15.11.05, 13:33
Witam!
Przez przypadek weszłam na forum i bardzo się zdziwiłam, że aż tyle osób ma
podobne problemy. A może i większe. Chciałam się dowiedzieć, czy ktoś leczy
się cortefem?
Pozdrawiam
Gosia
Obserwuj wątek
    • gosia771 Re: cortef 16.11.05, 08:20
      Witam.
      Mój 10-letni syn leczony jest cortefem od urodzenia.
      • gosiarw Re: cortef 16.11.05, 15:17
        Ja od jakiegoś czasu również leczę się cortefem i zastanawiam się czy jest
        jakiś prostszy sposób (i szybszy) na sprowadzanie tego leku niż występowanie
        każdorazowo o zezwolenie do ministerstwa zdrowia.
        • gosia771 Re: cortef 16.11.05, 18:32
          U mnie wygląda to tak, że endokrynolog wypisuje mi wniosek, podpisuje i albo potrzeba również podpis profesora albo nie. Zależy od tego jak chce apteka. Potem jadę do apteki, składam wniosek ( przeważnie mam na 10 opakowań, żeby za często za wnioskiem nie jeżdzić ), i mam leki. To wszystko. Nie potrzebuję już podpisu z ministerstwa. Kiedyś tak było, ale chyba tylko przez rok. Wtedy musiałam wysyłać wniosek do min. do wawy i oni mi odsyłali z odpowiednim podpisem.
          • beata696 Re: cortef 17.11.05, 11:31
            Moja córka bierze od urodzenia cortef i nie słyszalam o tej prostszym sposobie
            sprowadzenia leku.
            Pozdrawiam
          • joannad7 Re: cortef 11.01.06, 22:42
            Witam,
            a możesz zdradzić jak Ci się to udało??? Mój bąbel ma rok z kawałkiem i od
            samego początku musimy dostawać to zezwolenie ministra.
          • ag_ar Re: cortef 30.11.06, 10:50
            Do Gosia771 i nie tylko

            Gosiu w jakiej aptece składasz to zapotrzebowanie? Wydaje mi się, że to apteka
            za ciebie wysyła ten dokument do ministerstwa. My tak mieliśmy na samym
            początku naszej "przygody" z cortefem. Teraz sami wysyłamy do MZ do Wa-wy. A
            wykupujemy cortef w aptece "Pod Wieżą" na Skłodowskiej-Curie koło AMG.

            Ponadto podobno jest przepis / ustawa, że lekarz nie może wypisać więcej leku
            niż na 3 miesiące. Już od roku zbieram się, żeby napisać do ministerstwa o
            conajmniej półroczny zapas / zgodę. Po co im zawracać tak często głowę i samemu
            tracić czas w przychodni w oczekiwaniu na wypisanie zapotrzebowania (leki
            kończą się zazwyczaj w innym terminie niż są wyznaczone wizyty - więc lekarz ma
            dodatkowe wizyty) i poszukiwaniu szefa kliniki endokrynologii.
            Tylko sama nic nie zdziałam - musiałabym zebrać pod moim listem jeszcze trochę
            podpisów.
            Albo wszyscy napiszemy do Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji przy MZ o
            udzielanie zgody na import docelowy większej ilości leku niż tylko na 3 mies.
            • gosia771 Re: cortef 30.11.06, 19:38
              Witam.
              Od prawie dwunastu lat zamawiam cortef w aptece na ul.Chmielnej przy Cefarmie.
              Od chyba dwóch lat apteka nie podlega już pod Cefarm, ale zostałam tam z
              przyzwyczajenia.
              O przepisie, o którym piszesz nigdy nie słyszałam. Przeważnie biorę wniosek na
              10 opakowań cortefu 10mg. Najmniejsza ilość to było 8 opakowań.
              Ostatni wniosek,z tego co pamiętam , to wysyłałam do Warszawy po podpis. W
              poniedziałek muszę wziąć nowy wniosek , może lekarka nie da mi na tyle opakowań,
              niewiem. Zobaczymy, okaże się za parę dni i napewno napiszę jak to w tej chwili
              wygląda.
              Co do samego cotrefu to biorę 10-tki, bo się bardziej opłaca. Jest tam 100
              tabletek w opakowaniu i na dłużej starczają. 5 miligramowy cortef jest w
              opakowaniach po 50 tabletek, a cena nieznacznie się różni od 10-tek.

              Pozdrawiam. Gosia
              • ag_ar Re: cortef 01.12.06, 11:56
                My też zamawialiśmy cortef na Chmielnej, ale po odejściu z Cefarmu zaczęliśmy
                wykupować go "Pod Wieżą". Może wrócimy, skoro na Chmielnej mają dobre ukłądy z
                MZ.
                Cortef 10 mg niestety nie możemy zamawiać, bo 5mg dzielę na 4 części. Hubi
                dostaje 5mg, 3,75 mg, i 2,5mg. Dawki z 10mg mogłyby być za mocno nieprecyzyjne.

                Gosiu napisałaś, że nie znasz takiego przepisu. Właśnie przewertowałam w
                internecie parę ustaw: prawo farmaceutyczne i rozporządzenie Ministra Zdrowia w
                sprawie sprowadzania z zagranicy produktów leczniczych nieposiadających
                pozwolenia na dopuszczenia do obrotu.... z odnośnikami i też nie znalazłam
                zapisu o 3 miesiącach!
                Albo nie trafiłam na właściwą ustawę, albo nasza pani doktor coś źle usłyszała.
                • gosia771 Re: cortef 04.12.06, 19:18
                  Agnieszko.
                  Byłam dziś na wizycie kontrolnej w przychodni i okazuje się, że faktycznie jest
                  w tej chwili taki przepis, że lekarz może wystawić wniosek na leki na 3
                  miesiące. Ja dostałam dzisiaj wniosek na tylko 4 opakowania. Nigdy nie miałam
                  tak mało. Trzeba będzie częściej jeżdzić po wnioski. Małe utrudnienie, ale damy
                  radę.
                  Pozdrawiam. Gosia
      • opole001 Re: cortef 29.11.06, 20:11
        Gosiu mamy syna 9 lat z WPN ciesze się ze powstało te forum jak mozesz daj
        namiary na priva .Pozdrawiam Piotr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka