Dodaj do ulubionych

zestaw głosnomówiący

08.11.09, 22:34
Chcę (muszę) zakupic do samochodu zestaw głośnomówiący. Czy moge sobie kupic,
jaki chce i zainstalowac go w aucie, czy jednak dopasowuje się zestawy do
samochodu lub radia w samochodzie? Chcę kupic zestaw Parrot ck 3100 do renault
modusa. Moje pierwsze w życiu auto, w dodatku brak faceta, który mógłby pomóc,
to moze ktoś mi tutaj pomoże...pozdrawiam PS: czy mimo to, że (jeszcze) sie na
tym za dobrze nie znam, dam rade sama to zainstalowac? Bardzo to
skomplikowane? Chyba instrukcje jakąś dają, a pogrzebac sama w aucie mogę.
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: zestaw głosnomówiący 08.11.09, 23:47
      Zamiast bawic sie w montowanie i zakup takiego czegeos, kup sobie
      sluchawke bt i uchwyt do komorki. Bedziesz miala dokladnie te same
      funkcje co z zestawem, bedzie taniej i w dodatku bedziesz to mogla
      sobie zawsze zapakowac do torebki i nikt Ci nie wybije szyby aby zwinac
      Ci zestaw.
      • kontik_71 Jeszcze cos... 08.11.09, 23:48
        W przeciwienstwie do zestawu glosnomowiacego, ze sluchawka BT nie ma
        znaczenia jak glosno jest na zewnatrz, ten z kim rozmawiasz mowi Ci
        zawsze prosto do ucha :)
        • rraaddeekk Re: Jeszcze cos... 09.11.09, 00:00
          Widzę tylko jeden minus zestawów głośnomówiących:
          Gdy masz połączenie przychodzące, to sygnał automatycznie wycisza radio... mam
          takiego pecha, że zawsze dzwoni telefon, gdy w radio podają interesujące mnie
          informacje ;-)

          Co do samodzielnego montażu, to jest trochę zabawy z rozkręcaniem deski
          rozdzielczej, aby wkomponować w nią przyciski do sterowania zestawem, no i
          trzeba się wpiąć do radia samochodowego.
          • literka_m Re: Jeszcze cos... 09.11.09, 07:56
            Parrot to bardzo dobry zestaw. miałem już i zestawy i słuchawkę na BT i znów
            wróciłem do zestawu. porównanie profesjonalnego zestawu do słuchawki, to jakbyś
            porównywała kaszankę do kawioru (choć pewnie znajdziesz takich co wolą kaszankę).
            Z moich doświadczeń - słuchawka raz się loguje a raz nie. jak ci jest
            najbardziej potrzebna, to ma rozładowany akumulator. gimnastyka i stres kiedy
            dzwoni a słuchawka jest w kieszeni. zazwychaj slychac duzo gorzej niz z zestawu.

            co do parrota - telefon mozesz miec w bagazniku, zestaw pokazuje kto dzwoni z
            zestawu mozesz wybrac nowy numer telefonu, zobaczyc liste tych co do ciebie
            dzwonili lub ostatnio wybieranych numerów.
            Zestaw montujesz w wygodnym miejscu najczęściej tak, aby wzroku za bardzo nie
            odciągać od trasy ( w przeciwienśtwie do uchwytów dla tel. zazwychaj montowanych
            gdzies przy konsoli).
            I najważniejsze, zestaw możesz ale nie musisz podłączać do radia, tak aby
            wyciszał audycje.

            jednym słowem polecam zestaw, zapomnij o sluchawkach. tego nie mozna porównać
        • trypel Re: Jeszcze cos... 09.11.09, 08:04
          chyba że ktos nie toleruje ciał obcych w i na uszach :)
          brrrrr - jestem w stanie wytrzymać z dowolną słuchawką góra 10 s. Potem zaczyna
          mnie draznić.
    • elagresto Re: zestaw głosnomówiący 09.11.09, 09:35
      sam używam słuchawki, ale jakbym miał kupić zestaw głośnomówiący to szukałbym
      czegoś montowanego do kierownicy. Wiem, że firma HAMA wypuściła coś takiego, ale
      to raczej opcja niskobudżetowa. Jak się ma więcej kasy to warto poszukać czegoś
      lepszej marki.

      a każdy zestaw jest do montażu własnoręcznego raczej, taka sama trudność jak
      założenie gps-a
      • zimnokrwisty Re: zestaw głosnomówiący 09.11.09, 12:20
        > a każdy zestaw jest do montażu własnoręcznego raczej, taka sama
        > trudność jak założenie gps-a
        Załozenie tego parrota:
        www.twenga.pl/cena-CK3100-LCD-PARROT-Zestawy-glosnomowiace-Bluetooth-431994-0
        jest zdecydowanie trudniejsze niz podłaczenie GPSa. I zalecene jest
        zrobienie tego w warsztacie. Chocby dlatego, ze trzeba gdzies
        pochowac wszystkie kabelki.
        A jak juz wspominamy o GPSach, to np. Garmin nuvi 660 ma fajnie
        działającą opcję zestawu głosnomówiącego. Niezły głośnik, słychac
        zdecudowanie lepiej niż np z Nokii HF300
        www.nokia.pl/pomoc-i-programy/produkty-pomoc/przenosny-zestaw-glosnomowiacy-nokia-hf-300
        na wyswietlaczu jest ksiązka telefoniczna z telefonu, wykaz połaczeń
        odebranych, odbiera tez i wyświetla sms-y. Ciekawa alternatywa dla
        wbudowanych zestawów.
        Co do zestawów montowanych na kierownicy, to byłbym ostrozny. Nie
        chciałbym oberwac po oczach zestawem wystrzelonym przez poduszkę
        powietrzną.
    • mariner4 Kupiłem Jabra SP700 09.11.09, 12:48
      Niedrogi. Zaczepia się go klipsem na osłonie przeciwsłonecznej.
      Można skonfigurować go tak, że wykorzystuje radio samochodowe jako głośnik.
      Baterie bardzo żywotne. U mnie ok. 2-3 tygodnie bez ładowania.
      Obsługa prosta. Po co kombinować i przepłacać?
      M.
      • wujaszek_joe Re: Kupiłem Jabra SP700 09.11.09, 13:42
        jak to działa? Trzeba to jakoś wpinać do instalacji radiowej?
        I czy w takich zestawach telefon musi mieć ciągle włączony bluetooth?
        • zimnokrwisty Re: Kupiłem Jabra SP700 09.11.09, 13:53
          > jak to działa? Trzeba to jakoś wpinać do instalacji radiowej?
          Transmisja radiowa z zestawu. Czyli dostrajasz radio do zestawu (na
          wolnej częstotliwości). W podróży, jak jakas lokalna stacja bedzie
          nadawała na tej samej (lub zblizonej) częstotliwosci to nie pogadasz
          przez zestaw. Inni kierowcy tez moga Cie słyszeć. No i jak lubisz w
          czasie jazdy sluchać radia, to po nadejsciu połaczenia musisz
          przełaczyc radio na te wybrana częstotliwość. Ale ta jabra całkiem
          nieźle chodzi na wbudowanym głośniku.
          > I czy w takich zestawach telefon musi mieć ciągle włączony
          > bluetooth?
          Tak
          • literka_m Re: Kupiłem Jabra SP700 09.11.09, 14:47
            > Transmisja radiowa z zestawu. Czyli dostrajasz radio do zestawu

            ekstra. a przy okazji Twoja rozmowa jest słyszalna w promieniu 50 metrów każdemu
            kto się przez przypadek dostroi, np pielgrzymce z mikrofonem w paśmie UKF
            • wujaszek_joe Re: Kupiłem Jabra SP700 09.11.09, 14:54
              to mogłoby być nawet zabawne.
              Mijam pielgrzymkę, a tam nagle z mikrofonu "cześć wiesiek ale k... wczoraj
              pochlałem!" itd.
          • kontik_71 Re: Kupiłem Jabra SP700 09.11.09, 15:46
            to w sumie taki bezsensowny wynalazek.. Nadal bede uparcie twierdzil,
            ze sluchawka jest najlepszym wyjscie :)
            • bmwracer Re: Kupiłem Jabra SP700 09.11.09, 18:27
              Nie to co dobre co dobre ale to co sie komu podoba.
              Oto moje 2 centy do dyskusji.

              Ja mam i BT-y i sluchawki i jeszcze inne gadgety wkladane do ucha ale ja po
              prostu nie lubie nic w uszach. Poniewaz nie prowadze rozmow sekretnych czy
              poufnych wiec preferuje wygode. Probowalem rozne zestawy - i te montowane na
              stale i te przenosne i najlepiej mi sie podoba i najlepiej pracuje "BlueAnt" -
              Supertooth 3. (ciekawi znajda dojscie do strony). Montuje sie na sunvisor - na
              magnesach (sa w zestawie 2 zaczepy kotre sobie siedza na sunvisor)- dobra
              slyszalnosc - jedna zalet to to ze mozna zabrac do torebki czy kieszenia jesli
              sie chce i latwo mozna przenosic z jednego samochodu do drugiego. Mozna
              inicjowac rozmowe glosem, jest to "full duplex - mozan slyszec i mowic w tym
              samy czasie, Zapowiada przychodzace rozmowy - kto dzwoni i mozna odberac
              naciskajac gozik, mowiac np OK albe odeslac na voicemial mowiac REJECT..
              "toto" laduje raz na 3 tygodnie i siedzi sobie caly czas wlaczone. Telefon ma
              wlaczony BT caly czas i "toto" kiedy sie go nie uzywa przechodzi na "standby" a
              potem wyczuwa otwarcie (a moze trzasniecie )drzwi i automatycznie sie laczy z
              telefonem. JAk na razie w pracy cala grupa mnie skopiowala i kazdy jest
              zadowolony. A ludzi pracuja w sprzedazy i sa ciagle na telefonie - wiekszsc
              probowal roznych gadgetow i wiedza co warte a co nie. Sa dwie grupy ludzi -
              zwolennicy sluchawek BT ktore nosza w uszach albo zestawu glosnowmowiacego.
              Wprawdzie BlueAnt nie jest podlaczony do radia i go nie scisza ale to nie
              wyglada na problem. PArot nie jest zly ale ludzie byli nizadowoleni z jakosci
              rozmow - nie mowie o tych co pracuja z FM ale tych wlaczanych w system - poza
              tym za dobry trzeba slono zaplacic.
              Jesli chodzi o sluchawki BT ot Jebro- mania chyba minela bo widze ze wiekszosc
              nosi Jawbone
              • justys84 Re: Kupiłem Jabra SP700 09.11.09, 21:08
                Baardzo dziękuję wszystkim.
                To po kolei:
                Ja też należę do osób, którym słuchawka w uchu przeszkadza. Szczególnie przy
                kilku godzinach jazdy, co się zdarza. Dlatego chcę zestaw.
                Samodzielny montaż sobie daruje jednak, ale na ręce montującego popatrzę – nie
                wiadomo, co się w życiu przyda no i chce wiedzieć na przyszłość.
                Myślałam o Parrocie, bo to jedyny zestaw, z którym miałam w praktyce do
                czynienia (ale inny model niż chce kupić).
                Podoba mi się ten zestaw Nokii, ale nie wiem, czy nie będzie się kłócił z innymi
                telefonami, niż Nokia (a akurat musze podłączyć 2 telefony inne niż Nokia) –
                poczytam, zobaczę
                Co do wysokich cen – w takim wypadku zawsze mówię: przecież nie kupuję tego
                codziennie. Poza tym nie ma mi kto tej ceny wypomnieć :P A jednak chce kupić coś
                porządnego, bo jednak sporo czasu spędzam w aucie i sporo rozmów w nim odbywam
                będę. Inny parrot mnie kusi, MKi9200, ale staram się opanować zamiłowanie do
                technicznych zabawek i rozsądnie wybrać i jednak nie wydawać aż tak dużo (ale
                przy wszystkim, co związane z autem, komputerem i telefonem kiepsko mi idzie
                rozsądne myślenie - chyba nienormalne u kobiety…).
                "BlueAnt" - Supertooth 3 – wezmę pod uwagę, poczytałam już troche i widziałam film.
                Czyli generalnie jest obojętne, co kupie, powinno mi w aucie z moim radiem
                działac. Tak wnioskuję.
                Pozdrawiam, będę tu zerkać jeszcze, fajnych rzeczy się mozna dowiedziec.
                • bmwracer Re: Kupiłem Jabra SP700 09.11.09, 23:42
                  BlueAnt ma wlasny glosnik - probowalem te ustrojstwa z FM ale to skomplikowane
                  za kazdym razem przelaczac na specjalnie zaprogramowana stacje FW do tego zwykl
                  emaj duzy poziom szumow. Przy BlueAnt - komorka moze byc gdziekolwiek a dzwonki
                  slyszalne albo nie jesli abonent jest na naszej liscie - zglasza sie i odzywa
                  sie gadget. Jedyny problem z BluAnn jest taki ze jak dzwoni ktos kogo nie mamy
                  na naszej liscie to Blueant nie zglasza kto dzwoni i sie nie odzywa - jak slysze
                  dzwonek to naciskam guzik i odbieram...a moglby sie zglosic ze dzwoni nieznany
                  abonent np.... moze nastepna wesja bedzie lepsza Ogoilnioe nie narzekam jelsi
                  chodzi o wartosc w stsunku do ceny. Nie warto investowac za wiele moim zdaniem
                  poniewaz technologia zmienia sie szybko.
        • mariner4 Jabra jest OK 12.11.09, 21:12
          Po pierwsze tania. Już dokładnie nie pamiętam, bo kupiłem prawie rok temu sobie
          pod choinkę. Coś ok 200 PLN.
          Nic nie trzeba nigdzie wpinać. Jest ładowarka 12/220V. Jedno ładowanie wystarcza
          na ok. 2 - 3 tygodnie przy umiarkowanym gadaniu.
          Obsługa prosta jak pi..... Naciska się przycisk na chwilę i słychać:
          "Connected". Podobnie się wyłącza. Jeżeli się zapomni wyłączyć to po odejściu na
          określoną odległość od auta, urządzenie samo się wyłącza.
          UWAGA. Jak się wysiądzie z auta i nie wyłączy "Jabry", a ma się komórkę ze sobą,
          to w zasięgu BT można nie odebrać telefonu bo w aucie jest sygnał, natomiast
          telefon w kieszeni wtedy nie dzwoni.
          Nie używam opcji UKF, bo jakość rozmowy z wbudowanym głośnikiem jest zadawalająca.
          Ladny kroplowy i płaski kształt, lekki, wpina się w osłonę p.słoneczną.
          Może są nowsze i lepsze modele?
          Ale polecam.
          M.
    • rickky Re: zestaw głosnomówiący 09.11.09, 23:21
      Mam Parrota 3100 zamontowanego u siebie w samochodzie. Zainstalowali mi go w serwisie, od razu przy zakupie samochodu, nieco ponad 3 lata temu.
      Do urządzenia można zalogować praktycznie wszystkie telefony, poza Samsungami. Tzn samsungi też można, ale tylko ręcznie, pozostałe logują się automatycznie.
      Można skorzystać z funkcji wybierania głosowego.
      Ogólnie z urządzenia jestem bardzo zadowolony i jest to świetny sposób na prowadzenie długich rozmów podczas jazdy.
      Najlepiej wspominam chwilę, kiedy razem z synem, ale dwoma różnymi samochodami przemierzaliśmy jeden za drugim trasę ok. 500 km. Przez prawie cały czas gadaliśmy przez telefon, bez odrywania rąk od kierownicy...
      • justys84 Re: zestaw głosnomówiący 11.11.09, 10:01
        Właśnie się trochę martwię, jak z zestawami będzie współpracował iphone.
        Obciążono mnie służbowo nim, telefon jak telefon, natomiast często mam problemy,
        jeśli mam go połączyć z czymś przez bluetooth, np. komputerem (do dziś się ta
        sztuka nie udała...). Drugi telefon to LG i nie mam z nim problemów, też z
        przesyłaniem danych przez bluetooth, ale ten iphone... . Są specjalne zestawy do
        iphonów, ale wolałabym coś do wszystkiego (i nie do niczego). Bo raczej będę
        mieć dłużej samochód i zestaw, niż ten telefon...
        • kontik_71 Re: zestaw głosnomówiący 11.11.09, 10:14
          No to Cie pracodawca wpakowal w kanal.. Iphone, jak wiekszosc produktow
          Apple, ma problemy ze swiatem zewnetrznym :/
          • justys84 Re: zestaw głosnomówiący 11.11.09, 10:46
            Właśnie wiem, niestety z doświadczenia. No ale za pół roku mogę wymienić
            telefon, to się jakoś przemęczę... Obawiam się, że jak się z komputerem nie chce
            przez bluetooth połączyć, to nie liczę na ten zestaw... Na te pół roku wymyślę
            plan B;-) a potem powrót do jakiegoś telefonu, który nadaje się na bycie
            służbowym (zalety ma, ale nie są to jakieś wyjątkowe rzeczy, których nie miałyby
            inne telefony, oczywiście nie mówię o niepotrzebnych gadżetach).
            • kontik_71 Re: zestaw głosnomówiący 11.11.09, 11:03
              Skoro masz perspektywe pol roku to przemecz sie z normalnymi
              sluchawkami, mam nadzieje, ze Iphome ma cos takiego :)? A potem kup
              sobie normalny PDA - polecam HTC. Moze nie sa takie modniarskie
              (wiem,to nie byl Twoj wybor), ale funkcjonuja i nie ma z nimi problemow
              :)
        • rickky Re: zestaw głosnomówiący 11.11.09, 13:42
          justys84 napisała:

          > Właśnie się trochę martwię, jak z zestawami będzie współpracował iphone.
          > Obciążono mnie służbowo nim, telefon jak telefon, natomiast często mam problemy
          > ,
          > jeśli mam go połączyć z czymś przez bluetooth, np. komputerem (do dziś się ta
          > sztuka nie udała...). Drugi telefon to LG i nie mam z nim problemów, też z
          > przesyłaniem danych przez bluetooth, ale ten iphone... . Są specjalne zestawy d
          > o
          > iphonów, ale wolałabym coś do wszystkiego (i nie do niczego). Bo raczej będę
          > mieć dłużej samochód i zestaw, niż ten telefon...

          Ja w międzyczasie zmieniłem kilka telefonów i z większością nie było żadnych problemów z zalogowaniem, a potem łączeniem. W przypadku jednak tych nowszych konstrukcji (np SE k800i) konieczne było wgranie do Parrota nowego oprogramowania. Ale to wskazuje na to, że urządzenie jest rozwojowe ...
          Z Samsungami był ten problem, że logowanie odbywało się bezproblemowo, ale modele tej firmy (nie wiem jak jest z LG - to też koreańczyk!) mają fabrycznie i podobno nieusuwalnie zaprogramowanie o pytanie o zgodę na połączenie przy każdej próbie.
          Sprowadza się to do tego, że o ile inne telefony łączyły się automatycznie zaraz po wejściu do samochodu, o tyle Smamsung wysyłał pytanie czy pozwalam mu sie połączyć. Skutkiem tego było to, że musiałem wyciągać telefon z kieszeni i każdorazowo wciskać klawisz "tak". I nie można było tego wyeliminować.
          W porównaniu z innymi aparatami było to więc lekko uciążliwe.
          Nie wiem jak jest z najnowszymi modelami tych telefonów, być może tę wadę już usunęli ...

          Co do logowania i połączenia z iPhonem, to trudno mi się wypowiadać, bo nie miałem tego telefonu, ale sądzę, że można o te sprawy zapytać dystrybutora sprzętu przed zakupem. Być może pomocny byłby tu jakiś upgrading.
          www.amervox.pl/kontakt.xml#menu
          • algaria parrot ck 3100 i jego pamięć 28.11.09, 13:22
            Niestety ja mam parrot ck 3100 i nokie 6300 i za każdym razem muszę
            się ręcznie logować. Parrot wyświetla mi komunikat że ma pełną
            pamięć Może ktoś wie jak się tę pamięć czyści? W 2 serwisach i
            sklepie o instrukcji nie wspomnę nie wiedzieli jak to zrobić Może
            ktoś z mi powie?
            • rickky Re: parrot ck 3100 i jego pamięć 28.11.09, 13:30
              algaria napisała:

              > Niestety ja mam parrot ck 3100 i nokie 6300 i za każdym razem muszę
              > się ręcznie logować. Parrot wyświetla mi komunikat że ma pełną
              > pamięć Może ktoś wie jak się tę pamięć czyści? W 2 serwisach i
              > sklepie o instrukcji nie wspomnę nie wiedzieli jak to zrobić Może
              > ktoś z mi powie?

              Jak my z synem upgreadowaliśmy naszego Parrota wgrywając nowy program, to trzeba było połączyć go przez bluetootha do laptopa i ten program wgrać.
              Podejrzewam, że z wykasowaniem nadmiaru danych należy zrobić podobnie (chociaż nigdy tego nie robiłem).
              Jak się połączysz, na komputerze będziesz miał całą zawartość Parrota, łącznie z folderami pamięci. Wystarczy otworzyć, przejrzeć i pousuwać zbędne pliki.

              Poza tym, tam można chyba zalogować do 5 telefonów jednocześnie.
              Może twój telefon jest szósty ?
    • justys84 Re: zestaw głosnomówiący 06.01.10, 18:41
      Wznawiam wątek:-)Bo może sie komuś przyda.
      Po baaaardzoooo długich poszukiwaniach zestawu, który spełniłby moje wymagania
      zdecydowałam się na Jabrę Cruiser.
      Bardzo chciałam Parrota, ale Parrot nie bardzo chciał moje telefony, szczególnie
      dwa na raz.
      Bałam się tej Jabry okrutnie, ze będzie źle słychac itp. Ale jest spoko. Mozna
      przez FM przekierować rozmowy i muzykę na radio, ale nie robiłam tego (Bo dobrze
      słyszę, a to dużo kombinowania chyba). Można go tez w biurze używać. Zaraz po
      włączeniu łączy się zarówno z LG jak i Iphonem. Pracują jednocześnie i jest ok.
      Mam jeszcze Navigację GoClever z zestawem głośnomówiącym, ale zestaw nie został
      przetestowany w aucie (tylko łączenie telefonów). A z resztą kupiłam go dla
      navigacji, a nie dla zestawu, ale przy okazji jest jakiś plan B;-)
      Moze trzeba zrobic jakis wątek: plusy i minusy zestawów w kombinacji z różnymi
      telefonami. Bo w internecie ciężko coś konkretnego znaleźć.
      • rickky Re: zestaw głosnomówiący 06.01.10, 21:28
        justys84 napisała:

        > Wznawiam wątek:-)Bo może sie komuś przyda.
        > Po baaaardzoooo długich poszukiwaniach zestawu, który spełniłby moje wymagania
        > zdecydowałam się na Jabrę Cruiser.

        No i fajnie. Najważniejsze, że masz to, czego chciałas.
        Swoja drogą, to wiele podobnych produktów tego typu pojawiło się obecnie na rynku, ze trudno nadążyć ze śledzeniem.
        Kiedy ja kupowałem swojego Parrota w roku 2005, to sprzedawała go bodajże tylko jedna firma w Polsce i konkurencji chyba nie było żadnej.

        > Bardzo chciałam Parrota, ale Parrot nie bardzo chciał moje telefony, szczególni
        > e
        > dwa na raz.

        Jeżeli z Parrotem próbowałas parować akurat te dwa telefony, które wymieniasz niżej, to się nie dziwię, że są problemy. LG to produkt koreański, być może w jakiś sposób spokrewniony z Samsungiem (technologicznie). U mnie akurat z Samsungiem (X700) współpracy nie było żadnej. Pewna współpraca istniała z Nokią 6233, ale nie była ona płynna.
        Dobra współpracę miałem tylko z Siemensem S65, Sony Ericsonem k800i a teraz z HTC Touch Diamond2. Co do iPhone'a to gdzieś tam czytałem, ze on jakoś trudno współpracuje chyba ze wszystkim...

        > Bałam się tej Jabry okrutnie, ze będzie źle słychac itp. Ale jest spoko. Mozna
        > przez FM przekierować rozmowy i muzykę na radio, ale nie robiłam tego (Bo dobrz
        > e
        > słyszę, a to dużo kombinowania chyba). Można go tez w biurze używać. Zaraz po
        > włączeniu łączy się zarówno z LG jak i Iphonem. Pracują jednocześnie i jest ok.

        W Parrocie można chyba podłączyc 10 albo 15 aparatów jednocześnie.
        Nie przeszkadza ci to, że Jabrę musisz stale doładowywać?

        > Mam jeszcze Navigację GoClever z zestawem głośnomówiącym, ale zestaw nie został
        > przetestowany w aucie (tylko łączenie telefonów). A z resztą kupiłam go dla
        > navigacji, a nie dla zestawu, ale przy okazji jest jakiś plan B;-)
        > Moze trzeba zrobic jakis wątek: plusy i minusy zestawów w kombinacji z różnymi
        > telefonami. Bo w internecie ciężko coś konkretnego znaleźć.
        • justys84 Re: zestaw głosnomówiący 06.01.10, 22:17
          Ma wytrzymać 10 godzin rozmów i do 13 dni czuwania. Czyli w sumie wytrzyma kilka
          dni bez ładowania (zależy, ile mnie osób "złapie" w podróży). Ładuję go w domu
          (przez kabel USB, nie ma w zestawie ładowarki sieciowej, ale nie szkodzi).
          Jestem akurat wrogiem ładowarek samochodowych, nie znoszę tych wiszących kabli.
          Staram się zawsze przed wyjazdem podładować wszystko, żeby nie musieć ładować w
          aucie. Nie zawsze pamiętam, to wtedy jadę wśród kabli. No bo też kolekcja rzeczy
          do ładowania przed podróżą staje się coraz większa...Ale coś za coś.
          Na Parrota też przyjdzie kiedyś czas ;-)
          Jabra łączy się z LG błyskawicznie (na Jabrze jest napisane, ze wyprodukowano w
          Korei ;-)), z Iphonem trwa to parę sekund no ale działa. Jeszcze trochę i zacznę
          lubić ten telefon...
          Musze przetestować, jak to z tą Navi działa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka