZAM ZE WZGLEDOW NA TRUDNA
      ORIENTACJE I CZESTE KONTROLE.
      • Gość: mac ap Re: Tatry słowackie IP: *.lom.vectranet.pl / *.lom.vectranet.pl 03.08.05, 21:47
        Pewnie, najlepiej od razu zwinąć cały park narodowy i pozwolić każdemu na
        wszystko, na co ma żywnie ochotę. Przez rok-dwa, zanim zadepczemy całe Tatry,
        będzie wiele radochy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka